Dodaj do ulubionych

Zmiana mleka- powód ból brzuszka

06.06.09, 16:50
Witam. Od czterech tygodni czyli od urodzenia karmię synka mleczkiem
Nan 1. Takim samym karmiłam również starsze pociechy i nie mieli
rzadnych bólów brzuszka. Niestety maluszek zaczął od jakiegoś
tygodnia cierpieć z powodu brzuszka,zaczęłam podawać mu Infakol
przed każdym karmieniem jednak znaczącej poprawy nie zauważylam.Do
tego wszystkiego zaczął bardzo ulewać, nawet do trzech godzin po
karmieniu.Jak byłam u pediatry to kazała obserwować to ulewanie
ponieważ nic zlego nie widziała, bardzo dobrze przybiera na wadze.
Postanowiłam więc zmienić mleko (może to co było dobre dla starszych
niekoniecznie musi być dobre dla małego). Kupiłam wczoraj Bebilon.
Zjadł już tego mleczka 5 porcji. Jeśli ból brzuszka wynkiał z
mleczka Nan to kiedy powinnam zauważyć poprawę (jeśli oczywiście
Bebilon okaże sie tym właściwym) po karmieniu Bebilonem. Pewnie
będziemy musieli przejść na jakieś mleczko AR ale najpierw chciałam
sprawdzić inne, zwykłe mleczko, może mu sie ulewa z tego napinania
przy bolu. Jak będzie bez zmian to we wtorek mam wizytę u pediatry
ale chciałam wiedzieć czy powinna być już widoczna zmiana.
Edytor zaawansowany
  • ireland1 07.06.09, 17:15
    Z mlekiem AR uważaj,bo duzo dziewczyn pisze,ze sa po nim
    zatwardzenia. Moze na bebilonie bedzie ok. Moja corcia tez ulewa jak
    sie napina,ale na AR nie zmieniam. A jaki bebilon dajesz comfort?
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 07.06.09, 19:03
    Daję zwykły Bebilon 1. Niestety nadal placze z powodu brzuszka i
    ulewa.Dodatkowo to mleczko nie wystarcza mu. Po dwoch godzinach
    szuka jedzenia :(.Wścieka sie z glodu no i ma problem ze zrobieniem
    kupki. Dziś rano wróciłam do Nan 1 aby sprawdzić czy tym się naje.
    Okazało się, że spokojnie wytrzymuje 3 godziny, ale...no własnie
    dużo więcej mu sie ulewa, nawet jak sie nie napina :(. Spróbuję
    jutro dostać się do pediatry bo dzieć mi sie męczy a ja nie nadążam
    znowu z praniem. Może trzeba będzie Enfamil jeść. Cokolwiek aby
    tyklo mogł spokojnie sie najeść i sie nie męczyć. Dzieki za
    odpowiedź.
  • ireland1 09.06.09, 13:09
    Mója tez sie meczy przy puszczaniu baczkow. jutro ide na kontrole to
    tez sie zapytam o zmiane mleka i moze kropelki esputocol albo jakies
    podobne pomoga na wzdecia. Jak nie uleje po jedzeniu to dostanie
    czkawke i i tak uleje. Piore i prasuje w kółko. Czasami nawet 5 min
    nie ma ubranego czystego ciuszka,bo caly od mleka juz jest.
    Daj znac co ci lekarz powiedzial,pozdrawiam:)
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 09.06.09, 20:46
    Byłam u pediatry. Niestety nie było naszej pani doktor, a ta
    wytraciła mnie z równowagi. Po pierwsze powiedziała, że do czterch
    miesięcy dzieci mają prawo ulewać i póki dobrze przybiera na wadze
    to nikt się tym nie zajmie ! Chciałam aby mi jednak pomogła w tej
    kwesti bo starch aby dziecko sie nie zadławiło. No to powiedziała
    abym sobie zdecydowała czy dawać jakies mleko Ar czy dodać zagęstnik
    do aktualnego mleka. Rzadnych konkretów, myślałam, że decyzję o
    innym mleku szczególnie takim powinna podjąć lekarka...Niestety póki
    moja doktorowa nie wóci z urlopu jestem w tej kwesti zdana na
    siebie. Kupiłam zagęstnik (wspominała wcześniej o nim nasza
    doktorowa) i zobaczymy jak to bedzie. Mały przybiera na wadze i to
    sporo. Ma 4,5 tygodnia a waży 4660 (waga urodzeniowa 3200). Jedyny
    konret jaki przedstawiła mi ta doktorowa to , że dziecko przytyło za
    dużo, jest przekarmione i nic dziwnego że boli go brzuszek. Jestem
    innego zdania. Je co trzy godziny (czasem 4-5 a caasem dopomni sie
    po 2 godzinach-bebilon), przeważnie 100-120 ml. Czy to tak dużo ? Je
    według zaleceń, 7 posiłków na dobe. Zapisala jednak Debridad na ból
    brzuszka i może w parze z infakolem zaskutkuje. Oby do nastepnego
    piątku, wtedy idziemy na pierwsze szczepienie i bedzie już nasza
    pani doktor więc omowimy jeszcze raz kwestie mleka no i już będę
    wiedziała jakie działanie ma zagestnik. A co powiedział Twój
    lekarz ????? Pozdrawiam
  • kugorki 10.06.09, 07:59
    wiesz co, ja bym obstawiała nietolerancję laktozy...ulewanie też może być tego
    objawem, nie mówiąc o bólu brzuszka-spróbuj znaleźć mleko o obniżonej zawartości
    laktozy (jakieś HA).
    wiesz co, moja młoda teraz też ulewała, też chciałam jej coś podać,pediatra był
    oporny-w końcu polecił mi nutriton. inny lekarz -znajomy- polecił mi żeby
    jeszcze poczekać i faktycznie po dwóch tygodniach ulewanie się znacznie
    uspokoiło. starsza ulewała ponad 6 miesięcy, więc wiedziałam z czym to się "je" :(
    pozdrawiam!
    --
    na pewno: DAMY RADĘ, DAMY RADĘ, DAMY RADĘ :)
  • mela2_1 10.06.09, 09:59
    Cześć. Ja w sumie też oswojona z ulewaniem bo starszy też dużo
    ulewał (nie było kolek ani bólów brzuszka) ale wtedy szukaliśmy z
    pediatrą odpowiedniego mleka, ktore zatrzymało by skutecznie to
    ulewanie. No i jadał (miał jeść, ale tak mu nie smakowało że wolał w
    ogóle nic nie jeść ;))Nutramigen, Nan AR i chyba jeszcze jakies ale
    nie pamiętam co to bylo, ostatecznie skończyło sie na Enfamilu,
    które mu smakowało no i najważniesze zatrzymało ulewanie. Dlatego
    oczekiwałam od pediatry jekieś reakcji. Ale mniejsza o ta doktorową
    (już sie odstresowałam po wczorajszej wizycie), kupilam wczoraj
    własnie Nutrition i od wczorajszego wieczora zjada już z tym
    zagęstnikiem. Jest znacząca poprawa :). Dopiero dziś przed godzinką
    troszke mu się ulało (ale to pewnie po piciu). Dziecko jest
    spokojne, nie płacze od rana, nie domaga sie na rączki ciągle tylko
    bawił się (czyt. rozglądał sie, wpatrywał w lwa i karuzelkę ;))
    spokojnie w swoim łózeczku. Jedyny problem póki co to, to że mleczko
    szybko gęstnieje i po pewnym czasie mały męczy się piciem. Rano
    zjadł tylko 80 ml ale chyba jest najedzony (okaże się po dwoch
    godzinach ). Muszę mu kupić inny smoczek do butelki bo z tym z 1
    chyba nie da rady na dłuższą mete. No to koncert się
    zaczyna...mijają dwie godzinki od karmienia ehhhh jednak się nie
    najdł
  • kugorki 10.06.09, 10:24
    wiesz co, jak czytałam o nutritonie to byłam gotowa młodej podać, ale w innej
    dawce niż na opakowaniu-żeby nie było aż tak gęste. może spróbuj innych proporcji?
    wiesz co, moja młoda miała teraz (w sensie-za tego życia;) moment, że jadała co
    2h, może to po prostu taki okres?? miała wtedy z dwa miesiące.
    --
    na pewno: DAMY RADĘ, DAMY RADĘ, DAMY RADĘ :)
  • mela2_1 10.06.09, 10:58
    No i nie dał się przetrzymać, dałam najpierw pić (wypił 30 ml) ale
    zaraz koncert wrócił. Smoczka wypluwał (bo nic nie leciało ;) ).
    Udało sie wytrwać do 2,5 h. Znowu zjadł 80 i zaczął przysypiac
    wyraźnie zmęczony. Ehhh może faktycznie póki co będę dodawać troche
    mniej tego zagęstnika. Wieczorem mąż przywiezie inny smoczek.
    P.S Mały chyba tak sie przejął tym co doktorowa mówiła, że wieczorem
    zrobił sobie przerwę 5 h, a teraz zjada po 80 ml co 2 h.Ehhh chyba
    nastepnym razem zakryje mu uszy ;) Pozdrawiam
  • kugorki 10.06.09, 12:32
    dzieciaki potrafią nas przechytrzyć ;)
    czytając to forum zaczęłam jej dawać tak jak "żądała", chociaż jest grubas. ale
    to naprawdę trwało kilka-kilkanaście dni. poszukaj tu na forum jak zagęszczać
    nutritonem-znajdziesz na pewno jakieś wskazówki.
    co do smoczków to "kolejne" numery bywają też większe, a nie tylko z większą
    dziurą, a to chyba niedobrze dla dziąseł, ale nie wiem :)
    masz szczęście, że Twoje chce pić! moje za grosz! raz dała w siebie wcisnąć 40ml
    wody. I nigdy więcej już nic... :( teraz próbuję podawać sok jabłkowy-też nie
    wchodzi.
    pozdrawiam!
    --
    na pewno: DAMY RADĘ, DAMY RADĘ, DAMY RADĘ :)
  • ireland1 10.06.09, 13:03
    witam,
    Bylismy dzisiaj na kontroli i lekarka mi powiedziala,ze do póki nie
    ulewa bardzo mocno,że aż mu nosem idzie i to nie są wymioty i do
    tego dziecko dobrze przybiera na wadze to oni nic nie proponują. Jak
    dziecko bardzo duzo ulewa i nie przybiera na wadze to wtedy
    proponuja te zageszczacze,ale mała ładnie przybrała,więc powiedziała
    żeby się jeszcze wstrzymać. Zmieniłam jej mleko na Bebilon comfort i
    zobaczymy,a do tego od wczoraj daję kropelkę espusticonu na
    brzuszek. Moja jutro kończy miesiac a zjada ok 90ml co 3 h. Czasami
    budzi sie co 2 h,robi sie czerwona i wtedy baczki puszcza. Najgorzej
    jest w nocy albo nad ranem jak ja to wybudza co chwile. Nam jeszcze
    powiedziała,ze te ulewania i bóle brzuszka powinny ustapic po 3
    miesiacu. A smoczek tez musze zmienic,bo przy tym mleku kiepsko leci.
    pozdrawiam i daj znac jak wam idzie :)
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mama_martynki2 10.06.09, 23:35
    witam dziewczyny!!
    moja coreczka miala ten sam problem, przede wszystkim bole brzuszka, nad ranem
    szczegolnie, po nocnym karmieniu wybudzala sie co 15 min i puszczala baki...byla
    ogolnie masakra. co prawda nie ulewala az tak znacznie...karmie ja bebilonem
    jedynka(zwykly). po 3 miesiacach bole brzuszka ustepuja, mala juz spi cale noce,
    nie budzi sie z bolami, czasem w dzien popurta troszke (oczywiscie jeszcze sie
    troche meczy)...ale bylo naprawde zle, wszystko przeszlo po 3 miesiacach...
    moge was tylko pocieszyc, ze to mija...zadne esputicony, espumisamy i inne nie
    pomoga, moga tylko troche ulzyc:( trzeba przeczekac...
    polecam herbatke koperkowa, plantex,do kupienia w aptekach, rewelacyjnie ulatwia
    wygazowanie maluchom...ja jeszcze daje zwykla herbatke koperkowa hippa(ale ta w
    torebkach, do zaparzania). w sumie teraz juz nie jest tak potzrebna,ale widze ze
    mala czesciej purta, i juz sie tak nie meczy...
    to minie!!
    pozdrawiam
  • faworita 10.06.09, 13:45
    Czytam Twoje posty i jakbym czytała dokładnie o moim synku. Czu u was te bóle
    brzuszka to są skurcze występujące krótko po jedzeniu? Ja właśnie tak mam.
    Karmię Bebilonem . Syn też dłużej niż 3h bez jedzenia nie wytrzymuje, a potrafi
    i częściej się budzić. Obaj są w podobnymi wieku. Z ulewaniem ta sama historia.
    Ładnie odbija nie ulewa praktycznie nigdy. Potem zaczynają się skurcze, wicie,
    potworny płacz, prężenie, wyginanie , przerywany chwilami spokoju. W końcu
    zasypia i ulewa po nawet 2h godzinach zwykle już w łóżeczku. W nocy takich scen
    nie ma. Zjada, może raz zapłacze krótko i ładnie zasypia. Problem zaczyna się od
    rannego karmienia i trwa do popołudnia.
    Piszesz,że może będziesz musiała przejść na Enfamil. Czy to cos da? Nie mam
    doświadczenia. Czy Enfamil to dobre mleko?
    Piszesz, że może trzeba będzie przejść
  • mela2_1 10.06.09, 15:32
    Enfamil to jest specjalne mleczko dla dzieci ulewających.Jest to
    naprwade dobre mleko, nawet na forum dużo o nim piszą dobrego.
    Gęstnieje w brzuszku i wtedy brzuszek takiego maluszka radzi sobie z
    taką "serwatką". Myślę że pomoże, starszemu pomogło więc jak coś to
    przejdę na Enfamil. Na szczęście noce są spokojne. Czasem chwilkę
    się ponapina ale ogolnie ładnie śpi.U nas też problem zaczyna sie od
    rannego karmienia czyli około 7-8 jak tata wyjdzie już do pracy i do
    popłudnia trwa. A jak tata wraca to jest cisza, spokój bo mały
    własnie odsypia zmarnowany czas przedpołudniowy.
  • kugorki 10.06.09, 15:36
    czy na pewno tak jest? ja nie stosowałam enfamilu więc nie jestem pewna, ale
    wydaje mi się, że enfamil to jest "zwykłe" mleko. jest enfamil AR dla dzieci
    ulewających (analogicznie-jest taki i Bebilon, i Nan...). Jest Enfamil Premium z
    lipilem-cokolwiek to jest. ale sam enfamil nie jest "wyjątkowym" mlekiem
    (chociaż są dzieci, które nietolerując mleka modyfikowanego, akceptują smak
    enfamilu). zaznaczam-nie miałam z nim styczności, ale sprawdźcie to proszę :)

    --
    na pewno: DAMY RADĘ, DAMY RADĘ, DAMY RADĘ :)
  • mela2_1 10.06.09, 15:45
    Ostetnie karmienie dałam mniej tego zagęstnika. Zjadł 100 ml.
    Obudził się po godzinie ulewając :(. I znów poszła fontanna nosem.
    No właśnie...u nas jest to ulewanie buzią (odruchy wymiotne) i
    noskiem. Ale bardzo dobrze przybrał na wadze...no i co teraz. Mąż
    kupi taki smoczek przepływowy, który raczej stosuję się dla troszkę
    starszych dzieci bo jest specjalny do kaszki (są trzy stpnie
    przepływu tego smoczka w zależności od gęstości kaszki). Chyba
    jednak będę zagęszczać według instrukcji, najwyżej zje mnej zanim
    tata wróci (zostało 1 może 2 karmienia do tego czasu). Mój pije wodę
    i koperek, zamiennie i robi to naprawdę chętnie, tyle że trzeba by
    mu chyba picie też zagęszczać, bo po piciu też ulewa (pomimo, że
    wcześniej mleko zagęszczone zostało)aż boję się mu dawać pić bo to
    psuje cały efekt zagęszczenia mleczka ;( Ale cóż, pić też
    musi...Pozdrawiam
  • mela2_1 10.06.09, 15:58
    Masz racje. Ja piszę o Enfamilu AR bo takie mleko jadł mój starszy
    syn.Zwykłego nie jadł a że mamy problem z ulewaniem to dla mnie było
    oczywiste że o AR mowa ;). No i właśnie doczytałam (już nie
    pamietałam), że to mleko NIE GĘSTNIEJE w butelce więc chyba właśnie
    przeważyło na korzyść enfamilu bo ten zagęszczacz to właśnie już w
    butelce gęstnieje (dlatego chcę zmienić smoczek)i dlatego mały pod
    koniec nie ma sił już ciągnąć. www.tanie-leczenie.pl/apteka-
    produkty/enfamilar1mleko400g-745.html?
    osCsid=934334e0bac05427c471f217b43dad72
  • mela2_1 10.06.09, 16:16
    www.tanie-leczenie.pl/
    Może tak zadziała, trzeba tylko wynaleźć produkt
  • kugorki 10.06.09, 16:55
    wydaje mi się, że większość mlek AR nie gęstnieje - jeśli są zagęszczane mączką
    z chleba świętojańskiego. nutriton jest z tego co pamiętam na jakiejś skrobii.
    ale mogę się mylić.
    ja przy starszej używałam bebilonu AR-też ulewała nosem, tuż przed kolejnym
    posiłkiem, zupkami też :( nie znosiłam tego. mleko AR a potem kleik ryżowy były
    dla mnie jak zbawienie. ale to był tylko niedorozwój wpustu żołądka. mimo
    wszystko ulewanie może świadczyć o nietolerancji laktozy :(
    --
    na pewno: DAMY RADĘ, DAMY RADĘ, DAMY RADĘ :)
  • ireland1 10.06.09, 18:25
    A nie boisz się,że po mleku AR będzie miał problemy ze zrobieniem
    kupki? Moja córcia już bez tego mleka robi tylko raz dziennie,a
    wcześniej było więcej. Nie są twarde,więc zatwardzenia nie ma.
    Ja też przepajam herbatką koperkową +esputicon i jakby dzisiaj było
    lepiej,ale nie zapeszajmy.
    W tym ulewaniu najgorsze jest to,że często jest jak mała leży już w
    łóżeczku i wtedy znowu do przebrania,a potem jeszcze czkawka się
    pojawi i mała się rozbudza i tak potrafi mi 2 h nie spać w nocy albo
    nad ranem. A jak się położę to za chwilę znowu karmienie i
    pochlastać się można.
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 10.06.09, 19:23
    Nie boję się zatwardzenia.Pochwaliłam dzień przed zachodem słońca ;
    (.Ostatnie karmienie jednak zagęściłam według przepisu, gdy
    skończyłam karmić zanim wzięlam go do góry na odbicie chlusnęło z
    niego.Znowu przebieranie, ja już zmieniłam 3 bluzkę.m Od popołudnia
    bardziej zwija się z bólu brzuszka.Rano zrobił kupkę i teraz po
    południu 2 razy po troszeczku, z wysiłkiem i dość stałej
    konsystencji. Chyba jednak ten zagęstnik narozrabiał.Więc zaparcie
    nam już chyba nie groźne. Ehhh, trzymam go teraz na ręcach bo
    inaczej się zwija (a powinien spać)i chociaż wam się poużalam bo
    przecież z dzieckiem na ręku nie będę prasować choć mam straszne
    zaległości. Wyć mi się chce, nic nie mogę zrbić a do tego jutro
    przyjeżdżają teście buuuuuuuu.pierwszy raz chyba nie wypucuję domu
    przed wizytacją teściowej.Chyba mam już jakiegoś doła a maż jeszcze
    nie wrócił z pracy, starsze łobuziaki rozrabiają.Ja chcę już spać a
    jeszcze musZę ciasto dziś zrobić wrrrrrrrr. To się wygadałam. Miłego
    wieczoru
  • ireland1 10.06.09, 19:35
    oj to współczucia. Tescie chyba zrozumieja,ze z dziecmi nie da rady
    wszystkiego zrobic. Trzymam kciuki i spokojnej nocy. Miłego
    weekendu:))
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • kugorki 10.06.09, 21:03
    mela, przepraszam, ale możliwie szybko szukaj mieszanki HA, albo lekarza który
    Was zdiagnozuje. Im więcej Cię czytam, tym bardziej mam wrażenie, że to może być
    nietolerancja laktozy!!! może też być refluks ale chyba zagęstnik powinien
    zadziałać.
    mogę Ci podać błyskawiczny przepis-mało roboty, dobry efekt, ale nie wiem czy
    dostaniesz wszystkie produkty (jesteś spoza Pl?!) potrzebne: mleko w proszku, 6
    łyżek kakao, masło, woda, cukier, herbatniki, rodzynki. mleko mieszasz z kakao,
    pokruszonymi herbatnikami. masło rozpuszczasz w połowie szklanki wody i ze
    szklanką cukru. to dolewasz do suchych produktów, mieszasz, aż wszystko się
    rozpuści. dodajesz rodzynek. odstawiasz do lodówki-to jedyny szkopół-jutro rano
    musiałabyś to zrobić bardzo wcześnie... :( szkoda, że wcześniej się nie
    pożaliłaś, jakieś błyskawiczne ciasto by się znalazło ;)
    pozdrowienia dla Teściów :D
    --
    na pewno: DAMY RADĘ, DAMY RADĘ, DAMY RADĘ :)
  • mela2_1 11.06.09, 22:47
    Dzięki dziewczyny :) Z ciastem dałam wczoraj w nocy radę, nawet
    szybko poszło. Poszłam spać wczoraj około 1 i dziś troche zmulona
    chodzę ale ogólnie wizyta teściów przeszla dość spokojnie. Miałam
    jeszcze potem dodatkowych gości więc dzień z atrakcjami. Z małym
    natomiast nie za ciekawie było. Owszem, praktycznie dziś mu sie nie
    ulewało, cały dzień w tych samych ciuszkach (on i ja ),jednak tak
    różowo nie było. Jak mówi przysłowie "jak nie urok to sr...a".Po
    wczorajszym zatwardzeniu dziś od piatej rano synek miał biegunke :(.
    I teraz to już mam ochotę natychmiast zmienić mu mleko, bo może to
    zatwardzenie i dzisiejsza biegunka to wina tego zagęstnika. Choroba
    jasna...już sama nie wiem poczekać jeszcze parę dni czy już
    spróbować czegoś innego.Pozdrawiam
  • ireland1 12.06.09, 09:44
    czesc,
    dobrze,ze wizyte masz juz za soba :)
    A nie mozesz isc do innego lekarza,niech sie wypowie co robic w
    takiej sytuacji,bo ewidentnie cos jest nie tak.
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 12.06.09, 10:09
    Dziś popołudniu idę do innego lekarza bo od rana znów biegunka.
    Zobaczymy co powie.
  • ireland1 12.06.09, 10:15
    Słuchaj a jakiej butelki uzywasz?
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 12.06.09, 10:17
    Avent od samego początku
  • ireland1 12.06.09, 10:21
    a moze warto inne spróbowac,dr browna albo tommee tippee
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • ireland1 13.06.09, 11:10
    Mela i co lekarz powiedział??
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 13.06.09, 18:54
    Lekarka powiedziała, że wszystko jest w porządku. Ta biegunka to po
    debridacie, kazała odstawić.Wczoraj już przez cały dzień nie dostał
    (a brał wcześniej 3 razy po 2,5ml) i przeszła biegunka. Jednak ból
    brzuszka jest :( i ulewanie również. Już nie w takim dużym stopniu
    ale jednak. Własnie zmieniłam mu mleko na enfamil ar i mam nadzieję,
    że oprócz ulewania wyeliminujemy również ból brzuszka. Zobaczymy. Ta
    lekarka (trzecia z kolei u której byłam) bardzo sie zdziwiła jak
    usłyszała, że jej poprzedniczka stwierdziła iż mały jest
    przekarmiony...Cóż, bez komentarza... Miłego weekendu
  • ireland1 22.06.09, 14:11
    zaczelam nowy watek,ale mnie ktos wykasowal! I co Mela jak enfamil
    nie boli go brzuszek po nim? Ja z bebilonu comfort przeszlam z
    powrotem na bebilon ha. Mala miasla zaparcia i bole brzuszka po
    comforcie. Zobaczymy co bedzie po ha. pozdrwiam
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 22.06.09, 15:12
    Takie nadzieje pokładałam w tym Emfamilu ar a wyszła totalna kicha.
    Mały dostał takich ogromnych bóli brzuszka jak nigdy wcześniej. A i
    ulewanie w nieweielkim stopniu pozostało. Po jednym dniu (może za
    szybko zrezygnowałam ale szkoda mi było małego) jedzenia poszłam i
    kupiłam Bebilon Comfort.Po tym jak ręką odjął bóle brzuszka. Jednak
    nie można tego mleka zagęścić bo by było już zagęste i potobno
    mogłby dostać od takiej mieszanki biegunki w związku z czym wrócilam
    do Nan i Nutritonu.Jednak gdy poszlam w piątek na szczepienie
    okazało się że wysypka którą ma na buzi (poprzednia doktorowa-która
    stwierdziła ze przekarmiam dziecko-powiedziała, że to typowa wysypka
    około miesiąca)i karku jest wynikiem alergi prawdopodonie na laktoze
    w związku z czym musieliśmy przejść na Nutramigen ale że nie chciał
    tego jeść to Bebilon Pepti :(. Wysypka zaczęła sie cofać na drugi
    dzień jedzenia tego mleka więc zalecenie trafione.Dziecko zaczęło
    spokojnie leżeć w łóżeczku, "bawić się", gawędzić. Zagęszczam
    Nutritonem i nie wiem czy mały zaczął już wyrastać pomału z tego
    ulewania czy to ten zagęszczacz tak fajnie działa. Czasem tylko ma
    gorszy czas tak jak dziś, że bardziej boli go brzuszek ale ogólnie
    nie jest tak źle. Skończyło sie godzinne noszenie malca na ręcach
    dwa razy dziennie. Pozdrawiam i życzę zdrówka dla córeczki :)
  • ireland1 22.06.09, 15:15
    No to fajnie,a tak właśnie pomyslałam o pepti,że powinnaś mu
    dawać.Nasz synek był na tym mleku. A Twój ile teraz ma? Moja ma 6tyg
    i ogólnie dużo śpi. Twój tez tak ma?
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 22.06.09, 16:14
    Mój też ma 6 tygodni a dokładnie to 6 tygodni i 4 dni. Niestety mało
    śpi.Od piątej mniej więcej rano to w przerwach od karmienia do
    karmienia albo wcale nie śpi albo góra godzinkę. Chyba że jest na
    dworze to śpi nawet i 3 godziny.Na szczęście ładnie przesypia noce
    to znaczy jak uśnie około 21 to śpi do 5-6 rano oczywiście z przerwą
    na jedzenko (zapłacze,zmiana pieluchy, zje co ma zjeść i śpi dalej).
  • ireland1 23.06.09, 08:16
    To masz fajnie,nocy tylko pozazdrościc:) Moja w dzień dużo śpi,a w
    nocy tak co 3h budzi się na jedzenie. Dzisiaj ją bączki męczyły i
    była trochę marudna i się wybudzała. Już się nawet zastanawiam czy
    esputicon i gripe water mogą potęgować gazy,może spróbować je
    odstawić? A Ty coś dajesz małemu na gazy?
    --
    [img]http://b3.lilypie.com/RMXyp1/.png[/img]
    [img]http://b1.lilypie.com/69LMp2/.png[/img]
  • mela2_1 23.06.09, 13:51
    Mój sie dziś tylko raz w nocy obudził, jak zjadł o 21:30 to dopiero
    o 2:30 i potem 7:30 :). Ja daje Infakol odkąd skończył 4
    tygodnie.Dziś znowu dałam mu dawkę Debridadu ponieważ od wczoraj nie
    zrobił kupki a widziałam że się męczy i może to coś da. Mam
    nadzieje. No i ocZywiście herbatka koperkowa.
  • barbara.gierowska 24.06.09, 22:16
    Witam,
    Przyznaje ,ze nie przebiłam sie przez cały watek ;) ale wg mnie Debridat trzeba
    podawac regularnie,zeby przyniosło to jakieś efekty.
    Jednorazowa dawka moze po prostu nie przyniesc pożadanego skutku
    --
    Pozdrawiam
  • mela2_1 25.06.09, 10:57
    Dziękuję za odpowiedź. Po podaniu Debridatu rano i wieczorem,
    zadziałało :)Z rana następnego dnia już zrobił kupkę i około
    południa drugą. Zobaczymy czy było to oczyszczenie jednorazowe. Boję
    sie znów mu podać przez kilka dni tego, ponieważ po wcześniejszym
    regularnym podawaniu 3x2,5ml dostał strasznej biegunki. Pozdrawiam
  • mamabeti00 16.07.18, 22:10
    Uważaj z częstymi zmianami mleka bo też mogą przynieść efekt niepożądany. Najlepiej przed nastepną zmianą skonsultuj się z lekarzem. Na własnym przykładzie mogę polecić produkty na bazie mleka koziego. U nas sprawdziło się mleko i kaszki. To mleko składem jest zbliżone do mleka matki, dużo mniej uczulające niż mleko krowie i łatwiej trawione przez niemowlaki. JEżeli chodzi o mleko to ja bym poleciła albo Holle albo Capricare a z kaszek Caprima.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.