Dodaj do ulubionych

SAGI RODZINNE

  • 28.07.08, 20:32
    "Saga rodu Whithocków"-proszę mnie nie wyśmiewać-nie wiem jak to się
    piszesmileChodzi o historię emigrantów z Irlandii /Adelina i Filip/ do
    Quebecku.Ja uwielbiam i już kilka razy wróciłam.Niestety,zawsze w
    bibl.parę tomów brakujesad(A jest ich sporo.

    I jeszcze z pewna nieśmialością dorzucę "Sagę o Ludziach Lodu"-przez
    niektórych jest uważana za kiczsmile
  • 30.07.08, 12:39
    Ja też lubie,nie mam co prawda właśnej,ale przyjaciólka ma i też
    czytałam 2x.Mąż też czytałsmile Najb.lubię te początkowe o
    Silje,Sol,Tengelu,o Villemo i Heikem.Nadawno kupiłam sobie
    1 /słownie :jeden/ tom-"Górę demonów",bo jest tam historia sprzed
    Tengela Dobrego i wg mnie jest to jeden z lepszych tomówsmile
  • 31.07.08, 14:45
    Ja równieżsmile Całą sagę przeczytałam jeszcze w podstawówce i
    zastanawiam się, czy nie przeczytać jej jeszcze raz. Tak dla
    przypomnienia.
  • 31.07.08, 15:38
    Dla mnie nr 1 to "Saga rodu Forsyte'ów", wracam do niej co parę lat.
  • 22.09.08, 18:57
    dbarbara napisała:

    > Dla mnie nr 1 to "Saga rodu Forsyte'ów", wracam do niej co parę lat.

    Tez lubię smile Ale jej kontynuacja, "Komedia ludzka", jest dużo nudniejsza.
    --
    "To live is so startling it leaves little time for anything else." (Emily Dickinson)
  • 04.07.09, 19:12
    Masz na myśli "Nowoczesną Komedię"?. Ja jej akurat tak nie
    odebrałam, z trudem za to przetrawiłam kolejne 3 tomy pt. "Koniec
    rozdziału".
  • 10.08.08, 14:19
    dolmadakia napisała:

    > I jeszcze z pewna nieśmialością dorzucę "Sagę o Ludziach Lodu"-przez
    > niektórych jest uważana za kiczsmile

    Czytam obecnie, namówiona przez koleżankę. IMO kiczem może to nazwać tylko ktoś,
    kto tego nie czytał smile
    --
    Wszystko o imionach.
  • 11.09.08, 12:27
    Ja jestem w trakcie sagi "Rodzina Whiteoaków" przy piątym tomie. A
    jest ich w sumie 16 i faktycznie mogę tylko pisać dobrze. Na
    szczęście w bibliotece nie ma problemu z wypożyczeniem w kolejności,
    może dlatego że poza mną tą sagą nie interesuje.
  • 02.08.08, 16:13
    Jeżycjada smile

    nie wiem, czy zalicza się do sag rodzinnych, ale na pewno jest warta
    przeczytania/powrotu

    <choć po kilku latach oczywiście wszystko odczytuje się już
    inaczej...>

    pozdrawiam
    Kwiecienka Jeżycjady Fanka



    --
    Budzi się we mnie zwierzę.
    Niestety jest to leniwiec...
  • 02.08.08, 22:29
    Howard Fast - Imigranci, Dziedzictwo, Elita, Dziedzictwo - powieść o ubogiej
    rodzinie włoskich imigrantów, którzy w Nowym Świecie odnajdują drogę z dna
    ubóstwa na szczyty bogactwa i władzy.
    Wilbur Smith - Drapieżne Ptaki, Monsun, Błękitny horyzont - saga rodu Courtney'ów.
    --
    Używana chyba sprawna ciekawostka.
  • 05.08.08, 18:31
  • 08.08.08, 12:11
    Oprócz wspomnianej Sagi rodu Forsyte'ów jeszcze bardzo lubię "Buddenbrooków"
    Tomasza Manna.

    Z przyjemnych czytadeł polecam:
    - oczywiście "sagę o ludziach lodu" - pierwsze tomy są naprawdę dobre i można je
    czytać bez obciachu, dalej jest trochę gorzej, aż do totalnej przesady na samym
    końcu, ale człowiek wciąga się sam;
    - sagi Courtney'ów i Ballantyne'ów autorstwa Wilbura Smitha - ich akcja toczy
    się w południowej Afryce, a czytają się bardzo dobrze.
  • 08.08.08, 15:36
    Polecam "Krajobraz miłości" Sally Beauman, choć nie jest to do końca
    saga, raczej historia sióstr i osób z nimi związanych. Poza
    tym "Krystyna, corka Lavransa" Sigrid Undset Uwielbiam tę książkę,
    czyta się ją jednym tchem.
  • 09.08.08, 09:29
    Tak "Krystyna" jest przepiękna,dawno mnie czytałam będę musiała sobie
    odświeżyć.Jest jeszcze "Olaf syn Auduna" o ile dobrze napisałam,nie czytałam
    tego ale może też będzie podobne.
  • 09.08.08, 09:48
    Kiedy "Saga o Ludziach Lodu" zaczęła wychodzić z "Faktem" to czytałam do 11
    tomu,potem przerwałam i dopiero dzięki wam zaczęłam czytać dalej.Tym razem myślę
    że skończę,choć trochę żal że im dalej tym ma być gorzej.
    Z tego typu sag polecam "Córy życia",są fantastyczne a dla mnie klasycznej
    zielary mają dodatkowy urok.
  • 15.09.08, 19:17
    moleslaw napisała:

    > Tak "Krystyna" jest przepiękna,dawno mnie czytałam będę musiała
    sobie
    > odświeżyć.Jest jeszcze "Olaf syn Auduna" o ile dobrze
    napisałam,nie czytałam
    > tego ale może też będzie podobne.

    "Krystyna" to moja najukochańsza książka ze wszystkich - piękna,
    bardzo prawdziwie przedstawia kobietę od środka. Poza tym Undset,
    jako specjalistka od średniowiecza, bardzo wiernie przedstawia
    realia tamtej epoki. Najbardziej wstrząsająca scena to chyba scena
    pierwszego porodu Krystyny - czytałam z wypiekami na policzkach. I
    jeszcze ta, kiedy Krystyna podaje imię dla swojego najmłodszego
    dziecka, podczas nieobecności Erlenda - mocne!

    "Olaf" to dla mnie jedno z największych książkowych rozczarowań -
    męczę go od półtora roku i nie mogę skończyć. "Nie czuję" głównego
    bohatera, wydaje mi się taki rozmiękły od środka, nie umiem się
    przejąć jego rozterkami. I nudzę się podczas czytania - to najgorszy
    spośród wszelkich książkowych grzechów. :p
  • 09.08.08, 09:55
    Kniga o rodzinie pewnego rosyjskiego ginekologa "Przypadek doktora Kukockiego"
    Ludmiły Ulickiej jest boska (jak zresztą i inne powieści tej autorki). Polecam
    gorąco!
    --
    white light from the mouth of infinity
  • 09.08.08, 10:22
    "Olafa syna Auduna" Undset też mi się świetnie czytało, w
    stylu "Krystyny", ale jednak męski punkt widzenia, więc zupełnie
    inaczej się czyta. Moim zdaniem sagi skandynawskie są ogólnie
    najlepsze
  • 11.08.08, 07:28


    a czy ktos by mi napisala jak sie skonczyla?tylko tak mniej wiecejsmileod 30
    czesci.plizzzzzzzzzzzzzzsmile))))))))
  • 20.08.08, 14:35
    Jeżycjady smile))
  • 22.09.08, 19:01
    Uwielbiam "Tak trzymać" Fleszarowej-Muskat. Jest to co prawda raczej powieść obyczajowa niż saga, ale składaja się na nią trzy tomy, a akcja toczy się na przestrzeni kilkunastu lat.
    --
    "To live is so startling it leaves little time for anything else." (Emily Dickinson)
  • 14.08.09, 23:19
    Chętnie jak dotre wink Na razie jestem przy 16 tomie smile
    --
    Zapraszam do Gniazdka
    http://img408.imageshack.us/img408/3482/gniazdo.jpg
  • 28.09.08, 09:24
    Czy czytacie sagi? Najpopularniejsze są chyba norweskie.Ja powiem
    wam że dałam się wciągnąć w ten nałóg,czytam "Sagę o Ludziach Lodu"
    Margit Sandemo ,aktualnie 36 tom.Jednocześnie "Raiję ze śnieżnej
    krainy" Bente Pedersen.Zbieram też z zamiarem póżniejszego
    czytania "Szpital Sw.Hallwarda"Trine Kjus,no i oczywiście moje
    ukochane "Córy życia" May Grethe Lerum.
    Zastanawiam się też nad "Tajemnicą amuletu" i nad jeszcze jedną z
    ogrodem w tytule.Czy któraś z was czytała i może polecić?
    Jeszcze takie pytanko,co sądzicie o sagach? Wiem że są zarówno
    miłośnicy jak i zagorzali przeciwnicy,proszę o opinie.
    Ja bardzo lubię traktuję je trochę jak baśnie dla dorosłych.
    --
    Wiek Szymusia
    Wiek Julci
    A my-Justyna i Jacek
    *****KALISZANKIsmile*****MOLE KSIĄŻKOWE*****
  • 01.10.08, 10:36
    super książka "Moskiewska saga" Aksjonowa; trzy tomy o życiu rodziny
    profesora Gradowa-moskiewskiego lekarza- w czasach stalinowskich
  • 03.10.08, 13:17
    kosmitos napisała:

    > super książka "Moskiewska saga" Aksjonowa; trzy tomy o życiu rodziny
    > profesora Gradowa-moskiewskiego lekarza- w czasach stalinowskich

    O tak! smile Też lubię tę książkę. To taka "Wojna i pokój" XX wieku. Przypomina mi "Dzieci Arbatu" i dwie dalsze części trylogii Rybakowa (notabene także świetne lektury).


    --
    "To live is so startling it leaves little time for anything else." (Emily Dickinson)
  • 31.05.10, 10:05
    "Cukiernia pod amorem" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. wyszła pierwsza część a
    będą w sumie trzy
  • 02.08.10, 11:59
    Saga B.Rybałtowskiej:
    Bez pożegnania
    Szkoła pod baobabem
    Koło graniaste
    Mea Culpa
    cdn
  • 23.09.10, 14:11
    ilika napisała:

    > "Cukiernia pod amorem" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. wyszła pierwsza część a
    > będą w sumie trzy


    www.empik.com/cukiernia-pod-amorem-gutowska-adamczyk-malgorzata,prod58820208,ksiazka-p
  • 30.11.10, 15:56
    A ja polecam moją ukochaną książkę: Spotkamy się pod drzewem ombu Santy Montefiore- może nie jest to typowa saga, ale jest cudowna. Poza tym fajna jest jeszcze Dynastia z Ravenscar- Barbary Taylor Bradford, no i klasyka - Ptaki ciernistych krzewów smile
  • 05.02.11, 11:02
    Dawno temu byłam fanką "Sagi o ludziach lodu".
    Teraz skończyłam czytać pierwszy tom "Cukiernia pod amorem" i bardzo mi się podobasmile
    --
    Zbyt często życie ludzkie rozpoczyna się i kończy pozbawione radości i pozbawione nadziei.

    Moje szczęście moja córeczka 19.03.2010
  • 07.02.11, 08:32
    Jedyne co lubię w "Ptakach ciernistych krzewów" a raczej kogo, to Richard Chamberlein i to że udało mu się uwieść miliony kobiet przed tv mimo iż orientacja wszak inna.Podobnie intryguje mnie Jacek Poniedziałek.

    --forum.gazeta.pl/forum/f,63251,_MOLE_KSIAZKOWE_.html
  • 22.02.11, 22:58
    Przeczytałam wszystkie sagi norweskie,które wymieniacie i jedno mnie wkurza,że często są one niedokończone.
    Tak było z sagą,,Wiatr nadziei",,,Hanna"czy,,Zapomniany ogród"
    To brak szacunku dla czytelnika!
  • 22.04.11, 11:37
    Gdyby ktos chciał sobie kupić "Spotkajmy sie pod drzewem ombu", to właśnie jest w promocji w swiecie Ksiązki, czy Weltbildzie za około 35 zl z 44.
    --
    Podaruj wzrost
  • 02.07.11, 16:04
    Sagą rodzinną nazwałabym też serię niedoskonałą Krystyny Nepomuckiej smile
    czyli
    "Małżeństwo niedoskonałe"
    "Rozwód niedoskonały"
    "Samotność niedoskonała"
    "Miłość niedoskonała"
    "Kochanek doskonały"
    "Starość doskonała"
  • 02.07.11, 17:46
    napiszcie mi prosze, jak mozna polubic i przebrną przez ta serie niedoskonała wlasnie-rozpoczelam jakis rok temu czytac 1 czesc i nie wyrobilam...tak dla mnie wszystko bylo jakies takie nijakie,dziecinne,nudne...moze trzeba byc starszym by w to 'wejsc'..?
    --
    http://sztylo84.w.interia.pl/gify/znaki%20zodiaku/fischbronze.gif
  • 02.07.11, 21:26
    to może być wytłumaczenie... pewnie żeby przebrnąć i polubić "Sagę ludzi z lodu" trzeba być młodszym smile))
  • 12.07.11, 13:26
    Trzeba kochać Nepomucką i jej specyficzny styl. Ja ją odkryłam dla siebie dopiero gdy miałam trzydzieści kilka lat.
    zestarejskrzyni.blox.pl
  • 17.07.11, 07:16
    Ostatnio ujęła mnie Cukiernia pod amorem, płynna narracja i wielowątkowość na tle dziejowych burz polskiej historii to jest to, co lubię najbardziej.


    www.empik.com/pozegnanie-z-ojczyzna-czarnecka-renata,prod60884761,ksiazka-p
  • 14.11.11, 17:14
    Dla zainteresowanych: jest już trzecvi tom Cukierni- Hryciowie. Jak i dwa poprzednie, wspaniały. Poprzednie miałam pożyczone teraz kupiłam w internetowej księgarni Naszej Księgarni za baaardzo dobrą cenę.
  • 14.11.11, 22:55
    Hryciowie zakupieni, cała saga przeczytana ze smakiem!
    --
    Podaruj wzrost

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.