Dzisiaj dałam sobie urlop na posprzątanie mieszkania. Myłam okna, szorowałam
łazienki, podłogi.
Chciałam też wyczyścić dywan.
I weszłam na to forum, aby przeczytać opinie i ew. nieco jaśniej jak sie toto
używa-proszek ten stał w domu od kilku miesięcy.
Zraziliście mnie i sądzę, że słusznie :)
Ale stwierdziłam, ze nie będę sobą jak nie wymyślę jak go wykorzystać, w końcu
kosztował 30 zł!
Okazało sie, ze świetnie myje się nim kabinę prysznicową, a szczególnie fugi
płytek-dawniej szare, od lat już rude :(
I latami próbowałam to umyć, szorowałam nawet cifem..Vanish do dywanów o dziwo
rozpuszcza tę rdzę.
Potem myłam kibelek-również okazał się być skuteczny.
także-polecam, jeśli już ktoś popełnił ten błąd i kupił to świństwo zanim o nim
na tym forum poczytał.
pozdr
M
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.