szczególnie w soboty! A że nikt nie4 miał samochodu (albo paliwa do
n iego) to w korkach nikt nie stał, tylko co najwyżej w autobusie. I
od biedy całą noc w kolejce po papier toaletowy. Ale to pryszcz
oczywiście z dzisiejszymi czasami, kiedy człowiek musi podejść 100
metrów od auta do klatki schodowej(bo niestety ktoś zostawił auto na
miejscu dla niepełnosprawnego. Oczywiście my nie jesteśmy taką osobą
ale przecież miejsce to nam się należy, jak psu kość)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.