Dodaj do ulubionych

gimnazjum dwujezyczne na Żeromskiego

IP: 193.151.38.* 19.04.05, 09:33
Czy może ktoś tam się uczy, jaka jest ta szkoła, czy jest to "wyścig
szczurów" itd, itp. Dziekuję
Obserwuj wątek
    • Gość: angel Re: gimnazjum dwujezyczne na Żeromskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 19:56
      Jestem w 3. klasie w tej szkole i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że
      pójście do tej szkoły było najgorszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjęłam i
      odradzam Tobie popełnienie tego samego błędu. Ale jeśli jesteś totalną kujonką
      i jesteś gotowa spieprzyć sobie 3 lata życia w zamian za zupełnie przeciętną
      wiedzę, lepsze przygotowanie z niemca, znacznie gorsze niż w innych szkołach z
      anglika oraz zaniżone oceny na koniec 3. klasy, to zapraszam :/
      • Gość: MaTiB Re: gimnazjum dwujezyczne na Żeromskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 22:32
        Szkoła daje perspektywy, spora część absolwentów kontynuuje naukę w liceum - to
        chyba o czymś świadczy :] Prawie nigdzie nie kładzie się takiego nacisku na
        język jak w naszej szkole, praktycznie jest to 6 do 8 godzin niemca tygodniowo.
        W drugiej klasie wchodzi drugi jezyk, ale od zera?! Poziom angielskiego zależy
        w głównej mierze od stopnia zaawansowania grupy i w ten sposób dopasowuje się
        program nauczania -przynajmniej w przypadku mojego nauczyciela tak było ;) Przy
        tak dużej liczbie godzin jest się po 3 latach (nauki od podstaw!!!)
        przygotowanym do podjęcia nauki w liceum dwujęzycznym, gdzie niektóre
        przedmioty (matematyka, fizyka, geografia i historia) realizowane są w także
        języku niemieckim. Chyba jednak do takich przeciętniaków nie należymy czego
        dowiódł m.in. wynik testu gimnazjalnego oraz wyróżnienia w konkursach
        przedmiotowych ;) W każdym razie gimnazjum dwujęzyczne przygotowuje równie
        dobrze ze wszystkich innych przedmiotów. A z zaniżonymi ocenami trochę
        przesadzasz, przekonasz się pod koniec roku :D
        • Gość: angel Re: gimnazjum dwujezyczne na Żeromskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:07
          Hmm z tymi ocenami moze rzeczywiscie troszke przesadzilam jak sie okazalo :)
          Ale i tak zostaje wiele rzeczy ktore mi sie nie podobaly: po 1. nauczyciele.
          Niektorzy moim zdaniem nie powinni tam pracowac (pewna pani od geo
          chociazby...), czesc potrafi naprawde zatruc zycie kiedy ktos im podpadnie.
          Wiem cos o tym. Po 2. uczniowie. Wiadomo, kazdy oczekuje czegos innego po
          kolegach z klasy, bo kazdy sam jest inny, ale mnie osobiscie meczylo to, ze
          wiekszosci nauka przyslaniala reszte swiata, a z tym wyscigiem szczurow to jest
          takie cos u nas jak najbardziej!! Przekonalam sie o tym pod koniec 3 klasy
          kiedy wszyscy walczyli o swoje oceny, a niektorzy kosztem innych... Nie
          wymienie imienia pewnej kolezanki zachowujacej sie jak zazdrosna 10-latka,
          ktora starala sie wywalczyc sobie lepsza ocene z fizy w zalosny sposob... Po 3.
          ogolna wiedza - tu sie zgodze - wyniki testow byly dobre. Po 4 niemiecki -
          powiem Ci, że duzo zalezy od nauczyciela na jakiego trafisz... U mnie ciezko
          jest z gadaniem po niemiecku kiedy sytuacja tego wymaga :/ Ale oczywiscie
          zgadzam sie, ze po 3 latach wiedza jest wystarczajaca do klasy 2-jezycznej w
          LO - tyle ze nie kazdy po tym gimnazjum chce isc do takiej klasy. Po 5 anglik -
          niestety szkola nie nauczyla mnie zbyt wiele od czasow podstawowki :/ Glupio,
          bo w mojej klasie w LO angielski jest wiodacy. Jedynie dzieki dodatkowym
          lekcjom w chacie i wyjaz\dowi do Anglii w miare ten jezyk umiem. Po 6 w mojej
          klasie rzeczywiscie nie bylo przypadku, zeby ktos nie kontynuowal nauki w
          liceum ;) Ale nieliczni dostali sie do liceow takich jak marcinek czy marynka!!
          Spora czesc poszla do 7 lo, ktore przeciez nie jest liceum z tej najwyzszej
          polki. Pare osob z mojej klasy i klasy rownoleglej do gorszych szkol. Wiec
          przestancie sie juz tak zachwycac nad ta szkola, bo wcale nie jest taka
          idealna. Po prostu duza czesc osob, ktora idzie do tyego gim. jest bardziej
          zmotywowana do nauki, wiecej pracuje i co za tym idzie ma lepsze osiagniecia w
          nauce (olimpiady itd.) niz przecietni uczniowie szkol rejonowych. A te sukcesy
          ida potem na konto szkoly i tak sie mowi, ze ta szkola jest nie wiadomo jaka
          swietna. A prawda jest taka, ze jak chcesz to nauczysz sie wszystkiego rownie
          dobrze w kazdym innym gimnazjum. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka