Dodaj do ulubionych

Sprzątanie domu - ile kosztuje

11 lat temu
Chcę zapytać tych, którzy korzystają z usług pomocy w sprzątaniu
domu, ile płacicie za godzinę sprzątania. Sama mam panią, która
sprząta dom 1 raz w tygodniu i płacę jej 10 złotych za godzinę. Czy
to dużo, czy mało? Ostatnio upomniała się o podwyżkę i nie wiem co
zrobić płacić więcej, czy poszukać innej, a jeśli więcej to o ile?
Będę wdzięczna za wasze informacje i opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: monicz Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.subscribers.sferia.net 11 lat temu
      Moja dziewczyna chciała 10zł/godz. Pod Warszawą.
      POnieważ oceniłam sprzątanie mojego domu na maks. 7godz płacę jej
      70zł raz w tygodniu, jak się wyrobi wsześniej to jej zysk na czasie.
      Zajmuje jej to 4-5godzin. Tak więc płacę za robotę a nie na godziny
      bo wcale mi nie zależy żeby mi siedziała cały dzień.

      Za mało danych podałaś :-) gdzie mieszkasz? jakie są obowiązki tej
      pani? jak duży dom? ile czasu zajmuje jej sprzątanie?
    • Gość: Gosc Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.bredband.comhem.se 11 lat temu
      Po przeczytaniu wszystkich odpowiedzi na twoje pytanie jestem zszokowana.10pln
      na godzine za sprzatanie to jest formalny wyzysk.Nie obraz sie,ale tak
      uwazam.Taka sama sume placono 5-lat do tylu.Pomyslalas o tym jak wszystko
      zdrozalo?Spodziewam sie odp.od Ciebie,ze w "BIEDRACE" czy tez w innych miejscach
      pracy zarabiaja podobnie i to oficjalnie.Zgadzam sie,ale oni pracuja oficjalnie
      i maja wszystkie swiadczenia.U Ciebie jak taka kobieta spadnie z drabiny przy
      myciu okien czy nawet ze stolka i zlamie reke Ty nic jej za to nie
      zaplacisz.Zadnego odszkodowania ani za rehabilitacje,lekarza itd.Wiec pomysll
      czy to nie jest groszowa zaplata za wymiatanie czyis brudow?To jest wyzysk
      biednych ludzi i wykorzystanie sytuacji bezrobocia.
        • Gość: Gosc Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.bredband.comhem.se 11 lat temu
          Chinczyka wypozycz!Bedzie Ci sie kalnial i cieszyl,ze ma nizsza stawke od
          krajowca!POZA tym znajdziesz sie wsrod ludzi i innej generacji i troche
          zalapiesz innej kultury i docenisz ludzi,ktorzy zyja na nizzszym szczeblu jak ty.
          Doceniaj ludzi,a bedziesz doceniana i TY.Mniej to we krwi i w zarodku a bedzie
          Ci latwiej w zyc."Nigdy nie wiesz gdzie wyladujesz" To jest tylko zycie!
          • e._ Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje 11 lat temu
            No litości.
            Przecież ona nikogo batogiem do pracy nie zapędza.
            Skoro komuś odpowiada stawka 10 zł, to za nią pracuje.
            Gdyby stawka rzeczywiscie była tak bandycko niska, nie znalazłaby
            zainteresowanych podjęciem sprzątania...
            --
            Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
          • Gość: ania Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
            Gość portalu: Gosc napisał(a):
            > Doceniaj ludzi,a bedziesz doceniana i TY.Mniej to we krwi i w
            zarodku a bedzie
            > Ci latwiej w zyc."Nigdy nie wiesz gdzie wyladujesz" To jest tylko
            zycie!
            Skąd w Tobie tyle goryczy i...zazdrości?? Atakujesz bez powodu. Ja
            nie widzę nic ujmującego w sprzątaniu cudzych domów, takie samo
            zajęcie wykonują sprzątaczki w szkołach, urzędach, firmach. I na
            pewno nie dostają 10zł/h. Kwestia płacy nie ma nic wspólnego z
            szacunkiem do człowieka i jego pracy. Stawki reguluje rynek i nie
            jest wyzyskiem oferowanie kwot, które powszechnie obowiązują. A że
            stawki generalnie są b. niskie - to już inna rzecz - jest wiele
            miejsc pracy, gdzie również można by powiedzieć o wyzysku
            pracowników. Dlaczego ich nie bronisz? Tylko sprzątanie zasługuje na
            wyższe stawki??
            Pozdrawiam.
                • dina3 Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje 11 lat temu
                  Widzę, że rozpętałam burzę, ale niestety nie uzyskałam informacji
                  np. ile kosztuje mycie okien. Chcę się jeszcze odnieść do
                  sfrustrowanego "gościa". Masz rację, że nie ubezpieczam swojej
                  sprzątaczki, ale praca u mnie jest jej drugim źródłem dochodu i
                  ubezpieczenie posiada. Po drugie, 10 zł wydaje ci się jałmurzną? Ja
                  uczyłam się prawie całe życie, zdobywając kolejne dyplomy i moja
                  stawka na godzinę wynosi 19 zł. Nie mam zamiaru nikogo
                  wykorzystywać, więc dlatego zadałam pytanie na forum o obecnie
                  praktykowane stawki, by nie krzywdzić pani, która u mnie sprząta i z
                  której jestem bardzo zadowolona.
                • Gość: IP Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
                  Co wy z tymi oknami!!!Z rachunku wynika, ze jedno okno powinna myć 2 godziny a
                  drugie 3 !!! Okna są teraz plastikowe i umycie ich to bułka z masłem.Dzisiaj
                  myłam swoje dwa w tym balkonowe - pół godziny ! Robicie z mycia okien jakąś
                  niewyobrażalna harówkę. Zejdźcie na ziemię. Płaci się za sprzątanie a w tym
                  jest także mycie okien.
                  • Gość: eM. Okna i stawki IP: *.toya.net.pl 11 lat temu
                    Nie wiem, gdzie mieszkasz- sprzątałam przez jakiś czas u znajomej mieszkającej
                    przy wielkiej, ruchliwej ulicy- umycie okien a zwłaszcza ram-plastikowych
                    oczywiście- nie zajmowało pół godziny a dużo dłużej.
                    Za sprzątnięcie 70m mieszkania dostawałam 50zł- orka to była straszna, 8 godzin
                    minimum, gdyż znajoma zwyczajnie w tygodniu niczego nie sprzątała-ograniczała
                    się do włożenia naczyń do zmywarki. Mycie i pastowanie podłóg, pranie i
                    rozwieszanie prania, zmiana pościeli- pierzyny!!! i prasowanie. Czasem
                    ugotowanie obiadu.Zrezygnowałam z jednego powodu, nawet nie finansowego- moja
                    znajoma zwyczajne pojęcia nie miała ile czasu zajmują poszczególne czynności i
                    gdy widziałam na stole listę zadań-popadałam w depresję, że jestem nieudaczna i
                    tyle czasu mi to zajmuje:)
                    • Gość: sprzątająca Re: Okna i stawki IP: *.nat0.sta.nsm.pl 10 lat temu
                      Od 2,5 roku sprzatam mieszkania. Panie u których pracuję, są bardzo
                      zadowolone i ja też. Za sprzątnięcie mieszkania nie biorę za
                      godzinę, tylko za wykonaną pracę. Osobiście uważam ,że jest to
                      uczciwe, gdyż pracuję naprawdę szybko i naprawdę dokładnie. Nigdy
                      jeszcze nie usłyszałam ,że któraś z "moich pań" jest nie zadowolona.
                      Myślę, że jak ktoś chce pracowć właśnie tak, to jego wola czy zgadza
                      się na 10 czy 20 zł za godzinę. A tak na marginesie, 8-godzin 50
                      metrowe mieszkanie sprzątać , to jest nie realne. chyba ,że z tych 8-
                      godzin, 5 siedzę i piję kawę z nogami na kanapie- u siebie w domu!
                  • Gość: Natasza Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.astra-net.com 11 lat temu
                    Tak to sama sobie myj te okna!!Jak jesteście takie mądre to dlaczego
                    same sobie nie sprzątacie !!Jeżeli jedzie się do kogoś raz w
                    tygodniu i zarabia 50 zł to jest bardzo mało!!Czasami to nawet na
                    paliwo nie starczy żebyv dojechać tam gdzie się sprząta !!A wy
                    myślicie że to jest tak dużo i robicie wielką łaske że zapłacicie 10
                    zł za godzine!!Jesteście okropne!!!WIECIE ILE DOMÓW MUSIAŁA BY
                    POSPRZĄTAĆ TA OSOBA KTÓRA U WAS SPRZĄTA ŻEBY ZAROBIĆ NA ŻYCIE JEŚLI
                    JEST TO JEJ JEDYNE ŻRÓDŁO PIENIĘDZY!!!Ludzie czy wy jesteście ślepi
                    to jest tylko 250zł miesięcznie!!Co to są za pieniądze!!I niech mi
                    tu nikt nie wyjeżdza z tekstami że to tak dużo bo jak kupujecie
                    sobie sukienki albo inne pierdoly za 700zł lub więcej to wam nie
                    jest szkoda!!Wy nie płascicie za osoby sprzątające podatku ani
                    ubezpieczenia, więc nie płaczcie tak, że musicie im płaciś 10 zł za
                    godzine bo to jest śmieszne!!!
          • Gość: ponnica Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
            Za 10 zl, to mozna kupic paczke fajek i jeszcze trzeba dolozyc, nawet dobry krem po sprzataniu do rak ile kosztuje, w ogole, ci u ktorych sprzatamy chca miec blysk i maja , bo nigdy nie narzekaja, ale jak juz chodzi o zaplate, to galy wywalaja, ja mowie od razu jak skoncze ile chce, zeby zaskoczenia nie bylo, przed nigdy nie okreslam ceny. A moje sprzatanie 3 dniowe wyglada tak, ze rano z lozka wstac nie moge, bo mam takie zakwasy, a oni poprostu wracaja z pracy i maja czysto. Cos za cos. Uwazam, ze min stawka to 20 zl za 1 h, bo za roznoszenie ulotek to jest u nas 10h, a sprzatanie jest bardzo ciezko praca, chyba ze ktos udaje ze sprzata:)
      • Gość: Agnieszka R. Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: 78.8.139.* 11 lat temu
        "10 pln na godzine za sprzatanie to jest formalny wyzysk."

        Jaki wyzysk?
        Ja jestem księgową w dużym mieście, zarabiam średnio 11 zł na
        godzinę (podobno księgowi dużo zarabiają) i nie narzekam. Wybacz
        koleżanko, ale praca Pani sprzątającej jest o wiele mniej
        odpowiedzialna. Posprząta, weźmie kasę i zero odpowiedzialności!!!
        Nie musi się o nic martwić.
        A jeśli tak bardzo chce być ubezpieczona, to niech sobie założy
        własną działalność- nikt nie zabrania.

    • aminoe Re: 11 lat temu
      U mojej cioci, pani za mycie okien w 3 pokojach i kuchni, bierze 60-70 zł. Co
      do stawki 10 zł za godzinę - taka sobie ta stawka, nie za wielka ale i nie za
      mała. Mimo to, bardziej podoba mi się pomysł jednej z forumowiczek, by wycenić
      sprzątanie ogólnie, a nie godziny sprzątania.

      P.S.
      Zdobywając kolejne dyplomy - jak raczyłaś zauważyć:)- nie nauczyłaś się zasad
      ortografii? Jałmużna przez "ż" się pisze:)

      --
      "Pomóż polskim rysiom, zostało ich już tylko dwieście".
      www.rys.wwf.pl/
      • Gość: kowianeczka Re: IP: *.lodz.msk.pl 11 lat temu
        aminoe napisała:
        > Zdobywając kolejne dyplomy - jak raczyłaś zauważyć:)- nie nauczyłaś się zasad
        > ortografii? Jałmużna przez "ż" się pisze:)

        No właśnie, ten kto się najbardziej wymądrza, ma największe braki w wiedzy z zakresu podstawówki. Nie wiem, kto ją z taką ortografią przepuścił na maturze, tym bardziej nie wiem, kto jej wystawił dyplom szkoły wyższej. Może Wyższa Szkoła Lansu?
    • burza4 Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje 11 lat temu
      nie znam nikogo, kto rozliczałby się na godziny. Płaci się ustaloną
      kwotę za określony zakres, nie interesuje mnie pani będzie cały czas
      sprzątać, czy w międzyczasie będzie sobie oglądała powtórtkę Klanu.

      jeśli jest potrzeba umycia okien - płacę dodatkową stówę, bo mniej
      więcej jeden dzień jej pracy na to potrzeba.

      10 zł za godzinę było standardową stawką w Warszawie, nie bardzo
      widzę powód do oburzenia, po pierwsze - to te panie tak się cenią,
      po drugie - pielęgniarki czy nauczyciele nie zarabiają tyle za
      godzinę, więc bez przesady.
      • Gość: kowianeczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.lodz.msk.pl 11 lat temu
        burza4 napisała:
        > po drugie - pielęgniarki czy nauczyciele nie zarabiają tyle za
        > godzinę, więc bez przesady.

        Co ty wiesz o rynku pracy. Pielęgniarki czy nauczyciele pracując prywatnie po godzinach zarabiają więcej. Jedynie w budżetówce zarabiają mało, ale tam mają pełną osłonę socjalną i pełne prawa pracownika, które też mają swój wymiar finansowy. Zatrudniając panią do sprzątania na czarno zatrudniasz ją prywatnie, nie gwarantując jej żadnych praw typu urlop wypoczynkowy, zwolenienie chorobowe, odszkodowanie, składki ZUZ itd. Nie mówiąc już o tym, że zatrudniając ją na czarno ŁAMIESZ PRAWO, OSZUKUJESZ PAŃSTWO NIE PŁACĄC PODATKÓW, więc jak ktoś życzliwy doniesie do skarbówki, to poniesiesz z tego tytułu karę.

        Poza tym jakbyś chciała skorzystać z usług firmy sprzątającej to za godzinę musiałabyć zapłacić o wiele więcej niż 10 zł. W tym sensie jest to wyzysk, bo chcąc oszczędzić zatrudniasz nielegalnie panią do sprzątania nie podpisując z nią stosownej umowy.
        • Gość: PTY-SIA Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: 217.153.238.* 11 lat temu
          tak firmie zapłaciłabys więcej niż 10 zł, ale pani która sprząta
          dostałaby mniej. Moje koleżanki z pracy chętnie dorabiają
          sprzątaniem i wolą 10 zł na czarno na rękę, niż 7 legalnie, u nas w
          firmie (pracodawca płaci 10 zł brutto). Ciężko mówić o wyzysku skoro
          obie strony są zadowolone. Moje dziecko zarabiało na czarno przy
          inwentaryzacji w sklepie też 10 zł na godzinę na rękę i mając do
          wyboru zarobić 7 czy 8 (bo jako ucząca płaci inaczej składki) u mnie
          w pracy, woli 10 u obcych.
          To 10 zł zamiast 7 to rekompensata za brak urlopu, zwolnienia
          chorobowego itd.
          • Gość: moniczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.subscribers.sferia.net 11 lat temu
            Sprawę w ogóle wywraca się do góry nogami. Niby dlaczego chcąc zatrudnić kogoś
            do sprzątania raz w tygodniu albo do przekopania ogródka miałąbym się bawić w
            legalne zatudnianie, zgłoszenia do zusu, odpowadzanie podatków i bawienie się w
            urlopy. To usługa jak każda inna i jeśli pani sprzątająca chce zarabiać legalnie
            i mieć opiekę socjalną nikt jej nie broni założyć działalności gospodarczej. A
            ja prowadzę dom a nie firmę.
            Tak samo nie zatrudniam na umowę o prace kominiarza co mi raz w roku przegląda
            kominy, krawcowej co mi skraca spódnice, ekipy remontowej itp. Wszyscy ci
            ludzie sami mają założoną działalność gosp. I regulują swoje zobowiązania.
            Jeśli pani sprzątająca sprząta w 10-u domach miałaby mieć 10 umów o pracę i z
            każdym uzgadniać 2 dni urlopu w roku?
            • Gość: kowianeczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.lodz.msk.pl 11 lat temu
              Gość portalu: moniczka napisał(a):
              > Sprawę w ogóle wywraca się do góry nogami. Niby dlaczego chcąc zatrudnić kogoś
              > do sprzątania raz w tygodniu albo do przekopania ogródka miałąbym się bawić w
              > legalne zatudnianie, zgłoszenia do zusu, odpowadzanie podatków i bawienie się w
              > urlopy. To usługa jak każda inna i jeśli pani sprzątająca chce zarabiać legalni
              > e

              O nie kochana, jak nie chcesz się bawić w legalne zatrudnianie, ZUS-y i podatki, to masz wyjście - korzystać z usług firm sprzątających. Takowe istnieją, więc masz taką możliwość. Ale ty wybierasz działanie sprzeczne z prawem, czyli nielegalne zatrudnianie kobiet, bo chcesz by cię to taniej wyniosło. Tłumaczenie podobne do tego: po co mam kupować markową odzież w sklepie i płacić więcej, jak mogę kupić oryginalną, ale pochodzącą z kradzieży odzież na bazarze po tańszej cenie.

              > To usługa jak każda inna i jeśli pani sprzątająca chce zarabiać legalni
              > e
              > i mieć opiekę socjalną nikt jej nie broni założyć działalności gospodarczej. A
              > ja prowadzę dom a nie firmę.

              Przecież istnieją panie które mają zarejestrowaną działalność gospodarczą, ale ty takich nie chcesz, bo wolisz taniej na czarno. To twój problem. Jakby ta twoja kobieta od sprzątania zaczęła oficjalnie prowadzić firmę sprzątającą, to by za godzinę od ciebie wzięła 20 zł, a nie 10. Więc pewnie byś z niej zrezygnowała i znalazła sobie inną na czarno za 10 zł.

              > Tak samo nie zatrudniam na umowę o prace kominiarza co mi raz w roku przegląda
              > kominy, krawcowej co mi skraca spódnice, ekipy remontowej itp. Wszyscy ci
              > ludzie sami mają założoną działalność gosp. I regulują swoje zobowiązania.

              Skoro korzystasz z usług firm kominiarskich i krawieckich, to dlaczego nie korzystasz z usług firm sprzątających? Przecież takowe istnieją. A ty wybierasz łamanie prawa, bo taniej. Kominiarz przychodzi raz w roku, ale pani do sprzątania przychodzi kilka razy w tygodniu. Gdyby kominiarz też przychodził kilka razy w tygodniu, to pewnie też być zrezygnowała z usług firmy kominiarskiej i zatrudniała kominiarza na czarno, bo o wiele taniej by cię to wyniosło.

              Tak więc koleżanko, masz wybór, bo istnieją firmy sprzątające, z których usług możesz korzystać, ale ty nie chcesz, bo wybierasz nielegalne zatrudnianie kobiet po tańszej cenie. Nie zwalaj winy na innych, bo to twój nieetyczny wybór.
              • Gość: pty-sia Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: 217.153.238.* 11 lat temu
                ale zatrudniając fachowców w ogóle nie interesuję się czy oni
                pracują na czarno czy legalnie, bez względu czy porzychodza raz w
                tygodniu czy raz w roku. Nawet to że maja firmę nie znaczy, że
                dopełnili wszystkich formalności związanych z pracą u mnie. Nawet
                jeżeli kupuję na bazarze, to nie sprawdzam, czy temu komuś wolno
                sprzedawać.
                Argument o tańszej pracy nie jest do końca prawdziwy - jak już
                napisałam moja firma płaci 10 zł brutto (a znam takie firmy co płaca
                mniej), czyli koło 7 na rekę, a tu mówimy o 10 zł na rękę. To może
                państwo jest nieetyczne bo zabardzo chce się wzbogacić na
                pracownikach? A może firma?
                Zgodziłabym się na firme sprzątająca gdybym ja płaciła 20, a ta
                firma płaciła tej pani 10.
                Tyle, ze z tego co wiem z tych 20 - 10 bierze firma, 3 państwo, dla
                pani zostaje 7 (albo i mniej) - czyli mamy legalne zatrudnienie po
                droższej cenie. Dla mnie również nieetyczne - pani zasuwa, a dostaje
                najmniej.
                Dla mojego uczacego się dziecka wybór był prosty - lepsze 10 niż 7.
                A ZUS, urlop, zwolnienie itd wcale jej nie interesuje (i tak z tych
                3 co jej zabiora nic nie dostanie)
                • Gość: moniczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.subscribers.sferia.net 11 lat temu
                  Otóż to:
                  Zamawiam towar z transportem, przyjeżdża pan i płacę mu za transport - nie
                  sprawdzam co robi z tymi pieniędzmi
                  Przyjeżdza szambiarz (raz na 3 tyg.) - płącę za opróżnienie zbiornika i nie
                  pytam czy odprowadza podatki
                  Kupuję marchewkę u pani na bazarku - nie pytam czy wbije to w kasę fiskalną
                  Zmieniam opony u mechanika - płacę wg cennika i nie czekam na rachunek bo mi nie
                  potrzebny
                  Kupuję coś na allegro - nie sprawdzam czy koleś ma działalność czy nie - od tego
                  jes US żeby go ewentualne ścigał
                  Itd.
                  A teraz odwróćmy sytuację: panią która sprząta raz w tygodniu u mnie zatrudniam
                  na umowę o pracę. Pani zachodzi w ciąże i idzie co chwilę zwolnienie. Ja jej
                  płacę chorobowe. Pani na urlop macierzyński, ja, osoba prywatna, nie mogę jej
                  zwolnić. Przecież to bzdura kompletna.
                  Jeśli pani chce mieć ubezbieczenie to sama je sobie organizuje. A ja nie mam
                  obowiązku się o to pytać.
              • Gość: moniczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.subscribers.sferia.net 11 lat temu
                Gość portalu: kowianeczka napisał(a):
                > O nie kochana, jak nie chcesz się bawić w legalne zatrudnianie, ZUS-y i podatki
                > , to masz wyjście - korzystać z usług firm sprzątających. Takowe istnieją, więc
                > masz taką możliwość. Ale ty wybierasz działanie sprzeczne z prawem, czyli niel
                > egalne zatrudnianie kobiet, bo chcesz by cię to taniej wyniosło. Tłumaczenie po
                > dobne do tego: po co mam kupować markową odzież w sklepie i płacić więcej, jak
                > mogę kupić oryginalną, ale pochodzącą z kradzieży odzież na bazarze po tańszej
                > cenie.

                A ty jesteś jasnowidz i wiesz co wybieram i dlaczego. Wyobraź sobie że
                rozglądałam się także wśród firm sprzątających ale żadnej nie opłacało się do
                mnie dojeżdżać, bo za daleko. Tylko jedna firma chciała dojeżdżać do mnie, ale
                pani właścicielka: "wszystko wysprzątamy, ale nie prasujemy, nie ukłądamy w
                szafach i nie myjemy lodówki" - dlatego podziękowałam i zatrudniłam dziwczynę z
                sasiedztwa.
                Nie pytałam jej czy ma działalność czy nie tylko ile chce za tę pracę. Mnie nie
                interesuje czy ona odprowadza podatki czy nie, to jej sprawa. Tak samo kiedy idę
                do sklepu nie sprawdzam czy sprzedawca jest legalnie zatrudniony, czy na czarno.
                Nie jestem w stanie rozliczać ZUS-u każdemu z kogo usług korzystam, to bzdura.
                Tym bardziej że tak jak napisałam - prowadzę dom a nie firmę.

                > Kominiarz przychodzi raz w roku, ale pani do sprzątania
                > przychodzi kilka razy w tygodniu. Gdyby kominiarz też przychodził kilka razy w
                > tygodniu, to pewnie też być zrezygnowała z usług firmy kominiarskiej i zatrudni
                > ała kominiarza na czarno, bo o wiele taniej by cię to wyniosło.

                To są już twoje dziwne domysły wzięte z sufitu. Jasne - szukałabym kominiarza i
                pytała -czy pan odprowadza podatki? Tak? To ja rezynguję. :-)))
                • Gość: kowianeczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.lodz.msk.pl 11 lat temu
                  Gość portalu: moniczka napisał(a):
                  > Nie pytałam jej czy ma działalność czy nie tylko ile chce za tę pracę. Mnie nie
                  > interesuje czy ona odprowadza podatki czy nie, to jej sprawa. Tak samo kiedy id
                  > ę
                  > do sklepu nie sprawdzam czy sprzedawca jest legalnie zatrudniony, czy na czarno
                  > .
                  > Nie jestem w stanie rozliczać ZUS-u każdemu z kogo usług korzystam, to bzdura.
                  > Tym bardziej że tak jak napisałam - prowadzę dom a nie firmę.

                  Jesteś jakaś odrealniona, kompletnie nie znasz prawa pracy. OBOWIĄZEK PŁACENIA SKŁADEK OBCIĄŻA PRACODAWCĘ, A NIE PRACOWNIKA! W układzie: dziewczyna z sąsiedzta a ty, to właśnie ty jesteś pracodawcą w świetle prawa, a ona pracownikiem. W układzie: firma sprzątająca a ty, ty jesteś konsumentem. I żadne twoje pseudoteorie nie zmienią istniejącego prawa.

                  Przecież każdy potrafi odróżnić firmę od osoby prywatnej, i mniemam, że ty też powinnaś to robić, jeśli masz choć przeciętne IQ. Jak korzystasz z usług firmy, nawet jak jest ona jednoodobowa, to składki cię nie musza interesować, ale jak zatrudniasz osobę prywatną, to tak, bo w świetle prawa JESTEŚ PRACODAWCĄ.
                  • Gość: raf Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.sferanet.pl 10 lat temu
                    kobieto a co Ty w skarbowce robisz czy z ksiezyca spadlas? co mnie
                    obchodzi prawo pracy i inne dyrdymaly. to nie moja firma tylko moj
                    dom i jak chce miec posporzatane to place kobiecie i po temacie. ja
                    zadowolony bo mam czysto, ona bo ma pieniadze i w sumie spokojna
                    prace i tyle, nikt sie nie zastanawia nad podatkami zusami etc... to
                    chyba tylko dla dziwnych formalistow...a wydaje mi sie ze ktos z
                    takim podejsciem moze miec problem ze znalezieniem takiej pracy :).
                    po za tym mam do tej osoby zaufanie bo ma klucze i wie gdzie co mam
                    w domu... ale oboje jestesmy ludzmi i porafimy sie pogadac a nie
                    potrzebujemy do tego glupich kodeksow czy przepisow... btw jak
                    poznajesz ludzi czy zajmujesz sie codziennymi zajeciami to tez
                    szukasz informacji i instrukcji prawnych...przeciez to smieszne i
                    takie..malostkowe...mimo szystko pozdawiam
        • burza4 Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje 11 lat temu
          Ja nikogo NIE ZATRUDNIAM. Korzystam z usług sprzątaczki, tak samo
          jak z ogrodnika, hydraulika, elektryka. Może mi wystawiać faktury -
          to wyłącznie jej broszka.

          Pani jest usługodawcą - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sobie
          zarejestrowała działalność gospodarczą i rozliczała przychody.
          Chciałam przypomnieć, że za zapłacenie podatku jest odpowiedzialny
          ten, kto uzyskuje przychód.

          10 zł za godzinę daje miesięczne zarobki rzędu 1600 zł. Poczytaj na
          forach ile ludzi zarabia mniej. Nie tak dawno był wątek bijący
          rekordy popularności gdzie ludzie wpisywali swoje stawki godzinowe -
          począwszy od 3,5 zł.
    • Gość: Nath Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.e-wro.net.pl 11 lat temu
      tym osobom, które wynajmują panie do sprzątania, proponuje isc do
      kogos obcego i wymyc mu za przeproszeniem zasyfiony kibel.zapewniam-
      nic przyjemnego.ci, którzy twierdza ze praca sprzątaczki jest fajna
      i przyjemna niech sami sprobuja i zobaczymy jak ich szlag bedzie
      trafiał za "uczciwą stawke 10 zł/h"
      • Gość: j Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.chello.pl 11 lat temu
        a Tobie proponuje idz na dyzur lekarski za 20 zl brutto i badaj za
        przeproszeniem zasyfiony pacjentow.zapewniam-
        nic przyjemnego.ci, którzy twierdza ze praca lekarza jest fajna
        i przyjemna niech sami sprobuja i zobaczymy jak ich szlag bedzie trafiał za
        "uczciwą stawke 20 zł/h"
        tak wiec nie moge placic mojej pani wiecej, a ona godzi sie na proponowana
        stawke 10 zl za godz
        • Gość: diagnosta Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: 91.150.135.* 9 lat temu
          Pacuję w szpitalu i wiem ile lekarze zarabiają na tzw dyżurach
          medycznych.Stawka 20zł na godzine-w jakim to szpitalu? Sama nieżle
          zarabiam na dyżurach,ale stawka lekarza dyżurującego jest
          wielokronie wyższa!!!
          Dyżur medyczny-to nie jest etat, tylko praca w dobrze płatnych
          godzinach nadliczbowych.Proszę nie mylić dyżuru lekarskiego z etatem
          lekarza.
          • Gość: gg Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
            Bredzisz. Piszesz o tzw.dyżurach kontraktowych i ta pseudowysoka stawka jest
            stawką brutto. Trzeba od tego odprowadzić podatek, obowiązkowe składki zdrowotne
            (pomimo ze z etatu podstawowego też te składki są odprowadzane!Płaci się więc
            podwójne zdrowotne, ale w razie choroby świadczenia otrzymuje się pojedyncze!)
            Poza tym dyżury te nie liczą się do czasu pracy, emerytury, L-4 i tak dalej. To
            NIE SA GODZINY NADLICZBOWE mądralo. Gdyby liczono je jak godziny nadliczbowe,
            okazałoby się ze w polskich szpitalach brakuje z dnia na dzień 30 tys.lekarzy.
            Taka forma zatrudnienia jest niezgodna z kodeksem pracy oraz dyrektywami
            unijnymi i wierz mi, wcale nie jest korzystna dla pracownika, tylko dla
            pracodawcy.Więc nie zadrość, bo to tak jakby Twoją pensję ktoś liczył razem z
            obciążeniami, które płaci za Ciebie zakład pracy -też wyjdą kokosy.
      • burza4 Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje 11 lat temu
        człowieku, o co ci chodzi?

        to nie ja tyle proponuję - to TE PANIE TAK SIĘ CENIĄ!
        skoro one tyle chcą - to mam się krygować i płacić więcej?

        płacę 400 zł za 6 godzin pracy, 4 razy w miesiącu. Pracując za takie
        stawki cały miesiąc pani miałaby ponad 1700 zł. To tak mało w
        porównaniu z zarobkami niewykwalifikowanych pracowników w tym kraju?

        jeśli pani chce ZUS - proszę bardzo, niech zarejestruje dzialalność
        gospodarczą i wystawia rachunki, będę je płacić.
        Ale ona tego NIE CHCE, woli więcej kasy do ręki. Mam ją
        uszczęśliwiać na siłę? Nawiasem mówiąc - pracodawca odpowiada za
        POTRĄCENIE składek, za nieujawnione dochody odpowiada podatnik.
      • Gość: Iweta Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
        Zatrudniam panią do sprzątania domu. Poprzednia (starsza) robiła to ok 5-6
        godzin. Myśląc, że tej też to tyle zajmie zaproponowałam jej stawkę 50 zł za
        wysprzątanie domu. Zgodziła się chętnie bo to uczciwa cena. Okazało się, że
        zajmuje jej to max. 3 godz. Jest młoda i sprawna. Dodatkowo myje jeszcze 1-2
        okna w tej cenie jak jest potrzeba. Sama chciałabym zarabiać 50 zł/3h pracy.
        Dodam, że nie zamierzam płacić za mycie okien bo to takie samo sprzątanie jak
        każde inne. Mam plastikowe, ciemne okna więc żadna wielka robota. Mój dom jest
        doskonale utrzymany nie mam zwierząt a wiec cotygodniowe sprzątanie to ścieranie
        kurzu , podłogi , sanitariaty itp.
        Gdybym miała jej płacić stawkę godzinowa to zarobiłaby u mnie 30 zł. Tak więc
        uważam, ze bardzo dobrze wynagradzam.
        • Gość: Sprzątaczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.chello.pl 11 lat temu
          Przeczytałam tylko część wypowiedzi i odpowiadam z pozycji tej
          drugiej strony tzn.sprzątaczki. Cóż - w związku z tym, że za
          biurkiem zarabiam dość kiepsko, postarałam się od drugą pracę na
          umowę zlecenie i jest to sprzątanie budynku biurowego jakieś 200
          m.kw. (kuchnia, 3 łazienki, i ogromne 6 sal-pokoi + duży korytarz) -
          charówa niezła, pot ze mnie płynie strużką. Sprzątam 2 razy w
          tygodniu i otrzymuje za to 418 zł netto. Jak podejmowałam się tej
          pracy cieszylam się jak dziecko z dodatkowych pieniędzy, dziś po 3 m-
          cach jestem zła, bo ani to majątek, praca jest naprawdę ciężka,
          staram się być dokładna, nie można czegoś dziś nie zrobić, nie ma
          takiej możliwości,żeby np. myć toalety raz w tygodniu, czy nieraz
          czegoś nie odkurzyć, czy nie umyć drzwi z poodbijanymi paluchami.
          Żal mi czasu który mogłabym przyjemniej spędzić, żal mi każdej
          soboty spędzonej w biurze kosztem moich bliskich. Ale jednego dnia
          te 418 zł to mało zaś innego to dużo. Pomyślałam sobie,że w skali 10
          m-cy to przecież AŻ 4180 zł.... Niewątpliwie to nie jest odpowiedź
          na pytanie tu zadane, dlatego tez dodam jeszcze, że kiedyś miałam
          możliwość pracować za jakieś 3,90 netto i to właśnie sprzątając
          biura - dodam jedynie,że nie skorzystałam z tej "wielkiej szansy".
          PS. ja osiągnęłam już taką wprawę,że nieźle sprzątam w jakieś
          maks.2,5 h x 2 razy w tygodniu = 418 zł
          • Gość: Sprzątaczka PS. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11 lat temu
            Zapomniałam dodać, że za tą kwotę mycie okien nie wchodzi w grę. Do
            tego pewnie kogoś zatrudnią, bo ja nawet za dodatkowe pieniądze nie
            miałabym zamiaru tańczyć razem z drabiną na wysokości ryzykując
            połamania kości (większość okien wogóle się nie otwiera i trzeba
            robić to właśnie będąc na zewnątrz na chybotliwej drabinie)
            • Gość: tosia Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
              widze że wywiązala się ostra dyskusje. Ja osobiście jestem po
              studiach(ekonomia) i niestety jakoś nie trafilam na prace która
              dalabymi stabilność finansową i obecnie dorabiam na sprzątaniu, mam
              12zl/h(okolice W-wa)i nie jest to cena wygorowana,wiem że w
              Warszawie za 1godz sprzątania stawki wynoszą ok 12-15 zl o ile jest
              to nie duży dom lub mieszkanie bo jeśli powierzchnia wynosi pow.200
              m2 to trzeba zaplacić od 1zl za m2 Dobrze posprzatany dom to polowa
              sukcesu ale obdarzyć zaufaniem taką osobe to druga polowa.
              • Gość: aga Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
                Ja tez dorabiam sobie sprzątaniem w małej miejscowości (około 20 000
                mieszkańców), ale oprócz tego normalnie pracuję. Sprzątam w mieszkaniu o
                powierzchni około 200 metrów kw, do tego prasuję, robię pranie i myję okna (nie
                za każdym razem oczywiście). Zarabiam około 600 zł. na miesiąc. Czasem więcej.
                Jestem zadowolona. Pozdrawiam.
                  • Gość: początkująca Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: 195.205.190.* 11 lat temu
                    ja dopiero zaczynam, ale moge powiedzieć tylko tyle że płace są
                    różne. jedna pani zapłaciła mi 100 za szybkie sprzątnięcie
                    mieszkania w sumie kurze i okna, z kolei druga zapłaciła mi 5 zł na
                    godz za sprzątanie po remoncie zarobiłam 30 zł a padałam z nóg. moim
                    zdaniem to zależy od tego na ile się szanuje czyjś wysiłek
                  • sprzatanko Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje 7 lat temu
                    Pracujesz coraz dłużej, a gdy już wrócisz do domu czeka na ciebie wyczerpujące sprzątanie domu. A co z rodziną i przyjaciółmi? Nie stawiaj ich w kolejce za mopem. Życie płynie zbyt szybko, aby marnować je na sprzątanie.

                    Zaufaj specjalistce gdy ona sprząta, Ty pracujesz, by potem mieć czas dla rodziny i przyjaciół. Wracasz do czystego, pachnącego domu, który na pewno natchnie Cię optymizmem na resztę dnia. Oferuje sprzątanie domów, mieszkań w Poznaniu i okolicach. Dyskrecja i zachowanie prywatności u mnie to podstawa.

                    Wycena każdego sprzątania to czynność której nie można prawidłowo wykonać nie oglądając zlecenia na własne oczy.
                    Dlatego wszystkie zlecenia wyceniane są po "wizji lokalnej" w miejscu prac. Pozwala to na wykonanie dokładnej wyceny, a także odpowiednie przygotowanie się do wykonania sprzątania.
                    • Gość: ada Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.stargard.mm.pl 6 lat temu
                      GDYBY SIE PRZYDALO PODAJE..stawki za sprzatanie ze strony jakiestawki.pl

                      PAKIET POMOCY DOMOWEJ

                      Usługa - Ile kosztuje?
                      Sprzątanie jednorazowe do 50 m2 80 - 150 zł
                      50 - 100 m2 150 - 200 zł
                      powyżej 100 m2 wg indywidualnych ustaleń

                      lub za
                      PAKIET POMOCY DOMOWEJ

                      Usługa - Ile kosztuje?
                      Sprzątanie stawka - jednorazowa regularna do 50 m2 80 - 150 zł
                      50 - 100 m2 150 - 200 zł
                      powyżej 100 m2 wg indywidualnych ustaleń
                      Sprzątanie do godz jednorazowe-15 - 25 zł/godz,

                      Kompleksowe sprzątanie 4 - 5 zł/m2
                      Mycie okien 15 - 20 zł/
                      Prasowanie do 20 sztuk 50 - 70 zł
                      powyżej 20 sztuk do 100 zł
                      Przygotowanie posiłków 12 - 18 zł/godzina
                      Cięższe prace domowe (pranie zasłon, dywanów15 - 20 zł/godzina
                      Zaluzje do m2 -2,50 )
                      Opieka and zwierzętami domowymi 10 - 15 zł/godzina
                      Sprzątanie biura 3 - 4 zł/m2
                      Jednorazowe sprzątanie I opieka and grobami 35 - 50 zł/godzina

                      Pozostałe czynności podlegają indywidualnej wycenie. Ceny na podstawie: Warszawa, Kraków, Katowice,Gdynia, Sopot ,Gdansk, Opole, Siedlce. Ostatnia aktualizacja: lipiec 2012 r.
                      • Gość: t...777 Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.gdynia.mm.pl 6 lat temu
                        Dzien-dobry!!....
                        -Jesli jest Pani/Panstwo! zainteresowani....
                        solidnym! dokladnym! sumiennym !
                        sprzataniem -mieszkania/domu
                        np.1 w tygodniu! co 2 tyg.!
                        raz w miesiacu! jednorazowym!
                        lub umyciem samych okien
                        prosze! o tel.889854424
                        prace ta wykonuje w domach -bardzo wymagajacych - od 7 lat.
                        . -umawiam sie na okreslona stawke za wyk,prace !
                        ( ROZLICZASZ SIĘ Panstwo!!TYLKO ZA WYKONANĄ PRACĘ A NIE ZA UPŁYWAJĄCE markowane GODZINY !)
                        Posiadam referencje.
                        -jestem osoba solidna dokladna sumienna dyskretna..
                        -w srednim wieku - mieszkam w Gdyni
                        Gdynia /Sopot/Gdansk .
                        . pozdrawiam milo- i a .....}{!
        • Gość: mizia Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11 lat temu
          Za to krocie zarabiają firmy sprzatające...Pewna właścicielka firmy
          sprzątajacej w ZG o dżwiecznej nazwie "Picco - ....."płaci takie
          grosze ze płakac sie chce ( 3,2zł/godz ) Przyjmuje na 0,25etatu lub
          na 0,5etetu i dowala 400-500m!!!!! i proszę to zrobic w 2 godz!!
          Oczewiscie nie interesuje ją że i tak tego nie zrobisz i siedzisz 5-
          6godz.Ciagłe aneksy do umowy,a to 0,25 a to 0,5 z wielka
          łaską...Zdzierasz buty,kupujesz bilet miesieczny,a ta potrafi cie
          wysłac np na 3 takie placówki (biura,ubikacje,okna,podłogi,ścieranie
          tablic w szkole języków!!!) każda placówka po ponad 200m do tego np
          wymagająca p.dyrektor w Banku...i jestes płaska jak żaba.Za umycie
          okien nie ma mowy o dodatkowych pieniadzach,wszystko idzie do
          kieszeni szefowej.Bo ona ma stawki osobno za okna(od klienta).Kiedys
          umyłam 19 okien + 400
          powierzchni,śnieci,odkurzanie,mycie,toalety,parapety,kurze...itp.Prac
          owałam tak przez 4,5 roku i myslałam ze Pana Boga złapałam za nogi,a
          teraz kregosłup mam w rozsypce i po operacji.Nigdy nie zapomne
          latanie z ogromna drabina i wiadrami odkurzaczem grzebania w kiblach
          bo się zapchał...A szefowa jezdzi Mesiem i ma 3 domy i 2 mieszkania
          dzieci na studiach w USA.Świetna bissneswomen,sama była
          sprzataczką...I jeszcze na dodatek w takich firmach ludzie pracuja z
          grupa(niee wszyscy) i na nich najczesciej tacy sie dorabiają...A
          stawka 10zł/h jast w porzadku...Przepraszam za chaos i
          błedy...Pozdrawiam serdecznie i szanujcie panie sprątające...
    • Gość: Sprzatajaca Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
      Ile osob tyle opinii.Wypowiem sie z punktu osoby sprzatajacej.
      Zajmuje sie tym od 10lat.Przez ten okres z 2 miejsc zrezygnowalam.Nie przyjmuje juz nowych zlecen.Tygodniowo mam 10miejsc-mieszkania,domy ,biura.Miesiecznie pracuje ok.300godz.Stawka jaka otrzymuje to 13-17zl za dom,mieszkanie i 20zl za biuro.Wynagrodzenie otrzymuje za prace.Czasem zostaje dluzej 30min i nigdy nie czekam na dodatkowa zaplate.i odwrotnie jezeli musze wyjsc wczesniej to nikt z tego nie robi problemu.Do wiekszosci domow mam klucze.Co rok dostaje podwyzke.Umownie w okolicacg maja.Zazwyczaj pracodawcy sami o tym pamietaja.Jezeli nie to po prostu sie delikatnie upominam.Nikt nie widzi w tym problemu.Widocznie wola podwyzszyc ok.20% i miec zaufana,solidna osobe,ktora nie udmawia w ostatniej chwili i nie obgadyje po miescie co i u kogo widziala.Mieszkam w malym miasteczku gdzie wszyscy sie znaja.Uwazam,ze ludzie powinni tyle zarabiac na ile oceniaja swoja prace.Ja zarabiam 4000zl miesiecznie ale z nieba mi to nie spada.Sa osoby,ktore uwazaja,ze jestem warta tych pieniedzy.
      Aha kwestia okien jest umowna.Zazwyczaj staram sie myc systematycznie po2,3 tygodniowo.W zaleznosci jak wyrobie sie ze sprzataniem tzn.ile czsu mi zostanie.Chyba,ze tych okien jest duzo.Do tego pranie,prasowanie i zawieszanie firan.Wtedy umawiam sie na dodatkowy dzien.Mam placone nie od okna.Dostaje tak jak za sprzatanie
    • Gość: Sprzataczka Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.dhcp.bluecom.no 11 lat temu
      Na poczatek uwaga dla tych co wylapuja bledy-pisze z zagranicy i nie
      mam polskiej czcionki.A teraz dla Diny,ja pracuje za granica od 4
      lat i prawie wszyscy moi pracodawcy sami podniesli mi stawke za
      godzine,ja sama o podwyzke sie nie upominalam.Musisz sama
      skalkulowac ewentualne zyski z oszczednosci na godzinie u Twojej
      Pani Sprzatajacej i ewentualne straty przy szukaniu nowej pomocy
      domowej.Jezeli jestes zadowolona z jej pracy i masz do niej zaufanie
      to sa to rzeczy nie do przecenienia.Byc moze znajdziesz kogos
      innego,ale czy bedziesz z niej zadowolona to nie jest takie
      pewne.Pozdrawiam
      • Gość: ciekawska Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje IP: *.ip.netia.com.pl 11 lat temu
        moja siostra zarabia sprzątaniem,raz trafiła przypadkiem i tak została mieszka
        na wsi mąż dobrze zarabia i prowadzą gospodarstwo.taka praca jej odpowiada i nic
        dziwnego.jak sama mówi ma na kosmetyki,wychodzi do ludzi i pracuje kiedy chce i
        ile chce ale i tak narzeka.to nie kwestia <na tyle się ceni>tylko trochę
        szczęścia trochę możliwości i potrzeb.Sama mieszkam w mieście i tak:pani która
        pracuje300h ja200 i mam prawo do osłon socjalnych a jednak zazdroszczę
        dlaczego?proste jak dobrze pójdzie mam1600 pracę mam ciężką fizycznie i nie
        tylko 8,70brutto i jest to dobry zarobek na moim rynku wcześniej nie wyjdę
        nadgodziny w majestacie naszego prawa pracodawca b.prosto obniży i tyle prawda
        osłony<po nowelizacji kodeksu mam prawo sama decydować o 4 dniach mojego urlopu
        ,tyle że za każdy pracodawca potrąca 100zł reszta zależy od pracodawcy kiedy ile
        jak a może zapłacić w kwietniu bez wybrania>;chorobowe ,opieka ,wypadek,no słono
        za takie prawo płacę co miesiąc składki tyle że po L4 idę do zwolnienia z
        adnotacją na świadectwie pracy (nie efektywna,zwolniona z powodu niewywiązania
        się z obowiązków i absencji)sprzątać to jak będę mieć b.dużo szczęścia w firmie
        za3,5 brutto u nas b.praworządni (mogą odpisać od podatku).Jak już
        jest<sprzątanie to na umowę a w tym gotowanie,pranie,prasowanie,odbieranie i
        zajmowanie się dzieckiem po powrocie z przedszkola za 600 >tylko gdzie tu
        miejsce na 10 miejsc.Mała bagatelka nawet to nie dla mnie brak takich referencji
        • shepwoord Re: Sprzątanie domu - ile kosztuje 11 lat temu
          Szukałam informacji o sprzątaczkach i trafiłam na to forum. Jak
          mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
          Będąc młodą dziewczyną z prowincji przyjechałam do szkoły do
          Warszawy, musiałam jakoś się utrzymać i podjęłam się najpierw pracy
          sprzątaczki we własnym internacie (to był koszmar!!!), potem u
          obcych ludzi w ich mieszkaniach, gdzie nie było odkurzacza,
          odpowiedniej chemii i innych akcesorii ułatwiających sprzątanie.
          Nauczyło mnie to kilku rzeczy.
          Po pierwsze pokory - nigdy nie rozróżniam ludzi według ich
          wykształcenia, czy też pochodzenia. Szacunek należy się dobrze
          wykonanej pracy. Upłynęły lata, teraz mam własny dom, możliwość i
          nawet konieczność zatrudniania kogoś do sprzątania domu. I tu
          powstaje problem. Jak do tej pory wszystkie panie sprzątające na
          początku wywiązywały sie ze swojej pracy rewelacyjnie, płaciłam
          zawsze za przepracowane godziny. Po dłuższym czasie (około 2- 3
          miesięcy) godziny pracy zaczynały sie wydłużać, a jakość pracy
          spadała. W tej chwili umówiłam się z Panią, która zatrudnia osoby do
          sprzątania, że będą sprzątać u mnie za 13,00 PLN za godzinę. Jak
          zwykle początki były super, a teraz??? Teraz sprzątanie jednego
          poziomu domu (około 80 m2) trwa 3h x 2 osoby, co daje 6 godzin; a
          kiedy sprzatają i poddasze to dwa razy tyle = 12 godzin. Kiedyś
          nieopatrznie powiedziałam, że dla mnie najważniejsza jest jakość, a
          nie do końca czas i teraz mam za swoje. Najgorsze w tym wszystkim,
          że w przypadku, kiedy coś jest źle zrobione, albo w ogóle nietknięte
          to nie ma winnego, zawsze słyszę: -to nie ja tutaj sprzatałam, albo
          po pół roku sprzątania: - nie wiedziałam, że to też trzeba.
          Makabra!!! Jak zwróce uwage to strasznie czują się obrażone. Nie
          mieszkam w mieście, tylko na wsi pod Warszawą, a stawka nie wydaje
          mi się wygórowana - normalna za dobrą pracę.
          Teraz też jestem przed dylematem - zwolnić i szukać nowej, czy też
          tracić nerwy, płacić za bylejakość???
    • Gość: katarzynka a ja chętnie posprzątam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
      Myślę że niektórym w głowach się poprzewracało:)))
      Kilka lat temu pracowałam jako sprzątająca w stacji krwiodawstwa.Miesięcznie
      zarabiałam około 680zł,pracowałam w godz.7-15 czy 16(nie pamiętam
      dokładnie).Czyli 3,70-4,40/godz.Sprzątałam wszystko:od "kuchni",przez WC dla
      krwiodawców po punkt pobrań gdzie musiało być sterylnie.Nie zawsze w miłej
      atmosferze,bo byłam tylko młodą sprzątaczką z maturą a nie starą pielęgniarką po
      technikum pielęgniarskim.W tej chwili wg.mnie 10zł/godzinę to całkiem dobra
      stawka,mimo że nie miałabym urlopu,ubezpieczenia itd.Jestem dokładna,uczciwa i
      chętna do podjęcia pracy.
      Najważniejsze jest to by się wzajemnie szanować.