Dodaj do ulubionych

Rozmowa z Marią Piotrowicz, dyrektorem wydziału...

IP: *.vline.pl / *.vline.pl 04.12.03, 21:32
Jestem przeciwna , przeciwna i jeszcze raz przeciwna!!!
Niz demograficzny??? , warunki finansowe???
A gdzie dobro dzieci???? Teraz moja corka uczy sie w klasie 30-osobowej!
Zamiast likwidowac szkoly powinno sie tworzyc mniejsze klasy ,tak aby
stworzyc odpowiedni komfort nauki.Czyzbysmy wracali do molochow , w ktorych
dzieci uczyly sie na 2 lub 3 zmiany??
Niestety , nie stac mnie na wyslanie dzieci do szkoly prywatnej ,nad czym
bardzo ubolewam.Tam moze mialyby lepiej...
Teczki wyladowane ksiazkami do granic mozliwosci , bardzo ciezkie... to
teraz dojdzie jeszcze dluzsza droga do szkoly i stres zwiazany z nowym
miejscem nauki.Nie ma to jak nasza "kochana" oswiata.....Szkoda gadac:(((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: Dorota Re: Rozmowa z Marią Piotrowicz, dyrektorem wydzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 08:38
      To proceder analogiczny do nacjonalizacji majątków prywatnych po II Wojnie.
      Szkoła 44 została wyremontowana wspólnymi siłami i środkami wielu Rodziców, bo
      miała służyć ich dzieciom. Budynek jest bardzo zadbany i nie jest to w żadnej
      mierze zasługa miasta, które za to chce wziąć pieniądze. Wiadomo, że stojąca
      obok SP 6 to istna ruina. Nikt nie kupiłby takiego budynku. Spodziewam się, że
      po wyremontowaniu SP 6 znowu kosztem Rodziców miasto nie omieszka sprzedać
      również tego budynku. Nikt w Wydziale Edukacji nie przejmuje się poziomem i
      warunkami nauczania naszych dzieci, ludzi tam pracujących interesują jedynie
      własne synekury i wskaźniki ekonomiczne. Trzeba oszczędzać, ale rozumnie. Idąc
      tokiem rozumowania naszych władz - zlikwidujmy Wydział Edukacji - cóż za
      oszczędność dla miasta!
      • Gość: orchi Re: Rozmowa z Marią Piotrowicz, dyrektorem wydzia IP: *.vline.pl / *.vline.pl 05.12.03, 10:40
        I jeszcze pare slow... Szkola 41 od lat znana jest z tego,ze tutaj dzieci
        nietylko ucza sie podstawowych przedmiotow.Tutaj rowniez duzy nacisk kladzie
        sie na zajecia sportowe , kiedys byla to koszykowka , teraz jest gimnastyka
        artystyczna.Poza tym dziala klub tenisowy ( na terenie szkoly sa korty), sa
        rowniez prowadzone zajecia pilki noznej.
        Jest pracownia komputerowa , nawiazana jest wspolpraca ze szkolami
        czeskimi,dzieci mogly zapoznac sie ze swoimi rowiesnikami,bo takie spotkanie
        juz sie odbylo.Poza tym dziala harcerstwo.W tym roku odmalowane zostaly klasy
        i szatnia.....i po co to wszystko???? Tak jak mowi Dorota...zeby ktos wzial za
        to pieniadze.Nikt nie liczy sie ani z dziecmi ani z
        nauczycielami.Widac,niewazne sa osiagniecia szkoly,ani to ze nauczyciele
        spolecznie prowadza rozne kolka zainteresowan.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka