Dodaj do ulubionych

Olek chce do szkoły. Urzędnicy mówią: nie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 08:46
A ja uważam ,ze Olek powinien mieć nauczanie indywidualne. Moja
córka chodząc do szkoły podstawowej miała w klasie dziewczynkę z
ADHD prosze mi uwierzyć to dziecko tez nie przesiedziało w ławce
więcej niż 10 minut zważywszy ,że lekcja trwa 45 minut.Ciągłe były
bójki zaczepiania dzieci , wzywania matki do szkoły.W konsekwencji
na tym cierpiały inne dzieci na lekcji bo zamiast Pani je uczyć
musiała zajmować sie dzieckiem, pisze o klasie integracyjnej gdzie
drugi nauczyciel jest jako wspomagający. W takich klasach jest do 20
dzieci( tyle jest dzieci w Gimnazjum w klasie integracyjnej do
której obecnie uczęśzcza moja córka). W takiej klasie jest
niejednokrotnie do 6 uczni z orzeczeniem . Są to różne dzieci, jedne
maja problem z pisownia inne ze skupieniem , jeszcze inne są
niepełnosprawne. Nie na każdej lekcji jest nauczyciel wspomagający,
takie sa realia .Na pewno dzieci z ADHD rozwijają się w grupie wśród
rówieśników,o wiele lepiej, ale dziecko ,które ma już zaległości ,
które wymaga pełnej kontroli nauczyciela, które w jakis sposób
utrudnia rówieśnikom i nauczycielom prowadzenie zajęć, nie powinno
miec ich w szkole.Mozna mnie za taka opinie skrytykować ,ale miałam
do czynienia z dzieckiem z taka przypadłością, to są dzieci do
których trzeba podchodzic indywidualnie, dzieci ,które potrzebują
czyjegoś zainteresowania, któremu trzeba poświęcic pełna
uwagę ,podchodzic do takiego dziecka ze spokojem i reagowac w taki
sam sposób na jego zachowanie.Tego Oluś nie otrzyma w szkole.Nasze
klasy integracyjne nie sa przygotowane na większość uczni z
orzeczeniem ,taka jest prawda.
Edytor zaawansowany
  • aspi.dad 22.09.09, 08:54
    Jeśli chłopiec ma rzeczywiście ZA musi chodzić do klasy z innymi
    dziećmi. Ucząc się w domu nigdy nie nadrobi braków w kontaktach z
    rówieśnikami. ADHD (choć niektórzy zapewne skomentują, że pas jest
    najlepszym lekarstwem) jest dużym problemem, ale dobrze dobrane
    lekarstwa czynią cuda. Gorzej z ZA - na to nie ma lekarstwa
    farmakologicznego i tylko terapie i kontakty z rówieśnikami mogą z
    tego młodego człowieka uczynić w miarę dobrze funkcjonującą dorosłą
    jednostkę.
    Ale co to obchodzi poradnię (PPP), oni wolą pójść na łatwiznę - nie
    da się, bo nie..... Co urzędnika obchodzi los żywego człowieka,
    skoro tak łatwiej. W zeszłym roku pojawiła się informacja, że PPP
    nie mogą orzekać zespołu Aspergera, bo nie jest wystarczającym
    powodem do kształcenia integracyjnego, ale wystarczy w orzeczeniu
    opisowa informacja i zalecenia i jest OK.
    Trochę w życiu naodwiedzałem się PPP i uważam, że dla dzieci z ADHD,
    ZA itp tylko poradnia w Poznaniu na Trybunalskiej cokolwiek może
    zaoferować. Nie jestem z ich regionu a udało mi się tam dostać -
    proponuję, jeśli poradnia ze Swarzędza nie zmieni zdania jak
    najszybszy telefon do poznańskiej poradni (61 865 82 60).
    Reprezentują taki poziom, jakiego powinniśmy jako podatnicy i
    rodzice dzieci z problemami oczekiwać.

    Trzymam ksiuki za Olka, mamo Olka będzie dobrze!!!!!!

    aspi.dad@gmail.com
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 09:33
    dziekuje za dodanie otuchy wierze ze bedzie dobrze!!!
    musi byc dobrze!!:)
  • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 18:15
    Braki w kontaktach z rówieśnikami? Jeżeli nie będzie spotkań z psychologiem
    kilka razy w tygodniu to możliwe są dwie sytuacje:

    1. Chłopiec będzie zaczepiał wszystkich naokoło przeszkadzał w prowadzeniu
    lekcji, bił inne dzieci.

    2. Jw. z tym wyjątkiem, że inne dzieci nie pozostaną bierne za bicie czy inne
    zaczepki i zaczną oddawać.

    Efekt - ta czy inaczej ostracyzm. I to zarówno ze strony dzieci jak i rodziców.
  • aspi.dad 22.09.09, 18:54
    A co ja napisałem: i tylko terapie i kontakty z rówieśnikami
    Terapia to najczęściej spotkanie pod opieką psychologa, psychiatry,
    terapeuty. Więc jak najbardziej masz rację - spotkania z
    psychologiem, plus jak najczęstsze przebywanie z dziećmi.
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 22.09.09, 19:41
    Znam tą poradnie i to co piszesz to chyba reklama poradni, albo
    jakiś zart.
    O jakiej fachowości mówisz? chyba tylko samego szefa poradni, bo
    napewno nie personelu.
  • aspi.dad 22.09.09, 19:54
    W sumie masz rację. Tylko szefowa jest specjalistką, ale z drugiej
    strony wszystkie dzieci, przynajmniej z ZA trafiają do Niej. Więc
    jakby dla mnie przychodnią jest ona. Nie ma co reklamować
    niekomercyjnej placówki, ale w porównaniu z Swarzędzem jest jakby
    lepiej.
  • aspi.dad 22.09.09, 08:56
    Jedna uwaga do Twojego jak najbardziej rzeczowego maila - Olek ma
    prawdopodobnie ZA a tego nie wyleczysz indywidualnym nauczaniem -
    tylko kontakty z rówieśnikami.
    Wydaje mi się, że nawet słabsze oceny, czy mniejsza ilośc wiedzy,
    którą Olek wchłonie na wspólnych zajęciach są warte tego, aby
    przebywał z dziećmi.
    Jakby miał samo ADHD, to indywidualne proszę bardzo, ZA to dużo
    większy problem.
  • Gość: Romek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 16:02
    Rozumiem rozgoryczenie mamy ,ale bądzmy realistami czy dzisiejsze
    szkoły i klasy integracyjne,nauczyciele sa przygotowani na dzieci z
    różnymi schorzeniami? Oświata kuleje i to bardzo...Mam pytanie
    dlaczego akurat ta szkoła a nie inna? NP. na Estkowskiego a Garbary
    szkoła nr 40 ma klasy integracyjne a i łatwiej dojechać z
    Czerwonaka. Jeżeli chodzi o 75 bardzo słaba opinia na temat
    nauczycieli i w ogóle kadry tam panującej.Proszę mi wybaczyć ale
    większośc rodziców ,których dzieci przynależą rejonowo do tej szkoły
    posyła swoje potomstwa do innych szkół nawet oddalonych.To chyba o
    czymś świadczy...Spotkałem sie z negatywnymi opiniami zresztą sam
    miałem okazje rozmawiać w sprawie swojego dziecka i zostałem z
    problemem pozostawionym sam sobie , w konsekwencji moje dziecko na
    szczęście trafiło do innej szkoły.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 18:08
    dlatego ze zadna inna szkoła w Poznaniu nie chciała Olka przyjąć to była jedyna szkoła ,która zechciała nam pomuc!!!!!Jeszcze została jedna szkoła na ul:Żąkilowej to jeszcze dalej nisz 75!
    zgadzama sie Polskie szkoły w ogóle nie dojrzały jeszcze do dzieci z różnymi schorzeniami:(((
    moze my rodzice zaczniemy w końcu coś z tymi problemami robic a nie tylko komętowac w skrytosci pozd.mama Olusia!
  • Gość: Major IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 18:16
    1. Pomóc
    2. Żonkilowej
    3. Na litość boską......
  • Gość: tralala IP: *.mobile.playmobile.pl 22.09.09, 20:35
    Sorry, te kłopoty z nauką chyba przechodzą w genach...
  • ksmx 22.09.09, 09:16
    W USA amfetamina to normalny lek na ADHD, a w Polce nie jest
    dopuszczony do użytku.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 09:23
    jest juz dawno lek na bazie amfetaminy to KONCERTA
    i jakos nie widze zadnej poprawy:((
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 09:17
    to powinny byc stworzene takie szkoły bądz klasy do których miałyby prawo
    chodzic dzieci z ADHD!!!!Dlaczego nikt nie patrzy realnie na takie powarzne
    problemy karzdy tylko poklepuje po placach i niec wiecej!!!!!:(((
    Oluś jest moim 3 dzieckiem który jest dobry z różnych cwiczen na W-F jeśli
    bedzie miał nauczanie indywidualne nie bedzie miał z W-F nic wspólnego nie
    bedzie mógł chodzic na wycieczki do kina na spacery nie bedzie uczestniczył w
    zajeciach grupowych i nigdy nie nauczy sie zasad!Bedzie miła zaszczepione ze
    jest sam i tyle!jak taki odludek....To jest szeroki problem dzieci takich jak
    mój syn jest wierzcie mi w brew statystyk bardzo duz.W kazdej klasie znajde po
    3,4 uczuczniów i teraz kazdemu dac nauczanie indywidualne to zabraknie
    nauczycieli dla dzieci zdrowych ....moim zdaniem Polska nie dorosła do tak
    wielkiego problemu jakim jest ADHD!!!!:(((
    Pozdrawiam mama Olusia!
  • old.european 22.09.09, 15:03
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):

    > to powinny byc stworzene takie szkoły bądz klasy do których
    miałyby prawo
    > chodzic dzieci z ADHD!!!!Dlaczego nikt nie patrzy realnie na takie
    powarzne
    > problemy karzdy tylko poklepuje po placach i niec wiecej!!!!!:(((

    Bo to Polska wlasnie....


    --
    Dokąd byśmy doszli, gdyby każdy powiedział: dokąd byśmy doszli...
    a nikt by nie poszedł zobaczyć,dokąd byśmy doszli, gdybyśmy poszli.
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 22.09.09, 19:57
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):

    > to powinny byc stworzene takie szkoły bądz klasy do których
    miałyby prawo
    > chodzic dzieci z ADHD!!!!Dlaczego nikt nie patrzy realnie na takie
    powarzne
    > problemy karzdy tylko poklepuje po placach i niec wiecej!!!!!:(((

    Oświata to bardzo biedna instytucja.

    > Oluś jest moim 3 dzieckiem który jest dobry z różnych cwiczen na W-
    F jeśli
    > bedzie miał nauczanie indywidualne nie bedzie miał z W-F nic
    wspólnego
    Polecam parki, place zabaw, rower rolki, hulajnogę i silownie dla
    dzieci.

    > nie bedzie mógł chodzic na wycieczki do kina na spacery


    A co nie chodzisz z nim??


    >nie bedzie uczestniczył w
    > zajeciach grupowych i nigdy nie nauczy sie zasad!


    W Poznaniu jest bardzo duzo klubów dla dzieci, są zajęcia grupowe,
    na ktorych uczą dzieci zasad. Nie przesadzaj.
    jak sie chce to i wiele mozna, ale lepiej narzekac.


    >Bedzie miła zaszczepione ze
    > jest sam i tyle!jak taki odludek....

    I tak zawsze będzie sam. jakie dziecko będzie się chcialo bawić z
    takim dzieckiem, ktore zawsze może je skrzywdzić. Znam wiele dzieci
    z ADHD i nawet po wieloletnich terapiach, te dzieci moga skrzywdzić
    pozostałe. W szkole także bedzie samotny, bo które dziecko pozwoli
    sobie, na wieczne zaczepianie, krzywdzenie i popychanie.



    >To jest szeroki problem dzieci takich jak
    > mój syn jest wierzcie mi w brew statystyk bardzo duz.W kazdej
    klasie znajde po
    > 3,4 uczuczniów i teraz kazdemu dac nauczanie indywidualne to
    zabraknie
    > nauczycieli dla dzieci zdrowych ....moim zdaniem Polska nie
    dorosła do tak
    > wielkiego problemu jakim jest ADHD!!!!:(((

    Dorosla, tylko brakuje pieniedzy. A co mają powiedzieć matki dzieci
    chorych na bialaczkę, gdzie nie ma pieniedzy na prawidlowe leczenie.
    dzieci umierają. Twoje zyje i ciesz się a nie narzekaj, że ktoś nie
    dorósł.
    Ktore dziecko postawisz do wyboru finansowania, chore na bialaczkę
    czy ADHD. Komu dasz pieniadze?

    Utworzysz szkoły dla chorych na ADHD czy dofinansujesz leczenie
    chorych na białaczkę dzieci. ADHD to nie zagrożenie zycia, wystarczy
    pomyslec i przestrzegać wszystkiego co zalecają specjaliści, a nie
    narzekac.
  • Gość: arecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 20:36
    Co za chamskie i bezmyśłne teksty. Porównywanie chorego na
    zaburzenia społeczne z umierającym na białaczkę. Nie chodzi o
    zabieranie pieniędzy a o zapewnienie WSZYSTKIM możliwie dobrej
    przyszłości.
  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 22.09.09, 21:15
    Gość portalu: arecki napisał(a):

    > Co za chamskie i bezmyśłne teksty. Porównywanie chorego na
    > zaburzenia społeczne z umierającym na białaczkę. Nie chodzi o
    > zabieranie pieniędzy a o zapewnienie WSZYSTKIM możliwie dobrej
    > przyszłości.

    To także bezmyslny tekst. Zapewnienie wszystkim mozliwie dobrej
    przyszlości w tak biednym i zadłużonym kraju??
    Dobre sobie.
  • Gość: arecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 22:37
    A może zamiast pieprzyć takie farmazony spróbujmy uczynić nasz kraj
    lepszym? Zacznijmy od dzieci, możesz spróbować i wznieść się na
    wyżyny współczucia? Chyba nie, ale inni spróbują i dzieci takie jak
    Olek będą szczęsciwe nawet wbrew takim samolubom jak Ty.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 09:30
    tak ale ile straci na takim nauczaniu zero kontaktu z rówiesnikami zero spaceru nauki w grupie:(
    Olek juz miał indywidualny tok nauczania który nie zdał sie na wiele
    chodził smutny czuł sie jak zaszczute zwierzątką ze inne dzieci jezdzą na wycieczki obchodzą dzien dziecka dostawają prezenty chodzą usmiechniete!!!!!!!!
    W Polsce jest wielki problem z tym schoreniem moze w koncu Panstwo zajełoby sie tym olbrzymim problemem????załozyłoby takie typowe klasy i pomogło tym dzieciom ,których wcale nie jest tak mało a wystarczyłoby na prawde nie wiele!:(przeszkolic kadre nauczycielską która nauczyłaby sie z takim dziećmi pracowac a nie wywalac ze szkół!
    Olus odnalazł sie w tej nowej szkole Panie nauczycielki bardzo go chwalą Olus jest zadowolony:)pieknie robi szlaczki co tu w czerwonaku było nie do pomyslenia robi wiele postepów a wy chcecie go ot tak zaszuwladkowac??nie dając szansy!!
  • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 18:26
    Nie możesz podchodzić tak bezkrytycznie do swojego dziecka.

    Naprawdę może ono wyrządzić wiele złego (co z tego, że nieumyślnie?) otoczeniu i
    to zarówno uniemożliwiając naukę, jak i poprzez bezpośrednią agresję. A to nie
    zaskarbi mu przyjaźni rówieśników.

    NIE WOLNO CI O TYM ZAPOMNIEĆ.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 18:39
    wiem zdaje sobie sprawe ,ale kiedy był na obozie latem z doświadczoną kadrą
    pedagogiczną nie dochodziło do żadnych przykrych incydentów nie zrobił żadnemu
    dziecku krzywdy a to dlatego ze wszyscy w koło byli konsekwentni wobec Olka
    jesli stworzy sie odpowiednie warunki takim dzieciom zapewniam ze idzie ujarzmić
    każdego małego ADEHAOWCA!!!!
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 22.09.09, 20:04
    Nauczyciel w klasie ma ich 25, ale nie jednego Olusia.
    Jezeli olus rozwala kazda lekcję dla 24 dzieci to wybacz, ale Oluś
    powinien uczyć sie w domu dla dobra tych 24 dzieci mających pelne
    prawo do spokojnej nauki. Ciągle podajesz tylko krzywdy jakie ponosi
    Oluś, a podaj jakie krzywdy wyrządził innym dzieciom przez okres
    jego bycia w grupie. jeden wyjazd na obóz, to nie szkola i
    codzienność, gdzie dzieci chcą się uczyć, a rodzice oczekują efektow.
  • Gość: arecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 20:38
    To co wracamy do czasów faszyzmu? Zabić nieprzystosowanych? Co z
    tego, że Olek jest niespokojny - trzeba zapewnić mu optymalne
    warunki, czyli nauka w szkole z nauczycielem wspomagającym.
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 22.09.09, 21:21
    Gość portalu: arecki napisał(a):

    > To co wracamy do czasów faszyzmu? Zabić nieprzystosowanych?

    Co za idiotyczne stwierdzenie.

    >Co z
    > tego, że Olek jest niespokojny - trzeba zapewnić mu optymalne
    > warunki, czyli nauka w szkole z nauczycielem wspomagającym.

    Tak jak i innym dzieciom, chcącym się uczyć.
    A co zrobiła mama Olka do tej pory, czy tylko ograniczyła sie do
    podawania leków, a gdzie jezdziła na terapie, czy była sama na
    szkoleniach dla rodzicow dzieci z ADHD, czy zapisala dziecko do
    swietlicy socjoterapetycznej, kiedy poszlo do zerowki, czy wogole
    robila cokolwiek dla tego dziecka???
    Jest wiele mozliwości, ale trzeba chcieć z nich skorzystać i zawozić
    dziecko. Gorzej jak rodzicowi się nic nie chce, liczy na to, że
    szkola zrobi za niego wszystko. Narzekać to w tym kraju to każdy
    potrafi, ale zrobić coś samemu to nie.
    Wszyscy podchodzą roszczeniowo i oczekują, że szkola zrobi cuda,
    kiedy sami do tej pory nic nie zrobili.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 22:04
    Tak jak i innym dzieciom, chcącym się uczyć.
    A co zrobiła mama Olka do tej pory, czy tylko ograniczyła sie do
    podawania leków, a gdzie jezdziła na terapie, czy była sama na
    szkoleniach dla rodzicow dzieci z ADHD, czy zapisala dziecko do
    swietlicy socjoterapetycznej, kiedy poszlo do zerowki, czy wogole
    robila cokolwiek dla tego dziecka???
    Jest wiele mozliwości, ale trzeba chcieć z nich skorzystać i zawozić
    dziecko. Gorzej jak rodzicowi się nic nie chce, liczy na to, że
    szkola zrobi za niego wszystko. Narzekać to w tym kraju to każdy
    potrafi, ale zrobić coś samemu to nie.
    Wszyscy podchodzą roszczeniowo i oczekują, że szkola zrobi cuda,
    kiedy sami do tej pory nic nie zrobili.
    W Czerwonaku nie ma czegos takiego jak swietlice
    socjoterapełtyczne!!!!!!!zresztą co ty wiesz!!!!!!!!!
  • Gość: arecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 22:39
    Nie przejmuj się "gościem", jest strasznie jadowity i rzeczywiście
    wali tylko ogólnymi stwierdzniami - widać, że niewiele wie, ale chce
    się pokazać.
  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 20:51
    arecki wiele wiem o dziecioach z ADHD.
    Znam wielu rodzicow takich dzieci i wiem jak wiele robią dla swoich
    dzieci. Ale z ich dziecmi moga sie bawić inne dzieci i po roku,
    dwóch te dzieci są nie do poznania. Ale one robią naprawdę wiele,
    nie siedzą i narzekają, a jezdzą z dziecmi, zawozą na terapie. A co
    zrobila mama Olusia????
    Wkurza mnie lenistwo rodzicow, roszczeniowość. Jak można nic nie
    zrobić dla takiego dziecka. Czekać kilka lat, gdzie mozna było juz
    wczesniej rozpocząć terapię i dziwić się, że dziecko ma poważne
    problemy. Brak terapi to zaawansowanie ADHD i własnie to są skutki.
    Ale co tam panstwo się zajmie, a mamusia dalej bedzie podawać tylko
    leki. No może jeszcze załatwi sobie darmowe dowiezienie dziecka do
    szkoly i przywiezienie do domu, bo jej także sie nalezy.
    pomysl mamusiu Olusia bedziesz mogła siedzieć w domu i dalej
    narzekac. Bo nie musisz juz wozic dziecka do szkoly. Urząd pokryje
    dowiezienie za ciebie i przywiezie ci pod dom. Warto sobie załatwić.
    bo jak widzę, idziesz na łatwiznę. brać jest łatwo, gorzej jest coś
    dac z siebie, szczegolnie dla wlasnego dziecka.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.09, 07:10
    jak na razie to ja go woze do poznania i ja go odbieram wiec jesli nie znasz
    mijej sytuacji to przestan zabierac głos!!!!!!jezdze na terepie i nie pisz
    prosze ze ma Olek zaawansowane ADHD!Olek nie jest tez na zadnych lekach ze
    wzgledu na problemy z sercem!jak na razie to wstaje rano z 3 dzieci 4 lata 2
    latka i jedziemy autobusem 6.15 do poznania i wracamy na pare chwil zeby odebrac
    go z nowu nie płacze nad tym walcze tylko zeby miał godne warunki do nauki w
    szkole z dziecmi!a w 75 w poznaniu jest super kadra!!!!!i Olek juz robi postepy
    staram sie tez o to zeby miał w soboty zjecia z wolotariuszami którzy go wiele
    uczą są efekty!pomagają młode dziewczyny które na prawde są wielkie!nie pisz mi
    ze nic nie robie mam 5 dzieci i naprawde swietnie sobie radze tylko brak
    pieniedzy czasami nie pozwala na bardzo drogie dojady do poznania ale tez nikomu
    o tym nie mówie bo byłoby ze zebram pieniądze bo wy ludzie juz tacy jestscie
    ZEBY KOPAC LEŻĄCEGO
    A ja na prawde wiele dla mojego syna zrobiłąm i robic bede!
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 25.09.09, 16:07
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):
    >Olek nie jest tez na zadnych lekach ze
    > wzgledu na problemy z sercem!

    No właśnie. Sama piszesz, że ma duszności, klopoty z sercem, ADHD
    ZA, nie dostaje żadnych leków? a wczesniej pisalas, że dostaje? To
    jak to w końcu jest?? i co jeszcze kryjesz.
    I tak chore dziecko wysyłasz do szkoly??? Kobieto zastanów sie,
    pomysl co dla tego chlopca bylo by najlepsze. Dodatkowy stres w
    szkole, czy swietlice terapeutyczne i nauczanie w domu????

    Ty chyba nie masz serca, albo potrzebujesz spokoju.



    >tylko brak
    > pieniedzy czasami nie pozwala na bardzo drogie dojady do poznania
    >ale tez nikom
    > u
    > o tym nie mówie bo byłoby ze zebram pieniądze bo wy ludzie juz
    >tacy jestscie


    My ludzie, a ty i Oluś to kto???? nie ludzie????


    > ZEBY KOPAC LEŻĄCEGO

    Roszczeniowi nigdy nie leżą


    > A ja na prawde wiele dla mojego syna zrobiłąm i robic bede!


    Żadna łaska, ale z takim nastawieniem niewiele zrobisz, najwyżej
    wyłudzisz od państwa troche pieniędzy i darmowy dojazd Olusia do
    szkoly, tylko na jak dlugo???


    Mylisz się pisząc, że ludzie tacy są. Mają juz dosyć dotowania
    roszczeniowych rodzicow, a jest ich wiele. Znam wiele dzieci
    chorych, sama im (ich rodzicom) pomagałam finansowo, ale nie
    spotkalam jeszcze tak roszczeniowej osoby jak ty. Wole dotowac
    dzieci chore, ale tobie bym nie pomogła.
    Pisalaś, że dla ciebie tylko i wyłącznie liczy sie Olus, a nie inne
    dzieci, a dla mnie ważne jest kazde inne chore dziecko poza twoim
    Olusiem. Myslisz, że tylko twoj Oluś ma ADHD?
    Naklej jeszcze plakaty w Poznaniu ze zdjęciem Olusia.
    Ty nie narzekasz i nie prosisz ludzi, a internet to co???

  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 20:39


    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):
    > W Czerwonaku nie ma czegos takiego jak swietlice
    > socjoterapełtyczne!!!!!!!zresztą co ty wiesz!!!!!!!!!



    Ale są w Poznaniu. Mozna było zawieżć dziecko, tak samo jak bedziesz
    wozic do szkoly. co ja wiem, może więcej niż ty matka dziecka z ADHD.
    Nic dla niego nie zrobilaś, a teraz pretensje do kogo???? chyba
    możesz miec ale tylko do samej siebie.
    Nie nalezało doprowadzać do takiego stanu dziecka, nierobiąc nic
    poza podawaniem leków. To potrafi kazdy, ale jezdzić z dzieckiem już
    ci się nie chciała.
    Sama spójrz na siebie i na to co zrobilaś do tej pory dla dziecka.
    Łatwiej jest oddać dziecko do szkoły, odpocząć sobie kilka godzin, a
    szkola niech się martwi co dalej. A ty będziesz siedzieć i myslec
    jaki to Oluś nieszczęsliwy. To ty zrobilas z niego nieszczęśliwego
    dzieciaka, nie robiąc dla niego nic.
    Zrób cos dla niego, zawiez na zajęcia, jego stan po roku napewno sie
    poprawi. nauczanie w domu, zajęcia w swietlicy socjalterapetycznej,
    tam także są dzieci, psychologowie i pedagodzy, ale wiesz co tam
    także bedziesz musiala sluchac poleceń.
    Nie można sie pozbywać dziecka do szkoły i nic nie robić. Nie na tym
    polega terapia dzieci z ADHD.
    Tyle, że tobie tak jest wygodniej. Rusz się i zrob coś dla niego.
    Nikt nie pomoże twojemu dziecku, jezeli ty sama nie bedziesz nic mu
    nie dawała.
  • Gość: poznaniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:51
    Do mamy Olka.

    Prawdą jest, że gmina Czerwonak nie zapewnia dzieciom niepełnosprawnym, z
    trudnościami itp. bo nie ma klas integracyjnych i specjalnych. Gdybym był na
    Twoim miejscu poszukałbym w gminie szkołę z małą liczbą dzieci w klasie, wziął
    orzeczenie o indywidualnym nauczaniu na terenie szkoły. Tak można - część zajęć
    z klasą, część indywidualnie z pedagogiem, terapeutą - zapewniam Cię tacy
    pracują w szkołach :-)
    Skorzystaj także z ośrodka
    www.klubcentrum.republika.pl jest to Centrum Wspierania Rozwoju Dzieci i
    Młodzieży prowadzi to miasto Poznań, ale może przyjmą spoza Poznania, może
    burmistrz zdeklaruje pokrycie kosztów pobytów dziecka w tej placówce - dla
    poznaniaków jest to bezpłatna terapia ale gminy chyba muszą dofinansować. Możesz
    skorzystać ze Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom z ADHD na ulicy Bosej w Poznaniu -
    szkolenia dla rodziców, obozy terapeutyczne letnie dla dzieci. Wiem, że terapia
    każdego dziecka z ADHD wymaga od rodziców wiele pracy a także pieniędzy. Możesz
    zwrócić się do OPS o dofinansowanie terapii, można spróbować nakłonić zakład
    pracy własny lub męża o dofinansowanie - tak robią rodzice dzieci z problemami,
    którzy prywatnie rehabilitują swoje pociechy. Niestety w naszym kraju nie można
    liczyć na darmową opiekę psychologiczną czy terapeutyczną, za wszystko prawie
    trzeba bulić z własnych pieniędzy, przykre, szkoda dzieciaków, które często nie
    poddawane żadnej terapii schodzą na złą drogę lub po prostu nie osiągają
    rezultatów jakie mogłyby osiągać.
    Pozdrawiam
  • Gość: GOSC IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 22:00
    w kalsie integracyjnej jest po 14 uczniów!!!!o czym wy piszecie?znacie sie na
    tym ze takich expertów udajecie?a jakby chodziło o wasze dziecko jakbyscie wy
    toczyli nie ze szkolnictwem walke ale z poradniami PPP??
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 22.09.09, 20:01
    A pomyślałaś co robił Olus innym dzieciom??? One także mogły mieć
    jego dosyć. Skoro Oluś nie pozwolił im sie uczyć w klasie. Inne
    dzieci maja także pelne prawo do spokojnej nauki w grupie. twoje ma
    prawo a inne nie?? Dobry punkt widzenia. Co mnie obchodza inne, moje
    jest chore na ADHD i ma prawo.
  • Gość: arecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 20:39
    Wszystkie mają prawo - to się nazywa klasa integrcyjna. Ta nazwa nie
    wzięła się z kosmosu, może kiedys zrozumiesz, na razie podpisujesz
    się gość i jesteś beznadziejnym samolubem.
  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 22.09.09, 21:29
    Gość portalu: arecki napisał(a):

    > Wszystkie mają prawo - to się nazywa klasa integrcyjna. Ta nazwa
    nie
    > wzięła się z kosmosu, może kiedys zrozumiesz, na razie podpisujesz
    > się gość i jesteś beznadziejnym samolubem.

    Mylisz się. Samolubem to jest mama Olusia. Bo nic sama nie zrobila
    dla niego. Dla niej liczy sie tylko Oluś, a gdzie inne dzieci, nawet
    w klasach integracyjnych. One także mają pelne prawo do spokojnej
    nauki i skupienia się. A z tego co pisze mama Olusia niestety, ale
    Oluś rozwali kazdą lekcję nawet przy 4 nauczycielach.
    Są specjalne ośrodki, w ktorych Oluś dostał by fachowa pomoc, mógłby
    się rozwijać i robić postępy. Dlaczego wczesniej o tym nie pomyslala.
    Nie rozumiem tej mamy Olusia.
    Teraz wielkie pretensje i roszczenia do calego szkolnictwa, a co
    robila kilka lat wczesniej.
    Najlepiej jest przyjąć postawe roszczeniową, bo mi sie nalezy.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 21:55
    jestes w błedzie lecze syna od 2 miesiąca życia syn chodził na terapie z innymi
    dziecmi jezdził na konie chodzilismy na terapie rodzinne był w 2 sanatoriach!!!!
    Daleka jestem od podawania mu jakichkolwiek tabletek gdyz choruje na astme a
    leki które mu podaje nie dobrze wpływają na układ krążenia i układ oddechowy
    czesto zdaza sie tak ze wzywam pogotowie gdyz ma ataki dusznosci!z kąd ty
    człowieku mozesz wiedziec co ja zrobiałam i robie dla swojego syna?????czy znasz
    mnie i moją sytuacje?bez względu na wasze opinie podjełam decyzje ze mój syn
    bedzie chodził do szkoły nie dam go zamknąć w domu zeby miał nauczanie
    indywidualne a ni tym bardziej jak ktoś stwierdził ze mam go umiescic w jakiejs
    placówce!miedzy wyborem kogo bym ratowała dziecko z ADHD czy chore na białaczke
    odpowiem tak!RATOWAŁABYM SWOJE DZIECKO jak kazda matka dla której nawazniejsze
    jest jej dziecko!!!i nie zarzucaj mi ze postepuje zle moze zamienmy sie
    miejscami i popatrzymy co bys ty zrobił!dziekuje za ciepłe słowa i wszystkie
    kometarze!
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 21:01
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):
    > jestes w błedzie lecze syna od 2 miesiąca życia syn chodził na
    terapie z innym
    > i
    > dziecmi jezdził na konie chodzilismy na terapie rodzinne był w 2
    sanatoriach!!!
    > !
    > Daleka jestem od podawania mu jakichkolwiek tabletek gdyz choruje
    na astme a
    > leki które mu podaje nie dobrze wpływają na układ krążenia i układ
    oddechowy
    > czesto zdaza sie tak ze wzywam pogotowie gdyz ma ataki dusznosci!z
    kąd ty
    > człowieku mozesz wiedziec co ja zrobiałam i robie dla swojego
    syna?????czy znas
    > z
    > mnie i moją sytuacje?bez względu na wasze opinie podjełam decyzje
    ze mój syn
    > bedzie chodził do szkoły nie dam go zamknąć w domu zeby miał
    nauczanie
    > indywidualne a ni tym bardziej jak ktoś stwierdził ze mam go
    umiescic w jakiejs
    > placówce!miedzy wyborem kogo bym ratowała dziecko z ADHD czy chore
    na białaczke
    > odpowiem tak!RATOWAŁABYM SWOJE DZIECKO jak kazda matka dla której
    nawazniejsze
    > jest jej dziecko!!!i nie zarzucaj mi ze postepuje zle moze
    zamienmy sie
    > miejscami i popatrzymy co bys ty zrobił!dziekuje za ciepłe słowa i
    wszystkie
    > kometarze!



    I takie chore dziecko plus ADHD wysyłasz do szkoly? a nie martwi
    cię, że może dostac atak duszności w szkole? W szkolach nie ma
    lekarza, a zanim przyjedzie pogotowie może być za pózno. jak bedzie
    w domu mozesz podać mu lek.
    sama napisałaś, że liczy sie tylko Oluś a nie inne nawet chore na
    białaczkę, aż przykro to slyszec.
    Tymi slowami powiedziałaś wiele o sobie jako matce:-( rozumiejącej
    inne matki chorych dzieci. I ty oczekujesz pomocy z taka
    roszczeniową postawą?
    Jeżeli twój Oles wyrzadził by krzywde mojemu dziecku, oddala bym
    sprawe do prokuratury i Oles nigdy by już nie zobaczył szkoly.
    Moze twoja postawa przeklada się dodatkowo na emocje dziecka i stąd
    jego dodatkowo powazne problemy.

  • Gość: arecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 22:41
    I znowu ten sam ton, gdzieś wyżej oburzyłeś się na faszyzm a teraz
    co znowu izolacja. Tylko to umiesz zaproponować. Zrobił Ci ktoś
    krzywdę w dziećinstwie? Pewnie ktoś z ADHD i stąd Twoje fobie.
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 21:07
    Gość portalu: arecki napisał(a):

    > I znowu ten sam ton, gdzieś wyżej oburzyłeś się na faszyzm a teraz
    > co znowu izolacja. Tylko to umiesz zaproponować. Zrobił Ci ktoś
    > krzywdę w dziećinstwie? Pewnie ktoś z ADHD i stąd Twoje fobie.
    Nie mam nic do dzieci z ADHD, ale do roszczeniowych matek tak.
  • Gość: Ni IP: 195.94.214.* 22.09.09, 10:18
    Zupełnie nie znam problemu.
    Rozumiem, że takie ruchliwe dziecko przeszkadza innym dzieciom w nauce, a wszak
    matematyka, język, czy inne takie przedmioty wymagają skupienia. Ale czy nie
    można zrobić tak, aby tak ruchliwe dziecko uczestniczyło z innymi dziećmi w
    zajęciach, w których jego zachowanie nie będzie przeszkadzało (WF, zajęcia
    plastyczne, techniczne, świetlicowe), a tylko zajęcia wymagające uwagi i
    skupienia miało w ramach indywidualnego toku nauczania? Wtedy byłby wilk syty i
    owca cała. Wydaje mi się, że to tylko kwestia dobrej woli odpowiednich osób...
  • aspi.dad 22.09.09, 10:27
    To byłoby niezłe rozwiązanie, ale tu z kolei dużo musiałaby zmienić
    szkoła - tak, aby zajęcia "nie wymagające skupienia" były jedno po
    drugim. Bo strasznie męczące byłoby dla dziecka, raz grupowo, raz
    indywidualnie.
    Przy dobrym nauczycielu wspomagającym (w klasach integracyjnych
    powinno być maksymalnie 20 dzieci, w tym 5 z problemami) nie powinno
    być problemu z poradzeniem sobie z ADHD. Chyba, że ktoś wpakuje do
    jednej klasy 5 AHDH'owców to się robi problem. W integracyjnej
    klasie mojego syna jest mieszanka problemów i cudowna nauczycielka
    wspomagająca i jest....nieźle. Zresztą po to wymyslono klasy
    integracyjne, aby nie zsyłać do gett tych z problemami.
  • Gość: Ni IP: 195.94.214.* 22.09.09, 11:10
    Tak, oczywiście. Zebranie razem zajęć, w których uczestniczyłyby wszystkie
    dzieci, a potem (lub przedtem) zajęć, w czasie których niektóre dzieci miałyby
    osobno indywidualne zajęcia (może jestem optymistką, ale wydaje mi się, że
    udałoby się nawet w szkole wygospodarować kącik, gdzie można by takie zajęcia
    przeprowadzić), byłoby też uproszczeniem z punktu widzenia organizacyjnego.
    Program jest programem i musi być przerobiony. Przecież oczywiste jest, że
    dziecko nadruchliwe może wymagać więcej czasu na przyswojenie sobie czegoś.
    Gdyby takie zajęcia zebrać razem i prowadzić na przykład po zajęciach z grupą -
    dzieci normalnie uczące się nic by nie traciły.
    Program jest taki jaki jest, lektury też są takie a nie inne. Ale wydaje mi się,
    że zarówno nauczyciele, jak i dyrektorzy szkół, mają pewną swobodę w organizacji
    zajęć w swojej szkole. Jednocześnie coraz więcej młodych kończy studia, po
    których mogliby uczyć w szkole. Można by ich przeszkolić odpowiednio i zatrudnić
    np. własnie do pomocy z takimi dziećmi.
    Dlatego mówię - to przede wszystkim kwestia dobrej woli odpowiednich osób. Ale
    jesli jej nie ma... to wiadomo.
  • tenare 22.09.09, 15:04
    Jestem ze Swarzędza i wstyd mi jest za poradnię psychologiczno-pedagogiczną w
    Swarzędzu.
  • Gość: K. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.09.09, 15:15
    W tekście jest błąd formalny- orzeczenie które powienien mieć chłopiec to:
    orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego- coś takiego jak orzeczenie z
    poradni psychologiczno-pedagogicznej o potrzebie kształcenia integracyjnego
    nie istnieje w przepisach prawa oświatowego i orzecznictwa PPP.
  • Gość: KISIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 16:19
    A dla mnie szkoła z klasami integracyjnymi kojarzyła się z wszystkim
    nawet z takimi usprawnieniami by mogły do niej chodzić dzieci mające
    problem z poruszaniem się.I ku mojemu zdziwieniu tak naprawde w tych
    klasach rzadko zdarzają sie udogodnienia dla dzieci z orzeczeniem.
    Dzieci dopóki się uczą w klasach 1-3 to jeszcze mozna przebrnąć ,ale
    w 4-6 przykro powiedzieć dzieci z orzeczeniem są wyśmiewane ,
    nietolerowane ,natrafiają na przeszkody ze strony rówieśników.
    Zgodzę sie z tym ,że dla dzieci zarówno zdrowych jak i tych nie ,
    nie ma lepszej edukacji jak przebywanie w grupie, ale każdy POlAK
    wie jak wyglądają dzisiejsze szkoły , jakie gwarantują
    bezpieczeństwo naszym dzieciom.
  • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 18:29
    Wszystko ładnie, ale trzeba odróżnić ciemnogród i nietolerancję wobec dzieci
    upośledzonych czy niepełnosprawnych od uzasadnionych obaw przed zachowaniem
    dzieci z Aspergerem czy ADHD.
  • aspi.dad 22.09.09, 18:59
    A konkretnie to jakie zachowania dzieci z ZA i ADHD są uzasadnione i
    nie są ciemnogrodem?
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 18:16
    zgadza sie jest błąd powinno byc napisane
    POTRZEBA KSZTAŁCENIA SPECJALNEGO DLA DZIECI ZAGROZONYCH SPOŁECZNIE!!
  • Gość: barbara4k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 19:53
    Droga mamo nie poddawaj się jak Was wyrzucą drzwiami to wracajcie oknem mojemu
    synowi z autyzmem też polecano naukę w domu kategorycznie odmówiłam niby nie
    było szkoły do której by miał uczęszczać sama znalazłam a w PPP byłam nieraz i
    cztery razy dziennie i w końcu otrzymałam orzeczenie.Obecnie syn uczęszcza do
    trzeciej klasy integracyjnej i zaczyna czytać a zachowania społeczne są już na
    bardzo wysokim poziomie nawet sam z niewielką pomocą kolegów radzi sobie na
    basenie.Życzę siły i wytrwałości!!!!
  • Gość: vcx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 20:28
    Brawa dla PANI DYREKTOR- nic nie jest bezinteresowne.
    Tonący i brzytwy sie chwyci.
  • Gość: violetta 32 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 20:47
    Dzisiaj kiedy w szkołach tak jest niebezpiecznie ,niejedno dziecko
    zdrowe chciałoby miec nauczanie indywidualne....Nie wiem czy
    posyłanie synka na siłę do szkoły odniesie skutek.Wspomniano juz o
    różnych grupach do których mógłby chłopiec uczęszczać by móc
    prawidłowo wśród dzieci sie rozwijać....szkoła moim zdaniem może w
    nim wywołać niepotrzebne emocje...błędem jest nie tworzenie szkół z
    przeszkolonym personelem dla dzieci z różnymi schorzeniami...nikt o
    takich dzieciach nie myśli a jest ich sporo..jeszcze kilka lat temu
    sama drżałam gdy posyłałam moja córke do 1 klasy ..nie obyło się bez
    scen i ciągłej nerwówki co znów będzie...jako matka sama Pani wie
    najlepiej co dla Olusia jest dobre , jeżeli szkoła ma być tą
    instytucją, która zapewni synowi wszystko to co powinno dostać
    dziecko z ADHD to niech Pani ryzykuje....ja przed podjęciem takiej
    decyzji z 15 razy bym się zastanowiła....Pozdrawiam i wytrwałosci
    zyczę
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 21:56
    ja na siłe nie posyłam go do szkoły on sam chce do niej chodzic !
  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 21:39
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):

    > ja na siłe nie posyłam go do szkoły on sam chce do niej chodzic !

    Dziecko z ADHD i dusznościami astmatycznymi, mowi ja chcę!!! a
    mamusia robi szum medialny. To już kpina.
    Widocznie Olek nie powinien chodzić do szkoly a uczyć sie
    indywidualnie w domu. Dla jego dobra, a nie twojego.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.09, 07:17
    olek jest na tyle duzym chłopcem ze sam potrafi sobie podac lek w razie
    dusznosci!!!po za tym rano ma inchalcaje robie taze nie wiem o co ci chodzi???
    do szkół chodzą dzieci z cukrzycą które miedzy lekacjami podają sobie insuline
    to ich tez bys izolował bo jakby dostały zakwasice lub utraiły przytomnosc?to co
    powiesz o tych rodzicach jacy oni są?widziałm jz 6 latka w 0 jak sobie dawało
    zastrzyk w szkole z insuliny?to co zamknąć go w domu tak????
    jestes dla mnie po prostu zbyt płytki zeby z tobą dyskutowac!
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 25.09.09, 15:49
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):

    > olek jest na tyle duzym chłopcem ze sam potrafi sobie podac lek w
    razie
    > dusznosci!!!po za tym rano ma inchalcaje robie taze nie wiem o co
    ci chodzi???
    > do szkół chodzą dzieci z cukrzycą które miedzy lekacjami podają
    sobie insuline

    Ale one nie mają ADHD, ktore pobudza dodatkowe procesy w organizmie
    dziecka.


    > to ich tez bys izolował

    Nie, bo te dzieci nie są zagrozeniem dla innych. Są lubiane i kazde
    dziecko im pomoże, a wiesz dlaczego, bo nie sa zagrozeniem
    zdrowotnym dla nich. A ADHD jest zawsze zagrożeniem dla innych
    dzieci i to pod kazdym wzgledem.

    to co zamknąć go w domu tak????

    Cukrzyca to nie ADHD, kiepskiego uzyłaś porownania.


    > jestes dla mnie po prostu zbyt płytki zeby z tobą dyskutowac!

    Dobrze, że ty jesteś bardzo głeboka w swojej roszczeniowości i
    wysoce wykształcona, co slychać w twoich wypowiedziach.
    Małe pytanko? Czy transport Politowicza dla dziecka do szkoly i ze
    szkoly juz załatwilaś??? Przecież też ci się nalezy, bo masz dziecko
    z ADHD. jesli nie, idz do urzędu napisz pisemko i gotowe. podatnicy
    zaplacą nawet za dowoz twojego dziecka do szkoly i przyjazd pod dom.
    Jest jeszcze wiele do żądania, bedąc tak roszczeniową osoba napewno
    zalatwisz.
  • Gość: kora2 IP: *.is.net.pl 23.09.09, 09:50
    ... nie jest złe, tylko rodzice się bronią przed takim rozwiązaniem.. Bo to i
    porządek w domu trzeba utrzymać, i miejsce do nauki wydzielić, i spokój zapewnić...
    A tak najprościej posłać Olusia do szkoły, co tam inne dzieci, niech się szkoła
    Olusiem zajmie.
    A mamusia w tym czasie serial sobie obejrzy, z sąsiadką ponarzeka, zbierze siły
    do walki ze wszystkimi, którzy czegoś od Olusia oczekują. Oluś...
    Nie, nie chciałabym,żeby moje dzieci z takim gagatkiem w klasie przebywały.
  • Gość: arecki IP: 87.204.181.* 23.09.09, 10:10
    Jak nie chcesz, żeby Twoje dzieci z takim gagatkiem przebywały to
    przeniesiesz dzieci do innej nie integracyjnej klasy. Klasa
    integracyjna służy integracji dzieci chorych i zdrowych, z czego
    korzyść wynoszą obie strony. Ale skoro tego nie rozumiesz to trudno.

    Poczytaj sobie w internecie na czym polega ADHD i na czym polega ZA.
    Poczytaj, co jest potrzebne dzieciom do prawidłowego socjalnego
    rozwoju. Potem zabieraj głos, nie teraz.
  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 21:20
    W klasie integracyjnej, są także inne chore dzieci potrzebujące
    ciszy i spokoju. Ale co tam one się nie liczą, liczy się tylko Oluś.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 15:14
    wiesz mam 5 dzieci i znajduje dla kazdego czas na seriale nie spoglądam!kazdy
    sadzi sam po sobie!!!!!!!!mój syn nie jest gagatkiem ani zle wychowanym
    dzieckiem jest chory i jak kazdy w tym kraju ma prawo i obowiązek sie uczyc
    twoje nie musi chodzic do klasy inegracyjnej bo przez takich rodziców jak ty
    które zaszczepia od małego nienawisc i nie tolerancje dla osób słabszych i
    chorych powinno ssyłac sie na indywidualne nauczanie bez kontaktu z innymi bo
    jestes wiekszym zagrozeniem dla społeczenstwa niż mój chory syn!
  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 21:29
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):

    > wiesz mam 5 dzieci i znajduje dla kazdego czas na seriale nie
    spoglądam!kazdy
    > sadzi sam po sobie!!!!!!!!mój syn nie jest gagatkiem ani zle
    wychowanym
    > dzieckiem jest chory i jak kazdy w tym kraju ma prawo i obowiązek
    sie uczyc
    > twoje nie musi chodzic do klasy inegracyjnej bo przez takich
    rodziców jak ty
    > które zaszczepia od małego nienawisc i nie tolerancje dla osób
    słabszych i
    > chorych powinno ssyłac sie na indywidualne nauczanie bez kontaktu
    z innymi bo
    > jestes wiekszym zagrozeniem dla społeczenstwa niż mój chory syn!



    Brawo mamo Olusia. twoja postawa zrozumienia i tolerancji dla
    innych jest szokująca.
    Pamietaj, że te dzieci są niebezpieczne dla innych i siebie.
    Masz 5 dzieci, widać, że chcesz odpocząć, więc powiedz konkretnie w
    poradni, mam dosyć i potrzebuję kilku godzin spokoju, szybciej cię
    zrozumieją niz wymyslanka, że Oluś potrzebuje iść do szkoły. Oluś
    jak by mógł to by wcale do niej nie poszedł.
    Nawet Politowicz odbierze dziecko z pod domu, przywiezie z powrotem
    pod dom po szkole, urząd za to zaplaci. No i spokoj.
    Nic nie tracisz, nie musisz nawet jezdzić z dzieckiem, terapia w
    szkole, odpoczywasz sobie spokojnie, a zaczym przyjedzie i zje to
    czas iść spać i od rana to samo. rzeczywiście bedziesz miala cały
    dzień święty spokój.
    Czy ta walka dla wlasnego spokoju, jest adekwatna do dobra dziecka???
  • Gość: gośc IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 21:18
    ruchliwośc to nic w stsunku do tego co moga zrobic innym dzieciom.
    Widzialam na korytarzu szkolnym jak dziecko z ADHD rzucało krzesłami
    w okna, jak biło innego chlopca, jak szarpało niszcząc kurtke
    drugiemu, jak z całą siłą pchnęło chlopca na rant ściany, jak
    niszczyło polowie klasy piorniki, jak krzyczało, że inne małe dzieci
    plakały ze strachu i uciekały z klasy, jak niszczylo książki innym
    dzieciom, jak szarpalo za włosy, wyrywalo zabawki, walilo wlasną
    głowa w mur. Wiele mogę pisac, ale w zwykłych szkolach, bez pomocy
    fachowej kadry te dzieci sa zagrożeniem dla innych. Każda lekcja
    jest rozwalona.
    Nie czarujmy się te dzieci są zagrożeniem dla innych. Kazda mam
    takiego dziecka powinna posiedziec na lekcjach przez miesiąc i
    zobaczyć co te dzieci potrafia robić na lekcji. Bo w domu będa inne
    a w szkole jeszcze inne. ciekawe co by powiedziała mama Olusia
    widząc jak się zachowuje i co robi. A co tam dla niej, jak wyżej
    napisała, nie interesuja ja inne dzieci i ich krzywda. Wazne, że
    Olus będzie w szkole, Politowicz zawiezie i przywiezie a ona sobie
    wreszcie odpocznie. Stąd ten boj o przyjęcie do szkoły.
    No walka o własne dobro i odpoczynek jest opłacalna.
    Niech się nauczyciele martwia i rodzice innych dzieci w klasie.
  • Gość: Czesław IP: 91.208.10.* 23.09.09, 10:38
    Tłuc tak długo aż nauczy sie porządku.
  • Gość: arecki IP: 87.204.181.* 23.09.09, 12:59
    Zgadzam się w całej rozciągłości - należy sie pani dyrektor PPP.
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 13:25
    a moze ciebie tak tłuc az zrozumiesz ze bzur sie nie wypisuje!!!!!!!!żenada!
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 23.09.09, 21:32
    Gość portalu: mama Olusia napisał(a):

    > a moze ciebie tak tłuc az zrozumiesz ze bzur sie nie
    wypisuje!!!!!!!!żenada!

    Żenada to twoja postawa jako matki. Narobilas szumu, gazety, forum i
    co jeszcze. Czy ten twój spokoj jest tyle warty?
  • Gość: ZDĄRZYC Z POMOCĄ IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.09, 09:14
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > Gość portalu: mama Olusia napisał(a):
    >
    > > a moze ciebie tak tłuc az zrozumiesz ze bzur sie nie
    > wypisuje!!!!!!!!żenada!
    >
    > Żenada to twoja postawa jako matki. Narobilas szumu, gazety, forum i
    > co jeszcze. Czy ten twój spokoj jest tyle warty?
    Z KĄD TY SIE URWAŁEŚ CHYBA NIE WIESZ CO TO JEST DZIECKO Z ADHD??NIE WSZYSTKIE SĄ
    TAKIE SAME KAZDY MAŁY ADEHADOWIEC JEST INNY MAM CÓRKE Z ADHA NIGY NIKOGO NIE
    UDERZYŁA TYLKO MA PROBLEM ZZAPAMIETYWANIEM LITER I CYFR !OSOBISCIE ZNAM MAME
    Olusia i tyle ile ona poświeca czasu uwagi na terapie i do róznych miejsc byle
    pomoc synkowi MOIM ZDANIEM DOBRZE ZROBIAŁA PODAJĄC PPP DO GAZETY WALCZY O
    ORZECZENIE KTÓRE SIE NALEZY DZIECIOM Z ADHD WALCZY O INNE DZIECI NIE TYLKO O
    SWOJEGO SYNA ALE O LEPRZY START W PÓZNIEJSZYM ZYCIU BO PAMIETAJ DZIECI BEDEĄ
    PRACOWAŁY NA TWOJĄ EMERYTURE ZEBYS MÓGŁ SIEDZIEC Z PIWKIEM PRZED
    TELEWIZOREM!ZAMIAST CHRZANIC BZDURY ODPUSC SOBIE BO NIE MOGE TEGO CZYTAC!
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 25.09.09, 15:16
    Gość portalu: ZDĄRZYC Z POMOCĄ napisał(a):
    > TAKIE SAME KAZDY MAŁY ADEHADOWIEC JEST INNY
    Ale kazde z nich nie kontroluje sie w momencie stresu, a to zdarza
    sie często.


    > SWOJEGO SYNA ALE O LEPRZY START W PÓZNIEJSZYM ZYCIU BO PAMIETAJ
    DZIECI BEDEĄ
    > PRACOWAŁY NA TWOJĄ EMERYTURE ZEBYS MÓGŁ SIEDZIEC Z PIWKIEM PRZED
    > TELEWIZOREM!ZAMIAST CHRZANIC BZDURY ODPUSC SOBIE BO NIE MOGE TEGO
    CZYTAC!

    Na swoją emeryturę to ja pracuję bez przerwy. Piwka nie pije-
    abstynent. Dziecko z ADHD predzej renty lub zasiłku dla bezrobotnych
    doczeka, niz popracuje na swoją emeryturę a o innych nie wspomnę.
    Ale to chyba wiesz?
    Co do czytania to nie krzycz, bo takiego krzyku nie da sie czytać.
    Duże litery w internecie oznaczają krzyk. Czyzbyś miała problem z
    opanowaniem emocji?? Nad emocjami należy umieć panować.
    Wszystkim roszczeniowym osobom w tym kraju, wszystko sie nalezy.
    A niby dlaczego.
    Moze twoja corka jest ma inny rodzaj ADHD, ale z tego co pisze mama
    Olusia to Oluś ma ciężką odmianę plus jest chory, więc jest
    zagrożeniem dla innych dzieci i siebie, jak i tym samym mama Olusia
    naraża go na nie potrzebny dodatkowy stres, ktory może wywolac ataki
    duszności, o których sama pisze. Więc gdzie tu dobro dziecka???
    Jego dobrem jest nauczanie indywidualne pod kazdym względem. Ale
    dobrem mamusi i rodziny jest spokoj kiklkugodzinny i odpoczynek od
    Olusia. Tak odbieram wszelkie wypowiedzi mamy Olusia.
    A jak nie możesz czytać to nie czytaj:-)
  • Gość: mama Olusia IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.09, 20:05
    JESTEM SZCZESLIWA ZAŁATWIAŁAM ORZECZENIE !!!!!!!!!!!A NIE DOJAZDY!!!NIE CHCE
    BEDE WOZIŁĄ OLKA SAMA!!!!!!
    NIE PRACUJĘ WIEC CO MAM INNEGO DO ROBOTY?DZEKUJE ZA ZYCZLIWE KOMETARZE I TE
    GŁUPIE TEZ!ALE NIEKTÓRZY SĄ PO PROSTU INFANTYLNI!ALE TACY JUZ SA!
  • Gość: Szczecinianka IP: *.chello.pl 23.10.09, 00:20
    Życzę pani załatwienia wszystkich spraw związanych z synkiem
    pozytywnie .Czytając niektóre komentarze aż niedobrze się robi
    człowiekowi ,że są wsród nas ludzie którzy potrafiliby się z
    pewnością podpisać pod petycją aby wyrzucić pani synka ze szkoły.
    Moje dzici na szczęście są zdrowe ale młodszy syn chodził rok temu w
    zerówce do klasy z chłopcem który ma ZA i w żadnym wypadku nie
    miałabym nic przeciwko aby nadal razem sie uczyli, oczywiście były
    przykre przypadki gdy syn przyszedł i mówił że chory kolega go
    uderzył bądź pchnał ale zarówno rodzice tego chłopca jak i
    nauczycielka potrafili wytłumaczyć nam pozostałym rodzicom jak
    należy postępowac z ich chorym dzieckiem i naprawdę NIEJEST ŻADNYM
    PROBLEMEM NAUKA ZDROWYCH DZIECI W JEDNEJ KLASIE Z DZIECKIEM KTÓRE
    JEST CHORE NA ZA. Wystarczy tylko odpowiednie podejście do takich
    dzieci.
  • Gość: Rosenhan IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.09, 21:52
    Każdy może sprawdzić, że ADHD nie spełnia żadnej definicji choroby. Nie ma żadnego badania, analizy, prześwietlenia, za pomocą którego można by stwierdzić ADHD. Nie występują tu żadne zmiany struktury ani czynności organizmu. Do takich zmian dochodzi natomiast pod wpływem preparatów-pochodnych amfetamin, często przepisywanych dzieciom u których się opiniuje ADHD.
    Proszę sprawdzić cyfry - ile jest zgonów dzieci wywołanych nowoczesnymi preparatami na adhd, - przerost mięśnia sercowego i zawał, myśli samobójcze , depresje, akty przemocy, seryjne zabójstwa dokonywane przez dzieci pod wpływem preparatów psychotropowych w szkołach amerykańskich, ostatnio też europejskich.Ale niektórzy uważają, że lepiej to przemilczeć, biorąc pod uwagę krocie, jakie przynosi sprzedaż strattery.
  • Gość: Igor IP: *.sttlwa.fios.verizon.net 07.12.09, 05:25
    W Gdańsku 4 stycznia 2010 odbędzie się szkolenie pt: Zespół
    Aspergera. Psychologiczne i pedagogiczne wyzwania i dylematy.

    Będzie film Dr.Barona-Cohena a także tematy dotyczące osób dorosłych
    z zespołem.
    Wstęp bezpłatny. Rejestracja do 16 grudnia.
    Więcej informacji na stronie aktualnosci Stowarzyszenia Pomocy
    Osobom Autystycznym w Gdansku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka