Dodaj do ulubionych

oś JP ul. Polna

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.08.15, 22:16
Śmiech i czarna rozpacz dzieje sie na osiedlu a dokladnie na parkingu przed garazami na Jana Pawla ! trzeba co miesiac placic za parkowanie swojego auta (mieszkancy) i kazde auto ma swoj przydzial pozamykane wjazdy szlabanami ktore otwiera sie na pilota i nie ma mowy zeby ktos z zewnatrz zaparkowal na chwile samochod. Ludzie juz stamtad uciekaja bo co tam wyprawiaja to sie w palcu nie miesci
Edytor zaawansowany
  • Gość: tez JPII IP: *.chelmno.mm.pl 18.08.15, 22:48
    Ale jest przecież parking darmowy na wprost wjazdu, wzdłuż bloku do kontenera. Widocznie ten grunt jest własnością tylko właścicieli garaży, to co się dziwisz. Wyłożyli pewnie z 70 tysia na polbruk, firmę, materiały, szlaban (może wzięli kredyt) i nie chcą gości za friko, co za darmo, na sępa się należy. Podatki niemałe za garaże i grunt do UM też tylko oni płacą, ty się nie dokładasz. Normalnie, wolny rynek mamy. Zawsze możesz szukać, może ktoś chce sprzedać garaż z udziałem w gruncie, inaczej wtedy pomyślisz.
  • Gość: temperantant IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.15, 00:40
    Ja wynajmuje mieszkanie nad garażem i to co należy to opłacam i uwierz ze za małe pieniądze to to nie jest bo dużo sobie życza panstwo właściciele garaży ale zeby 4 dychy jeszcze płacic za miejsce na parkingu pod swoja chałupą to skandal i tyle
  • Gość: kolo IP: *.chelmno.mm.pl 19.08.15, 20:25
    Stary, nie narzekaj. 40 zł za parking pod oknem, to darmocha plus szlaban na pilota !. Nie rozumiem, o co ci chodzi.
  • Gość: eeeeeeeeee IP: *.dynamic.mm.pl 19.08.15, 22:56
    sam gdymym tam mieszkał bym był pierwszy zeby zaklepac sobie miejsce... co za malkontent to napisał???
  • Gość: gg IP: *.tvgawex.pl 21.08.15, 10:11
    trzeba Was oznaczyć i za parkowanie poza osiedlem tak Wam dosolić że jeszcze dziś zdejmiecie płoty i szlabany !
  • Gość: gość IP: *.chelmno.mm.pl 21.08.15, 10:33
    Głupie gadanie, zawiść cię zżera? Poza osiedlem parkujemy przeważnie na terenach publicznych, do których mamy takie samo prawo, jak każdy albo płacimy - jak każdy. To jakaś paranoja krytykować właścicieli, że zrobili coś dla siebie. Twoja postawa jest typowa dla niektórych Polaków, na chama, na dziko, na trawniku, na cudzym, za darmo, oszukać, wydymać i być cwańszym.
  • Gość: hehehe IP: 77.111.244.* 05.06.18, 20:19
    A gdzie jest szlaban? Czyżby idiotyczna wojenka z pewną panią i rozbuchane ego powaliło zarząd wspólnoty?
  • agi489 25.06.18, 12:38
    A co z gośćmi, ktorzy do was przyjezdzają? (Ridzina,znajomi)Gdzie oni parkują? Zawsze mnie to ciekawiło
  • Gość: z JPII IP: *.dynamic.mm.pl 25.06.18, 14:21
    No jak gdzie? Na pierwszym wolnym. A teraz widzę, że jakiś cwaniaki dostawczakiem parkują na trawie przed wjazdem z prawej i na chodniku z lewej. A co oni mi mogą?
  • Gość: Xyz IP: *.smgr.pl 26.06.18, 05:18
    Te dostawcze bardzo denerwują, ograniczają widoczność i zabieraja dużo miejsca.
  • Gość: z JPII IP: *.dynamic.mm.pl 26.06.18, 08:16
    Pytanie do Zimorodka

    Kiedy zarząd w końcu zajmie się zajmowaniem miejsc, parkowaniem byle jak, a także parkowaniem przed wjazdem, utrudnieniem wyjazdu i ograniczaniem widoczności przez dostawczaki?
  • Gość: Mieszkanka IP: *.play-internet.pl 26.06.18, 09:29
    Ja nie mam zadnego problemu z wyjazdem a jeśli masz ograniczona widoczność to kup sobie hulajnoge i problem rozwiązany. A co do parkingów to mnialy powstać juz na początku wiosny a mamy lato,wiec gdzie sa mniejsca?
  • Gość: mieszkam IP: *.tvgawex.pl 05.06.18, 20:57
    Ty chyba osiedla JP II to na oczy nie widziałeś. Parking dla mieszkańców znajduje się wzdłuż bloku. Ludzie się bogacą a więc mają po 2 a zdarza się i 3 samochody i zaczyna robić się tłoczno. Dlatego WSPÓLNOTA - nie mylić ze spółdzielnią KUPIŁA działki pod nowe parkingi. Spółdzielcy będą mogli KUPIĆ od wspólnoty miejsce parkingowe. Parkingi płatne NIE NALEŻĄ DO WSPÓLNOTY ANI SPÓŁDZIELNI a do pani WETERYNARZ która owy teren KUPIŁA i ma prawo pobierać sobie opłaty bo to JEJ TEREN i nikomu nic do tego. Parkingi w mieście gdzie masz abonament to 100-150zł więc 40 wydaje się tak śmieszną ceną jaką żąda ta pani. Nie mieszkasz, nie wiesz to się NIE WYPOWIADAJ.
  • Gość: mieszkałem IP: *.dynamic.mm.pl 06.06.18, 07:39
    Pani weterynarz kupiła ten teren, bo go sobie zawłaszczyliście i robiliście Jej pod górkę, utrudniając dojazd klientów.
    Spółdzielcy nie kupią od was miejsc parkingowych (to mrzonka), bo mieszkań nie mają na własność i długo nie będą mieli, o ile w ogóle. Poza tym prawdopodobnie nie bogacą się tak szybko, jak członkowie wspólnoty (muszą spłacać duże kredyty).
    Działki kupione na kredyt- trzeba będzie spłacać. I to chyba dość dużo. Inwestycja w budowę parkingu pochłonie dodatkowe 150-200 tys. Znowu kredyt?
    Osiedle znam doskonale, mimo takich bajerów wyprowadziłem się. Nie moja bajka.
    40 zł za wynajem miejsca postojowego to faktycznie niedużo.
  • Gość: mieszkam IP: *.tvgawex.pl 06.06.18, 17:23
    Widzisz gdybyś mieszkał to wiedziałbyś, że kredyt pod budowę parkingów nie spowoduje wzrostu czynszu :). To co opisałeś mrzonką również jest proste i łatwe do wyegzekwowania o czym mowa była na ostatnim zebraniu :). Jak? przejdż się choćby na Kopernika :). I powtórzę jeszcze raz, 100zł to stawka za parkowanie na czyimś terenie w Chełmnie więc jak ktoś chce parkować u pani weterynarz za 40zł to i tak uważam, że mało pani bierze ale to jej teren, jej wybór i jej pieniądze.
  • Gość: znajomy IP: *.dynamic.mm.pl 06.06.18, 18:40
    To ciekawe, bo kolega , który tam mieszka skarżył się w pracy, że w listopadzie czy grudniu podwyższono czynsze. Bo wspólnota kupuje działki pod parking, a on ma to w doopie, bo ma garaż na Łunawskiej. Ale płacić musi, bo tam mieszka przecież elyta, która ma po 2 - samochody. Latem miały czynsze spadac, bo przeciez są panele słoneczne, ale to też porażka. Mysli o sprzedaży mieszkania, ale nie wie, czy ktoś kupi, bo krąży fama na mieście, że wspólnota ma duże kredyty, a nikt nie chce takiego mieszkania z długami.
  • Gość: erataa IP: *.static.ip.netia.com.pl 07.06.18, 09:55
    Mieszkam na jana pawła już kupę lat.
    Co roku podwyżka czynszu, a w grudniu 2017 dojebali taki czynsz że aż się obkręciłem.

    Powiedziałem że ja nie chcę żadnego parkingu, bo nie mam samochodu ale mimo to muszę płacić.
    Mój sąsiad ma 4 samochody, w tym jeden wielki kurła dostawczy. Stawia go na wjeździe i jak rodzina ma do mnie przyjechać to kruwicy dostaje bo nie ma gdzie zaparkować i wielkie dostawczaki stoją na wjeździe. To jest dopiero patologia. Nie będę płacił za jego parking BO Z JAKIEJ RACJI. A rodzina do mnie przyjeżdża to musi zostawić auto na lidlu lub raszei lub biedronce.


    Poza tym zauważyłem, że osoby z BLOKU WOJSKOWEGO KTÓRY OGRODZIŁ SIĘ SIATKĄ parkują też na parkingu jana pawła i idą sobie bezczelnie do swojego bloku.

    Wspólnota powinna coś z tym zrobić.
  • Gość: z JPII IP: *.dynamic.mm.pl 07.06.18, 14:52
    Też to zauważyłem, że te nasze sąsiady to już bezczelne. Dlaczego zarząd potrafi pobierać od wspólnoty 40 tysięcy, a nie potrafi rozwiązać tej sprawy?
    A parkingu nie chcę, bo mam garaż. I nie chce płacić za kogoś, kto okupuje 3-4 miejsca postojowe. Zastanawiam się nad podaniem wspólnoty do sądu.
  • Gość: Lokator IP: *.dynamic.mm.pl 07.06.18, 18:46
    Skoro wspólnota chce jednorazowo 2000 zł albo 40zl miesięcznie i ma być to przypisane do mieszkania, to musi być to notarialnie .Ogólnie uważam, że powinien zmienić się zarząd, bo Pan Prezes W. .. za bardzo się panoszy i wspólnotę wpedza w długi.
  • Gość: lokato2 IP: *.dynamic.mm.pl 07.06.18, 20:08
    Doszło do tego, bo mieszkańcy w ogóle nie interesują się , co się dzieje. Nie chodzą na zebrania, a prezes robi co chce, ma swoich zaufanych, którzy podpiszą mu każdą uchwałę. Każdy udaje, że jego to nie dotyczy, ale się mylą. Wystarczy jakiś mały problem, jedna, druga nie zapłacona terminowo rata do banku albo faktura za gaz, wodę czy prąd i bedzie bęc.
    Trzeba bedzie niezłego speca, żeby to kiedyś odkręcić.
    A zmuszanie ludzi do przymusowych wpłat, mimo, że ktoś nie chce żadnego parkingu, to już poważna sprawa. Ciekawe, jak to się skończy.
  • Gość: Zimorodek IP: *.dynamic.mm.pl 07.06.18, 21:54
    W jakie długi prezes wpędza wspólnotę? Wszystko co się dzieje jest akceptowane i podpisywane przez członków wspólnoty. Ciekaw jestem ile osób z tych narzekaczy było na zebraniu gdzie był przedstawiony plan gospodarczy i planowane inwestycje. Jak ktoś nie chce parkingu to niech nie płaci. Ja chętnie kupię nawet pięć miejsc parkingowych, dla siebie, żony, syna, babci, cioci. Ale niech ktoś mi tylko tam zaparkuje. Z miejsca laweta i na policyjny parking. Skończy się tym że jak jeszcze kilka osób tak zrobi to wówczas będzie taka patologia jak na Kopernika. Pusty parking i podejście jak psa ogrodnika. Sam nie mam i innemu nie dam. No chyba że ktoś chciał aby działki pod parking kupił jakiś prywaciarz i kasował 200 od miejsca. Jak czytam te wypociny to żałuję że tego nie kupiłem. Zrobiłbym złoty interes.
  • Gość: Zimorodek IP: *.dynamic.mm.pl 07.06.18, 22:03
    Szanowny lokatorze. Zapraszam na zebranie i proponuję Twoją kandydaturę na prezesa. Zgłoś ten wniosek, a na pewno zyskasz poparcie. Jak mniemam zdajesz sobie sprawę z jakimi obowiązkami przyjdzie Ci się zmierzyć i jaką odpowiedzialność będziesz ponosić. No chyba że jesteś kolejnym krzykaczem który potrafi tylko pisać zróbcie to, odwołajcie tego, zmieńcie zarząd itp. Szkoda że tego nie powiedziałeś na zebraniu. Zakładam że na nie chodzisz.
  • Gość: do Zimorodek IP: *.dynamic.mm.pl 07.06.18, 22:31
    @Zimorodek

    A skąd chłopie miałbyś 280 tysięcy na działki?
    Plus 200 tys. na zrobienie parkingu?
    Kto by to wynajął?
  • Gość: zimorodek IP: *.dynamic.mm.pl 07.06.18, 23:04
    Nich Cię głowa o to nie boli skąd bym miał pieniądze. A wynajął by każdy kto chciałby zaparkować na terenie który bym kupił. Wyznaczyłbym drogę dojazdową więc służebność byłaby zachowana, a parking bym ogrodził. Ciekaw jestem gdzie byś wówczas zaparkował? Parkingu nie musiałbym budować wystarczy że wyrównałbym teren, a opłata byłaby za korzystanie z niego. Na licytacji przebiłbym o 1000zł i teren byłby mój. Zwłaszcza że zarząd nie miał zbyt wysokiego pełnomocnictwa.
  • Gość: gość IP: 77.111.244.* 08.06.18, 07:25
    To trzeba było tak zrobić, my byśmy nie mieli problemu, a ty zarabiałbyś godziwe pieniądze za wynajem klepiska. I wszyscy byliby szczęśliwi, a tak...to ty, ja, sąsiadka i sąsiad i inni jesteśmy "uwaleni" długami, których znaczna część sobie nie życzy,nie maja takich potrzeb, a odczuła w grudniowych podwyżkach. A pierdzielenie, że okazja spadła wspólnocie z nieba, to tylko mnie wkurza. Nie ma innych potrzeb? Trzeba ludziom robić dobrze na siłę i uszczęśliwiać podwyżkami na poczet spłaty zakupu gruntu pod parking? Trzeba sobie zadać pytanie, które mnie nurtuje. Ktoś za wszelką cenę parł do realizacji tego pomysłu, kto oprócz pożyczkodawców, którzy na nas nieźle zarobią- skorzysta/ł ?
  • Gość: Zimorodek IP: *.dynamic.mm.pl 08.06.18, 22:55
    A Tobie się wydaje że parkowałbyś za darmo, albo za 5 złotych? Cena byłaby odpowiednia do poniesionych przeze mnie kosztów. I nie byłoby to 40 zł za miejsce jak na parkingu za szlabanem. Każdy inny który by to kupił zrobiłby dokładnie tak samo. I parkować mógłby każdy, nie tylko mieszkańcy z JPII. Wówczas byłby lament, wieszanie psów na zarządzie wspólnoty i pytanie dlaczego tego nie kupiliście, a teraz nie ma gdzie parkować. Zresztą było już tak przy okazji sprzedaży parkingu za szlabanem. A tak teren jest nasz i każdy ma do niego prawo. Przecież czynsze i tak by podskoczyły. Gdyby kupił to ktoś inny to albo by negocjował z zarządem, albo z właścicielami samochodów. Efekt byłby taki że każdy właściciel płaciłby minimum 100 zł od samochodu lub więcej. A tak sprawa jest prosta. Każdy będzie miał własne miejsce. A jak nie ma samochodu to niech odstąpi komuś kto ma cztery, za odpowiednią opłatą. Tylko niech się później nie dziwi że rodzina nie ma gdzie zaparkować jak przyjedzie w odwiedziny. Pytasz kto skorzystał. Każdy kto to kupił. W tym przypadku wspólnota. Policz sobie ile zapłacisz za miejsce, a ile musiałbyś płacić gdyby nie należało do wspólnoty. Wszystko było przedstawione na zebraniach i uważam że to co zostało zrobione było jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Mnie też nie podobało się że trzeba zapłacić za coś co dotychczas miałem za darmo. Ale dzisiaj nic nie ma za darmo.
  • Gość: lokato2 IP: *.dynamic.mm.pl 08.06.18, 23:07
    Nie rozumiem zdania Przecież czynsze i tak by podskoczyły.

    A niby dlaczego, jak by nie było wydatku na pożyczkę 280 tys. na 7 procent?
    Podkreślam,że sprawa jest rozwojowa, wiele osób nie akceptuje tego zakupu , nie godzi sie z nim, jako zbędny i myślę, że to będzie ciekawe, co dalej.
  • Gość: Zimorodek IP: *.dynamic.mm.pl 10.06.18, 00:12
    Czynsze aktualnie podskoczyły ponieważ potrzebne będą środki na budowę parkingu. Gdyby teren kupiłby ktoś inny niż wspólnota byłyby dwie opcje. Potencjalny właściciel próbowałby dogadać się z zarządem w kwestii opłat za użytkowanie terenu co skończyłoby się opłatami za użytkowanie, a więc podwyżką czynszu. Opcja druga - nowy właściciel określiłby ofertę opłat za użytkowanie i każdy kto chciałby z niej skorzystać musiałby płacić. Co za różnica czy w czynszu czy w w osobnej opłacie. Pieniądz jest pieniądz.
    Oczywiście osoby, które nie mają samochodu mogą czuć się pokrzywdzone. Ale nie powiesz mi chyba że na tym osiedlu są osoby które nie przyjmują gości. Przecież do każdego ktoś przyjeżdża i gdzieś parkuje. Jak znam życie zaraz byłby lament że goście nie mają gdzie zaparkować. A tak przynajmniej zaparkują na miejscu, które wykupiłeś. Ktoś tutaj pisał, że pan W... ma popleczników którzy podpiszą każdą uchwałę. Szkoda, że ten osobnik nie napisał że do akceptacji uchwały potrzeba większości głosów. Na osiedlu jest 106 mieszkań. Czy to znaczy, że zarząd ma ponad 53 popleczników? A może jednak są osoby, które uważają, że rozwiązanie które zostało zaproponowane jest dobre. Gdyby tego terenu nie kupiła wspólnota to kupiłby ktoś inny. A ten ktoś narzuciłby swoje warunki użytkowania.Teren przed blokiem nigdy nie należał do wspólnoty. Teraz już tak.
  • Gość: lokato2 IP: *.dynamic.mm.pl 10.06.18, 08:13
    Piszesz jakbyś coś wiedział, jesteś bardzo zaangażowany i tłumaczysz głupio. Bardzo głupio.

    Gdyby teren kupił ktoś inny...
    - to byłby jego problem, a wcale nie musiałby rozmawiać z zarządem, bo efektem tego byłoby to , co stało się po zakupie się (w tym przypadku faktycznie skończyłoby podwyżkami czynszu) , czyli bunt części właścicieli, bo oni nie mieliby ochoty płacić na wynajem czegoś, z czego nie korzystają i korzystać nie będą.
    - gdyby wynajmował indywidualnie potrzebującym, to miało by sens, bo : kupiłby inwestor, przygotowałby inwestor- czyli wszystkie koszty ca 0,5 mln zł i ryzyko biznesowe są po stronie inwestora. Wynajmowaliby tylko potrzebujący i to byłaby ich indywidualna sprawa. Nie byłby to problem wspólnoty. W tym przypadku nie ma opcji podwyżek czynszu, uszczęśliwiania na siłę, kwestii potencjalnych spraw sądowych-wynajmują wyłącznie zainteresowani i wszyscy są szczęśliwi.

    Dlaczego nie wybrano najlepszej drugiej opcji? Dobre pytanie.

    Filozoficzne bredzenie, że pieniądz jest pieniądz i co za różnica czy w czynszu czy w w osobnej opłacie, dyskwalifikuje cię jako obrońcę działań zarządu, który chyba najbardziej parł do tej absurdalnej transakcji. Z musu płacą wszyscy, bo ich zmusimy czy płacą chętni, nie widzisz różnicy?

    Druga kwestia, której nie pojmujesz i która miesza ci w głowie, to mylenie pojęć i interpretowanie ich po swojemu. Mieszasz w głowach także tym, którzy czytają ten topik, bo są zainteresowani, jak uwolnić się z balastu dodatkowych i dla nich niepotrzebnych, zbędnych opłat.

    Pytasz: Czy to znaczy, że zarząd ma ponad 53 popleczników?
    W budynku jest 106 mieszkań, ale 21 jest w gestii spółdzielni. Z tego tytułu spółdzielnia ma jeden głos, ale bardzo mocny. I nie zawsze uczestniczy w zebraniach, oddaje głos, najczęściej nie miesza się w sprawy wspólnoty. Zostaje ile? 85 mieszkań. A może wystarczy przejść się zaledwie po 25 mieszkaniach, które mają największa powierzchnię z piwnicami, a więc i największy udział w stosunku do innych, aby uzyskać 51 procent poparcia dla każdej uchwały, nawet najbardziej bzdurnej. Pomyślałeś o tym? Zupełnie przypadkowo może się okazać, że to właściciele tych 25 mieszkań są najbardziej zainteresowani przyjęciem uchwały niekorzystnej dla innych? Bo np. maja po 3-4 samochody... Za ich luksus zapłacą wszyscy.

    Piszesz o gościach. I słusznie. Rolą zarządu wspólnoty jest tak zorganizować i zagospodarować dostępne dotychczas grunty z przeznaczeniem na parking, aby każdy mieszkaniec (potencjalny gość) miał szanse zaparkować, a jeśli ktoś ma 4 samochody i autuje innych, to nadmiernie i nieproporcjonalnie nadużywa prawa do części wspólnej i rolą zarządu jest doprowadzenie do sytuacji, aby parkował jeden, góra dwa samochody. Proporcja to - jeśli pozwala na to wielkość parkingu- jedno miejsce postojowe na jedno mieszkanie. Uwzględniając, że część nie ma samochodu, wtedy starczy na pewno dla wszystkich, także gości. I tyle. Wspólnota nie ma obowiązku zapewniać dla wszystkich potrzebujących nieograniczoną miejsc postojowych, bo to jest nierealne. Wyprowadzić wszystkie dostawczaki z parkingu (znak zakazu wjazdu pojazdów pow. 3,5 T) i sam zobaczysz, ile miejsc można odzyskać. Ale o tym zarząd nie pomyślał, łatwiej zadłużyć mieszkańców na zakup i budowę, a ściągać od nich w wyższych czynszach.

    Ucieczka w przymusowy (przymus płacenia przez wszystkich, także tych, którym parking nie jest potrzebny do życia) zakup gruntu pod parking nie tylko jest wątpliwa prawnie, ale nie rozwiąże naszych wszystkich problemów. Za kilka lat i to nie starczy i co dalej? zarząd odkupi część gruntu przy straży pożarnej albo działkę po drugiej stronie ulicy (przy
    światłach )? I nigdy już nie wyjdziemy z długów i kredytów? O to chodzi?
  • Gość: mieszkaniec IP: *.dynamic.mm.pl 10.06.18, 09:14
    A może działanie zarządu miało dodatkowo tło biznesowe oparte na presji miejscowych biznesmenów? Na osiedlu jest zarejestrowanych 13 firm, do niektórych non- stop przyjeżdżają klienci (np. rehabilitacja) albo samochody kurierskie.
    Sprzedać teren biznesmenom , niech sami zadbają o swoich klientów, a nie ja wracam z roboty i k... nie mam gdzie postawić samochodu (a mam jeden)?
    I jeszcze jedno, weźcie się za tych z bloku wojskowego, bo ich bezczelność przekracza wszelkie granice. Parkują, idą do domu i maja wszystko w d... Po co ten działający podobno monitoring? Ktoś to ogląda, wyciąga wnioski?
    Zarząd zarabia ponad 40 tys.- weźcie się w końcu do roboty i przestańcie się bawić w kupowanie nieruchomości na koszt mieszkańców.
  • Gość: Zimorodek IP: *.dynamic.mm.pl 11.06.18, 16:59
    Żeby można było pozbyć się z parkingu kogokolwiek to trzeba być właścicielem gruntu co niedawno się wydarzyło. Więc jest kwestią czasu kiedy osoby z innych osiedli nie będą tutaj parkować. Do lokato2 Pytasz czemu nie wybrano drugiej opcji. A gdyby nowy właściciel nie był zainteresowany udostępnianiem terenu na parking. Co wówczas? Kupiłby to powyżej ceny wywoławczej i chciał sprzedać drożej żeby zarobić? To oczywiście hipoteza bo jasnowidzem nie jestem. Piszesz cały czas o płaceniu i zmuszaniu do tego. Za wiele rzeczy płacimy, a niekoniecznie z nich korzystamy. Nie mam dzieci więc nie korzystam z palcu zabaw, z siłowni i z tych drzewek które są posadzone. Czy z tego powodu mam przestać płacić czynsz? Nie korzystam z daszków które zostały pobudowane nad balkonami, nie korzystam z trawy i jej koszenia. Może jeszcze przestańmy sprzątać na klatkach bo ktoś jest brudasem i ma to gdzieś.
    Piszesz że wystarczy przejść 25 mieszkań żeby przepchnąć uchwałę. Otóż wymagana jest większość czyli ponad 50% udziałów, a Spółdzielnia jest takim samym członkiem wspólnoty jak wszyscy i ma proporcjonalny głos. Więc żeby zatwierdzić uchwałę potrzeba trochę więcej. Osiedle zaczyna wyglądać coraz lepiej, ale to kosztuje. TO wszystko jest wartością dodaną. Bo jak będziesz sprzedawał mieszkanie to na pewno dostaniesz więcej niż kilka lat temu. Zresztą przyjdź na zebranie i powiedz to wszystko tam.
  • Gość: trajta IP: *.static.ip.netia.com.pl 11.06.18, 08:46
    Zróbcie coś z osobami z bloku wojskowego parkującymi na naszym parkingu. To jest patologia sąsiedztwa. Zagrodzili się siatką żeby nasze dzieci nie biegały i nie niszczyły im podwórza, a jedyne co widzę to to że ICH DZIECI przychodzą na nasz plac zabaw (nie mówię że go niszczą, bo po prostu się bawią - od tego jest plac zabaw żeby się na nim bawić), ale wydaje mi się to nie wporządku że jeśli moje dziecko zakoleguje się z dzieckiem "zza siatki" (jak w obozach kur-wa) to nie może iść do nich na podwórko bo go wyrzucą. A oni do nas przychodzą.

    Mimo wszystko to że się ogrodzili najbardziej cierpią na tym dzieci. A do tego bezczelnie te bencwały parkują na naszym parkingu i idą sobie za swoją siateczkę jak gdyby nigdy nic. Tak być nie może... PATOLOGIA
  • Gość: z JPII IP: *.dynamic.mm.pl 11.06.18, 09:28
    I co prezesie na to? Wygląda na to, że skala problemów jest coraz większa, o wiele większa, niż się panu wydawało.
  • Gość: JP II IP: *.dynamic.mm.pl 11.06.18, 18:45
    Zimorodku, a propos sprzątania

    Co takiego się stało gwałtownego, że sprzątanie podrożało z 32 na 50 tysięcy? Czy to znaczy, że będziemy mieli o 56 procent czyściej i ładniej? Będzie więcej zapachów, albo będą lepsze jakościowo, jakieś francuskie? Ktoś się dopisał do faktury? Bo to jakaś anomalia. Rozumiałbym teraz, upały rzucają się na myślenie, ale w marcu? Czy to jest racjonalne? Bo ja za to płace, więc pytam.
  • Gość: ja IP: *.tvgawex.pl 11.06.18, 21:47
    A było trzeba przyjść na zebranie to byś się dowiedział\a, że podwyżka NIE SPODOBAŁA SIĘ NIKOMU a co za tym idzie.....
  • Gość: mieszkaniec IP: *.dynamic.mm.pl 12.06.18, 08:03
    została wprowadzona....

    Ktoś nad tym panuje?
  • Gość: strazak IP: *.static.ip.netia.com.pl 12.06.18, 14:54
    tycw...u łysy z białego wolno (volvo) ogarnij to parkowanie bo stajesz jak ostatni debil. Droga pożarowa jest jak sama nazwa mówi po to aby gdy będzie paliła ci się dupa to by straż pożarna mogłą wjechać i ugasić pożar. jebany
  • Gość: Kasia IP: *.dynamic.mm.pl 16.06.18, 07:10
    Słyszałam (niestety nie byłam na ostatnim zebraniu), że zarząd poczuł się poniżony, ze firma sprzątająca otrzymuje od wspólnoty 4800 zł miesięcznie, a zarząd mniej, a przecież jest ważniejszy. Dlatego zażyczył sobie podwyżki na 5 tys. miesięcznie? I akuratnie biega za podpisami pod uchwałą...

    Mąż przypomniał mi, że to żywcem wyjęta sytuacja z Misia Stanisława Bareji
    Janek, nie mieszajmy myślowo dwóch różnych systemów walutowych. Nie bądźmy Pewex`ami. Dostajemy za tego misia, jako konsultanci 20% ogólnej sumy kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś tym... no? Koniaczek?

    Więc w przypadku naszej wspólnoty, im więcej zarząd podniesie wynagrodzenie firmie sprzątającej, tym więcej powinien zarabiać zarząd, ten miś...no? Koniaczek?
  • Gość: mieszkaniec IP: *.tvgawex.pl 16.06.18, 10:37
    A ja byłem na zebraniu i akurat kwota którą zażyczyła sobie firma sprzątająca jest dla zarządu ZA WYSOKA i nie do zaakceptowania.
  • Gość: Czołg IP: *.dynamic.mm.pl 16.06.18, 11:12
    Jak to wszystko czytam to widzę, że najwięcej obiekcji mają osoby które nie chodzą na zebrania. Coś słyszeli, ktoś coś powiedział, sąsiad był i twierdzi że ktoś kłamie itd. Przypomina to wybory parlamentarne gdzie również najbardziej są niezadowoleni Ci którzy nie poszli głosować, a później mają pretensje że wygrał nie ten co chcieli.

    Na zebraniach wszystko jest omówione i są głosowania. Jednak jeśli nie ma odpowiedniej ilości właścicieli to żadna uchwała nie jest ważna ponieważ wymagana jest bezwzględna większość. Dlatego zarząd chodzi po mieszkaniach i zbiera podpisy. Nikt nikogo nie zmusza aby podpisał się pod uchwałą z którą się nie zgadza. Proponuję przychodzić na zebrania. Wówczas każdy może się wypowiedzieć i przedstawić swoje zdanie.
  • Gość: mam mieszkanie IP: *.tvgawex.pl 17.06.18, 11:48
    A mi się wydaje, że najwięcej mają do powiedzenia ci którzy CHCIELIBY mieszkać ale za swoje 30 metrów na Kopernika nie mogą dostać tyle żeby kupić 90 metrów na JP II
  • Gość: Kola IP: *.dynamic.mm.pl 19.06.18, 07:21
    Są jakieś wolne male mieszkania na sprzedaż?
  • Gość: mieszkam IP: *.tvgawex.pl 19.06.18, 23:11
    Z tego co się orientuję to chyba nie. Były 3 bodajże ale znalazły szybko nowych właścicieli którzy MIELI PIENIĄDZE a nie marudy forumowe. Przejdż i zapytaj.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.