bo szmata (tzn. nakładka z mikrofibry) nie jest w stanie wchłonąć.
trzeba często zmieniać - tj. płukać i wykręcać. albo najlepiej,
jeśli za mopem idzie druga osoba z dużą szmatą o wysokiej chłonności
i wyciera - dzięki temu można wybrać brudną wodę z zagłębionych fug,
bo z tym mop nie radzi sobie zupełnie. podobnie dywany - tylko
mokre, ewentualnie można rozmoczyć plamy i wytrzeć je ręcznie, albo
zaraz przejechać odkurzaczem o dużej mocy zbierającym wodę. cudów
nie ma. mi mop usunął wierzchnią warstwę brudu z szzorstkich płytek,
ale z plamami sobie nie poradził - musiałam ręcznie wyszorować
szczoteczką.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.