kochani, pomozcie!
na bilaej bluzce i jasnych spodniach mi sie troche wylalo soku ze swiezych
malin. dwa razy juz pralam, stosujac na plamy specjalny odplamiacz.
ale nie zeszly, mimo ze zaraz po tym malym wypadku zjajęłam sie tymi plamami.
nie mam mozliwosci oddania do pralni, mieszkam za granicą,, wiec jedyne co mi
pozostaje chyba, to jakies inne odplamiacze?
poradzcie preosze co zrobic.
czy ciuszki juz stracone nie daj Boże?
--
Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!
Coś takiego ciekawego