Dodaj do ulubionych

Czy można prać kołdre z owczej wełny?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
Proszę powiedzieć czy którać z was prała taką kołdrę? (w pralce?ręcznie?)
Dostałam taką dla mojego dziecka, wiem, że jest używana w związku z czym
wolałabym ją wyprać. Słyszałam, że najlepiej ją wymrozić - wystawiłam więc na
mróz, wolałabym jednak wyprać...Boję się co się z nią stanie.Czy ktoś ma
doświadczenie w tym temacie?Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Emi
Edytor zaawansowany
  • Gość: beza IP: *.ghnet.pl 14 lat temu
    moja mama ma taka pościel i pierze ją przez wygniatanie w wannnie w perle,
    potrzeba chyba dwie butelki, bo zmieniasz wodę dopóki bedzie czysta
  • Gość: hermenegilda IP: 80.48.126.* 14 lat temu
    Jezeli masz pralke z programem prania welny ,to mozna w pralce, trzeba tylko
    uzyc plynu do prania welny w pralkach automatycznych,ja pralam . Wszystko
    bylo w porzadku, ale musi byc ten program ,bo na nim pralka troche inaczej
    pierze , tzn. inaczej ustawione sa obroty i nie wiruje tak mocno jak przy innych.
  • Gość: Emi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
    Dzięki za rady
  • Gość: Adi IP: *.1000lecie.pl 5 lat temu
    Przed zakupem kołdry z wełny (kilka miesięcy temu) bardzo dużo czytałem na ten temat i szukałem nie tylko gdzie w dobrej cenie można kupić kołdrę ale też jaką wybrać i na co zwrócić uwagę. Miałem trochę obaw jak się będzie pod nią spało i jaka będzie w utrzymaniu. Teraz - po przespaniu pod nią zimy i kilku upalnych nocy - mogę powiedzieć, że wełniana kołdra jest super. Oczywiście nie każda i nie dla każdego. Ja jednak jestem z niej bardzo zadowolony. W sumie mamy już 3 wełniane kołdry w domu a może i jeszcze jedną kupimy dla starszego syna (młodszy już ma). Pranie kołdry też już mam za sobą. Nie można powiedzieć, że jest to pranie ręczne - bo raczej nożne, ale wanna jako pralka się sprawdziła. Przy okazji - oddanie takiej kołdry do odpowiedniego prania to koszt około 70 zł, ale są i tańsze oferty z tym, że nie wiem jak ją wtedy piorą. Za 70 zł to pranie z odpowiednim certyfikatem Woolmark. Jeszcze dla zainteresowanych - bo zawsze przy czytaniu mnie to interesowało a nie każdy o tym pisał - mam kołdrę typu Camel. Taka kołdra ma domieszkę wełny wielbłąda a nie cała się z niej składa (90 % to wełna merynosów). Domieszka może mieć od 10 do 30 % - są oferty z 50 % ale nie udało mi się tego potwierdzić u sprzedawców. Z tego co wiem od tych, którzy byli tak mili i odpisali na zadane pytania raczej nie ma w sprzedaży kołder zawierających większą (niż 30 %) domieszkę a sprzedawcy albo sami nie wiedzą co oferują, albo wprowadzają w błąd. Teraz o samym użytkowaniu. Ja zaraz po zakupie wytrzepałem kołdrę a potem jeszcze odkurzyłem, ale i tak przez około 6 - 8 tygodni zbierałem kłaczki w całym mieszkaniu :) Tu warto zwrócić uwagę na różnice w kołdrach pod tym względem. Z jednych więcej włosków się uwalnia z drugich mniej. W moim przypadku z kołdry w kolorze naturalnym wychodziło ich więcej a z dwukolorowej (moim zdaniem farbowanej) mniej. Chyba dlatego, że poprostu była po większej obróbce i co miało wypaść na początku to już w produkcji wypadło. Zapomniałem nadmienić, że śpimy pod niepowleczonymi kołdrami. Po tych kilku tygodniach można już nie odkurzać codziennie a kołdra uległa baranizacji. To niestety mały minus dla estetów bo kołdra nie wygląda cały czas tak samo jak dopiero co kupiona jednak to w żaden sposób nie zmiania jej właściwości. Spi się pod nią super. Nie będę wymieć zalet wełny, bo ten temat można rozeznać na innych stronach. Chciałem tylko podzielić się kilkoma swoimi spostrzeżeniami na ten temat. Na koniec tylko dodam, że kołdry są różne pod względem wykonania i użytych materiałów i nie każdy będzie mieć takie same odczucia. Ja swoje kołdry kupowałem bezpośrednio u producenta, w firmowym stacjonarnym sklepie za cenę o wiele niższą niż te wystawiane w sklepach internetowych a jej jakość jest bardzo dobra. Mam porównanie ponieważ jedną kołdrę mamy zagraniczną kupioną na prezentacji (dostaliśmy ją bo u kupującego się nie sprawdziła). Tutaj warto przejść do tego komu moim zdaniem taka kołdra odpowiedać nie będzie. Przede wszystkim osobom uczulonym na wełnę. Po drugie takim, którym przeszkadzają (zwłaszcza na początku używania) wszelkie mikro włoski i kłaczki z wełny. No i po trzecie nie zaleca się spać pod niepowleczoną wełnianą kołdrą gdy ma się jakieś rany, otarcia, skaleczenia skóry. Jeszcze o praniu... pierzemy wyłącznie w środkach do tego przeznaczonych (z lanoliną). Nie musimy tego robić zbyt często bo wełna na prawdę nie przyjmuje zpachów jak np. bawełna i jeśli kładziemy się spać po wzięciu przysznica czy kąpieli a nie po całym dniu pracy to nie ma obaw nieświeżość po 3 - 4 tygodniach. Co pół roku, to moim zdaniem prawdziwy czas podawany jako zalecany do prania. Trochę się "rozgadałem", ale mam nadzieję, że komuś się przydadzą moje użytkowe informacje. Przyjemność z użytkowania jest nieoceniona :))
  • aniaifranciszek 9 miesięcy temu
    Szczęść Boże,
    Planujemy zakup wełnianej pościeli. Czy mógłbyś powiedzieć gdzie kupiłeś swoją?
    Ania i Franciszek
  • impala 9 miesięcy temu
    niech bedzie pochwalony...
    Adi zapewne juz zapomniał o tym watku ale domniemywam, od ciebie dowiemy sie, gdzie mozna kupic pościel wełnianą
    Maria i Józef

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.