Dodaj do ulubionych

Do ludzi dobrej roboty.Inicjatywa 1.0

26.01.02, 13:05
Pozdrawiam wszystkich tropicieli z Ł G W !!

Witam zalążki Elektronicznej Demokracji Społeczeństwa Obywatelskiego !

Śledzę z uwagą wszelkie inicjatywy polegające na walce z nękającymi naszą
społeczność patologiami.
Walka z mafią taksówkarską
Oszuści w WOSP.
Handel zwłokami

Jesteście pierwszym ogniwem walki z patologią społeczną i inercją względem niej.
Tym istotnym, że pozostajecie w nieustannym kontakcie z Opinią Społeczną.
Wy nagłaśniacie sprawy, poddajecie wątki, któtrymi mają zajmować się później
stosowne finansowane z naszych środków służby.





Edytor zaawansowany
  • dekster 26.01.02, 13:42
    Poprzedniej wypowiedzi, jako nie dokończonej proszę nie czytać.
    Poniżej wersja rozszerzona - Pozdrawiam

    > Pozdrawiam wszystkich tropicieli z Ł G W !!
    >
    > Witam zalążki Elektronicznej Demokracji Społeczeństwa Obywatelskiego !
    >
    > Śledzę z uwagą wszelkie inicjatywy polegające na walce z nękającymi naszą
    > społeczność patologiami.
    > Walka z mafią taksówkarską
    > Oszuści w WOSP.
    > Handel zwłokami
    >
    > Jesteście pierwszym ogniwem walki z patologią społeczną i inercją względem niej.
    > Tym istotnym, że pozostajecie w nieustannym kontakcie z Opinią Społeczną.
    > Wy nagłaśniacie sprawy, poddajecie wątki, którymi mają zajmować się później
    > stosowne finansowane z naszych środków służby. I one owszem zajmują sie -
    najczęsciej jednak tylko tyle ile trzeba, co niestety nie zawsze oznacza do skutku
    Papierowy dziennik żyje krótkim życiem. Po bulwersującym temacie pozostaje w
    naszej pamięci jakiś fragment, który z czasem nie ma już dla nas emocjonalnego
    znaczenia, bo oto nadchodzi następny - całkowicie nas zajmujący.
    Internet, elektroniczne archiwa, grupy dyskusyjne to dzięki nim papierowe wątki
    mogą trwać -trwać do skutku t.j. do wyjaśnienia sprwawy.
    Słomiany zapał, może być systematycznie podsycany przez monitorującego przebieg
    sprawy internautę.
    Sprawa załatwiona -sprawa odhaczona. Ale wgląd w nią jest w każdej chwili możliwy.
    Zaprowadźmy więc na forum ŁGW swoiste archiwum i wspólnie tropmy, rozwiązujmy,
    nadzorujmy. Mój pomysł na lepszą łodź

    >
    >
    >
    >

  • vladip 27.01.02, 00:12
    przecież forum to właśnie jest archiwum , na razie nie wymyśliłeś nic nowego
    pzdr
    vladip
  • dekster 27.01.02, 00:24
    forum nie jest uporządkowane.
    Zawiera wątki o różnym ciężarze gatunkowym.
    Od błahych -nabijanie licznika - po istotne dla całego regionu.
    Chodzi mi o wyodrębnienie tych istotnych, aby nie zaginęły w potoku "istotnych
    inaczej"
    Aby sprawa w toku była monitorowalna.
    Aby można zadawać do niej pytania. Pytania do osób odpowiedzialnych za jej
    rozwiązanie.
  • vladip 27.01.02, 00:29
    może i to jest pomysł na podforum ...
    tylko że narazie nie ma chyba wystarczającej siły nacisku.. po prostu nikt nie
    interesuje się tym co tu piszemy...
    masz może pomysł jak to zmienić?
    pzdr
    vladip
  • dekster 27.01.02, 00:37
    zerknij na dół książki życzeń i zażaleń -tam są pewne sugestie.
    Skoro tyle osób z tego forum deklaruje swój łódzki patrotyzm i chęć działania,
    skoro zdecydowali się z Łodzią związać swe życie to najwyższy czas na to życie
    mieć jakiś wpływ.
    Zacznijmy od przerzucenia zawartości Forum i wyszukania tego co paliło i było
    przedmiotem energicznych dyskusji,
    Co się ztym stało, jaki miło to finał -kto i na jakim etapie ukręcił sprawie
    łeb?

    odbiór............
  • jasam 27.01.02, 17:32
    vladip napisał(a):

    > tylko że narazie nie ma chyba wystarczającej siły nacisku.. po prostu nikt nie
    > interesuje się tym co tu piszemy...
    Redakcja, na kilu wątkach obficie cytwoała doniesienia PAP. Czyli czytaja i nawet
    zajmują stanowisko - na forum oczywiście.
    Czy można wpływać na współpracę Forum z dziennikarzami - wielokrotnie J27
    tłumaczył - że ta jest zabawa dla nas.
    Tylko dlaczego mimo to przedrukowuja fragmenty wypowiedzi z Forum do analogowej ?
    Nie mogę zrozumieć zasad współpracy. Robią jak im wygodnie w przypadku
    poszczególnych wątków. Czasem sami przecież zakładają haczyk (wątek) - badając
    nasze opinie.
    Ale też i obrażają się, gdy na 1 watku jest więcej niż ..x.. krytycznych wpisów
    dotyczących pracy GŁ.
    Brak czystych reguł :-(((
    pozdr.
  • dobry_brat 30.01.02, 12:17
    zgadzam się

    mają skłonność do bezzasadnego obrazania sie i występowania z pozycji wyżyn
    intelektualnych ( którymi niewątpliwie są - ale po co nadużywać cenzury ?)

    robią dobrą robotę ;) - ale są bardzo wrażliwi na swoim punkcie

    opracowanie jakiś zasad współpracy byłoby korzystne dla obu stron

    np. super akcja - Skrzydła dla Łodzi?

    co z nią dalej się stało?
    wyrosły nam te skrzydła?
    czy wszystko zostało po staremuu i na tapecie jest jakiś inny wątek ?

    bo moglibyśmy trochę pomóc w takiej sprawie sami z siebie - chyba każdy kogo
    losy tutaj rzuciły, chciałby dla tego miasta dobrze

    chodzi o wykrystalizowanie się pewnych zasad - jak przeprowadzic np. akcję
    mailową/
    może Gazeta tez chcialby się włączyć - pytania na Forum ( ukłony dla dekstera )
    moglyby być rzeczywiscie interesujące, a nie skrępowane tzw. "etyką
    dziennikarską" - są czasem ostre, ale poproszę o bezpośrednie pytania : co Pan|
    Pani zrobiła w końcu w tej sprawie?
    czy to już ten czas nastał ? czy może nastanie?

    to naprawdę proste - efekt "kuli sniegowej", do czego forum nadaje się idealnie
    gdy coś się dzieje dobrego, chcemy byc tego częścią ( zazwyczaj )

    i nie chodzi o popieranie którejs z opcji ( bo która jest dobra?)
    ale o DZIAŁANIE. Inaczej znowu skończy się na oburzeniu i gadaniu, do czasu
    tragedii w Bombaju albo czegoś równie świeżego
    pamięć jest taka spragniona doznań, prawda?
    kto będzie wspominał Skrzydła dla Łodzi za dwa - trzy lata?

    jeśli oni coś zaiinicjowali - moze trochę by to pociągnąć?
    zanim trafi się nowy nośny temat
    a dzięki netowi możemy reagować błyskawicznie !


    inaczej za parę lat łódzcy fundamentalisci nie będą mieli czego bronić, a Łódź
    będzie atrakcją :

    Wakacje w mieście bez zasad ! Jesli pragiesz mocnych doznań - wybierz się tam,
    gdzie nie istanieją żadne normy ! Sprawdż się w Łodzi !
    Wykup ubezpieczenie i zapuść się na safari po łódzich pubach !

    pozdr dla wszystkich obecnych w temacie

  • dobry_brat 28.01.02, 12:45
    nikomu nie można zabronić rozmów o dupie maryny.

    ale nikomu nie można zabronić rozmów, z których cos wynika

    w poprzednich wątkach daliścxie wyraz wręcz fundamentalistycznego przywiązania
    do miasta łódki

    jesli więc żadna siła nas stad nie ruszy - może warto byłoby mieszkać w miescie
    odrobinę bliżej normalności?
    a nie w mieście afer ?

    może Internet to idealna droga do zwołania grupy nacisku w bulwersujących nas
    sprawach ( chodzi mi o te poważne - typu łowcy skór )

    i nie mówcie mi tylko, ze ktoś będzie tymi grupami sterował ! to wy wybieracie,
    czy się angażujecie, sami możecie też taki wątek stworzyc

    może gdyby którys z polityków dostał pareset maili - lub za pośrednictwem
    specjalnego forum jego uzytkownicy mieliby możliwosć zadawania mu pytań -
    zacząłby myśleć !

    pytanie jest jedno - czy do tego dorośliśmy

  • jasam 28.01.02, 16:38
    dobry_brat napisał(a):

    > może gdyby którys z polityków dostał pareset maili - zacząłby myśleć !
    > pytanie jest jedno - czy do tego dorośliśmy

    Dorośliśmy - my czy oni ?
    Jeżeli my dorośliśmy to czy oni zwracają na to uwagę ?
    Po otrzymaniu immunitetu lub władzy "w imieniu partii" zmienia się sposób
    myślenia. Można to prześledzić na wielu życiorysach z ostatnich lat. Ponieważ nie
    ma żadnych realnych mechanizmów rozliczania się z wyborcami, polityk nie musi
    myśleć po otrzymaniu nawet 100 milionów maili.
    Chyba że wskażesz, że ta sprawa może podnieść jego pozycję w partii czy w
    polityce. Ale i tak moze być mało odważny, aby zaczynać forsować własną metodę
    zmian w Polsce.

    Kilka razy zetknąłem się z z działaniami lobbingu poselskiego z rejonu Krakowa.
    Od kilku lat jest to realizowane. Jeżeli któryś z nich za słabo sie angażuje do
    wspólnego frontu "na rzecz miasta i regionu" jest przez tygodnie obsmarowywany w
    prasie lokalnej. Różne grupy obywatelskie piszą do prasy listy otwarte.
    Mieszkańcy wydzwaniają z oburzeniem. Tam 100 maili moze mieć wydźwięk.
    Ale nie wszędzie ludność jest taka świadoma i aktywna.
    Nie dawno dowiedziałem się, że dwójka posłów z Łodzi zapoznała się i przeszła na
    Ty. W Sejmie są DRUGĄ kadencję i dopiero teraz porozmawiali, aby uzgodnić jakąś
    sprawę dla dobra Łodzi. I wcale nie reprezentują przeciwstawnych opcji. Do tej
    pory nawet w Łodzi nie rozmawiali ze soba co można w Sejmie zrobić wspólnie.

    Wspomagajmy więc dorastanie społeczeństwa, które może wybrać mądrych poasłów i ci
    będa mądrze rządzili.
    pozdr.

  • dobry_brat 29.01.02, 12:24
    jasam napisał(a):
    >
    > Dorośliśmy - my czy oni ?

    > Po otrzymaniu immunitetu lub władzy "w imieniu partii" zmienia się sposób
    > myślenia. Można to prześledzić na wielu życiorysach z ostatnich lat. Ponieważ n
    > ie
    > ma żadnych realnych mechanizmów rozliczania się z wyborcami, polityk nie musi
    > myśleć po otrzymaniu nawet 100 milionów maili.

    po otrzymaniu tylu maili zacząłby mysleć - to 3 x więcej niz mogłaby dostac cała
    jego partia




    > Kilka razy zetknąłem się z z działaniami lobbingu poselskiego z rejonu Krakowa.
    >
    > Od kilku lat jest to realizowane. Jeżeli któryś z nich za słabo sie angażuje do
    >
    > wspólnego frontu "na rzecz miasta i regionu" jest przez tygodnie obsmarowywany
    > w
    > prasie lokalnej. Różne grupy obywatelskie piszą do prasy listy otwarte.
    > Mieszkańcy wydzwaniają z oburzeniem. Tam 100 maili moze mieć wydźwięk.
    > Ale nie wszędzie ludność jest taka świadoma i aktywna.
    > Nie dawno dowiedziałem się, że dwójka posłów z Łodzi zapoznała się i przeszła n
    > a
    > Ty. W Sejmie są DRUGĄ kadencję i dopiero teraz porozmawiali, aby uzgodnić jakąś
    >
    > sprawę dla dobra Łodzi. I wcale nie reprezentują przeciwstawnych opcji. Do tej
    > pory nawet w Łodzi nie rozmawiali ze soba co można w Sejmie zrobić wspólnie.
    >
    > Wspomagajmy więc dorastanie społeczeństwa, które może wybrać mądrych poasłów i
    > ci
    > będa mądrze rządzili.
    zapomnijmy więc o wybieraniu mądrych posłów ...

    poruszyłeś bardzo ważną kwestię !
    gdzie sa Ci wszyscy krzyacze - Łódż albo śmierć ( podobne hasła można usłyszeć na
    Kubie )

    to jest możliwe - jak sam piszesz
    dowodzi to tylko jednego
    jak dobrze zorganizowana mniejszość coś jednak może znaczyc ( skąd my to znamy -
    nie z Sejmu właśnie? )
    piszesz o bardzo ważnych sprawach - Łódż nie ma absolutnie żadnego lobbingu
    niech posłowie ziemi obiecanej wyjadą gdzieś daleko, daleko ( Kuba ? );

    tylko sami możemy doprowadzic do zmian - to nie jest utopia - tylko konsekwentne
    działanie
    jesli Wyborczej sie udało ze skórami - to może komus innemu uda się zorganizować
    taką nieformalną grupę lobbingu, o jakiej piszesz

    np. Nową Łódź - bo o ile słyszałem istnieje cos takiego, ale nie znam tego
    zupełnie i nie wiem z czym to jesć ( pożyteczne czy nowa "loża" - bez negatywnych
    skojarzeń i retoryki proszę ! )

    odnoszę wrazenie, ze ci najbardziej zaangazowani w bronienie swojej łódki po
    prostu lubią sobie pogadac o pierdolach - ale nie kumają tego, co tu się dzieje
    lub próbuje dziać - wolą umawiać się na wódkę ....








  • Gość: skjuban IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 15:58
  • dekster 30.01.02, 12:58
    Lewica? Prawica?
    Autor: ob.serwator@poczta.gazeta.pl
    Data: 30-01-2002 12:37


    --------------------------------------------------------------------------------
    Lewica? Prawica? Czarni czy czerwoni?
    A ja powiem wam, że jest mi wszystko jedno! Tylko żeby po kolejnych wyborach
    znów nie traktowali swoich stanowisk i urzędów jak prywatny folwark. Żeby znowu
    nie dzielili wszytkich stanowisk między kolesiów i pociotków bez względu na ich
    umiejętności i predyspozycje. Żeby po raz kolejny powyborach nie następowało
    dzielenie łupów i bezkarne nieliczenie sie z nikim (nawet swoimi wyborcami).
    Jak do tego dojść?
    Marzy mi sie społeczeństwo obywatelskie czyli takie, które jest świadome swoich
    wyborów, ale przede wszystkim skutecznie egzekwuje od wybieranych przez siebie
    radnych i parlamentarzystów realizacji obietnic, godnej reprezentacji interesów
    WYBORCÓW !!!
    Tak może być tylko wtedy, gdy my wyborcy, nie będziemy siedzieć cicho kiedy
    zauważymy jakiekolwiek nieprawidłwości. Każdy przez nas wybrany jako
    reprezentant w radzie miasta czy sejmie musi mieć świadomość tego, że patrzymy
    mu na ręce, że obserwujemy jego czyny. Musi mieć świadomość tegi, że jeśli raz
    NAS oszuka to jest spalony NA ZAWSZE."

    MĄDRE STANOWISKO

  • Gość: N/N IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 12:40
    dotąd nikt nie potrafił tego dokonać
  • dobry_brat 29.01.02, 14:43
    Gość portalu: N/N napisał(a):

    > dotąd nikt nie potrafił tego dokonać

    poczytaj wątek o Krakowie ( wyżej )

    może jednak pozostac przy organizowaniu Parady Techno?

    niech się gawiedź wyszumi .





  • jasam 29.01.02, 15:18
    dekster napisał(a):

    > Witam zalążki Elektronicznej Demokracji Społeczeństwa Obywatelskiego !

    Och, gdyby tak było .............

    Z wcześniejszych wypowiedzi wynika, że wielka jest rola mediów. Muszą wziąść na
    siebie ciężar "moderatora" działań oddolnych.
    Od dłuższego czasu zachaczam ten temat przy różnych okazjach, ale obawiam się
    założyć wątek, jak wyobrażamy sobie pracę dziennikarzy. Przerodzi sie szybko
    w "dywanowy nalot" zamiast dyskusji z dziennikarzami.
    W jednym z wątków Kropka pisała, że nie chce się zrzeszać w żadnej grupie
    obywatelskiej dla poprawiania lokalnej samorządności. I to jest dość powszechne
    oczekiwanie. Większość ludzi może dołożyć "coś" (pomysł, czyn, kwotę), ale nie
    chce wpadać w "naprawianie świata" tu: naprawianie małej ojczyzny. Należy to
    zrozumiec i nie wymagać więcej.
    Raczej skoordynować działania wokół grupy aktywistów mających w miarę zbieżne
    cele z naszymi, wybrać jakies medium stanowiące zarówno "tubę" jak
    i "wiarygodność" i prezentować program "naprawiania świata".
    Albo ci zainteresowani dołączą w drobnych, pożytecznych uczynkach - i wtedy
    całość nabiera powagi i ważności, albo zignorują - i wtedy będzie koniec takiej
    inicjatywy.

    Piszecie, że dziennikarze z Wyborczej potrafili ujawnić patologię. Właśnie -
    dziennikarze. Bez ich RZETELNEGO zaangażowania i wsparcia trudno walczyć z
    patologią samorządności. Bo jeśli nie będzie tego w mediach to zostają wtedy
    pikiety i blokady.
    Przykładem niech będzie porządny materiał Anny Kulik z Dziennika. Czy wokół tego
    będzie rzetelna dyskusja o problemach władzy w Łodzi, czy nagonka osobisto-
    partyjna. Radni i działacze partyjni nie podejmą dyskusji. Dziennikarze (wg zasad
    etyki) - nie będą komentować co sie pisze w innych gazetach. Zostają obywatele,
    ale ... 100 listów - 100 różnych poglądów, mnóstwo wątków i problemów.
    Gdzie rozstrzygać takie problemy ?
    Czegoś jeszcze brakuje naszej społeczności (problem ogólnopolski). W niektórych
    regionach pewną cząstkę podchwyciła lokalna prasa - i tam działania loobingowe
    tworza się łatwiej.

    Najważniejsze, że przez pół roku mojej obecności na tym Forum (kłaniam się nisko
    wszystkim jego uczestnikom) - co raz rzadziej czytam: "Po co, i tak to nic nie
    pomoże"
    Czyli trzeba zaszczepiać, że warto coś zrobić dla innych. Może najpierw
    przypadkiem znajda się dwa dobre uczynki i do nich dołączą kolejne, a z tego
    będzie jakiś pozytywny wynik. A że nie zawsze tak sie bedzie działo - nie należy
    się zrażać.
    Nawet gdy Flipy ( ;-)) ) będą tu marudzić, że to propaganda i utopia - warto.
    pozdr.
  • Gość: Krakers IP: 195.24.50.* 29.01.02, 19:29
    Super dobry pomysl, Dekster.
    Koniec z mieleniem ozorem, ktorego sluchaja/czytaja tylko uczestnicy forum.
    Pomysl z bombardowaniami mailiami jest moim zdaniem dobry. Tak robi sie w USA,
    gdy komus cos sie nie podoba w pracy tej czy innej administracji.
    Zamiast mowic o wyslaniu 100 maili (100 mln - bez przesady) moze powinnismy to
    zrobic? Jesli nie ustosunkuja sie do zarzutow/nie odpowiedza na pytania mozemy
    wtedy z tym pojsc do prasy.

    Co Wy na to?

    Plan dzialania moglby wygladac nastepujaco:

    1)Kazdy zainteresowany zglasza istnienie jakiegos problemu/chce sie dowiedziec
    jak wydawane sa pieniadze podatnika itd itp.

    2)Wspolnie decydujemy jaki problem chcemy najpierw rozwiazac/komu chcemy
    patrzec na rece

    3)Rozpoczynamy mailowanie

    4a) odpowiedz jest zadowalajaca, ewentualnie nasze postulaty zostaly
    uwzglednione (malo prawdopodobne)>>> super, idziemy na piwo

    4b) nie ma odpowiedzi (95% pewnosci), jest niezadowalajaca lub niepodjecie
    przez adresata postulowanych przez nas rozwiazan

    5)piszemy o tym do gazet i rozglosni radiowych, istnieje duze
    prawdopodobienstwo, ze ktores z nich sie tym zajmie psujac krew temu i owemu


    Ja na poczatek chcialbym wiedziec ile wynosi budzet tego wydzialu promocji i
    jaka jest struktura wydatkow + czym wymieniony wydzial moze sie pochwalic.

    pozdrawiam wszystkich
    Krakers
  • dekster 29.01.02, 20:58
    Proponuję wykorzystać wątki, budzące na tym forum emocje. Na przykład ten
    mówiący o obniżaniu diet parlamentarnych. Mamy swoich przez nas wybranych
    posłów i senatorów niech oni odpowiedzą jakie w tym temacie jest ich
    stanowisko :
    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=939118&aid=939118

    + Twój wątek " Ja na poczatek chcialbym wiedziec ile wynosi budzet tego
    wydzialu promocji i jaka jest struktura wydatkow + czym wymieniony wydzial moze
    sie pochwalic."

    + kolejna afera przy okazji WOŚP w Łodzi
    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=891608&aid=891608

    W książce życzeń i zażaleń zamieściłem inicjatywę 2.0 skierowaną do redakcji o
    następującej treści :
    Redakcjo proszę o pomoc w utworzeniu specjalnego podforum, w którym ukazywałyby
    się nasze zapytania do finansowanych z naszych pieniędzy służb publicznych
    naszego miasta. n.p." rozmowy ze świecznikiem"
    Taki punkt styku.
    Dziś Pytanie wkrótce odpowiedź.
    Szanowna Redakcja zadawałaby owe pytania podczas konferencji prasowych, czy
    specjalnych spotkań, które stałyby się nasza nową świecką tradycją .
    Wszystko ku chwale Nowej Jeszcze Lepsze Łodzi.
    Pozdrawiam
    P.S. Inicjatywa 2.0 kontynuacja wątku z Inicjatywy 1.0.

    Proszę o podforum p.t. Inicjatywy -jednocześnie dziękuję


    dotychczas bez odpowiedzi.

    Tak, że początek już mamy......

    wszak" Nie ma innego sposobu na wyłonienie najlepszego z projektów niż
    wypróbowanie ich jak najwięcej i odrzucenie nieudanych "
    Do dzieła - odbiór.............



  • kropka. 29.01.02, 21:24
    Przemyślałam. Choć sceptyk ze mnie okropny w tym temacie, popieram.
    "Może to coś da, kto wie?" :))
  • dekster 29.01.02, 21:37
  • jasam 29.01.02, 23:24
    Jakie były odpowiedzi na maile w sprawie Lublinka ?
    Czy ktos ze współorganizatorów wrzuciłby tu 3 grosze ?
    pozdr.
  • Gość: MarcinK IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 23:30
    Witam

    Odpowiedzi w sprawie Lublinka glownie byly... automatyczne ze skrzynki Millera. Ale
    pare razy ministerstwo transportu przyslalo mi takze coz z niczego, czyli z glowy -
    tresc indywidualna.

    Pozdrawiam, MarcinK
  • Gość: MarcinK IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 23:40
    Witam
    Zglaszam sie do tak okreslonej jak to podal Jasam grupy nacisku. Chetnie.

    Pozdrawiam, MarcinK

    PS Poczytalem to co zapodal Incognit, hmm ciekawe, chyba przestane placic podatki.

    MK
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 29.01.02, 23:38
    "No reply at all" z wyjatkiem automatycznej formulki.
  • dobry_brat 30.01.02, 12:24
    jednak są ludzie, którzy wiedzą, ze to nie mrzonki ...

    właśnie o coś takiego chodzi !!!

    nie żaden bomb mailing - blokowanie łączy itp. "nieczyste" zagrania

    ale o reakcję na nasze pytania

  • megace 30.01.02, 19:38
    Czytam i oczy otwieram szeroko. Wyjechałem z Lodzi 6 lat temu, w sumie by mieć
    pracę w zawodzie. Wystarczy,że gdy trochę potęsknię do miasta, przyjeżdżam do
    niego- uczucie ww. szybko przerodza się w potwierdzenie słuszności podjętej
    decyzji o emigracji .
    Łodź- nigdy więcej - jeśli mógłbym urodziłbym się gdzie indziej.
    Inicjatywy globalne? O co Wam chodzi? Istnieje tylko skala mikro. Skala
    pojedyńczych życiorysów. Brakuje mi ludzi z Łodzi, spotkań z tego jakby
    podskórnego zycia miasta, ale nie murów i smrodu.
  • kropka. 30.01.02, 19:44
    no widzisz, a tu sprzedaż wiązana: albo ludzie i smród, albo nic.
    Biedny jesteś bardzo. Ale w sumie - dobrze, że tacy jak ty wyjeżdżają.
  • megace 30.01.02, 20:02
    Myślę,że nie o tym chciałem mówić i zostałem źle zrozumiany ( Choć że "tacy"
    wyjeżdżają odbieram jako komplement, za który serdecznie dziękuję) . Chciałem
    poruszyć temat własnej inicjatywy. Tak wyjechałem, ale mam dobry zawód, sukces
    i udane zycie. Ci co zostali w Ł. tylko narzekają i jest mi ich żal- bo to byli
    ( i są ) wspaniali ludzie. Tylko nie podjeli jakoś decyzji o opuszczeniu Ł. Nie
    widzę przyszłości we frazesach " dla ogółu" itp na liście. Realizacja zycia
    należy do mnie i tylko do mnie.
    Moi przodkowie przyjechali do Ł. około 150 lat temu- też skądś wyjechali. Gdy
    Belg jedzie do pracy do Holandii to zdradza ojczyznę?
  • kropka. 30.01.02, 20:16
    Nie napisałam nic o zdradzie ojczyzny. Nawet mi to na myśl nie przyszło.
    Nie cierpię, jak ktoś pluje we własne gniazdo i jeszcze jest z tego zadowolony.
    Wyjechałeś i fajnie. Twój wybór. Dobrze ci? Jeszcze lepiej.
    Ja też kiedyś wyjechałam, ale wróciłam, bo było mi źle. I jest mi lepiej tutaj.
    Tylko nie traktuj ludzi tu mieszkających jak idiotów gorszych od ciebie, bo
    zostali, albo nie podjęli właściwej, twoim zdaniem, decyzji.
    Każdy podejmuje własną.
    A to, że ludzie chcą coś robić i zmieniać na lepsze, to źle?
    No to siedź tam, gdzie nic nie robią i gdzie jest świetnie.
  • megace 30.01.02, 20:18
    A ilu dojeżdża Telimeną do Wwy przez lata całe, mając żonę i dzieci w Ł.-
    marząc o kawalerce na Tarchominie? 10 tys ludzi? o jakich kwalifikacjach? A o
    ile spadła liczba mieszkańców Ł. w ostatnich 10 latach ? Ile rodzi się dzieci?
    Na którym miejscu jest Ł. jeśli chodzi o zapadalność na nowotwory?
    Łódź niszy swoich mieszakańców. ( za to w Ł. jest duzo fajnych szpitali i nawet
    oczyszalnia ścieków w nieustającej budowie ).
    Nie jest instyktownym zachowaniem redukcja zagrożenia? Co by powiedział Darwin
    o tych którzy w Ł. zostali?
  • kropka. 30.01.02, 20:35
    Miasto to ludzie.
    A jeśli tego nie wiesz i nie rozumiesz, to jesteś brakującym ogniwem w teorii
    Darwina. kropka.
  • Gość: Megace IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 19:59
    Dyskusja z Mr Kropką to czysta przyjemność. Tak Mój Panie Kropko - Łódź to
    miasto dla Pana- dla takich jak Pan- i nie powinien nigdy Pan Kropka Łodzi
    opuszczać. Jeśli "miasto to ludzie" / trochę to pusty frazes, nieprawdaż ?,
    podobnie jak "ludzie dobrej roboty" czy "inicjatywa 1.0"/,to co to za ludzie
    muszą tworzyć Łódź, że ona jest taka właśnie? Może różnią się czymś - na
    przykład są wycinkiem z innej części krzywej Gaussa? Może większość młodych,
    zdrowych i wykształconych już wyjechała(od 1939, 1945,1968, 1956, 1970, 1981-
    itd) ,a obraz Łodzi kształtuje propaganda, media? Filmowa Łódź i tym podobne
    wolne żarty? Czy żarliwa obrona miasta p. Kropki (normalnie jak Częstochowy
    przez Kmicica)to nie obrona przed elementarnym wglądem i w konsekwencji
    wnioskiem: tracę tu swoje życie?! a może nie jestem taki fajny jak o sobie
    myślę?
    Wspomnienie o zagubionym ogniwie teorii Darwina wskazuje na
    powierzchowne, "przekrojowe" wykształcenie i erudycję z rejonu rynku bałuckiego
    ( miły swoiski " folk" akcent), Poza próbą bycia nieuprzejmym -sorry -
    wypowiedx nie ma się do tematu, sugeruje tzw. automatyzm w myśleniu
    występujący przy pewnych organicznych uszkodzeniach mózgu .
    Lecz chcąc utrzymać ten abstrakcyjny ton:Mój Panie K. z miasta zaginionego
    Łodzi
    żyje Pański Widzew Łódź!!! Życżę wielu miłych chwil po kolejnym browarze na
    Pietrynie!!!
  • Gość: swojak IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 20:40
    Stary z Twych wypowiedzi przebija frustracja i defetyzm - gadasz jak facet po
    przejściach -stary facet po mocnych przejściach. Czy chcesz obnosić się z tą
    swoją etykietą ? to pytanie zostawiam tobie. Mówisz, że masz "dobry zawód,
    sukces i udane zycie. " sorry ale mimo dużej empatii nie czuję tego. Mówisz
    jak emigrant, który jest zły, że musiał opuścić rodzinne strony, że mimo tego,
    że był kimś to nie był dość silny aby kształtować otaczającą go rzeczywistość i
    od biedy pozostała mu jedynie skala micro - jak róg klatki w który zepchnął go
    treser i łaskawie pozwolił pooddychać, przed decydującym upokokrzeniem.

    "Ci co zostali w Ł. tylko narzekają i jest mi ich żal- bo to byli ( i są )
    wspaniali ludzie. Tylko nie podjeli jakoś decyzji o opuszczeniu Ł. "
    Ci którymi otaczasz się kiedy wpadasz do Ł. to jakieś getto -ale widać są Ci
    potrzebni, abyś swe życie postrzegał w kategorii sukcesu.
    Przeczytaj raz jeszcze cały powyższy wątek. tu getto nie sięga - to jest
    zalążek projektu, który paradoksalnie Ty - człowiek któremu ponoć się udało - a
    nie narzekający przyjaciele - starasz się zabić - Tak wygodniej. Co stanie
    się , jeśli poradzimy sobie bez ciebie ? , jeśli przetrwamy tu, gdzie tobie się
    nie udało ? Jeśli odniesiemy sukces ? Jak zmienią się wtedy Twoje własne
    notowania na Twej prywatnej giełdzie ?

    Zachęcam Cię do zaprowadzenia własnego - może rozrachunkowego wątku na tym
    forum -pogadamy !
    Zdrowia -psychicznego, bez cietrzewienia życzę Tobie !


  • kropka. 01.02.02, 01:05
    mylisz się tylko w jednym: w polskim języku kropka jest rodzaju żeńskiego.
    Ja też.
    To w Słupsku jest tak świetnie? Ciekawe.
  • Gość: geograf IP: 10.0.219.* 06.02.02, 21:42
    bo tam bezrobocia (prawie) nie maja...i tak wysokie płace maja ...

    (tylko jakieś 25% i płaca o jakas 1/4 niższa od średniej krajowej- to już więcej zarabia, na czysto,"boat people")

    mam wrażenie że ten drugi Megace, to już nie ten megace, z którym wcześniej dyskutowaliśmy...ale to tylko przypuszczenia....
  • dobry_brat 01.02.02, 12:15
    przyłącz się do wątku o piciu wódki Megace.

    tam dopiero widać inicjatywy !!!

    nie ma żadnej frustracji - jest świetna zabawa.

    ja tez nie chcę wyjeżdżać - co bym robił, gdybym nie pił wódki?



  • Gość: geo IP: 10.0.219.* 06.02.02, 21:37
    megace napisał(a):

    > A ilu dojeżdża Telimeną do Wwy przez lata całe, mając żonę i dzieci w Ł.-
    > marząc o kawalerce na Tarchominie?

    uwierz mi, nie jest ich wcale tak dużo jak Ci się wydaje...

    >( za to w Ł. jest duzo fajnych szpitali i nawet
    > oczyszalnia ścieków w nieustającej budowie ).

    Natomiast w twojej warszawce nie ma w ogóle dużej oczyszczalni i ponad 3/4 ścieków laduje w Wiśle!!

    i co ty na to ty farbowany warszawiaku???

  • Gość: PICASSO IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 20:02
  • dekster 01.02.02, 22:25
  • Gość: przedruk IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 20:13
    • Re: Pomysl na Lodz !!! adres: *.wroclaw.dialog.net.pl
    Gość portalu: Homar 06-02-2002 15:41 odpowiedz na list
    odpowiedz cytując

    Witajcie,
    poczytalem o Inicjatywie 1.0 i jej upgrade'ach oraz
    tworzeniu zalazkow
    Elektronicznej Demokracji Spoleczenstwa Obywatelskiego.
    Musze powiedziec, ze
    jestem pod wrazeniem. Juz rozumiem, dlaczego moje pomysly
    moglyby byc
    podciagniete pod inicjatywe...

    Jestem bardzo ciekawy, jak to bedzie dzialalo, bo Wasz ruch
    dopiero sie
    rozwija, prawda? Nie widzialem, zeby bylo stworzone jakies
    podforum dla Waszej
    sprawy. A powinno, jestem o tym przekonany. Mysle, ze ten
    sposob nacisku jest
    swietnym narzedziem aktywizowania spoleczenstwa - oczywiscie
    w miare naszych
    warunkow telekomunikacyjnych.

    Goraco Was pozdrawiam i zycze duzo zapalu. I jeszcze
    wiekszych sukcesow.

    ps.
    A co myslicie o "Lodzi - Miescie Marzen" ??? :)

  • Gość: Krakers IP: *.airway.netissat.net 06.02.02, 20:43
    Inicjatywa piekna, ale nie pociagnela za soba rzesz internautow. W
    przeciwienstwie do do tytulowej wodki:)
    No coz, trzeba zmienic narod...:)
    pozdrawiam
    Krakers
  • Gość: Krakers IP: 195.24.50.* 07.02.02, 00:43
    Dekster, te masy skurczyly sie do
    1) Ciebie (dekster)
    2) Kropki
    3) MarcinaK
    4) Mnie
    strasznie wysechlem przez ten marny odzew, poza tym, to tak bardzo prywatnie
    (prywata?), Kropka nie powiedziala czy Darek to Darek....
  • Gość: dekster IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 01:08
    "Jedna przekonana osoba jest warta dziewięćdziesięciu dziewięciu, które są
    tylko zainteresowane"



    Kiedy uczciwi i mądrzy sprawują rządy, prostacy i głupcy ładu przestrzegają.
    Kiedy zaś prostacy i głupcy rządy sprawują, uczciwi i mądrzy stają się
    buntownikami "

    Mo Ti

    "Karą, jaką ponosi mędrzec odrzucający uczestnictwo w rządach, to życie pod
    rządami gorszych od siebie"
    Platon

    wszak zawsze mamy jakieś wyjście :

    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=1015003&aid=1015003



  • Gość: geograf IP: 10.0.214.* 07.02.02, 11:55
    czy wy mówicie o inicjatrywie, czy znowu ktoś zszedł tematy głównego wątku....??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka