Dodaj do ulubionych

pleśń w pojemniku na płyny w pralce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12 lat temu
wczoraj odkryłam pleśń w plastikowym pojemniku znajdującym się na klapie
pralki, gdzie wlewa sie płyn do zmiękczania prania. w tych gdzie idzie proszek
jest czysto, a w tym w który idzie płyn - biała pleśń.

rozmontowałam to to ile sie dało, niestety nie za bardzo mi to ułatwiło
dostęp. Płyn wlewa sie wąską szparą i wypłuuje go woda pod ciśnieniem dziura w
górnej częsci pojemnika. nie ma jakiejs porządnej dziury przez ktorą by
przeleciało "z góry na dół" i wyczyściło. pewnie dlatego tam zapleśniało, ze
wilgotno a niedo końca wszystko stamtąd wymywa ... :-(

czy ktoś zna metode wyczyszczenia pleśni? jeśli nei moge włożyć tam żadnej
szczoteczki, nie pomaga lanie wody pod duzym ciśnieniem anie "tyrząchanie" gdy
pojemnik jest pełen wody (tzn. pomogło na płaskiej ściance, natomiast w
zagieciach nadal siedzi..). wlałam już tam płyn ace i zostawiłam z nadzieją zę
rozpuści ale nic.

a to chyba trzeba jakoś rozpuścić, inaczej nie wylezie...

Pralka jest Brandt - ładowana od góry.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ona IP: *.arcor-ip.net 12 lat temu
    u kazdego chyba osadza sie plesn.Ja co jakis czas poprostu wyciagam szufladke
    pociagajac dosc energicznie.Kazda szufladka wyciaga sie z kazej pralki,tak mi
    sie przynajmniej wydaje.
    Jak Ci sie uda daj znac.
    Pozdrawiam.
  • 12 lat temu
    ja miałam ten sam problem, wyjęłam szufladkę ( w instrukcji miałam jak się to robi, w mojej jest specjalne miejsce gdzie należy nacisnąć i wysuwa się prawie sama - Bosch) wyczyściłam a teraz po skończeniu prania wysuwam tę szufladkę żeby wyschła wilgoć tam znajdująca się.
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12 lat temu
    moją szufladkę oczywiście daje sie wyjąć bez problemu - ale jak napisałam - ona
    sama to skomplikowany "labirynt" (w jednym elemencie mam i na proszek i na
    zmiękczaz i na wybielacz) który ma tyle załamań do których nie moge dojść bo już
    bardziej sie tego pojemnika nie da rozłożyc...

    tez pralkę zostawiam otwarta po praniu i tez już próbowałam przepłukiwać i
    potrząsać... zostało w dziwnych miejscach w których pleśń nadal siedzi.

  • Gość: nicola IP: *.attu.pl 12 lat temu
    plesn zlikwidowalam w godzine kilkoma kroplami domestosu. potem wytarlam
    sciereczka. pralke tez mam ladowana od gory, firmy Candy.
  • Gość: aga IP: *.chello.pl 12 lat temu
    Proponuje wrzącą wodę wlać chwile potrzymać i potem energiczne potrząsać.
    Poradził mi to pan z serwisu jak przyszedł przy okazji jakiejś usterki, u mnie
    pomogło a chora byłam jak nie mogłam się dostać do tych wąskich szparek z
    pleśnią teraz jest oki, Polecam
  • 12 lat temu
    Zeby temu zapobiec, powinnas po praniu zostawic pralke uchylona, zeby przeschla.
    Ja ma pralke w oddzielnym pomieszczeniu i zawsze tak postepuje i jeszcze nigdy
    nie mialam plesni.
  • Gość: Maggg IP: 194.246.124.* 12 lat temu
    a ja zrezygnowałam prawie calkowicie z plynów zmiękczajacych i przede wszystkim
    z płynów do prania. Od płynów zmiękczających własnie zapleśniała szufladka,
    która z trudem udało mi sie domyc. Teraz stosuje te płyny sporadycznie i to
    zawsze roczeńczone!!! To sa przecież koncentraty!!! I teraz nic mi nie
    pleśnieje :) Natomiast długo pralka w środku smierdziala stechlizną mimo
    wietrzenia. Pomoglo (zgodnie z poradami z tego forum:) stosowaie tylko proszków
    do prania a nie płynów.
    Może spróbuj rozcieńczać płyny do płukania :)
  • Gość: Maggg IP: 194.246.124.* 12 lat temu
    w moim przypadku zostawianie otwartej pralki nie pomagało wcale.
  • 12 lat temu
    Ja mam taka otwierana z gory, wiec zarowno pojemnik jak i beben sa stale otwarte.
    Plyny nie rozpuszczam, ale zawsze daje tylko do polowy pojemnika.
  • 12 lat temu
    dziwne, że jest to biała pleń, u mnie od czasu do czasu pojawia się na szufladce
    pleśń ale czarna.Traktuję ją środkiem antypleśniowym w sprayu,wystarczą 3 minuty
    i pleśni nie ma.
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12 lat temu
    środek antypleśniowy??? jaki i gdzie?

    a co do rozcieńzania płynu... to coś w tym chyba jest. oświeciło mnie ze
    poprzedni płyn rozcieńczałam zgodnie z "przepisem na opakowaniu" a teraz ten co
    mam lalam sam, wedle zasady ze i tak wodą go wypłucze wiec się rozcieńczy...
    może kurcze to wąłśnie od tego, zejakoś gęstszy jest i zostaje na ściankach...?
  • Gość: mi IP: 213.77.48.* 12 lat temu
    Jak nazywa się ten płyn i gdzie go można nabyć?
  • 12 lat temu
    płyny dostępne są w każdym hipermarkecie, mój stał nie na półce z
    chemią "domową" tylko z chemią budowlaną
  • Gość: asia IP: *.stacje.agora.pl 12 lat temu
    Ja szoruję dość często gorącą wodą i szczotką do butelek - ma miękkie włosie i
    jest bardiej giętka od szczoteczki do zębów, którą szorowałam wcześniej.
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12 lat temu
    myslisz ze wejdzie szparą o szerokości pół centymetra i wygnie sie od razu w "S
    " - bo taki kształt ma pojemnik na płyn? ja watpię
  • Gość: Monika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12 lat temu
    Ja mam ten sam problem ,pralk Bosch ,wiertlo Bosch ,kuda ty idiosz?
  • Gość: len IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12 lat temu
    Spróbuj Domestosem albo nawet Kretem (wodą z rozpuszczonym Kretem).

    Pozdrawiam!
  • Gość: Magda IP: *.aquanet.pl / 194.24.238.* 12 lat temu
    Fajnie,że o tym piszecie bo mam ten sam problem.Co prawda nie z pojemniczkiem
    ale z gumą, czyli tzw."fartuszkiem" - zrobiła się pleśń i za nic w świecie nie
    mogę wytępić brzydkiego zapachu.Dziś dowiedziałam się,że zmiana
    takiego "fartuszka" to koszt ok.150 zł.Więc spróbuję jeszcze z tym środkiem
    antypleśniowym....i zdam relacje.Bo co do Kreta to mam wątpliwości.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.