W momencie gdy zamiast jej pomoc powrocic do normalnego stanu PO CHOROBIE, (a
nie po zarciu pizzy calymi dniami) opowiada o swoich zabawach przy pornolach.
Zamiast ja zmobilizowac, bo choroba zawsze czlowieka rozwala, rowniez
wewnetrznie, zostawia ja sama, bo nie jest juz ladniutka. To jest brak szacunku
dla czlowieka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.