Nienawidzę niezapowiedzianych wizyt. Sama też ich nie składam. Nawet
bliska mi osoba może zadzwonić i się zapowiedzieć a ja nie mam
oporów przed powiedzeniem 'chętnie, ale za godzinę' lub 'sory, ale
dziś mamy inne plany' bo czasem mamy ochotę pobyć z mężem sami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.