• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Śmierdzi z pralki. Co robić???

  • IP: *.chello.pl 8 lat temu
    uruchomiłam program prania na 90st. z proszkiem - nie pomogło, śmierdzi tak samo.
    Edytor zaawansowany
    • 8 lat temu
      spróbuj "rozebrać" na części to co się da czyli: szufladę umyj
      porządnie np. w zmywarce, i wyczyść dziurę na szufladę, filtr
      obejrzyj itp. (sprawdź w instrukcji co możesz samodzielnie otworzyć).

      może spróbuj przeprać za calgonem czy tam czymś do odkamieniania


      --
      www.9fal.blox.pl - blog o moim jachciku
      • 7 lat temu
        no i tu jest pies pogrzebany, bo z mojej pralki też śmierdzi i nawet doskonale
        wiem dlaczego. Otóż rzeczonej szuflady za cholerę nie da się wyjąć :( Czyszczę
        ją tyle, na ile mi długość moich palców starczy, ale wiem doskonale, ze w środku
        jest pleśń. Przy zakupie kolejnej pralki będę się bardzo mocno sugerować
        możliwościami samodzielnej rozbiórki pralki, czyli szufladki na proszki, płyny
        itp...
        • Gość: rudakazia IP: *.218.151.59.static.telsat.wroc.pl 6 lat temu
          Mi też smierdzi z pralki i nie jest to wina szuflady,bo tą akurat
          regularnie wyjmuje (acz z trudem) i czyszczę. Mam wrażenie, że to
          raczej śmierdzi bęben,albo ta guma przy drzwiczkach. A jesli już mam
          być szczera,to właściwie nie tyle z pralki śmierdzi, w każdym razie
          nie jest to tak, że smierdzi jak otwieram pralke, tylko...no
          cóż...powiem szczerze, ciuchy mi smierdzą po praniu. Jak są jeszcze
          mokre to nie,dopiero jak wyschną. I nie jest to efekt proszków czy
          płynów do płukania, bo próbowałam już wielu. Nie jest to również
          efekt pozostawiania po praniu rzeczy w pralce,bo staram sie
          rozwieszac w miare mozliwości jak najszybciej. Nie wiem,co jest
          grane :-(
          • Gość: asiab IP: *.chello.pl 6 lat temu
            mam automat beko niecały rok i śmierdzi mi pranie znaczy niektóre rzeczy jakieś
            koszulki,dzinsy taką choćby kukurydzą.Poczytałam te forum i spróbowałam z tym
            domestosem w programie szybkim na 40stopni i potem jeszcze raz z proszkiem zeby
            wypłukać to.i spróbowałam te bluzki śmierdzące w 60stopniach kilka i kilka z
            octem w 40stopniach i to i to podziałało.sam automat był czysty bo i szuflada
            czysta i w gumie wycieram wode,filtr też czysty.niewiem skąd ten smród sie
            bierze? predzej miałam masterccoka 8lat i nie było z nim żadnych problemów,potem
            przestał kręcić to go wymieniłam i chyba źle zrobiłam mogłam spróbować naprawić.
            • Gość: waldek IP: *.17-4.cable.virginmedia.com 4 lata temu
              po praniu nigdy nie zamykaj pralki!!! mosi dobrze wyschnac bo inaczej zaczyna smierdziec ztechlizna
            • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 3 lata temu
              sprawdź czy nie zawiesiła się kulka w syfonie czasami to jest przyczyna nieprzyjemnego zapachu
              • Gość: aga IP: *.play-internet.pl 3 lata temu
                borykalam sie z tym samym problemem smierdzialo okropnie i probowalam roznych metod zeby to usunąć ale pomoglo jedno... :-) WLACZYLAM PROGRAM NA GOTOWANIE WSYPALAM PROSZEK I POL LITRA OCTU I BEZ UBRAN PRZEPRALAM TEN SMROD.! UDALO SIE..! JUZ NIE SMIERDZÍ:-) POLECAM:-)
          • Gość: ela IP: *.xdsl.centertel.pl 4 lata temu
            może suszysz pranie w małym lub słabo wentylowanym pomieszczeniu. gdy u mnie wisiało pranie w łazience i były zamknięte drzwi tak się działo, ale wystarczyło otworzyć drzwi od łazienki i problem zniknął.
          • Gość: Monika IP: *.adsl.inetia.pl 4 lata temu
            Ostatnio jakieś pare miesięcy temu musiałam pralkę uruchamiać z domestosem,proszkiem ,octem.Wszystko parę razy wrzucałam.A wiecie z czego śmierdzi???Otóż spróbujcie z całej siły odchylić gumę w bębnie,tam się zbiera taki szlam,muł.Nie wiem dlaczego tak się robi,teraz znowu to mam,a było pare m-cy spokoju.Pranie też póżniej śmierdzi stęchlizną jakąś.No i trza dziś powrzucać do pralki różne środki,żeby przeszło.Aha między gumą a bębnem szoruje szczoteczką starą do zębów,bo czym innym tam nie dojdę.
          • Gość: krecior-portal@wp. IP: *.play-internet.pl 4 lata temu
            Mam dokładnie identyczny problem i nie wiem co zrobić
          • Gość: fred IP: *.ssp.dialog.net.pl 3 lata temu
            Prawdopodobnie to śmierdzenie będzie występowało we wszystkich pralkach które mają obudowę bębna z tworzywa sztucznego , kiedy robili z blachy to nie miało się co wchodzić w reakcje z proszkami i takich problemów nie było.
            Pozostaniemy z problemem - niestety
            Pozdrawiam.
          • Gość: eeeeeeeeeee IP: *.prudnik.net.pl 3 lata temu
            coooo>????>:>LXkmlm
            XD
          • Gość: lulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 2 lata temu
            Mozliwe że powodem tego jest twarda woda.. Na lekcji chemii pani mówiła że jeżeli mamy twardą wode to choćby nie wiadomo jakich proszków sie używało pranie będzie śmierdzieć na cos takiego są płyny co zmiękczają wode i myśle że mogły by pani pomóc
          • Gość: marta IP: 172.56.12.* rok temu
            Najszybciej pozbedziesz sie przykre go zapachu gdy do poem Nika na prose na spieszy kwasku cytrynowego I wlaczylam na cieplo pranie! (Oczywiscie pusta pralke)
        • Gość: Darek IP: *.adsl.inetia.pl 4 lata temu
          Każda szuflada ma ogranicznik. Aby wyciągnąć szufladę do oporu, a następnie nacisnąć plastik nad dozownikiem płynu ( dość mocno ) próbując ją wyciągnąć.
        • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 3 lata temu
          musi się dać, nie ma pralki aby szuflada się nie wyciągała, chyba ze pralka posiada zamiast szuflady zasobnik lub pojemnik otwarty na detergenty.zerknij do instrukcji może tam coś znajdziesz,
          czasami jest tak zbudowana ze trzeba albo z wyczuciem szarpnąć albo wcisnąć jakieś zabezpieczenie przed niechcianym wypadnięciem,odmykajcie pralkę po wypraniu przeważnie czuć z przewodów giętkich one są garbowane połączenie bębna z pompą po przechyleni lub zdjęciu tylnej pokrywy można go pozgniatać tylko z wyczuciem aby nie oderwać przy bębnie są klejone czasami są rozkręcane i lub ten z tyłu pralki do wyrzucenia wody tam się zbiera najwięcej całego brudu przeważnie z płynów do płukania resztki porostu gniją i pleśnieją potem są przyczyną różnych alergii na skórach a nie same detergenty,są szczoteczki do czyszczenia butelek tylko jakieś wąskie i na giętkim drucie od strony filtra czasami można cześć wyczyścić i przewód który wyrzuca wodę do kanalizacji on na samym dole na zgięciu czasami tak samo zarasta spróbować go należy pozgniatać i wlewać wodę do pralki i wypompować i tak aż się oczyści a cha i jeszcze jedno czasami sam syfon pasowało by go rozkręcić i oczyścić tam jest kulka ona się zawiesza i cofa zapach z kanalizacji [pchać łapki tam gdzie się da] tylko z prądu wtyczkę wyłączać i polecam używanie jakiś środków i nastawienie na gotowanie raz na jakiś czas pozdrawiam serdecznie wszystkich.
        • Gość: ania IP: *.bibl.pg.gda.pl 3 lata temu
          trzeba nacisnąć na niebieską nakładkę w szufladzie i dopiero ją wyjąć
        • Gość: Martin IP: 31.81.78.* 3 lata temu
          Jest sposób detor + domestos ustawić pralkę na 90 stopni i przeprac tak 3 razy za każdym stopem czyścić gumę wokoło zamknięcia z syfow potem puścić tak samo z płynem lenor 7x i gotowe jak nie pomoże przeprac jeszcze raz z kretem do czyszczenia lur kanalizacyjnych on wypali syfa doszczętnie gotowe :-)
          • Gość: kylo IP: *.marsoft.net 3 lata temu
            najlepiej nalej kwasu siarkowego niech wypali całą pralkę (będzie spokój)
      • Gość: beata IP: *.adsl.inetia.pl 3 lata temu
        Z mojej pralki też śmierdziało,rzeczy po wyschnięciu śmierdziały "mokrą szmatą", próbowałam różnych sposobów,ale były mało skuteczne...teraz po każdym praniu zlewam wodę z filtra,jak to robiłam za pierwszym razem woda śmierdziała jak szambo,fuuujjjj!nie wiem czy wszystkie pralki tak mają,ale moja nie odpompowuje wody do końca,w filtrze pozostaje jakieś 0,5 litra,zlewam ją i nie zamykam od razu...niech dobrze wyschnie.
        Należy jednak pamiętać,aby zakręcić filtr przed następnym praniem,bo będzie nie wesoło :).
    • 8 lat temu
      Miałam ten sam problem. Po kilku miesiącach bezskutecznej walki:-( kupiłam nową
      pralkę:-)))
      --
      Mama Niki i Karoli (26 t.c.)
      • Gość: anastazja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
        Co to znaczy "śmierdzi z pralki". Jak długo piorę w automacie (ponad 30 lat) to
        nigdy mi z pralki nie śmierdziało. No ale nie stosuję środków z reklamy a filtr
        czyszczę po każdym praniu.
        • Gość: Sargen IP: *.chello.pl 8 lat temu
          Przepraszam, ja jestem "starą" gospodynią domową, używam pralki od 20 lat (był
          to półautomat NRDowski, potem Viatka radziecka, teraz jest Bosch - i właśnie z
          niego śmierdzi.
          Też czyszczę filtr po praniu i nie mam brudnego pojemnika na proszek, nie używam
          też płynów zmiękczających (tzn. nie jestem ofiarą reklamy, jeśli o to Tobie chodzi).
          A z pralki śmierdzi - pewnie jest tam pleśń - za kołnierzem, gdzie sięgam -
          usuwam i wycieram. Ale tam gdzie nie sięgam - co pomoże?
          Proszę o rzeczowe rady, a nie stwierdzenie, że "u mnie nic nie śmierdzi".
          Zaznaczam, że pralka stoi cały czas otwarta
          • Gość: adi IP: *.tktelekom.pl 7 lat temu
            taka konstrukcja pralki że poniżej bębna jest rura ze stojącą wodą, tak jest w
            Amicach, syf
            • Gość: Ania IP: 83.238.116.* 7 lat temu
              No, ale żeby taka woda zaśmierdła, to pralka musiałaby dłuuugo nie chodzić.
              • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 3 lata temu
                ...wystarczy 2 ,3 dni nie prania i po zawodach ,zapaszek juz jest..teraz firmy chyba specjalnie tak konstruuja pralki by sie tak dzialo,zebysmy sie wkurzyc i wymienic na nowa....tez po czasie smierdzaca.Widac po wpisach ze nie jest to odosobniony wypadek z tym cuchnieciem,dla pociechy Was powiem ze mam ten sam problem,pomimo roznorodnych zabiegow.Pozdrawiam wszystkich .Na koniec westchne ...dawniej to byly pralki!! 26 lat mialem polara!! :-)
            • Gość: gargamel IP: *.sol2.cable.ntl.com 7 lat temu
              ..potwierdzam,w amikach smierdzi tak ze przed kazdym praniem
              musimy wlaczyc ja i przeplukac "na pusto" .Kiedy mialem /ponad 20
              lat/ czeska pralke "tamat" zero problemow.Powod to wada
              konstrukcyjna przewodu odprowadzajacego wode z bebna jest zbyt
              nisko,a pompa w ostatnich plukaniach nie do konca usuwa wode z
              obiegu.Nastepna pralka nie bedzie ani amika,ani bosh.Trudno zadam
              sobie troche trudu i porozgladam sie po znajomych. Wybadam jakie
              nowe pralki sa ok innego sposobu na unikniecie pralkowego syfu nie
              widze.
              • Gość: marcin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 6 lat temu
                Wlać OCET. Wyprać. Wypłukać.
                Powinno pomóc.
                Jeżeli nie - w MediaMarkt są dostępne płyny do dezynfekcji lodówek i pralek...
                • Gość: Marcin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 6 lat temu
                  Wlać OCET. Wyprać. Wypłukać.
                  Powinno pomóc.
                  Jeżeli nie - w MediaMarkt są dostępne płyny do dezynfekcji lodówek i pralek...
            • Gość: mark IP: *.lanet.net.pl 6 lat temu
              Zastanówcie się czy z muszli klozetowej też usuwacie całkowicie wodę?
              woda w dolnej części instalacji musi zostać, bo przy typowym (rekomendowanym) sposobie dołączenia pralki do pionu kanalizacyjnego woda jest jedyną ochroną przed smrodem z rur kanalizacyjnych.

              Pralki śmierdzą najczęściej z powodu zbyt rzadkiego prania w wysokich temperaturach - grzybki spokojnie rosną w 30 i 40 stopniach. Dlatego trzeba regularnie (raz w tygodniu) "wygotować" (90 stopni) ścierki do naczyń i powinno to rozwiązać problem smrodu.
              • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 3 lata temu
                ...kochany...w kiblu spuszczasz wode kilkanascie ,czasami kiladziesiat razy dziennie,wiec nie stoi ona 2,3 dni w muszli !! Odpryskaj sie i nie splukuj wody w muszli przez kilka dni to zobaczysz czy Ci nosa nie urwie?!!
                • Gość: Piarący IP: *.cable.smsnet.pl 2 lata temu
                  Bredzisz "domator", u mnie pralka chodzi codziennie i smrodek się pojawia pomimo, iż dbam o nią, raz na 2 tygodnie piorę w 90 stopniach z octem. Woda w syfonie nie ma tu nic do rzeczy. Poza tym mam wrażenie, że nie znasz dobrze konstrukcji pralki, gdybyś choć raz swoją rozkręcił, wszystkie węże, bęben itd. to byś głupot nie gadał, że woda w syfonie to powód smrodka. Powodem jest osadzająca się maź, zlepek detergentów. Niestety takie badziewie sprzedają teraz i smrodku się nie uniknie. Można jedynie zmniejszyć dawki, lub prać z szarym mydłem.
                  • Gość: JOLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 miesięcy temu
                    WYPROBOWALAM RÓŻNE METODY TU PODANE I PO JAKIMS CZASIE SMRÓD WRACAL,W KOŃCU WPADŁAM NA POMYSŁ I CHYBA ZNALAZLAM ROZWIĄZANIE,A MIANOWICIE WRZUCIŁAM DO BĘBNA 2 KOSTKI TABLETEK DO ZMYWARKI-UŻYWAM FINISH,NASTAWILAM NA 60 STOPNI I CUD,OD 2 M-CY NIC NIE ŚMIERDZI,PRALKA PRZESTAŁA BRUDZIC PRANIE
                • Gość: Pokyj IP: *.inet-siec.pl 2 lata temu
                  hahahaha do pralki sie nie sika wiec z toaleta i stojaca w niej wodzie niema nic wspolnego
            • 6 lat temu
              Gość portalu: adi napisał(a):

              > taka konstrukcja pralki że poniżej bębna jest rura ze stojącą wodą, tak jest w
              > Amicach, syf

              Ha, czyli to nie tylko u mnie ta woda stoi pomimo odpompowywania {po co 5-ym praniu}
              • Gość: DuDi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 5 lat temu
                Pomyśl jeszcze raz: konstrukcja pralki uniemożliwia wypompowanie części wody ze zbiornika, czyli całego syfu się nie pozbędziesz, co najwyżej rozcieńczysz.
                Też mam Amicę i też mam ten problem. Częściowo pomaga wyciągnięcie części wody z otworu pompy gąbką.
                • 5 lat temu
                  w instrukcji jest napisane, zeby wode z pompy wylewac za pomoca tego wezyka (po odkreceniu filtra). nigdy nie udalo sie wylac calej wody. sprobuje z gabka (radzilam sobie lyzeczka do herbaty)
                  • Gość: lili IP: *.ssp.dialog.net.pl 3 lata temu
                    lepiej by było przewrócić pralkę do góry nogami i wtedy wszystko wyleci na
                    100% a i tak będzie śmierdziało przy praniu - zmienić pralkę na taką która ma obudowę bębna metalową i
                • Gość: luli IP: *.ssp.dialog.net.pl 3 lata temu
                  bzdura - masz obudowę bębna plastikową i tak już będzie się działo -reakcja proszków na obudowę. Będzie śmierdziało dokąd nie zmienisz pralki na taką która ma obudowę metalową .
                  Miłych zapachów
          • Gość: zp IP: *.galena.pl 7 lat temu
            Można do pralki wlać pół szklanki Domestosa i przeprać w temp. 30
            stopni - powinno pomóc.
            Po przejściu programu prania włączyć jeszcze raz płukanie.
            • Gość: Mat IP: *.dynamic.mm.pl 5 lat temu
              A czy domestos wlać do bębna, czy do szufladki???
          • Gość: sgrgs IP: *.128.68.42.static.crowley.pl 7 lat temu
            Ja po każdym praniu zostawiam uchyloną szufladkę i pralke, aby
            wyschły resztki wody, wycieram gumę z pralki. Jeśli zostały w
            szufladzie przyklejone resztki proszku, to od razu je usuwam, a raz
            na miesiąc wyciagam szufladę , myją ją porządnie z każdej strony,
            szczególnie pojemniczek na płyn zmiękczający, bo osadza się tam
            dziwnie wyglądający szlam :( Poza tym myję dokładnie miękką szmatką
            górną część wnęki na szufladę z dozownikami wody, bo osadza się tam
            tez niemiło wyglądający osad i szlamik... No i raz na 3-4 miesiące
            wyjmuję i czyszczę filtr umiejscowiony w dolnym rogu pralki. Nigdy
            nie miałam jakichkolwiek problemów ze smrodkiem, ale wiem, że moje
            koleżanki, które nawet nie miały pojęcia, że szufladke można wyjąć i
            umyć, miały pleśń na maxa a co za tym idzie niemiły smrodek...
          • Gość: inż Mamoń IP: *.nplay.net.pl 7 lat temu
            też mam pralkę Bosch i też z niej śmierdzi. Wcześniej przez
            kilkanaście lat miałem polski Polar i było ok, nie śmierdziało. W
            tym cholernym boschu po każdym praniu trzeba spuścić resztkę wody za
            pomocą wężyka. Poza tym co jakiś czas należy wyjąć z pralki wszelkie
            uszczelki gumowe i dokładnie wyczyścić ( zbiera się w nich pleśń),
            zdemontować pompkę wody, filtry, grzałkę i wszysko co się da i
            wyczyścić.
            Ot takie niemieckie gó.... Nigdy w życiu już nie kupię żadnego
            produktu beznadziejnej firmy Bosch!
          • Gość: Monika IP: *.adsl.inetia.pl 4 lata temu
            W pralkach Amica i Bosch tak właśnie śmierdzi,dużo ludzi o tym pisze.Sama mam Boscha około2lat szlam i muł jakiś zbiera się za tą gumą co jest w bębnie.Czyściłam to szczoteczką do zębów,bo niczym innym tam nie sięgnę.Lałam też rózne środki,na parę m-cy pomaga.
            • Gość: adidas IP: 91.222.57.* 3 lata temu
              mam Whirlpoola i zawsze śmierdzi po praniu w 60 stopniach. Producent nie ma znaczenia.
        • Gość: jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
          Chyba żartujesz !?
          Filtr czyścisz po każdym praniu ?
          Chyba zwierzaki kudłate pierzesz jak masz tam co czyścić.
          Ja mam boscha 12 lat i filtr czyscilem ze 3 razy.
          • Gość: amerykanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 7 lat temu
            To bardzo niesprawiedliwe co piszesz,sama mam ten problem,od kilku m-
            cy,a od roku nową pralkę.Kiedy prałam wczesniej w Boschu czy
            Amice,nie miałam tego problemu.Jest to dla mnie zaskakujące,bo nie
            wiem co się dzieje,mimo walki różnymi sposobami
        • 7 lat temu
          Co to znaczy

          > No ale nie stosuję środków z reklamy (...)

          -- jakiego zatem proszku/płynu do prania używasz?
          • 7 lat temu
            Piasek wsypuje.
    • 8 lat temu
      90 plus wybielacz w plynie, ktory smierdzi chlorem.
      --
      Dla mnie "Seksmisja" jest genialną parodią wyobrażeń antyfeministów na temat
      feminizmu.®gotlama forum feminizm
      • Gość: Sargen IP: *.chello.pl 8 lat temu
        Dzięki, spróbuję
        • 8 lat temu
          Ja tez bym to poradzila.Dostalam uzywana pralke ktora chyba stala
          przez jakis czas zamknieta i smierdziala.Zrobilam "puste"pranie z
          rozpuszczonym w bardzo cieplej wodzie domestosem,aby go nie wlewac
          takiego gestego bezposrednio do pralki i po dwoch takich rundkach
          juz nie smierdzi.Tyle ze na pierwsze pranie po takiej kuracji
          polecam uprac jako pierwsze jakies scierki albo biale reczniki bo
          moze jakas odrobina chloru gdzies sie zawieruszyla i moze odbarwic
          ubrania.Powodzenia!
          • 8 lat temu
            pranie z domestosem a potem jeszcze z octem i nie zamykac drzwiczek między praniami!
    • 8 lat temu
      Ja poznałam całkiem niedawno sposób na szufladkę, po praniu zostaje
      w niej troche wody, wyjmuje ja i wylewam wode, szulfadki nie
      domykam, tak samo drzwi do bębna zostawiam uchylone i jest dobrze. W
      szufladce własnie zbierał mi sie osad, teraz tego nie ma.
    • Gość: mariola IP: *.adsl.inetia.pl 8 lat temu
      u mnie też śmierdziało tak bardzo(stoi w kuchni)że chciałam kupić nową ,prała
      samą -z octem, domestosem, wybielaczem i specjalnym płynem do czyszczenia 9Dr.
      Beckman płyn do czyszczenia pralek- 13zł w euro agd)
      www.euro.com.pl/produkty-czyszczace-wirtualne/dr-beckman-plyn-do-czyszczenia-pralek.bhtml
      sądzę że mi wpadła jakaś skarpetka i gniła aż od tych płynów przegniła aaaaaaaa
      jeszcze próbowaliśmy wykręcić bęben ale nam się dwie śruby ukręciły więc
      odpuściliśmy trwało to jakiś czas
      • 8 lat temu
        Moja mama ma małą pralkę lg otwieraną do góry i były problemy z zapachami swego
        czasu bo nie dało się uchylić klapy - trzeba było ja otwierać całą i często
        ojciec domykał przez co tak sie dzialo, ale mama w końcu wyczyściła pojemnik i
        zrobiłyśmy pranie na najwyższej temperaturze z odrobina wybielacza. I jest
        lepiej oczywiście. Ale trzeba powtarzać ;/
        • Gość: kola IP: 83.2.108.* 8 lat temu
          a czy to nie jest przypadkiem wina węża .Bo gdy wiruje być może woda
          cała nie zejdzie i zostaje w tym wężu i po kilku dniach ta woda w
          weżu śmierdzi.I jak takiego zapachu się pozbyć?
          • Gość: mag IP: *.netrun.cytanet.com.cy 3 lata temu
            tez tak mysle!!plus u mnie woda po kilku godzinach po praniu centralnie zbiera sie w bebnie!!smierdzi niemilosiernie!!!!
    • Gość: lalu IP: *.dsl.scarlet.be 8 lat temu
      mi smierdzi choc pralam na pusto octem ,nie smierdzi jak nie
      pracuje.Jak zaczyna prac to jedzie w calej kuchni.Sprobuje
      domestosem,bo nie pomaga zostawianie otwartych drzwiczek.Dziewczyny
      jak odkryjecie cos skutecznego,chetnie skorzystam.Pozdrawiam.
      • Gość: Sargen IP: *.chello.pl 8 lat temu
        Dziewczyny, kupiłam w Euro AGD płyn do czyszczenia pralek (buteleczka na 1 raz,
        koszt - ok.12 zł, zalecają stosować raz na 2 - 3 m-ce.)
        Na razie nie śmierdzi. A drzwiczki i pojemnik zawsze trzymam otwarte (mam
        pralnię, w kuchni na pewno byłoby niewygodnie tak trzymać).
        Myślę, że ten smród się pojawił, bo ostatnio często prałam ciemne rzeczy płynem.
        Może się mylę, ale wydaję mi się,że te płyny jakoś tam się osadzają i później gniją.
        • Gość: blabla IP: *.play-internet.pl 4 lata temu
          Ja też używam ten płyn regularnie i faktycznie pomaga. Kupcie sobie i zobaczycie. Oczywiście trzeba nim czyścić regularnie:( Jak tylko zaczyna śmierdzieć to jadę na zakupy, ale pomaga.
      • 7 lat temu
        www.spinnrad.de/shop/products/Vareko/Reinigen/Oranex-Produktfamilie/Oranex-Kraftreiniger-1-Ltr.html?XTCsid=59e6a32bd5023ead7cfa34905eba93a3
        srodek uniwersalny do prania ekologiczny - naturalny.
        stosowac zamiast proszku do prania i plynow do plukania ,
        w polaczeniu z lupinami orzechow indyjskich.
        czesto czyscic filtr
        po kazdym praniu wysuszyc reszte plynu w uszczelce drzwi pralki-
        wskazowki do prania ciemnej odziezy ." biale pranie" dobrze namoczyc w
        roztworze chloru na 24 godz.prac z dodatkiem srodka w/w - oranex
        pozdrawiam
        • Gość: Megi IP: *.warszawa.mm.pl 3 lata temu
          Witam
          co jakis czas u mnie jest ten sam problem.Wlewam do pralki ok.100ml.domestosa lub innego srodka do dezynfekcji.i nastawiam na max temperature.Dzia lapowtarzam ten zabieg raz na kilka miesiecy pozdrawiami
    • 8 lat temu
      a wąż odpływowy nie jst wetknięty w odpływ razem z ubikacją? U mnie
      tak było, wyjełam i teraz muszę pamiętać, aby go wkładać normalnie
      do ubikacji ale przynajmniej nie śmierdzi.
      • Gość: Marzena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
        ja zawsze po skończonym praniu zostawiam otwarte drzwiczki,żeby to wszystko się
        wywietrzyło i wyparowało, nie śmierdzi mi ,no i oczywiście trzeba co jakiś czas
        czyścić pojemnik:)ale za nim doszłam do tego to też troszkę był nieprzyjemny
        zapach,ale teraz jest ok
    • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
      Miałam ten problem i skorzystałam z rad na forum.Ocet nie bardzo pomógł.Sprawę
      załatwiłam sodą oczyszczoną.Wsypałam 4 torebki i puściłam intensywne pranie na
      90 stopni.Oczywiście bez rzeczy.Skutecznie pomogło.
    • Gość: LULU IP: *.dsl.scarlet.be 8 lat temu
      Wiecie co? moze ktos tu mial racje,ze moze to wina weza podlaczonego
      do odplywu kibla....moze to ma zwiazek....u mnie jest podlaczony do
      zlewozmywaka.Czy to mozliwe ze to przez to smierdzi?Bo jak zmywam
      naczynia,nie uzywam pralki i tez zalatuje takim samym smrodem.Kto ma
      pomysl?
      • Gość: a IP: *.gizycko.mm.pl 8 lat temu
        Moze pomóc uszczelnienie końcówki węża
        • Gość: pani12ab IP: *.206.113.96.static.telsat.wroc.pl 8 lat temu
          Na koncu kazdej rury spustowej montuje sie napowietrzacze-zapobiega
          to przykrym zapachom z instalacji. Proszkow do prania nie wsypuje
          sie do szufladek, tylko do specjalnych koszyczkow i bezposrednio
          wklada do bebna z rzeczami do prania. Wszystkie zawory
          doprowadzajace wode do roznych sprzetow powinny byc z filtrem i co
          jakis czas warto go przeczyscic.
          • 7 lat temu
            > Proszkow do prania nie wsypuje
            > sie do szufladek, tylko do specjalnych koszyczkow i bezposrednio
            > wklada do bebna z rzeczami do prania.
            Po pierwsze, to mało pomaga, bo woda przez szufladkę i tak się leje i pożywienie
            dla grzybków niesie. Po drugie, spróbuj tą metodą zrobić pranie z przedpraniem.
            • Gość: pralka IP: *.bydgoszcz.vectranet.pl 2 lata temu
              Ale debil z Ciebie to po co ta szufladka ? A płyn do prania gdzie lejesz pod klapę od kibla?
          • Gość: i IP: *.40.253.109.threembb.co.uk 4 lata temu
            tez tak robilam, ale w wyniku wkladania proszku bezposrednio do bebna robily sie odbarwienia na ubraniach
        • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 3 lata temu
          Bez przesady z tym zatykaniem końcówki...to wina złych konstrukcji pralek .Producenci specjalnie takie produkują byśmy kupowali w niewiedzy nowe ...po czasie tez śmierdzące...!!!Czemu dawne pralki Polary i te inne prały po kilkanaście lat i nic im nie śmierdziało,nie zastanawia to was??!!Produkują szajc,tanim kosztem !!
    • 8 lat temu
      Ja miałam podobny problem, ale okazało się, że woda, która się zbiera w tej
      gumie uszczelniającej drzwiczki nabrała wody i ona stęchła. Wystarczyło wyczyścić:)
    • 8 lat temu
      Witam to co moge poleci z własnego doświadczenia: Zostawi nie
      domknięte dźwiczki i szuflade, musi byc przewiew, zapewniam że o
      smrodzie zapomnicie... pozdrawiam
      • Gość: zbyszek IP: *.chello.pl 7 lat temu
        naprawiam pralki.powodem może być zapchany filtr,rzadkie używnie
        pralki,skarpetka lub inny drobiazg,który dostał się między bęben,a
        zbiornik
        • Gość: Wojtek IP: *.belchatow.msk.pl 7 lat temu
          Niestety, czytając większość wypowiedzi na tym forum trzęsę się ze śmiechu - kilkadziesiąt porad, a większość nic nie warta...
          Powodem przykrych zapachów z pralki jest pleśń narastająca w źle zaprojektowanych fartuchach gumowych przy bębnie, ewentualnie w przypadku pralek ładowanych z góry - przy uszczelnieniu miechowym klapy.
          Pożywką dla tej pleśni są pozostałości po płynach do prania - większość płynów w swoim składzie ma niestety żelatynę jako zagęszczacz, a żelatyna jest wprost fantastyczną pożywką dla wszelkiego rodzaju bakterii.
          Jaka na to rada?
          Ograniczyć używanie płynów wątpliwych firm - te najtańsze niestety będą na pewno zawierały żelatynę...
          Osuszać pralkę po każdym użyciu - w suchym środowisku pleśń i bakterie trudniej się rozmnażają.
          Od czasu do czasu dezynfekować pralkę dobrym płynem do dezynfekcji i mycia pralek.
          Wszelkie bajki o wężu, z którego śmierdzi zostawić między bajkami - tam akurat nie ma szans na szybkie namnażanie bakterii i pleśni, bo jeśli używamy pralki, to właśnie wąż odpływowy jest najczęściej i najlepiej płukanym elementem.
          A jeśli już musimy zmienić pralkę - to należy wybrać taką, która ma jak najmniej zakamarków w gumach uszczelniających...
          Tyle mi mówi czterdziestoletnia praktyka...
          • 7 lat temu
            Widzialam taki plyn / do dezynfekcji pralek / we wloskim sklepie. Zastanawiam
            sie czy nie mozna tej akcji przeprowadzic taniej. Mam nowa pralke i po kazdym
            praniu osuszam gumowy fartuch przy bebnie.
            • Gość: Wojtek IP: *.belchatow.msk.pl 7 lat temu
              Najtańszy porządny płyn do dezynfekcji pralek - ok 20 zł.
              Taniej nie ma co patrzeć - celowo nie sugeruję żadnej konkretnej firmy, by nikt nie posądził mnie o kryptoreklamę....
              W większości wypadków jesteśmy ofiarami błędnych rozwiązań projektowych - w przypadku pralek projektanci niewielu firm konsultują swoje założenia z doświadczonymi użytkownikami lub serwisantami, stąd pełne dziwacznych zakamarków gumowe fartuchy i miechy w tym sprzęcie.
              A wydatek 20 zł miesięcznie - to tyle co mała paczka proszku...
              Nos mamy jeden na całe życie, więc pewnie się opłaci.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • Gość: szop pracz IP: *.adsl.alicedsl.de 7 lat temu
                U mnie woda wracala do bebna, tworzylo sie jeziorko, ktore cuchnelo,
                zlew, zmywarke i pralke mam podlaczone do jednego spustu. Zamontowalam
                kolanko, przed ujsciem do glownego spustu,aa sam waz zamocowalam sporo
                wyzej. Jak reka odjal. Co innego smrod zatechlej pralki, a co innego
                smrod siarkowodoru...
                • Gość: Wojtek IP: *.belchatow.msk.pl 7 lat temu
                  Racja.
                  Ale w instrukcji każdej pralki jest opisana zasada ułożenia węża spustowego - to
                  on ma właśnie tworzyć kolanko zapobiegające przedostawaniu się "zapaszków" z
                  kanalizacji, czyli tzw. syfon.
          • Gość: Szop Pracz IP: *.tvk.torun.pl 7 lat temu
            Prawie zgoda. Częściej prać z użyciem dobrych płynów do płukania,
            wietrzyć pralkę. Większość środków do prania ma enzymy, które dobrze
            nie wypłukane zostają w zbiorniku na wodę techniczną (ta musi być
            ZAWSZE) i rozkładając się, są źródłem smrodu. Ja po każdym praniu
            (pralka top loading) myję odłączony pojemnik na proszki i płyny,
            górny fartuch gumowy spłukuję prysznicem gorącą wodą i uruchamiam
            dodatkowe wypompowywanie wody. Wg mnie, płyny do mycia pralek ,
            zabijają m.in. resztki enzymów.
          • Gość: małaMi IP: *.adsl.inetia.pl 7 lat temu
            tak, dokładnie o to chodzi. pleśń na gumowym kołnierzu. Też to mam. śmierdzi jak
            diabli ale to chyba wina producenta pralki. Miałam kiedyś przez 10 lat pralkę
            ARDO i nic się nie działo, a teraz mam Whirpool i kłopot. Zaznaczam, że moje
            zwyczaje i stosowane proszki się nie zmieniły.
        • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 3 lata temu
          A co powiesz pan panie naprawiacz pralek na to, ze po wypompowaniu wody ,po bebenem zbiera sie woda u wiekszosci opisujacych problem??choc nie powinna?? Wlasnie ta niewielka ilosc wody sie zasmradza!
    • 7 lat temu
      Ja mam inny problem. Z pralki nie śmierdzi, ale ubrania w niej wyprane cuchną!
      Piorę różnie: w proszku, w płynie, ale efekt jest taki, że na 10 koszulek, 2-3
      śmierdzą jakby zepsutą, stęchłą wodą. Wkurza mnie to, bo muszę ubrania dopierać
      ręcznie. Do tego mimo wlewania 1,5 miarki płynu do płukania, ubrania nie pachną
      i nie są miękkie. Pralka ma 4 lata, czyszczę ją po każdym praniu, robię
      "przepierkę" z octem, ale problem jest nadal.

      --
      Pozdrawiam!
      • Gość: sylvie IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 7 lat temu
        śmierdzące ubrania najprawdopodobniej stęchły raz w czasie suszenia i od tej
        pory zawsze będą tak śmierdzieć, po każdym praniu i po każdym suszeniu. miałam
        ten problem kilka razy i oto jak sobie poradziłam: piorę te stęchłe ubrania w 60
        stopniach a potem staram się szybko wysuszyć, tak by nie zdażyły ponownie złapać
        zapachu. teraz (od roku) jestem szczęśliwą posiadaczką suszarki bębnowej i
        problem pożegnałam, mam nadzieję na zawsze.

        co do smrodu z pralki: u mnie pomogło zamontowanie na końcówce węża (tej
        wchodzącej do instalacji ściekowej) syfonu. nie ma odbić z kanalizacji i problem
        znikł.
      • 7 lat temu
        bajsarka napisała:

        > Ja mam inny problem. Z pralki nie śmierdzi, ale ubrania w niej
        wyprane cuchną!

        Sprawdz, czy nie masz problemu z - nie wiem jak to sie nazywa,
        termostatem? My sie kilka tygodni tak meczylismy, i sie okazalo, ze
        pralka po prostu nie podgrzewala wody zupelnie. A ze byla stara, to
        kupilismy nowa (jesli Twoja ma 4 lata, to mechanik powinien umiec
        naprawic termostat). I wystarczylo uprac te brzydko pachnace ubrania
        w 60° zeby pozbyc sie zapachu raz na zawsze.
        • 7 lat temu
          Fakt - piore w szybkim programie na 30, 40 stopni. Moze to takze zalezy od
          wywirowania ubran? Ja niestety mam max. 600 obrotow i moze dlatego jak ubrania
          wysychaja to na czesci zbiera sie nadmiar wody i to zaczyna lapac zapach stechlizny.

          --
          Pozdrawiam!
          • Gość: Wojtek IP: 188.33.96.* 7 lat temu
            W gruncie rzeczy lepiej jest likwidować przyczynę smrodu a nie sam smród...
            Poczytaj moje wpisy na tym forum na temat osadzania się resztek płynów do
            płukania w gumowych fartuchach, to powinno wiele wyjaśnić.
      • Gość: Wojtek IP: 188.33.96.* 7 lat temu
        Prawdopodobnie źle ułożony wąż odpływowy powoduje "odbijanie" z rur
        kanalizacyjnych, być może z któregoś z najbliższych syfonów?
        Radzę dokładnie sprawdzić, czy wąż spustowy jest zamontowany idealnie zgodnie z
        instrukcją pralki - można zainstalować również zawór przeciwodbiciowy, dostępny
        w każdym porządnym hipermarkecie budowlanym, koszt ok.15 zł.
        Nie polecam NOMI, bo tam z reguły nie ma wyboru i klienta mają głęboko w nosie,
        upolowanie kogoś z obsługi znającego się na rzeczy graniczy z cudem...
        • Gość: adidas IP: 91.222.57.* 3 lata temu
          Wodę wypuszczam do wanny bo niestety instalacja kanalizacyjna w moim bloku nie posiada odpływu z pralek. Niestety z pralki śmierdzi - także opcja że smrody pochodzą z syfonów, kanalizcji itp. odpada. Smród jest z pralki.
          • Gość: Anka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 3 lata temu
            Cieszę się, że znalazłam dość nowy wątek. Mam ten sam problem. Nie jest to moja pierwsza pralka, miałam też tzw. Pralki dużo starsz na zakładkę. Był fachowiec, rozebrał, pokazał, rzeczywiście czyściutka, a śmierdzi. Próbowałam wszystkiego (tak mi się wydaje) filtr nieskazitelny, pranie z octem w 90o nic nie dało, pranie z płynem dr.beckman też bez rezultatu. Inny fachowiec podpowiedział, że to złogi z płynu zmiękczającego, a ja go praktycznie nie używam. Fakt, najczęściej piorę w niskich temperaturach, bo nie dobrudzam, ale tak zawsze robiłam i niE było problemu. Zmieniałam też odpływ, mimo, źe mam kolanko, też nic to nie dało. Żeby nie było nieporozumień, z pralki automatycznej korzystam ponad 30 lat, a problem mam od 3 miesięcy.
      • Gość: asia IP: *.play-internet.pl 3 lata temu
        Mam identyczny problem! Pralka ma 3 lata. Ciuchy po praniu są szorstkie i sprawiają wrażenie źle wypłukanych. Innymi słowy - "jadą" brudną wodą. Z pralki śmierdzi pleśnią, choć pozostawiam ją ZAWSZE otwartą i NIGDY nie zamykam między kolejnymi praniami.

        Najlepsze jest to, że moja mama też ma pralkę ładowaną od góry, ale innej firmy i dużo starszą i jej pranie pachnie cudownie i jest mięciutkie, po prostu nie ma tego problemu. Używamy tych samych środków do prania i do płukania.

        Myślałam, że mam wadliwą pralkę, ale czytam tutaj, że to powszechne zjawisko:( Tylko dlaczego pralka mojej mamy pierze prawidłowo już tyle lat, a moja się "spsuła" po dwóch zaledwie???
        • Gość: neta302 IP: *.183.235.55.dsl.dynamic.t-mobile.pl 3 lata temu
          Moja pralka też "jechała". Fachowiec doradził mi aby do każdego prania w 90C dodać małą torebkę wody lub proszku do pieczenia. Od kiedy stosuję się do jego rady zapomniałam o smrodzie.
      • Gość: domator IP: *.internetia.net.pl 3 lata temu
        problemem jest pozostawanie wody na dnie pralki! Ona się zasmradza.wrzucone rzeczy do prania nasiąkają ta zgniła woda i dlatego pranie śmierdzi .Niestety to chyba taka uroda tych pralek,a wina konstruktorów! Dawne pralki prały i prały i nikt nie narzekał na smrody :))
    • 7 lat temu
      Ja mam pralkę ładowaną od góry.
      Za chiny nie mogę wyczyścić pojemnika na proszek i płyny.
      Niestety w ogóle nie da się go odkręcić, ani zdjąć.
      Żadna szczoteczka tam nie sięga. Nawet do zębów :(
      Przez co zmuszona jestem wsypywać proszek bezpośrednio do bębna :/
      Strasznie nad tym ubolewam :(
      • Gość: jjaczka IP: *.206.112.55.static.telsat.wroc.pl 7 lat temu
        ja od dawna wsypuje proszek do bębna ta szuflada wydaje mi się całkiem zbędna,
        kwestia przekonania się:)
        A szufladkę na płyny, o ile jest taka możliwość, wyjmij i wymyj w zmywarce
      • Gość: znam to IP: *.chello.pl 7 lat temu
        i zrobiłam tak:
        pokrywa z szufladami na proszek itd podniesiona (w pionie), przyklejona do ściany - bo opada;), do środka wybielacz i zostawić na troche.
        z pralki, która śmierdziała jak krypta przestało cuchnąć i lepiej toto wyglada

        jest jedno ale, gdzieś w 3/4 objętosci pojemników wybielacz leci gdzieś dołem - rada dziury znaleść i zakleic na czas operacji

        no i zachować bhp- w koncu chlor drażniący, wiec nie wdychac, uważacz na oczy, lazienke zamknąć, chatę wywietrzyć:)
    • 7 lat temu
      ja raz na jakis czas piore "na pusto" w temp 90stopni, a zamiast proszku daje
      rozpuszczony kwasek cytrynowy. daje tak ze trzy wieksze opakowania. rozpuszczam
      w szklance goracej wody i wlewam tam gdzie proszek. Usuwa to tez wszelkie
      "niemile" zapachy... u mnie to dziala. Pozdrawiam
      --
      Śpieszmy sie kochać ludzi...
    • 7 lat temu
      Dr. Beckman płyn do czyszczenia pralek

      albo ocet

      regularne czyszczenie filtra
      wyjmowanie i czyszczenie szuflady

      plus wietrzenie co jakis czas pralki - musi postac otwarta

      domestosa i ace nie polecam - niszcza pralki bebechy
    • 7 lat temu
      Nie zamykaj drzwiczek od pralki.
      Co do usuniecia zapachu słyszłam, że soda pomaga, koleżanka wycisnęła również
      pół cytryny i uruchomiła program 90 st. - może to pomoże.
      --
      floproject.wordpress.com/about/maria/
      - E-kobiety: macochy, żony, kochanki, matki.
      - Nie w parze: nowa praca, mieszkanie, mąż i...
    • Gość: joannag81 IP: *.91.25.242.static.crowley.pl 7 lat temu
      "Upierz" butelkę octu w pralce w najwyższej temperaturze. Ja tak
      robie co jakis czas- pralka ma 14 lat, a "chodzi" jak nowa. Polecam
      ten sposób jako najlepszy na odkamienienie czesci oraz pozbycie się
      brzydkiego zapachu.
    • Gość: ewa IP: *.csk.pl 7 lat temu
      Jest taki ekologiczny środek EM refresch, raczej do dostania w internecie mi w takiej sytacji sprawdził się znakomicie. Używam go także do przecierania mebli, podłogi. Kurz osadza się znacznie wolniej
      • 7 lat temu
        Soda oczyszczona swietnie usuwa smrody , warto przeprac zawartosc
        kilku kopert , rewelka . Dziala tez jako pochlaniacz zapachow w
        lodowce , trzeba wsypac 1-2 koperty do miseczki , postawic na
        polce , wymienic co 2-3 miesiace
        • Gość: a-aa IP: *.128.70.162.static.crowley.pl 7 lat temu
          Tez mi śmierdziało, pomimo iż wszystko poczyścuiłam i puszczałam na
          90 stopni. Okazało się że była zepsuta grzałka i pralka prała na
          zimno... Naprawa przy pomocy męża i zamiennika (zamiast oryginalnego
          electroluxa) kosztowała jakieś 60 zł.

          Pozdrawiam
        • 6 lat temu
          Potwierdzam. Soda oczyszczona działa rewelacyjnie. Dowiedziałem się dopiero o tym jak zadzwoniłem do serwisu AGD. Na szczęście obeszło się bez rozbierania pralki na czynniki pierwsze. Oczywiście pranie intensywne w 90°. I mała przestroga. Soda w gorącej wodzie się pieni, i piana szuka ujścia na zewnątrz.
    • Gość: a-a IP: *.com.pl 7 lat temu
      Najczęstszym powodem brzydkiego zapachu są niskie temperatury prania
      i stosowanie płynów do płukania. W miom przypaku pomógł płyn ze
      sklepu AGD za 12 zł.
    • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 7 lat temu
      jedyna możliwość , rozebrać na elementy, wyciągnąć bęben i umyć kercherem w
      myjni samochodowej pod ciśnieniem, resztę elementów w wannie :) ja tak zrobiłem
      i nic nie śmierdzi, powodzenia
      • 7 lat temu
        jak moja pralka śmierdziała to kupiłam nową :-) wszystkie ubrania cuchnęły i do
        tej pory jak je piorę w tej nowej śmierdzą nadal, na szczęście nowe już nie mają
        takiego uroczego zapachu.....
        • 6 lat temu
          zamiast wyrzucac pralke trzeba bylo ja nastawic z octem, to samo ubrania.
          wlewasz ocet do wiadra, wode i moczysz wszystko co smierdzi. ocet pomaga pozbyc
          sie nawet smrodu z mocno zapoconych ubran, takich co zalozone po praniu
          zaczynaja smierdziec potem, pod wplywem ciepla ! mozna polac plamy z potu nawet
          nierozcienczonym octem, nic sie stac nie powinno, ocet dodatkowo utrwala kolory,
          neutralizuje detergenty, pianę, doskonale wyplukuje proszek, odkaża.
    • Gość: Ada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 7 lat temu
      Aby zlikwidować zapach i bakterie w pralce należy wsypać do
      dozownika na proszek szklankę sody oczyszczonej i nastawić na 90 st.
      pustą pralkę.Jak skończy cykl wlewamy do bębna szklamkę octu i
      ponownie wstawiamy na cykl prania 90st.Gwarantuję efekt murowany,mam
      sprawdzone:-))))
      • 7 lat temu
        Zamiast płynu do płukaniu tkanin (pleśnieje w dozowniku i śmierdzi po jakimś czasie) od paru lat stosuję biały ocet winny. Pranie nie ma zapachu octu, jest pozbawione osadów mydła, a pralka - odkamieniona i bez pleśni.
    • Gość: megi IP: *.bialystok.vectranet.pl 7 lat temu
      może po prostu po praniu , nawet pustym, wystarczy zostawić otwartą pralkę, żeby
      wyschła, ktoś wspomniał wcześniej o wytarciu kołnierza gumowego. Po każdym
      praniu tak robię i nigdy nie śmierdziało
      • 7 lat temu
        www.spinnrad.de/shop/products/Vareko/Reinigen/Oranex-Produktfamilie/Oranex-Kraftreiniger-1-Ltr.html?XTCsid=59e6a32bd5023ead7cfa34905eba93a3
        srodek uniwersalny do prania ekologiczny - naturalny.
        stosowac zamiast proszku do prania i plynow do plukania ,
        w polaczeniu z lupinami orzechow indyjskich.
        czesto czyscic filtr
        po kazdym praniu wysuszyc reszte plynu w uszczelce drzwi pralki-
        wskazowki do prania ciemnej odziezy ." biale pranie" dobrze namoczyc w
        roztworze chloru na 24 godz.prac z dodatkiem srodka w/w - oranex
        pozdrawiam
    • Gość: ania IP: *.chello.pl 7 lat temu
      uruchom program gotowania dodajac butelke octu bedzie ok
    • Gość: jadziekos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 7 lat temu
      Ja raz w miesiącu wsypuję połowe szklanki octu i dwa opakowania sody
      oczyszczonej. U mnie skutecznie pomaga, a przy tym nie mam problemu z
      kamieniem. Dodam, że pralkę nastawiam wtedy na najdłuższy program na
      najwyższą temperaturę .
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.