mówmy o medycynie ogolnie, nie chce być przypisany jako propagator
bioenergoterapeutyki.
transplantologia, chirurgia - fajna sprawa, niestety to dziedziny w
ktorych zamienia sie jeden narząd na drugi, czy naprawia skalpelem
istniejący. nazywa się to medycyna bo wykonuja to lekarze, ale
równie dobrze mozna by to nazwac mechanika precyzyjną, raczej
uleczenie to nie jest, choc pacjent wraca do zdrowia.
cukrzyca jeszcze lepszy przyklad- pacjent bioracy tabletki ,czy
szprycujacy sie insuliną jest "zdrowy" tak dlugo jak dlugo te leki
przyjmuje. czyli de facto nigdy nie bedzie wyleczony.
masz jakieś inne przykłady, chodzi mi o takie gdy pacjent bierze np
serie leków i po niej pozostaje juz zdrowy- tu mozna mowic o
wyleczeniu , a nie tylko "leczeniu" ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.