Problem może być jedynie w tym, że zarówno baby, jak i dziady wolałby partnerów w wersji young.
Może barowi wysiadywacze z Kabaretu i Kalki spotkaliby się w połowie drogi, czyli w Barze Anna, i tamtejszym kiblu padliby sobie w objęcia zostawiając w spokoju nauczycielki, artystów, sportowców i kosmetolożki? ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.