Plażowiczki z gaciami w d...e? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Po co? Leżałam obok takiej na plaży i zastanawiałam się dlaczego nie ma na
    sobie majtek typu stringi (strój kąpielowy),tylko wpycha te swoje majtochy w
    tyłek,tak że widac jej małą i (przepraszam) kawałek odbytu! Widok miałam
    niewąski,zwłaszcza moi nastoletni synowie:)))kobieta rozkraczyła się całkiem
    na nas:) A moje chłopaki nie wiedziały gdzie patrzec,bo byli skrepowani pewnie
    moją obecnością:)Facet kobitki,był widac wniebowziety,bo cały czas stał nad
    nią,jak strażnik Teksasu.Udawał ze nie robi na nim wielkiego wrażenia.Ale
    litości na plaży są tez dzieciaki!
    Wystarczy pojechac do Chałup,Rowów,na plaże nudystów i nikogo to nie
    razi...Nie jestem dewotką,bo pewnie zaraz badą takie głosy! ale nie czułam się
    konfortowo w tej sytuacji,oglądając cudzą pi.ę i odbyt!
    Co Wy na to???
    • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 15:32
      nie do końca zrozumiałam
      Uważasz, że stringi zasłoniłyby więcej???
      Swoją drogą nie znoszę tego typu strojów kąpielowych, właśnie ze względu na dzieci.
      • Gość portalu: ania napisał(a):

        > nie do końca zrozumiałam
        > Uważasz, że stringi zasłoniłyby więcej???
        > Swoją drogą nie znoszę tego typu strojów kąpielowych, właśnie ze względu na dzi
        > eci.

        A Twoje dzieci którą częścią ciała wyszły?
        • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 17:38
          gazeta_mi_placi napisał:

          > Gość portalu: ania napisał(a):
          >
          > > nie do końca zrozumiałam
          > > Uważasz, że stringi zasłoniłyby więcej???
          > > Swoją drogą nie znoszę tego typu strojów kąpielowych, właśnie ze względu
          > na dzi
          > > eci.
          >
          > A Twoje dzieci którą częścią ciała wyszły?

          to nie znaczy, że mają TO oglądać!!!!! Przyjdzie na to czas, gdy będą starsze.
    • Gość: nn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 19:11
      tez nie rozumiem- co za różnica czy stringi czy tak jak napisałas "gacie w
      d...pie"? Co by to zmieniło gdyby miala stringi?
    • może arachid niezbyt precyzyjnie użyła nazwy owego czegoś co tamta
      plażowiczka miała między pośladkiami ale i tak doskonale ją
      rozumiem. Kiedys obok mnie także "plażowała" pani 40+, z gołym
      biustem, zeby jeszcze leżała ale gdzie tam, stała wyprężona, raz na
      wschód, raz na zachód a moi nastoletni synowie także czuli się mocno
      nieswojo. Goły biust był jedyny na plaży i także nie rozumiałam
      dlaczego owej pani tak zależało żeby go opalić, wszak wiadomo że
      słońce zbyt zdrowe nie jest. Jeśli chodziło nie o opalanie a o
      pokazanie to i tak nie było czego pokazywać, poza tym należałoby
      mieć świadomość że akurat nie każdy ma ochotę byc zaspakajanym
      czyimiś wdziękami, mnie one nie rajcowały, przeciwnie.
      Też nie uważam sie za pruderyjną ale za to myślę, że należałoby mieć
      jednak świadomość gdzie i co wypada tak aby nie zakłócać innym
      wypoczynku. Zresztą mój kolega, dosyć czuły na damskie wdzięki,
      zawsze powtarzał, że bardziej na męskie zmysły działa rozpiety, o
      jeden wiecej, guzik przy dekolcie niz gołe cycki, za przeproszeniem.
      I warto zeby moze drogie panie, tak chętne do rozbierania, wzięły
      pod uwagę ten męski głos.
      • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 30.08.09, 09:18
        Bożeż ty mój! Plaża jest po to, żeby się opalać. Nie twoja sprawa,
        co inni sobie chcą opalić. Opinia twojego kolegi nie ma tu nic do
        rzeczy, bo zamiarem tej pani nie było "działanie na zmysły", tylko
        ładna równa opalenizna. Jeśli jesteś taka wrażliwa i przeszkadza ci
        widok cudzego biustu, a w dodatku uważasz, że "słońce zbyt zdrowe
        nie jest", po co w ogóle chodzisz na plażę? Może nie uważasz się za
        pruderyjną, ale jesteś. Normalnie - średniowiecze. I jeszcze jedno:
        co ma do rzeczy "40+"? Niejedna kobieta nawet po 50 ma ładniejszy
        biust niż niektóre zapasione dwudziestolatki. A może właśnie to cię
        boli?
        • Gość: ewa IP: *.chello.pl 30.08.09, 10:05
          A ja niestety zauważyłam, że im mniej ma do pokazania tym więcej pokazuje.Dla
          mnie to OHYDA!!!
        • Zgadzam sie calkowicie z LuriTuri.

          Ja na plazy zajmuje sie wylacznie soba a nie obserwowaniem odbytow
          innych, wyglada na to ze nic tam innego cie nie absorbowalo. Plaza
          jest dla wszystkich.
          • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 07:15
            I tu masz rację.Tylko do diaska,dlaczego wystawia du..ko 0,5m od rodziny z 13l i
            15l??? Gdyby to był facet(wiek dowolny) z gaciami w dup.e i widocznymi przy tym
            jajkami,co byś powiedziała? Że plaża jest dla wszystkich? Czy,że
            ekshibicjonista? Pedofil?
        • otóż jak najbardziej moja sprawa co inni chcą sobie opalac na
          publicznej plaży, w swoim ogrodzie mogą sobie opalać cycki, tyłki,
          odbyt i co tam jeszcze ale na plaży nie mam ochoty ogladać czyjegos
          sflaczałego biustu. Wierzę że są 40+ czy 50+ które mają ładne ciało,
          sama skonczyłam 20 lat jakis czas temu i na swój wygląd nie
          narzekam, nie jestem zapasiona i regularnie uprawiam sport.
          Dodatkowo też jestem estetka i tak samo jak nie lubie bielizny na
          plaży tak samo nie pasuje nieestetyczna nagość, jakis umiar więc
          powinien byc zachowany w publicznym miejscu.
          A to słońcu było nieco zartobliwe, jesli nie wyczułaś.
      • W jaki sposób ta Pani przeszkadzała i w czym?
    • Tak sam odbyt i pochwa jak u Ciebie.
      • Skoro nie miała stringów to co to za model majtek skoro widać jej
        było odbyt ?? ciekawa jestem .
        A co do opalania biustu to nie rozumiem jaki masz problem. Myślisz
        że twoi synowie nie widzieli w życiu cycków? więcej się naoglądali
        na necie niż ty w całym życiu. Pozatym dziwne że tak wychowujesz
        swoich synów , mogą się stać później frustratami seksualnymi i będą
        mieli problem z kobietami
        • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 07:36
          Za Twoją radą następnym razem beda szukac tylko takich widoków! Oczewiście z
          obawy o to,żeby dzieci nie zostały frustrantami seksualnymi:P
          • Gość: freya IP: 62.29.137.* 31.08.09, 08:51
            widzialam tez takie panie ktore wygladzie zawodnika sumo mialy
            wlasnie stringi i mikroskopijny stanik co tylko sutki zakrywal..
            Nastepna plazowiczka z bardzo bujnym zarostem lonowym, co to bardzo
            wychodzil i gora i bokami,spod bardzo wycietych fig..
            Albo pan kolo 80-tki, w bardzo krotkich spodenkach, co mu klejnoty
            wystawaly. To tez ma byc estetyczne?
            Rozumiem ze plaza jest dla kazdego, ale czy tacy ludzie nie widza
            swojej smiesznosci ?
            • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 31.08.09, 10:44
              Naprawdę nie rozumiem, po co tak wnikliwie obserwować plażowiczów.
              Generalnie uważam, że lepiej opalać się nago niż w bieliźnie (czasem
              widuję damy w bieliźnianych biustonoszach), ale do głowy by mi nie
              przyszło, żeby się gorszyć czy krytykować. Więcej luzu. Argument, że
              młodzież może doznać szoku na widok nagiego ciała jest bzdurny.
              Ciało - ludzka rzecz i nie ma się czego wstydzić. Oczywiście na
              plaży, nie na ulicy.
              • A ja autorkę wątku doskonale rozumiem.
                Kiedyś zupełnie nieświadomie trafiłam z 2 córkami (6 i 13 lat)na
                plażę nudystów w Bułgarii.Na początku było trochę nieswojo.Starałam
                się unikać starszych panów w pobliżu właśnie ze względu na obawę
                przed późniejszymi frustracjami seksualnymi (młodych już tak
                panicznie nie unikałam). Ale po tygodniu moje dziewczyny tak się
                oswoiły z nagością, że już nic nikogo nie ruszało.Szkoda tylko, że
                większość nudystów to byli ludzie starsi ...
                --
                Czyste sumienie wynika najczęściej ze złej pamięci
              • no ale dlaczego na ulicy nie? idąc tym rozumowaniem... Ulica to
                rzecz jak najbardziej ludzka tak jak ciala chodzących po niej ludzi.
                Dlaczego więc na ulicy nie a na plaży tak? Jest upał więc na golasa
                po ulicy, a czemu nie? Dlaczego naga ulica oburzałaby cię a plaża
                nie? To jest dopiero pruderyjność, ot co.
    • Gość: szadoka IP: 212.160.172.* 31.08.09, 14:38
      Skoro Cie tak ,droga autorko watku ,razilo, to czemus sie nie
      przeniosla kawalek dalej?
      • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 16:32
        Ciekawa jestem czy Wasza życiowa tolerancja jest stosowana w każdej dziedzinie
        życia? Ciekawe co zrobiłaby taka "wyzwolona" jedna z drugą,wybierając się na
        obiad lub lody,a tam naprzeciw rozkraczona,bez majtek panienka wcina lody z
        usmiechem? zachowanie tej pani na plaży było czysto ekshibionistyczne,to ona
        powinna się przenieśc gdzieś,gdzie bez przeszkód może pokazywac tyłek i pipkę!
        niestety dla niej była mniejszością na tej plaży.A edukacją seksualną zajmują
        się rodzice,a nie przygodna pani! vRodzice decydują co robią ich dzieci i na co
        patrzą.Jeszcze tego nie było żebym sens filmowy erotyczny robiła sobie wspólnie
        z męzem i dziecmi.Jakbym Wam napisała,że nie widzę nic zdroznego,w tym że
        oglądam gołe panienki z dziecmi w telewizji,to dopiero byście mnie zjechali że
        dewiantka!
        • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 31.08.09, 17:06
          Wszystko ci się pomyliło. Miejsce nagości jest na plaży, nie na
          lodach. "Ekshibicjonizm", "edukacja seksualna", "film erotyczny" to
          pojęcia z całkiem innej bajki. Jeśli nagość na plaży kojarzy ci się
          z seksem, to może powinnaś zasięgnąć porady psychologa? Nagość to
          nagość i nic więcej. Reszta to twoja wyobraźnia.
          • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:28
            Nie wiedziałam,że odbyt i pi.a są częścią plaży nadmorskiej:0 Swoją drogą to
            dziwne dlaczego ty nie kojarzysz tych części ciała ze seksem?Myślę,że to ty
            powinnaś sorzystac z porady psychologa.Bo nie mam pojęcia jak ty używasz
            wyobrazni uprawiając seks...
            • Odbyt kojarzy mi się raczej z inną czynnością, ale co innego odbyt,
              co innego defekacja. Analogicznie z ci.ką etc.
              • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:52
                Tylko po kiego grzyba go opalała? Dogłębnie ujmując czy chciałam czy
                nie,widziałam ( rodzinka) całą otoczkę w kolorze BRĄZ !!!!
                • Gość: zgada IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 18:02
                  Arachida, dajże już spokój. Wyraźnie cię ten temat rajcuje i na siłe go
                  podtrzymujesz. Mam wrażenie, że masz jakiś problem o podłożu seksualnym, jakieś
                  natręctwo gentitalne czy co?
                  • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 18:35
                    I tak zostałam dewiantką o podłożu seksualnym w dziedzinie genitali:))
                    Szybka diagnoza! pozostaje mi tylko wieloletnie leczenie...dziękuję za diagnozę
                    DR.zgada :P
                    • Gość: Ula IP: 80.48.94.* 31.08.09, 19:22
                      A co z paleniem papierosów na plaży. Osobiście drażni mnie to,ze siedzę na
                      świeżym powietrzu i wdycham cudzy dym??? Też to ja mam się przenieść jak mi
                      śmierdzi????. A rozbierać się lepiej w domu albo na plaży do tego przeznaczonej.
                      Dlaczego naturyści nie lubią tekstylnych??? Ostatnio przypadkowo tam trafiłam i
                      patrzono na mnie podejrzanie bo byłam ubrana.
                      I taka mała uwaga lepiej niech dzieci uczą się od dorosłych grzecznego
                      zachowania i to w każdej dziedzinie.
                      • Gość: Ula IP: 80.48.94.* 31.08.09, 19:31
                        I taki nasz "nowoczesny" kraj _ Jak normalnym ludziom coś nie pasuje to niech
                        spadają i nie patrzą , niech uciekają i się przenoszą !! Koniec świata jest już
                        bardzo blisko!!!
                        • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 31.08.09, 22:20
                          Tu przesadziłaś. "Normalni" to znaczy pruderyjni i nietolerancyjni,
                          jak ty i arachid? To wy mówicie "spadajcie" do osób, które lubią być
                          równo opalone. Faktycznie - paranoja.
                          • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 07:07
                            Paranoją jest pragnienie równej opalenizny,bez względu na wszystko.Trochę
                            empatii, "normalna" kobieto.Na plażach dla nudystów,też słonko grzeje. Nie
                            trzeba udawac przed innymi,że jest się "wyzwolonym"...
                            • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 01.09.09, 07:58
                              Ależ kotku, nikt niczego nie udaje. To ty masz problem. Od lat
                              opalam się i kąpię nago na normalnej, niezatłoczonej nadmorskiej
                              plaży. Inni opalają się nago, topless lub w kostiumach. Plażą
                              spacerują też osoby ubrane od stóp do głów. Jeśli ktoś czuje się
                              zażenowany cudzą nagością (wynik pruderyjnego wychowania - trudno),
                              to po prostu odwraca głowę i tyle. I słowo daję - nikt nie oddaje
                              się kontemplacji cudzych odbytów, to kwestia kultury. Każdy ma
                              ciało, a nagość na plaży jest kompletnie aseksualna.
                              • Może ona po prostu lubi patrzeć? ;-)
                                Było tak od razu..
                              • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 17:36
                                Cóż mogę poradzic jeśli twoim celem życiowym jest pokazywanie gołej
                                d..y.Walczysz o to jak Tybetańczycy o...
                                I czytaj ze zrozumieniem,chodziło mi o moje dzieci.No ale coż,sama pewnie masz
                                niewiele więcej lat niż mój starszy syn, kotku,papużko,piesku...
                                • Gość: Ula IP: 80.48.94.* 01.09.09, 19:23
                                  Patrz co napisałaś- Opalasz się na nadmorskiej prawie pustej plaży i pełno
                                  takich jak Ty. Więc jest ok. czyli zaprzeczyłaś sama sobie!!! Dorośnij....
                                • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 20:02
                                  arachid, stoję murem za Tobą
                                  a te, które uważają, że pokazywanie gołych tyłków i cycków jest normalne to
                                  zwykłe ekshibicjonistki, którym potrzebny jest dobry psychiatra
                                  Tyle
                                • Gość: kk IP: 198.36.95.* 01.09.09, 20:10
                                  > Cóż mogę poradzic jeśli twoim celem życiowym jest pokazywanie gołej
                                  > d..y.

                                  no dajze spokoj, obrazasz ludzi
                                • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 01.09.09, 20:26
                                  Napisałam "kotku", żeby okazać ci sympatię (mimo różnicy poglądów),
                                  bo generalnie lubię ludzi (dobroczynny wpływ słońca?). Nadal nie
                                  rozumiem, dlaczego twoim dzieciom miałby zaszkodzić widok
                                  czyjegokolwiek nagiego ciała. Co do wieku - mam dobrze ponad 40 lat
                                  i zadbane, szczupłe, wysportowane ciało, które lubię. Nie mam się
                                  czego wstydzić. Szczęśliwie, nie zostałam pruderyjnie wychowana w
                                  obsesyjnym poczuciu wstydu. Nagość jest dla mnie naturalna i nie
                                  budzi we mnie żadnych natręctw. Nie zaglądam ludziom w odbyty ani
                                  waginy. Wyluzuj i ciesz się słońcem! A i twoim dzieciakom dobrze
                                  zrobi, jeśli nauczą się, że ciało to nic złego ani wstydliwego.
                                  • Gość: Ula IP: 80.48.94.* 01.09.09, 20:48
                                    Ciało to nic złego i wstydliwego, ale w miejscu do tego przeznaczonym. Niech
                                    lepiej Twoje dzieci się uczą,ze lepiej je pokazywać osobom które chcą je
                                    oglądać.Zrobisz im mniej krzywdy na przyszłość. I teraz już wiem skąd biorą się
                                    chore osoby obnażające się publicznie... Jeżeli mamusia lub tatuś bez
                                    skrępowania rozbierają się publicznie to dlaczego nie postraszyć dzieci przed
                                    szkołą????. Czym skorupka za młodu...
                          • równo opalone... no, dawno sie tak nie usmiałam.
                            Gratuluję celów życiowych. Ja jakos nigdy nie pomyslałam czy jestem
                            równo, czy tez nie, opalona, chyba duzo straciłam w swoim życiu.
        • Gość: "wyzwolona" IP: 198.36.95.* 01.09.09, 20:08
          > Ciekawa jestem czy Wasza życiowa tolerancja jest stosowana
          > w każdej dziedzinie życia? Ciekawe co zrobiłaby taka "wyzwolona"
          > jedna z drugą,wybierając się na obiad lub lody,a tam naprzeciw
          > rozkraczona,bez majtek panienka wcina lody z
          > usmiechem?

          hmmm... na obiedzie mi sie nei zdarzylo. palza to co innego. ale
          nawet gdyby to - nic bym nie zrobila. ewentualnie pratrzylabym gdzie
          indziej, niekoniecznie miedzy Jej nogi.

          >A edukacją seksualną zajmują się rodzice,a nie przygodna pani!
          >Rodzice decydują co robią ich dzieci i na co patrzą.

          pfff!
          w jakim Ty swiecie zyjesz? :-))))
          poza tym Twoje 'dzieci' sa juz nastoletnie

          • Gość: awa IP: *.chello.pl 01.09.09, 20:38
            Po to są plaże nudystów, aby ci co chcą opalić wszystko mieli gdzie to zrobić.
            Dlaczego ja mam odwracać wzrok żeby nie widzieć tych, co uważają się za piękne i
            zgrabne. Dla mnie to nie jest piękne i koniec.
            • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 01.09.09, 20:51
              Nadal apeluję o więcej luzu i tolerancji. Argument "nie jest piękne"
              kompletnie nietrafiony. Niepiękne są np. grube dzieci, faceci z
              wielkimi brzuchami, osoby z amputowanymi kończynami, tłuste kobiety,
              generalnie większość z nas. Czy tym wszystkim osobom należy zakazać
              opalania się na plaży? Wstęp tylko dla "pięknych". Jaki kanon piękna
              proponujesz?
              • Gość: awa IP: *.chello.pl 01.09.09, 20:59
                Dlatego większość z nas chodzi ubrana. Wyraźnie napisałam, że od tego są plaże
                nudystów i niech tam pokazują swoje piękno.
                • Gość: Ula IP: 80.48.94.* 01.09.09, 21:12
                  LuriTuli się pogubiło.... Plącze i miesza, sama już nie wie o co jej chodzi.
                  Wszyscy jesteśmy piękni i kochamy swoje ciała ale po co je pokazywać???
                  Wystarczy,ze mąż/żona je widzi, kocha i szanuje. Czy ktoś potrzebuje obnażania
                  publicznego?? Przypomnijcie mi jak to się nazywa, bo zapomniałam...
                  • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 02.09.09, 06:57
                    Ależ zrozum wreszcie, że opalając się nago nikomu niczego nie
                    pokazuję - słońcu co najwyżej. Nie mój problem, że w tym kraju od
                    maleńkości uczy się ludzi, że ciała należy się wstydzić. Skutki są
                    takie, że jak ktoś pojawi się nago na plaży - powtarzam - żeby się
                    ładnie opalić - a nie pokazywać cokolwiek komukolwiek - od razu
                    budzi sensację i niezdrową ciekawość. Oraz paniczne reakcje
                    mamusiek, że gorszy dzieciaczki i oburzenie różnych pseudoestetek.
                    Argumenty estetyczne i "moralne" nie mają tu nic do rzeczy. Uwierz
                    mi, naprawdę są ludzie, którzy na plażę przychodzą opalać się,
                    kapać, leniwie drzemać, po prostu mile spędzać czas, a nie podglądać
                    i krytykować wszystkich dookoła.
                    • Gość: awa IP: *.chello.pl 02.09.09, 08:20
                      LuriTuri To Ty nie możesz zrozumieć, że do opalania nago służą inne
                      miejsca. Opalając się nago nie budzisz sensacji lub niezdrowej ciekawości, lecz
                      moją np.odrazę, bo niestety pokazujesz, to czego nie pokazuje się publicznie.
                      Nie jesteśmy ludźmi pierwotnymi i jakieś zasady obowiązują.
                    • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 08:51
                      Czyli nagusek ma pełne prawa??? Już kilka razy próbujesz udowodnic jak jestem
                      małomiasteczkowa "pseudoestetka,mamuśka,mam się leczyc,edukowac za twoja sprawą
                      dzieci itd itp.Nie chcesz przyjąc do wiadomości,ze edukacja seksualna moich
                      dzieci,to nie twoja sprawa! intymnośc w życiu człowieka jest bardzo
                      ważna.Poszanowanie własnego ciała i innych ludzi także! Bo takie są,(niestety
                      dla ciebie) NORMY SPOŁECZNE I DOSTOSOWANIE SIĘ! Obnażanie się w obecności innych
                      nie jest normalne.Gwarantuję ci,ze jeśli zrobiłabyś to nawet w swoim domu,nad
                      swoim basenem,a sąsiadowi się to nie spodoba,dzwoni na policję i dostajesz
                      mandat tak jak pospolity menel zakłócający spokój...Bo gorszysz otoczenie
                      publicznym obnażaniem się.I nie wiem co byś powiedziała,stanęła do góry nogami
                      -takie jest prawo! I nie mów mi proszę,ze opalanie się z rozkrokiem na młodzież
                      to edukacja seksualna,skoro sama twierdzisz,ze opalanie nago jest aseksualne.Jak
                      wiadomo mężczyżni są wzrokowcami,tak samo małoletni chłopcy,którzy czy chcą czy
                      nie,są bardzo wrażliwi na widok narządów płciowych.I wierz mi, im na pewno nie
                      kojarzą się wtedy ze słońcem,plażą i opalaniem:)
                      Ja nie wiem na jakiej plaży ty przebywasz,ale ja osobiście nie widziałam
                      przechadzającej się brzegiem morza,pomiędzy tekstylnymi nagiej pani.
                      I nie przychodze na plaże krytykowac,tylko zwyczajnie nie mam ochoty oglądac
                      cudzego kroku z odległości 0,5m...Sama lubię estetykę i podziwiam piękne ciała
                      obojga płci.
                      • Przyznaj,lubisz patrzeć prawda?
                        • A ja nie moge patrzeć na facetów, którzy opalają się w opiętych
                          kapielówkami, co im tak opinaja przyrodzenie, że aż trzeszczy.
                          Skąd w Polakach zamiłowanie do akich silikonowych kapsuł?

                          --
                          O-Qrde co za życie !
                          • Może nie chodź na plażę?
                            • Gość: elka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 14:26
                              Ajjaj zachodzę w głowę jak małe muszą być majty które po wepchaniu
                              w rowek odsłaniają tak dużo .. Wczoraj na polaży laska podobnie
                              zrobiła i gwarantuje że co trzeba material jej zakrył . Tak że gołe
                              były tylko pośladki ..
                              A nad Balatonem widzialam 16 letnią mniej więcej laskę w
                              stringach "sznurowki " i nic tam jej nie wyłaziło ..
                              A co do chłopaków 13-15 lat ... kobieto chyba jesteś bezdzietnym
                              facetem -prowokatorem ..
                              Jeżeli ci chlopcy spędzili choć 24 godziny w necie to widzieli
                              więcej i w większych zbliżeniach niż to co podobno było na plaży ..
                              Starszy na pewno oglądał więcej seksu niż ty ... i to perwersyjnego
                              rownież .
                              A co do szortów to zgadzam się z jedną z autorką która to już
                              napisała -biedak bał się że dotanie erekcji ..
                              • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 15:55
                                Wchodząc w dyskusję,przeczytaj wszystkie wątki.Nie chce mi się tłumaczyc w jakim
                                CELU wybraliśmy się na plażę,nie chce mi się także tobie tłumaczyc,że tyłek
                                tyłkowi nierówny i zasadniczo różni się też wielkością,stopniem "zużycia",jak i
                                "głębokością" wepchanych gaci,wreszcie nie chce mi się słuchac w twoim wydaniu
                                ile to treści erotycznej widzieli już moi synowie.Bo to w zaistniałej sytuacji
                                nie ma znaczenia!!! Kobita rozkraczająca się na rodzinę jest żle wychowana,nie
                                ma za grosz kultury osobistej.A najbardziej rozśmieszyłaś mnie stwierdzeniem,że
                                wiesz dlaczego mój syn nie ściągnął szortów! Odkrycia roku dokonałaś:)))
                                Czy nie może dojśc do twojej główki,że ja nie mam nic do nagości,ale nikt nie
                                będzie mi jej agresywnie narzucał!!!!!! my tez mamy prawo wypoczywac spokojnie
                                na plaży!
                                • Czy kobieta w jakiś sposób zmuszała Was do patrzenia na jej krocze? Czy nie
                                  mieliście możliwości odwrócenia od niej wzroku?
                                  • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 18:36
                                    Litości człowieku...Leżała na wschodnim-zachodzie na godz.!12 :))
                                    • Jakby mi się taka kobita rozkraczyła z majtkami w ... przede mną i mężem, to bym wstała i jej z klapka przywaliła :)) plaża plażą, ale z własnego szacunku do siebie nie leży się z wywaloną kanciapką w stronę obcych ludzi. Podejrzewam, że jak już to bardziej podniecało to nie autorkę wątku a właśnie tamtą kobietę. Może podniecają ją(skoro niektórzy już snują takie domysły) zaciekawione spojrzenia na jej krocze. Rozumiem, że niektórzy są super mega wyzwoleni, ale litości po co się z tym obnosić. Przydałoby się zwyczajnie szanować innych ludzi, skoro są miejsca w których można to robić bez najmniejszego problemu i za całkowitym przyzwoleniem.
                                • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 04.09.09, 10:52

                                  "tyłek tyłkowi nierówny i zasadniczo różni się też wielkością,
                                  stopniem "zużycia",jak i "głębokością" wepchanych gaci"

                                  Widzę, że jesteś ekspertem. Musisz dużo obserwować, a może nawet
                                  sporządzasz dokumentację fotograficzną?
                                  • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 11:03
                                    Gdzie te twoje deklaracje o skończonej dyskusji??? Nie baw się i nie wyrywaj
                                    wypowiedzi z kontekstu:P

                                    Mam wrażenie,że masz jakaś obsesję na tle białych pasków.Musiałaś dużo tyłków
                                    obserwowac zanim doszłaś do tego że trzeba ściagac majtki na plaży???
                                    Pewnie dzisiaj jesteś zła,bo odsłaniając firanki w oknie i przebierając się nikt
                                    z naprzeciwka cię nie zauważył?
                                    • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 04.09.09, 17:11
                                      Znowu pudło! Nie mam firanek ani zasłonek! Tyle, że mieszkam bardzo
                                      wysoko i mogę sobie swobodnie chodzić po domu na golasa, bez obawy,
                                      że jakiś arachid czy inny orzeszek się zgorszy i doniesie na mnie do
                                      administracji!
    • Gość: anka IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 22:15
      Dziwne podejście co niektórych popieraczek golizny na plaży. Cóż,
      widocznie one to samo robią dla tej cudownej, równej opalenizny.
      Ładnych parę lat na plaży nie byłam, ale widzę, że i w tej
      dziedzinie schodzimy na...zachód ;))
      • To chyba dobrze...Ja nie mam nic przeciwko.
        --
        Lubię czytać posty: Goni28b,Sibeliussa i 18_lipcowej1.
        Od dnia 25 sierpnia pracuję nad zmianą swojego poprzedniego wizerunku
        internetowego trolla...
        • Dyskusja jest troche nierowna, pisza same kobiety bo chyba oprocz
          gazeta_mi_placi nie wypowiedzial sie zaden mezczyzna:-)
          Ja widze ze w wiekszosci zniesmaczone czuja sie zazdrosne,
          zakompleksione pasztety. Z postow wynika ze albo same, albo z
          dziecmi chodzicie na plaze. Bez faceta?
          Tak, niby chodzi o deprawacje dzieci, a tak naprawde o to ze facet z
          ktorym przychodzicie moze o zgrozo gapic sie na bardziej rozebrana
          laske, bez kompleksow. I co wtedy zrobic? :-))
          • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 08:05
            A facet to nie rodzina i szacunku nie potrzebuje? Z góry zakładasz,że faceci
            lecą i patrzą na wszystko? Muszę ci powiedzie,że faceci także mają gusta i także
            odpoczywają...A jak już chca popatrzec,to na plaży nie brakuje "obiektów" do
            obserwacji i z pewnością nie muszą zwracac uwagi na pierwszego lepszego
            babsztyla nadrzucajacego mu krok do oglądania...
            A ty tak z własnych doświadczeń z facetami???
          • Gość: Ula IP: 80.48.94.* 03.09.09, 21:13
            Zakompleksione pasztety to rozbierają się na plaży ,żeby coś komuś udowodnić.
            Bo normalna kobieta szczęśliwa rozbiera się dla tego jednego faceta a nie dla
            wszystkich!!! Dla wszystkich to rozbierają się pewne panie, którym za to płacą-
            i to można zrozumieć.
    • Gość: aktywny wypoczynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 09:00
      w następnym roku-pojedź w góry!!! Ja jeżdżę co roku i nigdy takich
      wodoków nie miałam:)
      • Dokładnie.A oprócz tego trochę się odchudź-nie będziesz miała kompleksów.
        --
        Lubię czytać posty: Goni28b,Sibeliussa i 18_lipcowej1.
        Od dnia 25 sierpnia pracuję nad zmianą swojego poprzedniego wizerunku
        internetowego trolla...
      • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 08:36
        A i owszem w góry także jezdzę i zawsze jest miło:)Nad morze jezdzę od wielu
        lat,ale po raz pierwszy spotkała nas taka sytuacja...Przypuszczam,że trafiliśmy
        na zwykłą,rządną uwagi ekshibicjonistkę;(
        • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 04.09.09, 08:44
          Dziecko, zrozum wreszcie, że ludzie na plaży rozbierają się dlatego,
          że tak im wygodnie i nie chcą mieć na ciele białych pasków po
          kostiumie kąpielowym, a nie dlatego, żeby się komukolwiek pokazywać.
          Dobrze wychowani ludzie nie gapią się natrętnie na innych. Wierz mi,
          ekshibicjonizm to zupełnie co innego - zajrzyj sobie do encyklopedii
          i daj już spokój. Odpuść sobie chodzenie na plażę, to najwyraźniej
          nie dla ciebie. A poza tym "żądny" pisze się przez "ż".
          • Ale ona musiała się tam gapić-no po prostu musiała i już :P
            • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 10:47
              "Drogi panie" gazeta_mi_płaci! Robisz wszystko abym na ciebie zwróciła uwagę:P
              Proponuję tobie pozostac na forach,które bardziej cie rajcują i kontynuowac
              swoje dyskusje na ulubione swoje tematy,czyli wyższości głupich reklam nad
              smrodliwymi bąkami.Nie wspomnę o pomocnych twoich komentarzach "przy swędzących
              tyłkach" Wszak wmawiasz mi niezdrowe fascynacje,a sam polecasz z lubością - maśc
              na swędzenie pomiędzy pośladkami o nazwie "L3 Prurigo" :))) widocznie ciebie
              ogarnęły niezdrowe myśli zważywszy,na to gdzie zabierasz głos...
              I zapamiętaj troll zawsze pozostanie trollem,bez względu na deklaracje,że po
              25.08.....:P
              Adieu.........
          • Gość: arachid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 10:35
            LuriTuri,daruj sobie kolejne komentarze,bo mam wrażenie,że ściągajac na plaży
            ciuchy zgubiłaś przy okazji mózg! W najlepszym przypadku został ci tylko jeden
            styk,prosty jak drut!Za dużo słońca,jest szkodliwe...Może masz nie ustępujący
            udar.Idąc twoją myślą zajrzyj do encyklopedii jakie to niebezpieczne... twoje
            wypowiedzi to ŻENADA przez duże Ż !!!
            • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 04.09.09, 10:41
              Faktycznie, chyba sobie daruję, bo z głupotą i brakiem kultury
              (przez delikatność nie nazywam twojej ostatniej bezsensownej i
              pełnej jadu wypowiedzi zwykłym chamstwem) nie sposób dyskutować.
              Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że nigdy nie spotkam cię na plaży.
              Po prostu włos się jeży.
    • Niestety sa szanujace sie, eleganckie kobiety i sa glajdy, ktore siadaja
      rozkraczone, swieca golymi pipami itd itp. Moglas przeniesc sie w inne miejsce.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.