Dodaj do ulubionych

Próbowaliście prać starą kołdrę z pierza?

9 lat temu
Ostatnio zauważyłam że w sklepach są kołdry z natutalnego pierza
ktore można prać. Kiedyś puchowe kołdry czyściło się w specjalnym
zakładzie. Najzwyczajniej nie stać mnie w tej chwili na kupno nowych
kołder, więc zastanawiam się czy można wyprać stare kołdry z pierza
w pralce i co się z nimi ewentualnie może stać? Próbował ktoś?
Edytor zaawansowany
  • Gość: p IP: *.range86-143.btcentralplus.com 9 lat temu
    ja probowalam prac jaska, nawet dobrze to wyszlo, ale i tak go
    wyrzucilam bo jestem uczulona na pierze.
    Dla bezpieczenstwa pralki pralam go w zamykanej na zamek i mocnej
    powloczce.
    Wszystko zalezy od tego w jakim stanie jest inlet tej koldry.
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    mam dwie wątpliwości:
    1. Czy kołdra zmieści się do pralki?
    2. Jeśli się zmieści, to po nasiąknięciu wodą będzie ważyła znacznie
    więcej...Czy to nie zaszkodzi pralce?
    Hm, daj znać, jeśli odważysz się na takie pranie - też mam kołdrę z
    pierza :) Ja jednak bym nie ryzykowała.
    Swoją drogą nadeszło lato, taka kołdra służy nam raczej zimą,
    proponuję wynieść ją na strych/do piwnicy, niech sobie powisi,
    wywietrzy się, może nie będzie konieczności prania.
  • Gość: madmonkey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Prałam niedawno pierzynę i poduszki z pierza.Robota była mozolna
    ale warto było i nic złego się z nmi nie stało. Poduszki pojedyńczo
    w pralce były prane a pierzyne rozcięłam, pierze poprzekładałam do
    powłoczek po poduszkach, zaszyłam i prałam w prale. trafiłam akurat
    na gorące dni więc wszystko wyniosłam na dwór i często "trzepałam"
    żeby równo schło. A potem pierze z pierzyna spowrotem do inletu.
    wszystko było świeże i puszyste tylko że sporo czasu zabrała ta
    robota
  • Gość: Łuki IP: *.centertel.pl 8 lat temu
    Ale zrobilas hiper-kombinacje!!! Gratuluje pracowitosci i odwagi!!!
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Ja bym odradzała, chyba że takim sposobem jak powyżej wyciągając pierze i po
    wysuszeniu wypchanie od nowa kołdry. Rzeczywiście na tych nowych kołdrach z
    pierza jest zaznaczona możliwość prania, bardzo mnie to dziwiło początkowo, ale
    cóż, wszystko możliwe. Z tym że kołdry i pierzyny z dawnych czasów były robione
    w zupełnie inny sposób. Ja spróbowałam wyprać dwa stare jaśki (kilkunastoletnie
    albo i starsze). Mimo, że na dworze było ciepło to suszyły się baardzo długo, a
    i tak po kilku dniach zaczęło z nich śmierdzieć. Tak więc lepiej nie ryzykować,
    lepiej wywiesić kołdrę na strychu, ewentualnie wietrzyć przez ileś dni z rzedu,
    najlepiej w słońcu. Ewentualnie oddać do czyszczenia.
    A teraz druga sprawa, jeśli nie stać Cię na nową kołdrę może zdecydowałabyś się
    na kołdrę silikonową? Bardzo polecam. Ja od dziecka przyzwyczajona byłam do
    porządnych robionych jeszcze przez babcię puchowych kołder i pierzyn. Do
    własnego mieszkania również planowałam zakupić takąż. Zwłaszcza nauczona
    doświadczeniami z jakimiś sztucznymi wypełnieniami stosowanymi przed laty oraz
    pierwszymi silikonowymi wypełnieniami kołder, zdecydowana byłam kupić porządną
    puchową kołdrę. Ale prawie przez przypadek kupiłam kołdrę silikonową (była duża
    obniżka cen, a na puchową jeszcze nie było mnie stać ;) Uznałam więc, że
    zaryzykuję, za niewielką cenę spróbuję. I jestem bardzo zadowolona, nowoczesne
    silikonowe wypełnienia są świetne, nie zbijają się, są bardzo lekkie,
    antyalergiczne, można je prać (moją nawet w 90st.). Jedyna wada, to że po
    nakryciu się na głowę pod kołdrą jest jasno, hihi. Od tej pory porzuciłam plany
    zakupu kołdry z pierzem, mam jeszcze stare poduszki, które również planuję
    wymienić na te silikonowe (dla próby, kupiłam na razie jedną dla syna - taki
    niedowiarek jestem ;)
    Pozdrawiam.
  • 9 lat temu
    Dzięki serdeczne za Wasze rady. Spróbuję najpierw wyprać jasiek z
    pierza, a co do kołdry to chyba za dużo zachodu z tym wyciąganiem
    pierza... A wietrzenie sama nie wiem czy wiele da, bo gdy ostatnio
    cały dzień wisiały kołdry na słońcu, to wieczorem wydawało mi się,
    że jest jeszcze gorzej niz przed wietrzeniem. Lepiej wietrzą się w
    zimie na mrozie...
    Ja jestem zmarzlakiem i nawet latem dobrze mi pod puchową kołderką,
    ale faktycznie chodzi mi po głowie zakup kołdry nie z pierza tylko
    zupełnie nie wiem z jakim wypełnieniem... Czy taka silikonowa
    kołderka jest ciepła i odpowiednia dla takiego zmarzlaka jak ja? :)
    Właśnie dorwałam nową ofertę Selgrosu i mają tam kołdrę z
    wypełnieniem z włókna Dacron95, a inna jest z wypełnieniem 100%
    poliestru Hollow, cokolwiek to znaczy... Czy macie pojęcie która
    jest najlepsza?
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Nie mam pojęcia o nazwach silikonowych wypełniaczy, ja kupiłam w Jysk kołdrę
    Living Medical (chyba). Jedyne co mi przychodzi na myśl, to na metkach jest
    określona waga wypełnienia, pewnie to ma jakieś znaczenie. Kołdra jest ciepła,
    bardziej niż kołdra wełniana (też mam)zachwalana tak przez różnych
    przedstawicieli. Właśnie w poniedziałek po południu wyprałam moją kołdrę w 60st
    wirowanie 1000obr i wieczorem już miałam świeżą i czystą kołdrę w łóżeczku :))
    Ale niech się wypowiedzą inne użytkowniczki takich kołder, bo może tylko ja
    jestem taka zadowolona??
  • Gość: Natalia IP: *.ghnet.pl 9 lat temu
    Nie próbowałam jeszcze tego,alw zawsze lepiej czegoś nowegol
    spróbować.Zresztą nie masz raczej wyjścia.
  • 9 lat temu
    Zastanawiała się nad wypraniem takiej kołdry, ale zamierzam ja
    najpierw w to lato powietrzyc intensywnie.
    Druga sprawa jest taka, ze mam tylko jedną taką "naturalną" kołdrę z
    pierza. Teraz kupiłam "sztuczną" silikonową. Jestem zadowolona,
    gdzy ja i córka alergiczki, a kołderkę można prać i chyba się
    przerzucę na te "sztuczne". I tak naokoło nas tyle sztuczności, że
    szok, więc kołdra nie zaszkodzi, a jest lekka, miła, mieciutka i
    ciepła w zimę. Po tym wszytskim odechciało mi sie naturalnego
    pierza, a tym bardziej sposobów jego czyszczenia.
    Pozdrawiam,
  • 9 lat temu
    Pralem wg instrukcji . polowe mydla i letnia woda.

    Skutek , poduszka wyladowala na smieciach.

    W wogule odradzam pierze jak sa wynalazki syntetyczne
  • Gość: mila IP: *.centertel.pl 9 lat temu
    Prałam kołdrę po babci.
    W wannie,przy użyciu proszku i szczoteczki najpierw, porządnie ją wyszorowałam a
    potem jeszcze "wydeptałam" w tej wannie.
    Taką wypłukaną i odsączoną kołdrę na słoneczko przy upale, równo ułożyłam i co
    jakiś czas trzepałam i przekładałam.
    To było rok temu, wszystko jest z nią ok i dalej służy mężowi który ją uwielbia
    z nieznanych mi przyczyn ( ja wole silikonową).
  • Gość: basia IP: 78.133.214.* 9 lat temu
    ponieważ bakterie i zarazki uwielbiają ciepło i wtedy jeszcze więcej i szybciej
    się namnażają!!!! ja zawsze pierzynki wystawiam na balkon od strony zachodniej i
    wtedy jest wszystko ok.
    A co do prania to zastanawiam się nad wypraniem poduszki męża bardzo się poci i
    nie miło już pachnie:( ale chyba jednak kupię mu nową z włókna sztucznego-
    szkoda mi pralki
  • bakterii i zarazków? w końcu najwięcej zarazków jest w lodówce, gdzie jest dość
    ciepło, pow. zera, ale ciemno, a nie na ścianie ubikacji.
    --
    Getting older is not for sissies - Bette Davis
  • Gość: gosia IP: 91.194.240.* 9 lat temu
    kochane...koldry nie wietrzy sie latem i to w dodatku na sloncu!!
    wiadomo ze po jakims czasie uzytkowania jest w nich pelno roztoczy.
    i wietrzy sie na mrozie aby te roztocza pozabijac. a wystawiajac
    posciel na slonce tworzy sie dla tych zyjatek swego rodzaju
    inkubator i tak wspaniale, cieplutkie warunki ze wtedy sie
    rozmanazaja!!!
  • Gość: basia IP: 78.133.214.* 9 lat temu
    www.porady.co.pl/utrzymanie_poscieli_w_czystosci.html
    poczytacie niżej w artykule pisze jak dokładnie to zrobić i tu równieź pisze że
    nie wolno wietrzyć na słońcu tylko w cieniu w wietrzysty suchy dzień
  • Gość: kate_hally IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
    Niedawno też miałam dylemat co do prania kołdry z pierza, ale w moim mieście
    (kielce) znalazłam firmę, która wyprała mi pierze i przerobiła moją starą kołdrę
    na nową:)i teraz jest po prostu świetna:)
  • Gość: ada IP: *.xdsl.centertel.pl 8 lat temu
    daj adres tej firmy
  • Gość: kate_hally IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
    dodam jeszcze, że firma nazywa się polfeder, jeśli ktoś również chciałby mieć
    problem prania pierza z głowy;)
  • 8 lat temu
    ja nie mam kolder z pierza,ale moja siostra pierze regularnie,suszy
    na sloncu co jakis czas trzepie energicznie zeby pierze sie nie
    zbijalo.a teraz jak jest zimno to jesli masz suszarke to jest dobre
    wyjscie
  • 8 lat temu
    prałam poduszki z pierza: uszyłam ze starych pieluch worki, rozprułam poduszkę,
    przełożyłam z 1 poduszki do 4 worków pierze, zaszyłam ręcznie i prałam w ręku w
    płynie do prania.Suszyłam na balkonie (mało słońca) stale przewracając woreczki.
    Po wysuszeniu przełożyłam do nowych wsypek i mam nowe poduszki. Niestety z
    kołdrą nie próbuję.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.