Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Poradnik Domowy   F-A-K-T-Y......;)))

Komentarze do artykułu

Konkursomaniaczki

Gdyby tak zsumować (łącznie) wszystkie nagrody, które Monika, Marta i Justyna (każda oddzielnie) dostały w ciągu ostatnich kilku lat, okazałoby się, że jest ich już prawie trzy tysiące. I ciągle przybywają kolejne.

F-A-K-T-Y......;)))

Autor: Gość: Fachowiec;) IP: *.net.autocom.pl 11.12.08, 01:37
A teraz, misie, powiem Wam jak sie robi w Polsce kampanie reklamowa
za gruuuuuuuba kase: mamy klienta produkujacego np.: podpaski.
Poniewaz wprowadzamy w zycie zasady B2C, wiemy, ze kampania bedzie
interaktywna. A wiec... bedzie droga. Ale, jak zarobic, a sie nie
narobic?

1. Przyjmujac zlecenie i przedstawiajac plan kampanii, zawieramy w
nim (jako jeden z pomyslow) klasyczna reklame, typu otwartego - o
charakterze wprowadzajacym. Zeby bylo ciekawiej, reklama ma
przyciagac do naszego klienta, a wiec ustalamy zasady, wedle
ktorych "X" osob za wymyslenie hasla reklamowego otrzyma zolty kubek
z logo producenta + 1000 sztuk wyrobu naszego zleceniodawcy
(przypominam: "branza art. sanitarnych").

2. W Polsce naiwnych wielu, wiec wiemy, ze konkurs bedzie strzalem w
10. Faktycznie, ludzie - dla zdobycia tony podpasek i kubeczka z
logo producenta wymyslaja rozne hasla. Niektore w rodzaju tego
o "krzywej wiezy w Pizie", niektore zas faktycznie dobre. Te dobre
zbieramy, reszta laduje w koszu. Zwyciezcy (losowo wybrani!)
otrzymuja podpaski + kubeczki. Sprawa zakonczona? Skad;) Dopiero
teraz zaczyna sie zabawa.

3. Poniewaz kazdy naiwniak napisal w zgloszeniu nie tylko, ze zgadza
sie na wykorzystywanie przez nas swych danych osobowych - ale
rowniez zaakceptowal regulamin, to jasnym jest, ze: a) sprzedajemy
jego dane osobowe do dowolnych firm - tego typu dane nazywaja
sie "rekordem" (najlepiej, jesli jest to tzw.: "pelen rekord", czyli
dane osobowe + adres; b) zebrane hasla reklamowe (po odrzuceniu tych
najbardziej debilnych) bierzemy do siebie, i albo opracowujemy, albo
wykorzystujemy w pelni jako haslo kampanii (ew. wspomagamy je jakims
innym, jesli zachodzi taka koniecznosc).

3) Frajerzy, ktorzy dali swoje dane osobowe (wszyscy) juz zostali
przewaleni raz, zas ci, ktorzy dali fajne hasla - zostali przewaleni
drugi raz, poniewaz ich hasna zabralismy. Trzeci raz przewalilismy
tylko tego frajera (dla potrzeb niniejszego forum, okreslmy go
MEGAfrajerem), ktorego haselko uczynilismy lightmotivem naszej
kampanii. A wiec... w ten sposob, ZADNYM kosztem, zyskalismy haslo
reklamowe.

Kto byl MEGAFrajerem...? Ano ten, kto 100 razy za kubeczek z logo
wymyslil kampanijne haslo przewodnie. p. Justyno... p. Moniko....
hahaahaahahaha:))))))))))))))))))


A teraz, drogie misie, doktor fachowiec powie Wam cos od serca:
naiwniakow i frajerow, opisanych w tym artykule, nigdy dosyc. To
ludzie, ktorzy za kubeczek z logo + paczke podpasek sprzedadza
haslo, ktorego copy mogloby kosztowac np. 100 000 zlotych.
Zyskalismy reklame + odbior spoleczny (a wiec, zleceniodawca juz byl
zadowolony, wartosc dodana I), zas dzieki zyskanemu haslu moglismy
wdrozyc faktyczna kampanie (wartosc dodana II). Czyli... wygralismy.
Dzieki naiwnosci takich osob z "4 fakultetami i 4 jezykami".
Pieknie;)


P.S. Zawsze zastanawialem sie, co powoduje, ze taka gigantyczna
ilosc naiwnych daje sie zlapac na podawanie danych osobowych +
wymyslanie hasel. Zawsze sadzilem, ze sa to bezrobotni z nadmiarem
czasu. W zyciu nie robilismy badan, kim sa ci tajemniczy "mistrzowie
slowa", ale - naprawde - obstawialem niedoinwestowanych (albo:
przeinwestowanych) osobnikow ze sporym nadmiarem wolnego czasu.
Tymczasem, artykul rozbawil mnie setnie: pokazal przyklad osob
typu "4 fakultety + 4 jezyki", ktore sie szmaca za kubeczek z
logotypem... zenada:))))))))))))))))))

==================================

Informacja: jak chcecie NAPRAWDE sprawdzic swoj intelekt, to sa inne
sposoby. Uwierzcie mi. I jeszcze mozna na tym zarobic. Ale to wymaga
TYTANICZNEJ pracy intelektualnej, ogromnej wiedzy, oraz wielkiego
zapalu i sporej dozy pracowitosci... Ludzie, ktorzy robia to o czym
mowie, sa NAPRAWDE osobami wartymi podziwiania. Tyle, ze o nich sie
nie pisze w gazetach. A jesli juz, to wylacznie (!) w pejoratywnym
swietle. Coz... a wiec, niech bedzie mi wolno przeslac
pozdrowienia: "dla WSZYSTKICH writerow" - od czynnego;)


Uklony,

Fachowiec
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-149
(101-149)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Szybki letni obiad

Gdy żar się z nieba leje, większość z nas chętnie zadowala się lekkimi daniami, których przygotowanie nie zajmie więcej niż pół godziny.
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.