Dodaj do ulubionych

PAJĄKI w domu :/

IP: 195.3.154.* 9 lat temu
Odkurzam wszystkie zakamarki w pokoju a i tak nie moge się ich pozbyc :( Czy
są jakieś domowe sposoby? Albo chemiczne?

podobno olejek cytrynowy działa odstraszająco, to prawda?
Edytor zaawansowany
  • 9 lat temu
    Pająki są strasznie wrażliwe na wszelkie zanieczyszczenia chemiczne - wzrost
    poziomu metali ciężkich, materiały wykonane ze złych produktów (kiedyś płyty
    azbestowe) etc. etc. Dlatego jakbyś ich nie miała tzn. że materiał z którego
    został zbudowany Twój dom czy mieszkanie jest podejrzany lub stoi na terenie
    skażonym. Stąd zabobon że przynoszą szczęście. Bo zdrowy dom to zdrowi mieszkańcy.

    a jeszcze mozesz wytępic muchy - pająki nie będą miały żarcia to się wyniosą noo
    i nie przesadzaj z chemią ;)


    --
    a to Promyczek - mAgIcZnEmIeJsCe
  • Gość: Karla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
    Oj tam, darujcie sobie teksty o szczęściu dzięki pająkom:/ One są obrzydliwe i też mam problem z wytępieniem ich, mieszkam w drewnianym domu i co noc boję się zasnąć:/ Ostatnio miałam bliskie spotkanie trzeciego stopnia z taką bestią łażącą po ścianie, przy której stoi łóżko. Nie było to miłe. Mało nie zeszłam z tego świata, dlatego wolę żeby zeszło z niego to "coś".
    Czekam na skuteczne sposoby. Czytałam (chyba na tym forum), że należy zmywać podłogę wodą z octem. Nie pomogło, może za mało octu dałam;) ale wolałam nie przesadzić, żeby mi w domu nie waliło;)
    Moja siostra przy łóżku trzyma RAID i psika na t bestie, ale na mnie widok wijącego się robala/pająka działa okropnie.
    Pozdrawiam:)
  • 9 lat temu
    Ocet chyba faktycznie działa.Na kubeł wody wlewam pół butelki octu.Fakt przez
    chwilę śmierdzi ale po 5 minutach już nic nie czuć.Wylewam też ocet na parapety
    od zewnątrz.
    Odkąd stosuję ocet faktycznie jakoś się w mniejszej ilości pojawiają.
  • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 9 lat temu
    A może tak bez histerii? Mieszkam w drewnianym domu. Uprzykrzyły mi kiedyś życie
    pająki(jeden, pewnie w geście samoobrony,przygnieciony, uciął mnie w owłosioną
    skórę głowy w czasie snu- przez 4 dni miałem nirwielki guz na czubku głowy, małą
    opuchliznę schodzącą cienkim jęzorem za ucho,trochę strachu rozproszonego przez
    antybiotyki i środki antyalergiczne). Wytępiłem -wszystkie metodą chińską:
    szczotką zmiotką i szmatą, urządzając generalne porządki wieczorem, po kolei
    zapalając światło w pomieszczeniach, które sprzątałem.Pająki podobno widzą tak
    samo jak my. Uciekały w bezpieczną ciemność.Niedobitki ukryte w szparach, które
    musiały wyjść na żer(pajęczyny były wymiecione przecież) wybijałem w kolejne 5
    dni. Aż nie został ani jeden. Nawet byłem zadowolony przez zimę. Kurz nie
    osiadał na strzępkach pajęczyn.
    W następnym roku miałem plagę much(od zwykłych domowych po tzw. robacznice)
    gryzących - jak na wsi. Do tego doszły komary. Srodki chemiczne nie działały
    zbyt skutecznie w dłuższym okresie czasu. Nie można było stosować ich ciągle bo
    w domu było małe dziecko. Komary po spłoszeniu ze ścian(zamknięciu okien i drzwi
    wybijałem ... na suficie szczotką do zamiatania owiniętą ścierką.Przez noc
    dziecko nie płakało, ale ślady zwycięskich potyczek - przyśpieszyły decyżję o
    malowaniu mieszkania.Wliczam to do kosztu wyeliminowania pająków.
    Plaga ustała nie tyle po remoncie, co po powrocie pająków. Teraz zabijam
    niechętnie i tylko wyjątkowo nachalne i duże osobniki.
    Rozważ skutki i koszty - skoro iść chcesz na wojnę.
    Pozdrawiam
    PS. Metoda chińska - to sposób w jaki w Chinach rozprawiono się z wróblami po
    tym gdy odkryto że te niewielki ptaki giną z wycieńczenia, gdy muszą przez
    kilkadziesiąt minut ciągle unosić się w powietrzu. Szmatą i kijem setki
    chińczyków w tym samym czasie zmuszało do ciągłego fruwania stada wróbli, aż
    popadały zagnane na śmierć w ciągu paru dni na obszarze całego kraju.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.