Śmierdzi z pralki. Co robić??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • uruchomiłam program prania na 90st. z proszkiem - nie pomogło, śmierdzi tak samo.
    • spróbuj "rozebrać" na części to co się da czyli: szufladę umyj
      porządnie np. w zmywarce, i wyczyść dziurę na szufladę, filtr
      obejrzyj itp. (sprawdź w instrukcji co możesz samodzielnie otworzyć).

      może spróbuj przeprać za calgonem czy tam czymś do odkamieniania


      --
      www.9fal.blox.pl - blog o moim jachciku
      • no i tu jest pies pogrzebany, bo z mojej pralki też śmierdzi i nawet doskonale
        wiem dlaczego. Otóż rzeczonej szuflady za cholerę nie da się wyjąć :( Czyszczę
        ją tyle, na ile mi długość moich palców starczy, ale wiem doskonale, ze w środku
        jest pleśń. Przy zakupie kolejnej pralki będę się bardzo mocno sugerować
        możliwościami samodzielnej rozbiórki pralki, czyli szufladki na proszki, płyny
        itp...
        • Gość: rudakazia IP: *.218.151.59.static.telsat.wroc.pl 15.05.10, 23:25
          Mi też smierdzi z pralki i nie jest to wina szuflady,bo tą akurat
          regularnie wyjmuje (acz z trudem) i czyszczę. Mam wrażenie, że to
          raczej śmierdzi bęben,albo ta guma przy drzwiczkach. A jesli już mam
          być szczera,to właściwie nie tyle z pralki śmierdzi, w każdym razie
          nie jest to tak, że smierdzi jak otwieram pralke, tylko...no
          cóż...powiem szczerze, ciuchy mi smierdzą po praniu. Jak są jeszcze
          mokre to nie,dopiero jak wyschną. I nie jest to efekt proszków czy
          płynów do płukania, bo próbowałam już wielu. Nie jest to również
          efekt pozostawiania po praniu rzeczy w pralce,bo staram sie
          rozwieszac w miare mozliwości jak najszybciej. Nie wiem,co jest
          grane :-(
          • Gość: asiab IP: *.chello.pl 17.08.10, 14:38
            mam automat beko niecały rok i śmierdzi mi pranie znaczy niektóre rzeczy jakieś
            koszulki,dzinsy taką choćby kukurydzą.Poczytałam te forum i spróbowałam z tym
            domestosem w programie szybkim na 40stopni i potem jeszcze raz z proszkiem zeby
            wypłukać to.i spróbowałam te bluzki śmierdzące w 60stopniach kilka i kilka z
            octem w 40stopniach i to i to podziałało.sam automat był czysty bo i szuflada
            czysta i w gumie wycieram wode,filtr też czysty.niewiem skąd ten smród sie
            bierze? predzej miałam masterccoka 8lat i nie było z nim żadnych problemów,potem
            przestał kręcić to go wymieniłam i chyba źle zrobiłam mogłam spróbować naprawić.
          • Gość: ela IP: *.xdsl.centertel.pl 19.02.12, 15:37
            może suszysz pranie w małym lub słabo wentylowanym pomieszczeniu. gdy u mnie wisiało pranie w łazience i były zamknięte drzwi tak się działo, ale wystarczyło otworzyć drzwi od łazienki i problem zniknął.
          • Gość: Monika IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.12, 09:05
            Ostatnio jakieś pare miesięcy temu musiałam pralkę uruchamiać z domestosem,proszkiem ,octem.Wszystko parę razy wrzucałam.A wiecie z czego śmierdzi???Otóż spróbujcie z całej siły odchylić gumę w bębnie,tam się zbiera taki szlam,muł.Nie wiem dlaczego tak się robi,teraz znowu to mam,a było pare m-cy spokoju.Pranie też póżniej śmierdzi stęchlizną jakąś.No i trza dziś powrzucać do pralki różne środki,żeby przeszło.Aha między gumą a bębnem szoruje szczoteczką starą do zębów,bo czym innym tam nie dojdę.
          • Gość: krecior-portal@wp. IP: *.play-internet.pl 21.09.12, 16:10
            Mam dokładnie identyczny problem i nie wiem co zrobić
          • Gość: fred IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.05.13, 09:50
            Prawdopodobnie to śmierdzenie będzie występowało we wszystkich pralkach które mają obudowę bębna z tworzywa sztucznego , kiedy robili z blachy to nie miało się co wchodzić w reakcje z proszkami i takich problemów nie było.
            Pozostaniemy z problemem - niestety
            Pozdrawiam.
          • Gość: eeeeeeeeeee IP: *.prudnik.net.pl 25.10.13, 07:01
            coooo>????>:>LXkmlm
            XD
          • Gość: lulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.14, 16:31
            Mozliwe że powodem tego jest twarda woda.. Na lekcji chemii pani mówiła że jeżeli mamy twardą wode to choćby nie wiadomo jakich proszków sie używało pranie będzie śmierdzieć na cos takiego są płyny co zmiękczają wode i myśle że mogły by pani pomóc
        • Gość: Darek IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 11:38
          Każda szuflada ma ogranicznik. Aby wyciągnąć szufladę do oporu, a następnie nacisnąć plastik nad dozownikiem płynu ( dość mocno ) próbując ją wyciągnąć.
        • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.13, 16:45
          musi się dać, nie ma pralki aby szuflada się nie wyciągała, chyba ze pralka posiada zamiast szuflady zasobnik lub pojemnik otwarty na detergenty.zerknij do instrukcji może tam coś znajdziesz,
          czasami jest tak zbudowana ze trzeba albo z wyczuciem szarpnąć albo wcisnąć jakieś zabezpieczenie przed niechcianym wypadnięciem,odmykajcie pralkę po wypraniu przeważnie czuć z przewodów giętkich one są garbowane połączenie bębna z pompą po przechyleni lub zdjęciu tylnej pokrywy można go pozgniatać tylko z wyczuciem aby nie oderwać przy bębnie są klejone czasami są rozkręcane i lub ten z tyłu pralki do wyrzucenia wody tam się zbiera najwięcej całego brudu przeważnie z płynów do płukania resztki porostu gniją i pleśnieją potem są przyczyną różnych alergii na skórach a nie same detergenty,są szczoteczki do czyszczenia butelek tylko jakieś wąskie i na giętkim drucie od strony filtra czasami można cześć wyczyścić i przewód który wyrzuca wodę do kanalizacji on na samym dole na zgięciu czasami tak samo zarasta spróbować go należy pozgniatać i wlewać wodę do pralki i wypompować i tak aż się oczyści a cha i jeszcze jedno czasami sam syfon pasowało by go rozkręcić i oczyścić tam jest kulka ona się zawiesza i cofa zapach z kanalizacji [pchać łapki tam gdzie się da] tylko z prądu wtyczkę wyłączać i polecam używanie jakiś środków i nastawienie na gotowanie raz na jakiś czas pozdrawiam serdecznie wszystkich.
        • Gość: ania IP: *.bibl.pg.gda.pl 20.06.13, 12:32
          trzeba nacisnąć na niebieską nakładkę w szufladzie i dopiero ją wyjąć
        • Gość: Martin IP: 31.81.78.* 02.11.13, 00:53
          Jest sposób detor + domestos ustawić pralkę na 90 stopni i przeprac tak 3 razy za każdym stopem czyścić gumę wokoło zamknięcia z syfow potem puścić tak samo z płynem lenor 7x i gotowe jak nie pomoże przeprac jeszcze raz z kretem do czyszczenia lur kanalizacyjnych on wypali syfa doszczętnie gotowe :-)
      • Gość: beata IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.13, 09:03
        Z mojej pralki też śmierdziało,rzeczy po wyschnięciu śmierdziały "mokrą szmatą", próbowałam różnych sposobów,ale były mało skuteczne...teraz po każdym praniu zlewam wodę z filtra,jak to robiłam za pierwszym razem woda śmierdziała jak szambo,fuuujjjj!nie wiem czy wszystkie pralki tak mają,ale moja nie odpompowuje wody do końca,w filtrze pozostaje jakieś 0,5 litra,zlewam ją i nie zamykam od razu...niech dobrze wyschnie.
        Należy jednak pamiętać,aby zakręcić filtr przed następnym praniem,bo będzie nie wesoło :).
    • Miałam ten sam problem. Po kilku miesiącach bezskutecznej walki:-( kupiłam nową
      pralkę:-)))
      --
      Mama Niki i Karoli (26 t.c.)
      • Gość: anastazja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 11:24
        Co to znaczy "śmierdzi z pralki". Jak długo piorę w automacie (ponad 30 lat) to
        nigdy mi z pralki nie śmierdziało. No ale nie stosuję środków z reklamy a filtr
        czyszczę po każdym praniu.
        • Gość: Sargen IP: *.chello.pl 28.10.08, 13:00
          Przepraszam, ja jestem "starą" gospodynią domową, używam pralki od 20 lat (był
          to półautomat NRDowski, potem Viatka radziecka, teraz jest Bosch - i właśnie z
          niego śmierdzi.
          Też czyszczę filtr po praniu i nie mam brudnego pojemnika na proszek, nie używam
          też płynów zmiękczających (tzn. nie jestem ofiarą reklamy, jeśli o to Tobie chodzi).
          A z pralki śmierdzi - pewnie jest tam pleśń - za kołnierzem, gdzie sięgam -
          usuwam i wycieram. Ale tam gdzie nie sięgam - co pomoże?
          Proszę o rzeczowe rady, a nie stwierdzenie, że "u mnie nic nie śmierdzi".
          Zaznaczam, że pralka stoi cały czas otwarta
          • Gość: adi IP: *.tktelekom.pl 25.11.09, 21:22
            taka konstrukcja pralki że poniżej bębna jest rura ze stojącą wodą, tak jest w
            Amicach, syf
            • Gość: Ania IP: 83.238.116.* 26.11.09, 00:54
              No, ale żeby taka woda zaśmierdła, to pralka musiałaby dłuuugo nie chodzić.
              • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 07.12.13, 15:20
                ...wystarczy 2 ,3 dni nie prania i po zawodach ,zapaszek juz jest..teraz firmy chyba specjalnie tak konstruuja pralki by sie tak dzialo,zebysmy sie wkurzyc i wymienic na nowa....tez po czasie smierdzaca.Widac po wpisach ze nie jest to odosobniony wypadek z tym cuchnieciem,dla pociechy Was powiem ze mam ten sam problem,pomimo roznorodnych zabiegow.Pozdrawiam wszystkich .Na koniec westchne ...dawniej to byly pralki!! 26 lat mialem polara!! :-)
            • Gość: gargamel IP: *.sol2.cable.ntl.com 26.11.09, 10:26
              ..potwierdzam,w amikach smierdzi tak ze przed kazdym praniem
              musimy wlaczyc ja i przeplukac "na pusto" .Kiedy mialem /ponad 20
              lat/ czeska pralke "tamat" zero problemow.Powod to wada
              konstrukcyjna przewodu odprowadzajacego wode z bebna jest zbyt
              nisko,a pompa w ostatnich plukaniach nie do konca usuwa wode z
              obiegu.Nastepna pralka nie bedzie ani amika,ani bosh.Trudno zadam
              sobie troche trudu i porozgladam sie po znajomych. Wybadam jakie
              nowe pralki sa ok innego sposobu na unikniecie pralkowego syfu nie
              widze.
              • Gość: marcin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 14:26
                Wlać OCET. Wyprać. Wypłukać.
                Powinno pomóc.
                Jeżeli nie - w MediaMarkt są dostępne płyny do dezynfekcji lodówek i pralek...
                • Gość: Marcin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 14:26
                  Wlać OCET. Wyprać. Wypłukać.
                  Powinno pomóc.
                  Jeżeli nie - w MediaMarkt są dostępne płyny do dezynfekcji lodówek i pralek...
            • Gość: mark IP: *.lanet.net.pl 07.07.10, 20:27
              Zastanówcie się czy z muszli klozetowej też usuwacie całkowicie wodę?
              woda w dolnej części instalacji musi zostać, bo przy typowym (rekomendowanym) sposobie dołączenia pralki do pionu kanalizacyjnego woda jest jedyną ochroną przed smrodem z rur kanalizacyjnych.

              Pralki śmierdzą najczęściej z powodu zbyt rzadkiego prania w wysokich temperaturach - grzybki spokojnie rosną w 30 i 40 stopniach. Dlatego trzeba regularnie (raz w tygodniu) "wygotować" (90 stopni) ścierki do naczyń i powinno to rozwiązać problem smrodu.
              • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 07.12.13, 15:28
                ...kochany...w kiblu spuszczasz wode kilkanascie ,czasami kiladziesiat razy dziennie,wiec nie stoi ona 2,3 dni w muszli !! Odpryskaj sie i nie splukuj wody w muszli przez kilka dni to zobaczysz czy Ci nosa nie urwie?!!
                • Gość: Piarący IP: *.cable.smsnet.pl 17.04.14, 21:40
                  Bredzisz "domator", u mnie pralka chodzi codziennie i smrodek się pojawia pomimo, iż dbam o nią, raz na 2 tygodnie piorę w 90 stopniach z octem. Woda w syfonie nie ma tu nic do rzeczy. Poza tym mam wrażenie, że nie znasz dobrze konstrukcji pralki, gdybyś choć raz swoją rozkręcił, wszystkie węże, bęben itd. to byś głupot nie gadał, że woda w syfonie to powód smrodka. Powodem jest osadzająca się maź, zlepek detergentów. Niestety takie badziewie sprzedają teraz i smrodku się nie uniknie. Można jedynie zmniejszyć dawki, lub prać z szarym mydłem.
                • Gość: Pokyj IP: *.inet-siec.pl 05.08.14, 18:48
                  hahahaha do pralki sie nie sika wiec z toaleta i stojaca w niej wodzie niema nic wspolnego
            • 05.08.10, 11:40
              Gość portalu: adi napisał(a):

              > taka konstrukcja pralki że poniżej bębna jest rura ze stojącą wodą, tak jest w
              > Amicach, syf

              Ha, czyli to nie tylko u mnie ta woda stoi pomimo odpompowywania {po co 5-ym praniu}
              • Gość: DuDi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.11, 09:56
                Pomyśl jeszcze raz: konstrukcja pralki uniemożliwia wypompowanie części wody ze zbiornika, czyli całego syfu się nie pozbędziesz, co najwyżej rozcieńczysz.
                Też mam Amicę i też mam ten problem. Częściowo pomaga wyciągnięcie części wody z otworu pompy gąbką.
                • w instrukcji jest napisane, zeby wode z pompy wylewac za pomoca tego wezyka (po odkreceniu filtra). nigdy nie udalo sie wylac calej wody. sprobuje z gabka (radzilam sobie lyzeczka do herbaty)
                  • Gość: lili IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.05.13, 10:07
                    lepiej by było przewrócić pralkę do góry nogami i wtedy wszystko wyleci na
                    100% a i tak będzie śmierdziało przy praniu - zmienić pralkę na taką która ma obudowę bębna metalową i
                • Gość: luli IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.05.13, 09:55
                  bzdura - masz obudowę bębna plastikową i tak już będzie się działo -reakcja proszków na obudowę. Będzie śmierdziało dokąd nie zmienisz pralki na taką która ma obudowę metalową .
                  Miłych zapachów
          • Gość: zp IP: *.galena.pl 26.11.09, 07:19
            Można do pralki wlać pół szklanki Domestosa i przeprać w temp. 30
            stopni - powinno pomóc.
            Po przejściu programu prania włączyć jeszcze raz płukanie.
          • Gość: sgrgs IP: *.128.68.42.static.crowley.pl 26.11.09, 10:53
            Ja po każdym praniu zostawiam uchyloną szufladkę i pralke, aby
            wyschły resztki wody, wycieram gumę z pralki. Jeśli zostały w
            szufladzie przyklejone resztki proszku, to od razu je usuwam, a raz
            na miesiąc wyciagam szufladę , myją ją porządnie z każdej strony,
            szczególnie pojemniczek na płyn zmiękczający, bo osadza się tam
            dziwnie wyglądający szlam :( Poza tym myję dokładnie miękką szmatką
            górną część wnęki na szufladę z dozownikami wody, bo osadza się tam
            tez niemiło wyglądający osad i szlamik... No i raz na 3-4 miesiące
            wyjmuję i czyszczę filtr umiejscowiony w dolnym rogu pralki. Nigdy
            nie miałam jakichkolwiek problemów ze smrodkiem, ale wiem, że moje
            koleżanki, które nawet nie miały pojęcia, że szufladke można wyjąć i
            umyć, miały pleśń na maxa a co za tym idzie niemiły smrodek...
          • Gość: inż Mamoń IP: *.nplay.net.pl 26.11.09, 11:40
            też mam pralkę Bosch i też z niej śmierdzi. Wcześniej przez
            kilkanaście lat miałem polski Polar i było ok, nie śmierdziało. W
            tym cholernym boschu po każdym praniu trzeba spuścić resztkę wody za
            pomocą wężyka. Poza tym co jakiś czas należy wyjąć z pralki wszelkie
            uszczelki gumowe i dokładnie wyczyścić ( zbiera się w nich pleśń),
            zdemontować pompkę wody, filtry, grzałkę i wszysko co się da i
            wyczyścić.
            Ot takie niemieckie gó.... Nigdy w życiu już nie kupię żadnego
            produktu beznadziejnej firmy Bosch!
          • Gość: Monika IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.12, 09:10
            W pralkach Amica i Bosch tak właśnie śmierdzi,dużo ludzi o tym pisze.Sama mam Boscha około2lat szlam i muł jakiś zbiera się za tą gumą co jest w bębnie.Czyściłam to szczoteczką do zębów,bo niczym innym tam nie sięgnę.Lałam też rózne środki,na parę m-cy pomaga.
        • Gość: jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 22:25
          Chyba żartujesz !?
          Filtr czyścisz po każdym praniu ?
          Chyba zwierzaki kudłate pierzesz jak masz tam co czyścić.
          Ja mam boscha 12 lat i filtr czyscilem ze 3 razy.
          • Gość: amerykanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 10:03
            To bardzo niesprawiedliwe co piszesz,sama mam ten problem,od kilku m-
            cy,a od roku nową pralkę.Kiedy prałam wczesniej w Boschu czy
            Amice,nie miałam tego problemu.Jest to dla mnie zaskakujące,bo nie
            wiem co się dzieje,mimo walki różnymi sposobami
        • Co to znaczy

          > No ale nie stosuję środków z reklamy (...)

          -- jakiego zatem proszku/płynu do prania używasz?
    • 90 plus wybielacz w plynie, ktory smierdzi chlorem.
      --
      Dla mnie "Seksmisja" jest genialną parodią wyobrażeń antyfeministów na temat
      feminizmu.®gotlama forum feminizm
    • Ja poznałam całkiem niedawno sposób na szufladkę, po praniu zostaje
      w niej troche wody, wyjmuje ja i wylewam wode, szulfadki nie
      domykam, tak samo drzwi do bębna zostawiam uchylone i jest dobrze. W
      szufladce własnie zbierał mi sie osad, teraz tego nie ma.
    • Gość: mariola IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.08, 10:59
      u mnie też śmierdziało tak bardzo(stoi w kuchni)że chciałam kupić nową ,prała
      samą -z octem, domestosem, wybielaczem i specjalnym płynem do czyszczenia 9Dr.
      Beckman płyn do czyszczenia pralek- 13zł w euro agd)
      www.euro.com.pl/produkty-czyszczace-wirtualne/dr-beckman-plyn-do-czyszczenia-pralek.bhtml
      sądzę że mi wpadła jakaś skarpetka i gniła aż od tych płynów przegniła aaaaaaaa
      jeszcze próbowaliśmy wykręcić bęben ale nam się dwie śruby ukręciły więc
      odpuściliśmy trwało to jakiś czas
      • Moja mama ma małą pralkę lg otwieraną do góry i były problemy z zapachami swego
        czasu bo nie dało się uchylić klapy - trzeba było ja otwierać całą i często
        ojciec domykał przez co tak sie dzialo, ale mama w końcu wyczyściła pojemnik i
        zrobiłyśmy pranie na najwyższej temperaturze z odrobina wybielacza. I jest
        lepiej oczywiście. Ale trzeba powtarzać ;/
    • Gość: lalu IP: *.dsl.scarlet.be 01.11.08, 10:23
      mi smierdzi choc pralam na pusto octem ,nie smierdzi jak nie
      pracuje.Jak zaczyna prac to jedzie w calej kuchni.Sprobuje
      domestosem,bo nie pomaga zostawianie otwartych drzwiczek.Dziewczyny
      jak odkryjecie cos skutecznego,chetnie skorzystam.Pozdrawiam.
    • a wąż odpływowy nie jst wetknięty w odpływ razem z ubikacją? U mnie
      tak było, wyjełam i teraz muszę pamiętać, aby go wkładać normalnie
      do ubikacji ale przynajmniej nie śmierdzi.
      • Gość: Marzena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 10:53
        ja zawsze po skończonym praniu zostawiam otwarte drzwiczki,żeby to wszystko się
        wywietrzyło i wyparowało, nie śmierdzi mi ,no i oczywiście trzeba co jakiś czas
        czyścić pojemnik:)ale za nim doszłam do tego to też troszkę był nieprzyjemny
        zapach,ale teraz jest ok
    • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 17:10
      Miałam ten problem i skorzystałam z rad na forum.Ocet nie bardzo pomógł.Sprawę
      załatwiłam sodą oczyszczoną.Wsypałam 4 torebki i puściłam intensywne pranie na
      90 stopni.Oczywiście bez rzeczy.Skutecznie pomogło.
    • Gość: LULU IP: *.dsl.scarlet.be 04.11.08, 21:19
      Wiecie co? moze ktos tu mial racje,ze moze to wina weza podlaczonego
      do odplywu kibla....moze to ma zwiazek....u mnie jest podlaczony do
      zlewozmywaka.Czy to mozliwe ze to przez to smierdzi?Bo jak zmywam
      naczynia,nie uzywam pralki i tez zalatuje takim samym smrodem.Kto ma
      pomysl?
      • Gość: a IP: *.gizycko.mm.pl 07.11.08, 20:30
        Moze pomóc uszczelnienie końcówki węża
        • Gość: pani12ab IP: *.206.113.96.static.telsat.wroc.pl 08.11.08, 22:29
          Na koncu kazdej rury spustowej montuje sie napowietrzacze-zapobiega
          to przykrym zapachom z instalacji. Proszkow do prania nie wsypuje
          sie do szufladek, tylko do specjalnych koszyczkow i bezposrednio
          wklada do bebna z rzeczami do prania. Wszystkie zawory
          doprowadzajace wode do roznych sprzetow powinny byc z filtrem i co
          jakis czas warto go przeczyscic.
          • > Proszkow do prania nie wsypuje
            > sie do szufladek, tylko do specjalnych koszyczkow i bezposrednio
            > wklada do bebna z rzeczami do prania.
            Po pierwsze, to mało pomaga, bo woda przez szufladkę i tak się leje i pożywienie
            dla grzybków niesie. Po drugie, spróbuj tą metodą zrobić pranie z przedpraniem.
          • Gość: i IP: *.40.253.109.threembb.co.uk 12.11.12, 13:11
            tez tak robilam, ale w wyniku wkladania proszku bezposrednio do bebna robily sie odbarwienia na ubraniach
        • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 07.12.13, 15:48
          Bez przesady z tym zatykaniem końcówki...to wina złych konstrukcji pralek .Producenci specjalnie takie produkują byśmy kupowali w niewiedzy nowe ...po czasie tez śmierdzące...!!!Czemu dawne pralki Polary i te inne prały po kilkanaście lat i nic im nie śmierdziało,nie zastanawia to was??!!Produkują szajc,tanim kosztem !!
    • Ja miałam podobny problem, ale okazało się, że woda, która się zbiera w tej
      gumie uszczelniającej drzwiczki nabrała wody i ona stęchła. Wystarczyło wyczyścić:)
    • Witam to co moge poleci z własnego doświadczenia: Zostawi nie
      domknięte dźwiczki i szuflade, musi byc przewiew, zapewniam że o
      smrodzie zapomnicie... pozdrawiam
      • Gość: zbyszek IP: *.chello.pl 16.10.09, 20:00
        naprawiam pralki.powodem może być zapchany filtr,rzadkie używnie
        pralki,skarpetka lub inny drobiazg,który dostał się między bęben,a
        zbiornik
        • Gość: Wojtek IP: *.belchatow.msk.pl 28.10.09, 22:22
          Niestety, czytając większość wypowiedzi na tym forum trzęsę się ze śmiechu - kilkadziesiąt porad, a większość nic nie warta...
          Powodem przykrych zapachów z pralki jest pleśń narastająca w źle zaprojektowanych fartuchach gumowych przy bębnie, ewentualnie w przypadku pralek ładowanych z góry - przy uszczelnieniu miechowym klapy.
          Pożywką dla tej pleśni są pozostałości po płynach do prania - większość płynów w swoim składzie ma niestety żelatynę jako zagęszczacz, a żelatyna jest wprost fantastyczną pożywką dla wszelkiego rodzaju bakterii.
          Jaka na to rada?
          Ograniczyć używanie płynów wątpliwych firm - te najtańsze niestety będą na pewno zawierały żelatynę...
          Osuszać pralkę po każdym użyciu - w suchym środowisku pleśń i bakterie trudniej się rozmnażają.
          Od czasu do czasu dezynfekować pralkę dobrym płynem do dezynfekcji i mycia pralek.
          Wszelkie bajki o wężu, z którego śmierdzi zostawić między bajkami - tam akurat nie ma szans na szybkie namnażanie bakterii i pleśni, bo jeśli używamy pralki, to właśnie wąż odpływowy jest najczęściej i najlepiej płukanym elementem.
          A jeśli już musimy zmienić pralkę - to należy wybrać taką, która ma jak najmniej zakamarków w gumach uszczelniających...
          Tyle mi mówi czterdziestoletnia praktyka...
          • Widzialam taki plyn / do dezynfekcji pralek / we wloskim sklepie. Zastanawiam
            sie czy nie mozna tej akcji przeprowadzic taniej. Mam nowa pralke i po kazdym
            praniu osuszam gumowy fartuch przy bebnie.
            • Gość: Wojtek IP: *.belchatow.msk.pl 29.10.09, 13:32
              Najtańszy porządny płyn do dezynfekcji pralek - ok 20 zł.
              Taniej nie ma co patrzeć - celowo nie sugeruję żadnej konkretnej firmy, by nikt nie posądził mnie o kryptoreklamę....
              W większości wypadków jesteśmy ofiarami błędnych rozwiązań projektowych - w przypadku pralek projektanci niewielu firm konsultują swoje założenia z doświadczonymi użytkownikami lub serwisantami, stąd pełne dziwacznych zakamarków gumowe fartuchy i miechy w tym sprzęcie.
              A wydatek 20 zł miesięcznie - to tyle co mała paczka proszku...
              Nos mamy jeden na całe życie, więc pewnie się opłaci.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • Gość: szop pracz IP: *.adsl.alicedsl.de 10.11.09, 23:05
                U mnie woda wracala do bebna, tworzylo sie jeziorko, ktore cuchnelo,
                zlew, zmywarke i pralke mam podlaczone do jednego spustu. Zamontowalam
                kolanko, przed ujsciem do glownego spustu,aa sam waz zamocowalam sporo
                wyzej. Jak reka odjal. Co innego smrod zatechlej pralki, a co innego
                smrod siarkowodoru...
                • Gość: Wojtek IP: *.belchatow.msk.pl 23.11.09, 10:19
                  Racja.
                  Ale w instrukcji każdej pralki jest opisana zasada ułożenia węża spustowego - to
                  on ma właśnie tworzyć kolanko zapobiegające przedostawaniu się "zapaszków" z
                  kanalizacji, czyli tzw. syfon.
          • Gość: Szop Pracz IP: *.tvk.torun.pl 25.11.09, 13:20
            Prawie zgoda. Częściej prać z użyciem dobrych płynów do płukania,
            wietrzyć pralkę. Większość środków do prania ma enzymy, które dobrze
            nie wypłukane zostają w zbiorniku na wodę techniczną (ta musi być
            ZAWSZE) i rozkładając się, są źródłem smrodu. Ja po każdym praniu
            (pralka top loading) myję odłączony pojemnik na proszki i płyny,
            górny fartuch gumowy spłukuję prysznicem gorącą wodą i uruchamiam
            dodatkowe wypompowywanie wody. Wg mnie, płyny do mycia pralek ,
            zabijają m.in. resztki enzymów.
          • Gość: małaMi IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.09, 09:01
            tak, dokładnie o to chodzi. pleśń na gumowym kołnierzu. Też to mam. śmierdzi jak
            diabli ale to chyba wina producenta pralki. Miałam kiedyś przez 10 lat pralkę
            ARDO i nic się nie działo, a teraz mam Whirpool i kłopot. Zaznaczam, że moje
            zwyczaje i stosowane proszki się nie zmieniły.
        • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 07.12.13, 15:54
          A co powiesz pan panie naprawiacz pralek na to, ze po wypompowaniu wody ,po bebenem zbiera sie woda u wiekszosci opisujacych problem??choc nie powinna?? Wlasnie ta niewielka ilosc wody sie zasmradza!
    • Ja mam inny problem. Z pralki nie śmierdzi, ale ubrania w niej wyprane cuchną!
      Piorę różnie: w proszku, w płynie, ale efekt jest taki, że na 10 koszulek, 2-3
      śmierdzą jakby zepsutą, stęchłą wodą. Wkurza mnie to, bo muszę ubrania dopierać
      ręcznie. Do tego mimo wlewania 1,5 miarki płynu do płukania, ubrania nie pachną
      i nie są miękkie. Pralka ma 4 lata, czyszczę ją po każdym praniu, robię
      "przepierkę" z octem, ale problem jest nadal.

      --
      Pozdrawiam!
      • Gość: sylvie IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 20.11.09, 19:42
        śmierdzące ubrania najprawdopodobniej stęchły raz w czasie suszenia i od tej
        pory zawsze będą tak śmierdzieć, po każdym praniu i po każdym suszeniu. miałam
        ten problem kilka razy i oto jak sobie poradziłam: piorę te stęchłe ubrania w 60
        stopniach a potem staram się szybko wysuszyć, tak by nie zdażyły ponownie złapać
        zapachu. teraz (od roku) jestem szczęśliwą posiadaczką suszarki bębnowej i
        problem pożegnałam, mam nadzieję na zawsze.

        co do smrodu z pralki: u mnie pomogło zamontowanie na końcówce węża (tej
        wchodzącej do instalacji ściekowej) syfonu. nie ma odbić z kanalizacji i problem
        znikł.
      • bajsarka napisała:

        > Ja mam inny problem. Z pralki nie śmierdzi, ale ubrania w niej
        wyprane cuchną!

        Sprawdz, czy nie masz problemu z - nie wiem jak to sie nazywa,
        termostatem? My sie kilka tygodni tak meczylismy, i sie okazalo, ze
        pralka po prostu nie podgrzewala wody zupelnie. A ze byla stara, to
        kupilismy nowa (jesli Twoja ma 4 lata, to mechanik powinien umiec
        naprawic termostat). I wystarczylo uprac te brzydko pachnace ubrania
        w 60° zeby pozbyc sie zapachu raz na zawsze.
        • Fakt - piore w szybkim programie na 30, 40 stopni. Moze to takze zalezy od
          wywirowania ubran? Ja niestety mam max. 600 obrotow i moze dlatego jak ubrania
          wysychaja to na czesci zbiera sie nadmiar wody i to zaczyna lapac zapach stechlizny.

          --
          Pozdrawiam!
          • Gość: Wojtek IP: 188.33.96.* 24.12.09, 01:23
            W gruncie rzeczy lepiej jest likwidować przyczynę smrodu a nie sam smród...
            Poczytaj moje wpisy na tym forum na temat osadzania się resztek płynów do
            płukania w gumowych fartuchach, to powinno wiele wyjaśnić.
      • Gość: Wojtek IP: 188.33.96.* 24.12.09, 01:15
        Prawdopodobnie źle ułożony wąż odpływowy powoduje "odbijanie" z rur
        kanalizacyjnych, być może z któregoś z najbliższych syfonów?
        Radzę dokładnie sprawdzić, czy wąż spustowy jest zamontowany idealnie zgodnie z
        instrukcją pralki - można zainstalować również zawór przeciwodbiciowy, dostępny
        w każdym porządnym hipermarkecie budowlanym, koszt ok.15 zł.
        Nie polecam NOMI, bo tam z reguły nie ma wyboru i klienta mają głęboko w nosie,
        upolowanie kogoś z obsługi znającego się na rzeczy graniczy z cudem...
        • Gość: adidas IP: 91.222.57.* 28.02.13, 12:31
          Wodę wypuszczam do wanny bo niestety instalacja kanalizacyjna w moim bloku nie posiada odpływu z pralek. Niestety z pralki śmierdzi - także opcja że smrody pochodzą z syfonów, kanalizcji itp. odpada. Smród jest z pralki.
          • Gość: Anka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.03.13, 22:38
            Cieszę się, że znalazłam dość nowy wątek. Mam ten sam problem. Nie jest to moja pierwsza pralka, miałam też tzw. Pralki dużo starsz na zakładkę. Był fachowiec, rozebrał, pokazał, rzeczywiście czyściutka, a śmierdzi. Próbowałam wszystkiego (tak mi się wydaje) filtr nieskazitelny, pranie z octem w 90o nic nie dało, pranie z płynem dr.beckman też bez rezultatu. Inny fachowiec podpowiedział, że to złogi z płynu zmiękczającego, a ja go praktycznie nie używam. Fakt, najczęściej piorę w niskich temperaturach, bo nie dobrudzam, ale tak zawsze robiłam i niE było problemu. Zmieniałam też odpływ, mimo, źe mam kolanko, też nic to nie dało. Żeby nie było nieporozumień, z pralki automatycznej korzystam ponad 30 lat, a problem mam od 3 miesięcy.
      • Gość: asia IP: *.play-internet.pl 19.09.13, 17:27
        Mam identyczny problem! Pralka ma 3 lata. Ciuchy po praniu są szorstkie i sprawiają wrażenie źle wypłukanych. Innymi słowy - "jadą" brudną wodą. Z pralki śmierdzi pleśnią, choć pozostawiam ją ZAWSZE otwartą i NIGDY nie zamykam między kolejnymi praniami.

        Najlepsze jest to, że moja mama też ma pralkę ładowaną od góry, ale innej firmy i dużo starszą i jej pranie pachnie cudownie i jest mięciutkie, po prostu nie ma tego problemu. Używamy tych samych środków do prania i do płukania.

        Myślałam, że mam wadliwą pralkę, ale czytam tutaj, że to powszechne zjawisko:( Tylko dlaczego pralka mojej mamy pierze prawidłowo już tyle lat, a moja się "spsuła" po dwóch zaledwie???
        • Gość: neta302 IP: *.183.235.55.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.12.13, 23:36
          Moja pralka też "jechała". Fachowiec doradził mi aby do każdego prania w 90C dodać małą torebkę wody lub proszku do pieczenia. Od kiedy stosuję się do jego rady zapomniałam o smrodzie.
      • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 07.12.13, 16:00
        problemem jest pozostawanie wody na dnie pralki! Ona się zasmradza.wrzucone rzeczy do prania nasiąkają ta zgniła woda i dlatego pranie śmierdzi .Niestety to chyba taka uroda tych pralek,a wina konstruktorów! Dawne pralki prały i prały i nikt nie narzekał na smrody :))
    • Ja mam pralkę ładowaną od góry.
      Za chiny nie mogę wyczyścić pojemnika na proszek i płyny.
      Niestety w ogóle nie da się go odkręcić, ani zdjąć.
      Żadna szczoteczka tam nie sięga. Nawet do zębów :(
      Przez co zmuszona jestem wsypywać proszek bezpośrednio do bębna :/
      Strasznie nad tym ubolewam :(
      • Gość: jjaczka IP: *.206.112.55.static.telsat.wroc.pl 26.11.09, 10:47
        ja od dawna wsypuje proszek do bębna ta szuflada wydaje mi się całkiem zbędna,
        kwestia przekonania się:)
        A szufladkę na płyny, o ile jest taka możliwość, wyjmij i wymyj w zmywarce
      • Gość: znam to IP: *.chello.pl 09.12.09, 22:51
        i zrobiłam tak:
        pokrywa z szufladami na proszek itd podniesiona (w pionie), przyklejona do ściany - bo opada;), do środka wybielacz i zostawić na troche.
        z pralki, która śmierdziała jak krypta przestało cuchnąć i lepiej toto wyglada

        jest jedno ale, gdzieś w 3/4 objętosci pojemników wybielacz leci gdzieś dołem - rada dziury znaleść i zakleic na czas operacji

        no i zachować bhp- w koncu chlor drażniący, wiec nie wdychac, uważacz na oczy, lazienke zamknąć, chatę wywietrzyć:)
    • ja raz na jakis czas piore "na pusto" w temp 90stopni, a zamiast proszku daje
      rozpuszczony kwasek cytrynowy. daje tak ze trzy wieksze opakowania. rozpuszczam
      w szklance goracej wody i wlewam tam gdzie proszek. Usuwa to tez wszelkie
      "niemile" zapachy... u mnie to dziala. Pozdrawiam
      --
      Śpieszmy sie kochać ludzi...
    • Dr. Beckman płyn do czyszczenia pralek

      albo ocet

      regularne czyszczenie filtra
      wyjmowanie i czyszczenie szuflady

      plus wietrzenie co jakis czas pralki - musi postac otwarta

      domestosa i ace nie polecam - niszcza pralki bebechy
    • Nie zamykaj drzwiczek od pralki.
      Co do usuniecia zapachu słyszłam, że soda pomaga, koleżanka wycisnęła również
      pół cytryny i uruchomiła program 90 st. - może to pomoże.
      --
      floproject.wordpress.com/about/maria/
      - E-kobiety: macochy, żony, kochanki, matki.
      - Nie w parze: nowa praca, mieszkanie, mąż i...
przejdź do: 1-100 101-183
(101-183)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.