Dodaj do ulubionych

Co dalej z ET-2

IP: *.toya.net.pl 22.05.09, 19:14
Wie ktoś zorientowany czy zajezdnia na Dąbrowskiego zostanie zlikwidowana czy
też nie?a jeżeli tak to jakie są tego przyczyny?Może ktoś z ZDiT?
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca Re: Co dalej z ET-2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 21:19
      Przeczytałem gdzieś że ze względu na planowane poszerzenie ulicy Dąbrowskiego CO
      UNIEMOŻLIWI FUNKCJONOWANIE ZAJEZDNI TRAMWAJOWEJ.

      Za bardzo nie rozumiem (albo rozumiem bardzo dobrze ale o tym później).
      Dąbrowskiego chcą poszerzać przez środek zajezdni czy może dodatkowy pas zakłóci
      funkcjonowanie zakładu na kilkusethektarowej działce ?

      Jak widać każdy pretekst jest dobry żeby upie..lić kolejną zajezdnię i sprzedać
      atrakcyjny teren pod jakąś działalność, której nie będzie przeszkadzało
      poszerzenie Dąbrowskiego.
      Inna (tym razem pozytywna) korzyść to likwidacja paru etatów biurowych.
      Zajezdnię najlepiej przenieść do Lutomierska i niech sobie tramwaje wyjeżdżają
      tysiące pustych kilometrów żeby dojechać do miasta a pracownicy niech wstają o 1
      w nocy żeby dojechać do pracy.
      Już nie mówiąc że jakiekolwiek zatrzymanie na trasie powoduje że z zajezdni nic
      nie dojedzie do miasta.

      W zasadzie los zajezdni przy Dąbrowskiego jest przesądzony i jest ona do
      odstrzału, chyba że zmieni się coś w ZDiT i MPK (wybory prezydenckie już nie
      długo to może zmiana opcji politycznej pociągnie zmiany w myśleniu w ZDiT oraz
      MPK chociaż osobiście w to nie wierze)
        • przemo_pomoze Re: Co dalej z ET-2 25.05.09, 10:31
          Według mnie to byłaby skrajna głupota. Dlaczego? Wymienie zwięźle w
          punktach:
          1. jezdnię na ul. Dąbrowskiego można poszerzyć w kierunku
          południowym, kosztem części parku.
          2. działki po stronie zajezdni sa prywatne i z tego co wiem mają
          byc tam budowane jakies budynki. Ponoc właścicielem jest ta sama
          osoba co np. na rogu Rzgowskiej i Dąbrowskiego.
          3.zajezdnia ET-2 ma supere lokalizację i jej likwidacja
          spowodowałaby, że przy wyjazdach i zjazdach trzebaby było "trzepać"
          tzw. puste wozokilometry, za które "ktoś" by musiał zapłacic -
          czyli my, bo to z naszych podatków musiałby płacić ZDiT i wierzcie
          mi, że jeśli tak by sie miało stać to będę oponował przeciwko temu.
          4.ET-2 posiada 2 niezależne wyjazdy dla pociagów na miasto i w
          przypadku zablokowania jednego z nich mozna zawsze przekierować
          pociagi na drugi wyjazd. A wystarczy żeby jakiś tramwaj się zepsuł,
          zima żeby zasypało albo zamarzła zwrotnica etc.Takich możliwości
          nie mają za bardzo Chocianowice i Telefoniczna. ET-2 jest po prostu
          w mieście a nie na uboczu i to jest super sprawa.Zresztą jak
          jeździłem tam na kontrolę to była to kiedyś (nie wiem jak teraz)
          najlepsza zajezdnia i chwała za to jej kierownikowi i jego zastępcy.

          Jedynie co tam należy zrobić to wymienić torowisko na Dąbrowskiego
          i wymienić rozjazdy na nowe. Ja osobiście będę bronił tej zajezdni
          bo jej likwidacja jest niekorzystna i szkodliwa dla miasta. I
          należałoby to potraktować jako działanie zarówno na szkode miasta
          jak i spółki miejskiej MPK Łódź Sp. z o.o.
          MPK powinno razem z miastem dążyć do obrania takiego kierunku by
          unowocześniać te zajezdnie i np. Telefoniczna mogłaby obsługiwać
          pociągi Pesa, bo tam jest przystosowana zajezdnia, Dąbrowskiego np.
          (hipotetycznie) Bombardiery (Cityrunnery, CR4000, Flexity Swift,
          itp.), a Chocianowice np. Solarisy albo Siemensy. I to powinno w
          tym kierunku zmierzać. Ja bym osobiście zmierzał do tego by tych
          ludzi, którzy dziś sprzataja przystanki, kontroluja bilety a kiedyś
          pracowali jako mechanicy, elekromonterzy, w Zakłdzie Torów i Sieci
          przywrócił na ich stanowiska, bo to są fachowcy. Zadbałbym o lepsze
          przygotowanie taboru do ruchu. By pojazdy były sprawne i czyste. A
          do prac czystosciowych przyjąłbym inna strategię:
          1. wymierzył powierzchnie jaka mam sprzatać w m2 i doprecyzował
          zapisy w umowie ze ZDiT, kto co i za ile ma sprtzątać. Na
          sprzątanie musiałaby być osobna pula nie do tknięcia na inne
          sprawy. I wtedy albo ztrudniłbym inne osoby do tego i stworzył
          dział od podstaw. Kupił sprzęt mechaniczny do sprzatania by
          ograniczyć maksymalnie (droższe) ręczne sprzątanie albo ropisałbym
          przetarg i przedstawił firmie zewnętrznej wymogi sprzętowe a u
          siebie miałbym komórke kontrolną i egzekwowałbym zapisy umowy.
          2.do kontroli biletów zatrudniłbym z MPK tych co sami chcą bo do
          tego trzeba się nadawać i mieć predyspozycje psychofizyczne i ludzi
          z zewnątrz i ta komórka musiałby sama na siebie zarabiać a nie
          obciążać budżetu Spółki.

          I tędy powinno przebiegać myślenie i zmiany.
          --
          Zieleń i czystość dróg w Łodzi
          • Gość: . Re: Co dalej z ET-2 IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.09, 20:31
            > 1. jezdnię na ul. Dąbrowskiego można poszerzyć w kierunku
            > południowym,

            Zacznijmy może od kwestii najważniejszej: poszerzenie tak ul. Kilińskiego jak i
            Dąbrowskiego jest kompletnie zbędne, ba, szkodliwe dla miasta. Jest próbą
            uporczywej realizacji koncepcji przestarzałych o jakieś pół wieku i to
            realizowanych w najprymitywniejszym możliwym wydaniu.
      • gothmucha Re: Co dalej z ET-2 25.05.09, 14:44
        Nie Dąbrowskiego, a Kilińskiego - która na odcinku od Broniewskiego do Wigury ma mieć przekrój 2x2+T. W zasadzie oprócz familoka na rogu Milionowej i zajezdni tramwajowej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to zrobić - no, może poza logiką tego rozwiązania, ale akurat tym ZDiT się zwykle nie przejmuje.

        O poszerzeniu Dąbrowskiego moje zaprzyjaźnione wiewióry nic nie ćwierkały, ale kto wie...
        --
        this is my truth - tell me yours
        • Gość: kierowca Re: Co dalej z ET-2 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.09, 15:15
          Logiczne to by było, żeby poszerzyli dalej Kilińskiego w kierunku
          Narutowicza. No bo nie mówie juz o odcinku Narutowicza - Północna,
          to zapene na długo pozostanie w tym stanie. Ale w przypadku
          poszerzenia Od Piłsudskiego do Narutowicza, skróciłoby to czas
          przejazdu tramwaju czy autobusu w szczycie o około 10 -15 minut.
          Tyle stoi sie dodatkowo w korkach w szczycie. I to byłoby cos.
          • gothmucha Re: Co dalej z ET-2 25.05.09, 19:05
            Gość portalu: kierowca napisał(a):

            > Logiczne to by było, żeby poszerzyli dalej Kilińskiego w kierunku
            > Narutowicza.

            Nie, to zupełnie nie byłoby logiczne, biorąc pod uwagę fakt, że Kilińskiego ma być zamknięta dla samochodów. Poza tym jak ty to sobie wyobrażasz? To by były potężne wyburzenia, wystarczy spojrzeć na okolice poczty głównej.

            No bo nie mówie juz o odcinku Narutowicza - Północna,
            > to zapene na długo pozostanie w tym stanie.

            I bardzo dobrze.

            Ale w przypadku
            > poszerzenia Od Piłsudskiego do Narutowicza, skróciłoby to czas
            > przejazdu tramwaju czy autobusu w szczycie o około 10 -15 minut.

            Wyrzucenie samochodów z Kilińskiego da ten sam efekt bez konieczności ogromnych wyburzeń. Samochody pojadą przebitą Targową.

            --
            this is my truth - tell me yours
            • Gość: STUDI Re: Co dalej z ET-2 IP: *.prokom.pl 29.05.09, 19:49
              > Wyrzucenie samochodów z Kilińskiego da ten sam efekt bez konieczności ogromnych
              > wyburzeń. Samochody pojadą przebitą Targową.

              Samochodów nie wyrzucisz. Ich będzie coraz więcej a kierowcy to wyborcy niestety. Zabierz im ulice to Twój następca (jeśli byłbyś prezydentem Łodzi, który ograniczy znacznie przejazdy samochodami przez miasto) będzie miał co robić w kwestii przywracania ruchu samochodowego.

              Niestety w tej części miasta nie ma dobrego przejazdu ani w keirunku NS ani w kierunku poprzecznym.

              Targowa... tyle że Targowa to OK - ale tylko od Narutowicza do Piłsudksiego. Dalej no cóż chyba że kawałek tunelu. A na południe jest jeszcz sporo miasta. Ba potem mamy Starową Górę, Rzgów... Tam będzie przybywać osiedli.

              Zaj. Dąbrowksiego - wcześniej czy później i tak by została zlikwidowana. Generlanie takie obiekty są uciążliwe dla okolicznych mieszkańców. Jest spora zajezdnia na Telefonicznej (ze soprym zapasem gruntu - można zwięszyć jeje pojemność), do tego Chocianowice (też jest możliwość jej powiększenia - w końcu znikła pętla) a MPK z UMŁ póbowali przejąć zajezdnie MKT Helenówek - (a można zajezdnię tam rozbudować...). tlyko poco nam tyle zajezdni tramwajowych jeśli sieć się nie rozwija a czekają ją raczej dalsze cięcia.

              I o co ten szum. W sumie to będzie korzyść i dla tramwaju i dla samochodów. Zmieszono przepustowość ul Piotkrowskiej. Co jest w zamian? Al. Kościuszki na południe nie istnieje a i tak to nie ta strona Piotrkowskiej. Przędzalniana - to może wyburzmy trochę Księżego Młyna... Może ulica przecinająca park Źrodliska i Wodny Rynek? Może ta szersza Kilińskiego to nie jest taki zły pomysł.

              Sama Kilińskiego n apołudnie od Piłsudskiego to obecnie tylko rudery które i tak się niedługo zawalą. Żadna cenna tkanka miejska. Jest więc okazja by zrobić ulicę która może przyjąc coraz większy ruch samochodowy ale też przy okazji pozwoli sprawniej przejechać tramwajom. Na razie to w przypadku centrum jest tylko ta niewwdolna Piotrkowska, al. Kościuszki i Zachodnia.

              Nadal mamy pozostawiać skansen ciasnych uliczek i slumsów? Konserowować niewydolny system komunikacyjny w imię jakiejś tam zasady nie wyburzania chaotycznie zostawionych ruder? To nie jest stare zabtytkowe centrum ale w wiekszości pustostan i ruina. A dodam że w okolicach Kilińskiego pojawiają się nowe bloczki. I autka wyjadą z garaży.... I co inne uliczki poszerzymy... Może jakieś w osi EW się znajdą ale w osi NS?

              Zajezdnia i to dośc mała na dodatek z niewielką możliwością rozbudowy - szczególnie hali - miałaby być przeszkodą?
              Muzeum - a co mało miejsca na Tramwajowej? Jest jeszcze jedna możliwość - jeśli nie wcielenie MKT do MPK to może połączenie TP i MKT w jedną spółkę. Wtedy zajezdnia Brus byłaby świetna na takie muzeum. Jest przy ładnej trasie tramwajowej do Lutomierska. Tam potrzeba udrożnić mijanki i w sumie zrobic najpielniesze remonty. Potraktowanie jej jako zabytek pozwoliłoby pozyskać dodatkowe środki na remont. Wg mnie to lepsze niż muzeum na Dąbrowskiego.

              Co do długich zjazdów. Jakoś nikt nie zauważył że długie trasy zjazdowe i wyjazdowe są korzystne dla przewoźnika. Za te kursy dostaje MPK kasę. Wiec dla MPK są najlepsze zajedznie położone jak najdalej od centrum i obsługiwanych tras. To nie jest dla MPK absurd - długi zjazd do i wyjazd z zajezdni ale pożądany zysk. A zresz ajk budowano tę zajezdnie to wted ybła z dala od centrum. Tacy idioci wtedy byli w KEŁ zamiest budować tę zajezdnie gdzieś np. na Piotrkowskiej przy Grand Hotelu? Nie widzicie słusznej tendencji - juz wtedy - wynoszenia takich obiektów oza centrum, poza osiedla?

              Z drugiej strony - na odludziu taki obiekt nie jest uciązliwy. Koszt działki niższy. Powierzchnia do dyspozycji większa. W czym problem? no chyba że nadal chcemy XIX wieczne standardy ciasnoty.... Co że hala tam stoi. I co z tego Ona było dobra w latach 20-tych jak ją budowali.. Ale obecnie? nmowoczesnt tabor nieco się różni o drewniano metalowych prymitywnych skrzynek na dwóch osiach. Przejedźcie się do Gdyni i zobaczcie teren do starej zliwkidowanej zajezdni trolejbusowej i porównajcie ją z nową na Grabówku.

              Zmiany motorniczych w dzień odbywają się gdzieś na mieście - no problem więc w tmy przpadku odpada. Godziny nocne - tego argumentu nie rozumiem. Po pierwsze kiedyś może nie bedzie oszczędzania na dowozie pracowników, a po drugie nocą to dojazd zamówionym transportem jest szybki - nie ma korków. Są kupione przez MPK Jelcze Vero? Wiec chyba można zapewnić lepszy dowóz pracowników niż obecna sieć linii nocnych.

              Samochodów nie ubędzie. Jeszcze ich sporo przybędzie. A jeśli Łódż stanie się atrakcyjniejsza jako miejsce pracy to wtedy będzie oblężenie samochodami. Jeśli wybudują Nowe Centrum to z południa Łodzi pojawi się potok samochodów jadących w ten rejon. I co pofruną?

              Tym co tak łatwo mówią o zamykaniu ulic dla samochodów. Proponuję przejechac się w godiznach szczytu np. na ul Złotno. Niech sobie popatrzą na ten ruch. Albo nawet moje okolice. Wojska Polskiego - rano jeden wielki korek. Do tego polecam Franciszkańską (kłania się kretyńska przebudowa torów na Pl. Kocielnym - linia 6 musi stać w korku na Franciszkańskiej). Tras alternatywnych brak (a wolny pas na przedłużeniu ul. Dolnej czeka.... no ale lepiej niech samochody tkwią w korach ciasnych uliczek a terenik przeznaczyć pod bloczki). Itd....

              Można ten projekt zablokować i za 5 lat obudzić się przysłowiowo z reką w nocniku. Wtedy potrzebne będą wrecz chatotyczne wyburzenia liwkidacje torowisk bo i tak tramaje nie przejadą przez korek itd...
              co mamy teraz na Kilińksiego? 3 linie rzadko kursujace - nie stojące tlyko w korku. A jak dojdzie objazd bo zamknie się dla procesji ul. Piotrkowską... Ulice Kilińksiego i Franciszkąńka to jak na razie jedyny po tej stonie ŁTR-u ciąg zapewniający przejazd z południe miast ana połnocne dzielnice. Smigłego-Rydz ai Kopciśkiego - za daleko od centrum niestety konczy się na Narutowicza.... A na południe ....

              I jeszcze jedno. Ciasne ulice w centrum często są jeszcze zwężone parkującymi samochodowami. Jest sporo pustych dziutr po wyburzonych kamienicach, nie lepiej tam pobudowac parkingi wielopoziomie z elewacją przypominającą kamienice? Chyba że musimy mieć w centrum jedne płaski wielki parking zwężający ciasne ulice by firmy sprzedające parkometry zarobiały. Wspommne o al. Kościuszki - po cholerę jeden pas ruchu wyłaczony na parking? Na pobliskiej np. Wólczańskiej sporo pustych dziur po zburzonych kamienicach.
              • Gość: . Re: Co dalej z ET-2 IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.09, 21:08
                > Samochodów nie wyrzucisz. Ich będzie coraz więcej a kierowcy to wyborcy niestety.

                Studi, przestań pier***ć. W Krakowie wyborcy to też kierowcy (i to nawet sporo
                więcej), w Warszawie podobnie, że o krajach zachodnich nie wspomnę, a mimo to
                tam jakoś da się cywilizować ruch i rozwijać transport publiczny. To nie jest
                kwestia mieszkańców (gdyby była, to urzędnicy ZDiTu zostaliby powywieszani na
                suchych drzewach za to, jak kilkoma sygnalizacjami świet(l)nymi sparaliżowali
                miasto - i to właśnie dla samochodów), tylko tego, że paru głąbów trafiło nie na
                te stołki co trzeba. A trafili tam nie z nadania wyborców, tylko ze względu na
                takie a nie inne znajomości. W Łodzi nie ma najmniejszego przełożenia woli
                wyborców na to kto i gdzie zasiada - patrz - prezydent w najlepsze zasiadający
                na stołku z poparciem na poziomie 15%.
                • Gość: profes79 Re: Co dalej z ET-2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 16:08
                  Nie wiem jak w Krakowie - w Warszawie wszystkie znane mi trasy tramwajowe idą po
                  wydzielonych torowiskach - stąd raczej tramwajarze i kierowcy w drogę sobie nie
                  wchodzą - no chyba że się komuś bardzo śpieszy za kółkiem bo średnio jeden
                  wypadek dziennie gdzieś na mieście jest jak ktoś nie zdąży dać dyla sprzed
                  nadjeżdżającego tramwaju.

                  Pytanie: W jaki sposób zajezdnia jest uciążliwa dla mieszkańców, biorąc pod
                  uwagę że stosunkowo słabo zaludniony teren to jest?
                  • Gość: . Re: Co dalej z ET-2 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.09, 16:42
                    Gość portalu: profes79 napisał(a):

                    > Nie wiem jak w Krakowie - w Warszawie wszystkie znane mi trasy tramwajowe idą po
                    > wydzielonych torowiskach

                    W Krakowie nie. I tam, gdzie nie idą jakoś "dałosię" wyłączyć ulice z
                    ruchu/ograniczyć ruch/wydzielić torowisko i to porządnymi betonowymi
                    separatorami. To raz.
                    Dwa, to, że nie raz i nie dwa w Warszawie padały propozycje, żeby "udostępnić
                    torowisko samochodom, bo jest korek". Mimo to - nikt się tego nie podjął.
                    Trzy - w Warszawie "zabiera się" pasy ruchu samochodom i przeznacza je pod pasy
                    dla autobusów. Więcej - wydzielono torowisko dla tramwajów na Moście Śląsko -
                    Dąbrowskim, przed tą operacją permanentnie zatkane samochodami (obecnie w remoncie).

                    > Pytanie: W jaki sposób zajezdnia jest uciążliwa dla mieszkańców, biorąc pod
                    > uwagę że stosunkowo słabo zaludniony teren to jest?

                    W żaden niezależnie od zaludnienia. W ogromnej ilości znanych mi miast
                    zachodnich zajezdnie są w centrach i jakoś problemu nie ma. I w Łodzi też
                    problemów nie ma - tylko się je sztucznie wymyśla, żeby znaleźć pretekst do
                    zrobienia dwu kolejnych autostrad w środku miasta (te, to na pewno nie będą
                    nikomu przeszkadzać, ani trochę)
                      • Gość: . Re: Co dalej z ET-2 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.09, 22:23
                        > Wpuszczenie tam samochodow spowoduje jedynie rozszerzenie sie
                        > korka

                        Dokładnie. U nas jednak na Kilińskiego, Zgierskiej, Nowomiejskiej, Wojska
                        Polskiego, Franciszkańskiej, Pomorskiej, Zielonej, Legionów, Gdańskiej wszyscy
                        zgodnie stoją w korku - tramwaj, autobusy, samochody i karetki, a nierzadko
                        nawet rowerzyści, jeśli nie pojadą po chodniku. I o tym właśnie mowa. U nas
                        "niedasie" a w Warszawie/Krakowie/Poznaniu/Wrocławiu "dasie", mimo, iż
                        nastawienie opinii publicznej można uznać za zbliżone.

                        > Torowisko przede wszystkim pelni role pasow ruchu dla pojazdow uprzywilejowanych

                        Wydaje się, że jednak przede wszystkim, to ono pełni rolę pasów ruchu dla
                        transportu publicznego.
                    • Gość: STUDI Re: Co dalej z ET-2 IP: *.prokom.pl 03.06.09, 19:18
                      > W żaden niezależnie od zaludnienia. W ogromnej ilości znanych mi miast
                      > zachodnich zajezdnie są w centrach i jakoś problemu nie ma. I w Łodzi też
                      > problemów nie ma - tylko się je sztucznie wymyśla, żeby znaleźć pretekst do
                      > zrobienia dwu kolejnych autostrad w środku miasta (te, to na pewno nie będą
                      > nikomu przeszkadzać, ani trochę)> W żaden niezależnie od zaludnienia. W
                      ogromnej ilości znanych mi miast
                      > zachodnich zajezdnie są w centrach i jakoś problemu nie ma. I w Łodzi też
                      > problemów nie ma - tylko się je sztucznie wymyśla, żeby znaleźć pretekst do
                      > zrobienia dwu kolejnych autostrad w środku miasta (te, to na pewno nie będą
                      > nikomu przeszkadzać, ani trochę)

                      A nowe takie obiekty to co w centrach miast się buduje?
                      Autostrady - spoko już teraz nie da się przejechać przez Łódź - powód bak
                      odpowiednich tras. Piotrkowska - ograniczenie o 50% przepustowości w zamian nic.

                      Nowe Centrum powstanie (tramwaje je będą omijać.... no bo jak może być taki
                      archaiczny relikt komunizmu w nowoczesnym miejscu) - a to wygeneruje dodatkowy
                      potok samochodów oraz autobusów no bo jakoś tam trzeba będzie dowieźć ludzi.

                      Wspomniano o ul Tagowej OK. dalej na południe połączy się ona z ul. Kilińksiego.

                      No i jeszcze jedno płatne autostrady niestety nie wyprowadzą tranzytu z naszego
                      miasta. Ponadto ciężarówki w mieście to nie tylko tranzyt no ale to jakoś tutaj
                      się skrzętnie przemilcza...


                      Zabranie pasu dla autobusów. OK. ale jak tam pojawia się autobus raz na 15 minut
                      to chyba jest to marnotrastwo sporej części jezdni. Tym sposobem tylko jeszcze
                      powiększamy korki, więcej spalin itd....

                      Kraków - wiesze od Łodzi miasto z większą na ternie miasta siecią, większą
                      liczbą linii jakoś obywa się z dwoma zajezdniami. A u nas - no cóż aż 5 zajezdni...


                      Pamiętaj że z tych "autostrad" korzystają mieszkańcy okolic gdzie ona będzie
                      przebiegać. Samochodów przybywa czy tego chcesz czy nie.


                      A światła - no tak mamy przykład kretynizmu na Narutowicza. Po co są tam światła
                      przy Składowej i Lindley'a. Chyba po to aby krótki odcinek przejeżdżać w
                      kilkanaście minut. Ale przy okazji się likwiduje przejścia dla pieszych - niby
                      dla poprawy płynności ruchu tylko że te wspomniane sygnalizatorki skutecznie ten
                      ruch tamują...
                      • Gość: . Re: Co dalej z ET-2 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.06.09, 20:53
                        > A nowe takie obiekty to co w centrach miast się buduje?

                        A zajezdnia Dąbrowskiego to nowy obiekt?

                        > Autostrady - spoko już teraz nie da się przejechać przez Łódź - powód bak
                        > odpowiednich tras.

                        Nie - powód - nadmiar samochodów przejeżdżających przez centrum. Centra dużo
                        większych miast (np. Wiedeń) mają znacznie mniej dwupasmówek niż Łódź obecnie a
                        korków nie ma.

                        > Piotrkowska - ograniczenie o 50% przepustowości w zamian nic

                        A te 50% to sobie z ucha wyciągnąłeś?

                        > Kraków - wiesze od Łodzi miasto z większą na ternie miasta siecią

                        Konkrety poproszę - długość sieci i jej rozwinięcie w Łodzi i Krakowie, bo
                        zgodnie z moimi informacjami tradycyjnie - łżesz.

                        > A u nas - no cóż aż 5 zajezdni...

                        A wpadłeś jełopie na to, że to wynik tego, że mamy 3 spółki tramwajowe i sieć
                        tramwajów podmiejskich?

                        > A światła - no tak mamy przykład kretynizmu na Narutowicza. Po co są tam
                        światła (...)

                        A co to ma do kwestii ilości zajezdni? Mógłbyś wysilić się chociaż na tyle, żeby
                        swój spam dostosować do posta, na który odpisujesz, a nie wstawiasz szablon ze
                        swoimi standardowymi żalami pod każdym możliwym postem.
                      • Gość: barnaba Re: Co dalej z ET-2 IP: *.lodz.msk.pl 05.06.09, 14:19
                        > Kraków - wiesze od Łodzi miasto z większą na ternie miasta siecią,
                        > większą liczbą linii jakoś obywa się z dwoma zajezdniami. A u nas - > no cóż
                        aż 5 zajezdni...

                        1. I bardzo dobrze, dzięki temu zmniejsza się czas dojazdu tramwaju z zajezdni
                        do trasy.
                        2. Kraków ma krótszą sieć niż Łódź.
                  • Gość: STUDI Re: Co dalej z ET-2 IP: *.prokom.pl 03.06.09, 19:03
                    > Pytanie: W jaki sposób zajezdnia jest uciążliwa dla mieszkańców, biorąc pod
                    > uwagę że stosunkowo słabo zaludniony teren to jest?

                    Zapytaj się firm pośredniczących w nieruchomościach i lokalach czy tramwaj jako
                    źródło uporczywego hałasu wpływa na cenę mieszkania....

                    Słabo zaludniony - na razie... uważasz że tak będzie po wsze czasy?
              • Gość: gosc Re: Co dalej z ET-2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 09:53
                > Co do długich zjazdów. Jakoś nikt nie zauważył że długie trasy
                zjazdowe i wyjaz
                > dowe są korzystne dla przewoźnika. Za te kursy dostaje MPK kasę.
                Wiec dla MPK s
                > ą najlepsze zajedznie położone jak najdalej od centrum i
                obsługiwanych tras. To
                > nie jest dla MPK absurd - długi zjazd do i wyjazd z zajezdni ale
                pożądany zysk

                A potem bedziesz pier­dolic ze Wasowicz to naciagacz a MPK to
                AROGANCKI PRZEWOZNIK

                hehehehehe
          • Gość: magik Re: Co dalej z ET-2 IP: *.retsat1.com.pl 25.05.09, 21:02
            > Logiczne to by było, żeby poszerzyli dalej Kilińskiego w kierunku
            > Narutowicza.

            Ja bym obstawiał raczej za wyciszeniem ruchu w centrum, a tym samym wyłączeniem
            z ruchu Kilińskiego na tym odcinku.

            > No bo nie mówie juz o odcinku Narutowicza - Północna,
            > to zapene na długo pozostanie w tym stanie.

            Kilińskiego na tym odcinku miała być już wyłączona z ruchu. Ulicę zbudowano pod
            tym katem, ale ZDiT ociąga się z ustawieniem stosownych znaków.
            Ot, taka typowo łódzka koordynacja. Jeden wydział nie wie co robi drugi.

            > Ale w przypadku
            > poszerzenia Od Piłsudskiego do Narutowicza, skróciłoby to czas
            > przejazdu tramwaju czy autobusu w szczycie o około 10 -15 minut.

            Ten sam efekt można osiągnąć ograniczając ruch kołowy do minimum z jednoczesnym
            uprzywilejowaniem komunikacji miejskiej.

            Niedługo ruszy budowa EC-1/dw.Fabryczny. Powstanie wielka dziura.
            Jak sobie wyobrażasz wywiezienie tej hałdy ziemi z centrum miasta przy obecnym
            układnie komunikacyjnym?
    • Gość: Ćwirek Re: Co dalej z ET-2 IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.09, 15:30
      Wróbelki ćwierkają, że standardowy zestaw łódzkich geniuszy (czyli wandali z
      ZDiT i MPU) wymyślił sobie, że Kilińskiego ma być poszerzona do 2 pasów, ale nie
      jak dotychczas myślano kosztem wschodniej pierzei ulicy, ale właśnie kosztem
      zajezdni. I wtedy rzeczywiście ciężko sobie wyobrazić jej funkcjonowanie bez
      kawałka hali i kluczowych torów...
      Ciekawe kiedy wreszcie ktoś będzie tak miły i ekipy spod 175 i Wileńskiej
      przeniesie tam, gdzie już dawno powinny urzędować - czyli do Babińskiego. Tam by
      sobie mogli wymyślać w najlepsze bez obaw, ze komuś to zaszkodzi...
    • Gość: Mariano Italiano Re: Co dalej z ET-2 IP: *.toya.net.pl 25.05.09, 15:48
      Najgorsze jest to iż hultaje z ZDiT za nic mają logike postępowania.Zniszczyć
      jest bardzo łatwo,odbudować sto razy gorzej.Wiele mądrych wpisów tutaj i fakt iż
      pod względem wyjazdów czy stanu technicznego to jest to najlepsza zajezdnia w
      Łodzi.Dla ludzi z dąbrowy,Zarzewa,Górnej czy Chojen ta zajezdnia to super
      sprawa,tylko co to ICH obchodzi?
      • Gość: STUDI Re: Co dalej z ET-2 IP: *.prokom.pl 03.06.09, 19:32
        Dla ludzi z dąbrowy,Zarzewa,Górnej czy Chojen ta zajezdnia to super
        > sprawa,tylko co to ICH obchodzi

        Rozwiń tę myśl? W jaki sposób jest to super sprawa dla mieszkańców tych
        dzielnic? O 4 rano takie tłumy się przemieszczają? A np. zjazd pętli Dąbrowa do
        zajezdni to rzeczywiście jest super dla mieszkańców. Dowiezie do nikąd. Cholerna
        zaleta.

        Wyjazdy - no super sprawa manewrujące tyłem wagony na środku ulicy. Naprawdę
        jest ona super....

        I jeszcze jedno - przybyło linii tramwajowych że mamy taki niedobór miejsc w
        zajezdniach? jak na razie to spora liczba linii zaliczyła ostre cięcia w liczbie
        kursów.
      • Gość: STUDI Re: Co dalej z ET-2 IP: *.prokom.pl 03.06.09, 19:25
        No i co jakaś tragedia się stanie dla tramwajów w Łodzi?
        Każda zajezdnia to dodatkowe etaty kierownicze, dodatkowe opłaty za ochronę.
        Dodatkowy zakup wyposażenia dla zajezdni itd... Po co?
        Wystarczą w Łodzi dwie porządne zajezdnie. Mamy mniej linii niż większy od
        Łodzi Kraków a więcej od niego zajezdni.



        • Gość: 3xTak Re: Co dalej z ET-2 IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.09, 23:46
          Dobrze gadasz. Najlepiej więc zlikwidować zajezdnie w ogóle - wtedy
          zaoszczędzimy na etatach kierowniczych, ochronie i wyposażeniu zajezdni.
          BTW Warszawa ma 4 zajezdnie, Poznań ze znacznie mniejszą siecią - 3, Wrocław też
          z mniejszą - 4. I za granicą jest podobnie z tą różnicą, że tramwajów nie trzyma
          się pod chmurką, tylko w halach.
          No ale jakiemuś tłustemu jełopowi który żyje tylko we własnym komputerze, to się
          pewnie wydaje, że jak się zasiada na stanowisku kierowniczym , to się nic nie
          robi i nie ważne ilu ma się pod sobą ludzi, a sprzęt może obsłużyć
          nieograniczoną liczbę pojazdów, podobnie ochrona.
    • Gość: Mariano Italiano Re: Co dalej z ET-2 IP: *.toya.net.pl 04.06.09, 16:31
      Dla ludzi z dąbrowy,Zarzewa,Górnej czy Chojen ta zajezdnia to super
      > sprawa,tylko co to ICH obchodzi

      Rozwiń tę myśl? W jaki sposób jest to super sprawa dla mieszkańców tych
      dzielnic? O 4 rano takie tłumy się przemieszczają? A np. zjazd pętli Dąbrowa do
      zajezdni to rzeczywiście jest super dla mieszkańców. Dowiezie do nikąd. Cholerna
      zaleta.
      Wyobraź sobie że o 4 czy 5 rano jedzie już sporo osób,i mają dojazd w każdą
      część Łodzi.Nie jest to tyle co w godzinach szczytu ale nie jest też mało.

      Wyjazdy - no super sprawa manewrujące tyłem wagony na środku ulicy. Naprawdę
      jest ona super....
      wagony nigdy nie wyjeżdzają tyłem ,tylko przodem do Kilińskiego i są cofane
      przez pilota.
      I jeszcze jedno - przybyło linii tramwajowych że mamy taki niedobór miejsc w
      zajezdniach? jak na razie to spora liczba linii zaliczyła ostre cięcia w liczbie
      kursów. A na koniec dodam że pierd....lisz jak zawsze.W dupie byłeś gó...
      widziałeś,taki typowo głupio mądry przypał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka