kupiłam ten wynalazek, na którego od dawna ostrzyłam zęby. Ogólnie
uważam, że czyszczenie parowe jest najbardziej higieniczne i przede
wszystkim - tanie. Praktyka potwierdziła, że się nie byłam zbyt
daleko od prawdy, ale jednak wychwyciłam wady:
- nakładka po pewnym czaie nasiąka wodą i "kłapie" pozostawiając
mokre smugi, ale można ją wymienić
- zapach towarzyszący czyszczeniu jest nieprzyjemny, przypomina
smrodek mokrego i brudnego psa :) polecam czyszczenie przy otwartym
oknie
- do parkietów raczej się nie nadaje, wyjaławia je i zmywa powłoczkę
pasty, czy innych środków, którymi pokryta była podłoga.
- dywany jedynie odświeża, ale mój był bardzo brudny, więc może
nawet mop nie dał mu rady :)
Do kafelków i różnego rodzaju wykładzin nadaje się jednak
wyśmienicie!
Ogólnie nie żałuję i mogę śmiało polecić.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.