Widać centrala w Krakowie się w końcu odezwała:P!!!I nie zostałem wyrzucony,
tylko sam się zwolniłem, bo miałem dosyć wciskanie ludziom kitu i oszukiwania
ich!!! A rotacja w sklepach Vinnotti, wśród pracowników jest ogromna!Każdy po
paru miesiącach ma dosyć pracowania za nędzną podstawę, plus premie uznaniową
która jest wypłacana pod stołem wg widzimisię Menagera.
Ps takie bajki to może Pani dzieciom na dobranoc opowiadać:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.