> kolejna bzdura:
> mleko modyfikowane jest lepsze od mleka matki.
>
Bardzo charakterystyczne zjawisko – wystarczy napisać choć jedną
pozytywną rzecz na temat mleka modyfikowanego (np. „dziecko dłużej
po nim śpi”) lub obalić jakiś mit na jego temat, a niektóre karmiące
piersią uważają, że to oznacza „mleko modyfikowane jest lepsze od
mleka z matki”, zupełnie jakby miały problem z rozumieniem słowa
pisanego.
A prawda jest taka, że polska propaganda laktacyjna zrobiła kobietom
wodę z mózgu (zwłaszcza tym, które sobie dały na to pozwolić i
wyłączyły rozumowanie) i uwierzyły, że mleko matki to czarodziejski
eliksir zapewniający dozgonne szczęście, a modyfikowane to trucizna.
Uproszczenia charakterystyczne dla wąskich umysłów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.