Dodaj do ulubionych

Co powiecie o VIII LO??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 17:43
Zwracam sie glownie do tych ktorzy z autopsji ;D znaja te szkole? jak ja
wspominacie i co o niej sadzicie? Jak tam teraz jest? thx za informacje
Edytor zaawansowany
  • Gość: odradzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 17:24
    lipa
  • Gość: T IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 14:49
    A ja polecam.Super towarzystwo , nauczyciele jak wszędzie:jedni lepsi , inni
    gorsi , ale fakt , że uczyć trzeba się ostro .Jeżeli chcesz powegetować trzy
    lata , to zrezygnuj . Ale jeśli chcesz się czegoś nauczyć i poznać ciekawych
    ludzi-zapraszam.I nie słuchaj rozczarowanych frustratów.To na szczęście są wyjątki.
  • Gość: justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 15:27
  • Gość: p03ta IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 21:20
    masz ladne slownictwo.
    masz ladny styl,
    ladne konstrukcje gramatyczne,
    poprawna interpunkcje
    i uzywasz duzych liter,
    o polskich znakach diakretynicznych nie mowiac
    - powiedz mi szczerze,
    uczniem zes jest
    li nauczycielem?

    [ polski to my mamy... ciekawy... ]
  • Gość: T IP: *.icpnet.pl 09.05.05, 16:17
    1.dziękuję 2.uczniem,a raczej uczennicą
  • Gość: rodzic IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 15:47
    O.K. znam tę szkołę z autopsji. W końcu idę jutro na wywiadówkę.
    Dla towarzystwa to może faktycznie warto do tej szkoły iść, ale jak widzę, że w
    klasie matematyczno-fizyczno-informatycznej najlepiej jest uczona biologia i
    geografia, to mnie krew zalewa.
  • Gość: rodzic IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 15:54
    Dwa największe nieszczęścia tej szkoły, to pani dyrektor, która jest najbardziej
    kompetentna w historii szkoły, i nauczyciele, którzy są absolwentami tej szkoły.
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 21:42
    ale mnie Pan/ Pani wystraszyl/a, bo ja sie wlasnie do mat-fiz-inf wybieram. ale
    jakim cudem tam zawsze maja takie osiagniecia??!! ja leniwa nie jestem ;D wiec
    byleby tylko nie przeszkadzali;D. a co do dyrektorki, nie taka juz przezylam.
    jeszcze raz dziekuje
  • Gość: rodzic IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 22:34
    Gość portalu: Justine napisał(a):

    > ale mnie Pan/ Pani wystraszyl/a, bo ja sie wlasnie do mat-fiz-inf wybieram. ale
    >
    > jakim cudem tam zawsze maja takie osiagniecia??!!

    Osiągnięcia są, bo idą tam dobrzy ludzie, mocno zmotywowani i o sprecyzowanych
    zainteresowaniach. To są osiągnięcia uczniów, a nie szkoły.

    > ja leniwa nie jestem ;D wiec
    > byleby tylko nie przeszkadzali;D

    Szkoła, która nie przeszkadza, to bardzo dobra szkoła. Ósemka to bardzo
    przeciętna szkoła dla bardzo dobrych uczniów. Myślę, że już podjęłaś decyzję.
    Życzę powodzenia i dostania się do wymarzonej klasy!
  • facet123 06.07.05, 15:01
    O każdej szkole świadczą bardziej uczniowie niż nauczyciele - VIIImka nie
    jest "przeciętna" bo ma przewagę zdolnych i zmotywowanych uczniów, a co za tym
    idzie ma wysoki poziom. Nawet jeżeli uczeń sak nie jest zbyt zmotywowany i
    zdolny to towarzystwo i podejście nauczycieli w takiej szkole nieco
    go "wyciąga". Dlatego polecam.
  • Gość: Bono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 12:42
    Naprwdę w klasach mat-fiz-inf najlepiej stoją inne przedmioty?
    Ja chciałbym się dostać do ósemki właśnie ze względu na informatykę - przecież laureaci olimpiad ogólnopolskich to nie może być zasługa wyłącznie uczniów...
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 13:43
    no coz, podobno wszystkie klasy "a" to "kujony", wiec moze oni rzeczywiscie
    sami z siebie, nie wiem, ja na pewno sama z siebie i dla siebie bede sie uczyc;D
  • Gość: 0xFFFF IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 21:11
    chesz byc laureratem olimpiady? powiem jedno: facet ktory uczy tam informatyki
    raczej ci w tym nie pomoze. ale za to zostaniesz specem komputerologii dla
    sekretarek (pan profesor ma na ten temat tak rozlegla wiedze ze moze zalozyc
    fanklub microsoft office:d)

    polecam strone belferek.prv.pl - wszytko o profesorze...
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 16:02
    krotki komentarz: BEZ KOMENTARZA :(
  • facet123 06.07.05, 15:05
    A któż to? Musiało się to zmienić od moich czasów.
    Pamiętaj, że nauka informatyki w lideach nie jest jeszcze tak osadzona jak
    innych przedmiotów. Niektórzy uczniowie w ogóle nie potrafią obsługiwać
    komputera, notomiast inni pasjonują się asemblerem i algorytmami. Informatyka w
    LO dotyczy dlatego ogólnej znajomości zasad działania komputera i podstaw
    algorytmów - a olimpiada informatyczna jest dla tych którzy się informatyką
    pasjonują i sami rozwijają.
  • Gość: rodzic IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 22:06
    Gość portalu: Bono napisał(a):

    > Naprwdę w klasach mat-fiz-inf najlepiej stoją inne przedmioty?
    > Ja chciałbym się dostać do ósemki właśnie ze względu na informatykę

    Przecież wszyscy tam idą ze względu na informatykę, dlatego są trzy klasy o
    profilu mat.-fiz.-inf. A ci, co idą, w większości już coś umieją. Polecam tekst
    w "Polityce" o tym, skąd się biorą genialni informatycy:
    polityka.onet.pl/162,1223630,1,0,2499-2005-15,artykul.html

    Do ósemki warto iść po to, żeby znaleźć się w dobrym towarzystwie, ale na szkołę
    radzę nie liczyć.

  • Gość: Bono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:50
    Hm, trochę mnie zniechęciliście do tej szkoły, ale chyba poziom nauczania jest dość wysoki - przecież szóste miejsce w rankingu Gazety Wyborczej to nie przypadek...
  • Gość: rodzic IP: *.icpnet.pl 13.04.05, 15:31
    Szkoła rozczarowuje pod wieloma względami, ale jeżeli ktoś poważnie myśli o
    informatyce, to nie ma wielkiego wyboru. Poziom nauczania jest ogólnie wysoki.
    Jest grupa nauczycieli starej daty, którzy uczą na bardzo dobrym poziomie.
    Gorzej jest z młodszymi - widać brak nadzoru ze strony dyrekcji i nieliczenie
    się z sygnałami płynącymi od rodziców. A wychowawca w takich przypadkach z
    reguły niewiele może.

    Jeżeli ktoś decyduje się na mat.-fiz.-inf. w ósemce, to wymagane jest: solidne
    wsparcie ze strony rodziców lub rodzeństwa, duża odporność psychiczna i spory
    dystans do szkolnych spraw. Korepetycje z kluczowych przedmiotów mogą okazać się
    niezbędne. Szkoła funkcjonuje źle, ale prawie 100% absolwentów dostaje się na
    studia.
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 16:01
    miejsce w liceum to jush mam [tytuly laureata partu olimpiad]:D ale im dluzej
    czytam ten watek, to tym bardziej sie obawiam... Wychowawca [moze moim] w 1"a"
    ma byc jakis mlody facet od matematyki, chyba kubiak sie nazywa. Wie ktos cos o
    nim??
  • Gość: Kalina IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:21
    Podobno to pedał i gej. Podobno od trzech lat żyje z mężczyzną. Co oni rzem
    wyprawiają w łożu to aż strach mówić.
  • facet123 06.07.05, 15:07
    Dobre towarzystwo w szkole to połowa sukcesu.
    Co by ci przyszło z genialnego pedagoga, jeżeli cała klasa składała by się z
    totalnych leni bez ambicji, żuli upijających się na przerwach i mających w
    dupie lekcje i naukę.
  • Gość: 0xFFFF IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 00:39
    a w mojej poprzedniej szkole w klasie byli sami informatyczni ignoranci, jednak
    dzieki uprzejmosci i otwartosci nauczyciela (ktorego pozdrawiam) informatyke w
    gimnazjum wspominam bardzo dobrze
  • Gość: ktos IP: *.icpnet.pl 13.04.05, 19:13
    Witajcie!
    Obgadywać nauczycieli na forum nie będę, ale jeżeli ktoś chciałby się czegoś o
    VIII LO dowiedzieć, to służę pomocą :)
    twrzes@icpnet.pl
    gg:3329054 (zwykle jestem niewidoczny, więc się nie przejmujcie, tylko
    piszcie...)
    Pozdro
  • Gość: duny IP: *.icpnet.pl 13.04.05, 19:42
    jak dla mnie to ta szkola byla fajna:] ktos napisal ze niby trzeba sie tam bylo
    uczyc czy cos - owszem trzeba bylo, ale co to byla za nauka:P dzien przed
    sprawdzianem sie siadalo do ksiazki, 2 godzinki i finito:] w porownaniu do tego
    co jest na politechnice to w tym liceum bylo jak w niebie :]
  • Gość: :)))))))) IP: *.ec.pl / *.bptnet.pl 18.04.05, 13:30
    VIII LO....miło wspominam:)))wielu znajomych,troche nauki...- poziom...no taki
    sobie...na studia sie nie dostałam:(((( ale nie jest tak złe bo dalej sie
    uczę...wielu z tej szkoły się udało i studiują...a ja...może byłam zbyt
    leniwa,nauczyciele czasem wporządku;)osobiście polecam ale jak stać was na
    więcej to mieżcie wyżej....ja skończyłam dwa lata temu. teraz to tam same
    gó..arstwo i sie noszą jak by byli nie wiadomo kim.he...he...za moich czasów
    było troche inaczej a teraz to wszyscy myślą że są bardzo dorośli....
  • facet123 06.07.05, 15:10
    z mojego rocznika wszyscy z klasy a i b (mat-fiz-inf) podostawali się na studia.
  • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:53
    taaaa? a ja tez skonczylam osemke i jestem teraz na pp i musze powiedziec, ze
    to tu - na polibudzie - jest niebo w porownaniu do tego, co mialam w lo.
    wreszcie jestem traktowana jak czlowiek a nie numerek z dziennika...
  • Gość: super impreza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:24
  • Gość: Myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 08:56
    Ja zdawalam mature w 1997 wiec jestem juz troche niezbyt na biezaco.Ale na
    lepsze to tam sie na pewno nic nie zmienilo. Raczej bym uwierzyla w przeciwne
    tendencje. Za moich czasow to wlasnie nie byla taka szkola co sobie zbierala
    dobrych uczniow i dzieki temu miala wyniki. Smietanka szla wtedy do Marcinka i
    Marynki. Owszem do mat-fiz-inf szli zapalency, czasem geniusze, ale to tylko
    jedna klasa. W pozostalych siedmiu przecietni uczniowie, duzo osob spoza
    Poznania ( bo blisko dworca PKP i Gorczyna). I z kazdego cos tam "zrobili". Ode
    mnie prawie wszyscy sie dostali na studia. Ale moim zdaniem ponosilo sie jakies
    tego koszty. Wczoraj byl w Gazecie dodatek o szkolach z klasa. Oczywiscie
    osemka sie tam pcha. Zupelnie nie ma do tego prawa. To wlasnie nie byla szkola
    z klasa. Postulat o tym ze "nauczymy kazdego ucznia" realizowano tak ze jak
    ktos sobie nie radzil to mu obiecywano mierny na swiadectwie za to ze zmieni
    szkole. A postulat "pomagamy uwierzyc w siebie" wygladal tak ze nasza
    wychowawczyni darla sie na nas na kazdej lekcji ze "i tak sie na studia nie
    dostaniecie".
  • Gość: rodzic IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 20:40
    Dzięki Myszko za opinię. Co się zmieniło w ósemce? Sporo nauczycieli odeszło na
    zasłużone emerytury, ale stara kadra wciąż trzyma się bardzo mocno i wykazuje
    żelazną odporność na wszelkie zmiany. Prawa ucznia w tej szkole to fikcja,
    statut i szkolny system oceniania są regularnie łamane. Jeżeli rodzice mieli do
    jakiegoś nauczyciela zastrzeżenia pięć lat temu, to można przyjąć za pewnik, że
    w tej chwili będą te same zastrzeżenia do tego samego nauczyciela i nikt się tym
    w szkole nie przejmie. Klasy mat.-fiz.-inf. są trzy na każdym poziomie i
    większość kandydatów wybiera ósemkę właśnie ze względu na te klasy. Do klas
    językowych nie ma prawie wcale kandydatów z pierwszego wyboru, więc lądują tam
    ci, co mieli za mało punktów, żeby dostać się do klas a, b, c. Klasa I a
    (mat.-fiz.-inf.) była w zeszłym roku najbardziej oblężoną klasą w całym
    województwie. Do tych klas idą najlepsi z najlepszych. Ósemka ma taki potencjał,
    jeżeli chodzi o uzdolnienia młodzieży, że spokojnie mogłaby zakasować w
    rankingach marynkę i marcinka pod względem liczby olimpijczyków, gdyby umiała tą
    młodzież otoczyć odpowiednią opieką. Ale nie umie, umie za to skutecznie
    podcinać skrzydła. Ósemka jako szkoła z klasą? Ósemka ma wiele klas - od a do h
    na każdym poziomie. Szkoła wypada z roku na rok coraz gorzej w rankingach, mimo
    że coraz trudniej się do niej dostać. Żeby wychować laureata olimpiady, trzeba
    ze zdolnym uczniem pracować od pierwszej klasy. Tego nie ma, dlatego
    olimpijczyków jest w szkole coraz mniej, poza olimpiadą informatyczną, ale
    olimpiada informatyczna jest trochę inna od pozostałych. Kiedyś ósemka miała
    opinię szkoły, która dużo wymaga, ale potrafi też nauczyć bez korepetycji. To
    mit, zawoalowane sugestie, że korepetycje by się przydały padają na lekcjach.
  • Gość: Myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 15:20
    Tak, podcinanie skrzydeł to zapamietałam. Pamiętam, że raz nawet zostałam
    zganiona za dobre wyniki z polskiego i zaangażowanie w ten przedmiot, bo "nie
    można sie tak rozpraszać, trzeba się skupić na swoim profilu jesli się chce do
    czegos dojść". Tym "czymś" do czego miałam dojść nie miała być moja szeroka
    wiedza i sukcesy w przyszlości tylko jakaś olimpiada z przedmiotu profilowego.
    Wtedy w to uwierzyłam i zrezygnowałam z konkursu filozoficznego. Pamietam też
    że przez cały rok dostawaliśmy z pewnego przedmiotu same oceny od jeden do trzy
    (tróje dla najlepszych), żeby nam pokazać, że jestesmy beznadziejni - to chyba
    taka mobilizacja miała być ale mnie to zniechecało, a potem na świadectwie
    wychodziły z tego proporcjonalnie tróje i czwórki ( rzadko piatki), bo
    wychowawczyni zagadała, ze chce miec w naszej klasie lepsze oceny.
    Demoralizacja na calego! No i zgadzam sie ze nauczyciele, ktorzy z dziesiec lat
    temu powinni wyladowac u czubkow, nadal ucza i nigdy nic im sie nie stalo.
    Mozna protestowac na wywiadowkach ale to jakby kijem Wisle zawracac. Ale ten
    problem ma wiele szkol. Mlodzi sie do tego zawodu nie pala, nie ma kto uczyc.
    Ale i tak bym wprowadzila obowiazkowe badania psychologiczne co pare lat, jak
    dla kierowcow.
  • facet123 06.07.05, 15:18
    Muszę się z powyższymi wypowiedziami o "podcinaniu skrzydeł" zupełnie
    niezgodzić!
    Skończyłem ósemkę i jestem bardzo z niej zadowolony. Na studia poszedłem bez
    egzaminów (za wyskokie miejsca w olimpiadach) i to właśnie nauczyciele skłonili
    mnie i moich kolegów do uczestnictwa w nich. Do tego zorganizowali dodatkowe
    godziny przygotowujące do tych olimpiad.

    A co do traktowania praw ucznia to widzę, że tzw, "szkoła z klasą" promuje
    szkoły, gdzie uczniowi wolno wszystko, a nauczycielowi nic. Nauczyciele w
    ósemce, byli surowi, ale sprawiedliwi. Nie było mowy o jakimś poniżaniu, czy
    znęcaniu się. Najgorsze co się mogło uczniowi zdarzyć to otrzymanie oceny
    niedostatecznej, bo poprostu nie umiał. Jesli na poprawę przyszedł też nie
    przygotowany to też dostawal jedynkę i tyle - jeżeli to jest dla kogos łamanie
    praw ucznia, to przepraszam bardzo - albo się ma w szkole wysoki poziom, albo
    zupełny brak strsu.
    Przecież nieco dyscypliny i sprawiedliwego oceniania dobrze przygotuje ucznia
    do studiów - tam już w ogóle nie będzie żadnego ciećkania się. wykłady,
    egzamin, poprawka, ew. komis i do widzenia.


  • Gość: BABA IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 01:31
    Panie FACET!

    Nie każdy na forum jest tym, za kogo się podaje.

    > Skończyłem ósemkę i jestem bardzo z niej zadowolony.
    Zadowolonym można być nawet z liceum w Pcimiu, to kwestia bardzo subiektywna.

    >Do tego zorganizowali dodatkowe godziny przygotowujące do tych olimpiad.
    Brzmi jak bajka o żelaznym wilku. Komuś się jeszcze czegoś w tej szkole chce?

    > A co do traktowania praw ucznia to widzę, że tzw, "szkoła z klasą" promuje
    > szkoły, gdzie uczniowi wolno wszystko, a nauczycielowi nic.
    Coś podobnego!!! A ósemka właśnie ma "szkołę z klasą". Proszę zapytać uczniów,
    jakie "wszystko" im wolno. BTW to sypać mogę przykładami sytuacji, w których
    nauczyciel w gimnazjum "bez klasy" miałby poważne problemy. W ósemce nie takie
    rzeczy przechodzą.

    >Nauczyciele w ósemce, byli surowi, ale sprawiedliwi.
    Sprawiedliwy to jest Pan Bóg. Pytanie konkursowe: Kto widział w ósemce
    Wewnątrzszkolny System Oceniania i wymagania szczegółowe dla poszczególnych
    przedmiotów? Oczywiście, to nie jest konkurs dla pracowników szkoły.

    >Nie było mowy o jakimś poniżaniu
    Hmmm...

    > Przecież nieco dyscypliny i sprawiedliwego oceniania dobrze przygotuje ucznia
    > do studiów - tam już w ogóle nie będzie żadnego ciećkania się. wykłady,
    > egzamin, poprawka, ew. komis i do widzenia.
    Co TY Człowieku wiesz o studiach? Ósemka może być najwyżej karykaturą wyższej
    uczelni. Chyba chodzi ci o studia widziane oczami zastraszonego studenta
    pierwszego roku. Dyscyplina to jest w wojsku i w zakonie.
  • facet123 08.07.05, 14:31
    > Coś podobnego!!! A ósemka właśnie ma "szkołę z klasą". Proszę zapytać uczniów,
    > jakie "wszystko" im wolno. BTW to sypać mogę przykładami sytuacji, w których
    > nauczyciel w gimnazjum "bez klasy" miałby poważne problemy. W ósemce nie takie
    > rzeczy przechodzą.

    Nie wiem dokładnie które szkoły mają "szkołe z klasą" a które nie - ktoś na
    forum wypowiadał się, że tytuł "szkoły z klasą" jest przyznawany szkołom w
    których szanuje się ucznia i uczniowie są zadowoleni. Wg mnie nie można
    dopuszczać aby szkołę oceniali uczniowie póki jeszcze się w niej uczą i są
    młodzi. Nawet u mnie w klasie w ósemce duża część uczniów to byli malkontenci i
    prawdopodobnie nie byli "zadowoleni" (bo się było trzeba uczyć). Jestem jednak
    pewien, że teraz oceniają szkołę lepiej - z perspektywy sukcesów na jakie im
    pozwoliła (dostanie się na studia). Ogólnie całe to miano "szkoły z klasą" za
    bardzo mi smierdzi bezstresowym nauczaniem o którym się dużo teraz mówi, a
    które tylko rozleniwia słabszych uczniów i ogranicza lepszych.

    > Wewnątrzszkolny System Oceniania i wymagania szczegółowe dla poszczególnych
    > przedmiotów? Oczywiście, to nie jest konkurs dla pracowników szkoły.

    szczerze powiem, że nie wiem o czym mówisz - wymagania co do wiedzy na
    sprawdzianach były zawsze jasno sprecyzowane przez nauczyciela. To czy szokła
    posiadała jakiś wewnętrzny "system katalogowania wymagań" nie interesowało mnie
    zbytnio. wiadomo było czego trzeba się nauczyć i tyle.

    > Co TY Człowieku wiesz o studiach? Ósemka może być najwyżej karykaturą wyższej
    > uczelni. Chyba chodzi ci o studia widziane oczami zastraszonego studenta

    O studiach wiem duzo, bo je skończyłem. B. dobry kierunek i z b.dobrym
    rezultatem. Nie mówię, że w ósemce jest tak jak na studiach. Stwierdziłem
    jedynie, że cackanie się z uczniem i pozawalanie mu przychodzić nie wiadomo ile
    razy na sprawdzian, gdy on uparcie niczego nie umie, nie jest zbyt dobrym
    sposobem na przygotowanie go do studiów.

    Ogólnie, to dlaczego mnie tak atakujesz? możesz wypowiedzieć się ściślej o co
    Ci chodzi?

  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 18:19
    coz za pocieszajaca wizja ;D
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:07
    we wtorek ide zaniesc papiery...
  • Gość: red IP: *.icpnet.pl 25.04.05, 18:30
    są inne klasy inf-mat-fiz
    często w szkołach bez takiej renomy więcej cię nauczą,
    bo są przyzwyczajeni do uczenia a nie tylko wymagania?
    Polecam XVII LO na Czecha
  • Gość: uczen koncaXXwieku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 15:42
    nauczyciele:
    od jezykow obcych - fatalni (5 mlodych sie przewinelo)
    od jez.polskiego - fatalni wyjatkowo (zenada) (3 mlode)
    od fizyki (moldenhawer) - ok (ale ostro)
    od historii (grefling) - najlepszy nauczyciel
    od gegry -fatalnie
    od biologii - ok
    od matmy - ok
    od chemii - ostro
  • Gość: uczen koncaXXwieku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 15:45
    pelno kiepskich uczniow, duzo ludzi zza Poznania (blisko PKP).
    klasa A wysoki poziom, w reszcie kiepski, po kilku uczniow w klasie na poziomie.
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 20:47
    tak wlasciwie to mnie tylko klasa "a" obchodzi:p zreszta od srody juz tam
    jestem :D a co powiesz o pani Tomczak od polskiego? mnie teraz uczy jej
    szwagierka i mowi ze taka sama siekier ajak ona;D
  • michaelmcss 30.06.05, 15:46
    to dostalas sie do a czy nie?:)
  • niewyspana18 06.05.05, 18:18
    hehe jak dla mnie to VIII lo jest najgorsze :) jeśli nie macie znajomych i
    macie zamiar żyć tylko szkołą i nie robic nic inego poza uczeniem sie a raczej
    kuciem to prosze bardzo ale z góry mówie ze to jest koszmar ! Z tego co mi
    wiadomo to jden koleś sie tam powiesił bo niem wytrzymał a mojej przyjaciółki
    brat jest obecnie w depresji i od dwóch lat z nikim nie rozmawia wiec nie
    polecam tej szkoły a i jeszcze moja nauczycielka od wosu powiedziała ze jesli
    chcecie miec 3 lata wycięte z życiorysu to jest szkoła dla was:) Pozdrawiam i
    powoodzenia w wyborze!! ach jszcze jedno radze wam isc do zwykłego lo w którym
    bedziecie dobrymi uczniami niż startować wyskoko i jechac na samych 2 :)
  • Gość: mp IP: *.icpnet.pl 07.05.05, 11:01
    konczylam te szkole prawie dwa lata temu i czytam niektore posty ze zdumieniem -
    przeciez tam byly wakacje... nie wysilalam sie, jesli mi sie nie chcialo, dwie
    godzinki przed sprawdzianem i juz ;-)
    dostalam sie do szkoly bez egzaminu i tak samo na studia ;-) jesli sie tylko
    chce, to sie potrafi i mozna zajsc daleko, bo z niektorych przedmiotow poziom
    nauczania jest na prawde wysoki.
    Owszem, sa tez beznadziejni nauczyciele, ale w jakiej szkole ich nie ma...
    trzeba sie starac, zeby ich zmienic - nam po naszej prosbie zmienili fatalna
    nauczycielke od matematyki (teraz juz nie pracuje w tej szkole)
    z klasy tylko kilka osob nie dostalo sie na studia, a wcale nie bylam w
    klasie "a".
    Jesli ktos juz teraz narzeka ze sie za duzo trzeba uczyc, to niech lepiej sie
    dorze zastanowi, czy chce isc na studia... po pierwszy egzaminie w sesji
    przekonalam sie, ze matura to pikus ;-)
    Jesli moge polecic jakics nauczycieli, to zdecydowanie od fizyki pani
    Moldenhawer - nienawidze fizyki, zawsze mialam 3, ale nauczycielka jest z klasa
    od chemii pani Nowinska - cudowna osoba, lekcje to sama przyjemnosc.
    od polskiego - pani Mechlinska - lekcje prowadzone z polotem, nawet mnie -
    niehumanistke bardzo interesowaly. Kazdy mogl miec wlasne zdanie i nie byl za
    to ganiony - wrecz przeciwnie - bylismy do tego zachecani.
    jesli chodzi o kiepskich nauczycieli, to sa i tacy... radze nie trafic na
    Horle - od Matmy i Wolniak- od informatyki - przez rok pracowalismy na dos-ie.
    Ale najlepiej wspominam wspolne akcje - szkolne wymiany, przygotowania do
    studniowki, ktorych sie nigdy nie zapomni - kto byl ten wie ;-)
    no i bal maturalny, gdzie nauczyciele bawili sie z absolwentami.
    Szkola jak szkola - wszystko zalezy od uczniow i nauczycieli - jak ktos jest
    kiepski to orla z niego nie bedzie... widzialam w tej szkole i kujonow, i
    pasjonatow i przecietniakow i kiepskich...
    to samo mozna powiedziec o nauczycielach.
  • Gość: depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:21
  • Gość: rrr IP: *.icpnet.pl 10.05.05, 23:52
    Chyba czegoś nie rozumiesz. Kto w tym wątku narzeka, że trzeba się uczyć???

    > nie wysilalam sie, jesli mi sie nie chcialo, dwie
    > godzinki przed sprawdzianem i juz ;-)

    Jak w każdej szkole. Problem w tym, że w ósemce najlepiej mają osoby NIE
    POSIADAJĄCE żadnych konkretnych zainteresowań. Jeżeli ktoś wybiera ósemkę ze
    względu na zainteresowania, może się solidnie rozczarować. Poziom nauczania
    wysoki, ale nie z przedmiotów, które są WAŻNE. Drugi problem jest taki, że w
    ósemce nie przestrzega się ŻADNYCH przepisów. Uczeń jest praktycznie wyjęty spod
    prawa. Trzecia sprawa to to, że nauczyciel w ósemce może być niezrównoważony
    psychicznie i tak się tym nikt nie przejmie.

    Szkoła najlepiej uczy tego, co uczeń już i tak umie. Jak nie umie to się nie
    nauczy. Jak ktoś nie miał w gimnazjum niemieckiego, niech lepiej nie idzie do
    klasy z niemieckim od zera.
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 19:06
    ja myslalam, ze do "dobrej" szkoly to sie wlasnie idzie po to, zeby sie
    uczyc... jak ktos nie daje rady to jego sprawa.
  • Gość: ignorować forum IP: *.icpnet.pl 13.05.05, 16:47
    radzę nie zwracać za bardzo uwagi na komentarze na forum.
    szkoła jak szkoła: jedni nauczyciele lepsi, inni gorsi, ale przynajmniej wśród
    uczniów nie ma raczej chamstwa i przemocy.
    pozdrawiam
  • facet123 06.07.05, 15:25
    Nie wytrzymam tego dłużej i powiem szczerze:
    Ci którzy krytykują ósemkę i opowiadają jak to się dużo musieli uczyć, zakuwać
    niemal do wycieńczenia organizmu to najwyraźniej słabo zdolni uczniowie. Lenie
    którzy wolą narzekać niż się wziąść do roboty lub poprostu słabeusze.

    Ja nie miałem w ósemce żadnych znajomości, a skończyłęm ją ze średnio ponad 5.0
    na świdectwie i z matury. Do tego zająłem wysokie miescja w olimpiadach i
    poszedłem na studia bez egzaminów (wtedy jeszcze był egzaminy). Jako raczej
    zdolny uczeń w ogóle nie zamęczałem się uczeniem - ot kilka godzin na dzień
    przed sprawdzianem.

    Jeżeli ktoś jest słabym uczniem i do tej pory uczył się "aby ledwo zaliczyć" -
    to faktycznie, w ósemce nie bedą się z nim pieścić - niech lepiej wybierze inną
    szkołę zamiast potem zrzędzić jak to go zaganiali do kucia. Jeżeli ktos jest
    zdolny i nauka mu przychodzi łatwo - poradzi sobie w ósemce bez problemu.

  • Gość: BABA IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 01:36
    Pedagogiczne smrody. Szkoła jest dla ucznia, czy uczeń dla szkoły?
    Proszę przyjąć do wiadomości, co mówią OBECNI uczniowie tej szkoły.
    Szkoła nie spełnia oczekiwań tych najzdolniejszych z klas, do których
    najtrudniej się dostać. To nie są absolwenci ośmioklasowej podstawówki. Oni
    chodzili już wcześniej do dwóch różnych szkół i mają skalę porównawczą. Ta
    szkoła to edukacyjny skansen.
  • Gość: blaaa IP: *.crowley.pl 07.07.05, 11:16
    jestem OBECNĄ uczennicą tej szkoły i wcale nie uważam jej za "edukacyjny
    skansen"...chodziłam już do wielu innych szkół i tej mam najmniej do
    zarzucenia, uważam że można się w niej wiele nauczyć zarówno dzięki pedagogom
    jak i atmosferze, która tam panuje.
  • Gość: mi IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 15:11
    nie przesadzaj.Jakoś do tej pory z ósemki przyjmowali najwięcej osób na
    państwowe studia dzienne ze szkół poznańskich. Nie chce mi się wierzyć, że
    wszyscy tak świetnie ściągali.
  • Gość: BABA IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 15:28
    www.ids.poznan.pl/lo8/
    Rankingi "Gazety Wyborczej" w Poznaniu:
    1998 - I miejsce
    1999 - II miejsce
    2000 - IV miejsce
    2001 - III miejsce
    2002 - IV miejsce (cząstkowo I miejsce w % absolwentów przyj. na studia)
    bi.gazeta.pl/im/2/2588/m2588442.jpg
    2004 - III miejsce
    2005 - VI miejsce

  • Gość: ...... IP: *.crowley.pl 07.07.05, 19:27
    matko, co to jest jakaś licytacja, czy sąd nad VIII LO.....?!? jednym się w
    ósemce podoba innym nie...ludzie są różni i opinie też, fakt faktem, że jest to
    dobra szkoła :) a jakie ma metody to już inna sprawa, mi one nie przeszkadzały
    w żaden sposób i uważam, że moje 3 lata w tej szkole były bardzo udane. A o
    tym, że można się w 8 sporo nauczyć świadczy chociażby to jak zdałam maturę i
    jak zdali ją inni tegoroczni maturzyści.
  • Gość: mi IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 22:33
    a co mają do tego rankingi?Naprawdę nieistotne kategorie w rodzaju "cesar"
    zawsze będą krzywdziły szkoły wysyłające uczniów na kierunki mat. gdzie
    tradycyjnie jest mniej kandydatów, niż na kierunki humanistyczne.A z ósemki od
    lat kilku najwięcej kandydatów dostaje się na studia dzienne.I tak naprawdę
    tylko to powinno się liczyć w rankingach.
  • Gość: })i({ IP: *.crowley.pl 07.07.05, 22:57
    dokładnie!nic dodać nic ująć!i jakoś nikt nie bierze pod uwagę tego, że
    kierunki ścisłe są bardzo często dużoooo trudniejsze i bardziej wymagające,
    dlatego zdaje na nie mniej osób, ale i poziom jest wyższy.
  • Gość: B IP: *.icpnet.pl 08.07.05, 01:06
    Taa... Na UW jest tylko 17,5 kandydata na miejsce na informatyce z ekonometrią,
    a na "czystą" informatykę 11,8, no ale tam 20% miejsc biorą olimpijczycy. Nie ma
    jak dobre samopoczucie i lokalny patriotyzm.
    bi.gazeta.pl/im/9/2803/m2803729.jpg
  • facet123 06.09.05, 14:59
    Z przytoczonych wyników w rankingach wynika tylko tyle, że VIII w ciągu
    ostatnich kilku lat jest w czołówce.
    Do tego całościowy ranking nigdy nie jest obiektywny, bo każda szkoła jest w
    czymś lepsza, a w czymś gorsza. 8ka króluje jeżeli chodzi o nauki ścisłe i
    zdawalność na kierunki ścisłe.
  • facet123 08.07.05, 14:42
    Prawdą jest, że skończyłem ósemkę kilka lat temu, więc nie wiem jak tam jest
    teraz, jednak nie sądzę, żeby poziom spadł tak diametralnie aby uzasadnione
    było nazwanie ósemki "edukacyjnym skansenem"
    Chyba, że chodzi ci o to, że tzw. "nowoczesne metody nauczania" i "wychowanie
    bezstresowe" nie zostały przyjęte w ósemce. Dla mnie oznacza to tylko szkołę z
    tradycjami, w której zakłada sie, że to jednak doświadczony nauczyciel okresla
    wymagania i kryteria weryfikacji wiedzy, a nie rostrzepany uczeń. Te nowoczesne
    i bezstrzesowe szkoły zdają egzamin tylko wtedy kiedy uczeń jest po pierwsze
    zdolny i po drugie sam z siebie umotywowany do nauki. Pozostali uczniowie będą
    mieli skłonność do odpuszczania sobie. Po co się męczyć, skoro i tak nie będzie
    żadnego stresu.

    > Proszę przyjąć do wiadomości, co mówią OBECNI uczniowie tej szkoły.
    > Szkoła nie spełnia oczekiwań tych najzdolniejszych z klas

    Na podstawie jakich informacji wygłaszasz ten sąd? Znam wielu obecnych uczniów
    ósemki i byli raczej zadowoleni. Jakie wymagania mają ci najzdolniejszi, że
    ósemka nie jest w stanie ich spełnić?
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 17:20
    masakra... w tej szkole za zlapanie zjednym [!] bromkiem grozi wyrzucenie.... w
    co ja sie pakuje
  • Gość: niedoinformowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 09:38
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 21:52
    szczeka mi opadla;D bromek=browar=wyjasniac dalej?!
  • Gość: juzdoinformowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 22:10
    strasznie wiejska nazwa
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 13:11
    ze wsi to trzeba byc, zeby sie nie domyslic
  • Gość: Konrados - 1c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 16:06
    A idzie ktoś do 1c?
    (można z bromkiem, albo bez)
    Polecam pl.wikipedia.org/wiki/Bromek_benzylu <lol8>
  • facet123 06.07.05, 15:31
    To, że za złapanie z alkoholem na terenie szkoły grozi wylot to chyba tylko
    dobrze świadczy o tej szkole.
    Ja będąc uczniem ósemki często uczetniczyłem różnych mocno alkoholowych
    imprezach, jak każdy dorastający facet, wiadomo hormony buzuja, bunt i te
    sprawy, ale do głowy mi nie przyszło, żeby z piwkiem isć na lekcje!
    Ludzie, to taki problem poczekać do tego popołudnia i kulturalnie sobie piwka
    wypić w domku, czy w pubie?
  • Gość: Meg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 00:25
    hey, nie bede sie tu rozpisywac;) chodze do oslawionej juz;) klasy mat-fiz-inf
    i jesli macie jakies pytania to smialo na gadu (glownie w weekendy;) ) 2634115.
    pozdrawiam 3majcie sie PS.to wszystko jest do przejscia ;)
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 21:40
    no to jush jestem w 1a... mam jedna [!] kolezanke i 30 kolegow;D jak ktos kto
    idzie do tej klasy to czyta to niech sie odezwie na gg. moje gg 4737652
  • Gość: Konrados - 1c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 10:12
    Jak ktoś się dostał do klasy 1c do niech mi da znać na gg 5646018
    (i niech od razu powie że idzie do lo8)

    Pozdrowionka

    ps. Co z tym bromkiem - za ile bromków wywalają ze szkoły ???
  • Gość: Marta:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:20
    ja powiem tak - mnie się szkółka z perspektywy 2-óch lat coraz bardziej pdooba
    i raczej nie przestanie sie podobać, jest świetna atmosfera, nauki tyle co
    trzeba, nie za dużo, nie za mało. jest czadowo - kolorowo ;))) i w ogóle.
    chodze do 3A :) czyli wspaniały mat-fiz-inf. ;D
    jakby ktoś miał jakieś pytania zapraszam: GG#578557;
  • Gość: Konrados - 1c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 10:13
    Jak ktoś się dostał do klasy 1c do niech mi da znać na gg 5646018
    (i niech od razu powie że idzie do lo8)

    Pozdrowionka

    ps. Co z tym bromkiem - za ile bromków wywalają ze szkoły ???
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:25
    to troche przesadzone, al ejedno jest pewne w TEJ szkole na wycieczkach chlac
    nie bede:p
  • Gość: MP IP: *.icpnet.pl 01.07.05, 22:12
    no, nie przesadzajmy... podczas mojego pobytu w tej szkole bylam.. chyba na 4
    wycieczkach i 1 wymianie zagranicznej... wszystko zalezy z kim sie jedzie ;-)
    a ten jeden browar - chodzi o picie w czasie lekcji (np na przerwie znaczy sie ;-)
    a jak ktos pali, to beda was gonic op pobliskich bramach i za garazami ;-)
  • Gość: ;p IP: *.crowley.pl 04.07.05, 17:00
    W tym roku skonczyłam 8LO i polecam je wszystkim, sądzę że czesto opinie tu
    zawarte są mocno przesadzone, każda szkoła ma swoje wady i zalety ósemka tez,
    ale w tym przypadku zalet jest zdecydowanie więcej. Nauczyciele są rewelacyjni,
    Pani Tomczak to faktycznie siekiera, ale o anielskim sercu!może nie do końca
    nauczyła nas polskiego, ale życia zdecydowanie!oczywiście wszystko zalezy od
    tego na jakich nauczycielio się trafi, moi byli na serio w porządku, więc nigdy
    nie narzekałam (no może na fizykę troszeczkę...;) <bozia!!!-wtajemniczeni
    wiedzą o co chodzi...>). Zdecydowanie polecam klasy językowe, ponieważ w nich
    atmosfera jest decydowanie luźniejsza :) i zdrowsza jeżeli chodzi naukę. Nie ma
    zadnego wyścigu szczurów etc. i przy niewielkim nakładzie sił i odrobinie uwagi
    można się wiele nauczyć i mieć całkiem dobre wyniki, czego jestem żywym
    przykładem :D a i maturę zdać całkiem dobrze :). Aha--> co do papierosów, piwa
    itd. również nie ma żadnych problemów, nikt nikogo po bramach nie ściga!i na
    wycieczkach/wymianach jest tak samo...panuje zasada uczniowie nie przeszkadzaja
    nauczycielom w zabawie i na odwrót. jeszcze raz w 100% polecam!
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 23:27
    dzisiaj bylam na spotkaniu z moja klasa :] moze nie bedzie tak zle...^^^^^^^
    [jestem jedna z 3 lasek na 32 osoby tam;D]
  • Gość: observer IP: *.icpnet.pl 05.07.05, 01:31
    poczatek alfabetu to zupelnie inni nauczyciele - jak dwie szkoly w jednej
    bedzie tragicznie, ale jest nadzieja -spora czesc grona niedlugo odchodzi na
    zsluzony odpoczynek
  • Gość: ;p IP: *.crowley.pl 05.07.05, 13:32
    I właśnie szkoda, że spora część grona odchodzi, bo to są właśnie nauczyciele
    dla, których warto do tej szkoły chodzić!i to właśnie oni sprawiają, że w
    szkole jest taki a nie inny klimat. Prawda jest taka, że jeżeli dobrze się w
    tej szkole ustawisz to sobie bez problemu dasz radę, nawet na przedmiotach
    których nie lubisz - wystarczy chcieć...wsio jest kwestią nastawienia ;p
  • Gość: Maria IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:14
    Ponieważ do klas językowych trafiają ludzie bez rzadnych anbicji bez
    zamierzonego celu do osiągnięcia. Języki są w każdej szkole a do liceum się
    idzie po to rzeby nauczyć się czegoś innego wybrać kierunek w którym się
    będzie człowiek kształcić całe życie. Są to klasy najsłabsze z całej tej
    szkoły. I ci gratuluje zdania matury jeśli jest czego. Ja skończyła VI LO i
    się bardzo cieszę biol i chem zdałam na 70% czyli akademia medyczna stoi dla
    mnie otworem a języki rewelacyjnie na 70 i 60%.
  • Gość: hmm... IP: *.crowley.pl 11.07.05, 18:46
    no nie wiem czy bez żadnych ambicji....a czy AM stoi przed Tobą otworem, to też
    wątpliwe, bo są już wyniki i to chyba trochę za mało...A ja po klasie językowej
    zdałam maturę z biologii i chemii na ok.85%, a angielski REWELACYJNIE PP na
    100% i PR na 89%, więc klasy językowe wcale nie są takie złe!!!
  • Gość: Marysia IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:50
    To jak tak świetnie zdałaś biologię i chemię w językowej, to dlaczego nie
    poszłaś odrazu na ten profil skarbenku. co?.Nie rozumiem tego a przed kim stoi
    Akademia Medyczna to się jeszcze okaże lalusiu. Pozdrów swoje koleżanki i
    koleżanki z innych klas szczególnie dwie pindy jedna w tym roku będzie w II G
    Soniusie a druga w II H Malwiniusie. I gratuluje o ile jest czego
  • Gość: hmm... IP: *.crowley.pl 11.07.05, 21:11
    skoro to takie "pindy" to powinny mi się rzucić w oczy, ale jakoś sobie ich nie
    przypowinam...:/ no ale cóż, może to dobrze, skoro masz o nich takie zdanie...;)
  • Gość: Ania IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:10
    Nie polecam ci tej szkoły. Po pierwsze z tego co zauważyłam moje pseudo
    koleżnaki tam chodziły, to prawie nie trzeba się uczyć wystarczy nie przyjść
    na sprawdzian, a taki sam od koleżanki z innej klasy dostaniesz, bo z tego co
    zauważyłam to prawie wszystkie klasy ,mają te same sprawdziany to wystarczy
    skserować i luz, pozatym głupie zadumane w sobie towarzystwo.Polecam co raczej
    VII , V , VI ,II , lub IX.przemyśł to jeśli nie chcesz sobie w takiej słabej
    zadumanej i żałosnej szkole, zniszczyć trzech lat.
  • Gość: ;p IP: *.crowley.pl 05.07.05, 13:37
    Gdyby ta szkoła była zadumana i kiepska nie miałaby tak dobrych wyników jak do
    tej pory, a poza tym do liceum idzie się po to żeby się dobrze bawić i czasem
    bez sensu jest się uczyć godzinami na sprawdziany, z których wiedza nie będzie
    Ci do niczego potrzebna...ja moje 3 lata w tej szkole przeżyłam i absolutnie
    nie uważam żeby były w jakiś sposób ZNISZCZONE.polecam...
  • Gość: mi IP: *.icpnet.pl 05.07.05, 15:01
    Jak na takie "zadumane" towarzystwo to bystrzy są, skoro tak sobie te
    sprawdziany pożyczająi kserują.
  • Gość: ;p IP: *.crowley.pl 05.07.05, 19:01
    dokładnie :) a wsio po to aby nauka w liceum była jak najłatwiejsza i jak
    najprzyjemniejsza :D
  • Gość: Justine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 17:38
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Nie polecam ci tej szkoły. Po pierwsze z tego co zauważyłam moje pseudo
    > koleżnaki tam chodziły, to prawie nie trzeba się uczyć wystarczy nie przyjść
    > na sprawdzian, a taki sam od koleżanki z innej klasy dostaniesz, bo z tego co
    > zauważyłam to prawie wszystkie klasy ,mają te same sprawdziany to wystarczy
    > skserować i luz, pozatym głupie zadumane w sobie towarzystwo.Polecam co
    raczej
    > VII , V , VI ,II , lub IX.przemyśł to jeśli nie chcesz sobie w takiej słabej
    > zadumanej i żałosnej szkole, zniszczyć trzech lat.

    jak sie nie dostalo to sie i zazdrosci.
  • Gość: ;p IP: *.crowley.pl 05.07.05, 19:03
    DOKŁADNIE!po co piszesz skoro w tej szkole NIGDY się nie uczyłaś i nie za dużo
    o ile w ogóle coś o niej wiesz.....
  • Gość: khavior IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 19:10
    a ja nie wiem nic o VIII LO z autopsji. jedyne co to to ze mam mase kumpli,
    ktorzy konczyli ta szkole i rowno twierdza, ze cala ta "elitarnosc" osemki to
    jedna wielka sciema. mozna przeleciec przez te 3 lata w zasadzie nie robiac nic
    wielkiego. czasem nauczyc sie na pare sprawdzianow (tych wazniejszych) i juz.
    oczywiscie jezeli komus nie przeszkadza przechodzenie z klasy do klasy na
    sredniej ponizej 4.0 :P
  • Gość: :D IP: *.crowley.pl 05.07.05, 19:39
    ehhh dlaczego na średniej poniżej 4.0?!? nie męcząc sie za bardzo można
    spokojnie mieć dużo lepsze wyniki :) prawda jest taka, że jak ktoś chce się
    nauczyć to się dużo w tej szkole nauczy, a jak nie chce, to mu tej wiedzy do
    głowy na siłe nie włożą...ani w VIII, ani w VII, czy V - nigdzie...
  • kein_engel 06.07.05, 14:07
    a kto powiedzial ze zamierzam nic nie robic?? :p - Justine
  • Gość: Ania IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:09
    Nie bądż kochanie taka mądra i słodka, jak byłaś taka poj***bana jak moje
    koleżanki to sory. Ja chodzę do V LO i nie żałuję szkoła przyjażna nie ma
    rywalizacji. A ósemka to szkoła dla sztywniaków, debili i ludzi zadumanych w
    swoich zdolnościach. Którzy nie akceptują innych szkół tylko tą jedyną
    traktują jak wyrocznie jak boga!!!!!!!!!!!!!. I grzeczniej do mnie skarbie.
  • Gość: manoman IP: *.crowley.pl 11.07.05, 18:49
    jakaś Ty głupiutka...aż się żal robi...
  • Gość: Marta IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:46
    Oj naprawdę kochanie, mi ciebie też będziesz zamiatać ulicę. Może znałaś słynną
    Sonię i Malwinę a jak nie to na pewno poznasz te su*** do kwadratu.
  • kein_engel 12.07.05, 00:16
    zal mi cie <rotfl> ==> zero ambicji, zero w glowie i tylko innym zawiscic
    potrafisz. po czym to poznac?- ludzi, ktorym sie chce uwazasz za po****nych.
    gratuluje poziomu, naprawde.
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • Gość: Marta IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:27
    Bardzo dzienkuję, skoro jesteś tak poje**** jak te moje koleżanki pseudo, to
    znaczy że ta buda cała się z takich debili składa. Wy myślicie że jesteście w
    najlepszym LO, a takich jak to tylko że na wyższym poziomie w Poznaniu jest
    jeszczce przynajmniej 8.Mój brat chodził do XIX LO, i maturę zdał z matmy, fizy,
    i informy, na 70-80%, a języki na 100%. I widzisz wszystkie szkoły są takie same
    nie ma w nich poziomu. Bo jak ktoś jest zdolny to w każdej szkole sobie poradzi,
    szkoły są albo dobre albo średnie. To zależy od atmosfery a nie rywalizacji tak
    jak w tej budzie.
  • Gość: :o IP: *.crowley.pl 12.07.05, 11:52
    Ty chyba faktycznie masz coś z głową nie tak...uczyłaś się kiedykolwiek w tej
    szkole?-->NIE! to po cholere ją oceniasz?Bo masz w niej GŁUPIE koleżanki?
    idiotyzm...jak tak to GRATULUJĘ podejścia do życia, aż sie płakać chce...
  • Gość: Ania IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 14:39
    Jak spotkasz moje kochane pseudo koleżanki to pozdrów je odemnie i powiedż iż
    większych kretynek jak one to nie spotkałam. I gratuluje o ile jest czego!!!!
  • Gość: mp IP: *.icpnet.pl 12.07.05, 17:39
    podoba mi sie ta nazwa... pseudokolezanki... ;-)
    ale dziewczyno, opanuj sie troche - idz pobiegaj sobie zamiast emanowac taka
    bezsensowna nienawiscia... to skoro znasz stamtad 2 glupie osoby, to cala szkola
    jest taka?... troche rozsadku...
  • Gość: Marta IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 18:02
    Zamknij mordkę dziecinko i nie obrażaj mnie. Bo jestem córką nauczycielki w tej
    szkolę. I masz przechlapane. Ja ci to gwarantuje. Ja ogólnie tu nie chodzę ba
    zaszczycam 6 moją obecnością. Ale moja mama tu pracuje. Życzę miłych wakacji.
  • Gość: mp IP: *.icpnet.pl 12.07.05, 21:24
    Dziecinko? :-))
    Kochanie, to chyba ja tam do Ciebie powinnam mowic ;-) Ja juz studiuje i ta
    szkole skonczylam, wiec blagam mnie nie strasz... ;-) chyba ze masz tatusia na
    uniwerku? ;-)
    pogratuluj mamusi (ciekawe ktora to swoja droga...) takiej udanej coreczki ;-)
    a najlepiej to sie juz nie odzywaj, bo sie tylko kompromitujesz - siebie i
    mame-nauczycielske ;-)
  • Gość: Pablo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:21
    A mnie wlasnie chodzi o ten biol chem z niemieckim i tam bylo 115 i dlatego
    prosze o pomoc please :-) czekam na odpowiedz
  • Gość: Ania IP: *.ollnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 20:33
    Tandeta kompletna, ludzie chodzący tam tozwykły chłan kujony, które niesttey nie
    umieją myśleć!!!!!!!
  • Gość: buahahahaha IP: *.crowley.pl 20.07.05, 13:01
    chyba z ciekawości się pokuszę o sprawdzenie która z nauczycielek ma córke w
    6LO...myśle, że mamusia będzie dumna z tego co wypisujesz...
  • Gość: natalia IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.05, 23:54
    tej Ania po cholere takie glupoty wygadujesz ty i Marysia.Jestes za tepa zeby chodzic do ktorejkolwiek w tych wymienionych szkol,jedyne co to tylko i wylacznie zazdroscisz i sama sie obijasz,a na pomysl kserowania sprawdzianow nigdy bys nie wpadla;] poza tym jak sama wiesz... w internacie nikt cie nie lubi co zreszta swiadczy o twojej "innosci" wiec i ciebie i Marysie prosze o zachowanie takich komentooof imiennych itd dla siebie...
    osemka nie dla idiotow
  • trup3 10.09.05, 09:06
    Gość portalu: natalia napisał(a):

    > tej Ania po cholere takie glupoty wygadujesz ty i Marysia.Jestes za tepa zeby c
    > hodzic do ktorejkolwiek w tych wymienionych szkol,jedyne co to tylko i wylaczni
    > e zazdroscisz i sama sie obijasz,a na pomysl kserowania sprawdzianow nigdy bys
    > nie wpadla;] poza tym jak sama wiesz... w internacie nikt cie nie lubi co zresz
    > ta swiadczy o twojej "innosci" wiec i ciebie i Marysie prosze o zachowanie taki
    > ch komentooof imiennych itd dla siebie...
    > osemka nie dla idiotow

    Naszczęście już tam nie mieszkam...a ciebie i twoch głupich koleżanek to nigdy
    nie zrozumiałam.Poprostu jesteście dowodem na to że 8 to buda dla
    idiotów....Naszczęście mój brat tam sie nie dostał, i dlatego jest normalnym
    studentem informatyki na Politechnice Poznańskiej, kończąc XIX otworzył sobie
    drzwi ,normalne drzwi, na lepszą przyszłość. A co do kretyńskiego internatu, to
    o wilele lepsi byli tam chłopacy niż te pieprzone dziewczyny...I gratuluje o ile
    jest czego. A komentarze będe robić ile tylko mi sie podoba. Bo jak normalny
    średniej klasy człowiek, inteligentny posiadam okno na świat jakim jest komputer
    i dostęp do internetu, w porównaniu do niektórych.... Nie wspomnąć jakich....
  • trup3 10.09.05, 09:08
    Pozdrów odemnie te dziewczyny innej płci....
  • Gość: pseudokoleżanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 21:12
    żal mi Cię Aniu, skoro twoim jedynym oknem na świat jest internet i tylko tutaj
    możesz dać upust swojej zazdrości i niespełnionym oraz bezpodstawnym ambicjom.
    To, że nie dostałaś się do dobrej szkoły i, że masz mega kompleksy nie
    upoważnia cie do tego, żebyś publicznie jechała na dziewczyny, które nic ci nie
    zrobiły a tym bardziej na porządne liceum a tak w ogóle to rusz dupe sprzed
    kompa i zabierz sie do nauki, bo twoje komentarze są po prostu żałosne
  • trup3 19.09.05, 16:51
    Gość portalu: pseudokoleżanka napisał(a):

    > żal mi Cię Aniu, skoro twoim jedynym oknem na świat jest internet i tylko tutaj
    >
    > możesz dać upust swojej zazdrości i niespełnionym oraz bezpodstawnym ambicjom.
    > To, że nie dostałaś się do dobrej szkoły i, że masz mega kompleksy nie
    > upoważnia cie do tego, żebyś publicznie jechała na dziewczyny, które nic ci nie
    >
    > zrobiły a tym bardziej na porządne liceum a tak w ogóle to rusz dupe sprzed
    > kompa i zabierz sie do nauki, bo twoje komentarze są po prostu żałosne


    Naprwde mie ciebie też bo jesteś załośnym bubkiem. Mój brat miał rację ósemka,
    to ludzie porąbani,i w umyśle, i w rozumie. Naszczęście już ciebie ani twoich
    koleżanek, nie muszę oglądac na oczy, i odrazu lepiej mi się wstaje i zasypia.
    teraz chodże do Sióstr Urszulanek, I klasę po zaliczeniu wszystkiego, po
    napisaniu i poprawieniu sprawdzianów, i podwyższeniu punktów skończyła średnią
    4.5. No to jest jedno z moich okień na świat plus telewizor. To były również i
    są okna mojej mamy i mojego taty. Mój tata był wykształconym z wyższym
    wykształceniem Historyk, zaś moja mama jest polonistka, z wyższym
    wykształceniem, a nie po kurskicah jak niektóre.Nie żałuje że się nie dostałam
    do tej budy a ambicje tak jak i moi rodzice mam wysokie, bo mam z czego
    startować. Więc to ty zamknij dupę i odpieprz się, bo byłaś i jesteś gł****.


    -------------
    Dramatem naszej epoki jest to że ludzka głupota zabrała się do myślenia
  • trup3 19.09.05, 16:53
    Na dobre i na złe górą. Artur Żmijewski na prezydenta!!!!! Zespół ,,farba" numer
    jeden w polsce.
  • Gość: 0xFFFF IP: *.icpnet.pl 20.09.05, 23:51
    to niewlasciwe miejsce, wyjasniajcie swoje sprawy miedzy soba.
  • facet123 06.07.05, 14:59
    Jak najbardziej polecam, zwłaszcza klasę mat-fiz-inf - doskonałe przygotowanie
    do praktycznie kazdego kierunku studiów. Jesli jesteś typem prymusa, to
    poradzisz sobie bez problemu, jesli nie to trzeba nieco cieżkiej pracy, ale na
    pewno się opłaci.
    Nauczyciele mają już praktykę w przygotowywaniu do wszeliego typu olimpiad,
    więc można się wykazać i (po zajściu odpowiednia dalek mozna sobie wybrać
    indeks dowolnej uczelni bez stresującej rekrutacji).

    Niestaty część doskonałej kadry z która mnie kształciła już odeszła, ale z
    różnych źródeł (uczniowie, ich rodzice) wiem, że szkoła ciągle zasługuje na
    miano elitarnej.

  • facet123 06.07.05, 15:43
    Jeszcze muszę dopisać kilka słów, bo krew mnie zalewa jak czytam co ludzie tu
    wypisują - wiara narzeka, że się trzeba uczyć i że nauczyciele czasem nie są
    mili. W kazdej szkole nauczyciele czasem nie są mili więc w ósemce też się
    kilka takich "siekier" znajdzie, ale to wg mnie lepiej. Ja jako jeszcze uczeń
    ósemki czasem z kumplami zrzędziłem jak to "bez sensu", że trzeba się tego i
    tego nauczyć, a teraz jestem wdzięczny wszystkim nauczycielom za ich pracę.

    Zaznaczam jednak, że to co piszę odnosi się do klas a,b,c - jak było w innych
    nie wiem.
    W mojej klasie większosć uczniów to byli faktycznie prymusi, jednak około 10
    osób miało wyraxnie mniej motywacji. Jednak oni też poprostu lecieli na 3, 4 i
    na studia się podostawali.
  • Gość: mp IP: *.icpnet.pl 06.07.05, 21:41
    ano scigaja po bramach ;-) przynajmniej 4 lata temu scigali... wtedy ludzie
    chodzili do bram, zwlaszcza kolo ksero, no i oczywiscie za garaze.

    Ale, tak jak powiedzialam, zalezy na jakiego nauczyciela sie trafi.
    Justine, a wiesz juz z kim bedziesz miala?
  • kein_engel 06.07.05, 23:14
    moim wychowawca jest Artur Kubiak od matmy. powie mi ktos cos na jego temat??
  • Gość: ;p IP: *.crowley.pl 06.07.05, 23:15
    teraz juz nie scigają :D:D:D z resztą koło ksera już nikt nie chodzi, tylko za
    garaże lub na tzw."placyk" :) nauczyciele o tym doskonale wiedzą, ale chyba im
    sie poprostu odechciało tam spacerowac :)a mat-fiz-inf A ma za wychowawcę
    prof.Kubiaka od matmy - jest nowy i piekielnie dużo wymaga, ale poza tym
    wszyscy go lubią, bo jest super człowiekiem no i można się dużoooooo nauczyć:)
  • Gość: ;) IP: *.icpnet.pl 06.07.05, 23:37
    Przynajmniej tak jemu się wydaje-że jest super człowiekiem.Tak samo jak wydaje
    mu się,że opowiada super dowcipy:)
  • Gość: :D IP: *.crowley.pl 06.07.05, 23:50
    no co do dowcipów, to bym polemizowała.....;) jest ok ale często mnie
    denerwuje....jednak trzeba mu przyznać, że potrafi zmusić do nauki -
    niekoniecznie zdolnościami pedagogicznymi, tylko ogromnymi wymaganiami...
  • kein_engel 07.07.05, 00:27
    tiaaa... czy text "poniewaz jestescie moja klasa to w pierwszej klasie bedzie
    laggodnie, na pol gwizdka-tylko 3 strony zadan domowych" jest
    a]jednym z jego "dowcipow"
    b]prawda

    i wie ktos moze, jacy sa inni nauczyciele 1a???? cos mi sie obilo, ze geografii
    bedzie mnie "alesia" czy jakos tak uczyc....
  • Gość: :D IP: *.crowley.pl 07.07.05, 00:36
    jak będziesz miała 3 str zadan domowych to będzie na serio pikuś ;) generalnie
    jest tak, że trudno się z wtorku na czwartek z zadaniami wyrobić licząc je
    godzinami...:/ a geografia z alesia to: MAPKI, MAPKI, MAPKI i jeszcze raz
    MAPKI! bedziesz musiała znać dokładne rozmieszczenie kauczuku na świecie
    itd.<to nie jest żart> - wiem coś o tym - w końcu to moja "BYŁA"
    wychowawczyni :) ale tak poza tym jest całkiem spoko - dla swojej klasy
    oczywiście - w innych bywa gorzej :) ale jak się postarasz to można całkiem
    dobre oceny mieć tylko trzeba, albo wyryć zeszyt na pamięć, albo załatwić sobie
    pytania od innej klasy lub co lepsze z zaplecza, albo umiejętnie ściagać :)
    jeżeli Ci nie jest geografia do szczęścia potrzebna to osobiście polecam opcję
    2 lub 3 :D
  • kein_engel 07.07.05, 00:58
    z zaplecza powiadasz??:> a o inych nauczycielach ktos cos moze opowiedziec??!!
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • Gość: :/ IP: *.crowley.pl 07.07.05, 01:12
    zdecydowanie z zaplecza :) --> najprostrza droga do sukcesu :D:D:D a co do
    innych nauczycieli to nie wiem jakich bedziesz mieć, so pytaj, o każdym jestem
    w stanie Ci coś ciekawego napisiać ;)
  • Gość: ja IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 19:38
    ciiiiiiiiiiii....
    nie mówcie o zapleczu, bo się wyda i co my wtedy biedni zrobimy..? ;P
  • kein_engel 07.07.05, 19:51
    swoja droga to wyjatkowo glupia ta baba jesli sie nie skapnela jeszcze <lol> i
    zeby jej sie przez najblizsze 3 lat anie udalo:p

    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • Gość: })i({ IP: *.crowley.pl 07.07.05, 20:10
    oj jasne, że się skapnęła...;p ale po co ma męczyć kogoś kto z tym przedmiotem
    nie chce mieć nic wspólnego, a jeżeli komuś ta wiedza będzie później do czegoś
    potrzebna to i tak się prędzej czy później tego nauczy...;p
    poza tym to jest najmniejszy przekręt ze wszystkich jakie się w tej szkole
    robi, ale reszta to już słodka TAJEMNICA ;)
  • kein_engel 08.07.05, 15:11
    przekrety;D...... wlasnie mi sie przypomnialo- mam "super" sale- nr 1 [ci co
    byli to wiedza gdzie ona jest]
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • Gość: })i({ IP: *.crowley.pl 08.07.05, 16:17
    uuuuu to faktycznie kul sala, nie ma co ;)
  • kein_engel 08.07.05, 23:59
    cicho tam:p
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • Gość: 0xFFFF IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 00:56
    pan Kubiak robi wrazenie milego goscia ale widac ze jest mlodym nauczycielem i
    co do niektorych rzeczy mozna miec u niego zastrzezenia.

    jesli chodzi o palenie to rzeczywiscie miejsca sie zmienily, podobn ie jak
    polityka szoly wobec palaczy - szkola ma ich generalnie rzecz biorac gdzies, jak
    z reszta wiele innych rzeczy...
    na poczatku roku ktos wspominal o konsekwencjach opuszczania terenu osrodka,
    jednak jak sie okazuje w trakcie przerwy dostep do swiata zewnetrznego jest
    praktycznie nieograniczony

    nauczyciele, ktorzy faceta123 uczyli dawno juz sa na emeryturze [wzglednie w
    innych szkolach], wiekszasc (_sa_wyjatki_) z tego co pozostala zaskakuje
    nieslabnaca motywacja do niesienia swiatla wiedzy uczniom tej renomowanej
    placowki. im blizej emerytury tym wiekszy entuzjazm....

    pragnalbym jeszcze zwrocic uwage Forumowiczow na bardzo dreczace mnie ostatnio
    pytanie:
    *na czym polega roznica miedzy nauczycielem ktory dobrze uczy a nauczycielem
    ktory wiele wymaga i czy ta roznica zawsze jest dla nas wyrazna?*
  • Gość: Julka IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:54
    Tylu ilu jest ludzi, tyle będzie opinii o szkole.Prawda jest taka, że jednym
    ona sie podoba a innym nie i nie ma tu co za dużo dyskutować.Ogólnie rzecz
    biorąc ósemka jest po*****a i tyle na ten temat.
  • kwiatuszek181 24.08.05, 19:31
    pozdrowienia dla pokoju 103
    Niech mydlo bdzie z Toba.
    A odnosnie do Soni i Malwy to calkiem fajne laski.
  • kilof4 25.08.05, 10:04
    Największe idiotki zachodzącego słońca, ale ten etap mam już za soba teraz
    rozpoczynam normalne życie z normalnymi ludżmi.
  • kijasek 28.07.05, 11:59
    chodziłam do tej szkoły, dyrektorka katastrofa, duży poziom stresu, wkuwanie na
    pamięć bez sensu. Osiągnięcia na pokaz i to dzięki zmotywowanym młodym ludziom
    a nie wybitnemu gronu, które jak może przeszkadza. Najważniejsze, znaleźć
    fajnych ludzi, fajną klasę, trzymac się razem i robić swoje. Ja miałam dobrą
    wychowawczynię, którą dyrektorka już wyeliminowała...:-(((
  • kein_engel 04.08.05, 19:07
    a co jej kobiecina zrobila?
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • kein_engel 24.08.05, 13:35
    ahh zbliza sie ten dzien... ;D a ja juz wiem ze bede w szkole do szostej prawie
    siedziec <jupi> teraz jak jet juz plan podany to mniej wiecej widac jakich mam
    nauczycieli... moglby ktos cos powiedziec na temat >>Pan i Panow Profersorow<<:
    Gosciniak, Jungst, Aleszczyk, wyorskiej, nowak [chemia], Posadzy i nauczycieli
    od niemca??????????????????????????????????????????????????????????????
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • k-a-s 24.08.05, 18:29
    Aleszczyk - wg. mnie ok, będziesz uczyc się mapek na pamięć itd. ale ja uważam,
    że to sympatyczna nauczycielka :)
    Gościniak - ja z nią nie miałam, ale wszyscy mówią, że jeżeli chodzi o
    nauczycieli informatyki, to jest najlepsza (na zastępstwach była ok)
    Wydorska - z nią również nie miałam, i podobno jest "średnia", ale to nie moja
    ocena...
    Nowak - bardzo fajna nauczycielka :)
    Posadzy - super nauczycielka - moja klasa bardzo dobrze zdała maturę z
    polskiego :) - trzy lata nas uczyła...
    Jungst - miałam z nią rok i lekcje mi się nie podobały, co prawda to była
    biologia poszerzona, więc może w mat-fizie jest bardziej łaskawa...:/
    niemiecki...hmm..."Kk" - nie mam pojęcia kto to może być, może to jakiś nowy
    nauczyciel.
    historia - "G" - to jest albo Grefling ablo Grzegorczyk...jak Grefling to super
    jak Grzegorczyk to wg. tragedia (no chyba, że bardzo lubisz historię).
  • k-a-s 24.08.05, 18:33
    "Kk" to może być Pani Kupczak...ja miałam z nią tylko zastępstwa, ale osoby
    które mają z nią 6 godzin w tygodniu są BARDZO niezadowolone...
  • kein_engel 25.08.05, 22:38
    znowuuu [po przezyciach z gim] fatalna anglistka- boshhh chyba pewna pani w tym
    roku tez sobie dorobi. jednak nie refling a ta druga. hmm lubie historie ale
    cos mi sie wydaje ze troche inaczej niz p profesor;D. niemiec- to jest p.
    kupczak :[[[[[[[[[ [jak sie domyslasz lubie i znam niemca:(]. o polski to sie
    nie martwie- spelnilo sie moje marzenie. slyszalam o p. posadzy bo moja
    polonistka w gim jest jej krewna. THX za info ;)
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • k-a-s 26.08.05, 00:34
    bez przesady fatalna to ona nie jest! są w VIII gorsze...:) p.Grzegorczyk
    serdecznie współczuję, ja się z nią przez dwa lata męczyłam i mam duuuuuży uraz
    do historii, no ale trzeba przyznać, że zawsze go miałam, z tym że teraz jest
    zdecydowanie większy ;p Co do pani Kupczak to jeżeli znasz niemiecki, to może
    nie będzie aż tak źle :) A POSADZY JEST THE BEST!!! :D
  • kilof4 25.08.05, 10:06
    kein_engel napisała:

    > ahh zbliza sie ten dzien... ;D a ja juz wiem ze bede w szkole do szostej prawie
    >
    > siedziec <jupi> teraz jak jet juz plan podany to mniej wiecej widac jak
    > ich mam
    > nauczycieli... moglby ktos cos powiedziec na temat >>Pan i Panow Profer
    > sorow<<:
    > Gosciniak, Jungst, Aleszczyk, wyorskiej, nowak [chemia], Posadzy i nauczycieli
    > od niemca??????????????????????????????????????????????????????????????

    Gratuluje masz się z czego cieszyć lekcje do 18 naprawdę chyba pojebało cię. Ja
    mam lekcje do 15.15 najpóżniej i jestem już w drugiej klasie jednego z
    najlepszych liceów w Polsce.oczywiście nie w Poznaniu.


    ---------------
    Dramatem naszej epoki jest to że ludzka głupota zabrała sie do myślenia.
  • Gość: ..... IP: *.crowley.pl 25.08.05, 11:38
    w drugiej klasie to każdy ma lekcje do 15.15...a nawet jeszcze krócej, więc nie
    wiem czym się tak chwalisz...
  • kilof4 25.08.05, 11:46
    Gość portalu: ..... napisał(a):

    > w drugiej klasie to każdy ma lekcje do 15.15...a nawet jeszcze krócej, więc nie
    >
    > wiem czym się tak chwalisz...

    Sory kochanie ale ja do tej budy nie chodzę chodzę do dużo lepszej. Gdzie mam
    super nauczycieli i lepszy o wiele plan lekcji moje lekcje kończą się lub o
    13.20, lub o 14.20. Więc nie wiem co to za radocha kończyć lekcje o 18. Trzeba
    chyba być jakimś pojebusem!!!!!!!!!
  • Gość: ....... IP: *.crowley.pl 25.08.05, 15:02
    kochanie to sobie możesz do kogoś innego mówić...szkoda tylko,że Cię w tej
    Twojej SUPER FANTASTYCZNEJ szkole myślenia i kulturalnego zachowania nie
    nauczyli...
  • kilof4 25.08.05, 16:52
    Gość portalu: ....... napisał(a):

    > kochanie to sobie możesz do kogoś innego mówić...szkoda tylko,że Cię w tej
    > Twojej SUPER FANTASTYCZNEJ szkole myślenia i kulturalnego zachowania nie
    > nauczyli...

    Słuchaj pani nauczycielko nie wiadomo jakiej szkoły. Po co wchodzisz na forum
    które cię nie dotyczy, patrzysz tu tylko tak jak reszta innych jakie masz
    ksywki, by póżniej młodzieży obniżać zachowanie. To forum dla młodzieży pisane
    ich potocznym jeżykiem. Wieć się grzecznie odłącz.
    -----
    Dramatem naszej epoki jest to ,że ludzka głupota zabrała się do myślenia.
  • Gość: Reenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 17:56
    Jasne, w tej "Super szkole" nie uczą, że zdania nie zaczyna się od "więc" ;)
    Osobiście nie składałam papierów do VIII, ale szkoła podobno świetna.
    Pozdrawiam,
    Reenka z VI LO
  • Gość: ....... IP: *.crowley.pl 25.08.05, 19:23
    nauczycielko? - buahahahaaa... nie byłam nią i nie będę!
    A forum jest jak najbardziej dla mnie i nie mam zamiaru się "odłączać".

    Po przeczytaniu Twoich wypowiedzi nasuwa się tylko jeden komentarz: "Dramatem
    naszej epoki jest to, że ludzka głupota zabrała się do myślenia"...
  • kein_engel 25.08.05, 22:19
    twoj nick wskazuje pod jakim wzgledem twoja szkola jest >>najlepsza<<

    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • kein_engel 25.08.05, 22:32
    tylko ty tak uwazasz
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • facet123 29.08.05, 13:29
    > teraz jak jet juz plan podany to mniej wiecej widac jakich mam
    > nauczycieli... moglby ktos cos powiedziec na temat >>Pan i Panow Profer
    > sorow<<: Gosciniak, Jungst, Aleszczyk, wyorskiej, nowak [chemia], Posadzy i
    > nauczycieli od niemca??????

    Uprzejmie służę pomocą:

    Gosciniak - spokojna i w porządku babka. Nie mam nic do zarzucenia. Może tylko
    tyle, że jeśli jesteś geniuszem programistyczno-algorytmicznym, albo maniakiem
    linuxa, PHP, asemblera itp. to będziesz musiała się w tych dziedzinach rozwijać
    raczej samodzielnie - na lekcjach będzie standardowy program nauczania
    informatyki, czyli raczej podstawy.

    Jungst - doskonały przykład tradycyjnej i twardej nauczycielki. Pytanie losowo
    wybranej osoby co lekcję, kartkówka co 3-4 lekcje, duży sprawdzian 2-3 razy na
    semestr. Lekcja w formie wykładu, bez żadnych podręczników - uczyć się tylko z
    własnych notatek (ew. pozyczonych, ale wtedy nie wiesz czy są rzetelne). Na
    biologię z panią Jungst trzeba uczyć się systematycznie - wtedy wystarczy pół
    godziny przed każdą lekcją. Nagrodą za to jest to, że nie ma z jej strony
    żadnych niespodzianek. Umiesz (na blachę) - masz 5, umiesz mniej więcej - 4,
    nie umiesz - laczek. Mi się te lekcje szczerze podobały - materiał ciekawy i
    brak niespodzianek podczas sprawdzania jego znajomości.

    Aleszczyk - naprawdę musze coś pisać? To przecież legenda Wielkopolski. Kucie
    na blachę mapek (geografia fizyczna, polityczna, gospodarczo-przemysłowa,
    roliczna itp.) np. gdzie uprawia się agawę sizalową, gdzie wydobywa się
    boksyty, lewostronne dopływy wisły wymienić, tego typu rzeczy. Będziesz na nią
    kląć i jej nienawidzić, a 5 dostaniesz tylko jesli jesteś przystojnym
    chłopakiem. Ostatecznie jednak geografia z p. Aleszczyk jest doświadczeniem
    które pamięta się do końca życia i wspomina z łezką w oku.

    Reszty nie znam po do chyba nowa kadra.
  • k-a-s 29.08.05, 14:02
    no bez przesady! nie trzeba byc przystojnych chłopakiem! :P bo nim nie jestem i
    nie byłam a 5 z geografii mam :D Ale trzeba przyznać, że jeżeli chodzi o panią
    Aleszczyk to chłopacy mają łatwiej ;)

    Co do pani Jungst mam troche inne odczucia, ale miałam z nia tylko fakultet -
    zajęcia prowadzone mechanicznie, a nie ciekawie...owszem w formie wykładu ale z
    notowaniem nie można było nadążć. Ale może na normalnych lekcjach jest
    inaczej...
  • Gość: mp IP: *.icpnet.pl 06.09.05, 11:10
    Fakt, nie trzeba byc przystojnym chlopakiem :-) Tez mialam u niej 5 w 3 klasie,
    ale byla wtedy Polska.
    Najgorsza byla klasa , gdzie mapki z wydobyciem rud, siarki, hodowli bydla
    rogatego na swiecie i inne takie....
    Ale czasem az bym chciala uslyszec znowu to "zamknac okna otworzyc drzwi",
    "podziele was na grupy: swinie, krowy (hodowla na swiecie ;-)), itp..."

    Biologia z Jungst rzeczywiscie przygotowuje na studia - wlacznie z forma lekcji,
    materialu jest duzo,przekazywany zrozumiale. ale tych kartkowek co chwile jakos
    nie pamietam... jedna na semestr.. to moze...
  • Gość: Janusz Gajos IP: *.icpnet.pl 02.09.05, 21:54
    Z tego co słyszałem,to w "ósemce" jest to,czego mi najbardziej brakowało przez
    3 lata w "szóstce"-świetny poziom z matematyki i fizyki-rzesze absolwentów
    dostaje się później na Politechnikę.Ja byłem w mat-fizie w Paderku i było
    średnio.Ostatecznie jednak jakos dostałem sie na Politechnike.Osobiście znam
    trzy osoby z tej szkoły(tegorocznych absolwentów)-dwóch z nich dostało się na
    Wydział Ekonomii na Akademii Ekonomicznej(10 osób na jedno miejsce),a jeden na
    Informatyke na Politechnice(8 osób na miejsce).Więcej chyba nie trzeba już
    wyjaśniać...
  • Gość: mp IP: *.icpnet.pl 06.09.05, 11:13
    wszystko zalezy od nauczycieli... ja mialam matme ze Swiadek (juz nie uczy na
    szczescie), potem zmienilismy ja na Horle (zamienil stryjek siekierke na kijek...)

    Za to fizyka z Moldenhawer - fizyki nienawidze, ale nauczycielka na prawde
    Pierwsza klasa!
  • kein_engel 06.09.05, 20:48
    ja mam matme z kubiakiem- nowy, ale wymagajacy i lubiany przez uczniow. to tez
    moj wych. za to fizykaaa- z szalaty [specjalnie wrocila] pewnie wszyscy
    absolwenci z ostatnich 30 lat ja pamietaja...
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • konsonans 06.09.05, 21:24
    biedactwo Ty moje...
    Kubiak - wychowawca? masakra od razu ze względu na jego poczucie humoru.
    a z fizyką mogłoby być gorzej, naprawdę... coś wiem na ten temat ;) po
    konkretniejsze informacje zapraszam na gg, wolę nie wypisywać publicznie, bo
    mnie ocenzurują
    za to będziecie mieć ciekawą chemię, niestety nie jesteście biolchem-ukochane
    dzieci p.prof.
    angielski też nie jest źle
    biologia, historia na szczęście nie znam, mnie się lepiej trafiło ;)
    --
    Life is too short, don't waste it!
    Don't dream your life, live your dreams!
  • Gość: Sasza IP: *.echostar.pl 07.09.05, 18:56
    a ja sie nie zgadzam :) profesor Kubiak jest miloscia mojego zycia i bede go
    bronic wlasna piersia ;) wspanialy czlowiek i rewelecyjny nauczyciel. podobne
    zdanie mam o profesor Wydeorskiej(ang), ktora jest szalenie przyjazna uczniom i
    (co wiem z wlasnego doswiadczenia) mozna na nia liczyc. ponadto lekcje prowadzi
    naprawde niezle. rzeklam.
  • kein_engel 07.09.05, 20:54
    fajnie byloby pogadac tylko daj swoje gg;D moje to 4737652
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • Gość: ósemkowicz IP: 83.23.65.* 15.09.05, 01:50
    Szkoła jest cudowna. Jestem już na studiach, ale gdy tylko mam czas, wpadam do
    niej, by powspominać dawne czasy i pogadać z nauczycielami. Ostatnio byliśmy
    tam z kolegami z klasy 1 września, byliśmy nawet na pierwszej lekcji naszej
    wychowawczyni z jej nową klasą. W tej szkole trzeba się uczyć, ale to chyba
    oczywiste. Liceum nie jest obowiązkowe, więc jeśli ktoś idzie do jakiegokolwiek
    liceum (nie tylko do ósemki), aby mieć cztery (teraz już trzy) lata imprezy i
    balangi, to współczuję. Co do nauczycieli - w większości są OK. Trzeba tylko
    pamiętać, żeby być wobec nich w porządku. Jeśli uczeń nie jest chamski, uczy
    się regularnie i nie stwarza problemów, to nie ma powodu, by obawiać się
    nauczycieli. Nauczyciele są wobec uczniów tacy, jacy uczniowie są wobec nich.
    Tak więc wszystko zależy od ucznia. Ja "wyrobiłem sobie opinię" już w pierwszej
    klasie. Nie ma tu mowy o żadnym podlizywaniu się. Po prostu robiłem to, co
    należało do moich obowoązków. I mogę wszystkich zapewnić, że to się opłaciło.
    Mogłem znacznie więcej załatwić, ponieważ nauczyciele mieli do mnie zaufanie.
    Nigdy nie miałem problemu z jakimś zwolnieniem, nieprzygotowaniem do lekcji z
    jakiegoś ważnego powodu itp. A ci, którzy nadwyrężali zaufanie nauczycieli, nie
    mieli już takiego łatwego życia. Jeśli ktoś straci zaufanie, to nawet jeśli
    będzie mówił prawdę, nikt mu nie uwierzy. Zapewniam wszystkich - wszystko da
    się z nauczycielami załatwić, jeśli samemu jest się w porządku.
    Wspomnę jeszcze moich ulubionych naucycieli - pani K. od historii - możnaby z
    nią konie kraść. Jest przyjacielem ucznia i pomoże w każdej sytuacji. Można jej
    zawsze zaufać. Pani B. od polskiego - na początku jest ciężko, miewa złe humory
    i wtedy jest strasznie, ale trzeba się do tego przyzwyczaić. Wspomina się ją
    bardzo dobrze. Jest genialną polonistką - nikt tak nie nauczy, jak ona. I
    naprawdę nie trzeba się jej bać. Pani W. od matematyki - dowcipna, wyluzowana,
    świetnie uczy i tłumaczy.
    Pozdrawiam i przypominam: nie słuchajcie opinii ćwierćinteligentów, którzy
    najpierw olewają naukę i szkołę, a potem narzekają, jak to dużo trzeba się
    uczyć w ósemce i jak to ci wredni nauczyciele nie respektują jakiegośtam
    regulaminu. Nie na tym ma polegać nauka.

    A poza tym w ósemce wyremontowali schody :-)
  • Gość: xyz IP: *.icpnet.pl 16.09.05, 02:53
    Ach, sentyment...
    Szkoła nie przestrzega jakiegoś tam regulaminu (może chodzi o statut szkoły?)
    Uczelnia nie przestrzega regulaminu studiów
    Pracodawca nie przestrzega kodeksu pracy
    A ministerstwo łamie konstytucję
    Polska właśnie
    Ale z daleka to nawet nieźle wygląda, bo przecież wszystko można "załatwić"
    Ósemko, ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie...
    Gdzie bursztynowy świeżop, pani B. jak śnieg miła...
    CUDOWNIE
  • Gość: c:\dos>_ IP: 200.226.137.* 17.09.05, 13:25
    orientuje sie ktos kiedy pani Jadzia Walkowiak odchodzi na emeryture?
  • kein_engel 18.09.05, 12:47
    predzej umrze niz na emeryture pojdzie...:p
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • kilof4 01.10.05, 16:37
    Szkoła zarozumiałych bubków, idiotów i debili, przykładami mogą być moje
    pseudokoleżanki takie jak Malwinka i Soniczka, tandeta
    kompletna......Naszczęście nie muszę ich ogladac na oczy. Szkoła debili, i
    gó..arzy, którzy za pępek świata biorą swoje szkołę czyli swoje bóstwo.Jak
    ktoś jest inteligentny to nie musi chodzić do super ,,renomowanej szkoły",żeby
    zdać maturę i dostać sie na studia. Przykładem jest mój brat skończył XIX a jest
    studentem informatyki na dziennych studiach Politechniki Poznańskiej!!!!!

    -----
    Dramatem naszej epoki jest to że ludzka głupota zabrała się do myślenia!!!!!
  • Gość: mp IP: *.icpnet.pl 02.10.05, 12:53
    Skoncz juz, bo sie powtarzasz - chyba piaty raz juz to samo piszesz - jak jestes
    taka "inteligentna" to wymysl jakies inne teksty - nie nauczyli Cie w Twojej
    szkole? ;-)
  • kilof4 09.10.05, 20:28
    Gość portalu: mp napisał(a):

    > Skoncz juz, bo sie powtarzasz - chyba piaty raz juz to samo piszesz - jak jeste
    > s
    > taka "inteligentna" to wymysl jakies inne teksty - nie nauczyli Cie w Twojej
    > szkole? ;-)


    Słuchaj ty pusty mózgu, jesteś kretynką i pozostaniesz, bo nie masz niestety
    rzadnych normalnych wzorców!!!!!!!
  • Gość: t. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 20:56
    > Słuchaj ty pusty mózgu, jesteś kretynką i pozostaniesz, bo nie masz niestety
    > rzadnych normalnych wzorców!!!!!!!
    "Rzadnych".... hahaha :D Ciekawe, w jakiej szkole tak uczą ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka