• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czym wyczyścić nakładki na palniki na kuchence? Dodaj do ulubionych

  • 12.03.09, 21:25
    Witajcie miłe Panie! Kilka miesięcy temu zrobiłam sobie kuchnię na wymiar i
    mam płytę gazową z palnikami na szkle. Niestety na tych żeliwnych nakładkach
    na palniki gromadzi się jednym słowem - syf ;-(... Próbowałam już myć je w
    zmywarce, cifem itd. ale to nie pomaga. Macie jakiś patent na to? Pozdrawiam!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 07:23
      Jak zmywarka nie dała rady to już chyba nic nie pomoże...
    • Gość: lexinexis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 11:03
      Ja czyszczę je właśnie cifem i gąbeczką- tą częścią do szorowania-
      najczęściej jest ona koloru zielonego.
      Trzeba włozyć w to trochę wysiłku ale schodzi wszystko.
    • Gość: kseniosława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 15:55
      U mnie też schodzi bez problemów. Ostatnio z braku innego środka popsikałam ajaxem multi- surfaces, odczekałam z 10 minut i wszystko było czyste. Może i u ciebie pomoże. Ewentualnie jakaś pianka do czyszczenia piekarnika, może z lidla.
    • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 13.03.09, 16:39
      Jeśli żeliwo pokryte jest emalią ceramiczną(jak nakładki w palnikach większości
      kuchenek gazowych) - to odzyska wygląd po brutalnym odczyszczeniu drucianą
      szczotką mosiężnego drutu( taka szczotka, teoretycznie do czyszczenia pilników -
      w supermarketach budowlanych kosztuje ok. 20-30 pln i nadaje się też do
      czyszczenia zwykłego żeliwa). Załóż rękawice, aby nie poranić szczotką dłoni i
      nie pobrudzić się sadzami. 15 - 20 minut męczącego szczotkowania i po kłopocie.
      Możesz pomocniczo użyć cif.
      Pozdrawiam
      • 13.03.09, 20:07
        Dzięki wszytkim bardzo! Jutro jadę po tę szczotkę;-) Dam znać czy pomogło.
        pozdrawiam!
        • Gość: M. IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.03.09, 22:29
          Daruj sobie walke ze szczotka. Kup w LIDLU czysciki metalowe z
          mydłem i zejdzie bez trudu.
          W najgorszym razie potraktuj pianka do czyszczenia piekarnikow i
          grila.
          • Gość: Nika IP: *.alliedtrade.ch 16.03.09, 14:37
            Ja tez uzywam pianke to czyszczenia piekarnikow. Swietnie schodzi i
            nic nie musze drapac.
    • Gość: Jogo IP: *.lanet.net.pl 17.03.09, 16:57
      gąbka+czyścik, najlepsze na każde zabrudzenia. coraz więcej jest takich
      wynalazków na rynku, z jednej strony gąbka, z drugie czyścik (ale najlepiej nie
      metalowy a z plastikowych niteczek, nie rysuje). ja osobiście używam soft power
      paclan i z żeliwnymi elementami przy palnikach nie mam problemu. gęste mleczko
      do tego oczywiście, dobrze rozpuszcza tłuszcz.
      • 19.03.09, 12:03
        Szczotę widziałam w sklepie , ale w końcu jej nie wzięłam , przeraziłam się, że
        strasznie mi to porysuje to "żeliwo". Te czyściki metalowe z Lidla są z jakimś
        specjalnym mydłem?
        • Gość: kseniosława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:19
          Czyściki są z mydłem, ale moim zdaniem nie nadają się. Może jednak wypróbuj najpierw piankę do czyszczenia piekarnika właśnie z lidla, u mnie schodzi bez problemów.
          • Gość: B. IP: *.cust.tele2.pl 19.03.09, 12:50
            ale dobre rady dajecie:)!! ja tez mam ten problem!!! ide zaraz
            czyścić:) pozdrawiam!!
        • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 20.03.09, 03:08
          @wiorka_mrau: Jeśli emalia na kołpaku palnika to emalia ceramiczna - to szczotka
          z mosiężnego drutu nie zostawi na niej nawet śladu zarysowania.(sam byłem tym
          zdumiony, a szczotki nie oszczędzałem). Spód kołpaka - który szczotkowałem z
          sadz- gdzie występuje czyste nie pomalowane żeliwo, nabrało po wyczyszczeniu -
          lekko złotawego odcieniu. Bez zarysowań. Szorowanie to jednak ciężka, męcząca,
          robota, prawie jak na siedemnastowiecznych okrętach Jego Królewskiej
          Mości.Zerwała jednak dość grubą, porowatą warstwę przypalenizny, która przywarła
          do wierzchu żeliwnych kołpaków tak że wydawała się nie do usunięcia, ani
          chemicznie, ani mechanicznie(wata stalowa, zmywarka). Byłem zaskoczony gdy po
          kolejnym szorowaniu mosiężna szczotka zaczęła się ślizgać po warstwie farby
          ceramicznej, która zaczęła wyglądać jak nowa. Jeśli znajdziesz jakiś mniej
          uciążliwy sposób usuwania tych zabrudzeń, to daj znać.
          Pozdrawiam
          • 22.03.09, 16:54
            W takim razie chyba faktycznie wrócę po tę szczotę - cudo do piekarników nie
            daje rady. Ja w ogóle mam takie wrażenie jakby to były jakieś plamy,
            przebarwienia... ech... trzeba było brać indukcję ;-) pozdrawiam ciepło
            wszystkich!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.