IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 11:22
czy ktos moze mi powiedziec, ocenic WSJO na swietym marcinie????nie
wiem czy sie tam wybrac.
skonczylam mgr na innej uczelni, ale chcialabym sie nauczyc dobrze
niemieckiego. co o tej szkole myslicie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: A. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 00:21
    Jeśli chcesz nauczyć się języka, to chyba kurs językowy byłby lepszy. A studia
    filologiczne to jednak nie kurs. Oprócz przedmiotów typu gramatyka, komunikacja
    jest masa przedmiotów o samym języku, np. gramatyka opisowa, kontrastywna,
    literatura, historia obszaru językowego... W każdym razie jest co robić ;-)
    Zresztą, możesz sama zobaczyć listę przedmiotów na stronie WSJO:
    serwis.wsjo.poznan.pl/index.php?dID=19
    Pozdrawiam
  • studentkawsjo 26.01.09, 14:36
    Jestem studentką II roku w WYŻSZEJ SZKOLE JEZYKÓW OBCYCH im.Samuela
    Bogumiła Lindego,wszystko było wczesniej do zniesienia ale do
    czasu ,gdy tydzien temu poinformowano nas o nowych zasadach ,które
    maja byc wprowadzone w przeciagu kilku miesiecy lub dni!Przejde do
    sedna sprawy!udzielono nam informacji,ze teraz zamiast koncowego
    testu sprawdzajacego PNJ ,który skladal sie z czesci pisemnej i
    ustnej mamy miec po 5 semestrach test diagnostyczny ,po którym jesli
    komus sie podwinie noga,badz z konkretnych przyczyn nie bedzie mogl
    go napisac,student bedzie mial do obrania dwie sciezki : jedna to
    powtarzać rok raz jeszcze,podchodzac znow do egzaminu co moze trwac
    w nieskonczonosc,a druga to taka ,ze moze isc dalej ale ukonczy te
    wszystkie lata studiow KURSEM to jest ABSURD!!! Z JAKIEJ RACJI MY
    STUDENCI MAMY KONCZYC WYZSZA SZKOLE KURSEM?GDYBYSMY CHCIELI ISC NA
    KURS MOGLIBYSMY GO ZROBIC NAWET W ROK,NIE PO TO ODMAWIAMY SOBIE
    WSZYSTKICH PRZYJEMNOSCI UCZAC SIE CALY CZAS ,ZEBY WSZYSTKO
    POZALICZAC I POGODZIC TE CIEZKIE STUDIA ROWNIEZ Z PRACA,ZEBY POZNIEJ
    POINFORMOWANO NAS O NOWYCH ZASADACH ,KTORE SOBIE WYMYSLILI,NIE TAKA
    PODPISYWALISMY UMOWE !!!!to jest OSZUSTWO !!!mało tego ,jesli uda
    nam sie zaliczyc ten test diagnostyczny,idziemy dalej ale rowniez
    mamy mozliwosc pisania pracy licencjackiej badz nie,ale jesli jej
    nie napiszemy to wtedy nie mozemy isc dalej (na magisterke) wiec
    jakie w tym jest sens nie rozumiem,albo to jest szkoła Wyzsza albo
    zwykła prywatna szkoła ,która zajmuje sie tylko i wylacznie kursami
    jezyka angielskiego !Niech ktos nam pomorze!CO MY-STUDENCI MOZEMY
    ZROBIC W TEJ SPRAWIE,JAK TAK MOZNA TRAKTOWAC STUDENTOW?
  • Gość: kachullcia IP: *.man.poznan.pl 10.02.09, 13:31
    i co z tą szkołą? bo też jestem nią zainteresowana. Dajcie jakieś
    opinie!
  • Gość: wsjo student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 00:46
    ja jestem studentką na 1 roku na lingwistyce i co prawda z PNJem nie
    mialam jeszcze do czynienia ale poza tym szkola ogolnie rzecz ujmujac
    jest fajna. z wiekszosci zajec jestem zadowolona, wiadomo ze zawsze
    sie trafi jakis lektor za ktorym nie bedziemy przepadac, ale tak
    przeciez bedzie wszedzie. wyklady prowadzone po angielsku-bardzo
    fajne i ciekawe, po polsku-...mniej. co do zalatwianai formalnosci to
    duzo studentow psioczy na biuro ksztalcenia ale w wiekszosci to jest
    wina studentow, bo np nie zaplaca na czas i maja pretensje ze im nie
    chca podbic legitymacji. ludzie i atmosfera bardzo na plus. lektorzy
    i wykladowcy sympatyczni. aaa i najwiekszy plus to plan zajec, na
    uam'ie ludzie maja duzo okienek i ogolnie na maxa rozwalony plan po
    calym tygodniu a tutaj zazwyczaj plan jest 'zbity' tzn nie ma
    okienek, a jezeli juz sa to naprawde niewiele, moze 1-2 tygodniowo
  • Gość: hiszpanin IP: 80.87.37.* 13.11.09, 10:50
    Pani nie do końca zrozumiała o co chodzi, podpiera się na plotkarskiej opinii. A
    wystarczyło wejść na serwis uczelniany i sprawdzić. Woła Pani o pomoc to
    proponuję się wziąć za naukę i normalnie skończyć studia. Znam osoby, które
    studiują hispanistykę zaocznie, są po 2 kierunkach studiów i te studia traktują
    jako dodatkowy rozwój, ale na kolejnym dyplomie im nie zależy (nie planują być
    nauczycielami) im ten pomysł się spodobał tym bardziej, że to student miał sam
    decydować jaką ścieżkę obierze.
  • Gość: KasiaWSJO IP: *.173.13.228.tesatnet.pl 04.12.09, 13:22
    Weź lepiej przeczytaj dokładnie rozporządzenie rektora, a nie
    głupoty na forum wypisujesz!!!
  • Gość: studentka WSJO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 11:20
    Witam, właśnie jakimś cudem udało skończyć mi sie drugi rok. Chce
    obiektywnie ocenić tą szkołe, wiec tak: jesli nie masz dzieci,
    rodziny i cierpisz na bezsennosc - polecam WSJO! Jest tam meeeeeeega
    dużo nauki,zawsze byłam pilną uczennica, ale to co teraz trzeba
    opanować to jest bania mała!Jendo co jest fajne, poziom wysoki
    bardzo, tym ktorym udało sie przejsc na drugi rok, na trzeci na bank
    juz sie nie dostaną, przesiew wiary jest niesamowity. Moim zdaniem,
    tym ktorym uda sie skonczyc ta szkołe, powinni byc z siebie
    zajebiscie dumni! Biuro kształcenia, masakra, zero zoorganizowania,
    milion opinii na jedna rzecz - to akurat nie dopracowali zbyt
    dobrze, ale reszta na wysokim poziomie, wykładowcy spoko, chyba moge
    powiedziec..ze polecam ambitnym! aaa... warto dodac ze uczyłam sie
    angielskiego tylko na wsjo, nie wyjezdzalam nigdzie, a mimo tego
    czuje sie z jezyka juz naprawde dobrze.
  • cosmopolitan21 29.09.09, 15:39
    jeśli chcesz dobrze nauczyc sie j.niemieckiego to polecam WSJO ale licz sie z
    tym ze poziom jest bardzo wysoki a opłaty jeszcze wyzsze:)
  • mama.mia01 08.05.10, 15:20
    hej. a czy mozesz napisac mi czy w trybie zaocznym zjazdy sa co2tyg
    piatek-sob-niedz? nie wiem czy studiujesz dziennie czy zaocznie ale
    moze wiesz:) z gory dizekuje
  • annataylor 13.02.10, 19:39
    nie wiem, czy to plus czy minus tej szkoły, ale bardzo szybko lecą z
    materiałem, więc po pierwszym semestrze nauki praktycznej może ci
    głowa pęknąć od nadmiaru wiedzy, ale pytanie, czy ta wiedza w tak
    krótkim czasie zostanie dobrze przekazana...
    podobno po 3 latach nauki masz być na poziomie językowym C1 lub C2 -
    jak dla mnie to za szybkie tempo.
    poza tym jestem na 3 roku już, a mam podręczniki z poziomu B2 :/

    zdecydowanie polecam dobry kurs jezykowy zamiast wsjo
  • Gość: Sylwia IP: *.icpnet.pl 07.05.10, 13:48
    witam :))
    widzę, że studiujesz w wsjo więc mam do Ciebie pytanie :) Jestem
    tegoroczną maturzystką. W wymaganiach do WSJO widzę, że mam uzyskać
    80% z części pisemnej z agielskiego. Jestem załamana, bo mi nie
    poszło i chyba jednak nie będę miała tych 80%.. Czy i tak mogą mnie
    przyjąć? Wiem, że to jest szkoła płatna dlatego jestem ciekawa czy
    te % naprawdę mają znaczenie czy liczy się głównie kasa ?:) Z góry
    dziękuje za pomoc :)
  • mama.mia01 08.05.10, 15:06
    hej! wlasnie tez zaczelam ten temat, bo wybieram sie tez tam,
    dokladnie na niemiecki od podstaw!i nic nie wiem o tej uczelni i w
    ogole.. pozdrawiam
  • Gość: Sylwia IP: *.icpnet.pl 11.05.10, 21:15
    hej :) a masz wymaganą liczbę %? z matury? tzn po odpowiedziach
    swoich jak sądzisz ?
  • Gość: funia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.05.10, 17:39
    Jeśli chodzi o poziom, to szkoła jest coraz bardziej nastawiona na
    KASĘ. rezygnuje z corocznych egzaminow praktycznych, za odpowiednią
    oplatą mozna studiowac w nieskonczonosc. Niestety, poziom szkoly
    spada.
    jesli ktos chce podszkolisc się tylko w języku- to tam trzeba
    wlozyc więcej pracy, niz w kurs jezykowy.
    jesli chce nauczyc się dobrze jezyka- nie oszukujmy sie, nie jest
    to filologia. tak więc szkola w sumie nie wiadomo dla kogo (dla
    tych, ktorzy się ludzą, ze konczą studia jezykowe magisterskie,
    rowne uniwersytetowi).
    Kim jestem? coraz bardziej rozczarowanym wykladowcą tej szkoły
  • Gość: germanistka IP: *.serv-net.pl 19.07.10, 17:30
    Szkola wbrew opiniom reprezentuje wysoki poziom. Wykladowcy : większość z
    tytulem doktora lub profesora, posiadający ogromną wiedzę, nie tylko z zakresu
    danego języka obcego. Jest to SZKOLA WYŻSZA! Nie jest możliwe "prześlizgnięcie"
    się... Studia na tej uczelni to ciężka praca, czasami nauka z zarywaniem nocy.
  • Gość: k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 15:37
    Czy komuś udało się zdać egzamin komisyjny z pnj na wsjo?
  • annataylor 18.12.10, 19:43
    studiowałam tam trzy lata filologię hiszpańska
    jak dla mnie poziom niski
    nie napracowałam się tam za bardzo - nie wynika to z lenistwa, czy braku chęci. po prostu nie ma tam za dużo nauki. ludzie narzekają, ale może nie lubią się uczyc i przeczytanie dla nich kilku książek i test co tydzień to "wysoki poziom"
    wykładowcy okej, ale zdarzali się ludzie bez ŻADNEGO przygotowania nauczycielskiego (mam na myśli native speakerów - ludzie z przypadku).
    szkoła bardzo droga, jedna z najdroższych w Poznaniu
  • Gość: studenka wsjo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 19:15
    WSJO jest szkola nastawiona jedynie na pieniadze. Oszukali mnie juz 2 razy a dopiero zaczelam studia w tym roku. Ciegle sa z nimi problemy. Szkola, biuro ksztalcenia i inne instytucje sa w ogole nie zorganizowane i nie szanuja studenta ani jego czasu. Caly czas wymiguja sie od spotkan, zarzadzen, odpowiedzi na pisma. Poziom jest zastraszajaco niski. Nie warto marnowac czasu i pieniedzy na tak denna szkole jaka jest WSJO. Na stronie internetowej chwali sie ile to ona ma do zaoferowania studentowi, jednak gdy dochodzi co to czego nagle nie wywiazuja sie z pieknych hasel wypisanych na stronie www. Sposob nauczania rowniez jest niski zeru. Po semestrze studenci nie umieja sklecic porzadnie jednego zdania. Nie nabierajcie sie na ich obietnice i zapewnienia o jakosci szkoly i nauczania. Zalatwianie wszelkich spraw z ta szkola jest czasochlonne i stresujace. Posluchajcie mnie i nie wybierajcie sie tam. Ze WSJO rezygnuje jak tylko skonczy sie rok akademicki i nic mnie nie przekona,aby studiowac tam chocby jeszcze semestr. Mam nadzieje, ze moje rady i spostrzezenia przydadza sie i liczba studentow w tej pożal sie Panie Boze szkole spadnie do minimum.
    pozdrawiam,
    studenka WSJO
  • Gość: miś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 21:53
    studiowałam na WSJO - i uważam te 3 lata za fajnie spędzony czas - jeśli poziom za niski to idz na UAM - na którym właśnie jestem na MGR dziennie po 3 latach wsjo. Jeśli uważasz że na WSJO nie szanują studenta to zapraszam na neofilologie na UAM tam to traktują nas wręcz jak śmieci. Co do wsjo - nie zauważyłam żeby byli nastawieni na kase - ja nigdy nie płaciłam za nic poza czesnym.
    Ale każdy ma inne odczucie
    Ja miło wspominam tę szkołę
  • Gość: absolwentka IP: *.serv-net.pl 15.07.11, 20:46
    Ja ukończyłam studia na WSJO w tym roku. Nie było lekko, dużo nauki oraz samodzielnej pracy w domu. Polecam przede wszystkim ze względu na kadrę. Wspaniali wykładowcy, dla których język,w którym się specjalizują, to prawdziwa pasja.
    To studia dla tych , którzy lubią się uczyć, a nie dla tych, którzy chcą ukończyć jakikolwiek kierunek dla przysłowiowego "papierka".
    Rektorem uczelni jest Pan prof. dr hab. Hubert Orłowski - znany i ceniony germanista oraz znawca i koneser kultury naszych zachodnich sąsiadów.
  • Gość: krajanka IP: *.serv-net.pl 15.08.11, 23:06
    zgadzam się. Też kończyłam tam studia. Uważam, że było ok.
  • Gość: hispanistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 12:00
    Jak tak czytam opinie, ze na WSJO jest ciezko to nie wiem czy sie smiac czy plakac. Konczylam prawo na Uniwersytecie byc moze dlatego moja opinia jest spaczona ale... te studia, przynajmniej pierwszy rok zaoczny to jakas jedna wielka sciema. Nie wiem jaki bedzie drugi rok ale kazdy egzamin do tej pory to jakas farsa - po pierwsze kazdy mogl za mnie napisac egzamin, bo nikt nie sprawdzal tozsamosci, po drugie - u P. Sagan uslyszelismy zdanie: 'To ze glosno mowie nie znaczy, ze nie slysze... ale za to mam slaby wzrok' (apropos sciagania studentow), na Technologii Informatycznej przy oddaniu pracy wykladowca mowil co jest zle i kazal poprawic. Wszystkie egzaminy byly na ostatnich zajeciach co oznacza, ze za okres sesji zimowej placimy mimo iz nie ma nas na uczelni przez dwa miesiace (oczywiscie jesli wszystko sie zaliczy). Liczba samych zajec z komunikacji, gramatyki, jezyka pisanego etc. czyli wszystkich z zakresu praktycznej nauki jezyka jest tak mala, ze po pierwszym roku niewiele wynioslam z tej szkoly. Oczywiscie mowi o zaocznym hiszpanskim... nie wiem jak jest na anglistyce czy germanistyce!
  • Gość: germanistka IP: *.serv-net.pl 13.09.11, 13:37
    ale z ciebie ekspert :))) no no. Polecam zatem germanistykę i PNJN z tego języka!!!! Co za bzdury wypisujesz!!!!
  • Gość: Germanistyka Wsjo IP: *.izacom.pl 06.06.12, 22:00
    Przepraszam,ale normalnie się zgrzałam,jestem studentką filologii germańskiej na WSJO i zajęcia u p.Sagan oraz ZALICZENIE (sorry,ale koleżanka z hispanistyki nie odróżnia zaliczenia z przedmiotu z egzaminem- współczuję!!!) ,które kończy cykl zajęć jest bardzo trudne.Bardzo duża część studentów na moim roku nie zaliczyła testu za pierwszym razem, dodam tylko,że to moje drugie studia i jestem już mgr.Życzę powodzenie
  • Gość: hispanistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 12:05
    Dodam jeszcze tylko, ze jesli chodzi o sama obsluge... czyli biuro ksztalcenia, kwestura i samo podejscie do studenta to rzeczywiscie nie mozna sie do niczego doczepic. Traktuja studentow normalnie, nie jak zlo konieczne jak to na Uniwersytecie jest regula. Do tego organizowane sa fajnie imprezy tematyczne.
  • Gość: kasia IP: *.static.petrus.pl 13.09.11, 07:50
    Mogłabyś napisać, do której godziny odbywają się zajęcia w niedziele?
  • Gość: germanistka IP: *.serv-net.pl 13.09.11, 13:40
    to zależy... czasami mieliśmy do 18.30. Ale w większości przypadków to sobota była zawalona zajęciami. A jaki język Cię interesuje? Ja ukończyłam germanistykę.
  • Gość: kasia IP: *.static.petrus.pl 13.09.11, 21:15
    kilka lat temu ukończyłam anglistykę z hiszpańskim. Teraz zastanawiam się nad licencjatem z hiszp.
  • Gość: studentka UAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.12, 10:04
    UAM to jest porządna uczelnia i dopiro tam z człowieka robi się prawdziwego lingwistę!
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.13, 09:02
    Dokładnie! Wszystkie te Wyższe Szkoły wyciągają kasę, a poziom żaden...
  • Gość: dzoana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 12:07
    szkoda ze wcesniej nie odwiedzilam tego profilu....bardzo zaluje ze sie zapisalam do tego czegos czego niemozna nazwac nawet szkola....!!!! wiecznie wydzwaniaja i robia problemy, oczywiscie najwazniejsza wiadomoscia powtarzana od poczatku do konca jest to ze nawet jesli ktos sie wypisze musi placic jeszce 3 miesiace pozniej!!! to jest jakis absurd nikomu nie polecam tej skzoly!! jeszcze nie zaczelam a juz musze sie wypisac beznadzieja!!!
  • Gość: mili IP: *.serv-net.pl 03.10.11, 14:17
    Dlaczego piszesz takie bzdury!!!! jeszcze nie rozpoczęłaś nauki a już narzekasz. Ja polecam tę uczelnię jak najbardziej. Spytaj się wykladowców , ilu absolwentów tej szkoły jest obecnie na studiach 3-go stopnia (doktoranckich).
  • Gość: magda n. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 18:51
    Czy ktoś robił kurs językowy na WSJO Wyższa Szkoła Języków Obcych na św. Marcinie ????? Jakieś opinie o samym kursie ???????
  • Gość: absolwentka IP: *.serv-net.pl 07.10.11, 14:26
    WsJO jest ok. Zatem raczej i kursy organizowane na wsjo są na poziomie. Polecam, bo ukończylam germanistyke na wsjo. Fachowa kadra jest jej wielką zaletą. Sporo wykładowców jest z UAM.
  • Gość: hotaruyuki90 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.08.12, 13:37
    Właśnie skończyłam japonistykę na wsjo i postaram się wypowiedzieć jak najbardziej obiektywnie. Ogólnie uczelnia bardzo spoko, mega atmosfera, ludzie normalni, nie jakieś zadufane w sobie snoby jakich to często spotyka się na uniwerkach. Zajęć faktycznie mieliśmy mniej niż na UAM, przyznawali to sami wykładowcy, ale że wykładowcy w większości też byli zUAM-u to raczej nie można mówić o niższym poziomie :) studia to studia, jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. To nie gimnazjum, gdzie nauczyciel dyktuje ci notatki i tylko tego od ciebie wymaga. Studia to przede wszystkim praca własna i o tym chyba większość wypowiadających się tu osób zapomina. Także to z jakim poziomem opuścisz uczelnię zależy tylko od ciebie. I nie znaczy to bynajmniej, że nie trzeba się uczyć.. Wręcz przeciwnie- PNJ spędzało mi sen z powiek, wcale nie było łatwo. Zwłaszcza Japończycy są bardzo wymagający :) Często też doznawałam szoku, jak przechodząc korytarzem słyszałem rozmowy studentów z wykładowcami, czy to po hiszpańsku czy to w innym języku. Poziom naprawdę wysoki. Dlatego nie oceniajcie tej szkoły, jeśli tam nie byliście, ale jeśli byliście ale nie staraliście się dostatecznie żeby wszystko dobrze poszło i mieliście kłopoty z własnej winy. Zawsze można trafić na różne sytuacje, jednak przekreślanie przez to całej szkoły, wydaje mi się nieadekwatne. Ogólnie polecam, zdać się da jak się chce, płacić wiadomo trzeba, ale za czesne, nie za dyplom jak to niektórzy myślą :) ok, chyba dostatecznie się naprodukowałam, kończę i pozdrawiam ludzi myślących :)
  • Gość: Moni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.12, 22:15
    hotaruyuki90, a mogłabyś przybliżyć mi japonistykę na wsjo? Czy mieliście dużo zajęć i czy było na początku jak i później trudno?
  • Gość: wsjo za mgr IP: 81.5.168.* 26.09.12, 23:41
    Jeśli ktos chce iśc na mgr na WsJo zaocznie na anglistyke to lepiej neich odrazu sobie podetnie zyły!! zajęcia sa niby sa ok ale bardzo mało praktyki duzo zajec tzw zapychaczy. Jesli chodzi o seminarium mgr NIE POLECAM promotorka lekcewazy studentow nei odzywa sie tygodniami pozniej jest problem z zaliczeniem a uczelnia toleruje i broni wykładowcy ktory nie wywiazuje sie ze swoich obowiazków. SZKODA CZASU NERWÓW I PIENIEDZY
  • Gość: molka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 13:32
    A może ktoś wie jak jest na magisterskich dziennych i jak wygląda egzamin z PNJ .
  • Gość: molka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 13:48
    A jak jest na mgr na dziennej anglistyce?
  • Gość: kika IP: *.serv-net.pl 08.10.12, 13:23
    Jakich zapychaczy? Taki jest program, co nie jest specyfiką tylko tej uczelni. Filologia to nie tylko PNJ (pisanie, konwersacje..) Zaliczyć trzeba również filozofię, logikę, europeistykę, historię literatury, gramatykę opisową, językoznawstwo i szereg innych przedmiotów.
  • Gość: kachullcia IP: *.man.poznan.pl 16.10.12, 13:43
    hm, skończyłam germanistykę na WSJo, ale ani logiki ani europeistyki (to chyba wogóle kierunek a nie przedmiot) nie miałam. Pozostałych przedmiotów i owszem nie mało, ale można dać radę. Generalnie polecam, zwłaszcza, że sama trzy lata temu pytałam o opinię o tej szkole.
  • Gość: absolwent IP: *.serv-net.pl 07.12.12, 11:48
    Europeistyka i logika (jako przedmiot) pojawia się dopiero na studiach uzupełniających magisterskich. Zresztą to także zależy od programu. Ja miałam w programie swoich studiów. Z europeistyki był nawet egzamin (niełatwy) :)
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 00:55
    Kochani, studiowałam na WSJO i to jest jedyna rzecz której żałuję! SZCZERZE NIE POLECAM. MASZYNKA DO ROBIENIA PIENIĘDZY! PEŁNO PRZEDMIOTÓW TYPU "zapchaj dziura"!
    Panie z biura kształcenia pozostawiają wiele do zyczenia! Pani kierownik katedry j, angielskiego K.M również!!!
    Wybierając sie na wsjo trzeba mieć duuużo pieniedzy , czasu i dużo nerwów.
    Nie wybierajcie WSJO, lepiej studiować już na UAM to jakiś prestiz i wasz wysiłek bedzie doceniony. Pozdrawiam
  • Gość: Studentka WSJO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.13, 22:30
    Zgadzam się z opinią koleżanki. WSJO to jedna wielka pomyłka. Reprezentuje niski poziom, ciągle coś się zmienia na tej uczelni (oczywiście na gorsze). Szkoła, która wyciąga masakrycznie dużo pieniędzy za wszystko. Nie mówiąc, że bezprawnie (bo ustawa stanowi inaczej) wyciąga od studentów pieniądze za proces dyplomowania w wysokości 480,00 plus odebranie dyplomu - 60 zł. Obecni studenci walczą korespondyjnie z WSJO o zniesienie powyższej opłaty, która jest niezgodna z prawem. Skończylam studia na UAM na Wydziale Prawa i Admisnistracji i WSJO nie przypomina mi studiów tylko szkołę dla osób, które lubią wydawać pieniądze i nie lubią się uczyć. Języka to sie człowiek nie nauczy tam, chyba, że ma w sobie motywację i dużo w domu będzie nadrabiać i uczyć się dla samego siebie. ALe nie oszukujmy się takich ludzi jest mało. Jesli chodzi o kadrę to sporo dobrych Doktorów już z Niej uciekło z powodów jakie podałam powyżej. Zawsze slyszeliśmy, że Szkoła WSJO jest spooky i nigdy nie będziemy obdarzeni wiedzą taką jaką daje UAM studentom. Dużo lektorów z tytułem mgr uczy na WSJO - i tak naprawdę często studenci zadawali pytanie jak oni skończyli studia. Naprawdę niektórzy z wykładowców okropnie mówią - ich akcent nie przypomina ani BrE ani AmE, nie mają odpowiedniej wiedzy ( jak zastosuje się jakąś strukturę na wysokim poziomie np. z książki " English Collocation in Use") często widzą to pierwszy raz lub przekreślają, jako źle. Można im pokazać i bronić swego, ale i tak studentowi wmawiają, że nie ma takiego czegoś. Czyli poprawiają native speakers. Wykladowców, których można pochwalić......cóż odeszli z tej uczelni lub naprawdę mają znikome ilości zajęć. POLECAM STUDIA PAŃSTWOWE, bo jak być nauczycielem, to być takim, który ma wiedzę i potrafi nauczyć, a nie krzywdzi wszystkich, bo jest nie douczony lub praktycznie nie wie po co przychodzi na zajęcia ( często aby swoje odbębnić, czasami nawet puścić film i niech się dzieje co chce......). KATEGORYCZNIE ODRADZAM!!!!!!Ciesze się ,że za miesiąc się bronię i na pewno mgr tam robić nie będę. Naprawdę żałuję, że nie poszłam na UAM.
  • Gość: tomasz IP: *.tvkslupsk.pl 26.02.13, 10:54
    witam, jestem specjalistą ds. rekrutacji w firmie poszukującej osób do pracy w Niemczech (opieka nad osobami starszymi).
    Preferowana znajomość języka niemieckiego , choć nie jest to wymóg konieczny! rekrutacja osób trwa obecnie na terenie całej Polski.

    kontakt rakomasz@gmail.com

    pozdrawiam,
    Tomasz
  • Gość: tomasz IP: *.tvkslupsk.pl 26.02.13, 10:56
    witam, jestem specjalistą ds. rekrutacji w firmie poszukującej osób do pracy w
    Niemczech (opieka nad osobami starszymi).
    Preferowana znajomość języka niemieckiego , choć nie jest to wymóg konieczny!
    rekrutacja osób trwa obecnie na terenie całej Polski.

    kontakt rakomasz@gmail.com

    pozdrawiam,
    Tomasz
  • Gość: aaaa IP: *.internetia.net.pl 24.03.13, 22:20
    w pełni się zgadzam, przeniosłam się do innego miasta i chciałam zmienić szkołę i tu zaczął się mój koszmar- walczę ze WSJO już 3 miesiące o wydanie odpowiednich zaświadczeń i dokumentów! Okazało się że różnice programowe są ogromne bo WSJO wprowadziło masę nic nikomu nie mówiących przedmiotów jak aplikacje mobilne itp. na których traci się czas, a filologicznych nie ma! na filologi zaawansowanej miałam tylko konwersacje po w j. obcym! wszystkie wykłady po polsku! Więcej dał mi wakacyjny kurs w empiku niż semestr na WSJO! A zniesienie PNJ po pierwszym roku jest wielkim oszustwem i ma na celu tylko przedłużenie czasu płacenia przez ludzi o których z góry wiadomo że odpadną!
  • elyon710 31.01.13, 13:32
    Wasze opinie i komentarze są bardzo ciekawe. Ja ukończyłam studia I stopnia ( licencjat ) i studia podyplomowe na WSJO i byłam bardzo zadowolona. Poziom na WSJO jest wysoki i trzeba się bardzo dużo uczyć. Po ukończeniu tych studiów nie miałam problemów z dostaniem się na studia magisterskie na UAM ani ze znalezieniem pracy jako lektor i nauczyciel języka angielskiego. Wykładowcy są bardzo w porządku i mają bardzo dużą wiedzę merytoryczną i potrafią nauczać. Ja na zajęciach nigdy nie oglądałam żadnych filmów bo wykładowca nie miał co z nami robić. Zawsze to były dobrze przemyślane zajęcia. Chciałabym również zauważyć, że WSJO nie ma własnych wykładowców – wielu z nich naucza na Uniwersytecie lub na innych uczelniach wyższych w Poznaniu. Fonetykę mają dobrą ( Wykładowcy, który uczą na WSJO ukończyli filologie obcojęzyczne na Uczelniach Państwowych ). Jeszcze jedna rzecz ( dla wszystkich, którzy nie mają pojęcia o języku obcym ) – jest RÓŻNICA POMIĘDZY SPOKEN LANGUAGE AND ACADEMIC LANGUAGE (the language used in textbooks, in classrooms, and on tests ) – wykładowcy nie poprawiają native speakerów, oni nauczają academic language bo tego się od nich wymaga ( taki jest program nauczania ). Native speakers są specjalistami od spoken language ( większość native speakers, którzy uczą w szkołach językowych w Polsce nie mają BA lub MA z Anglistyki, nie znają aż tak dobrze academic language, tak jak nie każdy Polak jest absolwentem Polonistyki i specjalistą od języka polskiego ) Dlatego zaleca się, aby zarówno wykładowcy akademiccy oraz native speakerzy nauczali studentów w tym samym czasie. Ludzie narzekają na WSJO bo tam się trzeba uczyć, a prawda jest taka, że wielu osobom się nie chce. ( Nawet na zajęcia się nie chcą chodzić a co dopiero się uczyć!!!!! ) Nie uczą się, a potem mają żałosne pretensje do Uczelni i do wykładowców. Na studia idą ludzie dorośli, a na studiach liczy się praca własna – to nie gimnazjum lub szkoła średnia, gdzie nauczyciel podyktuje notatki do zeszytu i tego wymaga ) Ludzie idą na uczelnię prywatną i myślą, że posiedzą trzy lata, żeby sobie dzieciństwo przedłużyć i będą płacić za dyplom. A jak się okazuje, że płaci się za studia, a nie za dyplom i że trzeba się uczyć ( o zgrozo!!!!!!!!! ) to już się nie podoba. Rezygnują ze studiów i wypisują potem na forach bzdury. Chciałabym także zauważyć, że jak się nie ma nawet skończonych studiów I stopnia z danego kierunku lub specjalizacji to nie powinno się krytykować osób, które mają większą wiedzę i doświadczenie zawodowe. Do wszystkich, którzy uważają, że lepiej iść na UAM niż na WSJO – jeżeli nie radzicie sobie na WSJO to o UAM nie macie co marzyć, bo tam jest wyższy poziom, większe wymagania i jest o wiele trudniej i nikt nie idzie na rękę – polecam ambitnym ) Ja byłam zadowolona ze WSJO i nie narzekam na moją wiedzę ( studenci, których uczę też nie ), ale ja się uczyłam ( i to nie mało ) Pozdrawiam
  • Gość: byla IP: *.internetia.net.pl 24.03.13, 22:42
    być może poziom anglistyki jest rzeczywiście aż tak lepszy od germanistyki! ja mogę sie wypowiedzieć tylko o germanistyce. Ukończyłam wcześniej studia na UAM i germanistykę na WSJO zaczęłam studiować dla samorozwoju- mój największy błąd w życiu! Mi naprawdę zależało na nauczeniu się tego języka! Ale tam nie ma takiej możliwości w ciągu semestru miałam tylko jedne zajęcia prowadzone po niemiecku! tzn. komunikację, wykłady połączone z hispanistyką i germanistyką od podstaw! oczywiście po polsku! Poziom zajęć z gramatyki- brak słów. Różnice programowe z obecną szkołą- ogromne! WSJO wprowadziło masę przedmiotów, które mają wypełnić tylko czas jak aplikacje internetowe, wstęp do studiów filologicznych... niemieckiego na tej germanistyce jak na lekarstwo... Przeniosłam się i teraz nadrabiam:) Tyle że WSJO robi ogromne problemy z odejściem- za każde zaświadczenie opłata! Nawet program studiów jest niedostępny dla studentów, trzeba zapłacić... Odradzam wszystkim, którym zależy na nauce!
  • Gość: kik IP: *.serv-net.pl 15.05.13, 19:30
    Ja jestem zadowolona. Mój poziom znajomości języka znacznie się poprawił. Na WSJO studiowałam tylko 2 lata - uzupełniające, germanistyka. (Wcześniej studiowałam w Zielonej Górze). Wspaniali wykładowcy, wysoki poziom nauczania. Studia wymagały systematyczności i pracy samodzielnej. Opłacało się :)
  • martynkamartynkamartynka 04.04.13, 23:40
    Drodzy studenci wsjo, nie to zeby mialo to dla mnie najwieksze znaczenie, ale chciałabym cos wiedziec. Od gimnazjum do konca liceum jestem w klasie z samymi babami, wiem ze tez jestem baba, ale z reguly trzymam z chłopakami. Chcialabym wiedziec ilosc meskiej plci na uczelni? zwlaszcza jesli chodzi o kierunek sinologia. Bo chyba zwariuje kolejne 3 lata z babami ; D
  • Gość: studentka wsl IP: *.play-internet.pl 26.05.13, 17:18

    to może wybierz inną szkołę np. WSL. Nie jest tak droga jak WSJO i nie żądają dodatkowych opłat jak piszą niektórzy na tym forum. Organizacja na Wsl jest ok, z Paniami z dziekanatu idzie się dogadać, nie zawodzą, indeks elektroniczny i nie musisz biegać za wpisami. Fakt, że brakuje na WSL nauki języka, ale można zapisać się na kurs ( bo logistyka bez języka.. to "klapa"). Jak ktoś chce to się go nauczy. Chciałam także zacząć studia na tej uczelni, ale wystarczą mi te opinie i chyba lepiej zapiszę się na kurs
  • Gość: abcdef IP: *.122.132.77.dyn.user.ono.com 21.01.14, 14:16
    Ja odradzam z całego serca. Jeśli ktoś jedzie na Erasmusa to niech przygotuje grube zapasy kasy. Pieniądze ze stypendium NIGDY nie docierają na czas i trzeba sobie jakoś radzić. Nikt na pytania nie odpisuje, kiedy dostaniemy pieniądze, telefonicznie nas okłamują. Ostatnio spóźnili się dwa tygodnie, druga wypłata już tydzień czasu... Jeśli ktoś w głównej mierze utrzymuje się tylko ze stypendium (w tym roku 400e na miesiąc) to niech przygotuje się na wieczne zmartwienia, czekanie i kompletny brak zainteresowania. Nawet jeśli chodzi o sprawy formalne, podbicie dokumentów etc to niech zapomni, że ktokolwiek odpisze mu na mejla. Jedyne wiadomości jakie do nas przychodzą to PRZYPOMINAMY ŻE ZBLIŻA SIĘ TERMIN SPŁATY KOLEJNEJ RATY...
  • Gość: JA IP: *.radionetsc.com 07.04.14, 16:46
    Wsjo- chcą tylko pieniądze i pieniądze... za wszystko trzeba płacić. Odradzam z calego serca! TYLKO NIE WSJO! NIC nie wynioslam z tej uczelniiii. Katastrofaaaaaa.
  • Gość: zawiedziona IP: *.icpnet.pl 03.06.14, 14:30
    Szykujac sie na studia lepiej po prostu wcale na nie nie isc, niz uczyc się na WSJO. Niestety ja idąc na te studia nie zdawałam sobie sprawy z tego, że prawdopodobnie jest to najgorsza uczelnia w całej Wielkopolsce. Gdybym mogła cofnąć czas na pewno nie popełniłabym drugi raz tego samego błędu. Kończę właśnie studia licencjackie na japonistyce i odliczam dni do końca marząc już, że wyjdę z tego budynku i nigdy juz tam nie wrócę!!! Czesne BARDZO wysokie w porównaniu z dużo lepszymi uczelniami wyższymi w Poznaniu, chociażby porównując z WSNHiD. Tam przynajmniej widać, że wpłacane pieniądze idą na coś sensownego, budynek jest zadbany, sale są przystosowane i nowoczesne. Dodatkowo poziom nauczania na WSJO jest po prostu żałosny, tak samo jak większość wykładowców. Nie mogę powiedzieć, że wszyscy ponieważ oczywiście jest kilku DOSŁOWNIE KILKU wykładowców prezentujących wysoki poziom. Jednak zdarza się, że pseudo wykładowcą nazywa się osoby, które przyjeżdżają z zagranicy i nie mają nawet magistra!!!! Płakać się chce nad straconym czasem i kilkunastoma tysiącami złotych, które po prostu poszły na marne. ODRADZAM Z CAŁEGO SERCA UCZCIWIE I SZCZERZE!!!!
  • Gość: mimi IP: *.icpnet.pl 11.10.14, 11:13
    WSJO to dobra szkoła,
  • Gość: zrozpaczony studen IP: *.static.icpnet.pl 10.10.15, 21:20
    WSJO GERMANISTYKA 1 i 2 rok jest pitu pitu gadanie o dupie maryni, co semestr masz zajęcia z kimś innym mało zajęć praktycznych same zapychacze czasu np. PU czy WYKŁAD monograficzny przedmioty uzupełniające, a w 3 roku egzamin(pisemny, ustny) po którym jak nie zdasz masz płacić płacić i powtarzać 3CI cały rok. Panie z sekretatiatu nie miłe, nawet wypożyczenie książki z biblioteki mogą dowalić ci odsetki, wszystko załatwiasz przez rzecznika, bo z normalnymi wykładowcami nic nie załatwisz. Normalne dla nich jest np. zmiana planu zajęć dzień wcześniej albo dwa powiedzą że tak wyszło. Człowieku NIE IDŹ TAM oni chcą uczyć ludzi którzy byli albo mają związanego już coś z niemieckim , ale żeby się nauczyć lepiej weź kurs językowy.
  • studentka458 15.06.16, 14:41
    Stanowczo odradzam!
    Studiowałam dwa lata na tej uczelni i bardziej czułam się jako KLIENT, na którym uczelnia chce tylko zarobić, a nie jako studentka.
    Zajęcia przypominają bardziej odklepanie niż wyłożenie materiału. Grupy wykładowe łączone bez pomyślunku.. (hispaniści z germanistami?)
    Na łacinie bezsensowna nauka sentencji na pamięć ? zamiast prowadzenia zajęć pod kontem ułatwienia nauki studiowanego języka poprzez naukę gramatyki łacińskiej czy pochodzenia wyrazów.
    Uczelnia zainteresowała mnie możliwością wyjazdu na ERASMUSA, jednak
    osoba odpowiedzialna za jego realizację jest nieosiągalna.. nigdy nie udało mi się skontaktować z organizatorem, nie odpowiadał na moje maile. Sprawę zgłosiłam do sekretariatu i dziekanatu, jednak nikt nie potrafił mi pomóc.
    Kiedy, z powodu powyższych zaniedbań, zdecydowałam się na zmianę uczelni, nagle zostałam zalewana mailami dotyczącymi płatności. Zwróćcie uwagę, że uczelnia zastrzega sobie 3 MIESIĘCZNY OKRES WYPOWIEDZENIA!!! ? Nie masz co liczyć na żadne ulgi czy rozłożenie płatności na raty.. Jednak nie są tak życzliwi, uczciwi i sprawiedliwi..
    Ogólnie do póki rzucasz kasę i za dużo nie wymagasz to jest dobrze, ale jeśli z jakiś przyczyn nie jesteś już w stanie opłacać czesnego lub będzie jakiś poślizg (kończący się niebotycznymi odsetkami) zaczną się mega schody.
    Rozpoczynając naukę na uczelni byłam bardzo zmotywowaną i zapasjonowaną przyszłą studentką iberystyki, jednakże metody nauczania i podejście do studenta kompletnie zabiły we mnie jakąkolwiek motywację i chęci do nauki.
    Pomimo wszystkich kosztów, które musiałam ponieść postanowiłam zmienić uczelnię, dzięki temu znów zyskałam motywację i chęci do nauki, gdyż uczelnia, na której obecnie studiuję jest nieporównywalnie lepsza od WSJO!
    Jednym słowem ?nauka? na tej uczelni BARDZO DUŻO MNIE KOSZTOWAŁA!!!
    Wartości uznawane jako ważne przez Wyższą Szkołę Języków Obcych im. Samuela Bogumiła Lindego w stosunku do wszystkich osób tworzących wspólnotę uczelnianą to: uczciwość, szacunek, lojalność, rzetelność, szczerość, życzliwość, zaufanie, sprawiedliwość. ? gdy przestajesz być przychylnym płatnikiem możesz zapomnieć o tych wartościach, których uczelnia względem Ciebie na pewno NIE UZNAJE!
    NIE POLECAM, ZMARNOWAŁAM CZAS I PRZEDE WSZYSTKIM SWOJE PIENIĄDZE!!! Naprawdę, jeżeli chcecie się czegoś nauczyć, a nie tylko odklepać studia na płatnej uczelni , unikajcie tej wyższej szkoły jak ognia!
  • makaronik72 08.09.16, 17:45
    Pytanie do studentka458 :
    Na jakiej uczelni obecnie Pani studiuje? Co Pani poleca w Poznaniu jeżeli chodzi o lingwistykę stosowaną? Znam bardzo dobrze język niemiecki.
    Pozdrawiam
  • Gość: Adrian IP: *.petroinform.pl 18.09.17, 15:01
    Zastanawiałem się też nad wyborem tej uczelni, ale jakoś opinie nie są zbyt dobre, dlatego postawiłem na te uczelnie i Tobie też polecam ;) www.uczelnie.pl/opinie/wyzsza-szkola-zarzadzania-i-bankowosci-w-poznaniu/224 Plusem jest świetnie dobrana kadra, dodatkowo pracodawcy naprawdę doceniają dyplom otrzymany własnie tam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka