Dodaj do ulubionych

Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma?

    • Gość: Marta22 Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 12:27
      Uśpić ją i po kłopocie skoro się doprowadziła do takiego stanu to jak widać nie
      nadaje się do życia w społeczeństwie i nie potrafi myśleć. Rozumiem że można
      ważyć 100 kg ale nie 250 a zresztą przy takiej wadze to noga jest jej nie
      potrzebna bo z pewnością i tak ma problemy z poruszaniem się. Ja jak po zimie
      utyłam 6 kg to od razu na wiosne wzięłam się za ćwiczenia i schudłam prawie 10
      kg więc jak się chce to można no ale ja nie wyobrażam siebie jako grubaske po
      prostu spaślaki mnie obrzydzają jak na nich patrze. Rozwiązanie brutalne ale
      skuteczne obciąć noge albo uśpić chore zwierzęta się usypia więc takie wynalazki
      jak ten babsztyl też trzeba uśpić. A wogóle szkoda że jej zdjęcia nie dali bo by
      było się z czego pośmiać.
      • iluminacja256 Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma 06.06.09, 12:53
        >Ja jak po zimie
        >utyłam 6 kg to od razu na wiosne wzięłam się za ćwiczenia i
        schudłam prawie 10 więc jak się chce to można

        . Znałam kiedyś twoją imienniczką, która od dzieciństwa była otyła,
        miała też otyłą matkę - majc około 23 lat osiągneła apogeum - wazyła
        około 150 kg. I niestety, chociaz chodziła na aerobik następnego
        dnia nie mogła sie niemal ruszać ze względu na stawy, a cąła sala
        oczywiscie lampiła sie an nia jak na potwora - ach ta cudowna
        polska cecha... Przy takiej otyłosci pomaga tylko interwencja
        chirurgiczna - po ząłozeniu balenika do zoładka dziewczyna schudła
        do jakichś 80 kg i o ile wiem, choc dawno jej nie widziaalm,
        utrzymuje wage. Ale nei zapomnę calego autobusu 98 , który gapił sie
        nania i tych głupich pind, które produkowały takie teksty jak ty w
        tym auutobusie

        a moze ty kolezanko sie komuś nie podobasz , masz taka krzywą ,
        zezowatą facjate, ze uwaza, ze też nalezałoby cie uspić ? ? a moze
        pójdziesz i powiesz tej kobiecie w oczy, ze tzreba ja uspic, bo jest
        grubym babsztylem? A moze ja powiem ci prosto w oczy, z emasz
        krzywe zeby, wstetną twarz i rozciągniete wiadomo co i nie mogę na
        ciebie patrzeć ? Miło , jak wyleje na ciebie kubeł chamstwa? To
        pomysl trzy razy zanim wylejesz ten syf z siebie na kogoś
        • Gość: AGA Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma IP: 79.97.210.* 06.06.09, 15:18
          skoro schudla po zalozeniu balonika na żołądek tzn ze za duzo jadla
          i stad jej otylosc. I dobrze, ze sie na nia gapili i obmawiali, moze
          to ja zmotywowalo wreszcie do zrzucenia polowy swojej masy. Ona sama
          sobie krzywde robila ta nadwaga, nikt inny! I nie obrazaj ludzi za
          to tylko, ze sie gapia i rzucaja komentarze, bo to nie oni odbiegaja
          od normy w chora strone. Tak w chora bo otylosc to masa chorob.
          • iluminacja256 Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma 06.06.09, 16:48
            skoro schudla po zalozeniu balonika na żołądek tzn ze za duzo jadla
            > i stad jej otylosc

            Schudła , bo balonik powoduje przejęcie 3/4 zołądka - mozesz przy
            nim zjesc szklankę jedzenia i koniec. Spróbuj to zrobic bez
            balonika ,w aząc 150 kg, kiedy na kazdym kroku ktos cie obmawia - za
            tę opreację tzreba w połowei zapłacić, nie ejst refundowana .
            • Gość: AGA Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma IP: 79.97.210.* 06.06.09, 17:22
              no wlasnie sama sobie odpowiedzialas - jadla mniej i przez to
              schudla. Czyli wczesniej jadla za duzo.
              Dobrze dla Twojej kolezanki, ze tylko w polowie musiala pokryc
              koszty operacji. Wg mnie nie powinna byc refundowana w ogole.
              Balonik zaklada sie zeby ograniczyc jedzenie, co oznacza, ze ludzie
              robia to dobrowolnie (jedza) i nie jest to choroba. To tak jakby
              oczekiwac,ze polowe kosztow liposukcji czy powiekszania piersi
              powinien pokryc NFZ.
              • Gość: Nic nie kumasz Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma IP: *.4web.pl 06.06.09, 20:33
                Balonik zaklada sie zeby ograniczyc jedzenie, co oznacza, ze ludzie
                > robia to dobrowolnie (jedza) i nie jest to choroba

                Nie robią tego dobrowolnie, ale mają tak rozepchany zoładek i tak
                zawyzone apogeum osrodka łaknienia w mózgu, ze obie te cechy
                domagają sie zarcia na potegę niemal non stop. To jest choroba.
                Tak samo jak anorektyczki mają tak zasuszony zoładek , zanizone
                łaknienie, ze funkcjonuja biegając po 8 km na trzech jabłkach
                dziennie i mogą tak aż umrą. Zarcie wpycha sie w nie na siłe, a
                wreszcie podłacza na siłę pod kroplówke. To wg ciebie tez nie jest
                choroba? Niestety, ale chorobliwa otyłosc , którą mozna zbijać tylko
                przy interewncji chirurgicznej, jak i anoreksja , którą czasami
                terrzeba leczyć przez ubezwłasnowolnienie pacjentki to dwa końce tej
                samej linii - zaburzen odzywiania.

                >Wg mnie (operacja) nie powinna byc refundowana w ogole.

                Jasne, jakby umarła waząc 150 kg, to byłoby najlepeij, a ty byłabyś
                szczeliwa, ze gruba zdechła. Zal mi takich ludzi jak ty, bo nawet
                nie wiesz , co cię moze kiedyś spotkac i od kogo ci będzie potzrebna
                pomoc , wiec obys nie trafiła na kogoś takiego jak ty sama.
                • Gość: AGA kumam kumam :P IP: 79.97.210.* 07.06.09, 18:46
                  Anoreksja tak samo jak obzarstwo to choroba psychiczna. Nie bierze
                  sie z zaburzec fizycznych- jak problemy z ukladem nerwowym i
                  przyslaniem informacji mozg-zoladek, tylko sa w glowie. To psychika,
                  nie "fizyka".

                  I tak uwazam, ze nie powinno byc refundacji operacji zmniejszania
                  zoladka, tak samo jak nie powinno byc refundacji liposukcji i
                  powiekszania piersi (choc na wielkosc piersi wplywu kobiety nie maja
                  a na swoja wage jak najbardziej).
                  Jezeli tak to popierasz to mysle, ze jest wiele osob, ktorych nie
                  stac nawet na polowe kosztow tej operacji. Moze komus pokryjesz?
                  Bedzie bardzo wdzieczny :)
        • Gość: Justynka Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 15:54
          Marta ma racje chociaż troche za ostro pojechała ale ta kobieta sama jest sobie
          winna że waży 250kg bo od razu tyle nie ważyła więc mogła coś zacząć robić ze
          sobą gdy widziała że tyje. Iluminacja napisała że jej koleżanka chodziła na
          areobik i poddała się opercaji czyli coś robiła aby schudnąć i udało jej się.
          Ale większość grubych babsztyli i facetów jest sama sobie winna np. u mnie w
          firmie pracuje kilka grubasek i nieraz narzekają ze one chciałby mieć taka
          figure jak ja ale nic nie robią co więcej mamy siedzącą prace a to sprzyja tyciu
          a one tak co chwila jakiś batonik, pączek, ciasteczko w przerwie obiadowej to
          cały obiad z domu przynoszą a po pracy to zamiast troche się poruszać to siedzą
          przed komputerem albo TV oczywiście się obżerają i to nie są jakieś stare babki
          tylko mają po 20 pare lat. Jednak najdorodniejszy okaz w zeszłym roku do pracy
          przyszedł dziewczyna ma 22 lata i waży chyba ze 120 kg zresztą ona wygląda jak 3
          chłopaków(jak ktoś od tyłu ja zobaczy to myśli że to facet) taka jest spasiona i
          oczywiście obżera się tak że aż niedobrze mi się robi jak na nią patrze. Ale
          najlepsze były jej narzekania że szukała pracy 8 miesięcy zanim ją znalazła a to
          dlatego że jej się nie chciało jeżdzić po firmach bo jest za leniwa aplikowała
          tylko do takich firm gdzie można przez internet papiery wysyłać bo ona nie
          będzie chodzić po mieście bo jej się nie chce no ale wtedy już nie wytrzymałam i
          powiedziałam jej w twarz kilka miłych słów że aż do dzisiaj się do mnie nie
          odzywa hehe. Natomiast inna spaślara mieszka jakieś 700 dalej ode mnie i chciała
          ze mną autem do pracy jeżdzić ale tak żebym pod nią pod dom podjeżdżała i
          odwoziła pod sama klatke co było mi nie po drodze bo musiałabym jeżdzić na
          drugi koniec osiedla a potem wracać do siebie bo przecierz ona nie może przejść
          się kawałek pod moja klatke albo na przystanek na który jest mi po drodze.
    • Gość: 49lat Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma? IP: *.zax.pl 06.06.09, 16:39
      Mam lat jak w tytule. Kilka razy się odchudzałem. Ale tylko ze względów raczej estetycznych. Lekki brzuch. Mam 173 cm wzrostu a w apogeum osiągnąłem 95 kilogramów wagi. Kłopoty z kręgosłupem a teraz doszło zwyrodnienie stawu biodrowego i kłopoty z innymi stawami, kolanowe i łokciowe. Pracę mam przy komputerze, mało ruchu poza pracą z powodu w/w dolegliwości. Jedyny sposób w jaki moge sobie pomóc to zrzucenie zbędnych kilogramów. I zrzucam. Tylko dietą. Blisko kilogram tygodniowo. Muszę i zrzucam. Nie mówię, że choroba to nie mogę. Brak ruchu to tylko tycie. Jak się chce to można.
      • Gość: Pati Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 19:34
        Nieżle można się uśmiać gdy się czyta jak ta panienka szukała pracy przez neta bo jej się chodzić nie chciało po firmach a to z podjeżdżaniem samochodem pod klatke to też super ta kluseczka wymyśliła. Rozumiem że możesz ją zawieść pod kaltke gdyby miała zakupy ze sobą albo by padał deszcz żeby czysta do domu dotarła bo u mnie w studium też miałam na roku taką tłustą beczke z której żeśmy się nabijali i kiedyś jak jechałam w deszczu na zajęcia i widziałam że ona idzie to wjechałam obok niej w kałuże i schlapałam ją równo z góry na dół. Jak potem wleciała do szkoły to drała pape tak że aż ją na cały budynek było słychać a ja jej odpowiedziałam z rozbrajającym uśmieszkiem że przecież mogła biec jak na nią trąbiłam to bym jej nie ochlapała a ona tylko odsunęła się pod budynek a tam był wąski chodnik. Cały dzień się z niej nabijałam i jej dogryzałam bo siedziała w mokrych i ufajdanych błotem ciuchach.
    • Gość: jola Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma? IP: 188.33.45.* 06.06.09, 20:19
      Moja mama leżała kiedyś na internie, obok niej leżała kobieta 175 kilogramów
      żywej wagi po wylewie. Przychodził synuś nie mniejszy od mamusi. Pani była
      leżąca, pojawił się kłopot z myciem, sadzaniem, zakładaniem pampersów itp. Po
      pierwszym dniu wyskoczył dysk jednej pielęgniarce, naprawdę bardzo się starała
      żeby pani pomóc. Przychodzili sanitariusze jak mogli, lekarze raczej nie
      (wiadomo dlaczego)i pielęgniarki z innych oddziałów. Po pięciu dniach wszyscy
      się poddali. Zwrócili się po pomoc do rodziny. Na co rodzina dała dyla i tyle
      ją widzieli. Synuś powiedział, że skoro mamusia sama się tak utuczyła to już jej
      problem. Nie pomógł ani razu nawet jej obrócić.Mamusia w szpitalu zaczęła
      chudnąć, stopniowo, powoli. Podziwiałam cały personel za heroiczne dźwiganie
      ciężarów ale chyba opłaciło się. Zanim moja mama wyszła pani siedziała sama na
      łóżku.Czyli mniej jedzenia i wszystko.
      • Gość: no name Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma IP: *.4web.pl 06.06.09, 20:43
        Wiesz, po wylewie do ludzie niekiedy chudną do 40 kg z 90 kg , bo
        odzywia się ich kroplówką ...To akurat nie jest najlepszy przykład...

        Niemniej jednak ja apeluję do wszystkich w tym watku - zastanówcie
        sie co wy wypisujecie. Takiego chamstwa, jak w niektórych wpisach
        nie spotkałam dawno w internecie - moim zdaniem działa tu reguła
        znalezienia sobie kozła ofiarnego - gruba beka, gruba swinia
        buhehehe, jest sie z kogo posmiać, dajcie zdjecie tej kluchy itp,
        itd...Cudnie, cudnie... Ciekawe czy chcielibyscie, zeby z was sie
        tak smiac, albo z waszej matki, albo z faceta bez nóg, czy z osoby z
        egzemą skóry, albo łysej dziewczyny po chemii na sterydach z twarzą
        okragłą jak ksiezyc...
        • Gość: Michał Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 22:06
          No name całkowicie się z tobą zgadzam. A tak poza tym życie to są proste i zakręty i nigdy nie wiadomo co nas czeka jutro czy np. nie ulegniemy jakiemuś wypadkowi. Też mam sąsiadke w bloku młoda dziewczyna 21 lat i też była dokładnie taką samą wredną i pustą osobą która nabijała się z innych np. z ludzi otyłych upośledzonych bo przecierz ona była najpiękniejsza fakt urody jej nie można było odmówić ale nie szła ona w parze z rozumem. Jakiś rok temu spotkałem ją i jej najlepszą koleżanke w autobusie i myślałem że się ze wstydu pod ziemie zapadne kiedy do autobusu wsiadła starsza kobieta z upośledzonym ok. 40 letnim synem a te dwie idiotki zaczęły się z niego podśmiewać. Ale tak jak pisze życie to są proste i zakręty w lutym ta moja sąsiadka poślizgnęła się na lodzie i złamała sobie noge. Złamanie było skomplikowane miała robiona operacje która żle została wykonana i kość nie zrosła się tak jak powinno i czwarty miesiąc chodzi o kulach a za niedługo ma mieć kolejną operacje i od tego zależy czy kiedykolwiek odzyska pełną sprawność w nodze bo jak znowu coś pójdzie nie tak to może na zawsze mieć problemy z poruszaniem. I teraz czasami jak ją spotykam albo ją kolega wiezie do ortopedy to aż ciśnie się na usta żeby jej przypomnieć jaka kiedyś była a teraz płacze i użala się nad sobą i oczekuje od wszystkich współczucia bo boi się że zostanie kaleką ale nie powiem jej co myśle bo mi jest jej w sumie żal a poza tym praktycznie wszyscy znajomi ją olali włącznie z jej najlepszą koleżanką a w pracy też czekają na okazje żeby dać jej wypowiedzenie bo długo jest na L4 więc nie będe jej juz dobijał.
          A tak wogóle to jestem wręcz przerażony jakie wśród dziewczyn panuje chamstwo i nienawiść do drugiego człowieka i to mają być przyszłe matki ciekawe jakie one wratości chcą kiedyś przekazać swoim dzieciom. Ja też mam dopiero 20 lat i w pracy mam kilku grubych kolegów i jakoś nikt się z nich nie naśmiewa i nawet chodzą z nami po robocie na piwko czy na imprezy. Ale jak widać puste dziewczyny muszą się dowartościować czyimś kosztem.
          • iluminacja256 Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma 07.06.09, 08:22
            O i widzisz, zycie zgotowało twojej sasiadce najlepszą nauczkę . I
            o takich rzeczach warto pamietac, bo nigdy nie wiadomo, kiedy
            bedziemy na wozie, a kiedy pod wozem.

            A teraz wystraczy sobie wyobrazić takie złamanie u osoby 150 kg - na
            rekach sie nie utrzyma , wiec chodzenie prawie w ogóle odpada i po 4
            m-cach pewnie bedzie dodatkowe 15 kg;/ Chudniecie jest bardzo
            proste , kiedy ktos wazy 80-100 kg - wtedy to rzeczywiscie kwestia
            checi, samodyscypliny i regularnego uprawianai sportu. Ale w
            momencie, kiedy wchodzimy w wagę 150 kg i wiecej nie mozna od tak
            sobie zacząć cwiczyc, bo stawy wysiadaja niemal błyskawicznie -
            chyba to jest ludziom zrozumieć najtrudniej = z mojego postu o tej
            dziewczynie, ktora chodziła naaerobik ktoś zauwazył, ze starałasie
            schudnąc - no starała, ale co z tego skoro po aerobiku ledwie wlokła
            sie do autobusu - ludzie chudzi maja problemy z kolanami od
            biegania , a taka osoba nie moze ani biegac, ani skakać .W zasadzie
            jedyny wskazany ruch to basen , ale wolę nie mysleć , co ktoś w
            Polsce musiaąłby przezyć idąc z taka wagą na basen. Ja wazę 55 kg i
            unikam tych miejsc jak ognia, bo czuję sie, jakby towarzystwo nic
            nei robiło tylko lustrowalo sie nawzajem;/
    • Gość: asna Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 20:36
      Tak się składa że osobiście znam tą panią... miałam przyjemność pracować z nią
      znam ją już kilka lat.... i powiem jedno raz że pewnie sprawa która jest tu
      opisana za pewne zostanie skierowana do sądu czyli gazeta która opublikowała
      artykuł. za oszczerstwa bo ta pani wcale nie waży 250 kg tylko ok 150 może 160
      tak ważyła przed całym zdarzeniem.....a poza tym jest pełnym ciepła i
      dobrodusznym człowiekiem o pięknej duszy....cała ta sprawa jest bardzo
      śmierdząca akurat dziś byłam u niej w szpitalu....i wiem jak podle została
      zmuszona do wywiadu.... to jest granda ja trzymam za nią kciuki jak wszyscy u
      nas w pracy co ją znają i cała moja rodzina!!!! a wszystkim którzy się tutaj
      wypowiadali negatywnie powiem jedno dobrze że są tacy ludzie jak nasza chora bo
      ona ma serce a wy jesteście bez serca i bez ambicji .... jak byście nie mieli
      innych problemów pamiętajcie że to jest człowiek taki jak wy!!!!
    • Gość: ansa Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 19:32
      wiem co pisze bo znam sprawę i wiem o kogo chodzi a pani rzecznik prasowa
      szpitala pewnie za to kłamstwo gorzko beknie,,,, a do tego już dziś w gazetach
      ukazało się sprostowanie całej tej beznadziejnej afery.. spowodowanej przez
      panią rzecznik!!! i dziś chora ważyła już 160 kg ciekawe jak ją tak szybko
      odchudzili może poczytali te beznadziejne pomysły które tu wypisywali ci .......
      niestety mocne słowa nie przechodzą więc zostawię je dla siebie....
    • karociawawa Re: Chora waży 250 kilo. Stół operacyjny wytrzyma 21.04.17, 07:09
      Wątpię aby jakikolwiek chirurg zrobił liposukcje osobie która waży tak wiele... Moim zdaniem byłby to zabieg bardzo niebezpieczny, ale mogę się mylić. Czasem to leży w głowie i taka pomoc jest potrzebna a nie odsysanie tłuszczu. Owszem jak sie zmieni nawyki, wprowadzi dietę, a badania będą ok, to pewnie wtedy można zrobić liposukcję i nie samego brzucha ale też ud, talii itd. Czytałam sporo na temat różnych metod liposukcji, ponieważ jest to sposób na pozyskanie tkanki w celu przeszczepu w inne miejsce np piersi. Tu masz opisane np metody liposukcji liposukcja.com.pl i możesz sobie doczytać, ale nie widze aby było coś wspomniane jaki jest maksymalny ciężar ciała pacjenta do takiego zabiegu
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka