Dodaj do ulubionych

Podzielniki ciepła

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
Czy zauważyliście,że płacicie więcej za ogrzewanie mieszkania kiedy macie
podzielniki na nowych kaloryferach a nie starych żeliwnych?Ja nigdy nie miałam
niedopłaty a po wymianie grzejników 900 zł.muszę dopłacić.Już nie wiem czy to
moja wina czy faktycznie te podzielniki za bardzo przylegają do kaloryfera a w
starych miały przestrzeń i tak nie nabijało.
Edytor zaawansowany
  • 8 lat temu
    A czy Ty zauważyłaś jak Ciebie robia "w konia" za pomocą tych
    podzielników? Zastanowiłas sie chociaż raz co takiego i jakim
    sposobem one mierzą? Gdyby pani w sklepie zamiast ważyć ziemniaki
    wzięła do rąk siatkę i określiła, że jest w niej np. 5 kg, to byś
    się jej zaśmiała w nos. Jeśli chodzi o podzielnki, to prędzej
    złapiesz gdzieś dodatkowo 1/2 etatu, żeby zapłacić, niż zastanowisz
    sie, czy zapłata się należy. Podzielnki to jedno wielkie oszustwo
    potrzebne do tego, żeby zarządy i rady nadzorcze miały z czego
    kraść. Już z pół Polski walczy o pozdejmowanie tego "wynalazku". U
    mnie na osiedlu walka trwa z 5 lat i nareszcie zaczyna być
    widoczne "światełko w tunelu". Porozmawiaj z sąsiadami i każcie
    sobie pokazać faktury z ciepłowni. Obliczcie ile sie naprawdę
    należy. Nowe kaloryfery nie są przyczyną Twoich kłopotów. Przy
    nowych mam takie same zwroty jak przy żeliwnych. Ktoś Cie po prostu
    okrada.
  • 8 lat temu
    matylda1001 napisała:

    > A czy Ty zauważyłaś jak Ciebie robia "w konia" za pomocą tych
    > podzielników?

    Dokładnie. W Niemczech zostały zakazane i stamtad
    trafiły do Polski gdzie mafia niezła kasę robi na ciemnogrodzie.
  • Gość: agunia IP: *.adsl.alicedsl.de 8 lat temu
    a kiedy zostaly zakazane? bo u mnie w mieszkaniu wymienia na elektroniczne
    dopiero w 2011
  • 8 lat temu
    >Dokładnie. W Niemczech zostały zakazane i stamtad
    trafiły do Polski gdzie mafia niezła kasę robi na ciemnogrodzie.<

    Masz rację, że to mafia. Spółdzielczość Mieszkaniowa to chyba
    ostatni bastion starych czasów. Okopali się w nim wszelkiej maści
    cwaniaki i złodzieje, i za milczącym przyzwoleniem członków
    spółdzielni, czyli jedynych prawowitych właścicieli, żyją sobie
    spokojnie kradnąc i niszcząc. Majątek przeciętnej Spółdzielni
    Mieszkanowej wielkością jest porównywalny z majątkiem średniej
    wielkości banku. Tyle, że niechby ktoś w banku nie dostał swoich
    odsetek! zaraz byłaby awantura na cały kraj z interwencją TV
    włącznie. Natomiast mało członków SM kojarzy, że jest
    współwłaścicielem każdego bloku, każdej ławki, każdego śmietnika,
    wszystkiego, co wchodzi w skład własności Spółdzielni. Mało kto
    zdaje sobie sprawę z faktu, że pan prezes jest jego pracownikiem.
    Ludzie przywykli wchodzic do gabinetu prezesa na kolanach! Tymczasem
    każdy członek spółdzielni ma prawo pójść do siedziby swojej
    Spółdzielni i zażądać wszelkich dokumentów. Wiadomo, że nie kazdy
    sobie da radę z tymi dokumentami, ale można stworzyć grupę do walki
    z bezprawiem i wspólnie działać w obronie swojego majątku. Warto
    nagłaśniać przekręty jakie mają miejsce w poszczególnych
    Spółdzielniach by zwrócić uwagę innych spółdzielców na problem. Może
    już ktoś w Polsce walczy w takiej samej sprawie? Tylko jedność w
    działaniu może wyplenic ze Spółdzielczości Mieszkaniowej tę pazerną
    zarazę.

  • 8 lat temu
    matylda1001 napisała:

    > Porozmawiaj z sąsiadami i każcie
    > sobie pokazać faktury z ciepłowni.

    Już to widzę jak ciepłownia chętnie montuje każdemu kalorymetry (przy każdym
    grzejniku). Podzielniki nie są idealne, ale są bardziej uczciwe niż każdy płaci
    po równo, a większość siedzi w zimnie.
  • 8 lat temu
    test1410 napisał:

    > Podzielniki nie są idealne, ale są bardziej uczciwe niż każdy płaci
    po równo, a większość siedzi w zimnie.<

    Błąd w rozumowaniu.
    Chyba wiekszość przypomina sobie w jaki sposób były zakładane
    podzielniki. Działo sie to w czasach gdy przeciętny członek
    Spółdzielni (a faktycznie jej współwłaściciel) nie miał zielonego
    pojecia o swoich prawach. Zarząd to był "Bóg i car". Zarząd nikogo
    nie pytał czy chce mieć podzielniki. Po prostu zaczęli zakładać. Już
    firmy produkujące i montujące to ścierwo postarały się, żeby
    prezesom opłaciło sie zrobić szkodę spółdzielcom. Tych, co mieli
    trochę więcej rozumu i podzielników nie chcieli, zaczęli rozliczać
    z "ryczałtu". W rzeczywistości to żaden ryczałt, ale karne, nie
    opartwe na chociaż marnych podstawach kwoty (np. 2x najwyższe
    zużycie na osiedlu). Ktoś, komu kazali dopłacać za sezon 1000zł i
    więcej w końcu godził się na podzielniki.
    Jak to wygląda na osiedlach, gdzie nie ma podzielników?
    Zaliczki pobierane od członków zawsze znacznie przekraczają sumę,
    jaką Spółdzielnia płaci ciepłowni za sezon. Zostają pieniądze i te
    są dzielone między członków albo w przeliczeniu na lokal albo w
    przeliczeniu na metr kwadratowy. To już zależy jak spółdzielcy sobie
    uchwalą. Do zwrotu zostają spore kwoty, mniej więcej 300-500zl za
    mieszkanie o przeciętnej powierzchni. Poza tym ludzie nie zakręcają
    grzejników i pobierają tyle ciepła, ile im potrzeba. Maja więc
    ciepło i zwroty. W spółdzielniach opomiarowanych ludzie siedzą w
    zimnie, zwroty są coraz mniejsze bo trzeba przecież zapłacić za te
    idiotyczne podzielniki i musi jeszcze wystarczyć na haracz dla firmy
    rozliczającej a to są OGROMNE pieniądze, rzędu kilkuset tysięcy
    rocznie! Jak psu w tyłek. Te pieniądze powinny pójść na zwroty.
    Można powiedzieć w uporoszczeniu, że gdyby nie te opłaty, to kwota
    zwrotu byłaby 2x wyższa. To ukradzione nam wszystkim pieniądze. Tak
    więc zanim zaczniemy zabijać sąsiada zawistnym spojrzeniem może
    zastanówmy się kto tak naprawdę nas okrada.
    Bzdura o tym, że sąsiad (grzejący) dogrzewa sąsiada przez ścianę i
    za niego płaci brzmi na pozór wiarygodnie i chyba dlatego tylu ludzi
    przyjmuje ją za prawdę. Tymczasem to stary wykręt prezesów.
    Wystarczy pomyśleć logicznie by zauważyć, że każdy prezes opowiada
    brednie. Opowiada, bo szczucie ludzi na sąsiadów odwraca ich uwagę
    od istoty problemu. Podzielnikowe lobby dba o to, żeby ludzie mieli
    pretensje do sąsiada a nie do zarządu za doprowadzenie spółdzielców
    do łożenia na coś, czego nie chcieli i czego być nie powinno.
    Podzielnik nie jest żadnym licznikiem i jako urządzenie pomiarowe
    nie może byc stosowane. Abstrachując od zasadności zastosowania
    podzielnika warto zauważyć następującą sprawę. Zachęcani do
    oszczędzana ludzie zauważyli, że zaoszczędzić się da więc zakręcają
    pokrętła. Wyłączony grzejnik + zamknięte, szczelne okno = grzyb. To
    oczywiste. Oszczędnośc w konsekwencji niewielka bo spółdzielnia
    swoje musi dostać i raczej oszwabią niż zapłacą za oszczędność a
    poza tym trzeba wykonać remont zagrzybionego pomieszczenia. Całą
    pozostała oszczędnośc zeżrą koszty zakupu, zainstalowania i
    rozliczenia. Nie wiem ile osób zdaje sobie sprawę z tego jak
    zarabiają na spółdzielcach firmy rozliczające. Zamiast patrzeć wrogo
    na sąsiada może lepiej rozliczyć zarząd? Bedzie cieplej i
    zdecydowanie taniej.

  • 8 lat temu
    Matylda zgadzam się Tobą całkowicie. Prawdę napisałaś o spółdzielniach i
    podzielnikach ciepła.
    Pzdr
  • Gość: Olga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
    Żebyś nie wiem jak się wymądrzała przed spółdzielnią - nie wygrasz. Jak ktoś
    poniżej napisał, u nich wszystko się zgadza - rozłożone jest na lokatorów tyle,
    ile wynoszą koszty. Jeśli chcesz płacić tyle, ile faktycznie zużywasz, przenieś
    się do domku, gdzie będziesz płacić dokładnie tyle, ile zużyjesz.
  • 8 lat temu
    >Żebyś nie wiem jak się wymądrzała przed spółdzielnią - nie wygrasz<

    Bzdura! wszystko zależy od tego, czy ma się rację i od determinacji.
    Na moim osiedlu walka trwa już ponad pięć lat. Zawiązaliśmy komitet
    do walki z bezprawiem, współpracujemy z Krajowym Związkiem Lokatorów
    i Spółdzielców w Koninie.
    www.kzlis.konin.pl/dzialalnosc.php
    Wygraliśmy kilka bardzo ważnych spraw sądowych, udało nam się
    storpedowac kilka szkodliwych dla spółdzielców pomysłów. Wreszcie
    udało nam sie doprowadzic do zmiany Zarządu i Rady Nadzorczej.
    Zważywszy na fakt, że spółdzielczość mieszkaniowa jest jedną, wielką
    kliką, to co zrobliśmy, ma wielkie znaczenie.

    >Jak ktoś poniżej napisał, u nich wszystko się zgadza<

    Bzdura! Wystarczy zajrzeć w dokumenty, żeby powstały włosy na
    głowie. Na przykład sprawa rozliczenia centralnego ogrzewania.
    Wszystkie wyliczenia mozna o tyłek potłuc! Zdarzało sie, że w jakimś
    sezonie w któyms z bloków "dochodziło" dodatkowe piętro. Chodziło o
    to, żeby wykazać większą powierzchnię od rzeczywistej, po to, żeby
    obciążyć mieszkańców większymi kosztami i wyprowadzić pieniądze.
    Podobnie z malowaniem klatek. W ciągu 20 lat klatki malowane były 2
    (słownie: dwa) razy. Faktury natomiast świadczą o tym, że klatki
    malowane były co trzy lata!! Podobnie z reperacją dachów. Reperowane
    były zaledwie części dachów. Natomiast faktury były wystawiane za
    remont całkowity. To ogromne pieniadze płacone przez Zarząd firmie
    remontowej. ZA NIC! Firma remontowa dzieliła sie wyłudzonymi
    pieniędzmi z Zarządem, a my wszyscy za to płaciliśmy. Teraz jest juz
    lepiej, bo jest wieksza kontrola z naszej strony, ale i tak wiele
    zostało do zrobenia.

    >Jeśli chcesz płacić tyle, ile faktycznie zużywasz, przenieś
    się do domku, gdzie będziesz płacić dokładnie tyle, ile zużyjesz.<

    Bzdura! Tym stwierdzeniem dowodzisz, że okradanie członków
    Spółdzielni Mieszkaniowej mieści sie w granicach przyjętych
    obyczajów. Właściciele spółdzielczych mieszkan powinni sie na to
    zgodzić??

  • Gość: znawca tematu IP: *.ip.jarsat.pl 8 lat temu
    Skad sie biorą tacy idioci jak matylda1001?, myślę że to typowa słuchaczka o. rydzyka....
  • 8 lat temu
    Gość portalu: znawca tematu napisał(a):

    > Skad sie biorą tacy idioci jak matylda1001?, myślę że to typowa
    słuchaczka o. rydzyka....<

    Nowy debil sie objawił? A Ty kto taki? stary, zardzewiały komuch,
    czy prezes Spółdzielni Mieszkaniowej? Chociaz to w zasadzie wszystko
    jedno, bo większość obecnych prezesów SM to właśnie stare,
    zardzewiałe komuchy.
    --
    www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
  • Gość: Tesia IP: 95.178.30.* 8 lat temu
    .Przecież wiadomo że to oszuści!!!!A ci ze spółdzielni na Kruszynie
    mają dobrze za nasze pieniądze,mieszkają na Kruszynie i bloki sobie
    ocieplili,pomalowali klatki schodowe,wymienili kontakty gdzie te
    stare wepchali na wsi Buków mówiąc tym zacofanym starym ludziom że
    to nowe.Wstydu nie mają ,a teraz wysyłaja polecone do tych co nie
    zapłacili jeszcze za podzielniki ,bo muszą zrobić sobie polbruk koło
    swoich bloków na Kruszynie. A ci starzy zacofani ludzie z Bukowa
    myślą że będa im ocieplać bloki na wiosne,gó... prawda czekają już
    trzeci rok i będą czekać jeszcze kolejne lata,powodzenia i kupcie
    sobie grzejniki na prąd,lepiej na tym wyjdziecie,zamiast dawać
    pieniądze na ich imprezy gdzie dobrze się bawią.Dlaczego wszyscy
    milczą ze spółdzielnia na Kruszynie była nie legalna przez tyle
    lat ,gdzie te pieniądze?Gdzie ludzie których tak oszukano?
  • 8 lat temu
    Jeżeli dzieci przez jakiś czas otrzymywały alimenty z Banku
    Alimentacyjnego, albo z ZUS-u, a to bardzo prawdopodobne, to Państwo
    z całą pewnością nie daruje swojego. Nie tak dawno był w TV
    reportarz o alimenciarzach przebywających w więzieniu. Był tam
    facet, który siedzi za alimenty, których nie płacił w latach
    siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Jego dzieci są już dawno
    pełnoletnie, pozakładały rodziny i zrezygnowały ze swoich roszczeń.
    Państwo upomniało się o pieniądze wypłacone kiedyś tam dzieciom z
    Funduszu Alimentacyjnego. Facet nie miał z czego oddać, więc poszedł
    siedzieć. Twój brat niestety posiada majątek, bądz ostrożna.
  • 8 lat temu
    Cuda się dzieją! Powyższa wypowiedz miała się znaleźć w innym wątku.
    Nie mam pojęcia w jaki sposób znalazła się tu :)
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
    masz rację, na ogrzewaniu mieszkań robione są duże przekręty. Ja miałam włączone kaloryfery może przez 3 dni. Mam ocieplony bok, nowe okna i środkowe mieszkanie, więc jest ciepło. Dostałam wprawdzie jakiś zwrot, ale niewspółmierny do ponoszonych kosztów.
  • 8 lat temu
    ja w kuchni mam zakręcone kaloryfery non stop - nie odkręcam ich w ogóle, ale
    odczyt tam był niezerowy, a nawet całkiem spory, z tego co pamiętam to było
    jakieś 30% tego co w sypialni, gdzie grzeję non stop, po prostu w kuchni było
    ciepło (gotowanie, ciepło z innych pomeszczeń itp) i ten durny licznik chłonął
    ciepło z pomieszczenia, a nie z grzejnika, nic się na to nie da zrobić, też mnie
    to strasznie wkurza
    --
    mytinylittlecloset.blogspot.com/
  • 8 lat temu
    U mnie to samo! W kuchni nawet pokrętła nie mam od grzejnika a z racji braku
    sensownego okapu mam 24 godziny na dobę otwarte okno. Kaloryfer NIGDY nie grzał.
    I co? Ano może nie 30% ale jakieś 15% ubytku z podzielnika w ciągu roku. Jak
    "Panowie" przyszli mierzyć podzielniki to dość stanowczo zasugerowałam ten fakt
    - i oczywiście otrzymałam odpowiedź, że musiałam grzać w kuchni a te
    podzielniki to najbardziej sprawiedliwa metoda rozliczania ciepła...
    Az szkoda słów.
  • Gość: Kontralewy: IP: *.gorzow.mm.pl 7 lat temu
    Te stare urządzenia pomiarowe są po to,aby naliczać pieniądze za niepobrane
    ciepło tak latem jak i zimą. Jeżeli nie włączasz grzejnika to dokładnie
    przykryj ten podzielnik zimnym materiałem grubą warstwą żeby nie przyjmował
    ciepła z otoczenia i nie będzie cie naciągał na straty. Matylda jest mądra i ma
    100% racji. Z mafią,złodziejami i różnego typu kombinatorami bogacącymi się
    ludzką krzywdą,należy walczyć, bo to właśnie te stare zardzewiałe komuchy
    zasiedlili wszelkie intratne posady i mszczą się za utratę wszechwładztwa te
    stalinowskie pociotki. Organizować się i walczyć, bo w jedności siła!

  • 7 lat temu
    JA mam pytanie do Was bardziej techniczne. Posiadam podzielniki rurkowe, te
    wymieniane ciecze :) Planuje w pokoju obudować kaloryfer z rattanu (będą otwory,
    powiedzmy 50% przepuszczalności. Jaki to może mieć skutek zużycia cieczy ? Jeśli
    wogóle takie coś może zachwiać zużyciem.
  • 7 lat temu
    jaszczuro napisał:

    > JA mam pytanie do Was bardziej techniczne. Posiadam podzielniki
    rurkowe, te wymieniane ciecze :) Planuje w pokoju obudować kaloryfer
    z rattanu (będą otwory, powiedzmy 50% przepuszczalności. Jaki to może
    mieć skutek zużycia cieczy ? Jeśli wogóle takie coś może zachwiać
    zużyciem.<

    Nie rób tego. Masz podzielnik wyparkowy i on reaguje na temperature
    otoczenia. Jezeli zasłonisz kaloryfer, to w jego najbliższym
    otoczeniu, w tej przestrzeni między kaloryferem a obudowa, bedzie
    panowała wyższa temperatura niż w całym pomieszczeniu. Nie dosyć, że
    w pokoju będziesz miał niższą temperaturę (bo obudowa ograniczy
    dopływ ciepła), to jeszcze zapłacisz znacznie wyzszy rachunek. Na
    zwiększenie kwoty rachunku ma wpływ zasłona wiszaca w oknie, a nawet
    każda grubsza firanka.
    --
    www.youtube.com/watch?v=spBOZa87xIY&feature=related
  • 7 lat temu
    Gość portalu: Kontralewy: napisał(a):

    > Te stare urządzenia pomiarowe są po to,aby naliczać pieniądze za
    niepobrane ciepło tak latem jak i zimą. Jeżeli nie włączasz grzejnika
    to dokładnie przykryj ten podzielnik zimnym materiałem grubą warstwą
    żeby nie przyjmował ciepła z otoczenia i nie będzie cie naciągał na
    straty. Matylda jest mądra i ma 100% racji. Z mafią,złodziejami i
    różnego typu kombinatorami bogacącymi się ludzką krzywdą,należy
    walczyć, bo to właśnie te stare zardzewiałe komuchy zasiedlili
    wszelkie intratne posady i mszczą się za utratę wszechwładztwa te
    stalinowskie pociotki. Organizować się i walczyć, bo w jedności
    siła!<

    Dziękuje za miłe słowa. Moja tzw. mądrość oparta jest na
    doświadczeniu zdobytym w czasie kilkuletniej walki z bezprawiem,
    jakie uprawiaja zarzady i rady nadzorcze nie tylko w mojej
    spółdzielni.
    Co do zasłonienia nieczynnego grzejnika... z technicznego punktu
    widzenia masz rację, ale takie działanie może wpłynąć, i to znacznie
    na... zawyżenie rachunku:) Taki zasłoniety podzienik może wykazac
    nawet zerowe zużycie. Złodzieje z zarządu i na to znajdują radę. Na
    przykład w mojej spółdzielni zarząd doszedł do wniosku, że ci, którzy
    maja bardzo małe zużycie sa dogrzewani przez sąsiadów zza ściany.
    Wobec tego wyznaczono "minimalny próg zużycia". Jeżeli ktoś zejdzie
    poniżej tego progu, to płaci z ryczałtu, tak, jakby w ogóle nie miał
    podzielnika. Naturalnie takie działanie nie wpływa na obniżenie
    kosztow tych, którzy podobno dogrzewaja przez ścianę:) Oni i tak
    płacą tyle, ile wskaże ich podzielnik. Jedynym ratunkiem przez tymi
    złodziejami jest zgodne działanie w kierunku pozbycia sie
    podzielników. Szkoda, że tak mało członków spółdzielni zdaje sobie z
    tego sprawę.

    --
    www.youtube.com/watch?v=spBOZa87xIY&feature=related
  • Gość: uncja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
    przede wszystkim - złóż reklamację - choćby na podstawie średniego
    zużycia z poprzednich okresów. Dość często bowiem wyliczenia są po
    prostu błędne i jest to zazwyczaj błąd człowieka a nie podzielnika.
  • 8 lat temu
    Spółdzielnia jest zobowiązana zakupić od dostawcy ciepła tzw. moc
    zamówioną, tj. ciepło przewidziane do ogrzania lokali użytkowych w
    bloku, gwarantującą temperaturę w lokalu np.21 stopni.
    Dostawca musi się z tej umowy wywiazać.
    Mieszkańcy bloku mimo, że nie odkręcają kaloryferów, bo uważają, że
    bedą mieć oszczędności muszą za tę moc zamówioną zaplacić
    spółdzielni.
    Im mniej ludzi grzeje pomieszczenia, tym ciepło /wykazane na
    podzielniku/ jest droższe.
    Mieszkańcy zamieszkujący ostatnie piętra dogrzewają mieszkania na
    niższych kondygnacjach.
    Gdy oni nie odkręcą zawrów na kaloryferach, cały pion ma zimno w
    mieszkaniu, bo nie grzeją pionowe rurki.
    Natomiast, gdy na ostanim piętrze ludzie ogrzewają wszystkie
    pomieszczenia, to zamieszkujący niżej pod nimi mają ciepło w
    mieszkaniach min.20 stopni, bo w każdym pomieszczeniu grzeje pionowa
    rurka.
    Mieszkańcy niższych kondygnacji nie muszą całą zimę odkręcać
    zaworów, bo grzeją ich mieszkańcy z mieszkań ostatnich, czy
    przedostatnich kondygnacji.
    Oni zawsze będą optować za utrzymaniem podzielników, a przeciwni
    podzielnikom będą mieszkańcy ostatnich pięter, bo ich ogrzanie
    mieszkań dużo kosztuje.
    Kiedyś sądziłam, jak nie znałam zasady obiegu ciepła, że ciepło w
    kaloryferach przemieszcza się od dołu do góry, a jest odwrotnie.
    Społeczeństwo powinno walczyć o zdjęcie podzielników i rozliczać się
    z metra powierzchni mieszkalnej. Wtedy byłoby sprawiedliwiej i nie
    wchodziłaby wilgoć/grzyb do mieszkań.
    Podobno jeden blok w Poznaniu wywalczył zdjęcie podzielników.
    W "Regulaminie zasad rozliczania kosztów ogrzewania" powinna być
    informacja,czy jest dopuszczlna rezygnacja z rozliczania ciepła ze
    wskazań podzielników.
    W mojej spółdzielni, jest zapis, że 2/3 mieszkaców bloku może
    wyrazić zgodę, przed rozpoczęciem sezonu grzewczego na zdjęcie
    podzielników i spółdzielnia musi je zdjąć z kaloryferów.
    Warto zapoznać się ze wspomnianym regulaminem w swojej spółdzielni.
  • 8 lat temu
    Gość portalu: uncja napisał(a):

    > przede wszystkim - złóż reklamację - choćby na podstawie średniego
    > zużycia z poprzednich okresów. Dość często bowiem wyliczenia są po
    > prostu błędne i jest to zazwyczaj błąd człowieka a nie podzielnika.

    Reklamacji jej nie uwzględnią. Możemy się o to założyć :/
  • 8 lat temu
    >Reklamacji jej nie uwzględnią. Możemy się o to założyć :/ <

    Nawet zakładać się nie warto. Jednak reklamację powinna złożyc.
    Reklamację powinni złożyć wszyscy, którzy czują się pokrzywdzeni.
    Gdyby chcieli wystapić na drogę sądową, będą mieli dowód.

  • 8 lat temu
    matylda1001 napisała:

    > >Reklamacji jej nie uwzględnią. Możemy się o to założyć :/ <
    >
    > Nawet zakładać się nie warto. Jednak reklamację powinna złożyc.
    > Reklamację powinni złożyć wszyscy, którzy czują się pokrzywdzeni.
    > Gdyby chcieli wystapić na drogę sądową, będą mieli dowód.
    >

    Matyldo ja tak robiłam przez parę lat z wiadomym skutkiem. To samo moi sąsiedzi.
    Założyliśmy nawet Komitet Mieszkańców, niestety nie udało się zebrać całego
    bloku, aby zwalczyć tą mafię. Dużo osoby nie płaci za czynsz, więc w nosie mają
    opłaty za CO :(
    --
    Jah jest prezydentem, Jah jest kierownikiem, Jaha jest trenerem, Ja jestem jego
    zawodnikiem!
  • Gość: monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
    Wszystko fajnie tylko co z tego że pójdę do spółdzielni i powiem im że rok temu
    miałam dopłaty 1200 a teraz 900 a oni posprawdzają i się i tak okaże że mają
    rację bo im oczywiście się musi wszystko zgadzać a jak nie to można to na
    lokatorów rozłożyć.Moi rodzice mieszkający w klatce obok prawie w ogóle nie
    grzeją a zwrotów u nich brak i jak tu człowieku z nimi wygrasz jak osiedle
    wielkie i większość lokatorów jak moi rodzice nie dopłacających a siedzących
    zimą w swetrach i zadowolonych, że dopłacić nie trzeba.
  • 8 lat temu
    We Wloszech problem ten rozwiazano masowym przejsciem na ogrzewanie
    indywidualne. Czesc placi sie za ogrzewanie ogolne, a reszte wg tego co kazdy
    zuzywa.
  • 8 lat temu
    Moniu, czy wymieniłaś grzejniki w porozumieniu z administracją
    budynku, czy kupiłas o właściwych parametrach?
    Być może wymieniłaś bez zgody spółdzielni i opomiarowali Ci
    podzielnikami o wysokich parametrach np. 100, a nie 50.
    Na każdym podzielniku wyparkowym z firmy Metrona jest u góry
    napisana podwójna cyfra np.36lub inne 45,75,100.
    Cyfry te są uzależnione od mocy grzewczej grzejnika i o takich
    parametrach zakładają Ci podzielnik.
    Przysłowiowe kreski ciepła z podzielnika , który ma cyfrę np.36 będą
    tańsze od kresek w podzielniku gdzie widnieje cyfra 100.
    Proponuję Ci zadzwonić do Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni
    Mieszkaniowych 00-850 Warszawa ul.Prosta 2/14 telefon 022 620 00 28
    i tam zgłosić swój problem.
    Myślę, że otrzymasz rzeczową odpowiedź.
  • 8 lat temu
    Jadwigo, chyba żartujesz z tym Związkiem Rewizyjnym? Związek
    Rewizyjny to organ, który chroni Zarządy i Rady Nadzorcze przed
    członkami. To taki ich "parasol ochronny". To jedna klika. Mam za
    soba spore doświadczenie w walce z bezprawiem w SM, i wiem, że na ZR
    liczyc nie można. Jedyna organizacja, której mozna zaufać, to
    Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców w Koninie, który powstał
    właśnie jako organizacja broniąca członków SM przed Zarządami i
    Związkiem Rewizyjnym.
  • 8 lat temu
    matylda1001 napisała:

    > Jadwigo, chyba żartujesz z tym Związkiem Rewizyjnym? Związek
    > Rewizyjny to organ, który chroni Zarządy i Rady Nadzorcze przed
    > członkami. To taki ich "parasol ochronny". To jedna klika. Mam za
    > soba spore doświadczenie w walce z bezprawiem w SM, i wiem, że na ZR
    > liczyc nie można. Jedyna organizacja, której mozna zaufać, to
    > Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców w Koninie, który powstał
    > właśnie jako organizacja broniąca członków SM przed Zarządami i
    > Związkiem Rewizyjnym.

    Dokładnie!

  • 8 lat temu
    Sama widzisz, że dajesz się okradac. Może już pora zadbać o własny
    interes? Porozmawiaj z sąsiadami, nagłośnijcie sprawę. Znajdą się na
    pewno ludzie, którzy pójdą wraz z Toba do siedziby Spółdzielni.
    Każcie pokazac sobie faktury z ciepłowni, przeliczcie.
    Zainteresujcie sie ile Spółdzielnia płaci firmie rozliczającej, a z
    góry wiem, że są to ogromne koszty. Jak to wszystko zobaczycie to
    sie wściekniecie, że dajecie robić z siebie durniów, i dalsza walka
    będzie juz tylko kwestią czasu. Powodzenia.
  • Gość: monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
    Problem w tym , że jak się pytam tych sąsiadów najbilżej mieszkających jakie
    dostali rachunki za sezon grzewczy to u nich o.k. Wszyscy raczej mówią , że u
    nich jest tak ciepło,że grzać nie muszą.Ja mam mieszkanie szczytowe to z jednej
    strony mnie nikt nie dogrzewa i może stąd ten problem bo zawsze mieszkałam
    pośrodku i też było raczej ciepło.Większość ludzi w bloku to ludzie jak moi
    rodzice koło 60 ,żyjący z emerytur i się im nie dziwię, że oszczędzają na czym
    się da.Mam nawet takich sąsiadów,którzy mają zakręcone zawory od ciepłej wody w
    kuchni i gotują ja do zmywania.Nie będę chodziła po całym bloku bo z grubsza się
    z orientowałam, że to ja nie umiem oszczędzać (zakręcać grzejników i siedzieć w
    zimnie) skoro mam kasę to mogę płacić a nie narzekać.

    Grzejniki mam wymienione za zgodą spółdzielni i dostałam od nich odpowiednie
    parametry jakie muszą mieć.Tylko nie wiem czy ten hydraulik wziął to pod uwagę
    jak je kupował.Muszę się z nim skontaktować bo nie zamierzam za rok znów płacić
    za niedogrzane mieszkanie.
  • Gość: Ola IP: *.ip.attu.pl 8 lat temu
    Musisz uwzględnić, ze płacisz również za siąsiadów , którzy nie
    ogrzewają swoich mieszkań.Jak masz wokół zimne sciany , to pobór
    mocy do ogrzania jest większy.
  • 8 lat temu
    u mnie to sasiedzi są zacofani i durnowaci za przproszeniem.Bylo
    głosowanie za i przeciw podzielnikom .My oczywiście przeciw-nie
    chcemy podzielnikow.I wiecie co tylko dwie rodziny sa przeciw a
    reszta za na cały blok.I nie przeklinaj tu czlowieku na taki
    ciemnogród .
  • 8 lat temu
    Zgadzam się z przedmówcami, że podzielniki to jedno wielkie oszustwo.
    Ja kupowałam mieszkanie w nowym bloku 10 lat temu.
    Już były założone podzielniki cieczowe i nikt nas nie pytał, czy je chcemy czy nie.
    Również bez naszej zgody, ale za nasze pieniądze Spółdzielnia "zafundowała" nam
    ogrzewanie gazowe (żeliwne kaloryfery i junkers na ciepłą wodę przy ogrzewaniu
    gazowym).
    Efekt był taki że w mieszkaniach było zimno i drogo.
    Ja miałam w swoim mieszkaniu (mieszkam na ostatnim piętrze, mieszkanie środkowe)
    20 stopni i co roku dopłatę. Dla mnie to zimno, bo ja chcę miec 23 stopnie - to
    jest dla mnie odpowiednia temperatura.
    Stoczyłam ze Spółdzielnią niejedną bitwę - oczywiście ja przegrałam.
    Spółdzielnia stała na stanowisku, że 20 stopni to temp. jaką przewidział
    projektant na to mieszkanie, i tak ma byc, i tak było.
    Ja natomiast uważałam i uważam, że to ja płacę za ogrzewanie i
    to ja mam prawo decydowac ile chcę miec stopni w mieszkaniu.
    Mogłam tylko zakręcic regulatory na kaloryferach żeby nie grzały, a nic nie
    mogłam zrobic żeby były cieplejsze. Kaloryfery były zawsze letnie.
    Latem z podzielników cieczowych odparowywało mi po 5 kresek. Ostatnie piętro, w
    mieszkaniu jak w piekarniku (kaloryfery oczywiście zimne).
    Dwa lata temu zmienili nam podzielniki cieczowe na elektroniczne.
    Za każdy podzielnik musieliśmy zapłacic po 30 zł.
    Zmienili nam też ogrzewanie z gazowego na ogrzewanie z ciepłowni miejskiej.
    Pieniędzy za piec gazowy oczywiście już nam nie oddali.
    Teraz wreszcie w mieszkaniu mam ciepło (kaloryfery na 3 są już gorące, przedtem
    na 5 były letnie). I mam nadpłatę. Za tamten sezon ogrzewczy mam 200 zł nadpłaty.
    Jeżeli już muszą byc podzielniki, to warto powalczyc, aby były elektroniczne.
    Z elektronicznych podzielników nic nie ubywa i nic nie przybywa, jeżeli
    kaloryfer jest zakręcony (nie tak jak na cieczowych, że latem ubywa po 5 kresek).
    Generalnie jednak uważam podzielniki za oszustwo (jakie by nie były).
    Za sam odczyt w tym roku zapłaciłam ponad 30 zł. Pytam się za co?
  • 8 lat temu
    ja mam podobnie jak wcześniejsza rozmowczyni, sąsiedzi to ludzie w
    wieku 60 lat, jak sie ich pytalam u nich ok, ja mieszkam na 4
    piętrze-ostatnim i mam dach po skosie, tez walczylam, pisąlam pisma
    o docieplenie ze tamtędy tez ucieka mi ciepło, i co uslyszalam ze
    jak ocieplą wszystkie bloki na moim osiedlu to wtedy zajmą się moim
    blokiem a raczej dachem... taaa czekaj tatka latka, poza tym mam
    podzielniki o parametrach tych najwyzszych wlasnie 75 i 100 , jak
    spytałam panów spisujących ciepło powiedzieli ze to bylo na zasadzie
    ile żeberek taki parametr , czyli u nas było wlasnie duzo wiec stad
    takie parametry wysokie, jak chce sobie zmieniac to dzwonic wlasnie
    do metrony zeby przyjechali zobaczyli i zmienili-oczywiscie na mój
    koszt... masakra, pilnuję tego ciepla kazdej zimy bardziej jak
    dziecka wlasnego-a to zeby nie otwierac okien jak sa odkrecone, zeby
    nie zakrecac i odkrecac w kołko , zeby była zawsze stała temperatura
    i co?w tamtym roku miałam niedopłatę 120 zl ale 3 lata temu w
    postaci 680 zl, jestem bardzo ciekawa ile bedzie w tym, dowiem się
    we wrzesniu, z tego co liczyłam mam mniej zużytego ciepła niz w
    tamtym roku wiec powinna byc nadplata ale bo to wiesz...
  • 8 lat temu
    Powiedzmy, że ktoś Ci zawiązał opaskę na oczach, mówiąc że to dla
    Twojego komfortu. Nie jest Ci wygodnie chodzić. Potykasz się,
    spadasz ze schodów, wchodzisz w kałużę. Na co narzekasz? ano na to,
    że opaska za szeroka, za mało przezroczysta, za mocno zawiązana...
    nie przychodzi Ci do głowy, że bez opaski byłoby wygodniej? Wyrzuć
    opaskę to zobaczysz, że podzielniki są Ci tak samo "potrzebne" jak
    ona.
    --
    www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
  • Gość: zybi1946 IP: *.pabianice.msk.pl 7 lat temu
    Podzielniki ciepła to pic na wodę. W naszej spółdzielni jest 15 tys. członków a
    8 tys. ma podzielniki, po 40 zł od odczytu to = 320.000 zł. niezle prawda? W tym
    cały interes. Takich prezesów którzy, pozwolili na wprowadzenie podzielników
    powinno się wyrzucić ze spółdzielni. Dzisiaj zakłada się liczniki ciepła, ale
    żeby je założyć to trzeba inaczej budować. Mam na myśli ekrany w ścianach, tak
    jak buduje się obecnie. Nasze bloki budowane starą metodą nie zdają egzaminu,
    ponieważ ciepło ucieka przez ściany do sąsiada albo na powietrze. Ciepło kieruje
    się zawsze w kierunku zimna. /Prawo fizyki/. Dzisiaj w tych warunkach trzeba
    stworzyć komitet blokowy i razem z pracownikiem ZEC i pr. spółdzielni spisać
    licznik ciepła na wężle i na koniec sezonu grzewczego zrobić to samo. Rachunek z
    ZEC-U PODZIELIĆ przez metry grzewcze. Zadbać o rozsądne zamówienie ciepła, bo
    zwykle jest zawyżane. I najważniejsze w/g nowego prawa spółdzielczego nie ma już
    ZEBRAŃ PRZEDSTAWICIELI są WALNE - wszystko możecie zrobić, ale musicie zacząć
    chodzić na Walne, bo garstka ludzi, która walczy o przybliżenie spółdzelni,
    spółdzielcom nie jest w stanie nic zrobić. Najlepszy wniosek złożony upadnie, bo
    go się nie przegłosuje. Zatem nie śpijcie członkowie, wesprzyjcie tych którzy
    myślą i chcą Wam pomóc. Nie dawajcie się wymanewrować i zniechęcić przez tych
    którzy nie chcą żadnych zmian, bo nadal chcą czerpać profity z waszej
    nieudolności i skłócają Was. Możecie płacić dużo mniej komornego, ale musicie
    zacząć działać! POWODZENIA!
  • Gość: ludol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 7 lat temu
    Przestancie biadolić.Sprawa rozliczania kosztów ogrzewania jest ure
    gulowana ustawą sejmu Prawo energetyczne Dz.U. nr.54 poz 348 zdnia
    10 .4.1997r. oraz zmiana z dnia4.03.2005r. Dz.U. nr62poz 552 z 2005r.
    ijeszce jedna zmiana z dnia 26 maja 2000r.Dz.U. nr.48 poz 555
    Ta ostatnia zmiana w art. 45aust. 1 pkt.4 ,9 i12 stanowi ,że zarządzający budynkiem nalicza koszty ogrzewania mieszkania w takiej wysokości w jakiej zapłacił dostawcy ciepła.Zarządzający budynkiem
    może rozliczać koszty ogrzewania w oparciu o odczyty podzielników
    jednak wysokośc tych kosztów ni może przekraczac kwoty jaką zarzą
    dzający zapłacił dostawcy ciepła.
    Szczególy ,szukaj na GOGLACH pod hasłem "drodzy sąsiedzi" autor
    ludul.
  • Gość: kontralewy IP: *.gorzow.mm.pl 7 lat temu
    W zasadzie za odczyt i rozliczenie nie powinno się płacić, jest to przecież
    obowiązek administratora budynku. Albowiem administrator zawiera umowę z
    producentem ciepła a on dostarcza to ciepło do węzła w budynku do głównego
    ciepłomierza i z tego się rozlicza z dostawcą.
    Zastanawiam się i nie domyślacie się dlaczego zarządca (administrator) zleca
    rozliczenie innemu przedsiębiorcy? przecież to żadna filozofia rozliczyć
    poszczególne lokale za zużyte ciepło. Ale gdyby sam rozliczał, to pewnie nic nie
    zyskałby za to rozliczenie a tak za zlecenie zapłacą najemcy grube pieniądze i
    coś się za to zlecenie dostanie zarządcy. A nie powinno ogłaszać na to zlecenie
    przetargu jeśli w zarządzie urzędują analfabeci znający tylko życiorys Lenina??
    A czy wśród mieszkańców brak jest ludzi zdolnych, by stworzyć grupę i jednego
    weekendu rozliczyć? Zobowiązać tylko zarządce, aby dostarczył odczyty
    poszczególnych liczników ciepła. Wtedy na pewno sami wzięli by się sami do
    roboty, za to przecież im płacicie??? ]PZDR[
  • 7 lat temu
    Wymieniłaś grzejniki na nowe, siłą rzeczy one grzeją lepiej niż te
    Twoje stare. A skoro lepiej grzeją to i więcej tego ciepła biorą. A
    więc i większy koszt.
  • Gość: Tenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 8 lat temu
    U nas na Kruszynie gmina Sulechów lubuskie,spółdzielnia mieszkaniowa
    prowadząca i rządzaca na wsi Buków jest legalna dopiero od trzech
    lat,żeby zakupić nowy piec musielismy 4 lata temu za kubik ciepłej
    wody płacić 30,00 zł.A teraz kiedy jest legalna to za te zasrane
    podzielniki musimy płacić prawie 2000,00 zł za okres grzewczy gdzie
    mamy mieszkania szczytowe i bardzo słabo ogrzane ,dzieci przez
    jesień i zime spały pod dwoma kołdrami ,nie mówiac już o wilgoci
    jaka jest w szafach i na ścianach,do tej pory wydajemy na leczenie
    alergii i leki.A w spółdzielni mają to wszystko gdzieś.Gdyby w tej
    wiosce byli normalni ludzie to zrobiło by się porzadek ze
    złodziejami ze spółdzielni mieszkaniowej na Kruszynie.My płaczemy i
    bierzemy kredyty żeby za to wszystko płacić a oni jeżdzą na wczasy i
    imprezują w drogich barach za nasze pieniądze i krzywdy.WSTYD.
  • Gość: Kala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 8 lat temu
    Witam! widze,że wielu ludzi ma problem z podzielnikami wiec moze ktos
    z Was wytłumaczy mi jak to sie dzieje,ze przy zakreconym przez cały
    rok grzejniku (nie jest uzywany ze wzgledu na miejsce-kuchnia) na
    podzielniku ubywają kreski co swiadczy o jego używaniu?pomijając
    fakt,ze w całym domu zimno jest jak w psiarni bo "oszczedzamy" a
    dopłaty wychodzą naprawde załamujace. dodam tylko,że tak jak
    niektórzy forumowicze należe do wspólnoty, i wiekszości mieszkanców
    nie przeszkadzają podzielniki,ponieważ mają megawysokie zwroty a do
    tego ciepło w mieszkaniach. Nie chodzi mi o zwroty ale o to zebym
    chociaż miała porownywalną tepmerature do innych mieszkanców.
  • 7 lat temu
    Sama mieszkam w mieszkaniu z zainstalowanymi podzielnikami i niestety muszę przyznać mi się to nie podoba. W lato też słupki maleją, ale płacić trzeba. Będziemy przeprowadzać się do nowego mieszkania, gdzie jest ogrzewanie gazowe, słyszałam, że bardzo dobre. Czy ktoś może dokonywał takiej zmiany?
    --
    Zdrowy Styl życia z Klubem Dobrej Energii
  • Gość: ludol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 7 lat temu
    Witam pokrzywdzonych przez podzielniki.Poprawię Wam samopoczucie
    wzorem rozliczenia kosztów ogrzewania mieszkan według zasad przewidzianych w Prawie Energetycznym art.45a ust.1 pkt 4. 9.i 12.
    Szczeguły szukaj na goglach pod hasłem moi sasiedzi ludol.
    Rozliczenie kosztów ogrzewania i wpłaconych zaliczek zaokres od dnia -----------------do dnia--------------------
    Pana/i ------------------------------------zamieszkałego----------------------------------------------------------------------------------
    __________________________________________________________________________ I.dane dotyczące budynku mieszkalnego
    1.koszty ogrzewania całego budynku -------------zł.
    2.powierzchnia użytkowa wszystkich mieszkan
    w budynku ----------- m2.
    3.Srednia stawka kosztów ogrzewania w przeliczeniu
    na 1m2[poz.1:poz.2]:12m-cy --------zł.
    II. dane dotyczące lokalu mieszkalnegonr.------
    4.powierzchnia użytkowa lokalu nr.------ --------m2
    5.koszty ogrzewania lokalu[poz.3xpoz.4]z 12m-cy--------zł
    6.wpłacone zaliczki --------zł.
    III. Rozliczenie koncowe
    7.nadwyżka zaliczek nad kosztami[poz.6-poz.5] --------zł.
    8.nadwyżka kosztów nad wpłaconą zaliczka
    [poz.6-poz.5.] --------zł.
    Dane do wypełnienia tego rozliczenia są zawarte w
    rocznym rozliczeniu ,które spółdzielnia dostarcza czło-
    nkom po zakonczeniu sezonu grzewczego.

    data ----------- podpis------------
  • Gość: Monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 7 lat temu
    Witam,
    A ja mam takie pytanie, mieszkam w staym budownictwie, dawniej
    ogrzewanym piecami kaflowymi w miare "postępu" załozono kaloryferki
    i podzielniczki. Jestem w trakcie remontu mieszkania, planuję
    wymienić kaloryfery ze starych żeliwnych na nowe. Podoba mi sie tez
    w mieszkaniu kominek ... i tu nasówa się pytanie- ogrzewając
    pomieszczenie kominkiem będe oddziałowywać na podzielniki zwięszając
    sobie zurzycie ciepła a tym samym koszty. Czy ktoś jest w podobnej
    sytuacji. Czy lepiej zapomnieć o kominku?? Bardzo będe wdzięczna za
    podpowiedzi
  • 7 lat temu
    Przede wszystkim powinnaś uzgodnić z administracją budynku o wymianie i parametrach kaloryfera, bo możesz mieć problem z rozliczeniem za ciepło przy pomocy podzielników.
    Nie piszesz jakie macie podzielniki - elektroniczne, czy wyparkowe.
    Miałam wyparkowe i w lecie jak było ciepło w mieszkaniu, to kapilara z podzielnika wyparowywała ponad przewidzianą normę.Przy podzielniku wyparkowym, gdy nawet zakręcisz kaloryfer, a będzie inne źródło ciepła, to płyn z kapilary paruje.
    Czy otrzymałas od zarządcy budynku regulamin kosztów ogrzewania /centralnego ogrzewania i podgrzania ciepłej wody uzytkowej/.
    Jeżeli takowego nie posiadasz, to poproś o dostarczenie.
    Czy stary budynek spełnia warunki do zainstalowania podzielników?
































  • Gość: Monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 7 lat temu
    Narazie są zainstalowane starego typu podzielniki wyparkowe ale
    zmieniając kaloryfery chciałabym aby zainstalowano już nowe -
    elektroniczne. Powiem szczerze że nie myślałam że będe musiała pytać
    o wymiary kaloryfera ale dziękuje za podpowiedź tak zrobie. Nic mi
    nie wiadomo o regulaminie kosztów ogrzewania. Mam mieszkanie od roku
    i teraz planuję remont i tak zbieram informację... wiadomo lepiej
    dowiedziec się jak najwięcej niż uczyć się na wlasnych błędach...
    Czy budynek spełnia warunki do zainstalowania podzielników...
    Szczerze powiedziawsze zaskoczyło mnie to pytanie... nie wiem, czy
    mozna to jakoś sprawdzić?? jadwiga_r dziękuje za zainteresowanie i
    odpowiedź na mojego posta.. pozdrawiam :)
  • Gość: ludol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 7 lat temu
    Witam pokrzywdzonych przez podzielniki.Poprawię Wam samopoczucie
    wzorem rozliczenia kosztów ogrzewania mieszkan według zasad przewidzianych w Prawie Energetycznym art.45a ust.1 pkt 4. 9.i 12.
    Szczeguły szukaj na goglach pod hasłem moi sasiedzi ludol.
    Rozliczenie kosztów ogrzewania i wpłaconych zaliczek zaokres od dnia -----------------do dnia--------------------
    Pana/i ------------------------------------zamieszkałego----------------------------------------------------------------------------------
    __________________________________________________________________________ I.dane dotyczące budynku mieszkalnego
    1.koszty ogrzewania całego budynku -------------zł.
    2.powierzchnia użytkowa wszystkich mieszkan
    w budynku ----------- m2.
    3.Srednia stawka kosztów ogrzewania w przeliczeniu
    na 1m2[poz.1:poz.2]:12m-cy --------zł.
    II. dane dotyczące lokalu mieszkalnegonr.------
    4.powierzchnia użytkowa lokalu nr.------ --------m2
    5.koszty ogrzewania lokalu[poz.3xpoz.4]z 12m-cy--------zł
    6.wpłacone zaliczki --------zł.
    III. Rozliczenie koncowe
    7.nadwyżka zaliczek nad kosztami[poz.6-poz.5] --------zł.
    8.nadwyżka kosztów nad wpłaconą zaliczka
    [poz.6-poz.5.] --------zł.
    Dane do wypełnienia tego rozliczenia są zawarte w
    rocznym rozliczeniu ,które spółdzielnia dostarcza czło-
    nkom po zakonczeniu sezonu grzewczego.

    data ----------- podpis------------
    ludol
  • 7 lat temu
    O ile się orientuję, to sama nie możesz zadecydować o wymianie podzielnika wyparkowego na elektroniczny.Musi to zrobić administracja budynku w całym bloku.
    Sprawdź, czy prawidłowo masz zainstalowane podzielniki /szerokość i wysokość kaloryfera/.
    Przy wymianie kaloryferów zapytaj, czy otrzymasz inne podzielniki, tak na babski rozum obrazowo mówiąc, jeżeli kreski na podzielniku będą gęściej ułożone, wtedy ogrzewaie w tym pokoju jest droższe. Porównaj sobie gęstość kresek na podzielnikach w pomieszczeniu najmniejszym i największym.
    Każdy kaloryfer powinien mieć swój współczynnik ogrzewania, według którego potem obliczają wartość pobranego ciepła.
    Być może wiesz, że otwierając okno, powinnas zakręcić zawory na kaloryferze.
    Nie powinno się wieszać prania na kaloryferach, bo pobierają więcej ciepła.
    --
    "Większy ból niż ukąszenie węża daje niewdzięczność dziecka"-
    William SZEKSPIR
  • Gość: Monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 7 lat temu
    W takim razie będe musiała pzrejsć się do administracji budynku i
    wypytac o wszytko co i jak i wtedy podjąć odpowiednie kroki... wtedy
    będe wiedziała jakie kroki następne mam podjąc. Dziękuję za
    odpowiednie nakierunkowan na tor " działania" napewno będe jeszcze
    tu zaglądać i wypytywać o porady. Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.