Dodaj do ulubionych

potrącenie Nowe Dobra

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.11.09, 23:08
Czy wiecie coś o dochodzeniu w sprawie potrącenia starszego mężczyzny przez
17-latka?
Dlaczego w gazecie nikt nic nie wspomniał o tym, że to nie tylko motocyklista
potrącił ofiarę, ale i samochód? A skąd o tym wiadomo - jest świadek, który
widział uciekający samochód. Ale oczywiście, nasza policja, ma już sprawcę,
to po co szukać prawdy?

Lepiej przecież zniszczyć życie nieletniemu. Bo uciekł, bo nie zadzwonił po
karetkę, po zacierał ślady, bo nie miał prawa jazdy na motor. Ludzie. Czy to
jest możliwe, że motorem, który jedzie ledwo co 80km/h ofiara odniosła takie
obrażenia? Podobno ofiara miała zmasakrowaną twarz, nogę złamaną w kilku
miejscach, ... . Po prostu zero szans na przeżycie.
Dlaczego chodzą plotki, ludzie gadają, niby wiedzą kto potrącił jeszcze, a
policja nic? Im dalej od wydarzenia, tym gorzej.

Aha, i jeszcze coś. Podobno ofiara, starszy mężczyzna miał problemy ze słuchem
i ze wzrokiem, tego dnia już było ciemno, ofiara ubrana na czarno. To mogło
przydarzyć się każdemu z nas.
Może, jeżeli sprawa znowu będzie
nagłośniona, co niektórzy wezmą się do pracy?!
Strach, panika, strach, panika.... Wiemy dobrze, że nie zrobił tego celowo...
Edytor zaawansowany
  • Gość: kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 23:39
    Wiesz, wspolczuje chlopakowi, bo na pewno nie zrobil tego celowo.
    Jestem w zasadzie mlodym kierowca i przyznam ze rowniez mialem kilka sytuacji,
    gdzie na nieoswietlonej drodze szedl ubrany w ciemne ubrania czlowiek poboczem i
    zauwazylem go doslownie w ostatniej chwili.
    Gdybym patrzyl akurat w tym momencie na licznik predkosci to pewnie bylbym w
    podobnej sytuacji.
    Jednak nie pewna refleksja troche zmienia punkt widzenia.
    Jesli ktos nie ma uprawnien do poruszania sie pojazdem mechanicznym po drodze,
    nie ma prawa w taki sposob niesttey sie poruszac.
    Rowniez jezdzilem bez prawka na poczatku, przed egzaminem i gdyby mnie takie cos
    spotkalo to mialbym przerabane, lecz mialem pelna tego swiadomosc i wiedzialem
    co robie.
    Druga sprawa to taka, ze Ci ktorzy wiedza kto potracil autem osobowym (jesli to
    w ogole mialo miejsce) powinien dawno to zglosic na policje, ale niestety
    predzej zadzwonia ze dzieciak pije piwo gdzies.
    Niestety tak juz jest ;/
    Ale sie rozpisalem...
    Wspolczucia dla chlopaka i rodziny tragicznie zmarlego.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 13:35
    Świadek był na policji, został przesłuchany. I co? Nic.
    Wiesz jak to teraz jest. Motory weszły w modę, szczególnie dla niepełnoletnich.
    Tyle osób jeździ, że się w głowie nie mieści.

    Najdziwniejsze jest to, że ten chłopak był strasznie ostrożny i spokojny. Gdyby
    zadzwonił po karetkę, sprawa by całkiem inaczej wyglądała. Dostał by zapewne
    tylko za brak prawa jazdy na motor, co da się przeżyć..
  • Gość: kurator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 17:50
    mam corke w wieku tego chlopaka i sie pytam gdzie byli rodzice ?
    przeciez musieli cos wiedziec albo chociaz podejrzewac przeciez po
    takim wypadku chlopak napewno nie czul sie normalnie, musial byc
    nerwowy musial sie dziwnie zachowywac i gdyby sami zglosili sie na
    policje to moze chlopak odpowiadalby z wolnej stopy atak sidzi w
    areszcie i pewnie placze bo to jeszcze dzieciak
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 18:57
    Masz córkę a nie wiesz jak zachowują się nastolatkowie? Wystarczy zraniona
    miłość, kłótnia ze znajomymi a już od razu dla nastolatka kończy się świat.
    Wypadek był koło godziny 19, czyli ciemno. Chłopak przychodzi(przyjeżdża) do
    domu, idzie spać. I gdzie tu wina rodziców? Że nie zauważyli? Od rana następnego
    dnia rodzice w pracy, wracają późno, więc jak niby mogli zauważyć?
    Dwa dni bodajże później policja doszła.
    Wybacz, ale skoro chłopak był "grzeczny" to chyba codzienna kontrola była nie na
    miejscu.


    Dlaczego nikt nic nie mówi o drugim sprawcy? Dlaczego w gazecie nic nie było
    napisane?! Skoro jest świadek! Może poczekamy aż kierowca samochodu znowu
    przyczyni się do czyjejś śmierci, czy wtedy policja zacznie coś robic?
  • Gość: do Janiny IP: 77.255.28.* 25.11.09, 19:22
    z Twoich wypowiedzi wynika, że winny jest ten starszy mężczyzna,
    który zginął. Chłopak, który zabił i uciekł według Ciebie jest w
    zasadzie niewinny. Masz pretensje do całego świata, ale nie do tego,
    który zawinił. Dlaczego więc chłopak uciekał - młody wiek, brak
    prawa jazdy, to nie powód zrzucenia odpowiedzialnosci na innych.
    Siadając na pojazd powinien byc świadom tego, co sie może wydarzyć,
    a przynajmniej tego, że kierowanie motocyklem powinien odłożyc do
    czasu zdobycia odpowiednich kwalifikacji. W tym miejscu nalezy
    zapytać, gdzie byli rodzice, których tez rozgrzeszasz. Oni nie
    wiedzieli, że ich syn nie powinien jeździć. Na pewno wiedzieli, zle
    z tym sie godzili, więc sa współodpowiedzialni za to co się stało.
    po wypadku kiedy uciekł na pewno wiedzieli, co się stało. A może i
    sami pomagali zacierać ślady i ukryć to, co zrobił syn.
    Skoro był jeszcze samochód, to sama się zgłoś na Policję opowiedz
    im o tym. Na pewno będą musieli wyjaśnic to zagadnienie. Nie
    oskarżaj nikogo bezpodstawnie i nie chroń kogoś, kto odpowiada za
    śmierć osoby, bez względu na inne okoliczności. BĄDŹ SPRAWIEDLIWA.
  • Gość: adwokat IP: 94.254.156.* 25.11.09, 19:44
    ukarac winnego!!!!! ja tez bym niechciał zeby mi ojca ktos zabił a młodzi są jacy są
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 20:03
    A chciałbyś, aby Twój syn/córka o ile masz, o ile będziesz miał siedział za
    kratkami? Mylicie pojęcie - zabójstwo a potrącenie.

    I nie pisze, co byście chcieli. Jest to lekko nie na temat.
    Nie napisałam tu, że bym chciała, aby mi ojca zabili i że ten starszy Pan musiał
    zginąc.
    Stało się, czasu nie zatrzymamy, nie zmienimy nic. Możemy tylko pomóc. Ale
    widzę, że chyba tutaj nic się nie dowiem, gdyż czytanie ze zrozumieniem się kłania.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 20:05
    I jeszcze jedno.
    Młodzi biorą przykład ze starszych, więc drogi adwokacie, może byś zastanowił
    się kiedyś, co robisz, co dajesz innym swoim zachowaniem? Może jesteś ideałem,
    nie wiem.
    Ale Ty nigdy nie byłeś młody i "w Twoich czasach" na konia prawa jazdy nie
    trzeba było miec.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 19:59
    "do janiny" LEKKO ŚMIESZNY JESTEŚ.
    Nie wiesz co się stało, a już oceniasz kto jest winny.
    Zrozum człowieku, że rodzice nie wiedzieli, bo to była kwestia zaledwie dwóch dni!
    Po co ja mam się zgłaszać na policję, skoro to nie ja byłam świadkiem?
    Powtarzam: Świadek był na policji, zeznał a policja zrobiła coś? Ależ
    oczywiście, chyba tylko spisała zeznania.
    Ciekawe co Ty byś zrobił gdybyś miał te 17 lat.
    Nie wiem ludzie, czy Wy w ogóle macie rozum? Nie no na pewno, doskonali
    jesteście. Ja tu nie napisałam, że chłopak jest niewinny! Ale czemu tylko on ma
    płacić za swoje błędy?! Skoro potrącił ofiarę jeszcze ktoś innym <samochodem> i
    podobno jest to dojrzała osoba, to co w tym momencie mamy myślec o młodzieży? :)
    I nie oskarżaj rodziców. TO NIE JEST ICH WINA, CO ZROBIŁ SYN. Oni nie kazali mu
    wsiąść na motor i jechać bez prawa jazdy. Oni nie kazali mu nie dzwonić po karetkę.
    Drażni mnie tylko to, że ten chłopak potrącił, a nie zabił! To jest niemożliwe,
    aby zmasakrować tak ciało jakimś większym czoperem!
    Może inaczej by wyglądała Twoja opinia, gdybyś znał chłopaka, znał świadka.
    Czy Ty mając powiedzmy 12 lat, wsiadasz na rower bez karty rowerowej i myślisz
    sobie: Kurde, może nie pojadę, bo jeszcze kogoś rozjadę?

    Nie wiem ile masz lat, ale pomysl.
    Gdyby Twój syn, Twoja córka, gdyby to ich spotkała taka sytuacja i byś wiedział,
    że jest drugi sprawca, a Twoje dziecko może siedziec za zabójstwo, mimo, że
    tylko potrącił, co Ty, co Ty byś zrobił?
    *(nie jestem rodzicem tego chłopaka, wiem, że z tego powyżej tak wynika, ale to
    tylko przykład)*
    Siedział byś obojętnie i myślał:
    A ch*j, stało się. ? Zapłaci za błędy i będzie ok?
    Im dalej od wydarzenia, tym gorzej! Jest już prawie niemożliwe, że znajdą
    drugiego sprawce.
    JESZCZE RAZ WRACAJĄC DO RODZICÓW:
    -nie wiedzieli
    -chłopak nie odniósł większych obrażeń, więc "nie szło" zauważyc czy coś z nim
    jest (wygląd)
    -chłopak był od zawsze spokojny, zamknięty w sobie, więc jak zauważyc, że coś
    się stało? Nie ośmieszajmy się, rodzicielska intuicja jest nie na miejscu.
  • Gość: all IP: 77.255.26.* 25.11.09, 20:30
    Kto kupił motor dzieciakowi? sam sobie kupił i jeżdził po cichu
    przed rodzicami?troszke wyobrazni i człowiek by pewnie żył.To jest
    nagminne ,że jeżdżą młodzi na motorach bez uprawnień za zgodą
    rodziców.
  • Gość: ehhh IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 20:41
    Wyobraźni to brakuje wam.
    Nie szukajmy pomocy, ludzie to egoiści, ledwo czubek własnego nosa widzą.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 20:49
    A czy to ważne skąd motor? Gdybym chciała wiedzieć kto mu dał motor napisałabym to.
  • Gość: ttt IP: *.chelmno.mm.pl 25.11.09, 22:02
    Bezwzględnie gó...arz musi być ukarany ! Uciekł z miejsca wypadku i to Go
    przekreśliło ! A Ty Janino chyba masz coś z tą sprawą , że tak zaciekle
    gó...arza bronisz .
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 22:31
    Mam tyle wspólnego co i Ty.


    NAUCZYCIE SIĘ CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM? NIE PISZE TU, ABY DOWIEDZIEC SIE OD WAS
    CZY WASZYM ZDANIEM JEST WINNY CZY NIE, BO WINNY JEST. NIE OBCHODZI MNIE, CO
    BYSCIE ZROBILI, JEZELI BY WASZEGO OJCA ZABIL. NIE OBCHODZI MNIE, SKAD MA MOTOR,
    BO TO NIE JEST W TYM MOMENCIE ISTOTNE.
    CHCE PO PROSTU ABY POLICJA RUSZYŁA I UKARAŁA OSOBĘ, KTÓRA PRZYCZYNIŁA SIĘ DO
    ŚMIERCI.
    ILE RAZY MOŻNA PISAC, ZE CIAŁO BYŁO TAK ZMASAKROWANE, ZE JEST TO NIEMOZLIWE ABY
    TYLKO MOTOR GO ROZJECHAŁ.


    DOBRA RADA DLA WASZYCH OJCÓW: NIECH CHODZĄ Z LATARKAMI, KAMIZELKAMI JAKIMIŚ,
    ABY BYLI WIDOCZNI.

    TO, ZE CHŁOPAK GO POTRACIŁ TO NIE JEST JEGO WINA. NIE ZAUWAZYL GO. NIC
    DZIWNEGO-OFIARA BEZ OSWIETLENIA.
    JEGO WINĄ JEST TO, ZE NIE ZADZWONIŁ PO KARETKĘ.
    A MOTOR JEST MAŁO WAŻNY.


    PISZE TU TYLKO PO TO, BO MOŻE KTOŚ COŚ WIE I MÓGŁBY POMÓC.
    A CZEMU JA POMAGAM?
    Wiem, że gdybym ja miała kłopoty, oni nie staliby bezczynnie.
    I to mogło spotkac każdego z nas.
    Może ciekawostka: Kobieta w szoku jest w stanie przewrócic malucha:)
    Proszę,nie piszcie mi co mógł zrobic.
    człowiek w szoku nie myśli
  • Gość: kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 22:07
    Ważne skąd motor.
    Otóż to jest bardzo ważna kwestia.
    Janina w ogole nie masz pojęcia co tu piszesz.
    Nie chce nikogo oskarżać, nie wiem jaki jest ten chłopak i prowadzimy tylko
    dyskusję, natomiast jezeli by potracil mojego ojca to bym robil wszystko aby
    poniósł tego jak najwyższe konsekwencje.
    Rodzice sa czesto bezradni, wiec nie ma sensu ich obarczac wina. (chyba ze sami
    kupili mu motocykl)
    Natomiast wiek 17 lat jest wiekiem, w ktorym czlowiek potrafi przewidziec skutki
    swoich dzialan.
    I nie robcie z niego przedszkolaka.
    Potrafil zatrzec slady, a nie potrafil przewidziec ze moze stac sie tragedia i
    zawsze on bedzie winny jesli nie ma uprawnien????
    NIE ZNAM DOKLADNIE HISTORII WYPADKU WIEC OPIERAM SIE WYLACZNIE O TUTEJSZE INFO A
    MOJA WYPOWIEDZ MA CHARAKTER DYSKUSJI .
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 22:21
    Nie zgadzam się, że w wieku 17lat osoba w szoku potrafi przewidzieć skutki ucieczki.
    A co do motoru: To skąd motor, powtarzam nie jest istotne. Mógł jechać zwykłym
    skuterem pożyczonym od kolegi i mogło to samo się stać.
  • Gość: cch IP: 89.231.148.* 25.11.09, 22:27
    Janina troche juz przesadzasz,daj sobie juz spokuj i wiecej juz nie pisz.
  • Gość: Janina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.11.09, 22:38
    Wolnosc słowa.
  • Gość: kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 23:14
    Nie chodzi o przewidzenie skutkow ucieczki osoby w szoku, tylko o przewidzenie
    konsekwencji wsiadania na motor bez uprawnien...
    Ma znaczenie, bo jesli to motor od rodzicow to sa wspolodpowiedzialni.
    Tak samo jakby mi w wieku 17 lat ojciec dal auto, ja bym w kogos wywalil i to by
    nie mialo znaczenia tak?
    Jesli jestes dorosla kobieta to pomysl, bo ja mam 19 lat i wydaje mi sie ze Cie
    przerastam inteligencja...
  • Gość: cch IP: 89.231.148.* 25.11.09, 23:35
    Nie odp juz wiecej tej p.Janinie bo oha w kolo pisze to samo,niech napisze do
    przyjaciolki,bo inaczej to nie bedzie mualo konca.
  • Gość: adwokat IP: 94.254.192.* 26.11.09, 06:38
    widzę też po wypowiedziach pani J że to niema sensu ma już swoje zdanie winy,
    kto inny ale nie motocyklista, zeby nie tym motorem to kto inny by go pewnie nie
    potrącił samochodem tak jak (pani Twierdzi) zna pani szczegóły tak jak by pani
    tym motorem jechała za niewinność nie siedzi!!!!
  • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 08:54
    Chłopak był cichy i zamknięty? To typowe cechy psychopaty. Nie
    będzie się wreszcie woził i głupa palił. Zawinił to spotka go kara.
    To się nazywa sprawiedliwość.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 17:19
    Żebyś ty się czasami nie przestał wozić ;]
  • Gość: marek IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.09, 07:56
    Zastanawia mnie jeden fakt, a mianowicie: jeżeli starszy Pan został
    potrącony przez samochód, to w jaki sposób został również potrącony
    przez motocyklistę ???? Poza tym policja powinna znaleźć ślady
    samochodu skoro ten pierwszy uderzył w pieszego ??? czyż nie ???? być
    może tak było, a być może jest to zwalanie winy na innych. Aczkolwiek
    jeżeli jest świadek tego zdarzenia (mam nadzieję wiarygodny), to
    policja powinna zbadać dogłębnie wszystkie wątki tej sprawy.

    Wyrazy współczucia dla rodziny ofiary.


    PS: Janina - jest masa przykładów osób cichych, spokojnych, zamkniętych
    w sobie, którzy okazują się później być psychopatycznymi mordercami.
  • Gość: monk IP: 195.47.201.* 26.11.09, 08:38
    Po przeczytaniu tego wątku chciałbym podzielić się z Wami swoimi
    spostrzeżeniami:

    Przestępcą można zostać nie tylko poprzez działanie. Ale również
    zaniechanie. Typowym przykładem tego jest nieudzielenie pomocy.
    Dodatkową przesłanką, którą organy procesowe muszą brać pod uwagę
    jest to, że sprawca nie udzielił pomocy komuś, kogo przed chwilą
    potracił.

    Dodatkowo sprawca nie posiadał prawa prowadzenia pojazdu.
    Wiek - 17 lat - nie jest okolicznością łagodzącą - ponieważ w tym
    wieku można w pełni odpowiadać, zgodnie z k.k. - za swoje czyny.

    Jeśli chodzi o obrażenia ofiary i argumenty, że motorem nie można by
    ich wyrządzić (w takiej skali - wątek innego pojazdu samochodu) -
    Polecam lekturę "Medycyna sądowa dla prawników". W książce tej
    wskazano, iż w wyniku różnych czynników z ciałem ludzkim dzieją się
    przeróżne rzeczy. W sposób oczywisty w/w argument należy odrzucić.

    Rozumiem Twórców tego wątku - trudno pogodzić się z takim czynem -
    którego sprawcą jest bliska osoba. Trudno żyć ze świadomością, że
    osoba bliska odebrała innemu człowiekowi życie.

    Jestem osobą zupełnie niezaangażowaną w tę sprawę. Nie jestem
    bliskim sprawcy czy ofiary - dlatego pozwoliłem sobie na kilka
    obiektywnych uwag.
  • Gość: Janina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 12:17
    Dziękuje za uwagę.

    To wy myślicie, że wiecie więcej niż ja. Znam świadka, znałam ofiarę i znam
    oskarżonego. I chyba jeszcze znam drugiego sprawcę.
    Świadek widział uciekający samochód.
    Rodzice kur*wa o niczym nie wiedzieli, widocznie nie są tacy inteligentni jak wy.
    Żegnam denne towarzystwo, które niech sobie myśli swoje, bo prawda i tak
    wyjdzie na jaw, a jak nie, to mogę tylko żałowac, że nie zrobilam czegoś więcej,
    aby udowodniono winę drugiego sprawcy.
  • Gość: do Janiny IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.09, 11:05
    Nie wiem, czy jesteś rodzicem, kimś bliskim dla sprawcy wypadku, ale
    na pewno zależy Tobie na oczyszczeniu chłopca i zrzucenie winy na
    innych. Jeśli chodzi o podniesione problemy natury percepcyjnej, to
    Ty masz pronlemy ze zrozumieniem tego, co inni piszą, problemy ze
    zrozumieniem sensu życia i poruszania się wśród żywych. Wszystkich
    nas obowiązują jakieś normy, a według Ciebie wybierasz sobie to, co
    jest wygodne dla Ciebie. A zadałas sobie pytanie, czy po potrąceniu,
    gdyby się zatrzymał, wezwał pomoc, to może przezyłby ten człowiek,
    albo jak sugerujesz miałby szansę uderzyć w niego jakis samochód.
    Pogę podejrzewać, że zapozyczyłaś wątek od jakiegoś adwokata, który
    przyjął taką wersję wypadku i próbujesz przekonać cały świat o
    swoich racjach.
    Na rozprawie wszystko sie okaże, czy był jakis zamochód, w jakim
    stopniu przyczynił sie do wypadku chłopiec, jaki jest jego zakres
    winy. Fakt jest taki, że człowiek został pozbawiony życia.
    A tak na marginesie, co byś pisała, gdyby ofiarą był Twój bliski, a
    nie sprawcą.
    Myślę, że miałabyć też pretensję do całego świata, a to co pisałabyś
    byłoby lustrzanym odbiciem tego, co w tej chwili próbujesz wszystkim
    wmówić.
    BĄDŹ OBIEKTYWNA.
    A rodzice nie wiedzieli, że chłopies ma motocykl, że jeździ bez
    uprawnień i nie widzieli tego, co się działo z chlopcem i jak
    wyglądał jego motocykl. A może pomagali mu ukryć motocykl i zatrzeć
    wszystkie ślady.
    Piszesz coś w co sama nie wierzysz, ale chcesz przekonac o tym
    innych, a może też samą siebie.
    Na zakończenie - obojetnie jak to skomentujesz, to ja nie zajmę
    stanowiska, bo to strata dla mnie czasu. Ty jak chcesz, to żyj dalej
    w zakłamaniu.
  • Gość: kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 13:06
    Swoja droganie rozumiem jej zachowania.
    Skoro chce pomoc to po co naglasnia tak sprawe?
    Mysli ze to pomoze rodzinie dzieciaka?
    Watpie
    Wprowadzasz tylko niepotrzebny zamet moim zdaniem, a to forum nie za bardzo
    nadaje sie do dyskusji na temat takiej tragedii.
    Ale Twoj watek, Twoja sprawa ;]
  • Gość: 123 IP: *.chelmno.mm.pl 26.11.09, 13:25
    Ja bym w tej całej sprawie pominął kwestię braku prawa jazdy, to nie jest
    istotne. Najważniejsze jest co było przyczyną śmierci, ja znam wersję
    następującą: motocyklista potrącił starszego człowieka (podobno w trakcie gdy
    ten przechodził przez szosę), ten upadł na jezdnię, zanim się "pozbierał"
    przejechał po nim samochód, co było bezpośrednią przyczyną obrażeń śmiertelnych.
    Dla mnie osoba kierująca samochodem jest w 100% niewinna, kto zna miejsce
    wypadku, ten wie, że jest tam dość spore wzniesienie, rozpędzony kierowca nie
    miał szans wyminąć poszkodowanego, a przejeżdżając po nim mógł pomyśleć, że to
    padlina, lub błoto/obornik zgubiony przez jakiegoś bambra... Największy błąd
    motocyklisty to ucieczka i ukrywanie się, gdyby się zatrzymał to ofiara pewnie
    by przeżyła, no bo nie wierzę aby samo potrącenie było śmiertelne (chociaż
    należy pamiętać, że poszkodowany był ok 80 letnią osobą). To niemal tak jakby
    przywiązał kogoś do torów kolejowych i czekał na pociąg... Maszynista jest
    niewinny, więc przestańcie analizować udział kierowcy samochodu...
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.09, 17:39
    Właśnie się dowiedziałam, że kierujący samochodem prawdopodobnie się przyznali
    (chłopak i dziewczyna).


    Miałam nie pisać, ale coś mnie tchnęło.


    Zagłębiłam się jeszcze bardziej w sprawę i wiem, iż znaleziono ciemny lakier
    samochodu, a motor nie był "obdarty".
    Również wiem, że oskarżony nie widział skąd pojawiła się ofiara(tak jak piszesz,
    prawdopodobnie przechodziła przez ulicę), a najechał mu niby tylko na nogę.
    Zgadzam się co do miejsca.
  • Gość: kierowca IP: *.146.203.245.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.11.09, 18:22
    rozpędzony kierowca nie miał szans wyminąć poszkodowanego,

    Czy wiesz może że w tym miejscu dopuszczalna prędkość to 50 km. na godzinę?
    Przecież jest to teren zabudowany!

    A gdybanie co by było jakby ten młody chłopak się zatrzymał nie ma tutaj najmniejszego sensu!
    Pomoc przyjechała bardzo szybko!
    Ten starszy śp. Pan i tak nie przeżyłby tego wypadku.
    Ja znam wersję,że facet ,który najechał na ofiarę samochodem też zbiegł z miejsca wypadku!
    Jest dorosły, posiada prawo jazdy, a uznaje się go za niewinnego w 100 %!
    Bzdura!
    Jeden i drugi miał winę.
    Ale nic nie wróci życia temu staruszkowi...
    Może gdybyśmy wszyscy poczuli się zobowiązani do noszenia kamizelek odblaskowych w miejscach nieoświetlonych byłoby mniej takich tragedii...
    Sama jestem kierowcą i wiem jak to jest kiedy poboczem idzie człowiek ubrany "na ciemno" ...
    Czasami nie sposób takiego ominąć!
    Ludzie DBAJMY O WŁASNE BEZPIECZEŃSTWO!!!
  • Gość: 123 IP: *.chelmno.mm.pl 26.11.09, 21:35
    Pfffff 50 km/h to może jest, ale fakty są takie, że większość jeździ tam bliżej
    100 niż 50... Fakty są takie: winny jest ten, kto potrącił staruszka, to co
    działo się później to nieszczęśliwy wypadek i nie można obarczać kogoś za to, że
    nie miał refleksu, aby ominąć ofiarę. Zakładając, że każdy z pojazdów miał
    światła, bardzo ciężko w takim przypadku o niezorientowanie się, że potrąciło
    się człowieka. Moim zdaniem ta sprawa jest bardzo prosta do rozwikłania, o ile
    juz nie jest wszystko jasne, przecież nie taki rzeczy się wyjaśnia, nietrudno
    odróżnić ślady po przejechaniu motorkiem od bieżnika samochodu...
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 17:22
    No właśnie, gdyby ofiara miała kamizelkę ten wątek by nie istniał.
  • Gość: mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 14:19
    Wiem,że oskarżony chłopak ma ciotkę o imieniu Janina. Więc nie ma co
    się dziwić ,że pani Janina go broni. To zmanierowany jedynak,
    któremu widocznie rodzice na wiele pozwalali.Przecież wiedzieli, że
    nie ma uprawnień a jednak kupili mu motor. Wszystko na temat
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.09, 17:33
    no wow:)
    Jesteś w wielkim błędzie Mateuszu, zapewne Mateuszu B.:)
    Imię wybrałam przypadkowo, chociaż przyznam, że wiem o Pani Janinie tyle, że
    obecnie mieszka w Warszawie:)
  • Gość: mati IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.09, 18:26
    Nie jestem Mateusz B. Znam jednak rozwinięcie tego inicjału, bo
    mieszkam w tej okolicy. Proszę nie oskarżać kogoś pochopnie. Ja
    rownież imię wybrałam pezypadkowo. Nawet się nie spodziewasz kim
    jestem.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.09, 20:17
    Więc widzisz, ja nie jestem Janina a Ty nie jesteś Mateusz;)
  • Gość: kaja IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.09, 20:59
    Myślę,że tym tematem nie pomożesz chlopakowi. Czytając opinie można
    odnieść wrażenie,że bardzo go bronisz. A jaki by nie byl fajny ten
    chłopak to jednak ponosi wielka winę za nieudzielenie pomocy. Ja
    wiem, że mógł spanikować. To jednak go nie usprawiedliwia ani
    troszeczkę. Na drugi dzień mógł przeanalizować swój czyn i go
    naprawić. A sprawa rodziców? Jak mogli pozwolić mu jeździć motorem
    bez uprawnień?
  • Gość: ccc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.09, 21:32
    przyglądam się tej sprawie i jednak zajmę głos. znam trochę ofiarę i tego
    chłopaka. Ofiara-owszem miał problem ze słuchem, lecz zawsze gdy go mijałem
    szedł prawie rowem,. Gdyby wszyscy chodzili tak jak on to byłoby o połowę mniej
    wypadków. Chłopak z innymi kolegami urządzał sobie rajdy po okolicznych laskach
    jak i drogach "szlakowych" po których często chodzą ludzie i wiem , że
    wielokrotnie ich rajdy bulwersowały ludzi, bo prędkości nie były małe, a mało
    tego sam byłem świadkiem jak jeden z nich bez świateł omal we mnie nie uderzył o
    zmierzchu...chłopak nie należał też do zbytnio usłuchanych, bo byłem świadkiem
    jak kilkakrotnie zwracano mu uwagę gdy postępował wbrew zasadom , jakie
    obowiązywały w danych miejscach i sytuacjach. no i podobno był motyw, że motor
    już był rozkładany na części, więc chłopak na pewno był wrobiony i czuł się
    winny ...taaaaaaaaa
  • Gość: monk IP: 195.47.201.* 27.11.09, 11:43
    Wracając do kwestii odpowiedzialności Motocyklisty za śmierć
    Starszego Pana - jest ona ewidentna. Posługując się związkiem
    przyczynowo-skutkowym sprawca - motocyklista musi odpowiedzieć za
    odebranie człowiekowi życia.

    Gdyby człowieka nie potrącił - starszy Pan pewnie żyłby do dzisiaj.
    Potrącenie przez samochód było następstwem niebezpiecznego
    zachowania na drodze jakiego dopuścił się motocyklista. Inne wypadki
    były tego następstwem.

    Nie udzielił pomocy. Uciekł z miejsca popełnienia przestępstwa. Jest
    groźny dla społeczeństwa i powinien zostać od społeczeństwa
    odizolowany.
  • Gość: 123 IP: *.chelmno.mm.pl 27.11.09, 12:32
    Brzmi groźnie... ja uważam, że kara się należy, ale napewno nie skazałbym go na
    wieloletnie więzienie, z kilku powodów: 1)nie ma sensu obciążać podatnika,
    2)jeżeli trafi do więzienia do tam dopiero stanie się prawdziwym przestępcą
    3)mimo wszystko traktowałbym sprawcę raczej łagodnie, po tym co się stało nie
    stanowi już dla społeczeństwa żadnego zagrożenia, podejrzewam, że nie wsiądzie
    już na motor, a długoletni wyrok tylko zrujnuje życie jego i rodziny. Dałbym
    gruby wyrok w zawieszeniu + kara finansowa + prace społeczne...
  • Gość: monk IP: 195.47.201.* 27.11.09, 14:17
    Kara nie musi być długotrwała. By spełniła swoją rolę musi być
    nieuchronna i adekwatna do popełnionego czynu.

    Niezawisły Sąd musi rozważyć wszystkie okoliczności obciążające i
    wpływające na złagodzenie wyroku.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.09, 15:08
    zgadzam się


    a co do "niebezpieczny dla społeczeństwa=monk, nie bądź śmieszny
  • Gość: www IP: *.chelmno.mm.pl 28.11.09, 09:11
    Janino ! masz coś z głową , może to ty potrąciłaś tego pana ,a teraz odwracasz
    od siebie uwagę ?
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.09, 14:58
    O nie, rozgryzłeś mnie!
  • Gość: kierowca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.11.09, 23:58
    Pomijajac fakt ucieczki z miejsca wypadku zgadzam sie z tym ,ze brak odblakow czy jakiegos innego swiatla u pieszych na drodze jest czesto fatalne w skutkach. Jak dotychczas mialem juz kilka takich zdarzen i tylko cudem uniknalem potracenia pieszego.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 08:13
    Tam są lampy i jest bardzo dobra widoczność. Chłopaka zgubiła
    brawura i głupota.
  • Gość: 123 IP: *.chelmno.mm.pl 30.11.09, 14:08
    Tak się składa, że są tam lampy, ale w feralny dzień si nie paliły...
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 17:08
    Chyba nie piszemy o tym samym miejscu. Prawie codziennie przejeżdżam przez to
    miejsce, gdy jest ciemno i jakoś widoczność jest SUPER!!!
    Dość, że jest pod górkę to jeszcze strasznie ciemno.
    Ale jeżeli ty jeździsz, gdy jest jasno to może owszem, coś tam widać.
    Przejedź się może motorem tam, zobaczymy ile zauważysz. Jeżdżę samochodem, a
    ledwo co widać to co dopiero motorem!
  • Gość: all IP: 77.255.17.* 30.11.09, 19:51
    Tam faktycznie jest słabo z widocznością.Pewnie dlatego jest tam
    ograniczenie.
  • Gość: 22 IP: 80.51.140.* 01.12.09, 08:43
    jeżeli jest ci ciemno to nie wsiadaj za kółko tylko się przejdź pieszo
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 09:55
    Nieważne: jasno czy ciemno? Przecież każdy pojazd ma światła. Oczym
    tu dyskutować? Chłopak potrącił pieszego i musi ponieść karę. W
    dodatku NIE UDZIELIŁ POMOCY!!! Gdyby nie czuł się winny to wezwałby
    pomoc, ale lepiej teraz wymyślać jakiś samochód!
  • Gość: Janina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.09, 16:24
    Samochód jest tak samo winny jak chłopak.
    Może byś się debilko przejechała tam to byś zobaczyła jak jest jasno!
  • Gość: kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 17:54
    Janina jestes tepa wiesniara, co moge przyznac po Twoich wypowiedziach,
    szczegolnie ostatniej.
    pozdrawiam Cie bardzo goraco.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.09, 18:54
    Odezwała się wielki mieszkaniec Chełmna.
    Człowieku, podział "społeczny" wytykany był z 30lat temu!
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.09, 18:57
    Odezwał się wielki mieszkaniec Chełmna.
    Człowieku, podział "społeczny" wytykany był z 30lat temu!
    Nie bądź śmieszny ;]

    Lo na dominikańskiej, praca w biedronce i geniusz? Kto tępy jest, ten jest ;]
  • Gość: kasia IP: *.ip.netia.com.pl 01.12.09, 19:34
    Janino, samochód to maszyna to nie może być winny. To nie ja
    pisalam,że jest tam ciemno. Napisałam tylko, że to nie ma znaczenia
    ( czytaj ze zrozumieniem).Jesteś chyba bardzo zaangażowana w tę
    sprawę, bo bardzo nerwowo reagujesz. Stałaś się również niegrzeczna,
    gdyż zaczynasz stosować nieprzyzwoite epitety. To nie pomoże
    Tomaszowi
  • Gość: kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 20:18
    Nie pracuje niestety w biedronce,a Tobie radze z tej pracy nie szydzic, bo jak
    Cie w dupsku przydusi to bedziesz tam walila drzwiamy i oknami tepa skandalistko.
  • Gość: Janina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.09, 20:41
    Wybacz, ale moja praca jest na bardzo wysokim poziomie ;] i nie zapowiada się,
    aby mieli mnie zwolnic ;]
  • Gość: Janina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.09, 20:40
    Czepiasz się teraz czy samochód jest winny... bla bla bla.
    Logiczne, że kierowca...

    To, czy było ciemno ma znaczenie, bo wiadomo że nie widział ciemno ubranego
    mężczyzny i na jego miejscu mógł być każdy.
    Czy jestem zaangażowana? Chyba nie. Po prostu dużo wiem i próbuję się czegoś
    dowiedzieć o młodszym znajomym.
  • Gość: monikaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 07:26
    Do Janiny!!! czyzby bolalo Cie ze ktos moze miec lepsze wyksztalcenie niz Ty???????? Ze Ty chodzilas do zawodowki bo bylas i jestes za glupia zeby uczyc sie na dominikanskiej to nie obrazaj ludzi ktorzy sie tam ucza. i przestan wypisywac glupoty.Pownnas razem z tym chlopakiem siedziec w areszcie.
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.12.09, 21:00
    Och, ale pocisk.
  • Gość: mlodyyyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 22:21
    Wiesniaczki sa sexowne , Janina umowimy sie?;d
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 09:56
    Janino przeczytaj artykuł w dzisiejszym "Czasie Chełmna" na temat
    potrącenia w Nowych Dobrach. Chłopak przyznał się ostatecznie do
    winy, zacierał ślady,grozi mu 12 lat i proces rozpocznie się już w
    tym roku. Twoje wypisywane głupoty nie maja racji bytu. No chyba,że
    to ty potrąciłaś starszego pana i masz wyrzuty sumienia. To zgłoś
    się na policję, wszystko opowiedz i spełni się Twoje marzenie, że
    Tomasz będzie wolny. Życzę miłego dnia.
  • Gość: pop IP: *.chelmno.mm.pl 04.12.09, 12:54
    Zgadzam się z przedmówcą . Janino ! Z Twoim Tomusiem zobaczysz się za 12 lat .
    Życzę wytrwania w tak długiej rozłące . Janino ! odezwij się !
  • Gość: Janina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.12.09, 16:22
    Widzę, że tutaj nie ma ludzi na poziomie. A co się dziwić, przecież to tylko
    mieszkańcy Chełmna, którzy mają problemy psychiczne, bo jest sklep chiński, bo
    to, bo sramto.
    ;]

    Z tępymi frajerami się nie umawiam, idź może na słynną jedynkę razem ze swoją
    matką mój drogi ;]

    Czas Chełmna czytałam, a znajoma już do nich emaila wysłała;]



    I jeszcze do pop:
    O to fajnie że za 12 lat:) To całkiem jak Ty z Twoim ojcem, nie?:) Ach ten
    psychiatryk ;]

    Uwielbiam Was:*
  • Gość: aa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 17:42
    zal mi Ciebie Janino!!!!!!!!!!!!
  • Gość: mlodyyyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 17:46
    JAnina umowmy sie :)
  • Gość: pop IP: *.chelmno.mm.pl 04.12.09, 21:10
    Janino ! Jednak masz coś z głową ! Udaj się do psychiatry ! Świecie tel 52 33
    110 31 .
  • Gość: cch IP: 89.231.148.* 04.12.09, 19:24
    Klikajmy wszyscy w ikonke zeby usunac ten watek,bo inaczej to ciagle bedzie
    powracalo przez ta cala Janine.DZIEKUJE
  • Gość: thefi IP: 80.51.140.* 04.12.09, 19:44
    Tragedia jest FAKT - zginął człowiek. Mały off-topic : jeżdżę naprawdę
    dużo po okolicach cch i csw i powiem jedno tym CIULOM BAMBROM NIEMYTYM
    tak bym niejednokrotnie do d.... nakopał za łażenie na czarno ubranym
    od stóp do głów a póżniej jest tragedia :(. O rowerach to już lepiej
    nie wspominać to dopiero popis inteligencji, jadą sobie panie albo
    panowie koło siebie bez oświetlenia a ja wychodząc z zakrętu 70-80km\h
    mam odbić w metr jak ich zobaczę. LUDZIE POMYŚLCIE CZASEM
  • Gość: cch IP: 89.231.148.* 04.12.09, 19:52
    To naprawde musisz duzo jezdzisz ze napisales ze jezdzisz duzo po CCH i CSW
  • Gość: thefi IP: 80.51.140.* 04.12.09, 21:51
    0d 100-150km dziennie 5 dni w tygodniu służbowym prywatnym nie liczę. I
    czytaj ze zrozumieniem - OKOLICE cch i csw a powiaty mamy niemałe.
  • Gość: Janina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.12.09, 23:55
    Widzę jeden człowiek, który myśli..
    Nie pisałam tutaj po to, aby jacyś mieszkańca Chełmna, którzy uważają się za
    boga pisali mi jaką jestem wieśniaczką.

    Teraz doszły jeszcze te mgły, więc jeżeli ludzie nie zmienią podejścia do życia
    zdarzy się kolejna tragedia. Po prostu nie idzie zauważyć.
    Piękna sytuacja:
    Jadą znajomi, widzą coś leży. Myślą, że to kawał drzewa.
    Zatrzymują się, wychodzą z samochodu, NA ŚRODKU ulicy leży pijany mężczyzna.
    Znajomy budzi go, a on na niego z PYSKIEM, że ma zostawić jego wino.

    I bardzo mi przykro, ze jestem nienormalna, a wy tacy genialni. ;]
    Pozdrawiam, tępa wieśniara.
  • Gość: kierowca IP: 188.33.223.* 05.12.09, 00:41
    Od rozstrzygnięcia winy jest sąd. Prawdą jest natomiast, że ludzie, szczególnie
    młodzi chodzą nieostrożnie. Często jeżdżę samochodem, gdy jest ciemno i
    wściekam się na tępaków,co chodzą środkiem jezdni. Naprawdę można ich nie
    zauważyć bo jest sporo zakrętów, a szczególnie słabo widać jak oślepia inny
    samochód jadący z przeciwka.
    PROSZĘ WSZYSTKICH PIESZYCH I KIEROWCÓW: BĄDŹCIE OSTROŻNI! Wiele osób może
    ucierpieć, stracić życie. Osoba, która spowoduje wypadek zniszczy sobie życie i
    będzie musiała do końca życia walczyć z wyrzutami sumienia.
  • Gość: gosc IP: 89.231.148.* 05.12.09, 11:40
    skasowac ten watek
  • Gość: kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 12:35
    Janina masz racje z tym, ze piesi laza po drogach jak swiete krowy i prawie w
    ogole ich nie widac...
    Wczoraj w laskowicach jechalem autem okolo 20 i gosc w czarnej kurtce ogladal
    sobie na drodze jak rosnie Huba drzewna... ;/
    Tylko za bardzo upierasz sie przy ty chlopaku i nie powinnas nikogo obrazac w
    stylu: Ty debilko.
    Dlatego o Tobie napisalem jak napisalem.
    Mysle ze juz starczy dyskusji i watek do usuniecia :)
  • Gość: monk IP: 195.47.201.* 17.12.09, 12:40
    I co się dzieje w tej sprawie? Wiecie może coś więcej?
  • Gość: pop IP: *.chelmno.mm.pl 17.12.09, 18:34
    Zapytaj Janinę
  • Gość: cch IP: 89.231.148.* 17.12.09, 18:43
    spier....dalac z tym gownem
  • Gość: Janina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 09:49
    Areszt się skończył:)
  • Gość: kurator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 17:09
    tak ? i co dalej ? kiedy sprawa?ja k sie czuje chlopak ? mial sporo
    czasu by przemyslec co nabroil i chocby chcial to juz tego nie
    odwroci. mam nadzieje ze ze skrucha wrocil do mamusi i prosi o
    wybaczenie
    chociaz swieta beda w miare normalne w tej rodzinie. nie wyobrazam
    sobie swiat bez maloletniego dziecka w domu tylko w areszcie. dobrze
    sie stalo ze go wypuscili . wesolych to moze nie ale spokojnych
    swiat ci zycze mlokosie chociaz cie nie znam ale mi ciebie zal
  • Gość: Karolina IP: *.range86-165.btcentralplus.com 19.12.09, 17:58
    Moze jakis link z Nasza-Klasa.pl, Myspace, Facebook itp. tego chlopca wklejcie,
    kazdy bedzie mogl zapytac sie go osobiscie jak bylo. Ty droga Janinko zajmij sie
    lepiej gotowaniem barszczu,patroszeniem karpia lub sprzataniem swojej chaty,a
    nie na forum sie rozglaszasz. Na tym forum slawy nie znajdziesz SKANDALISTKO. xD
  • Gość: Karol IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.09, 00:12
    Link to mogę do twojej starej dać :) często na jedynce ją widać.
  • Gość: :) IP: 80.51.140.* 20.12.09, 09:43
    Karol a skąd wiesz???widać że też często tam przebywasz,pewnie też d... nadstawiasz
  • Gość: :D IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.09, 11:45
    Ktos laske musi robic :dd;;d;d;d;d;d
  • Gość: mistrz IP: 195.47.201.* 23.12.09, 11:42
    Słyszałem, że koleś wyszedł, ale siadać jeszcze nie może...
  • Gość: ehy IP: *.147.18.123.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.12.09, 17:50
    1. zaczeło się od nieodpowiedzialności rodziców choć słyszy się o
    wielu takich wypadkach z udziałem nieletnich bez uprawnień wiekszość
    rodziców nie myśli w chwili nabywania jakiegokolwiek pojazdu dla
    swojego dziecka, że coś takiego może się przytrafić właśnie jemu
    2. problem nieoświetlonych pieszych staje się jednym z głównych
    przyczyn takich wypadków i śmierci na drogach wiec do wszystkich
    pieszych to żaden wstyd nosić odblaski można nabyć je już od 1zł
    głównie na stacjach benzynowych lub sklepach sportowych
    3. policja nie jest naszym wrogiem pamiętajmy, że nietylko
    chełmińscy funkcjonariusze pracują nad tym dochodzeniem przebieg
    zdarzenia analizuja specjaliści i biegli sądowi, a czy byl jeszcze
    samochód powinna wykazać to sekcja jeżeli jest cicho na ten temat
    zanczy to, że samochodu nie było
    4. żal chłopaka, ale każdy powinien odpowiadać za swoje czyny równo
    bo bez odpowiedzialności za czyny świat ten zamieniłby sie w chaos
  • Gość: xyz IP: *.chelmno.mm.pl 24.12.09, 20:34
    Samochód był - podobno specjalista od wypadków drogowych i ich skutków
    stwierdził, że takie obrażenia nie mogły wystąpić na skutek
    potrącenia/przejechania takim małym motorkiem...
  • Gość: ... IP: 212.2.101.* 25.12.09, 12:55
    właśnie, że mogą powstać na wskutek potracenia motorem...ostatnio widziałam
    kolesia ze swoimi kumplami...nie wyglądał na jakiegoś przejętego a poza tym jego
    kultura słowna jak sama słyszałam pozostawia wiele do życzenia...akurat jego mi
    nie jest żal...
  • Gość: miastowy IP: 109.79.162.* 25.12.09, 13:00
    ALE MACIE TEMAT PROPY
  • Gość: LOl ;] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.12.09, 00:29
    Ma siedzieć w kącie i ryczeć? ;]
  • Gość: Zmija IP: *.range81-131.btcentralplus.com 26.12.09, 00:41
    moze nie teraz,bo za kilka miesiecy pewnie sie chlopaczynka nasiedzi,no chyba,ze bedzie go dupa bolala <lol2>
  • Gość: mistrz IP: 195.47.201.* 28.12.09, 12:13
    A może zasługuje by kolesie spod celi zrobili mu z tyłka jesień
    średniowiecza.... ?
  • Gość: Wiosnastarozytnosc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.12.09, 00:50
    Groźby?
    Dziękuję:)


    IP: 195.47.201 i wystarczy znajomy policjant:) Wiesz, z takimi słowami nie ma
    lekko. Lepiej czytaj co piszesz, chyba że nie wychodzi Ci to jak najlepiej:)
    Więc radzę wziąć do ręki jakiś zbiór praw i poczytać.
  • Gość: mistrz IP: 195.47.201.* 30.12.09, 08:02
    A ja podziwiam Ciebie - za Twój upór w bronieniu tego kolesia.
    Zabił, uciekł z miejsca wypadku a Ty zawsze masz coś na jego
    usprawiedliwienie.
    Straszysz mnie policją za to, że stwierdziłem, że ten bandyta
    powinien wylądować w więzieniu? A gdzie Twoim zdaniem powinni
    przebywać mordercy? Bo jak nazwać kogoś kto:
    1. nie miał prawa poruszać się po drodze publicznej pojazdem
    mechanicznym.
    2. potrącił człowieka;
    3. nie udzielił mu pomocy - co przyczyniło się do śmierci
    poszkodowanego;
    4. zbieg z miejsca wypadku.
    5. po odebraniu człowiekowi życia nie zgłosił się na policję.

    Można oczywiście, tak jak sugerujesz tolerować takie zachowanie -
    ale robiąc to doprowadzimy do sytuacji, że nie będzie można wyjść na
    ulicę.
    Powiedzmy stop rosnącej fali przestępczości!

  • Gość: all IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.09, 23:30
    Dodam do tego jeszcze zacieranie śladów przestępstwa!
  • Gość: xxx IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.09, 00:00
    dożywocie albo kara śmierci dla takiego śmiecia...
  • Gość: hahahhha IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.10, 00:30
    + psychiatryk dla ciebie.

    kara śmierci- żal ;]


    To dlaczego chłopak jest na wolności, co mądrale?:D
  • Gość: Zmija IP: *.range81-154.btcentralplus.com 02.01.10, 00:41
    Do hahahaa: Byc moze dlatego,ze musial wrocic na kilka dni do domu,zeby dupe
    wygoic ? :D
  • Gość: koles IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.03.10, 17:55
    xxx - zginiesz kurwo
  • Gość: akuku IP: *.tvgawex.pl 04.03.10, 20:09
    do koleś !!!!
    martw się lepiej o swoje dupsko :))niech się dobrze wygoi:))
  • Gość: xxx IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.10, 00:56
    smierc za smierc, w stanach by juz wisial a u nas szkoda gadac jeszcze
    takiego gnoja beda karmic i utrzymywac...ale przynajmniej D bedzie
    bolala kazdego dzionka...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka