Podzielniki ciepła

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Czy zauważyliście,że płacicie więcej za ogrzewanie mieszkania kiedy macie
    podzielniki na nowych kaloryferach a nie starych żeliwnych?Ja nigdy nie miałam
    niedopłaty a po wymianie grzejników 900 zł.muszę dopłacić.Już nie wiem czy to
    moja wina czy faktycznie te podzielniki za bardzo przylegają do kaloryfera a w
    starych miały przestrzeń i tak nie nabijało.
    • 30.04.09, 23:53 Odpowiedz
      A czy Ty zauważyłaś jak Ciebie robia "w konia" za pomocą tych
      podzielników? Zastanowiłas sie chociaż raz co takiego i jakim
      sposobem one mierzą? Gdyby pani w sklepie zamiast ważyć ziemniaki
      wzięła do rąk siatkę i określiła, że jest w niej np. 5 kg, to byś
      się jej zaśmiała w nos. Jeśli chodzi o podzielnki, to prędzej
      złapiesz gdzieś dodatkowo 1/2 etatu, żeby zapłacić, niż zastanowisz
      sie, czy zapłata się należy. Podzielnki to jedno wielkie oszustwo
      potrzebne do tego, żeby zarządy i rady nadzorcze miały z czego
      kraść. Już z pół Polski walczy o pozdejmowanie tego "wynalazku". U
      mnie na osiedlu walka trwa z 5 lat i nareszcie zaczyna być
      widoczne "światełko w tunelu". Porozmawiaj z sąsiadami i każcie
      sobie pokazać faktury z ciepłowni. Obliczcie ile sie naprawdę
      należy. Nowe kaloryfery nie są przyczyną Twoich kłopotów. Przy
      nowych mam takie same zwroty jak przy żeliwnych. Ktoś Cie po prostu
      okrada.
      • 01.05.09, 18:53 Odpowiedz
        matylda1001 napisała:

        > A czy Ty zauważyłaś jak Ciebie robia "w konia" za pomocą tych
        > podzielników?

        Dokładnie. W Niemczech zostały zakazane i stamtad
        trafiły do Polski gdzie mafia niezła kasę robi na ciemnogrodzie.
        • IP: *.adsl.alicedsl.de

          Gość: agunia 01.05.09, 22:43 Odpowiedz
          a kiedy zostaly zakazane? bo u mnie w mieszkaniu wymienia na elektroniczne
          dopiero w 2011
        • 01.05.09, 23:45 Odpowiedz
          >Dokładnie. W Niemczech zostały zakazane i stamtad
          trafiły do Polski gdzie mafia niezła kasę robi na ciemnogrodzie.<

          Masz rację, że to mafia. Spółdzielczość Mieszkaniowa to chyba
          ostatni bastion starych czasów. Okopali się w nim wszelkiej maści
          cwaniaki i złodzieje, i za milczącym przyzwoleniem członków
          spółdzielni, czyli jedynych prawowitych właścicieli, żyją sobie
          spokojnie kradnąc i niszcząc. Majątek przeciętnej Spółdzielni
          Mieszkanowej wielkością jest porównywalny z majątkiem średniej
          wielkości banku. Tyle, że niechby ktoś w banku nie dostał swoich
          odsetek! zaraz byłaby awantura na cały kraj z interwencją TV
          włącznie. Natomiast mało członków SM kojarzy, że jest
          współwłaścicielem każdego bloku, każdej ławki, każdego śmietnika,
          wszystkiego, co wchodzi w skład własności Spółdzielni. Mało kto
          zdaje sobie sprawę z faktu, że pan prezes jest jego pracownikiem.
          Ludzie przywykli wchodzic do gabinetu prezesa na kolanach! Tymczasem
          każdy członek spółdzielni ma prawo pójść do siedziby swojej
          Spółdzielni i zażądać wszelkich dokumentów. Wiadomo, że nie kazdy
          sobie da radę z tymi dokumentami, ale można stworzyć grupę do walki
          z bezprawiem i wspólnie działać w obronie swojego majątku. Warto
          nagłaśniać przekręty jakie mają miejsce w poszczególnych
          Spółdzielniach by zwrócić uwagę innych spółdzielców na problem. Może
          już ktoś w Polsce walczy w takiej samej sprawie? Tylko jedność w
          działaniu może wyplenic ze Spółdzielczości Mieszkaniowej tę pazerną
          zarazę.

      • 03.05.09, 17:47 Odpowiedz
        matylda1001 napisała:

        > Porozmawiaj z sąsiadami i każcie
        > sobie pokazać faktury z ciepłowni.

        Już to widzę jak ciepłownia chętnie montuje każdemu kalorymetry (przy każdym
        grzejniku). Podzielniki nie są idealne, ale są bardziej uczciwe niż każdy płaci
        po równo, a większość siedzi w zimnie.
        • 03.05.09, 20:58 Odpowiedz
          test1410 napisał:

          > Podzielniki nie są idealne, ale są bardziej uczciwe niż każdy płaci
          po równo, a większość siedzi w zimnie.<

          Błąd w rozumowaniu.
          Chyba wiekszość przypomina sobie w jaki sposób były zakładane
          podzielniki. Działo sie to w czasach gdy przeciętny członek
          Spółdzielni (a faktycznie jej współwłaściciel) nie miał zielonego
          pojecia o swoich prawach. Zarząd to był "Bóg i car". Zarząd nikogo
          nie pytał czy chce mieć podzielniki. Po prostu zaczęli zakładać. Już
          firmy produkujące i montujące to ścierwo postarały się, żeby
          prezesom opłaciło sie zrobić szkodę spółdzielcom. Tych, co mieli
          trochę więcej rozumu i podzielników nie chcieli, zaczęli rozliczać
          z "ryczałtu". W rzeczywistości to żaden ryczałt, ale karne, nie
          opartwe na chociaż marnych podstawach kwoty (np. 2x najwyższe
          zużycie na osiedlu). Ktoś, komu kazali dopłacać za sezon 1000zł i
          więcej w końcu godził się na podzielniki.
          Jak to wygląda na osiedlach, gdzie nie ma podzielników?
          Zaliczki pobierane od członków zawsze znacznie przekraczają sumę,
          jaką Spółdzielnia płaci ciepłowni za sezon. Zostają pieniądze i te
          są dzielone między członków albo w przeliczeniu na lokal albo w
          przeliczeniu na metr kwadratowy. To już zależy jak spółdzielcy sobie
          uchwalą. Do zwrotu zostają spore kwoty, mniej więcej 300-500zl za
          mieszkanie o przeciętnej powierzchni. Poza tym ludzie nie zakręcają
          grzejników i pobierają tyle ciepła, ile im potrzeba. Maja więc
          ciepło i zwroty. W spółdzielniach opomiarowanych ludzie siedzą w
          zimnie, zwroty są coraz mniejsze bo trzeba przecież zapłacić za te
          idiotyczne podzielniki i musi jeszcze wystarczyć na haracz dla firmy
          rozliczającej a to są OGROMNE pieniądze, rzędu kilkuset tysięcy
          rocznie! Jak psu w tyłek. Te pieniądze powinny pójść na zwroty.
          Można powiedzieć w uporoszczeniu, że gdyby nie te opłaty, to kwota
          zwrotu byłaby 2x wyższa. To ukradzione nam wszystkim pieniądze. Tak
          więc zanim zaczniemy zabijać sąsiada zawistnym spojrzeniem może
          zastanówmy się kto tak naprawdę nas okrada.
          Bzdura o tym, że sąsiad (grzejący) dogrzewa sąsiada przez ścianę i
          za niego płaci brzmi na pozór wiarygodnie i chyba dlatego tylu ludzi
          przyjmuje ją za prawdę. Tymczasem to stary wykręt prezesów.
          Wystarczy pomyśleć logicznie by zauważyć, że każdy prezes opowiada
          brednie. Opowiada, bo szczucie ludzi na sąsiadów odwraca ich uwagę
          od istoty problemu. Podzielnikowe lobby dba o to, żeby ludzie mieli
          pretensje do sąsiada a nie do zarządu za doprowadzenie spółdzielców
          do łożenia na coś, czego nie chcieli i czego być nie powinno.
          Podzielnik nie jest żadnym licznikiem i jako urządzenie pomiarowe
          nie może byc stosowane. Abstrachując od zasadności zastosowania
          podzielnika warto zauważyć następującą sprawę. Zachęcani do
          oszczędzana ludzie zauważyli, że zaoszczędzić się da więc zakręcają
          pokrętła. Wyłączony grzejnik + zamknięte, szczelne okno = grzyb. To
          oczywiste. Oszczędnośc w konsekwencji niewielka bo spółdzielnia
          swoje musi dostać i raczej oszwabią niż zapłacą za oszczędność a
          poza tym trzeba wykonać remont zagrzybionego pomieszczenia. Całą
          pozostała oszczędnośc zeżrą koszty zakupu, zainstalowania i
          rozliczenia. Nie wiem ile osób zdaje sobie sprawę z tego jak
          zarabiają na spółdzielcach firmy rozliczające. Zamiast patrzeć wrogo
          na sąsiada może lepiej rozliczyć zarząd? Bedzie cieplej i
          zdecydowanie taniej.

          • 04.05.09, 17:04 Odpowiedz
            Matylda zgadzam się Tobą całkowicie. Prawdę napisałaś o spółdzielniach i
            podzielnikach ciepła.
            Pzdr
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Olga 05.05.09, 08:54 Odpowiedz
            Żebyś nie wiem jak się wymądrzała przed spółdzielnią - nie wygrasz. Jak ktoś
            poniżej napisał, u nich wszystko się zgadza - rozłożone jest na lokatorów tyle,
            ile wynoszą koszty. Jeśli chcesz płacić tyle, ile faktycznie zużywasz, przenieś
            się do domku, gdzie będziesz płacić dokładnie tyle, ile zużyjesz.
            • 05.05.09, 12:35 Odpowiedz
              >Żebyś nie wiem jak się wymądrzała przed spółdzielnią - nie wygrasz<

              Bzdura! wszystko zależy od tego, czy ma się rację i od determinacji.
              Na moim osiedlu walka trwa już ponad pięć lat. Zawiązaliśmy komitet
              do walki z bezprawiem, współpracujemy z Krajowym Związkiem Lokatorów
              i Spółdzielców w Koninie.
              www.kzlis.konin.pl/dzialalnosc.php
              Wygraliśmy kilka bardzo ważnych spraw sądowych, udało nam się
              storpedowac kilka szkodliwych dla spółdzielców pomysłów. Wreszcie
              udało nam sie doprowadzic do zmiany Zarządu i Rady Nadzorczej.
              Zważywszy na fakt, że spółdzielczość mieszkaniowa jest jedną, wielką
              kliką, to co zrobliśmy, ma wielkie znaczenie.

              >Jak ktoś poniżej napisał, u nich wszystko się zgadza<

              Bzdura! Wystarczy zajrzeć w dokumenty, żeby powstały włosy na
              głowie. Na przykład sprawa rozliczenia centralnego ogrzewania.
              Wszystkie wyliczenia mozna o tyłek potłuc! Zdarzało sie, że w jakimś
              sezonie w któyms z bloków "dochodziło" dodatkowe piętro. Chodziło o
              to, żeby wykazać większą powierzchnię od rzeczywistej, po to, żeby
              obciążyć mieszkańców większymi kosztami i wyprowadzić pieniądze.
              Podobnie z malowaniem klatek. W ciągu 20 lat klatki malowane były 2
              (słownie: dwa) razy. Faktury natomiast świadczą o tym, że klatki
              malowane były co trzy lata!! Podobnie z reperacją dachów. Reperowane
              były zaledwie części dachów. Natomiast faktury były wystawiane za
              remont całkowity. To ogromne pieniadze płacone przez Zarząd firmie
              remontowej. ZA NIC! Firma remontowa dzieliła sie wyłudzonymi
              pieniędzmi z Zarządem, a my wszyscy za to płaciliśmy. Teraz jest juz
              lepiej, bo jest wieksza kontrola z naszej strony, ale i tak wiele
              zostało do zrobenia.

              >Jeśli chcesz płacić tyle, ile faktycznie zużywasz, przenieś
              się do domku, gdzie będziesz płacić dokładnie tyle, ile zużyjesz.<

              Bzdura! Tym stwierdzeniem dowodzisz, że okradanie członków
              Spółdzielni Mieszkaniowej mieści sie w granicach przyjętych
              obyczajów. Właściciele spółdzielczych mieszkan powinni sie na to
              zgodzić??

      • IP: *.ip.jarsat.pl

        Gość: znawca tematu 24.08.09, 21:29 Odpowiedz
        Skad sie biorą tacy idioci jak matylda1001?, myślę że to typowa słuchaczka o. rydzyka....
        • 25.08.09, 14:34 Odpowiedz
          Gość portalu: znawca tematu napisał(a):

          > Skad sie biorą tacy idioci jak matylda1001?, myślę że to typowa
          słuchaczka o. rydzyka....<

          Nowy debil sie objawił? A Ty kto taki? stary, zardzewiały komuch,
          czy prezes Spółdzielni Mieszkaniowej? Chociaz to w zasadzie wszystko
          jedno, bo większość obecnych prezesów SM to właśnie stare,
          zardzewiałe komuchy.
          --
          www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
      • IP: 95.178.30.*

        Gość: Tesia 13.10.09, 16:29 Odpowiedz
        .Przecież wiadomo że to oszuści!!!!A ci ze spółdzielni na Kruszynie
        mają dobrze za nasze pieniądze,mieszkają na Kruszynie i bloki sobie
        ocieplili,pomalowali klatki schodowe,wymienili kontakty gdzie te
        stare wepchali na wsi Buków mówiąc tym zacofanym starym ludziom że
        to nowe.Wstydu nie mają ,a teraz wysyłaja polecone do tych co nie
        zapłacili jeszcze za podzielniki ,bo muszą zrobić sobie polbruk koło
        swoich bloków na Kruszynie. A ci starzy zacofani ludzie z Bukowa
        myślą że będa im ocieplać bloki na wiosne,gó... prawda czekają już
        trzeci rok i będą czekać jeszcze kolejne lata,powodzenia i kupcie
        sobie grzejniki na prąd,lepiej na tym wyjdziecie,zamiast dawać
        pieniądze na ich imprezy gdzie dobrze się bawią.Dlaczego wszyscy
        milczą ze spółdzielnia na Kruszynie była nie legalna przez tyle
        lat ,gdzie te pieniądze?Gdzie ludzie których tak oszukano?
    • 01.05.09, 23:58 Odpowiedz
      Jeżeli dzieci przez jakiś czas otrzymywały alimenty z Banku
      Alimentacyjnego, albo z ZUS-u, a to bardzo prawdopodobne, to Państwo
      z całą pewnością nie daruje swojego. Nie tak dawno był w TV
      reportarz o alimenciarzach przebywających w więzieniu. Był tam
      facet, który siedzi za alimenty, których nie płacił w latach
      siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Jego dzieci są już dawno
      pełnoletnie, pozakładały rodziny i zrezygnowały ze swoich roszczeń.
      Państwo upomniało się o pieniądze wypłacone kiedyś tam dzieciom z
      Funduszu Alimentacyjnego. Facet nie miał z czego oddać, więc poszedł
      siedzieć. Twój brat niestety posiada majątek, bądz ostrożna.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: ola 02.05.09, 10:19 Odpowiedz
      masz rację, na ogrzewaniu mieszkań robione są duże przekręty. Ja miałam włączone kaloryfery może przez 3 dni. Mam ocieplony bok, nowe okna i środkowe mieszkanie, więc jest ciepło. Dostałam wprawdzie jakiś zwrot, ale niewspółmierny do ponoszonych kosztów.
      • 02.05.09, 12:43 Odpowiedz
        ja w kuchni mam zakręcone kaloryfery non stop - nie odkręcam ich w ogóle, ale
        odczyt tam był niezerowy, a nawet całkiem spory, z tego co pamiętam to było
        jakieś 30% tego co w sypialni, gdzie grzeję non stop, po prostu w kuchni było
        ciepło (gotowanie, ciepło z innych pomeszczeń itp) i ten durny licznik chłonął
        ciepło z pomieszczenia, a nie z grzejnika, nic się na to nie da zrobić, też mnie
        to strasznie wkurza
        --
        mytinylittlecloset.blogspot.com/
        • 02.05.09, 20:22 Odpowiedz
        • 05.05.09, 23:18 Odpowiedz
          U mnie to samo! W kuchni nawet pokrętła nie mam od grzejnika a z racji braku
          sensownego okapu mam 24 godziny na dobę otwarte okno. Kaloryfer NIGDY nie grzał.
          I co? Ano może nie 30% ale jakieś 15% ubytku z podzielnika w ciągu roku. Jak
          "Panowie" przyszli mierzyć podzielniki to dość stanowczo zasugerowałam ten fakt
          - i oczywiście otrzymałam odpowiedź, że musiałam grzać w kuchni a te
          podzielniki to najbardziej sprawiedliwa metoda rozliczania ciepła...
          Az szkoda słów.
        • IP: *.gorzow.mm.pl

          Gość: Kontralewy: 31.07.10, 19:32 Odpowiedz
          Te stare urządzenia pomiarowe są po to,aby naliczać pieniądze za niepobrane
          ciepło tak latem jak i zimą. Jeżeli nie włączasz grzejnika to dokładnie
          przykryj ten podzielnik zimnym materiałem grubą warstwą żeby nie przyjmował
          ciepła z otoczenia i nie będzie cie naciągał na straty. Matylda jest mądra i ma
          100% racji. Z mafią,złodziejami i różnego typu kombinatorami bogacącymi się
          ludzką krzywdą,należy walczyć, bo to właśnie te stare zardzewiałe komuchy
          zasiedlili wszelkie intratne posady i mszczą się za utratę wszechwładztwa te
          stalinowskie pociotki. Organizować się i walczyć, bo w jedności siła!

          • 09.08.10, 21:40 Odpowiedz
            JA mam pytanie do Was bardziej techniczne. Posiadam podzielniki rurkowe, te
            wymieniane ciecze :) Planuje w pokoju obudować kaloryfer z rattanu (będą otwory,
            powiedzmy 50% przepuszczalności. Jaki to może mieć skutek zużycia cieczy ? Jeśli
            wogóle takie coś może zachwiać zużyciem.
            • 10.08.10, 11:41 Odpowiedz
              jaszczuro napisał:

              > JA mam pytanie do Was bardziej techniczne. Posiadam podzielniki
              rurkowe, te wymieniane ciecze :) Planuje w pokoju obudować kaloryfer
              z rattanu (będą otwory, powiedzmy 50% przepuszczalności. Jaki to może
              mieć skutek zużycia cieczy ? Jeśli wogóle takie coś może zachwiać
              zużyciem.<

              Nie rób tego. Masz podzielnik wyparkowy i on reaguje na temperature
              otoczenia. Jezeli zasłonisz kaloryfer, to w jego najbliższym
              otoczeniu, w tej przestrzeni między kaloryferem a obudowa, bedzie
              panowała wyższa temperatura niż w całym pomieszczeniu. Nie dosyć, że
              w pokoju będziesz miał niższą temperaturę (bo obudowa ograniczy
              dopływ ciepła), to jeszcze zapłacisz znacznie wyzszy rachunek. Na
              zwiększenie kwoty rachunku ma wpływ zasłona wiszaca w oknie, a nawet
              każda grubsza firanka.
              --
              www.youtube.com/watch?v=spBOZa87xIY&feature=related
          • 10.08.10, 12:00 Odpowiedz
            Gość portalu: Kontralewy: napisał(a):

            > Te stare urządzenia pomiarowe są po to,aby naliczać pieniądze za
            niepobrane ciepło tak latem jak i zimą. Jeżeli nie włączasz grzejnika
            to dokładnie przykryj ten podzielnik zimnym materiałem grubą warstwą
            żeby nie przyjmował ciepła z otoczenia i nie będzie cie naciągał na
            straty. Matylda jest mądra i ma 100% racji. Z mafią,złodziejami i
            różnego typu kombinatorami bogacącymi się ludzką krzywdą,należy
            walczyć, bo to właśnie te stare zardzewiałe komuchy zasiedlili
            wszelkie intratne posady i mszczą się za utratę wszechwładztwa te
            stalinowskie pociotki. Organizować się i walczyć, bo w jedności
            siła!<

            Dziękuje za miłe słowa. Moja tzw. mądrość oparta jest na
            doświadczeniu zdobytym w czasie kilkuletniej walki z bezprawiem,
            jakie uprawiaja zarzady i rady nadzorcze nie tylko w mojej
            spółdzielni.
            Co do zasłonienia nieczynnego grzejnika... z technicznego punktu
            widzenia masz rację, ale takie działanie może wpłynąć, i to znacznie
            na... zawyżenie rachunku:) Taki zasłoniety podzienik może wykazac
            nawet zerowe zużycie. Złodzieje z zarządu i na to znajdują radę. Na
            przykład w mojej spółdzielni zarząd doszedł do wniosku, że ci, którzy
            maja bardzo małe zużycie sa dogrzewani przez sąsiadów zza ściany.
            Wobec tego wyznaczono "minimalny próg zużycia". Jeżeli ktoś zejdzie
            poniżej tego progu, to płaci z ryczałtu, tak, jakby w ogóle nie miał
            podzielnika. Naturalnie takie działanie nie wpływa na obniżenie
            kosztow tych, którzy podobno dogrzewaja przez ścianę:) Oni i tak
            płacą tyle, ile wskaże ich podzielnik. Jedynym ratunkiem przez tymi
            złodziejami jest zgodne działanie w kierunku pozbycia sie
            podzielników. Szkoda, że tak mało członków spółdzielni zdaje sobie z
            tego sprawę.

            --
            www.youtube.com/watch?v=spBOZa87xIY&feature=related
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: uncja 03.05.09, 20:39 Odpowiedz
      przede wszystkim - złóż reklamację - choćby na podstawie średniego
      zużycia z poprzednich okresów. Dość często bowiem wyliczenia są po
      prostu błędne i jest to zazwyczaj błąd człowieka a nie podzielnika.
      • 04.05.09, 09:31 Odpowiedz
        Spółdzielnia jest zobowiązana zakupić od dostawcy ciepła tzw. moc
        zamówioną, tj. ciepło przewidziane do ogrzania lokali użytkowych w
        bloku, gwarantującą temperaturę w lokalu np.21 stopni.
        Dostawca musi się z tej umowy wywiazać.
        Mieszkańcy bloku mimo, że nie odkręcają kaloryferów, bo uważają, że
        bedą mieć oszczędności muszą za tę moc zamówioną zaplacić
        spółdzielni.
        Im mniej ludzi grzeje pomieszczenia, tym ciepło /wykazane na
        podzielniku/ jest droższe.
        Mieszkańcy zamieszkujący ostatnie piętra dogrzewają mieszkania na
        niższych kondygnacjach.
        Gdy oni nie odkręcą zawrów na kaloryferach, cały pion ma zimno w
        mieszkaniu, bo nie grzeją pionowe rurki.
        Natomiast, gdy na ostanim piętrze ludzie ogrzewają wszystkie
        pomieszczenia, to zamieszkujący niżej pod nimi mają ciepło w
        mieszkaniach min.20 stopni, bo w każdym pomieszczeniu grzeje pionowa
        rurka.
        Mieszkańcy niższych kondygnacji nie muszą całą zimę odkręcać
        zaworów, bo grzeją ich mieszkańcy z mieszkań ostatnich, czy
        przedostatnich kondygnacji.
        Oni zawsze będą optować za utrzymaniem podzielników, a przeciwni
        podzielnikom będą mieszkańcy ostatnich pięter, bo ich ogrzanie
        mieszkań dużo kosztuje.
        Kiedyś sądziłam, jak nie znałam zasady obiegu ciepła, że ciepło w
        kaloryferach przemieszcza się od dołu do góry, a jest odwrotnie.
        Społeczeństwo powinno walczyć o zdjęcie podzielników i rozliczać się
        z metra powierzchni mieszkalnej. Wtedy byłoby sprawiedliwiej i nie
        wchodziłaby wilgoć/grzyb do mieszkań.
        Podobno jeden blok w Poznaniu wywalczył zdjęcie podzielników.
        W "Regulaminie zasad rozliczania kosztów ogrzewania" powinna być
        informacja,czy jest dopuszczlna rezygnacja z rozliczania ciepła ze
        wskazań podzielników.
        W mojej spółdzielni, jest zapis, że 2/3 mieszkaców bloku może
        wyrazić zgodę, przed rozpoczęciem sezonu grzewczego na zdjęcie
        podzielników i spółdzielnia musi je zdjąć z kaloryferów.
        Warto zapoznać się ze wspomnianym regulaminem w swojej spółdzielni.
      • 04.05.09, 17:05 Odpowiedz
        Gość portalu: uncja napisał(a):

        > przede wszystkim - złóż reklamację - choćby na podstawie średniego
        > zużycia z poprzednich okresów. Dość często bowiem wyliczenia są po
        > prostu błędne i jest to zazwyczaj błąd człowieka a nie podzielnika.

        Reklamacji jej nie uwzględnią. Możemy się o to założyć :/
        • 05.05.09, 12:41 Odpowiedz
          >Reklamacji jej nie uwzględnią. Możemy się o to założyć :/ <

          Nawet zakładać się nie warto. Jednak reklamację powinna złożyc.
          Reklamację powinni złożyć wszyscy, którzy czują się pokrzywdzeni.
          Gdyby chcieli wystapić na drogę sądową, będą mieli dowód.

          • 05.05.09, 13:48 Odpowiedz
            matylda1001 napisała:

            > >Reklamacji jej nie uwzględnią. Możemy się o to założyć :/ <
            >
            > Nawet zakładać się nie warto. Jednak reklamację powinna złożyc.
            > Reklamację powinni złożyć wszyscy, którzy czują się pokrzywdzeni.
            > Gdyby chcieli wystapić na drogę sądową, będą mieli dowód.
            >

            Matyldo ja tak robiłam przez parę lat z wiadomym skutkiem. To samo moi sąsiedzi.
            Założyliśmy nawet Komitet Mieszkańców, niestety nie udało się zebrać całego
            bloku, aby zwalczyć tą mafię. Dużo osoby nie płaci za czynsz, więc w nosie mają
            opłaty za CO :(
            --
            Jah jest prezydentem, Jah jest kierownikiem, Jaha jest trenerem, Ja jestem jego
            zawodnikiem!
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: monia 04.05.09, 21:35 Odpowiedz
      Wszystko fajnie tylko co z tego że pójdę do spółdzielni i powiem im że rok temu
      miałam dopłaty 1200 a teraz 900 a oni posprawdzają i się i tak okaże że mają
      rację bo im oczywiście się musi wszystko zgadzać a jak nie to można to na
      lokatorów rozłożyć.Moi rodzice mieszkający w klatce obok prawie w ogóle nie
      grzeją a zwrotów u nich brak i jak tu człowieku z nimi wygrasz jak osiedle
      wielkie i większość lokatorów jak moi rodzice nie dopłacających a siedzących
      zimą w swetrach i zadowolonych, że dopłacić nie trzeba.
      • 05.05.09, 08:30 Odpowiedz
        We Wloszech problem ten rozwiazano masowym przejsciem na ogrzewanie
        indywidualne. Czesc placi sie za ogrzewanie ogolne, a reszte wg tego co kazdy
        zuzywa.
        • 05.05.09, 12:56 Odpowiedz
          Moniu, czy wymieniłaś grzejniki w porozumieniu z administracją
          budynku, czy kupiłas o właściwych parametrach?
          Być może wymieniłaś bez zgody spółdzielni i opomiarowali Ci
          podzielnikami o wysokich parametrach np. 100, a nie 50.
          Na każdym podzielniku wyparkowym z firmy Metrona jest u góry
          napisana podwójna cyfra np.36lub inne 45,75,100.
          Cyfry te są uzależnione od mocy grzewczej grzejnika i o takich
          parametrach zakładają Ci podzielnik.
          Przysłowiowe kreski ciepła z podzielnika , który ma cyfrę np.36 będą
          tańsze od kresek w podzielniku gdzie widnieje cyfra 100.
          Proponuję Ci zadzwonić do Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni
          Mieszkaniowych 00-850 Warszawa ul.Prosta 2/14 telefon 022 620 00 28
          i tam zgłosić swój problem.
          Myślę, że otrzymasz rzeczową odpowiedź.
          • 05.05.09, 13:35 Odpowiedz
            Jadwigo, chyba żartujesz z tym Związkiem Rewizyjnym? Związek
            Rewizyjny to organ, który chroni Zarządy i Rady Nadzorcze przed
            członkami. To taki ich "parasol ochronny". To jedna klika. Mam za
            soba spore doświadczenie w walce z bezprawiem w SM, i wiem, że na ZR
            liczyc nie można. Jedyna organizacja, której mozna zaufać, to
            Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców w Koninie, który powstał
            właśnie jako organizacja broniąca członków SM przed Zarządami i
            Związkiem Rewizyjnym.
            • 05.05.09, 13:58 Odpowiedz
              matylda1001 napisała:

              > Jadwigo, chyba żartujesz z tym Związkiem Rewizyjnym? Związek
              > Rewizyjny to organ, który chroni Zarządy i Rady Nadzorcze przed
              > członkami. To taki ich "parasol ochronny". To jedna klika. Mam za
              > soba spore doświadczenie w walce z bezprawiem w SM, i wiem, że na ZR
              > liczyc nie można. Jedyna organizacja, której mozna zaufać, to
              > Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców w Koninie, który powstał
              > właśnie jako organizacja broniąca członków SM przed Zarządami i
              > Związkiem Rewizyjnym.

              Dokładnie!

      • 05.05.09, 12:51 Odpowiedz
        Sama widzisz, że dajesz się okradac. Może już pora zadbać o własny
        interes? Porozmawiaj z sąsiadami, nagłośnijcie sprawę. Znajdą się na
        pewno ludzie, którzy pójdą wraz z Toba do siedziby Spółdzielni.
        Każcie pokazac sobie faktury z ciepłowni, przeliczcie.
        Zainteresujcie sie ile Spółdzielnia płaci firmie rozliczającej, a z
        góry wiem, że są to ogromne koszty. Jak to wszystko zobaczycie to
        sie wściekniecie, że dajecie robić z siebie durniów, i dalsza walka
        będzie juz tylko kwestią czasu. Powodzenia.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: monia 05.05.09, 14:16 Odpowiedz
          Problem w tym , że jak się pytam tych sąsiadów najbilżej mieszkających jakie
          dostali rachunki za sezon grzewczy to u nich o.k. Wszyscy raczej mówią , że u
          nich jest tak ciepło,że grzać nie muszą.Ja mam mieszkanie szczytowe to z jednej
          strony mnie nikt nie dogrzewa i może stąd ten problem bo zawsze mieszkałam
          pośrodku i też było raczej ciepło.Większość ludzi w bloku to ludzie jak moi
          rodzice koło 60 ,żyjący z emerytur i się im nie dziwię, że oszczędzają na czym
          się da.Mam nawet takich sąsiadów,którzy mają zakręcone zawory od ciepłej wody w
          kuchni i gotują ja do zmywania.Nie będę chodziła po całym bloku bo z grubsza się
          z orientowałam, że to ja nie umiem oszczędzać (zakręcać grzejników i siedzieć w
          zimnie) skoro mam kasę to mogę płacić a nie narzekać.

          Grzejniki mam wymienione za zgodą spółdzielni i dostałam od nich odpowiednie
          parametry jakie muszą mieć.Tylko nie wiem czy ten hydraulik wziął to pod uwagę
          jak je kupował.Muszę się z nim skontaktować bo nie zamierzam za rok znów płacić
          za niedogrzane mieszkanie.
          • IP: *.ip.attu.pl

            Gość: Ola 05.05.09, 15:31 Odpowiedz
            Musisz uwzględnić, ze płacisz również za siąsiadów , którzy nie
            ogrzewają swoich mieszkań.Jak masz wokół zimne sciany , to pobór
            mocy do ogrzania jest większy.
            • 25.08.09, 15:47 Odpowiedz
              u mnie to sasiedzi są zacofani i durnowaci za przproszeniem.Bylo
              głosowanie za i przeciw podzielnikom .My oczywiście przeciw-nie
              chcemy podzielnikow.I wiecie co tylko dwie rodziny sa przeciw a
              reszta za na cały blok.I nie przeklinaj tu czlowieku na taki
              ciemnogród .
              • 25.08.09, 22:18 Odpowiedz
                Zgadzam się z przedmówcami, że podzielniki to jedno wielkie oszustwo.
                Ja kupowałam mieszkanie w nowym bloku 10 lat temu.
                Już były założone podzielniki cieczowe i nikt nas nie pytał, czy je chcemy czy nie.
                Również bez naszej zgody, ale za nasze pieniądze Spółdzielnia "zafundowała" nam
                ogrzewanie gazowe (żeliwne kaloryfery i junkers na ciepłą wodę przy ogrzewaniu
                gazowym).
                Efekt był taki że w mieszkaniach było zimno i drogo.
                Ja miałam w swoim mieszkaniu (mieszkam na ostatnim piętrze, mieszkanie środkowe)
                20 stopni i co roku dopłatę. Dla mnie to zimno, bo ja chcę miec 23 stopnie - to
                jest dla mnie odpowiednia temperatura.
                Stoczyłam ze Spółdzielnią niejedną bitwę - oczywiście ja przegrałam.
                Spółdzielnia stała na stanowisku, że 20 stopni to temp. jaką przewidział
                projektant na to mieszkanie, i tak ma byc, i tak było.
                Ja natomiast uważałam i uważam, że to ja płacę za ogrzewanie i
                to ja mam prawo decydowac ile chcę miec stopni w mieszkaniu.
                Mogłam tylko zakręcic regulatory na kaloryferach żeby nie grzały, a nic nie
                mogłam zrobic żeby były cieplejsze. Kaloryfery były zawsze letnie.
                Latem z podzielników cieczowych odparowywało mi po 5 kresek. Ostatnie piętro, w
                mieszkaniu jak w piekarniku (kaloryfery oczywiście zimne).
                Dwa lata temu zmienili nam podzielniki cieczowe na elektroniczne.
                Za każdy podzielnik musieliśmy zapłacic po 30 zł.
                Zmienili nam też ogrzewanie z gazowego na ogrzewanie z ciepłowni miejskiej.
                Pieniędzy za piec gazowy oczywiście już nam nie oddali.
                Teraz wreszcie w mieszkaniu mam ciepło (kaloryfery na 3 są już gorące, przedtem
                na 5 były letnie). I mam nadpłatę. Za tamten sezon ogrzewczy mam 200 zł nadpłaty.
                Jeżeli już muszą byc podzielniki, to warto powalczyc, aby były elektroniczne.
                Z elektronicznych podzielników nic nie ubywa i nic nie przybywa, jeżeli
                kaloryfer jest zakręcony (nie tak jak na cieczowych, że latem ubywa po 5 kresek).
                Generalnie jednak uważam podzielniki za oszustwo (jakie by nie były).
                Za sam odczyt w tym roku zapłaciłam ponad 30 zł. Pytam się za co?
                • 26.08.09, 13:37 Odpowiedz
                  ja mam podobnie jak wcześniejsza rozmowczyni, sąsiedzi to ludzie w
                  wieku 60 lat, jak sie ich pytalam u nich ok, ja mieszkam na 4
                  piętrze-ostatnim i mam dach po skosie, tez walczylam, pisąlam pisma
                  o docieplenie ze tamtędy tez ucieka mi ciepło, i co uslyszalam ze
                  jak ocieplą wszystkie bloki na moim osiedlu to wtedy zajmą się moim
                  blokiem a raczej dachem... taaa czekaj tatka latka, poza tym mam
                  podzielniki o parametrach tych najwyzszych wlasnie 75 i 100 , jak
                  spytałam panów spisujących ciepło powiedzieli ze to bylo na zasadzie
                  ile żeberek taki parametr , czyli u nas było wlasnie duzo wiec stad
                  takie parametry wysokie, jak chce sobie zmieniac to dzwonic wlasnie
                  do metrony zeby przyjechali zobaczyli i zmienili-oczywiscie na mój
                  koszt... masakra, pilnuję tego ciepla kazdej zimy bardziej jak
                  dziecka wlasnego-a to zeby nie otwierac okien jak sa odkrecone, zeby
                  nie zakrecac i odkrecac w kołko , zeby była zawsze stała temperatura
                  i co?w tamtym roku miałam niedopłatę 120 zl ale 3 lata temu w
                  postaci 680 zl, jestem bardzo ciekawa ile bedzie w tym, dowiem się
                  we wrzesniu, z tego co liczyłam mam mniej zużytego ciepła niz w
                  tamtym roku wiec powinna byc nadplata ale bo to wiesz...
                  • 26.08.09, 17:51 Odpowiedz
                    Powiedzmy, że ktoś Ci zawiązał opaskę na oczach, mówiąc że to dla
                    Twojego komfortu. Nie jest Ci wygodnie chodzić. Potykasz się,
                    spadasz ze schodów, wchodzisz w kałużę. Na co narzekasz? ano na to,
                    że opaska za szeroka, za mało przezroczysta, za mocno zawiązana...
                    nie przychodzi Ci do głowy, że bez opaski byłoby wygodniej? Wyrzuć
                    opaskę to zobaczysz, że podzielniki są Ci tak samo "potrzebne" jak
                    ona.
                    --
                    www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
                  • IP: *.pabianice.msk.pl

                    Gość: zybi1946 02.04.10, 12:32 Odpowiedz
                    Podzielniki ciepła to pic na wodę. W naszej spółdzielni jest 15 tys. członków a
                    8 tys. ma podzielniki, po 40 zł od odczytu to = 320.000 zł. niezle prawda? W tym
                    cały interes. Takich prezesów którzy, pozwolili na wprowadzenie podzielników
                    powinno się wyrzucić ze spółdzielni. Dzisiaj zakłada się liczniki ciepła, ale
                    żeby je założyć to trzeba inaczej budować. Mam na myśli ekrany w ścianach, tak
                    jak buduje się obecnie. Nasze bloki budowane starą metodą nie zdają egzaminu,
                    ponieważ ciepło ucieka przez ściany do sąsiada albo na powietrze. Ciepło kieruje
                    się zawsze w kierunku zimna. /Prawo fizyki/. Dzisiaj w tych warunkach trzeba
                    stworzyć komitet blokowy i razem z pracownikiem ZEC i pr. spółdzielni spisać
                    licznik ciepła na wężle i na koniec sezonu grzewczego zrobić to samo. Rachunek z
                    ZEC-U PODZIELIĆ przez metry grzewcze. Zadbać o rozsądne zamówienie ciepła, bo
                    zwykle jest zawyżane. I najważniejsze w/g nowego prawa spółdzielczego nie ma już
                    ZEBRAŃ PRZEDSTAWICIELI są WALNE - wszystko możecie zrobić, ale musicie zacząć
                    chodzić na Walne, bo garstka ludzi, która walczy o przybliżenie spółdzelni,
                    spółdzielcom nie jest w stanie nic zrobić. Najlepszy wniosek złożony upadnie, bo
                    go się nie przegłosuje. Zatem nie śpijcie członkowie, wesprzyjcie tych którzy
                    myślą i chcą Wam pomóc. Nie dawajcie się wymanewrować i zniechęcić przez tych
                    którzy nie chcą żadnych zmian, bo nadal chcą czerpać profity z waszej
                    nieudolności i skłócają Was. Możecie płacić dużo mniej komornego, ale musicie
                    zacząć działać! POWODZENIA!
                • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                  Gość: ludol 04.05.10, 20:40 Odpowiedz
                  Przestancie biadolić.Sprawa rozliczania kosztów ogrzewania jest ure
                  gulowana ustawą sejmu Prawo energetyczne Dz.U. nr.54 poz 348 zdnia
                  10 .4.1997r. oraz zmiana z dnia4.03.2005r. Dz.U. nr62poz 552 z 2005r.
                  ijeszce jedna zmiana z dnia 26 maja 2000r.Dz.U. nr.48 poz 555
                  Ta ostatnia zmiana w art. 45aust. 1 pkt.4 ,9 i12 stanowi ,że zarządzający budynkiem nalicza koszty ogrzewania mieszkania w takiej wysokości w jakiej zapłacił dostawcy ciepła.Zarządzający budynkiem
                  może rozliczać koszty ogrzewania w oparciu o odczyty podzielników
                  jednak wysokośc tych kosztów ni może przekraczac kwoty jaką zarzą
                  dzający zapłacił dostawcy ciepła.
                  Szczególy ,szukaj na GOGLACH pod hasłem "drodzy sąsiedzi" autor
                  ludul.
                • IP: *.gorzow.mm.pl

                  Gość: kontralewy 11.08.10, 16:08 Odpowiedz
                  W zasadzie za odczyt i rozliczenie nie powinno się płacić, jest to przecież
                  obowiązek administratora budynku. Albowiem administrator zawiera umowę z
                  producentem ciepła a on dostarcza to ciepło do węzła w budynku do głównego
                  ciepłomierza i z tego się rozlicza z dostawcą.
                  Zastanawiam się i nie domyślacie się dlaczego zarządca (administrator) zleca
                  rozliczenie innemu przedsiębiorcy? przecież to żadna filozofia rozliczyć
                  poszczególne lokale za zużyte ciepło. Ale gdyby sam rozliczał, to pewnie nic nie
                  zyskałby za to rozliczenie a tak za zlecenie zapłacą najemcy grube pieniądze i
                  coś się za to zlecenie dostanie zarządcy. A nie powinno ogłaszać na to zlecenie
                  przetargu jeśli w zarządzie urzędują analfabeci znający tylko życiorys Lenina??
                  A czy wśród mieszkańców brak jest ludzi zdolnych, by stworzyć grupę i jednego
                  weekendu rozliczyć? Zobowiązać tylko zarządce, aby dostarczył odczyty
                  poszczególnych liczników ciepła. Wtedy na pewno sami wzięli by się sami do
                  roboty, za to przecież im płacicie??? ]PZDR[
          • 06.04.10, 19:32 Odpowiedz
            Wymieniłaś grzejniki na nowe, siłą rzeczy one grzeją lepiej niż te
            Twoje stare. A skoro lepiej grzeją to i więcej tego ciepła biorą. A
            więc i większy koszt.
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Tenia 11.09.09, 14:18 Odpowiedz
      U nas na Kruszynie gmina Sulechów lubuskie,spółdzielnia mieszkaniowa
      prowadząca i rządzaca na wsi Buków jest legalna dopiero od trzech
      lat,żeby zakupić nowy piec musielismy 4 lata temu za kubik ciepłej
      wody płacić 30,00 zł.A teraz kiedy jest legalna to za te zasrane
      podzielniki musimy płacić prawie 2000,00 zł za okres grzewczy gdzie
      mamy mieszkania szczytowe i bardzo słabo ogrzane ,dzieci przez
      jesień i zime spały pod dwoma kołdrami ,nie mówiac już o wilgoci
      jaka jest w szafach i na ścianach,do tej pory wydajemy na leczenie
      alergii i leki.A w spółdzielni mają to wszystko gdzieś.Gdyby w tej
      wiosce byli normalni ludzie to zrobiło by się porzadek ze
      złodziejami ze spółdzielni mieszkaniowej na Kruszynie.My płaczemy i
      bierzemy kredyty żeby za to wszystko płacić a oni jeżdzą na wczasy i
      imprezują w drogich barach za nasze pieniądze i krzywdy.WSTYD.
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Kala 25.11.09, 14:28 Odpowiedz
        Witam! widze,że wielu ludzi ma problem z podzielnikami wiec moze ktos
        z Was wytłumaczy mi jak to sie dzieje,ze przy zakreconym przez cały
        rok grzejniku (nie jest uzywany ze wzgledu na miejsce-kuchnia) na
        podzielniku ubywają kreski co swiadczy o jego używaniu?pomijając
        fakt,ze w całym domu zimno jest jak w psiarni bo "oszczedzamy" a
        dopłaty wychodzą naprawde załamujace. dodam tylko,że tak jak
        niektórzy forumowicze należe do wspólnoty, i wiekszości mieszkanców
        nie przeszkadzają podzielniki,ponieważ mają megawysokie zwroty a do
        tego ciepło w mieszkaniach. Nie chodzi mi o zwroty ale o to zebym
        chociaż miała porownywalną tepmerature do innych mieszkanców.
    • 05.04.10, 22:36 Odpowiedz
      Sama mieszkam w mieszkaniu z zainstalowanymi podzielnikami i niestety muszę przyznać mi się to nie podoba. W lato też słupki maleją, ale płacić trzeba. Będziemy przeprowadzać się do nowego mieszkania, gdzie jest ogrzewanie gazowe, słyszałam, że bardzo dobre. Czy ktoś może dokonywał takiej zmiany?
      --
      Zdrowy Styl życia z Klubem Dobrej Energii
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: ludol 06.05.10, 10:23 Odpowiedz
      Witam pokrzywdzonych przez podzielniki.Poprawię Wam samopoczucie
      wzorem rozliczenia kosztów ogrzewania mieszkan według zasad przewidzianych w Prawie Energetycznym art.45a ust.1 pkt 4. 9.i 12.
      Szczeguły szukaj na goglach pod hasłem moi sasiedzi ludol.
      Rozliczenie kosztów ogrzewania i wpłaconych zaliczek zaokres od dnia -----------------do dnia--------------------
      Pana/i ------------------------------------zamieszkałego----------------------------------------------------------------------------------
      __________________________________________________________________________ I.dane dotyczące budynku mieszkalnego
      1.koszty ogrzewania całego budynku -------------zł.
      2.powierzchnia użytkowa wszystkich mieszkan
      w budynku ----------- m2.
      3.Srednia stawka kosztów ogrzewania w przeliczeniu
      na 1m2[poz.1:poz.2]:12m-cy --------zł.
      II. dane dotyczące lokalu mieszkalnegonr.------
      4.powierzchnia użytkowa lokalu nr.------ --------m2
      5.koszty ogrzewania lokalu[poz.3xpoz.4]z 12m-cy--------zł
      6.wpłacone zaliczki --------zł.
      III. Rozliczenie koncowe
      7.nadwyżka zaliczek nad kosztami[poz.6-poz.5] --------zł.
      8.nadwyżka kosztów nad wpłaconą zaliczka
      [poz.6-poz.5.] --------zł.
      Dane do wypełnienia tego rozliczenia są zawarte w
      rocznym rozliczeniu ,które spółdzielnia dostarcza czło-
      nkom po zakonczeniu sezonu grzewczego.

      data ----------- podpis------------
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: Monika 26.05.10, 16:08 Odpowiedz
        Witam,
        A ja mam takie pytanie, mieszkam w staym budownictwie, dawniej
        ogrzewanym piecami kaflowymi w miare "postępu" załozono kaloryferki
        i podzielniczki. Jestem w trakcie remontu mieszkania, planuję
        wymienić kaloryfery ze starych żeliwnych na nowe. Podoba mi sie tez
        w mieszkaniu kominek ... i tu nasówa się pytanie- ogrzewając
        pomieszczenie kominkiem będe oddziałowywać na podzielniki zwięszając
        sobie zurzycie ciepła a tym samym koszty. Czy ktoś jest w podobnej
        sytuacji. Czy lepiej zapomnieć o kominku?? Bardzo będe wdzięczna za
        podpowiedzi
        • 26.05.10, 22:57 Odpowiedz
          Przede wszystkim powinnaś uzgodnić z administracją budynku o wymianie i parametrach kaloryfera, bo możesz mieć problem z rozliczeniem za ciepło przy pomocy podzielników.
          Nie piszesz jakie macie podzielniki - elektroniczne, czy wyparkowe.
          Miałam wyparkowe i w lecie jak było ciepło w mieszkaniu, to kapilara z podzielnika wyparowywała ponad przewidzianą normę.Przy podzielniku wyparkowym, gdy nawet zakręcisz kaloryfer, a będzie inne źródło ciepła, to płyn z kapilary paruje.
          Czy otrzymałas od zarządcy budynku regulamin kosztów ogrzewania /centralnego ogrzewania i podgrzania ciepłej wody uzytkowej/.
          Jeżeli takowego nie posiadasz, to poproś o dostarczenie.
          Czy stary budynek spełnia warunki do zainstalowania podzielników?
































          • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

            Gość: Monika 27.05.10, 09:51 Odpowiedz
            Narazie są zainstalowane starego typu podzielniki wyparkowe ale
            zmieniając kaloryfery chciałabym aby zainstalowano już nowe -
            elektroniczne. Powiem szczerze że nie myślałam że będe musiała pytać
            o wymiary kaloryfera ale dziękuje za podpowiedź tak zrobie. Nic mi
            nie wiadomo o regulaminie kosztów ogrzewania. Mam mieszkanie od roku
            i teraz planuję remont i tak zbieram informację... wiadomo lepiej
            dowiedziec się jak najwięcej niż uczyć się na wlasnych błędach...
            Czy budynek spełnia warunki do zainstalowania podzielników...
            Szczerze powiedziawsze zaskoczyło mnie to pytanie... nie wiem, czy
            mozna to jakoś sprawdzić?? jadwiga_r dziękuje za zainteresowanie i
            odpowiedź na mojego posta.. pozdrawiam :)
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: ludol 06.05.10, 10:32 Odpowiedz
      Witam pokrzywdzonych przez podzielniki.Poprawię Wam samopoczucie
      wzorem rozliczenia kosztów ogrzewania mieszkan według zasad przewidzianych w Prawie Energetycznym art.45a ust.1 pkt 4. 9.i 12.
      Szczeguły szukaj na goglach pod hasłem moi sasiedzi ludol.
      Rozliczenie kosztów ogrzewania i wpłaconych zaliczek zaokres od dnia -----------------do dnia--------------------
      Pana/i ------------------------------------zamieszkałego----------------------------------------------------------------------------------
      __________________________________________________________________________ I.dane dotyczące budynku mieszkalnego
      1.koszty ogrzewania całego budynku -------------zł.
      2.powierzchnia użytkowa wszystkich mieszkan
      w budynku ----------- m2.
      3.Srednia stawka kosztów ogrzewania w przeliczeniu
      na 1m2[poz.1:poz.2]:12m-cy --------zł.
      II. dane dotyczące lokalu mieszkalnegonr.------
      4.powierzchnia użytkowa lokalu nr.------ --------m2
      5.koszty ogrzewania lokalu[poz.3xpoz.4]z 12m-cy--------zł
      6.wpłacone zaliczki --------zł.
      III. Rozliczenie koncowe
      7.nadwyżka zaliczek nad kosztami[poz.6-poz.5] --------zł.
      8.nadwyżka kosztów nad wpłaconą zaliczka
      [poz.6-poz.5.] --------zł.
      Dane do wypełnienia tego rozliczenia są zawarte w
      rocznym rozliczeniu ,które spółdzielnia dostarcza czło-
      nkom po zakonczeniu sezonu grzewczego.

      data ----------- podpis------------
      ludol
      • 27.05.10, 20:50 Odpowiedz
        O ile się orientuję, to sama nie możesz zadecydować o wymianie podzielnika wyparkowego na elektroniczny.Musi to zrobić administracja budynku w całym bloku.
        Sprawdź, czy prawidłowo masz zainstalowane podzielniki /szerokość i wysokość kaloryfera/.
        Przy wymianie kaloryferów zapytaj, czy otrzymasz inne podzielniki, tak na babski rozum obrazowo mówiąc, jeżeli kreski na podzielniku będą gęściej ułożone, wtedy ogrzewaie w tym pokoju jest droższe. Porównaj sobie gęstość kresek na podzielnikach w pomieszczeniu najmniejszym i największym.
        Każdy kaloryfer powinien mieć swój współczynnik ogrzewania, według którego potem obliczają wartość pobranego ciepła.
        Być może wiesz, że otwierając okno, powinnas zakręcić zawory na kaloryferze.
        Nie powinno się wieszać prania na kaloryferach, bo pobierają więcej ciepła.
        --
        "Większy ból niż ukąszenie węża daje niewdzięczność dziecka"-
        William SZEKSPIR
        • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

          Gość: Monika 28.05.10, 09:40 Odpowiedz
          W takim razie będe musiała pzrejsć się do administracji budynku i
          wypytac o wszytko co i jak i wtedy podjąć odpowiednie kroki... wtedy
          będe wiedziała jakie kroki następne mam podjąc. Dziękuję za
          odpowiednie nakierunkowan na tor " działania" napewno będe jeszcze
          tu zaglądać i wypytywać o porady. Pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.