Komentarze do artykułu
Konkursomaniaczki
Gdyby tak zsumować (łącznie) wszystkie nagrody, które Monika, Marta i Justyna (każda oddzielnie) dostały w ciągu ostatnich kilku lat, okazałoby się, że jest ich już prawie trzy tysiące. I ciągle przybywają kolejne.
Re: Niesamowity Fachowiec
Autor:
Gość: xxxxx
IP: *.ssp.dialog.net.pl
03.02.09, 01:40
podobnież jakże szeregże frustracjiże, tudzieżże szeregże kompleksówże
w tym wszystkim warto sobie zadać jedno jakże głupie i obniżające pańskie loty pytanie - po co? czemu ma służyć pańskie biadolenie i ocenianie pani Moniki i innych ORAZ kogo ono w gruncie rzeczy obchodzi? jak widać na załączonym obrazku ni książki w bibliotekach, ni język yntelygentny nie czynią "lepszym" człowiekiem. Niestety, świat nie jest tak oczywisty jak ten w pańskim rozumieniu - są wybitne małpy, są szybsze niż inne ślimaki, są oczytani i elokwentni dupkowie, którzy odejdą z tego świata jak rolnicy, robotnicy i banda uzależnionych od konkursów. Tyle, że niektórzy szczęśliwi przez uzależnienie, inni przez świadomość uzależnienia u innych. A pańskie psychologiczne biadolenie wleci jednym, wyleci drugim uchem i nie zmieni się nic - pańskie małe niedowartościowane ego nadal będzie skamleć, że mu mało i znajdzie kolejną ofiarę pańskich pseudonaukowych gier. Brzydzę się panem a pańskie osiągnięcia (których nota bene nie znam) choćby na skalę kosmiczną, znaczą dla mnie tyle co nic w zestawieniu z postawą przez pana prezentowaną. Są rzeczy ważniejsze niż bycie zadufanym dupkiem, ale w tym życiu już pan tego raczej nie zrozumie... proszę nie odpowiadać. Nie dlatego, że nie przeczytam. Nie dlatego, że pańska odpowiedź mnie nie interesuje. To jedynie troska o pański cenny czas, który spożytkować można zdecydowanie lepiej niż na polemikę z taką małpką co Freuda nie cytuje. Na przykład na nauczenie się kolejnych cytatów i przeczytanie paru książek innych, podobnych panu dupków silnych intelektualnie.