• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

pluskwa domowa

  • IP: 82.177.111.* 10 lat temu
    pomocy! znalazłam 3 pluskwy, na materacu. skąd to mogło się wziąć? jestem
    świeżo po remoncie, mieszkam w bloku. kupiłam jakąś płytkę, która uwalnia
    trutkę. od tej pory nie ma tego paskudztwa. nie znalazłam na ciele żadnych
    śladów ukąszeń... na materacu były jakieś ślady, nie wiem czy to ich odchody,
    czy też larwy. wykruszyłam je, potraktowałam vanishem. zastanawiam się czy
    mogę coś roznosić i czy powinnam się pozbyć materaca... jak to jest? czy ktoś
    mógłby mi pomóc? niestety w necie jest niewiele art. jak postępować w takiej
    sytuacji...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: franki IP: *.icpnet.pl 10 lat temu
      nie wiem czy to są odchody bo już zapomniałam po kilkunastu latach. Najlepszym
      sposobem, nawet profilaktycznie, jest metoda "babci". Wszędzie,w ukryte miejsca
      włożyć kilka liści orzecha /nie laskowego/. Zimą niestety liści nie ma, więc
      można uciąć gałązki i włożyć do wazonu - wypróbowane !!! - po prostu same
      uciekają. Przez kilka lat - ok.3- kładłam liście i odpukać minęło kilkanaście i
      nie ma. A skę się wzięło - różnie - latem przez otwarte okno,można po prostu
      przynieść nawet z tramwaju,lub jak w moim przypadku były pod starym portretem i
      po prostu ożyły - mogą przetrwać zasuszone kilka lat. Pozdrawiam
      • Gość: Cordviramurs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10 lat temu
        Ostatnio dowiedziałam się że mam w domu pluskwy.Bardzo mało wiem na ten temat i
        nie wiem jak się ich pozbyć.Słyszalam że trzeba od razu wyrzucić łużka jeżeli
        jest podejrzenie że w materacu mogły się one zalęgnąć i najlepiej jest je od
        razu spalić.Doszły mnie także plotki że w niekturych przypadkach nie da sę ich
        pozbyć i były przypadki że ludzie się po prostu wyprowadzali z domui!Czy są inne
        metody niż chemiczne na usunięcie ich?Najlepiej naturalne bo mam w domu dużo
        zwierząt i nie chce żeby się pozatruwały środkami chemicznymi.
        • 10 lat temu
          mieszkam z chłopakiem w wynajmowanym mieszkaniu, śpimy na jakiś starych
          tapczanach, od pół roku, kiedy wstawałam rano strasznie bolały i jednocześnie
          potwornie swędziały mnie palce u nóg, później zauważyłam że są opuchnięte,
          kiedy było zimno na palcach robiły się fioletowe plamy, opuchlizna schodziła
          bardzo długo. TERAZ WIEM ZE TO PLUSKWY!!!
          OBRZYDLISTWO
          juz wczesniej zastanawiałam się nad tym, że to może pluskwy, ale jakoś wydawało
          mi się że w naszych czasach to niemożliwe, a jednak...
          Proszę, jeżeli ktoś z Was zna konkretne nazwy preparatów, to niech napisze.
          Problem jest taki, że mam kota i boję się żeby go nie podtruć.
          • Gość: adam IP: *.range81-159.btcentralplus.com 10 lat temu
            wlasnie odkrylismy ten straszny problem, masz jakas rade??
            moj nr gg 688629
            z gory dzieki, i...
            zycze powodzenia
            • Gość: agata IP: 212.183.134.* 8 lat temu
              to straszny robak na niego nawet dezynfekcja nie pomogla byly w
              jednym pokoju a teraz sa juz w 3 tak szybko sie
              rozprzeszczenily.jezeli nie ma ich duzo to pomoga liscie z orzecha
              wloskiego .powodzenia i pozdrawiam
              • 10 miesięcy temu
                Witam liść orzecha tylko odstrasza..
            • Gość: Sarah IP: *.osiedle.net.pl 8 lat temu
              Kiedyś mój ojciec przyniósł pluskwy w starej pilśni, którą wmontował do fotela - swoją drogą "bardzo mądrze". Niestety po pewnym czasie przybyło nam całe pułki niechcianych lokatorów. Jedynym sposobem jest dezynsencja całego mieszkania, szczególnie mebli sypialnych i listw przypodłogowych. Od kilku lat jak ręką odjął. Nauczka z tego taka, ze lepiej starych mebli z niewiadomego pochodzenia do domu nie sprowadzac a juz tym bardziej łóżek. Z tego co słyszałam to im czyściej w domu tym szybciej sie rozmnażają.
              • Gość: polecam IP: *.dynamic.chello.pl rok temu
                Pluskwa domowa mogło się wziąć z hotelu, podróży, może nocleg u kogoś.

                Proponuje zostawić materac i wezwać ekipę, aby to spryskali odpowiednio.

                Też to miałam pluskwy domowe mogą być wszędzie, oni mi pomogli z pluskwami 733-788-282. Adres z wizytówki www.prusator.pl

                Spróbuj jeszcze parownicą jeśli masz, ale to raczej doraźne działanie.
            • Gość: ludek IP: *.dynamic.chello.pl 10 miesięcy temu
              i co zrobiłeś?
            • Gość: lidia45 IP: *.dynamic.chello.pl 10 miesięcy temu
              Miałam problem z pluskwami domowymi na Woli w Warszawie. Sama wydałam fortunę na środki, ale bez efektu, faktycznie pomogli mi oni, znajdziesz też tutaj porady o pluskwach, lepiej sobie poczytać ;) warto wiedzieć więcej prusator.pl/category/porady-zwalczanie-szkodnikow/zwalczanie-pluskwy-domowej/
          • Gość: Yeeke IP: *.dyn.optonline.net 5 lat temu
            od kilku tygodni pojawily sie w mieszkaniu pluskwy.Niewiem jak je skutecznie zwalczyc,prosze o skuteczna porade,dziekuje.
          • Gość: Yeeke IP: *.dyn.optonline.net 5 lat temu
        • Gość: gizmo IP: *.pergole.net 9 lat temu
          nie gniewaj się, ale

          łużka -> łóżka
          niekturych -> niektórych
          • 8 lat temu
            Gość portalu: gizmo napisał(a):

            > nie gniewaj się, ale
            >
            > łużka -> łóżka
            > niekturych -> niektórych
            jestem w ameryce 20 lat i jestem w szoku jak ludzie pisza,tez
            chodzilam do szkoly,podstawowej w Polsce,ale mam nadzieje ze cos
            zapamietalam
            • Gość: binol IP: *.40.68.184.sub.mbb.three.co.uk 7 lat temu
              Kogo to obchodzi ile ty lat w ameryce siedzisz i gdzie do szkoly
              chodziles(las), wiesz co to dyslekcja ośle(oślico), pamietasz
              jeszcze ?
              Inny temat sie tu porusza wiec znikaj !!!! AMERYKANINIE (CUNT)
              • Gość: IrekJ IP: *.49.159.29.dsl.dyn.forthnet.gr 5 lat temu
                Wal sie ANALFABETO...Obecnie wszystkie głąby kapusciane i wagarowicze chorują na DYSLEKSJę. Jeszcze 20 lat temu ten problem nie istniał,lub był ZJAWISKIEM marginalnym.Obecnie mamy TO ,oraz POMROCZNOSC JASNą....BARANY DO SZKOŁY..ALE TO JUZ...MACIE TERAZ KOREKTORY ORTOGRAFICZNE NA NECIE I NA KAZDYM FORUM ,TO O JAKIEJ DYSLEKSJI PIEPRZYSZ TUMANIE JEDEN...ACHROMIę TEZ MASZ????
                • Gość: amorek1003 IP: 178.212.170.* 2 lata temu
                  Widac Ze laska nie miala nigdy problemu z pluskwami jak bedzie miala taki problem to nie bedzie paczec jak pisze tylko jak tego kurestwa sie pozbyc
              • Gość: IrekJ IP: *.12.24.77.dsl.dyn.forthnet.gr 5 lat temu
                DysDupa...matole jeden!!! Do szkoły debilu jeden,to się pozbędziesz tej....dyscośtam..
              • Gość: stefan IP: *.cust.telenor.se rok temu
                nazewnictwo sie zmienia,,,za moich czasów mówiło sie tuman a teraz dyslektyk
            • Gość: Chris IP: 24.215.12.* 5 lat temu
              To nie jest wytlumaczenie, ze jestes w Ameryce 20 lat :( Ja jestem w Ameryce 29 lat i nie mam problemow z poprawna pisownia. Z poprawna pisownie jest tak jak z przyslowiowa jazda na rowerze, jak sie raz nauczysz, to juz nigdy nie zapomniesz :)
          • Gość: artur IP: 212.183.134.* 8 lat temu
            ty kutasie ktos ma problemy a ty go na ortografii poprawiasz ty h..u
            • Gość: ExTReMe IP: *.icpnet.pl 8 lat temu
              jeśli już komuś ubliżasz to naucz się że to słowo pisze się przez 'ch' a nie 'h' ćwoku-analfabeto.
              • Gość: do cwoka IP: *.gprs.plus.pl 7 lat temu
                DOpiero od kilku lat wymyslili (niby polonisci)zeby pisac to slowo
                przez ch
                Cale wieki byl to wyraz 3 literowy na h
            • Gość: jaga IP: *.4-3.cable.virginmedia.com 4 lata temu
              ludzie!!! chce sie pozbyc pluskiew a czy" ktory pisze sie tak czy ktury"to akurat nie wazne w tym momencie,wiadomo o co idzie
          • Gość: sklep IP: *.acn.waw.pl 4 lata temu
            Z pluskwami jest ciężko walczyć, przede wszystkim trzeba wykonać dość dokładną dezynsekcję.

            Propozycja...
            1. Użyć bomby Black Jack- najlepiej 1 na pomieszczenie
            2. Po kilku godzinach i po dokładnym wywietrzeniu mieszkania opryskać preparatem kontaktowym - najlepiej koncentrat np. k-othrine, alfasekt, penta . Dezynsekcję należy wykonać bardzo dokładnie, opryskujemy przy listwach podłogowych, pod łóżkiem , załamania materiałów itp.

            3. po tygodniu powtórzyć oprysk preparatem kontaktowym ale musi być inny niż poprzedni! Pluskwy mogą się uodpornić na preparat.

            Warto również zwrócić uwagę na ten produkt -
            www.skleperpol.pl/index.php?products=product&prod_id=393
            Wszystkie produkty dostępne są w naszym sklepie: www.pryskaj.pl , www.skleperpol.pl

            Jeśli ktoś potrzebuje porady, proszę pisać

            Pozdrawiam
            • Gość: amorek1003 IP: 178.212.170.* 2 lata temu
              Witaj ale czy te preparaty sa szkodliwe dla niemowlat i dzieci prosze o odp
        • Gość: Viki 22 IP: *.google.com 8 lat temu
          Czesc! Zeby pozbyc sie Tych Swinstw - Kup Wanish Posyp w szczeliny i miejsca w ktorych sie znajduja cz. Materace,Dywany itp. I najlepiej na te materace poloz Kotare oddzielajaca to Swinstwo o Ciala. Powinno Pomoc. Hey
          • 2 lata temu
            Wypróbuje jutro Twój pomysł bardziej zapobiegawczo, bo żadnych nowych lokatorów nie znalazłam ;) Dzięki!
        • Gość: suzana IP: *.ssp.dialog.net.pl 6 lat temu
          Niema sensu wyrzucać wszystkiego z domu jeżeli je masz to nie tylko siedzą w
          materacu ale i w pokoju albo też w innych bo lubią wszelkie rzeczy do spania ja
          u siebie znalazłam jednego nawet w ubraniach.Niestety ale konieczna jest
          dezynsekcja moze nawet powtórna
          • Gość: zawodowy IP: 213.77.117.* 6 lat temu
            prosze nic nie wyrzucać bo to nic nie da ja moge panstfu pomuc oto muj numer kntaktowy 884221665 kom
          • 6 lat temu
            jestem specjalistom w tej dziedzinie mój numer kom884221665
        • Gość: martynica IP: *.plk.prest.pl 5 lat temu
          Od dwoch miesiecy jestem mamą.. O pluskwach dowiedzieliśmy się świeżo po porodzie.. Mieszkam na razie u mamy, w wieżowcu. W planach mieliśmy obic fotel do pokoiku wyremontowanego w innym mieszkaniu dla dziecka i mama pożyczyła maszynę, która stała długo w piwnicy jej znajomej. Plany się zmieniły, że jednak kupimy nowy fotel i tak postawiliśmy ją przy łóżku.. Po tygodniu jakimś u mojego męża zaczęły występowac plamy na ciele.. Wyglądało jak ugryzienie muchy końskiej! Ale następnego dnia lub jeszcze tego samego leżąc na łóżku zobaczyłam robaczka wędrującego po poduszcze! Zaczęłam czytac w internecie o tym. Okazało się, że to właśnie to świństwo! Odkąd odkryłam, że są u nas to znalazłam ich max 9 jeszcze nie tragedia, ale od kilku dni walczymy z nimi porządniej. Dziś mam dowód jak się ich można pozbyc!!! Parą z żelazka potraktowaliśmy fotele, łóżko, pościele itd no i znalazłam zdechłego na poduszce!!!
          PARA JE ZABIJA NA MIEJSCU!!! Jeszcze będę panele myła mopem H2O i mam nadzieję, że pozbędziemy się ich na dobre. Boję się tylko o dzieciątko moje, bo raz nawet znalazłam jednego w łóżeczku :((( ale mała nie miała na szczęście żadnego śladu! Mnie tak samo nie gryzą, ale męża i mamę to non stop.. Obawiam się, że jak będziemy się wyprowadzac to ONE wyprowadzą się razem z nami ! :((
          Traktujcie je PARĄ i jeszcze raz PARĄ!!! Do oporu!
          Życzę powodzenia!!!
          • Gość: Aneczka IP: *.sqy-bng-012.adsl.virginmedia.net 5 lat temu
            Witam ja rowniez mialam problem z tym paskudztwem. Walczylismy z mezem do upadlego, probowalismy roznych metod, ktore znalalzlam na internecie, pryskalismy cale mieszkanie czerwonym rajdem bo gdzies wyczytalam ze to pozmoze, ale niestety nie udalo sie :( Bylismy juz tak zmeczeni ta walka, ugryzien bylo coraz wiecej, iz nie pozostalo nam nic innego jak zadzwonic po firme pest control, to byla basza ostatnia deska ratunku. znalazlam na internecie adres firmy www.robaki.co.uk i zadzwonilam do nich od razu, byli bardzo pomocni, doradzili i wytlumaczytli wszytsko odnosnie zbiegu itd. Bylam juz tak zdesperowana, ze mogalbym zapalcic kazda cene byleby sie pozbyc tego paskudztwa z domu. Przyjechali punkutalnie, zrobili swoje i jak na razie mamy spokoj, mam nadzieje, ze juz nigdy nas nie odwiedza te paskudy.
        • Gość: stefan IP: *.cust.telenor.se rok temu
          duzo zwierzat i efekt
      • Gość: adam IP: *.range81-159.btcentralplus.com 10 lat temu
        wlasnie odkrylismy ten straszny problem, masz jakas rade??
        moj nr gg 688629
        z gory dzieki, i...
        zycze powodzenia
      • 8 lat temu
        bylam bezeadna wobec tego co sie dzialo w moim domu.wszyscy
        pogryzieni a najbardziej najmlodszy syn.lekarz stwierdzil
        liszaja,objawy byly podobne lecz okazalo sie ze mamy pluskwy.szlak
        mnie trafial az natrafilam na ciebie i musze pszyznac ci racje.ale
        najpierw wszystko co bardzo stare wyrzucilam nawet loszko syna bo
        najbardziej byl pogryziony.potem wszystko wypralam zaslony
        firanki,spryskalam reszte mebli i zaczely uciekac a ja czekalam z
        odkurzaczem.udalo sie puzniej kazalam mezowi urwac galazki
        orzecha,porozkladalam gdzie sie dalo do lozek i do wazonow a na
        dodatek kupilam olejek gozdzikowy i pokropilam wszystko.bardzo ci
        dziekuje za rade.teraz wiem ze mozna to zwalczyc. polecam wszystkim
        • Gość: kaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
          Rewelacyjny środek K-Othrine skuteczny,prosty w użyciu preparat do dezynfekcji
          mieszkań i innych pomieszczen. Działa kontaktowo dlatego najlepiej nie wycierac
          nic na mokro przez pewien czas, jest stosowany w magazynach zbożowych więc jest
          bezpieczny.Walczyłam z pluskwami przez rok , róznymi sposobami bez skutku ,
          dopiero ten srodek poskutkował, a było to 10 lat temu, do dziś stoi w łazience
          asekuracyjnie.Kupiłam go w sklepie ze srodkami ochrony roslin.Dodam , ze w owym
          czasie miałam małe dzieci i nikomu nic sie nie stało , spalismy w domu tej samej
          nocy, nigdzie nie wyprowadzaliśmy się.A zwierzątka przywieżlismy od
          tapicera,chciałam odnowic meble. Ale ważne, że ten koszmar juz mamy za
          sobą.Polecam wszystkim szukającym ratunku w walce z tym świństwem.Pozdrawiam
          • Gość: stasia IP: *.ndi.com.pl 7 lat temu
            Dzień dobry. Mam pytanie dotyczace oczywiście wiadomego problemu a
            mianowicie pluskiew. Gryzło nas to paskudztwo przez około dwa
            miesiące zanim kapnęliśmy się w czym tkwi problem. Wróciliśmy z
            Maroka więc mój chłopak, który jest uczuleniowcem dostawał
            wysypki.Wróciliśmy z podrózy więc nie podejrzewaliśmy żadnych
            insektów. 2 miesiące po urzędowaniu w mieszakniu okazało się że nie
            ma ciągu wentylacyjnego w łazience, więc przyszedł kominiarz i
            wyrzucił siatkę przeciw owadom. Ja co jakiś czas zauważałam bardzo
            swędzące plamki i wtedy zauważyłam je w kanapie. Mieszkanie jest
            wynajmowane, czyste, meble kupiliśmy nowiutkie więc nie mogliśmy
            wyjść z szoku. Działaliśmy szybko. 2 dni później przyszła Pani,
            która przeprowadziła dezynsekcję za pomocą K-Othrine. Nadzieja nasza
            na lepsze jutro minęła, kiedy pojawiły sie kolejne ugryzienia (po 3
            dniach). Zabieg kosztował 200 zł i nie stać nas na takie zabiegi,
            które nie przynoszą skutku. Z tego co czytałam to są skuteczne pod
            warunkiem, że stosuje się je regularnie. Chcemy spróbować na własna
            rękę robić takie opryski. Czy mogłabym się dowoedzieć jak często
            nalezy to stosować?? Wiem że jest bezpieczne dla czlowieka i nie
            trzeba się wyprowadzać. Bardzo proszę o jakieś porady.
        • Gość: agnes0184 IP: *.dip.t-dialin.net 8 lat temu
          ale czym spraskalas reszte mebli?
        • Gość: stoppluskwa IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 2 miesiące temu
          Temat długi,nie do wyczerpania. Czytam i czytam,od ponad tygodnia nie sypiam w nocy. Mówmy szczerze TRAGEDIA!!! jestem alergikiem,spałam 2 noce w domu gdzie były wcześniej pluskwy ( oczywiście nikt mi nie powiedział) w skrócie; stan zapalny ,ręce ,plecy i noga jak u menela ,jeden antyb i antyalerg.leki ,drugi silniejszy i zmiana leków...stosowałam denaturat ,wszelkie możliwe olejki( śmiechu warte) sposoby CO 2 podane na necie( drożdze,cukier ,puder -pułapka na pluskwy .moze dwie wpadły) .drogi ,podobno skuteczny aerozol( pier...REKLAMUJĄCE się tu firmy pod 'płaszczykiem' osób pokrzywdzonych,ja nie podaje nazwy) iii guzik to dało. od tyg piore ,prasuje,chodzę jak odświezacz( wszelkie przeciw-moscito stosując) POLECAM oklejanie łóżek taśmą dwustronną,sprawdze to samo na listwach,na pewno gorąca para,zniszczyłam już materac żelazkiem ...iii cóż przeklinam dzień w którym poleciałam do cholernej Anglii,kraju pcheł,pająków i pluskiew,nigdy wcześniej we własnym kraju tego nie widziałam! pozdrawiam powodzenia w walce!
      • Gość: Katasia235 IP: *.popl.cable.ntl.com 8 lat temu
        a czy te liscie orzecha wloskiego moga byc suche czy musza byc
        zielone?? Prosze o szybka odpowiedz na gg 5581341. Dziekuje
        serdecznie Kasia.Ps. mam z nimi powazny problem a mam male dzieci w
        domku, pomozcie!
        • Gość: karolka IP: *.range86-133.btcentralplus.com 8 lat temu
          hej.mieszkam w wynajetym pokoju i niewiem czy mam w pokoju pluskwy
          poniewaz jetsem alergiczka a przy okazji mam lagodna
          luszczyce.czesto w nocy mnie swedzi wszystko.moze mi ktos napisac
          jak wygladadaja na ciele slady po ugryzieniu?
          • Gość: spec IP: 213.77.117.* 6 lat temu
            to ma pani pluskwy domowe ja je zwalczam od lat oto muj numer kom 884221665 jestem nie drogi
      • 4 lata temu
        Zimową porą, gdy mamy poniżej zera, warto jest skorzystać z niesprzyjających warunków atmosferycznych dla pluskiew i poprzez gruntowne wywietrzenie materaca wymrozić je. To samo można zrobić z zainfekowanymi pomieszczeniami - chociaż trudniej, bo trzeba samemu zaleźć na te kilka, kilkanaście godzin lokum.

        Gdy to nie pomoże lub latem przechodzimy raczej do preparatów i tu mamy zbiór preparatów na pluskwy, a tu polecany środek na pluskwy.

        Dla niewtajemniczonych lub, tych chcących potwierdzić zamieszczam powiększoną fote pluskwy.
      • Gość: wow IP: *.dynamic.chello.pl rok temu
        nie wiedzialam o tym orzechu dzieki
    • Gość: Matylda IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10 lat temu
      To okropne. Nigdy nie widziałam pluskwy na własne oczy i myślałam, że ten
      problem zlikwidowano już dawno. Jakieś mrówki, karaluchy, prusaki
      ale...pluskwa? Skąd to się wzięło i jak to zauważyłaś? a może masz jakichś
      sąsiadów którzy nie dbają o higienę?
      • Gość: Angela IP: *.cable.ubr08.edin.blueyonder.co.uk 8 lat temu
        To nie chodzi o higiene mozesz nie wiem jak czesto sie myc czy prac ubrania one
        sa jak zaraza... Znalazlam pluskwy jak przyjechalam do angli do chlopaka... cos
        straznie mnie gryzlo (mojego chlopaka nie...), przez alergie na ukaszenia
        okropnie spuchłam.Przerazilam sie i zaczelam szukac co to moze byc... to
        pluskwy.. sa duze i male.Male sa przezroczyste prawie nie widoczne duze
        natomiast to brzydkie czerwone robactwo.Zywia sie krwia... najorsze jest to ze
        sa wszedzie...ostatnio odkrylam ze sa tam gdzie cos drewnianego..mamy drzwi do
        pokoju drewniane i na tych drzwiach bylo ich mnóstwo zaczelismy przestawiac
        meble w pokoju... i jak przestawilismy to na dzien byl spokoj poki ne znalazly
        lozka... gromadza sie wszwdzie: moga znajdowac sie w ciuchach, pod dywanem
        wszedzie tam gdzie jest cieplo i jest ciemno... wychodza noca...najlepsze jest
        to ze jak uzywa sie sprayu to na jakis czas jest spokoj ale to nie wystarczy...
        kolega caly pokoj wypryskal 3 raidami i na miesiac mial spokoj... jedyne
        rozwiazanie to dezynfekcja calego mieszkania.Radze lepiej szukac innego
        mieszkania niz walczyc z tymi robactwami.Mi to one sie juz po nocach snia, nie
        moge spac i szukam czy nic nie wylazlo... normalnie paranoja jakas:( Zycze Wam
        wszystkim powodzenia i mam nadzieje ze zwalczycie to ohydztwo. Pozdrawiam
        • Gość: Pluskwa IP: *.toya.net.pl 8 lat temu
          heheheheheheheh dobrze napisane najlepiej sie wyprowadzic
          pozdrawiam
          • Gość: ktoś IP: *.static.chello.pl 3 lata temu
            Tak wyprowadz się z domu i zabierz to gó... ze sobą do nowego mieszkania. Debil, nie masz pojęcia to się nie wypowiadaj.
        • Gość: anisia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
          właśnie mój mąż który przebywa w Anglii powiedział mi że są u nich na
          "chacie",czytam i jestem przerażona...żeby tylko tego nie przywlókł do domu bo
          będziemy mieć meksyk,a na marginesie niby Zjednoczone Królestwo a robactwo maja
          nie z tej ziemi
          • Gość: mrowa IP: *.no-dns-yet.enta.net 8 lat temu
            nie tylko robactwo maja nie z tej ziemi:((((o wirusach,ktore z braku
            higieny ludzie notorycznie na siebie przenosza to nawet nie
            wspomne....masakra....kraj pelen kultury,a taki syf,ze nie da sie
            zyc.pluskwa to nie jedyny problem w Anglii. Poza tym nie znam innego
            takiego kraju,w ktorym byloby tyle obrzydliwego robactwa,brudu i
            prawdziwego braku kultury.pozdrawiam.
            • Gość: barak IP: *.nycmny.east.verizon.net 6 lat temu
              tzn. że nie byłaś w nowym jorku
    • Gość: Entomolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
      A mendoweszki też masz może w cipci ?
      • Gość: dana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
        palant
    • Gość: stasia IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10 lat temu
      witam czytałam że masz problem z pluskwami ABC na karaczany spaniałe
      nieszkodzi popryskać i niemyć tego miejsca ja mam psa i nieszkodziło mu że
      pryskałam popryskać każde zagięcie w wersalce za obrazami dosłownie wszędzie
      potrafi być za tapetą i bez problemu pozbędziesz sie kłopotu- powodzenia
    • 10 lat temu
    • Gość: vectra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10 lat temu
      Kilka lat temu, w starym mieszkaniu też mi się pojawiły pluskwy. Jedyna metoda,
      skuteczna, to wezwać profesjonalistę do usuwania robaków - pluskwy są wrednie
      odporne na wszelkie inne domowe i amatorskie sposoby. My zamówiliśmy "trucie",
      na dwa czy trzy dni wynieśliśmy się do rodziców i po tym czasie był spokój do
      końca naszego pobytu tam.
      • Gość: soniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
        W moim bloku o zgrozo też śą pluskwy,narazie mam spokój bo przeprowadzono kilka
        dezynsekcji.Ale wiem że niektórym sasiadom nie przeszkadza to świństwo.Wyląduje
        chyba u psychiatry jak tak dalej będzie.Akurat jest sezon ich wylęgania.Myślę
        że to niebawem będzie problem wielu polakow,narazie to temat tabu.Ale pocieszę
        was w Londynie też są pluskwy.Pozdrawiam
        • Gość: i IP: *.bulldogdsl.com 10 lat temu
          masz racje w londynie sa pluskwy !! niestety!! wlasnie to odkrylam i nie wiem
          zupelnie co robic!! mieszkamy w wynajmowanym pokoju a w takich mieszkaniach
          rozni ludzie mieszkaja i wystarczy ze ktos przeniesie takie swinstwo z
          ubraniami z poprzedniego mieszkania i mogila!! ratunku pomozcie
          • Gość: soniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
            proponuję abyś weszła na Kogel Mogel właśnie trwa tam forum "pogromców
            pluskwy"to już chyba plaga w skali międzynarodowej
            • Gość: kmitka IP: *.range86-140.btcentralplus.com 10 lat temu
              hej. Ja tez mieszkam w londynie i mialam to cholerstwo .Gryzlo koszmarnie i to
              okropne swedzenie. Nie wiem czy jest na to sposob ??Pryskalam ciagle czyms ,
              pralam ale to dalej zylo . To jest jakis koszmar.A znalazlam to w lozku .
          • Gość: shimak IP: *.pete.cable.ntl.com 9 lat temu
            Polecam srodek na mrowki z funciaka. ja mialem tego multum -po
            wysypaniu tego specyfiku wszystkie zniknely. Nalezy wsypac go w
            kazda szczeline w lozku i wetrzec w materac. Dobrze jest
            nalozyc "materac protector" pokrowiec oddzielajacy cialo od trutki.
          • Gość: aga IP: *.brnt.adsl.virgin.net 8 lat temu
            Ja właśnie też odkryłam pluskwy i robimy co możemy proszek INSECTIN to jest dla zwierząt na pchły, ale też dobry i wiecie co? para je zabija, tzn jajeczka, bo jajeczek żaden preparat nie wybije. Mój mąż remontuje domy w Londynie i odpluskwiają drewno własnie maszynkami do odklejania tapet na parę. Ja swoje przytargałam od znajomych którym pożyczyłam materac:-/ Zaatakowały nas jak wróciliśmy po przerwie świątecznej 3 tyg. (zagłodziły się:):)
            Nawet żelazko na parę:) I pamiętajcie!!!! Jajeczka są w zakamarkach drewnianych rzeczach. Nie w materacach tylko w zagłębieniach materaca(na wierzchu nie w środku)
            Jak tylko o tym pomyślę już się drapię;|_//// Ochydztwo:-/
            Powodzenia Kochani!!!!
          • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
            Włączyliśmy z robalami prawie 2 lata wszelkimi sposobami i jedyna
            najskuteczniejsza metoda było porostu wyremontowanie,
            zdezynfekowanie i wymiana wszystkich mebli(a w szczególności
            łózek) . Ponadto pozalepianie każdej dziurki i każdej szczelinki w
            mieszkaniu. Wymiana okien na plastikowe i dopiero to poskutkowało od
            4 lat sie nie pokazały i mam nadzieje ze sie nie pokażą już nigdy
            więcej bo to był koszmar!
            • Gość: Pani domu IP: *.icpnet.pl 8 lat temu
              Te pluskwy to obrzydziajstwo .
              Chamki za obrazem mi sie zalegly
        • Gość: soniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
          Jak tam Aniu w wiadomym temacie,ciekawe czy zaglądałaś na forum ,może dołączysz
          do nas?www.kogielmogiel.pl/forum/index.php?
          action=vthread&forum=19&topic=39&page=0
        • Gość: KKK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
          A jak zalatwialiscie dezynsekcje bloku? Czy administracja pokrywala koszty i to
          organizowala? Czy oni maja obowiazek dezynsekcji w bloku gdy pojawia sie jakies
          paskudztwa? Co trzeba zrobic, zeby tym sie zajeli?
          U nas wychodza zza listew parkietu takie brazowo-czarne jakby male zuczki. Maja
          skrzydelka i robia "pstryk" jak je zabijam. czy to sa pluskwy???
          Laza glownie nisko po scianach, podlodze, ale na lozku tez pare znalazlam. W
          zimie ich bylo duzo mniej i wczesniej przez rok pojedyncze egzemplarze, ale
          teraz to tragedia. POMOCY!!!
    • Gość: rother IP: 194.72.246.* 10 lat temu
      Proponuje zmienic mieszkanie najszybciej jak to mozliwe - Nie da sie tego qr. wytepic choc niektorzy twierdza inaczej Pzd...
      • Gość: soniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
        zwracam się do "rother"jeżeli masz jakieś doświadczenia w tym temacie bardzo
        proszę o opinę.Proponuję zajrzec na forum KogielMogiel każda rada się przyda-
        trwa tam dyskusja na temat walki z tym insektem
        • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
          jaki kogel mogel? nie mogę znaleść...pomocy!!!
        • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
          Pół roku temu miałam ten sam problem. Zrobiłam dyzensekcjęi mam spokój - mam
          nadzieję, że na zawsze. Tropicieli pluskiew zapraszam na forum Kogel/Mogel,
          mogą tam się dowiedzieć wielu ciekawych i porzytecznych rzeczy. Pozdrawiam i
          życzę determinacji w walce z pluskwami!!!
      • Gość: pluskwa IP: *.mobile.playmobile.pl 8 lat temu
        po.. cię a gdzie mam mieszkać.odpisz.
    • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
      Właśnie dzisiaj przyszła do mojego domu ekipa która miała za zadanie wytępić to
      paskudztwo...zobaczymy...po tym co przeczytałam na forum mam kiepski nastrój i
      brak wiary w efekty ich pracy. ...Zobaczymy,jak sie uda to wróci mi wiara!!!
      Pozdrawiam wszystkich posiadaczy pluskiew!!!!
      • Gość: soniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
        Aniu z jakiego jesteś miasta?
        • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
          Z Warszawy
        • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
          Cześć! Czy znasz jakiś skuteczny sposób na te wstrętne robale??? Pozdrawiam!!!!
          • Gość: soniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
            Ty Aniu mieszkasz w bloku?Jeżeli tak to naprawdę to chyba jest
            niezniszczalne/to robactwo/Najlepsza jest dezynsekcja gazowa.Zajrzyj na forum
            www.kogielmogiel.pl/forum/tam jest wiele wskazówek.Pozdrawiam
            • Gość: sonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
              www.kogielmogiel.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=19&topic=39
              Jeżeli mieszkasz w bloku zawiadom sanepid i Administrację domu,oni muszą się
              tym zajac
              • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
                Dzieki, zawiadomiłam administrację, powiedzieli, że nie mieli takich
                zgłoszeń!!!!!! Ekipa która robiła mi dezynsekcję użyła też gazu. Może się
                udało, założę moskiteiery w okna, zatkałam wszystkie wywietrzniki...?????
                • Gość: soniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
                  Tylko musisz pamiętac że dezynsekcja nie niszczy jaj tych pasożytów,tak że po
                  narodzinach następnego pokolenia zacznie się od nowa.Trzeba powtarzac....jeżeli
                  mieszkasz w bloku to zapewne sąsiedzi też mają,trzeba się dowiedziec,bo one
                  potrafią "opanowac" cały budynek ,tak było u nas.Trwa to rok i dalej
                  walczymy.Pozdrawiam.Czy bylaś na forum???Tam jest wiele wskazówek
                  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
                    Cześć Soniu!
                    Byłam wczoraj w domu, znalazłam zwłoki jednego osobnika!!??? Nie wiem czy mam
                    się cieszyć czy nie. Zobaczymy czy będzie nadal gryzło!!!! Pozdrawiam
                    serdecznie!!!
                • 9 lat temu
                  i jeszcze dodam ,ze pojawinie sie pluskiew nie ma nic wspolnego z czystoscia.
                  Moze byc bardzo czysto a beda pluskwy.
          • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
            Juz trzeci tydzień po dyzensekcji i.............jest spokój!!!!!
            • Gość: slawito IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10 lat temu
              ile kosztuje dyzensekcja??????
              • Gość: czarna IP: *.cable.ubr12.edin.blueyonder.co.uk 10 lat temu
                no to mamy te pluskwy juz nie moge.....mieszkamy w edinburghu:( udalo wam sie to cholerstwo zwalczyc? pomozcie
                • 9 lat temu
                  czesc ja mieszkam w Szwecji, i byl artykul niedawno na temat pluskiew, ze
                  najgorzej jest w WlK Brytanii ale wlasciwie w calej Europie jest problem.
                  Nie ma sie na sczescie czego bac bo podobno nie przenosza chorob.
                  Niestety jedyna metoda jest wezwac firme. A wszyskie ubrania trzeba
                  zdecynfekowac- na 24h do zamrazarki.
                  Niestey pluskwy przenosza sie we wszystkim wiec nawet dezynfekcja nie pomoze
                  jak ktos zostawi ubranie nie zdezynfekowane.
                  Przykre, ale czasy pluskiew wrocily. TRo ze pluskwy mozna zobaczyc jezeli na
                  poscieli sa slady krwi po udryzieniach.
          • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
            pluskwy nie wytepi sie domowymi sposobami , liscie i inne smieszne rzeczy można
            między bajki włożyc.Trzeba zamówic firme , wyprowadzic sie na 3 dni razem z
            kwiatami i inną żywizną.Po 3 latach walki z pluskawami tak postapiłam.
            Przyjechali , popryskali wszystko . Potem myłam , wietrzyłam i zapomniany
            kwiatek padł po kilku dniach.Pluskwy przyniosłam w nowym tapczaniku z
            zapluskwionego sklepu albo z pudłami tekturowymi na książki....
            • 8 lat temu
              Mam pytanie a propos profesjonalnej dezynfekcji do wszystkich którzy
              przez nia przeszli i była skuteczna

              1) czego użyli?
              2) jakie wam dali wskazówki po? co zrobic z ciuchami?
              3)na ile musieliscie sie wyprowadzić?
              4) czy wyrzucaliscie łózka, kanapy, fotele itd?

              u mnie własnie byli fachowcy, popryskali, kazali sie wynieśc na
              dzień a potem wietrzyć, nie za bardzo wierzę w efektywność bo mam
              wrażenie,że nadal są w ciuchach- ewidentnie coś mnie gryzie jeszcze

              co myslicie? co mam robić?

      • Gość: Pluskwa IP: *.toya.net.pl 8 lat temu

        ja jutro tak samo mam dezynfekcje zobaczymy co z tego bedzie
        dzieki heheheheheh
        • 2 lata temu
          witam, wszystkich objętych tym problemem! 16.04.2014r. urodziłam dziecko i zlokalizowałam w mieszkaniu pluskwy - nie jest ich dużo, widocznie od 2 miesięcy temu zjawiły się u nas.... nikogo jeszcze nie ugryźli, ale ew. na ukąszenia może pomóc okłady z octu lub sok kwiatu aloesa.... próbuję walczyć trucizną: kwas borowy( w aptece koszt-5zł) i ugotować ziemniaki w mundurkach, zrobić piure i wymieszać z kwasem, uformować kulki i powykładać w gniazdkach elektrycznych, wentylacji, pod i w łóżkach, przy drzwiach w szczelinach, pod plintusami podłogowymi , w szafach, w meblach i t.d. ubrania po praniu i wyprasowaniu gorącą parą trzymam w reklamówkach szczelnie zawiązane- strasznie skomplikowane! Zgłosiłam do administracji- olali mnie! powiadomiłam ogłoszeniem wszystkich mieszkańców bloku. odpiszę później jak skutecznie czy nie, a pod panelami podłogowymi próbuję wymyć czystym octem...
          pewnie będę zgłaszać do firmy, ale nie mam do kogo się wyprowadzić na czas dezynfekcji, dlatego walczę domowym sposobem...a i często zmieniam pościel, odkurzyłam materace, narzuty do łóżek i wyprasowałam gorącym żelazkiem,powtórka za 3 dni... pozdrawiam...
          • Gość: ewa IP: *.6-3.cable.virginm.net rok temu
            masakra z tymi pluskwami...ja nigdy o tym nie słyszałam dopóki nie przyjechałam do Anglii,a miało być tak pięknie...Przyjechałam tu z małym dzieckiem na niecały rok(jeszcze nie minął)i przeżywam koszmar.Walczymy z tym od grudnia.Jesteśmy obecnie po 2 dezynfekcji i nie wiem czy to pomoże.Jak mam wrócić do Polski nie zabierając tego dziadostwo ze sobą?Jestem już zmęczona tym psychicznie
            • Gość: anyava IP: *.dynamic.chello.pl 10 miesięcy temu
              Ja zwalczyłam parą lub po prostu ich wyłapywałam, bo kiedy gryzą to jednak swędzenie jest tak silne ze mnie budziło,co prawda one szybko zapieprzaja, ale pierwsze co zdejmowałam z siebie pidzame i sprawdzałam lewą stronę,a potem szybko całe łóżko kołdrę poduszki pod prześcieradłem,najlepiej zakładać jakąś jasną pościel wtedy je widać i zawsze to kilka mniej. Gorzej jeśli założyły gdzieś gniazdo,to trzeba zlokalizować, szukać pierwsze co pod tapicerka łóżka,ja tam znalazłam i zlikwidowałam jajka, dobrze jeśli zabije się matkę to taka największa z nich,wtedy jest więcej czasu bo nie ma kto składać jaj,ale i tak trzeba sprawnie wszystko wyprać w sensie pościeli wysokiej temp.poduszki tez prałam, łóżko potraktować parą w każdym zakamarku i co jakiś czas powtarzać takie parowanie. Teraz po kilku latach znowu się jakaś pojawiła dziś ja złapałam ale jak tylko skończę dyżur to zaraz zrobię kupisz w domu i karcher pojdzie w ruch...
              One lubią miejsca suche, nie sprzątane nie ruszane, w sensie tak jak łóżko, raz ze blisko do żywiciela dwa raczej się rzadko pierze tapicerkę czy rozkręca łóżko a jeśli ktoś ma materac to dla nich idealne miejsce na gniazdo,to tylko para albo spalić
              Pozostają jeszcze szczeliny przypodłogowe,ramy obrazów z tyłu, a mało tego nawet książki proponuje obejrzeć zwłaszcza takie stare z grzbietem, tam też mogą być, niestety w ubraniach też ale trzeba po prostu częściej robić kupisz, a jeśli obudzi nas swędzenie bardzo silne od razu szukać łapać i likwidować,mieszkam w bloku i niestety zawsze co jakiś czas jest jakieś robaczkowego, wystarczy że ktoś przyniesie,a mogą być nawet w pociągach. ..
              Powodzenia najważniejsze to działać!
      • Gość: alina IP: 217.144.223.* 8 lat temu
        Witam.Mam pytanie,ile taka profesjonalna dezynsekcja kosztuje i czy
        to coś dalo.U nas z Sanepidu były juz trzy,ale wszystko na marne.
        Mamy sasiada w klatce w tym samym pionie co ja i u niego tego
        pełno,bo jest bardzo biedny i wogóle nie sprzata mieszkania,od niego
        pewnie przenislo sie po scianie do mnie.Robie rózne rzeczy,ciagle
        pryskam preparatem na pluskwy.ale co kilka dni znow sie pojawiaja na
        ścianie.Lazi coś takiego czerwonego,szybko chodzi mysle ze to
        wlasnie pluskwa bo jak zabijam to na ścianie to ma pełno krwi.Mam
        juz dośc tego.Pozdrawiam
    • 10 lat temu
      mam ich w domu tysiące .Niczego nie trzymam poza lodówką lub szczelnymi
      plastikowymi opakowaniami. Doszło do paranoi ,śmieci nie wyrzucam do kosza na
      śmieci tylko do foliowych worków i 10 razy dziennie biegam do kubła a mimo to
      jest ich coraz więcej.Dziecka ,niestety ,nie zawsze upilnuję i czasem zostawi
      gdzieś niedojedzone jabłko-to wystarczy ,jabłko pokrywa się chmarą
      muszek.Obudziły się we mnie mordercze instynkty ,ale niewiele mogę.MOże ktoś zna
      jakiś sposób cudowny,żeby się ich pozbyć.Będę wdzięczna.
      • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
        kwiatowej
    • Gość: mulerr IP: *.ukonline.co.uk 10 lat temu
      mieszkam w londynie zmienilem pokuj i mam to cholerstwo, dajcie mi jakoms rade
      jak z tym wlczyc blagam!!! moj meil mulerr@intria.pl
      • Gość: Optymista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10 lat temu
        Witam...W lonynie to słyszałem że te robactwo to jest na pożądku
        dziennym...Straszne.W moim przypadku było tak. Od jakiegoś czasu (około trzy
        miesiące)co parę dni pokazywały mi się na cielę, głównie na kończynach białe
        bomble, przy tym swędziało mocno. Myslałem że to jakieś uczulenie i partnerka
        też tak mówiła. Ale tak tydzień temu przy ścieleniu łużka zauważyliśmy te
        płaskie coś. Na rogach kanpy były wciśnięte wraz z jajkami (fujj). Kupiliśmy
        RAJD na robaki biegające, i przed wyjściem do pracy psikałem kanapę, tak dwa
        dni pod rząd. I chybą się cieszę bo od trzech dni nic mnie nie je.(wiem że one
        mogą wytrzymać nawet 500 dni bez "jedzonka"). najlepsze jest to że tylko mnie
        jadły, moją dziewczynę ani razu. Chyba mam smaczniejszą krew. Powodzenia dla
        wszystkich zwalczaczy "wampirów".
        • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
          przy sprzyjajacych warunkach odżyje
          • 9 lat temu
            Ratunku, mam pluskwy. Syn przywiózł mi je z Anglii.Na początku nie wiedziałam,
            co to jest. Poczytałam w Internecie i okazuje się, że to to.Od tygodnia z tym
            walczę,ale wygląda to beznadziejnie.Czytałam, że piołun pomaga, czy coś o tym
            wiecie? Próbowałam już Raidem,Expelem na mrówki[BARDZO DUSZĄCY},Ascypem, jakąs
            mascią i wciąż żyją.Rozebrałam kanapy na części pierwsze i poluję.Do pracy
            chodzę jak pijana.Jezu co mam robić? Słyszałam ,że giną w temperaturze -5.Czy to
            prawda?Ile kosztuje dezynfekcja? Proszę odpiszcie.
            • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
              400 we WROCŁAWIU
              • Gość: diameh IP: *.winn.cable.ntl.com 9 lat temu
                mieszkamy w anglii. tez mamy pluskwy. za miesiac sie wyprowadzamy i juz czekam
                na ten dzien. teraz nie mam nawet ochoty klasc sie do lozka a w nocy budze sie
                kilka razy i sprawdzam czy cos po mnie nie chodzi. zwariowac mozna. poscieli,
                kocow, poduszek i takich rzezcy do nowego domu nie bezdiemy brac. ubrania od
                razu upiore i wyprasuje. ale czy to wystarczy? jak myslicie?
                • 9 lat temu
                  Jak sie nazywa pluskwa po angielsku?

                  pozdr
                  • 9 lat temu
                    POLUBIC !!!
                    • Gość: m IP: *.acn.waw.pl 5 lat temu
                      dużo trutek znalazłam w sklepie www.skleperpol.pl
                    • Gość: madzius IP: *.10-1.cable.virginm.net 3 lata temu
                      chyba cie pojebaloo!!!!
                  • Gość: paula IP: 91.104.196.* 8 lat temu
                    bed bug
                  • Gość: fish IP: *.lutn.cable.ntl.com 8 lat temu
                    Bed Bug
                  • Gość: valdi IP: 74.12.29.* 8 lat temu
                    pluskwa po angielsku - bed bug lub bedbug (czyli jakby robal
                    lozkowy),
                  • Gość: las@onet.pl IP: 91.106.11.* 8 lat temu
                    bed-bugs
                  • Gość: agfdga IP: *.dynamic.chello.pl 4 lata temu
                    bed bug
                  • Gość: Denae IP: 109.77.161.* 3 lata temu
                    pluskwa po angielsku to bug a wlasciwie oni mowia bedbug...
                • Gość: Kasia IP: 212.183.134.* 8 lat temu
                  a rowniez mieszkam w angli i tez mam to paskudztwo , w domu w ktorym mieszkalam
                  poawily sie w mau lub czerwcu , kilka razy bylo przeprowadzane pryskanie akimis
                  srodkami chemicznymi wszystkie ubrania i posciel pralismy w temperaturze 90
                  stopni , w domu dale sa pluskwy ale mnie niz przedtem , wyprowadzilam sie z
                  tamtad zamin wnioslam wszystkie moe rzeczy rowniez e pralam takie temperaturze ,
                  szczesliwa ze mam uz spokoj ze nic nas nie gryzie a po dwoch miesiacach to samo
                  , okazalo sie ze przenioslam te pluskwy w kojcu mojego dziecka od wczora siedze
                  nad lozeczkiem synka i polue na to paskudztwo i mysle co zrobic z tym zeby wybic
                  i zeby nie roznioslo sie po calym domu
            • 9 lat temu
              pluskwa nie ginie w temp -5 stopni. czytalam, ze jest bardzo odporna na zimno i
              potrafi przejsc po scianie budynku z mieszkania do mieszkania nawet w temp -30
              stopni.
        • 9 lat temu
          z tego co ja wiem, to pluskwa potrafi przezyc 7 lat bez jedzenia!
          • Gość: semen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
            A JA 20 BEZ BROWARA;-}}}}}}}}}
            • Gość: Grześ IP: *.bb.sky.com 9 miesięcy temu
              Tez to słyszałem i masz racje
              • 9 miesięcy temu
                Spore mam doświadczenie z tym bo sama to przeszłam i walczyłam przez 6mieś.i wreście chyba jest koniec znalazłam dość ostry środek.
              • 9 miesięcy temu
                Na tym blogu opisane są metody walki z pluskwami:
                deratyzacjabydgoszcz.blogspot.com/2015/06/pluskwydomowe-to-wyjatkowo-natretni.html
              • 9 miesięcy temu
                Na tym blogu opisane są metody walki z pluskwami:
                deratyzacjabydgoszcz.blogspot.com/2015/06/pluskwydomowe-to-wyjatkowo-natretni.html
      • Gość: GOSC IP: *.toya.net.pl 6 lat temu
        A CO TY ROBISZ W TYM LONDYNIE ANALFABETO PRZYNOSISZ POLAKOM WSTYD CHYBA KIBLE
        MYJESZ
    • Gość: giin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
      Ja też znalazłem pluskwy w swoim mieszkaniu,
      wyrzuciłem z domu 3 łóżka w których się zadomowiły,
      zrobiłem dezynsekcję a po tygodniu one wróciły!!!!!!
      Znalazłem na jednej stronce artykuł o preparacie getox,
      jeśli przejdzie po nim robal to przenosi go dalej i
      wytępia resztę.
      • Gość: bedbugs victim IP: *.range81-155.btcentralplus.com 7 lat temu
        Gownotox-nazwa wlasciwa produktu.3 zlapane zywcem,tluste lochy
        umiescilem pod szklana,szczelna pokrywka-wykapawszy je wczesniej w
        gownotoksie.Po 4-o dniowym oczekiwaniu zaobserwowalem:minimum 2,5
        krotny wzrost rozmiarow i wagi,ekstremalny wzrost agresji,lepsze
        uzbrojenie,w narkotykowym amoku wyjace:JESZCZE!!!Uzylem mlotka.Mam
        wujka w USAirForce,zakapowalem-obiecal ze przyleca i zrzuca napalm-
        tylko kujwa KIEDY!?!!!
        cdprwadopodonastapi.............................
      • 3 lata temu
        ja słyszałem, że pod łóżkiem wstawiano, koło nóg łóżka, 4 pojemniki, tylko nie pamiętam z czym i pluskwy tam właziły i ginęły... to ktoś ze wschodu (dawnych polskich ziem lwowskich)..
        wiem, że wszystkie ropopochodne (diesel etc) parując powodują ciężkie zatrucia u człowieka, ale u pluskiew też...
    • 9 lat temu
      moze w budynku ktos te pluskwy ma? rownie dobrze mozna je od kogos przyniesc,
      kto je ma. kiedys dawno temu rowniez nie wiadomo skad pluskwy znalazl w domu
      moj dziadek. tepil je, ale to niewiele dawalo. zaczely sie rozmnazac. dziadek i
      babka byli zalamani. moja mama byla wtedy nastolatka, moja ciotka byla 10 lat
      mlodsza. ciagle chodzily pogryzione. moj dziadek byl wtedy mezczyzna po
      czterdziestce. poradzil sie kogos w pracy, co ma zrobic z tym fantem. dostal
      jakis silny srodek, ktorym spryskal kazdy kat domu. zerwal wszystkie tapety,
      listewki z podlog. doslownie wszystko. i wytrul cale robactwo. w jego przypadku
      niestety nie bylo innego wyjscia.
    • Gość: Agn IP: *.dialup.optusnet.com.au 9 lat temu
      Oto opis co nalezy zrobic w przypadku pluskiew - dobrze jest znac ich biologie
      i jak zyja. Nie wiem czy konieczne jest tlumaczenie tego na polski. Jak to juz
      ktos powiedzial one na pewno nami sie nie przejmuja wiec trzeba za bardzo sie
      nimi tez nie martwic.
      Bed Bugs
      Description & BiologyAdult bed bugs are brown, flat and about a 1/4 inch
      long, with a soft, rounded look. After a blood meal they are dark red, rounded
      (distended), and about 3/8 inch long.These pests usually come out at night or
      in darkened areas. The pest’s small white eggs hatch into almost transparent
      nymphs that start feeding at the first opportunity and molt five times before
      becoming adults. Usually, all stages of development are present in an
      infestation. A temperature of 70°F is ideal for bed bugs; only adults are
      present at 50°F or lower. Bed bugs have been known to live as long as 18
      months. At least three generations per year are possible. Bed bugs do not
      generally travel too far from their host. But when hiding places and hosts are
      few, they may be found almost anywhere-- in the seams of mattresses, in bed
      springs, in cracks of floorboards, behind peeled wallpaper, in picture frames,
      in couches, stuffed chairs, clothing and even the seams of curtains; wherever a
      dark crack or crevice might be. Excrement spots are often found where they
      rest. Cast skins will also be found, especially where infestations are heavy.
      Bed bugs usually feed at night, but very hungry bed bugs are less likely to
      wait for darkness. Bed bugs inject a fluid into their host to help them get
      their blood meal. This fluid makes some people sensitive to bites, causing
      irritation, itching and inflammation. Other people can live with bed bugs and
      not be aware of their presence. In spite of their feeding habits, bed bugs are
      not known to carry diseases.There seems to be no consistent way to determine
      the difference between bed bugs and flea bites. Pets, birds, rats or mice may
      help support bed bug populations. These pests are also common in poultry houses
      and occasionally infest areas where animals are kept. Bed bugs closely resemble
      bat and swallow bugs which exhibit similar behavior.Management Control of bed
      bugs can be difficult, especially in homes that have many cracks and crevices,
      loose wallpaper, etc. Examine used bedding and beds before use. Usually three
      actions need to be considered for quick relief and control. 1. A good vacuum
      cleaning job may remove particles from cracks and crevices to encourage greater
      insecticide penetration. Discard vacuum cleaner bag in a sealed plastic bag
      when finished.2. Use a space spray to penetrate an infested area. Close all
      outside doors, windows, etc., as tightly as possible. Inside, open or spread
      everything to allow fumes to penetrate. For example: open all inside doors,
      take mattresses off box springs, open dresser drawers and spread clothes or
      contents, remove or space items in clothes closets, take scatter rugs off the
      floor or carpeting, and remove cushions from couches or chairs. Be sure to
      remove pets and fish. After this has been done, one-time-release aerosol
      insecticide bombs can be used for fumigants. Follow the instructions on the
      cans exactly, make sure the cubic feet requirements are met. People must stay
      out of the area for at least four hours, or as the label directs.3. After space
      spraying, use a light application of an approved aerosol spray on mattresses,
      stuffed chairs, clothes, etc., to kill surviving bed bugs. Do not sleep
      directly on treated mattresses. Make sure the mattress has been dried, aired
      out and a sheet put on it before use.4. Apply residual insecticides to cracks
      and crevices. Surface treatments should be kept to a minimum if they are used
      at all; bed bugs are most likely to get lethal doses in cracks and crevices.
      Repeat the applications if you see signs of bugs again after two weeks.If your
      efforts to control bed bugs fail, contact a pest control operator
      (exterminator.)
      • Gość: SEMEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
        NIE,TO JUZ WOLE SIE Z NIMI ZAPRZYJAZNIC JAK TO TLUMACZYC;-}}}
        • Gość: ma IP: *.zone8.bethere.co.uk 4 lata temu
          kiedy zaczyna sie sezon na pluskwy
          cos mnie pogryzlo i jestem przekonana ze to pluskwy ale nie wiem czy one juz sie wylegly czy dopiero zaczyna sie sezon
          • Gość: Anka IP: *.sqy-bng-012.adsl.virginmedia.net 4 lata temu
            Z tego co wiem to chyba nie ma jakiegos konkretnego sezonu na pluskwy. Ja miala z tymi robakami problem w okresie zimowym, pomogla mi je zwalczyc profesjonalna firma dzialajaca na terenie Londynu, ktora udalo mi sie wyszperac w necie. Sa godni polecenia, zrobili u mnie dwie wizyty i problem zniknal, nie mam zadnych nowych ugryzien, i od tamtej pory spie spokojnie!!! Zobaczcie ich strone internetowa www.robaki.co.uk tam na pewno znajdziecie informacj, ktorych szukacie w pigulce badz zadzwoncie do ich biura 0203 259 3085 lub 0800 098 8328. Jesli chcecie sie skontaktowac bezposrednio z technikiem to dzwoncie na 0778 327 8836. Tam jest zawsze ktos dostepny, aby Wam pomoc tak bylo w moim przypadku. Polecam !!!!
        • Gość: kaczy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 4 lata temu
          po jakiemu ty ku... czopie piszesz!!!!
      • Gość: stopszkodnikom.com IP: *.acn.waw.pl 4 lata temu
        W związku z coraz częściej występującym problemem z pluskwami w naszych domach, proponujemy przetestowane przez naszych klientów preparaty do zwalczania pluskiew.

        Jak skutecznie pozbyć się pluskiew z naszych łóżek i domów?

        więcej na:
        stopszkodnikom.com - sklep internetowy i stacjonarny w Warszawie. ul. Twrada 16a

        Proponowane preparaty na pluskwy:

        1. Black Jack Action na prusaki pluskwy pająki

        Formuła JET ACTION zapewnia bardzo szybkie działanie.
        Zabija natychmiast i działa przez 30 dni.
        Duża pojemność opakowania wystarcza na b.długi czas

        2. BOMBA do zwalczania Pluskiew Prusaków Karaluchów Moli

        Preparat BLACK JACK BOMBA może być stosowany w mieszkaniach, magazynach, piwnicach itp.
        Jedno opakowanie preparatu wystarcza do wykonania dezynsekcji w pomieszczeniu o powierzchni do 210m3, i wystarcza na ok. 30 dni.

        3. Coopex świeca dymna zwalczająca pluskwy, pchły, prusaki mole itp.

        Preparat Coopex ® Świece dymne przeznaczony jest do zwalczania owadów latających: much, komarów, moli oraz pełzających: prusaków, karaluchów, mrówek faraona, pcheł, pluskiew, a także innych owadów – szkodników magazynowych występujących w higienie sanitarnej, w pomieszczeniach zamkniętych.
        Wykazuje działanie kontaktowe, pokarmowe i oddechowe.

        4. Profesjonalna pułapka na PLUSKWY BUG DOME

        Monitor pluskiew / pułapka wykorzystuje element grzejny, aby przyciągnąć pluskwy do urządzenia.


        5. Skuteczny preparat na PLUSKWY - gotowy do użycia

        Preparat w formie mikrokapsułek zawieszonych w roztworze wodnym, gotowy do użycia.

        6. BIO-INSEKTAL Bezpieczny preparat na prusaki karaluchy mrówki, pluskwy itp. 500ml

        100% naturalny i niezwykle skuteczny preparat przeciw wszelkim insektom poj. 500 ml
      • Gość: pluskwy w domu IP: *.acn.waw.pl 4 lata temu
        U mnie pojawiły się pluskwy jakieś 2 miesiące temu, początkowo myślałam że to ugryzienia komarów albo jakiegoś pająka, ale to było dziwne bo o tej porze roku chyba nie ma komarów? tak więc ok 2 tygodni temu znalazłam w nocy takiego dziwnego owada, na łóżku jak się potem okazało to była pluskwa. Znalazłam w internecie sklep skleperpol.pl i kupiłam tam preparat co najfajniejsze jestem z warszawy i ten sklep jest własnie w warszawie w al. solidarności za kinem- na pluskwy stop szkodnikom domowym czy coś takiego, użyłam i narazie od ponad tygodnia nic nie ma. Polecam sklep szczególnie na miejscu można dowiedzieć się wielu ciekawych informacji o tych owadach!
        • Gość: mark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 2 lata temu
          Hej.Możesz podać namiary na ten sklep-pozdrawiam
    • Gość: stasia12 IP: *.as.kn.pl 9 lat temu
      witam czytałam że masz problem z pluskwami ABC na karaczany jest spaniałe
      nieszkodzi nikomu zdrowiu. popryskać i niemyć tego miejsca ja mam psa i
      nieszkodziło mu że
      pryskałam/ popryskać każde zagięcie w wersalce za obrazami dosłownie wszędzie
      potrafi być za tapetą i bez problemu pozbędziesz sie kłopotu- dobry też getox
      bardzo dobry miałam pluskwy pozbyłam sie ich bez powrotnie powodzenia



      • Gość: Zdeterminowany IP: *.leed.cable.ntl.com 9 lat temu
        Nie jest mozliwe, zeby nie mozna bylo z pluskwa wygrac. Kazdy ma slaby punkt i
        pluskwa tez go ma. Znajde go i je wykoncze. I napisze Wam jak to zrobic.
      • Gość: Raja IP: *.cable.ubr02.camd.blueyonder.co.uk 9 lat temu
        Halo, znalazlam Twoja wypowiedz na temat Getoxu, duzo o tym preparacie
        czytalam pozytywnego- odnosnie walki z pluskwami. Ja chyba mam tez ten
        problem. Napisz prosze ile mniejwiecej preparatu potrzeba na jeden
        pokoj. Wielkie dzieki!! Pozdrawiam
        • Gość: aga IP: *.glfd.adsl.virgin.net 8 lat temu
          Kupiłam Getox, okazał się najgorszym z wszystkich zakupionych specyfików:-/// Walczę od miesiąca z pluskwami w Londynie:-// Zabijam codziennie po kilka, kilkanaście w nocy.Koszmar. Jadą do mnie gałązki z orzecha włoskiego, wychoduję listki i zobaczymy czy te babcie miały racje. Może już te pluskwy się uodporniły na wszystko:(
          Pozdrawiam i trzymam za wszystkich kciuki
          • 8 lat temu
            prosze powiedziec co pomoglo na pluskwy<jestem juz zdesperowana nie
            wiem co robic noe mozna ich wytepic !!!!!!! prosze napiszcie co
            robic to moje gg 767410 prosze pomozcie
            • Gość: ania IP: *.34.67-86.rev.gaoland.net 8 lat temu
              kupiłam środek w sklepie Carrefour "fulgator" - barrage piege,
              insectes & larves.... sprayem potraktowałam cały pokój.. łóżko,
              materac wszelkie zakamarki... zamknęłam pokój szczelnie na pare
              dni... ponieważ preparat nie pachnie zbyt cudnie.... i za jakiś czas
              profilaktycznie powtórka z rozrywki, ponieważ nie wiem czy działa
              też na jajeczka tych osobników. najwazniejsze że pomogło. kupiłam go
              we Francji, w Polsce radzę również poszukać takowego preparatu.
              • Gość: madzia IP: *.nycmny.east.verizon.net 8 lat temu
                Przeczytała, że zniszczyłaś pluskwy. Proszę podpowiedz jak wyleczyc swędzące
                miejsca /wręcz ranki/ po ukąszeniu przez pluskwy. Już nie jestem w stanie
                opanowc swędzenia jestem cała pocięta,instny oblęd. Będę wdzieczna za pomoc.
                Pozdrawiam M
                • Gość: sss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 2 lata temu
                  wapno-swedzenie po ugryzieniu to reakcja alegriczna organizmu.
                  Dodatkowo bodajze fenistil na ukaszenia troce łagodzi ale przede wszytkim wapno wapno i jeszcze raz wapno
                • 2 lata temu
                  Witam, ma ukąszenia spróbuj okłady z octem ,proporcje 1:2 (ocet:woda) + lód
          • Gość: Beti IP: *.bb.sky.com 5 lat temu
            Ja również zauważyłam u siebie pluskwy. Dosyc dużo . Oblazło nam łóżka .
            Właśnie wyrzuciłam łóżka z sypialni , poprałam pościel i zawartość szafy. Jak długo po takich zabiegach odczekać , aby postawić nowe meble. Nie chcę ryzykować , że wlezą mi do nowych łóżek i materacy ??? Nie znalazłam jednak żadnego gniazda . I to mnie martwi. Nie mogę niestety podnieść wykładziny , bo jak to w UK są zamontowane pod listwami. Czytałam , że pluskwy składają jaja w kwietniu i maju , czy to prawda ? Przypuszczam , że moje przywędrowały z walizkami z podróży w lipcu , czy jest możliwość , że w ciągu jednego miesiąca nie założyły gniazda????
    • Gość: Zdeterminowany IP: *.leed.cable.ntl.com 9 lat temu
      I okazalo sie, ze takze pluskwa ma slaby punkt... Bronia na pluskwe domowa jest
      inna pluskwa o nazwie ZAJADEK DOMOWY. Zajadek jest owadozerny i lubi pluskwy...
      Jesc:))))
      Nastepny problem do przeskoczenia, to jak Zajadka zaprosic na obiad? Jest on
      podobno pospolitym owadem i wystepuje w sasiedztwie naszych domow. Trzeba go
      znalesc i sila;) zaciagnac do jedzenia.
      A jesli chodzi o chemie... Tylko interwencja ekipy deratyzacyjnej ( czy jak ja
      zwac ) moze pomoc i to nie na dlugo, bo pluskwy przebiegle ukrywaja sie, np u
      sasiadow...
      • Gość: Pogryziona IP: *.77.classcom.pl 9 lat temu
        Jesteś super, tylko gdzie znaleźć tego zajadka? Mieszkam w Krakowie w centrum
        miasta :((
      • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 7 lat temu
        Gdzie znalesc tego ZAJADKA DOMOWEGO ??
        Pomozcie

        noname-ls@wp.pl
      • Gość: sebo pogromcq IP: 178.219.118.* 3 lata temu
        zajadek tobyl dobry pomysl i nawt sie milo z nim mieszka bardzo inteligentny owadek nawe ma wlasne miejsce w akwarium i chyba zlozyl jajeczka to bd rodzinka
        • Gość: overland IP: *.netland.3s.pl 3 lata temu
          www.zwalczamyszkodniki.pl
    • Gość: rena IP: *.ny325.east.verizon.net 9 lat temu
      jak pozbyc sie pluskwy
      • Gość: dona IP: *.tktelekom.pl 6 lat temu
        jak pozbyc sie pluskwy domowej
    • Gość: Aga IP: *.dyn.optonline.net 9 lat temu
      Mieszkam w USA, okolice NY. Tez mamy tu pluskwy:( Pierwszy raz
      mialam w 1 pokoju, w ktorym mieszkal moj kuzyn, to bylo jakies 10
      miesiecy temu. Wywalilismy nowe lozko i materac, wypralismy
      wszystkie ubrania, zdezynfekowalismy meble. Kupilam przez internet
      proszek przeciwko pluskwom i posypalam wszystko co moglam,
      spryskalam tez spray'ami na owady - zadzialalo!
      Od kilku tygodni zas myslalam ze mam uczulenie (od zeszlego roku
      pojawila mi sie alergia na pylki wiec myslalam ze teraz mam
      uczulenie na cos nowego). Zauwazylam jednak ze moj piesek zaczal sie
      strasznie drapac i to tak jak ja tylko po konczynach. Pies jest
      bardzo czysty i na pewno nie ma zadnych "psich wspollokatorow", poza
      tym jest bialy wiec na pewno bym cos zauwazyla. Wczoraj moj
      narzeczony zadzwonil i powiedzial, ze po 1 nocy u mnie cos go
      strasznie swedzialo na reku. Przegladnelam po raz kolejny bardzo
      dokladnie materac - nic, posciel, memory foam na materac - nigdzie
      nic, dopiero po jakims czasie "szperania" wokol lozka zauwazylam
      kilka tych cholernych pluskiew w szparze skrzyni lozka. Prawie
      niemozliwe do zauwazenia bo kolor drewna zblizony kolorem do
      pluskwy, a szparka wezsza niz milimetr.... Nie wiem czy to
      pozostalosci po poprzednich pluskwach czy znow skads sie pojawily.
      Profesjonalna dezynfekcja kosztuje tu dosc duzo, a wlasciciel
      mieszkania ktore wynajmuje juz poprzednio powiedzial ze kosztow nie
      pokryje choc za czynsz bierze taaaaka kase ze hej... Nie wiem co
      robic... Jestem po prostu zalamana, przedtem nigdy w zyciu tego
      paskudztwa nie mialam choc zawsze mieszkalam w blokach... Czy ktos
      moglby mi podpowiedziec jakis srodek do wytepienia tego syfu,
      dostepny w Polsce? Z gory dzieki, moj mail aga_a_b@hotmail.com
      • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
        W sumie jesteś w dobrej sytuacji-możesz podziękować gościowi i się
        wynieść. Tylko zdezynfekuj wszystko co bierzesz z sobą.
        • Gość: dzena IP: *.cable.ubr08.croy.blueyonder.co.uk 9 lat temu
          ja wlasnie dostala, cynka ze znajomi maja to gowno,i teraz szukam szukam i nie
          wiem czy mam czy nie,niby cos mnie w nocy gryzie i mam slady ale mnie nic nie
          swedzi i sama juz nie wiem czy szukac dalej czy dac sobie spokoj .
          • Gość: bakbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
            miałam pluskwy, to była wielka wojna i długotrwała ale
            wygrałam,wytrułam to świństwo takim aerozolem, dostępny w sklepach
            chemicznych. ma dosyć przyjemny zapach,ale zwierzaki trzeba
            ewakuować.powtarzałam akcje trzykrotnie,powiodło się.pluskwy są
            wyjątkowo odporne,trzeba konsekwencji w działaniu. powodzenia
            • Gość: KATRIN IP: 80.50.235.* 9 lat temu
              Jak sie zwie ten preparat??
              • Gość: haga IP: *.pools.arcor-ip.net 9 lat temu
                Mieszkalam we Wroclawiu z pluskwami przez 1,5 tyg.
                To dziadostwo tak smierdzi, jak sie je rozgniecie, ze mozna sie
                zrzygac.
                Mam plukswowa fobie i po zapachu je wyczuje. Dom, mieszkanie w
                ktorym mieszkaja od lat pluskwy maja charakterystyczny zapach.
                Omijam je szerokim lukiem.
                • Gość: balbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
                  to prawda, pluskwy wydzielają taki specyficzny zapaszek, do dziś
                  mnie to prześladuje. niestety nie pamiętam jak się nazywał ten
                  preparat, to jest niemieckiej produkcji w aerozolu ma ładny
                  zapach,zużyłam ze 3 opakowania ,na wersalki i fotele,we wszystkie
                  szpary potem owinełam foliowymi płachtami ,a po kilku godzinach
                  odkurzyłam dokładnie.założ nowy worek a potem go wyrzuć koniecznie
                  żeby nic żywego nie zostało w domu, bo problem wróci.
                  • 9 lat temu
                    W poprzednim miejscu gdzie mieszkalam pojawily sie pluskwy wiec zmienilam
                    mieszkanie materace wyrzucilam i kupilam nowe. po 3 tygodniach zobaczylam 3
                    pluskwy od tego czasu codziennie rano i wieczorem robie przeglad calej poscieli
                    ale na szczescie nic nie ma a moze to juz koniec z tym swinstwem. One wy
                    dzielaja specyficzny zapach ale musi byc ich kilka .
                    • Gość: pit IP: *.glfd.cable.ntl.com 8 lat temu
                      ja kupilem parownice karcher sc1502 z koncowka do sciagania tapet
                      daje pare do 150 stopniC fakt ze kosztowala ok 230f przeparowalem
                      glownie lozka materace i podloge w okolicy lozek one tam i tylko tam
                      przewaznie siedza mam spokoj od 4 miesiecy. Pluskwy przelazily od
                      sasiada zza sciany po rurze ktora byla tak luzno w siane wsadzona
                      ze byl odstep miedzy nia a murem(sasiad murzyn) pomysl moze po prosu
                      one od kogos przechodza. moje gg w razie pytan 8383588
                    • Gość: zyx...cba IP: *.range86-156.btcentralplus.com 8 lat temu
                      się pluskiew.
                      Postanowiłem go odpisać bo problem obecności pluskiew dotknął i mnie. Próbując wszelkich sposobów opisanych powyżej stwierdziłem tylko że czas się przeprowadzić. Jakoś ze względów osobistych postanowiłem spróbować niecodziennego sposobu i ten okazał się skuteczny. Jako że śpię na prostym łożu z grubym bardzo solidnym materacem pluskwy musiały albo wspiąć się na niego albo gdzieś na ścianę, bądź sąsiednie meble. Pierwszym więc krokiem było odsunięcie łoża od ścian i innych mebli. To że spadają z sufitu musiało zostać zaakceptowane, jednakże dla tych co spadły i zdołały się mną najeść przygotowałem pułapkę w postaci specjalnego proszku rozsypanego dookoła krawędzi materaca. Proszek jest nieszkodliwy dla ludzkiego zdrowia i jego zadaniem jest zapełnić jakieś pory w organizmie szkodnika powodując jego odwodnienie w ciągu 48 godzin. Tak więc każdy paskudnik wchodząc lub schodząc musiał przejść po barierze z tego proszku. Kolejną rzeczą było zasypanie wszystkich list przypodłogowych owym proszkiem. A teraz ważna rzecz. Zakupiłem szarą taśmę klejącą, którą stosuje się do oklejania kartonowych pudeł. Tą szeroką taśmą okleiłem łóżko poniżej materaca. Jakikolwiek paskudnik z dołu musiał przejść po tej taśmie jeżeli chciał mnie dorwać. Nocne kontrole tego wynalazku ujawniły, że tylko duże osobniki były wstanie przejść tę przeszkodę, małe natomiast ślizgały się i odpadały na podłogę co natychmiast wykorzystałem rozsypując dookoła łóżka biały proszek. Najważniejszym pomysłem było zakupienie - lepu na muchy. Na szarą taśmę przylepiłem lep na muchy, dookoła całego łóżka. Ponieważ lep odklejał się co jakiś czas więc przylepiłem go drugą szarą taśmą, i ważne, tylko górną krawędź, tak że dolna krawędź lepu odchylała się do góry tworząc rodzaj klina od spodu. I to był strzał w dziesiątkę. Paskudniki po prostu nie mogły przejść od spodu tej bariery, albo spadając albo przylepiając się pancerzem do lepu. Te co spadały z sufitu po uczcie wpadały w pułapkę albo na krawędzi materaca albo pod łóżkiem. Obecnie mija prawie pół roku i nie mam ani jednego znaku obecności pluskiew u siebie. Mam nadzieję że komuś moje doświadczenia się przydadzą.
                  • Gość: zyx...cba IP: *.range86-156.btcentralplus.com 8 lat temu
                    się pluskiew.
                    Postanowiłem go odpisać bo problem obecności pluskiew dotknął i mnie. Próbując
                    wszelkich sposobów opisanych powyżej stwierdziłem tylko że czas się
                    przeprowadzić. Jakoś ze względów osobistych postanowiłem spróbować
                    niecodziennego sposobu i ten okazał się skuteczny. Jako że śpię na prostym łożu
                    z grubym bardzo solidnym materacem pluskwy musiały albo wspiąć się na niego albo
                    gdzieś na ścianę, bądź sąsiednie meble. Pierwszym więc krokiem było odsunięcie
                    łoża od ścian i innych mebli. To że spadają z sufitu musiało zostać
                    zaakceptowane, jednakże dla tych co spadły i zdołały się mną najeść
                    przygotowałem pułapkę w postaci specjalnego proszku rozsypanego dookoła krawędzi
                    materaca. Proszek jest nieszkodliwy dla ludzkiego zdrowia i jego zadaniem jest
                    zapełnić jakieś pory w organizmie szkodnika powodując jego odwodnienie w ciągu
                    48 godzin. Tak więc każdy paskudnik wchodząc lub schodząc musiał przejść po
                    barierze z tego proszku. Kolejną rzeczą było zasypanie wszystkich list
                    przypodłogowych owym proszkiem. A teraz ważna rzecz. Zakupiłem szarą taśmę
                    klejącą, którą stosuje się do oklejania kartonowych pudeł. Tą szeroką taśmą
                    okleiłem łóżko poniżej materaca. Jakikolwiek paskudnik z dołu musiał przejść po
                    tej taśmie jeżeli chciał mnie dorwać. Nocne kontrole tego wynalazku ujawniły, że
                    tylko duże osobniki były wstanie przejść tę przeszkodę, małe natomiast ślizgały
                    się i odpadały na podłogę co natychmiast wykorzystałem rozsypując dookoła łóżka
                    biały proszek. Najważniejszym pomysłem było zakupienie - lepu na muchy. Na szarą
                    taśmę przylepiłem lep na muchy, dookoła całego łóżka. Ponieważ lep odklejał się
                    co jakiś czas więc przylepiłem go drugą szarą taśmą, i ważne, tylko górną
                    krawędź, tak że dolna krawędź lepu odchylała się do góry tworząc rodzaj klina od
                    spodu. I to był strzał w dziesiątkę. Paskudniki po prostu nie mogły przejść od
                    spodu tej bariery, albo spadając albo przylepiając się pancerzem do lepu. Te co
                    spadały z sufitu po uczcie wpadały w pułapkę albo na krawędzi materaca albo pod
                    łóżkiem. Obecnie mija prawie pół roku i nie mam ani jednego znaku obecności
                    pluskiew u siebie. Mam nadzieję że komuś moje doświadczenia się przydadzą.
                    • Gość: miki IP: *.bb.sky.com 7 lat temu
                      Ok a co z tymi ktore siedza w materacu?Pluskwy wlaza tez do materacow.
            • Gość: Iwona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
              Jak sie nazywa ten preparat na pluskwy bardzo bym prosiła na szybka odpowiedz
              • Gość: Maciek IP: *.aster.pl 7 lat temu
                Jest wiele sposobow jak widac z powyzszych postow. Ja osobiscie probowalem
                wielu, ale nie bede ukrywal przekonalem sie iz na pluskwe neistety moga byc
                tylko radykalne metody. Chodzi tu o metode zwalczania za pomoca gazowania.
                Zamawia sie to w firmie robiacej dezynsekcje (jedyna firma jaka mi pomogla to
                firma www.dezynsekcja.ovh.org/ ). Musicie wtedy opuscic dom minimum na 24
                h (gaz jest tez szkodliwy dla ludzi, a i pomieszczenie musi byc szczelnie
                zamkniete), a po tym dokladnie przewietrzyc i dopiero wrocic. Pozniej po okolo
                trzech tygodniach zabieg powtorzyc, bo gazowanie nie dziala na jajeczka, ktore
                do 3 tygodni sie wylegna, wiec stad te 3 tygodnie.

                Mozna oczywiscie probowac uzywac lisci orzecha, dezynsekcji metoda kontaktowa,
                sprayow itp, ale pluskwy to naprawde diabelnie trudne do usuniecia insekty. Moga
                byc w najmniejszym zakamarku, ktorego nawet nie odkryliscie i nie odkryjecie
                nigdy i sparye czy preparaty dezynsekcji kontaktowej tam nie dotra. Jedynie gaz
                wejdzie w te wszystkie szczeliny i pozabija pluskwy.

                Niestety...
                • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 6 lat temu
                  Czy takie gazowanie stosuje się również w szafach ubraniowych i czy
                  te ubrania nadają się potem do noszenia czy trzeba się ich pozbyć?
          • Gość: Emi IP: *.range81-132.btcentralplus.com 8 lat temu
            Szukaj szukaj i to koniecznie, bo nie znaczy ze jak ich nie widzisz
            to ich nie ma...
          • Gość: vvicio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 6 lat temu
            Ja u siebie znalazłem wydawalo mi sie kilka sztuk... kilka zywych z
            czego jedna chyba zaraz po karmieniu tak obzarta ze nie mogła
            chodzić....oraz wydawało mi się kiolka martwych ale to były tylko
            wywłoczki pozostawiane pomiedzy przejściami miedzy stanami
            larwalnymi. Tą obżartą jak potraktowałem papciem to az strzeliło i
            pozostała plama krwi. Jedną znalazłem też przy odklejaniu tapety,
            faktem jest iz boją się swuiatła i spotyklam je w nocy kiedy zapale
            światło. Niestety mam problem bo widze tylko pojedyńcze osobniki i
            nie moge znaleźć zadnego gdniazda. Dzis zerwałem wszystkie
            przypodłogowe listwy przy panelach i wyniosłem je na smietnik.
            Szczeliny między panelami przy scianie a starym parkietem ( ostatni
            element starego mieszkania przed remontem) wypełniam silikonem do
            uszczelniania zeby nie wyłaziły z pod podłogi.Ma on zapach octu a
            podobno pluskwy nie lubią tego zapachu. Od dzis będę śledził kazdy
            mały szczegół czy to świnstwo jeszcze wychodzi z kąś czy nie.
            Następnym krokiem po uszczelnieniu podłogi będzie wentylacja w
            postaci siatek oraz gniazka. Zajrze w kazdy zakamarek bo reakcja
            alergiczna na to swinstwo spowodowała ze wylądowałem w szpitalu. jak
            mi sie nie uda tego wyplenić to wyprowadzka... Wie ktoś czy te lampy
            uv na robactwo działają na to świństwo...? Aha oklejam też łóżko do
            okoła przy podłodze taśmą dwustronną klejącą bo to podobno dla nich
            bariera nie do przebycia i można zobaczxeć czy jeszcze są jakieś
            osobniki w mieszkaniu.
        • Gość: DDD Perfekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 6 lat temu
          DDD Perfekt to działająca od 2005 roku firma świadcząca usługi z
          zakresu dezynsekcji i deratyzacji.
          Dbając o zdrowie i bezpieczeństwo naszych klientów, zabiegi
          wykonujemy zgodnie z systemami GMP (Dobrej Praktyki Produkcyjnej),
          GHP (DobrejPraktyki Higienicznej) oraz bardziej zaawansowanym
          systemem HACCP (AnalizaZagrożeń i Krytyczne Punkty Kontrolne).
          Skutecznie zwalczamy: Prusaki, pluskwy, karaluchy, mole, gryzki,
          rybiki, mrówki, pająki, kleszcze, osy, szerszenie, komary, meszki,
          muchy, szczury, myszy!!

          Infolinia usługi Tel. 22 784 24 87
          Lub Tel. Kom. 0 883 705 607
          www.dezynsekcja.home.pl

    • 9 lat temu
      Ja co prawda nie w sprawie plukw ale tez mi sie zaleglo jakeis
      robactwo i nie mam pojecia co to : male (1 do 2mm), owalne, z
      grubawymi skrzydelkami ale nie lata (przynajmniej malo ruchliwe). 4
      pary nozek. Znalazlam ich mnostwo w sloiku z bulka tarta a teraz
      sprzatam mieszkanie i znajduje je wszedzie : w ksiazkach, w
      obrusach, w lazience... Co to moze byc ? Szukalam zdjec w
      ineternecie ale pod haslem robacwto domowe nie znalazlam nic co by
      odpowiadalo "moim" robalom. Jesli wiecie co to jest to jak je
      odstraszyc ? Interesuje mnie zwlaszcza srodki naturalne, mam male
      dziecko.

      PS A tym, ktorzy maja mrowki polecam sok z cytryny - skutecznie
      ostrasza !
      • Gość: karla IP: 195.94.198.* 9 lat temu
        Z Twojego opisu wnioskuję, że to są mole. We wszystkich
        supermarketach można kupić środki do zwalczania tych owadów.
      • Gość: m IP: *.eranet.pl 8 lat temu
        A ja mam maleńkie pluskiewki na ścianach koło biurka i przy parapecie, pod
        którym śpię. Chyba jeszcze nigdy mnie nie pogryzły - nie wiem, czy to dlatego,
        że póki co mają co jeść (w pokoju są też inne robaki)? Normalnie jestem
        strakcyjna dla wszyskich stawonogów (ściągam na siebie kleszcze i komary
        otoczenia), więc nie wiem, co jest nie tak z tymi moimi pluskwami.
      • 8 lat temu
        to wołek zbożowy nie mole spożywcze
        mole wyglądają jak małe ciemnki lub występują w formie obrzydliwych tłustych larw
    • Gość: nogi IP: *.dip.t-dialin.net 9 lat temu
      ja mieszkam w starym domu pod frankfurtem. przez przypadek
      natrafilam na ten watek i sie bardzo przerazilam. mam fobie na kazde
      robactwo. juz kilka razy tepilam mole....
      o pluskwach nie mialam zielonego pojecia. jak sprawdzic, czy sie ma
      w domu pluskwy???? czym spryskac zeby wylazly. wkrotce mam
      przeprowadzke i nie chce (odpukac w niemalowane) brac tego ze soba,
      gdyby sie jednak okazalo ze to mamy w domu. brrrr
      • Gość: Meg IP: *.net85-168-149.noos.fr 9 lat temu
        no to jak są w londynie to w Paryżu też dziś rano znalazłam,a od kilku tygodni
        znajduję na swoim ciele pełno czerwonych plamek jakby po ugryzieniu,nie
        wiedziałam do tej pory co to jest aż do dziś,po przeczytaniu waszych postów
        zaczynam sie bać.Tylko jedno mnie zastanawia jak to jest możliwe , że u mnie sa
        te plamy a u mojego męża nie ma,a że to pluskwy juz wiem na pewno i chcę do domu
        tam nie bylo tego świństwa:(
        • Gość: saski71 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 9 lat temu
          A jeszcze odnośnie preparatu "BROS" jest on dobry i w miarę tani ja kupowałem go
          za około 12 zł w Kauflandzie, za litr gotowego do spryskania środka. A co do
          gryzienia to z pluskwami jest prawdopodobnie to samo co z kleszczami. Nie każdy
          pot ludzki tolerują i nie każdą krew lubią. Znam to z autopsji, jestem
          grzybiarzem i do lasu mogę iść choćby w koszulce polo mam 36 lat od 26 lat
          chodzę na grzyby i nie przyniosłem jeszcze ani razu kleszcza do domu choć ludzie
          którzy ze mną idą do lasu ( żona , dziecko,lub znajomi)to zawsze przynajmniej
          jednego znajdą na ciele. Ale na przykład za to komary mnie uwielbiają a mojej
          córki nie ruszają, jak stoimy obok siebie to nade mną rój a nad nią nawet jeden
          nie przeleci.
      • Gość: mrowa IP: *.no-dns-yet.enta.net 8 lat temu
        mysle ze jak bedziesz miala pluskwy to szybciutko sie o tym
        dowiesz,do wykrycia ich potrzebne jest tylko ich ujawnienie sie (na
        mysli tu mam ich glod)wiec POCZUJESZ jesli bedziesz je miec.nie
        zycze tego nikomu!
      • Gość: zz IP: *.toya.net.pl 2 lata temu
        Jakbyś miała to już dawno by Cię pogryzły zostawiając na skórze czerwone swędzące plamy. Nie koniecznie muszą być w starych domach.
    • 9 lat temu
      Z pluskwami można sobie poradzić bez gazowania całego mieszkania. ja sobie
      poradziłam. Pluskwa jest bardzo odpornym owadem, ale nie przeżyje ognia i
      wrzątku. Mieszka albo w łóżkach, albo w szparach podłogi, pod obrazami, w
      książkach, za boazeriami ( jak ktoś ma boazerię, to trudno z pluskwami
      zawalczyć). Wspomniany tu preparat w pompce "ABC na karaluchy" - do kupienia w
      Obi też jest skuteczny. Poznać że w domu są pluskwy można po śladach na
      pościeli, czarnych kropkach na ścianach i na drewnianych częściach łóżek i po
      zapachu - pluskwy śmierdzą. Jeżeli w łóżku są pluskwy, to wszystkie szwy
      materaca trzeba odkurzyć ssawką szczelinową i opalić świeczką - larwy i jaja
      skwierczą przy tym. Potem trzeba łóżko także opalić w miejscach pod łbami śrub,
      gdzie deski się łączą, pod wszystkimi szczeblami. Podłogę też odkurzyć ssawką
      szczelinową na pełną moc i spryskać wszystko płynem "ABC na karaczany". Bardzo
      starannie trzeba przejrzeć książki, obrazy na ścianach, wytrzepać dywany.
      Niestety,, meble tapicerowane typu wersalka czy rozkładany fotel chyba się
      odpluskwić nie dadzą.
      Do mnie pluskwy przybyły przez wentylację od sąsiadów. rano w łazience po jednym
      pociągnięciu nosem wiedziałam, że mam gościa, bo bardzo to śmierdzi i idzie
      zaraz do zapachu człowieka, znajdowałam je na ręcznikach albo na szlafroku.
      Innym razem wlazły przez okno, pewnie przyniesione przez gołębie na parapet.
      • Gość: memek IP: *.hsd1.mi.comcast.net 8 lat temu
        Moja walka.
        Zaczeło sie od tego ze zona zauważyła u mnie czerwone plamy na ręku
        sadziliśmy ze to jakies uczulenie po tygodniu zauwazyliśmy plamy
        krwi na pościeli i resztki jakichś owadów(bliżej nie
        zindetyfikowanych)klka dni później objawy sie powtórzyły u mnie
        również u żony, zniepokojony rozebrałem łużko typu" materac plus
        rama" typowe w usa i znalazłem coś w rodzaju gniazda tzn. na około
        10 cm kwadratowych powierzchni było coś w rodzaju gniazda miało
        kolor czarno brunatny (jajka i odchody) i w około żywe stworki. Po
        zasiegnieciu rady u pana google odkryłem ze sa to pluskwy domowe
        (bedbags)- ostra reakcja zakupiłem żółty spray raid spryskałem
        wszystko (sorki nie wsbpomniałem ze łużko z rama poszło na śmietnik)
        i czuwałem w nocy co godzine zapalni swiatła (ubiłem kilka sztuk na
        pościeli)nic nie dało , kupiłem środek co robi mgłe (stawia sie
        pojemniki ze sprejem w azdym pokoju i sie wychodzi z domu na 4
        godziny) nie pomogło wieczorem ubiłem 4 sztuki, znowu spryskiwanie
        rajdem (czerwonym tym razem) na nastepny dzień ubiłem 5 sztuk.
        Dosc tego : kupiłem opalarke do farby (takie coś w rodzaju suszarki
        do włosów w wersji dla profesjonalistów plus płyn pd nazwa "max
        defense") odmuchalem wszystko spryskałem i od kilku dni cisza (ten
        płyn i opalarke nabyłem w "homedepot"
        Współczuje wszystkim co sie z tym paskudztwem zetkneli i polecam
        zwłaszcza opalarke
        pozdrawiam i sorki za pisownie jestem po imprezie
      • Gość: ml IP: 212.244.141.* 8 lat temu
        Możliwe jest fakt ze plusk fa poradzi sobie z trucizną. Dlatego też
        polecam gazowanie raz w tygodniu najwyżej raz na dwa tygodnie.
        Poniekąd plusk fe nie łatwo wytępić.

        Ja nadal walczę.
        • Gość: entomolog IP: *.cnd.ar.wroc.pl 7 lat temu
          Witam wszystkich serdecznie. Problem pluskwy jest rzeczywiście trudny. Może to
          dziwić ale ja chciałem prosić o pomoc w zdobyciu tego owada. Oczywiście nie w
          postaci żywej ale zakonserwowane (wrzucone do probówki z alkoholem). Pluskwy te
          są mi potrzebne dla celów naukowych i edukacyjnych. Przynajmniej taki będzie z
          nich pożytek.
          Jeśli ktoś chciałby pomóc proszę o kontakt na adres entomo@op.pl.
          Pozdrawiam
          • Gość: liipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 4 lata temu
            Niesiołowski???
      • Gość: marcin777 IP: *.dynamic.chello.pl 4 lata temu
        u mnie pluskwy pojawiły się jesienią. Teraz –jest luty- wydaje się ich już nie być od >2 miesięcy. Mam mieszkanie po remoncie w starym bloku, nowe meble i zero dywanów/ wykładzin w domu. Do tej pory zastanawiam się skąd tam wzięły się pluskwy. Pierwszą rzeczą po zdiagnozowaniu zainfekowania domu było kupno myjki parowej Karchera- kupiłem używaną za 100zł na allegro. Myjka to podstawa w walce z pluskwami – tym bardziej że mając w domu niemowlaka nie chciałem używać środków chemicznych. Oprócz parowania co parę dni kanapy (główne gniazdo pluskiew) codziennie zalewaliśmy wrzątkiem potencjalnie zarażone ciuchy i rzeczy (do tego przydało się wiadro) i dużo praliśmy (pluskwy i jaja giną już przy temp. 60 stopni). W mieszkaniu porozstawiałem liście orzecha (pluskwy nie lubią ich zapachu) ale poza kanapą (by się z niej robactwo nie porozłaziło). Po miesiącu intensywnej walki jest spokój ale profilaktycznie co tydzień, dwa parujemy jeszcze kanapę i trzymamy liście orzecha. Aha- używając na pluskwy odkurzacza od razu wyrzućcie worek- ja tego nie zrobiłem i odkurzacz od 4 miesięcy leży na balkonie czekając aż arktyczne mrozy go „wysterylizują”.
    • Gość: lady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
      Niestety i mnie dotknął ten problem. Mam chyba jeszcze gorzej, gdyż cierpię na
      silną alergę na roztocza, więc i tak trudno mi przespać spokojnie noc. Do tego
      doszły pogryzienia... Nad moim pokojem mieszka sąsiad, który delikatnie mówiąc
      nie dba o higienę. Pluskwy mam na ścianie, wygląda jakby wyszły ze szpar. Nie
      wiem co robić, mam do niego pójść i powiedzieć: "przepraszam, ma pan pluskwy,
      prosze coś z tym zrobić"? Ten człowiek jest dość oszczędny, nie sądzę żeby
      zareagował. Czy jeśli podejmę wlakę z tym robactwem, a u niego nic się nie
      zmieni, jest szansa, że będę miała spokój? Proszę, ratujcie!
      • Gość: saski71 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 9 lat temu
        Parę miesięcy temu wynająłem stancję częściowo umeblowaną(między innymi była tam
        też wersalka właścicielki). Po tygodniu coś zaczęło mnie i moją żonę gryźć.
        Najgorsze było to że nie można było tego zobaczyć, zaczynało swędzieć i
        wyskakiwały bąble popołudniami. Myśleliśmy że to pchły. Dopiero jak podniosłem
        wieko od mojej wersalki i w zakamarkach zobaczyłem jakieś małe brunatno brązowe
        owady zadzwoniłem do mamy a ta mi wyjaśniła że to są pluskwy.Wyczuwając ciepłotę
        ludzkiego ciała przeszły do mojej wersalki.W nocy wychodziły na żer. Wkuwając
        się w ciało wpuszczają jakiś środek znieczulający a ten odpuszcza dopiero po
        paru godzinach i to dlatego zaczynało nas swędzieć dopiero popołudniami.
        Pierwsze co, to w markecie kupiłem preparat "BROS" od owadów biegających.
        Jeszcze tego samego dnia rozpyliłem to na wszystkie tapicerowane meble na dywan
        i listwy przypodłogowe. Preparat ten jest o tyle dobry że bezzapachowy i po
        wyschnięciu można normalnie korzystać z mebli ( po 3 godzinach od rozpylenia
        normalnie położyliśmy się spać i nic nam nie było)Preparat ten ma jeszcze jedną
        zaletę. Po rozpyleniu gdy zauważy się pełzające pluskwy nie należy ich zabijać
        kapciem i tym podobnymi. Preparat ten jest lekko lepki i przyczepia się do owada
        ale nie odrazu zabija. Owad uciekając przed niebezpieczeństwem do swojego
        gniazda zanosi tam też truciznę. Po 2-3 tygodniach powtarza się "kurację". Ja
        tak zrobiłem i teraz od 2 miechów mam święty spokój z pluskwami.
        • Gość: bercik IP: *.bsk.vectranet.pl 9 lat temu
          o matko! nie wiedziałam, że tyle osób ma takie kłopoty. ja właśnie
          zaczynam je mieć. w moim mieszkaniu znalazłam już trzy płaskie
          robale i mama powiedziała mi, że to właśnie pluskwy. brrr nawet
          teraz mam gęsią skórkę jak o tym piszę. mieszkam w
          kilkudziesięcioletnim bloku, i rok temu robiłam remont, a
          podstawowym błędem było położenie paneli na stary parkiet.
          słyszałam, że pluskwy mogą przeżyć nawet do roku czasu bez
          pożywienia. nie wiem czy insekty sa w parkiecie, czy może
          przywędrowały z kratek wentylacyjnych, a może są w łóżku, tyle, że
          wszystkie meble mam nowe. faktem jest, że te robale cały czas widzę
          tylko w jednym pokoju i tylko w okolicy łóżka (jedna na łóżku a
          jedna na ścianie. przejrzałam materac, skrzynię na pościel, ale nic
          nie widziałam. piszecie tu o skutecznych środkach, ale czy są one
          zupełnie bezpieczne dla zdrowia?- mam małe dziecko.
          rodzina uspakaja mnie i mówi, że nie ma powodu do niepokoju, bo to
          na razie 3 pluskwy w dużym odstępie czasu, ale ja wolę zapobiec
          inwazji.
          • Gość: saski71 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 9 lat temu
            naprawdę polecam środek do walki z robactwem biegającym po mieszkaniach firmy
            BROS. Po zastosowaniu należy odczekać aż przedmiot spryskany (łóżko itp.)
            wyschnie i można normalnie dalej z niego korzystać. Też mam małe dziecko więc
            już to przeszedłem.
            pozdrawiam
            • Gość: mala_czarna8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
              Ja również mam problem z pluskwami. Wcześniej podgryzały mojego ojca
              przez pare miesięcy. Wyrzuciliśmy wersalke i nikt nie spał w tamtym
              pokoju. Niestety od paru dni zaczeły pojawiać się u mnie w pokoju.
              Konkretnie w łóżku. Narazie mnie nie pogryzły. Jestem w 8 miesiącu
              ciąży i boje się stosować środków chemicznych ze względu na mój
              stan. Co robić???
              • Gość: bercik IP: *.bsk.vectranet.pl 9 lat temu
                jakiś czas temu również pisałam,że mam problem z pluskwami. zaczęły
                się pojawiać coraz częściej w różnych miejscach, a między innymi w
                garderobie i w okolicach łóżka. wtedy wzięłam się ostro do roboty i
                zastosowałam getox- polecany na tej stronie. dwa wnioski, pierwszy,
                pluskwy zginęły po pierwszym zastosowaniu, natomiast drugi, bardziej
                przykry- ja i moja roczna córka zatrułyśmy się. umyłam podłogę z
                mgły, która opadała przy spryskiwaniu wnętrza szafy. wtedy musiałam
                się zatruć, a ponieważ jeszcze karmię piersią, więc i moja córka
                odczuła tego skutki. wtedy zapakowałam nasze manatki i wyjechałam na
                kilkudniowe wczasy. po powrocie (minęło kilkadziesiąt dni) żadnej
                pluskwy mie widziałam. moja rada: poproś kogoś o dezynsekcję,a sama
                opuść mieszkanie na kilka dni, żeby nie zrobić krzywdy sobie ani
                dziecku, tym bardziej, że już blisko rozwiązania. po narodzinach
                Brzdąca będzie jeszcze gorzej, bo dzieci na ugryzienie często
                reagują uczuleniem (moja córka miała straszne).
                życzę zdrowia i szybkiego porodu.
            • Gość: Wiolka IP: *.range81-154.btcentralplus.com 8 lat temu
              gdzie ten preperat mozna kupic?
            • Gość: Barbara B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
              Mam pytanie gdzie mozna kupic ten srodek ??
          • Gość: malutka IP: *.chello.pl 9 lat temu
            ja od soboty wybiłam 4 z 6 widzianych.... i chyba mnie to coś
            pogryzło.... bo mam dziwne kropki a raczej plamy podobne jak po
            komarze w miejscach odkrytych gdy siedziałam na kanapie. co ona ma
            do tego? własnie w jej okolicy widziałam te paskudztwai tak jakby
            własnie z niego sie brało bleeee unikam tamtego pokoju jak ognia.
            Mieszkam w bloku wiec czy da sie cos z tym zrobić z tym
            skutecznego???? jakie sa domowe sposoby poradzenia z tym swinstwem??
            • Gość: Agnesza IP: *.fbx.proxad.net 9 lat temu
              Watek caly czas ozywiany wiec dolaczam sie do tego smutnego choru.
              Otoz od okolo tygodnia cos mnie w nocy gryzie. Nie jakos nachalnie,
              tlyko tak jedno ugryzienie tu, jedno tam, srednio 1-2 na dzien.
              Tylko w nogi mnie to gryzie, wiec na poczatku myslalam ze mam
              alergie na srodek w ktorym piore rajstopy. Dzis poskarzylam sie
              mamie, i mi zasugerowala ze moze to pluskwy. Wiec od razu w google
              wpisalam "pluskwa" i trafilam na ten watek.
              Problem u mnie jest tylko taki ze dzis przetrzasnelam calutkie
              mieszkanie w poszukiwaniu choc jednego sladu tego robala i nie
              znalazlam absolutnie nic! Ani na scianie, ani w lozku, ani na
              wykladzinie, ani w poscieli, ani w szufladach, ani w biblioteczce...
              Ani tez nic nie smierdzi.
              Za to mam jeszcze jeden smutny argument "za": moj pies sie od
              jakiegos czasu strasznie drapie. Byl w zeszlym tygodniu u
              weterynarza na szczepieniu i poprosilam weterynarza zeby go obejrzal
              czy nie ma pchel, i okazalo sie ze jest "czysciutki". Weterynarz
              zasugerowal alergie, zmienilam psu suche zarcie na inna marke, ale
              ta "alergia niby" zostala.
              Teraz to juz jestem prawie pewna ze to pluskwy.
              Tylko jak je znalezc?
              Chociaz chcialabym zobaczyc jak to wyglada.
              PS. Mieszkam w nowym bloku, wprowadzilam sie rok temu, wszystko
              nowe, meble, wykladziny, parkiety... Ciekawa jestem skad to
              przylazlo.
              • Gość: Agnesza IP: *.fbx.proxad.net 9 lat temu
                Odwoluje alarm :)
                Chyba jednak niepotrzebnie sie wystraszylam, bo od jakiegos czasu
                ugryzienia sie skonczyly, a w calym domu, mimo wielokrotnych
                poszukiwan, nie znalazlam ani sladu pluskwy.
                Moze moj wpis tutaj pocieszy niektorych zaalarmowanych. Nie kazde
                ugryzienie w nocy to pluskwa. :)
              • Gość: ...:::IzKa:::::... IP: 91.123.163.* 8 lat temu
                Ja tez od jakiegos czasu jestem gryziona przez jakiegos szkodnika
                ale raz na jakis czas wczoraj z mama przeszukiwalysmy w nocy moje
                luzko i znalazlysmy 1 szkodnika taki dziwny malu... i nie wiem co
                teraz zrobic mieszkam od 2 lat w bloku i zmienialam meble przy
                przeprowadzce nie wiem z kad mogly sie u mnie wziasc mam w domu
                czysciutko i n ikt z moich znajomych nie ma w domu pluskiew nie
                wiem co robicz czy wyzucic luzko czy co ..????
              • Gość: izunia IP: *.range86-138.btcentralplus.com 8 lat temu
                ja tez mieszkam w nowym bloku,dopiero niedawno sie wprowadzilismy,
                wszysciutko bylo nowe ale albo przenioslo sie to ze starego
                mieszkania al;bo poprostu od sasiada
                • Gość: Pluskwiak IP: 83.18.132.* 8 lat temu
                  Witam

                  Podsumowując temat sięgnięty od 2006 roku o Pluskwach domowych

                  Rozpoznani:
                  -chodzą tylko w nocy, chowają się wszędzie są bardzo cieki wiec nawet pod śrubami w łóżku, obrazach i innych zakamarkach.
                  -brzydki zapach jeśli jest ich już spora ilość,
                  -pogryzienia po nocy bardzo swędzące, ślady krwi na pościeli

                  Przyczyna:
                  Brud (najpoważniejsza), nie sprzątanie po kotach
                  Przyniesienie od kogoś z meblem(nawet nowym jeśli na magazynie maja pluskwy)
                  Od sąsiada z pietra wyżej/niżej

                  Sposoby zwalczania:
                  -wszystkie ciuch należy zdezynfekować wyprasować na wysokiej temperaturze, co do ujemnej, na forum -30 na 24h(nie sprawdzona)
                  -meble tapicerowane prawdopodobnie nie do odzyski-stwierdzenie z tematów wyżej
                  -Chemiczny Np: K-Othrine, ABC na karaczany, wiele innych
                  -domowy : liście orzecha włoskiego
                  - maszyna do z gorąca para po ciśnieniem
                  -specjalistyczna firma dezynfekująca
                  Każdego sposobu znajdziemy w temacie zwolenników i przeciwników co do babcinego sposobu liści. Jaki wybierzesz i jaki tobie pomoże to tylko zależy od niechcianych współlokatorów

                  „Jaj preparat nie wybije”- takie stwierdzenie nie wiem czy prawdziwe
                  Pluskwy po zwalczeniu ich środkiem dezynfekującym potrafią przejść w stan hibernacji do 7 latach.
                  Ja swoją przygodne zaczynam od dziś 17-03-08r, na razie tyko u mnie w pokoju
                  • 8 lat temu
                    Witam, mieszkam od 3 tyg w wynajmowanym starym mieszkaniu w bloku, a od 2
                    tygodni mam jakas nieprzechodzaca wysypke, dermatolog potrafil powiedziec tylko
                    ze to uczulenie. nie mam jako takich sladow po ukaszeniu, tylko ta swedzaca
                    wysypka na plecach, dekolcie i posladkach (a nigdy na nic nie mialam alergii)...
                    czy to brzmi jak pluskwy wg was?? w mieszkaniu panuje taki niemily zapach
                    starego pomieszczenia, ale nie wiem czy to jest ten specyficzny smrod pluskiew.
                    do tego jest duzo starych ksiazek i drewniane podlogi. wlascicielka mieszkania
                    zajmuje drugi pokoj i nic jej nie dolega, czy pluskwy gryza wszystkich po rowno
                    czy tylko wybranych? prosze o jakies porady bo zaczynam powoli wariowac od
                    snucia domyslow i swedzenia...
          • Gość: piotr k IP: *.chello.pl 8 lat temu
            to nie żart ale tak jest
      • Gość: stan IP: *.xdsl.murphx.net 8 lat temu
        Witam jak niewiesz co z tym zrobic ic na gore i olj mu morde,,właśnie jestem w
        angli od 3 lat wynajmuje ten sam pokój i jakąś godzine temu zabiłem jedno takie
        świństwo jak pluskwa na moim łózku za ściane mam brudną rodzine która to gó..
        ma u siebie,takze jedyne co,to w pysk i zmusić do sprzątania umnie jest 4.20
        rano jeszcze dwi godz i zaczynam walke z pluskwami i moim brudnym indyjską
        rodziną pozdrowienia z Angli
        • 8 lat temu
          mam problem z pluskwami.prosze o pomoc co robic???mam w domu 2 tygodniowe dziecko.
        • Gość: nadja IP: *.range86-134.btcentralplus.com 8 lat temu
          witam, szczerze mowiac az do teraz nie zdawalam sobie sprawy jak
          bardzo obszerny jest problem pluskiew, oturz mieszkam w Anglii ze
          swoim chlopakiem od ponad 2 lat, pierwszy raz spotkalam sie z
          pluskwami 1,5 roku temu, wynajmowalismy dosc duzy dom 2 sypialniany
          z naszym znajomym, po 4 dniach moj chlopak znalazl ugryzienia na
          calym ciele, nastepnego dnia i ja,kolejnie nasz znajomy, swedzialo,
          bolalo i do tego ten nieestetyczny wyglad, pieklo na ziemi!!!
          Przeszukalismy cale mieszkanie, w materacu i ramie lozka znalezlismy
          pelno jaj i czarnych plamek,to samo z listwami i wykladzinami, z
          biegu udalo nam sie zabic ich 6. Tego samego dnia udalismy sie do
          naszej agencji mieszkaniowej,ludzie z agencji powiedzieli nam ze my
          je przywiezlismy z Polski!!!! absurd totaaalny!!!, po czym odmowili
          nam zerwania kontraktu na mieszkanie-6 miesiecy, koszmar trwal,
          spalismy przy zapalonym swietle, w skarpetach, spodniach...jak na
          syberii:(, zadne ale to zadne odrobaczywiania nie pomogly. Wracajac
          do sedna, od ponad roku mieszkamy na innym mieszkaniu, bez
          wykladzin,zadnych mebli z poprzedniego mieszkania nie bralismy ze
          soba,az od wczoraj znalezlismy 4 pluskwy zywe w naszym lozku, czy to
          jest jakies fatum???, przed przeprowadzka pralam wszystkie ubrania w
          80 stopniach,prasowalam na najwyzszej temperaturze,3/4 ubran
          wyrzucilismy, pakowalam je w worki i mocno zawiazywalam, historia
          sie powturzyla...Sasiedztwo mamy niewyborne, za miesiac sie
          wyprowadzam, pozostaje tylko sie modlic by nie przeniesc tego
          barachla ze soba....pozdrowienia z Anglii
          • Gość: bigmen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
            Witam jak tysiące osób mam ten sam problem walczę z nimi i nie mogę
            się ich pozbyć. Pluskwa nie jest głupim robakiem którego można się
            od tak pozbyć zamieszkuje szczeliny których nie widziało światło
            dzienne. Dorosłą plusk fe można jeszcze zobaczyć gołym okiem jak
            zapier... po łóżko gorzej z jej młodymi które mają rozmiar główki od
            szpilki i są prawie ze bez barwne a gryzą tak samo jak dorosłe
            osobniki i to jest najgorsze. Zastanawiam się skąd się wzięły. Jak
            się ich pozbyć.
          • Gość: big IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
            Pluskfa składa jaja przez cały rok a nie tylko od marca do czarwca.
    • Gość: kikaa IP: *.chello.pl 8 lat temu
      Witaj. Mam wielki problem.niewiem z kad i jak sie wziely u mnie w
      mieszkaniu. Wynajmujemy z chłopakiem. One sa okropne ja je musialam
      przenies w ciuchach bo wszedzie gdzie ide one zostają!!! to
      okropne!!! zaden preparat niepomaga!!! moze czasami tydzien ich
      niema jak uzyje 3ech ruznych preparatow naraz. Chodze i sprzatam non
      stop, piore ciuchy posciel!!! To koszmar wiesz moze jak sie tego
      łajna pozbyćć!!!Błagam pomocy!!!!
      • Gość: fuga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
        witam cie kikaa pluskwy nie było ich tydzien poniewaz jak cie ukasza
        to sie chowia i skaładaja jajka od 100 do 200 jaj one ino w nocy
        wychodza jak jusz je masz jak pisałas to powiem tak preparaty wyrzuc
        do kosza na smieci liscie z orzecha niecierpia tego zapachu ja
        miałem i ma spokuj jusz przez dwa lata ale znimi z pluskwami
        walczysz 1 miesiąc nawet rok niytkórzy walczą znimi i rózne
        preparaty a puźniej pisza no niema pluskiew ale znowu je pojawiły
        pozdrawiam
    • Gość: bolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
      Witam miłem pluskwy najwiencej miałem ich i kanapie i fotelach
      powiem tak śmierdzą one taki dziwny zapach i po zabiciu jest krew
      czeba natychmiast wyrzucic kanape bo jak zaczniemy pryskasc to
      spiepszac beda pluskwa jak ugryzie to pojakims czasie wystepuje
      ugryzie swedzi i puchnie boli one jak napija sie kri kryja sie sie
      na pare dni znowe jak sa głodne wyłazno ale wtym czasie gdy jest
      pojedzona składa jaja potrafi złozyc nawet 100 jaj nawet tesz wiecej
      potrafi trzeba zwrócic uwage na to ze nie tylko w kanapach zyja ale
      tesz sa w meblach w kontaktach w błałazerjach nie którzy pisza mam
      czyste mieszkanie swiezo po remoncie i mam pluskwy aleczeba wziąsc
      pod uwage czy usąsiada niema pluskwa tesz moze byc zwierzetach typu
      psy koty i inne futrzaki ale głównie jak pisze to sa w kanapach
      materacach itp i moja metoda to nafta denaturat liscie z orzecha i
      ewentulnie sprey pryskałem walczyłem stym ponad miesiac i mineło 2
      miesiace i nie ma tego !!!!!!!!
      • Gość: andrsei IP: *.lomza.mm.pl 8 lat temu
        czy pozbywałeś się kanap w walce z tym chol*****em?
      • 8 lat temu
        mam pytanie w jakich proporcjach ta nafta czy denaturat i jaki spray?
        mi się chyba zalęgły w kanapie :(
      • Gość: anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 7 lat temu
        W języku polskim jest takie coś jak znaki interpunkcyjne i przede wszystkim
        ORTOGRAFIA!!
      • Gość: wnuk IP: *.opera-mini.net 5 lat temu
        Naucz się najpierw pisać.
    • Gość: Aga IP: *.sol2.cable.ntl.com 8 lat temu
      My jestesmy w Birmingham i też "odwiedzily" nas pluskwy. Zadzwoniliśmy do counsilu i przyjechali zrobili dezynsekcje. Spryskali caly dom. Potem 4 godziny nie mozna bylo wracac do domu a po tych 4 po powrocie trzeba bylo wietrzyc minimum przez godzine i przez 10 dni nie mozna bylo odkurzac ani zmywac podłóg. Po kilku dniach (9) pojawily sie znowu pojedyncze niedobitki - to znowu zamowilismy dezynsekcje (z counsilu ona zawsze jest bezplatna). Tym razem zrobili mocniejszym stezeniem jakiegos srodka i do dzisiaj spokój... (7 miesiecy juz) oby na dobre... Ludziska z Anglii, dzwoncie do counsilu i miejcie na uwadze fakt ze musza to zrobic bezpłatnie. Jak ja dzwonilam to mi powiedzieli 50 funtow a jak 15 minut potem moj Landlord to powiedzieli bezplatne. I jesli nadal sie pojawiaja to dzwoncie i zamawiajcie nastepna dezynsekcje i tak do skutku. Przynajmniej po takiej dezynsekcji bedziecie mieli choc kilka tygodni spokoju przed tymi pasozytami pierniczonymi... Pozdrowionka.
      • Gość: mała_ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
        Pluskwy. W internacie. Narazie występują i gryza tylko w trzech
        pokojach. Dezynfekcja nie pomogłą, nadal są. W internacie mieszka
        ok. 130 osoób. Strasznie boimy się rozprzestrzenienia co zdaje się
        nie uniknione. Jak zapobioec rozprzestrzenieniu. Jakich zachowań
        unikać. Niestety myusimy sami dbać o siebie. Proszę o pomoc.
        • Gość: Robaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
          "Propal Herkules" za jakies 10.00zł na początek,
          codzienne utrudnianie zycia owadom tj sprzatanie odkurzanie
          wietrzenie przestawianie mebli obrazów makat, odstraszająco działają
          lisie orzecha włoskiego ;) wrzuca sie je do lub pod łóżko.
          Albo ... specjaliści www.deratyzacja.pl lub www.deratyzacja.com.pl
          • Gość: ela IP: 195.205.97.* 8 lat temu
            no , nie, mieszkam w bloku!!z mieszkania moich sasiadów strasznie
            smierdzi!!!naprawde smród nie do opisania, maja oni 3 psy, w tym
            wilczora, ostatnio w łazience zauważyłam pluskwy, pełno tego
            świństwa, próbowałam to zwalczyc ale sie nie da!!!ciągle przyłażą!!!
            śmierdzący sąsiedzi nie idza problemu, moze nawet maja chodowlę tego
            świństwa:P
            boję sie,że przeniosa sie na mieszkanie!!!!!!!!!!!!!!!
            ale niestety nie moge nic z tym zrobic, nie stac mnie na
            przeprwadzkę, dopiero zrobiłam remont!!!!!!!!!!!!
      • Gość: aga IP: *.glfd.adsl.virgin.net 8 lat temu
        Już mam dosyć, dzisiaj będę dzwoniła do Councilu, już nawet kot mi pokazuje gdzie te mendy łążą:-/// Koszmar. Walczę z tym od powrotu ze świąt, wykupiłam juz chyba wszystko w sklepach. Zamówiłam z Polski preparaty, ale jednak dezynsekcję zamówie. Chce się raz wyspać. Niby takie małe gó.., a psycha strasznie siada. Teraz w dzien nawet jak to pisze, mam wrażenie ze to łazi po mnie:-///
        Trzymam za wszystkich kciuki!
        • Gość: andzia31 IP: *.toya.net.pl 8 lat temu
          Właśnie wróciliśmy z ferii zimowych z naszych Polskich gór a dokładnie z Białki
          Tatrzańskiej , niestety dostaliśmy pokój z tymi owadami a zauważyliśmy je
          dopiero w piątym dniu pobytu i to w późny wieczór. Powiem tak ja jestem
          przerażona czy nie przywlekliśmy tego do domu. Jak na razie wszystko wyprane i
          wyprasowane w największej temp. a torby bo ich się niestety nie pierze wypłukane
          w b. wysokiej temp. ale nie wiem czy one są i czy będą. Czytałam o preparacie
          detox i o włoskim orzechu (liście) ale skąd tu zimą liście orzecha muszę
          poczekać do wiosny. Jak na razie jestem przerażona i zastanawiam się czy się
          pojawią czy nie. a trauma zostaje i jak tu jechać w góry na narty . Mam nadzieję
          że ktoś znajdzie jakich sposób na pozbycie sie tego paskudztwa i sie z nami
          podzieli.
          Pozdrawiam
          • 8 lat temu
            Witam, mieszkam od 3 tyg w wynajmowanym starym mieszkaniu w bloku, a od 2
            tygodni mam jakas nieprzechodzaca wysypke, dermatolog potrafil powiedziec tylko
            ze to uczulenie. nie mam jako takich sladow po ukaszeniu, tylko ta swedzaca
            wysypka na plecach, dekolcie i posladkach (a nigdy na nic nie mialam alergii)...
            czy to brzmi jak pluskwy wg was?? w mieszkaniu panuje taki niemily zapach
            starego pomieszczenia, ale nie wiem czy to jest ten specyficzny smrod
            pluskiew.do tego jest duzo starych ksiazek i drewniane podlogi. wlascicielka
            mieszkania zajmuje drugi pokoj i nic jej nie dolega, czy pluskwy gryza
            wszystkich po rowno
            czy tylko wybranych? prosze o jakies porady bo zaczynam powoli wariowac od
            snucia domyslow i swedzenia...
            • 8 lat temu
              Ja tego gowna nie mialam nigdy, ale kiedys "walczylam"
              bardzo dlugo z pchlami.Pamietam te czasy jako zmore
              mojego zycia i moich psow, ktore wtedy mialam.
              Wydalam kupe forsy na mase roznych "operacji".
              Tymczasem,odkryto na to sposob.Posmarujesz kotka czy pieska
              na karku i KONIEC.
              Teraz pytanie, dlaczego do tej pory nie wymyslono
              sposobu na pluskwy.Z tego co piszecie toz to straszny problem.
              Wierzyc sie nie chce, ze przy takim poziomie nauki, nie
              mozna sobie z tym poradzic.

              pozd
              • Gość: Liska Chytruska IP: *.chello.pl 8 lat temu
                Preparat nazywa się Getox. Ja go kupiłam w Obi.
                Poza tym jestem po remoncie podłogi - szpary potraktowaliśmy gipsem i silikonem,
                na to nowa wykładzina (gumoleum), przyklejona i przy brzegach, razem z listwami
                uszczelniona również silikonem. Jak przez to przelezą, to zostaje mi się
                wyprowadzić. Łóżko wymienione, meble rozkręcone i przejrzane. Ciuchy
                wygotowane/wyprasowane. Półki spryskane Getoxem, szpary pogipsowane i
                posilikonowane. Póki co mamy spokój, a właściwie nasz synek ma, bo tylko jego
                gryzły :/
                O Boże, jak sobie przypominam co to było... I co najciekawsze, nigdzie nie
                znaleźliśmy żadnej pluskwy, wiedzieliśmy że to to, ponieważ dermatolog
                stwierdził po ugryzieniach :/ Pewnie paskudztwo siedzi pod podłogą i tylko czeka
                na szparę w wykładzinie, a chała ;) :P
                • 8 lat temu
                  co zrobiłaś z tymi wypranymi i wyprasowanymi rzeczami?
                  w co je pakować, żeby to cholerstwo znów do nich nie wlazło?
                  • 2 lata temu
                    do worków i skleic mocną tasmą.nie zawiazywac bo wejdą,zamknąc podobnie jak woreczki z zamukaczem,,/struna/
                  • Gość: Daniel IP: *.range86-168.btcentralplus.com 2 lata temu
                    najlepsze do pakowania sa worki prozniowe
              • Gość: pluskwiak IP: 83.18.132.* 8 lat temu
                przy takim poziomie nauki nawe USA sobie nie radzi z karaluchami(to jedyne paskuctwo przrzyje nawet promieniowanie bo bombie atomowe) podobny problem jest z pluskwami skubane potrafia przrzyc wiele ale zawsze jest jakis sposub ... moze po rusku Młotkiem i Przecinakiem
        • 2 lata temu
          witam. nie jestem pewna czy to pluskwy bo znalazlam tylko 1go robala,szukalam reszty ale nie znalazlam!boje sie ze to poczatek zlego,Aga gdybys mogla podac numer pod ktory dzwonilas do counsilu bylabym wdzieczna.wole chuchac na zimne,dzieki sliczne i pozdrawiam :)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.