Dodaj do ulubionych

Robaki w kuchni

10 lat temu
Od tygodnia wyłażą ale nie wiem skąd, są tylko w kuchni, zazwyczaj
są na ścianie, żółte larwy z czarnym oczkiem. Strasznie się brzydzę
i mam dosłownie fobię na różnego typu larwy. Sprawdzałam wszystko,
ale nie wiem skąd może to cholerstwo wyłazić. Czy są to robaki z
jakiś produktów czy z wilgoci np. z wody?Nie wiem już sama, jak
myślicie z czego?
Pozdr.
Edytor zaawansowany
  • 10 lat temu
    Z maki? sprawdz make i miejsce gdzie trzymasz pieczywo. Wspolczuje, nienawidze wszelkiego rodzaju robali:( brrr....
    --
    Widzisz cos;i dziwisz sie "Dlaczego"? A ja marze o czyms czego nigdy nie bylo i twierdze "Dlaczego nie?"
  • 10 lat temu
    U mnie takie były z żarcia dla papugi.
  • 10 lat temu
    sprawdz make bulke tarta makarony a nawet czekolade ja kupilam
    taka z larwami fuj (i jeszcze zanioslam babci w prezencie ale
    obciach ) musialas przynies to swinstwo ze sklepu
  • 10 lat temu
    gabrysia_s napisała:

    > U mnie takie były z żarcia dla papugi.

    o własnie! to była moja pierwsza mysl. kiedys kupiłam żarcie dla
    nierozłączek firmy "animals" i takie ohydki zapieprzały mi po
    ścianie! brrr


    --
    ♥Bartuś♥
    "Jeden bojownik do drugiego bojownika żyją w niepokoju"
  • 10 lat temu
    Ble! ja jestem dosyc odporna na drobna zwierzynę, ale Ty te swoje robaczki tak
    słodko opisałas, że zaraz chyba pójde wywalić do kosza całą mąke, jaka znajdę w
    szafce. Tak na wszelki wypadek.
    Jak byłam mała mój ojciec przyniósł do domu dwa wypchane ptaki – dla "ozdoby". Z
    tego to dopiero były robaki...
    --
    Skąd sie te smarki biero i biero
    Ligarządzi!
    "Poród boli to przynajmiej kobieta wie że urodziła" by Jopowa
  • 10 lat temu
    ja tez mialam takie ochydki w animalsie dla krolikow, moje pozniej latało :/

    --
    ..:*Fergie1975*:..
    Wiktor
  • Gość: Ciasteczkowy potwó IP: *.backiel.com.pl 9 lat temu
    Uhhh!! Właśnie...Nie kupujcie nigdy jedzonka dla swoich zwierzaków
    od ANIMALS...pełno w tym robaków...Ohydne...Ja miałam w pokarmie dla
    chomika...:/
  • 10 lat temu
    To moga byc larwi moli.Nic jeszcze nie lata?
    Sprawdz produkty spozywcze- czy nie ma kokonów i takiej niby
    pajeczynki.
    --
    --------------------------------------------------------------
    Jędza zjadła księdza, krew wypiła, tylko kości zostawiła
  • 10 lat temu
    Ohydztwo, zapomniałam przeszukać produkty o których mówiłyście,
    miałam je na najwyższej półce, i to co tam znalazłam - myslałam, że
    zemdleje, pewnie będzie mi się to snić po nocach bo od małego bałam
    się robaków, a znajdowały się one w: kaszy kukurydzianej, mannie,
    jęczmiennej, ziółkach, wegecie...były takie dziurki w opakowaniach i
    pajęczyny, szczęście, że nie uzywałam tych produktów od tygodnia. No
    i cholera zastanawiałam się skąd w lampie siedziały muchy?Czyzby to
    były mole?I teraz jak kupię jakąś kaszę to gdzie mam to trzymać po
    otwarciu?
    Pozdr. Dzięki za inspirację bez was pewnie myślałabym, że to z
    wilgoci te robaki się tworzą, myślałam że może spod zlewu wychodzą
    itp.
  • 10 lat temu
    Takie rzeczy trzymac najlepiej w jakis puszkach zamknietych. wspolczuje sprzatania, ble...dobrze ,ze znalazlas.
    --
    Widzisz cos;i dziwisz sie "Dlaczego"? A ja marze o czyms czego nigdy nie bylo i twierdze "Dlaczego nie?"
  • 10 lat temu
    w moim poprzednim mieszkaniu przyczyną były słodycze z jednego ze sklepów. To co
    już zacznie latać usuwaj koniecznie, larwy też oczywiście. No i znajdź źródło...
  • 10 lat temu
    Kup płytki (tekturowe, przykleja sie je wewnatrz szafki) przeciwko molom
    spozywczym. Borykam sie z tym juz dosc dlugo i od wielu miesiecy nic mi nie lazi
    po scianach! Dluga droga przed Toba- przede wszystkim generalne sprzatanie
    kuchni (domestos i inne plyny, wywalenie wszystkiego spopzywczego itp), potem te
    plytki. Pozdrawiam i nie zazdroszcze
    I wpisz w przegladarke: mole spozywcze i otrzymasz cala wiedze.
    Powodzenia
  • 10 lat temu
    po pierwsze przegląd art. spożywczych. i to nie tylko tych mącznych.
    także herbaty, przyprawy, apteczka,itp. również odkurzacz.
    równoczesnie sprzątanie, mycie szafek. podobno dobrze dodać octu.
    na końcu natychmiast postawić płytkę owadobójczą.
    współczuję miałam to samo.
    wez sie za to odrazu zanim sie rozplęgną. a nie fruwają Ci takie
    małe, siwe ćmy.
    polecam wątek. nie wiem czy to w tym jest jak babka wróciła z wczsów
    i to co zastała w kuchni...
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3127377
    --
    uśmiechnij sie,jutro będzie lepiej.
    :)))
    kap, kap płyną łzy, w łez kałużach ja...:((
  • Gość: jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Kochani u mnie tez jest to swinstwo tylko nie wiem co.To male czarne
    kropki,chodza po szybie w kuchni.Zauwazylam jak jeden sfrunąl z
    firanki na okno.W szafkach pusto,kawiaty wynioslam a one są.Mam
    panele na scianach ale w zadnym miejscu nie ma tylko w jednym-na
    oknie pcv.Przestalam wietrzyc bo myslalam ze to z dworu.One sa
    czarne takie kropeczki male a skrzydelka jakby czerwonawe pomozcie
  • Gość: majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    zrób zdjęcie to zobaczymy o co chodzi
  • Gość: jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Kochani wykryłam skąd sie wziely te robaki.Otóż byly w
    grzybach!!!!!!!.Co roku klade suszone grzyby do torebek papierowych
    i nigdy nic nie bylo a teraz pojawily sie.Wysprzatalam szafki,umylam
    domestosem,.Wszystkie sypkie produkty przelozylam do sloikow.Na
    drugi dzien-łazily znowu.Wysypalam wszystkie grzyby do bialej miski
    zeby w razie czego byly widoczne.Okazalo sie ze byly.Wywalilam
    wszystkie grzyby i teraz nic nie ma.,ale obsesja zostala.Jak tylko
    widze jakąś malą czarną kropke to zaraz mysle ze to robak ale jakos
    nie ma.Te robaczki muszą byc z jedzenia innego wytlumaczenia nie ma
    pozdrawiam
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Stawiam na mole.
    U nas zagościły wraz z kaszą jęczmienną, wysprzątałam wszystko ale znowu
    wróciły, okazało się że przybyły w b.tartej, płatkach śniadaniowych wprost ze
    sklepu.
    Generalne sprzątanko, płytki o których juz była mowa, wszystko przesypuje do
    szklanych pojemników i sprawdzam czy się nie "zbryla" i nie lata czy pełza. Na
    razie mam spokój ale na jak długo?
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    zapomniałam dodać ze w ryżu też były
  • Gość: magdalenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Ja kupiłam kasze jaglaną i tam było to świństwo, małe białe i z
    czarnym oczkiem. Żarło wszystko co napotykało na swojej drodze.
    Okropne. Od kilku dni nie mogłam tego zlokalizować aż ugotowałam
    krupniczek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.