Wiskoza - co to i czy się nadaje :) Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Rozpaczliwie i desperacko poszukuję sukienkę na wesele. Mieszkam w dziurze
    zabitej dechami i jedynym wyjściem jest sklep internetowy. Znalazłam sukienkę,
    która ma w składzie 96% wiskozy i 4% elastanu. Przejrzałam sporo metek i nadal
    nie wiem, jak wygląda wiskozowa kiecka, czy się gniecie a przede wszystkim czy
    ten materiał nadaje się na wesele. Nie lubię tafty, szyfonu. Wyjaśnicie babie?
    • Z mojej wiedzy wiskoza posiada wszelkie cechy bawełny - czyli skóra się w niej nie poci, a nie ma jej wad - czyli nie gniecie się. Wiskoza jest uważana za jeden ze szlachetniejszych materiałow, dlatego ciuchy z niej zrobione są droższe. W każdym razie nosi się całkiem nieźle, a dodatek elastanu ( inna nazwa to spandex ) powoduje, że materiał jest bardzo elastyczny ( rozciągliwy - w kostiumach kąpielowych jest duża zawartość elastanu ). A czy nadaje się na wesele? Na to pytanie sama sobie musisz odpowiedzieć...zależy jakie wesele - u mojego brata np. było weselicho całkiem luzackie :)
      --
      "Przez większość czasu milcz,
      Mów tylko, kiedy musisz,
      A i wtedy krótko." Epiktet (55-135 n.e.)
      • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 21:31
        Dziękuję za odpowiedź. Oto sukienka, która zwróciła moją uwagę, aczkolwiek
        niekoniecznie :)))
        img.bonprix.pl/1/vv3051x16_600.jpg
        Nie wiem jeszcze, jaki kolor. Nie lubię typowo weselnych kreacji, wisi toto
        potem w szafie i zwykle jest jednorazowego użytku. A w takiej może do teściowej
        na imieniny wyskoczę :))) Mam 24 lata, jestem szczupłą brunetką o chuuudych
        nogach (ale długich kiecek też nie lubię). Nada się?
        Wesele takie bardzo typowe, obsada zróżnicowana - od cioć w gorsetach po
        szesnastoletnie kuzyneczki w miniówkach.

        Wiem, wiem, teraz powinnam na forum Moda, ale skoro już tu jestem...(litości
        Panie Moderatorki)
        • Gość: j IP: 83.1.16.* 18.03.10, 21:48
          Wiskoza to taki sztuczny jedwab (celulozowy). Sukienka nada się. Ta
          ze zdjęcia ma ładny kolor. Tylko do tego fasonu trzeba mieć dość
          pełny biust. Jest skromna, więc można wdziać do niej biżuterię.
        • Podoba mi się :)
          --
          "Przez większość czasu milcz,
          Mów tylko, kiedy musisz,
          A i wtedy krótko." Epiktet (55-135 n.e.)
        • Gość: dorotea IP: *.chello.pl 24.03.10, 09:50
          Sukienusia pięknie się prezentuje na zdjęciu.Ja miałam, niestety złe
          doświadczenie z letnim spodniumem z wiskozy od bonprix. Wprawdzie tkanina nie
          miała dodatku elastanu
          i strasznie się gniotła, choć z prasowaniem problemu nie było.Może to przez ten
          brak elastanu?
    • Gość: ee IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.10, 07:58
      a ja na przykład nie potrafię nosić niczego z wiskozy, zaraz się
      pocę i - mimo prysznica i antyperspirantu 10 min wcześniej - mam od
      razu "zapaszki spod paszki" czego w zwykłej 100% bawełnie nigdy nie
      mam. bardzo żałuję, bo materiał jest bardzo miły w dotyku i sukienka
      z niego podejrzewam będzie się ładnie układać i będzie "lejąca".
      • WISKOZA

        Włókno chemiczne z celulozy. Jedwab wiskozowy w stanie suchym jest mocny, zaś
        gdy jest mokry jest cienki i delikatny.
        Z wyglądu tkanina jest podobna do jedwabiu, wełny, płótna lub bawełny, jednak
        postępować z nią należy o wiele bardziej delikatnie. Rayon jest wyrobem z wiskozy.

        Zobacz również :

        Jedwab wiskozowy


        * Prać często, ręcznie, w zimnej wodzie.
        * W czasie prania nie wolno zwijać, gnieść lub naciągać.
        * Prasować żelazkiem na parę lub jeszcze wilgotną tkaninę.
        * Tkaniny z połyskiem prasować na lewej stronie, natomiast bez połysku - na
        prawej.
        * Na szwach nie można zbyt mocno naciskać żelazkiem.

        www.biust.pl/pranie/pielegnacja_roznych_materialow.htm
        --
        Jezdem żdżęźliwa, a co ;)
    • Gość: ola IP: *.lublin.mm.pl 23.03.10, 21:11
      wiskoza, to badziew gorszy od kretonu. Gniecie się to niesamowicie, a po upraniu nie wiem czy zdołasz to uprasować!
    • Gość: mmm IP: 185.53.155.* 31.07.15, 18:25
      ubrania z wizkozy po praniu się kurczą :( za każdym razem mam to samo i zapominam spojrzeć przed zakupem na skład. Ubrania z wizkozy przed wystawieniem do kupna powinno się prać, a nie żeby potem klient był zszokowany,że ubranie skurczyło się o jeden rozmiar :(
      • Mnie sie nie kurczą. Ala ja piorę w 40 st i to na lżejszych programach (nie bawelna i nie mocno zabruszone). Tanie np. z HM źle się prasują ale aczej dlatego że się jedna strona gniecie przy prasowaniu drugiej. Zawsze prasować na lewej stronie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.