Dodaj do ulubionych

Czy lekarz w Poddębicach przyjmował pacjentów p...

IP: 195.145.80.* 03.12.03, 10:55
A lekarz sam nie zauwazyl, ze byl po pracy?
Rozumiem szefowa, ktora staje w obronie swoich pracownikow --
ale czy w tym przypadku to nie przesada?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ryszard IP: *.btk.net.pl 03.12.03, 11:32
    co na to jaśnie książę Konstanty Radziwił szef stowarzyszenia
    lekarskiego półświatka żerującego jak stado sępów na naszych
    składkach. Może łaskawca wyda z siebie publicznie jakąś opinię.
  • Gość: dokrorXYZ IP: *.pai.net.pl 03.12.03, 13:42
    Wcale się nie dziwię że badając stopy miłych pacjentów trzeba napić się wódki
    bo ...... śmierdzą!!!
  • Gość: xxx IP: 195.145.80.* 03.12.03, 15:27
    Gość portalu: dokrorXYZ napisał(a):

    > Wcale się nie dziwię że badając stopy
    > miłych pacjentów trzeba napić się wódki
    > bo ...... śmierdzą!!!

    Wierze. Ale:

    > "Nie rozumiał, co do niego mówiłem,
    > unikał bliższego kontaktu ze mną,
    > poczułem też woń alkoholu."

    Wiec lekarz tez smierdzial.

    Poza tym, drogi doktorze, "klient jest panem" -- nawet, jesli
    tylko z paczka azotoksu w butach.
  • radca 03.12.03, 18:05
    SKANDAL

    radca
  • Gość: g@mdan IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.12.03, 21:36
    >Poza tym, drogi doktorze, "klient jest panem" -- nawet, jesli
    >tylko z paczka azotoksu w butach.

    Podpisujący się trzema krzyżykami coś zamataczył.
    Był kiedyś taki napis w sklepach i zakładach usługowych: Nasz klient - nasz
    Pan.
    Nie pamiętam natomiast hasła: "nasz pacjent - nasz Pan" ani "nasz pacjent -
    naszym klientem".

  • Gość: częsty pacjent IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 21:47
    W naszym poddębickim ZOZ-ie to normalna sprawa..., cóż pewnie na święta nie
    będą mieli wypłat nasi szacowni lekarze...nie pozostaje im zatem nic innego
    jak...podobnież najlepsza jest nalewka kokosowa...lekarz nie musi za bardzo
    odsuwać się od pajcenta, jest prawie bezwonna...
  • Gość: Łodzianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 09:57
    Czemu tyle awantury o kolejnego pijanego doktora. Przecież to już nikogo nie
    powinno dziwić. Czy ktoś kogo nie złapano za rękę to się przyzna- jeżeli tak to
    jest głupi. Polskie prawo tego nie przewidziało, że ktoś widział i jest
    świadkiem. Lekarz musi się przyznać!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka