Dodaj do ulubionych

Sklep rybny na ul.wodnej

IP: *.play-internet.pl 16.12.17, 21:11
Byłam ostatnio świadkiem jak jakas Pani przyszła oddać śmierdzące ryby do sklepu rybnego na ulicy wodnej
mówiła że jej rodzina zatruła się nimi i przyszła oddać by pokazać jakie ryby sprzedają
Czy ktoś miał jakieś złe doświadczenia z rybami z rybnego na ul.wodnej czy to jednostkowy przypadek ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Rybna IP: *.play-internet.pl 17.12.17, 10:00
    To nie jest odosobniony przypadek. Dwukrotnie kupiłam tam cuchnące ryby i postanowiłam, że nigdy więcej nie dokonam zakupu w tym sklepie.
  • Gość: konsumentka IP: *.dynamic.mm.pl 17.12.17, 13:50
    Bo tam kupuje się ryby albo żywe albo zmrożone choć zawsze zawierają ponadnormatywną porcję lodu! A to jest taki myk - sklep kupuje po niższej cenie z grubą glazurą lodową a sprzedaje jak dla ryb z cieńszym lodem. Generalnie ceny w tym sklepie na ryby są zabójcze a często wymieniana obsługa coraz bardziej zniechęcająca i odpychająca.
  • Gość: Maggy IP: *.play-internet.pl 17.12.17, 16:38
    To nie jest żaden jednostkowy przypadek.Tego typu sytuacje zdarzyły mi się parokrotnie.Ryby mają swoją cenę i powinny być świeże a to co tam zakupiłam to śmierdzące rybie zwłoki / oczy zapadnięte,skrzela brązowe wręcz , strasznie cuchnące /.Pani szybko rybkę pakuje do worka,kasuje i liczy,że kupujący jest ślepy i bez węchu.Jak odniesiesz to jeszcze usiłuje wmówić,że tak "pachnie" oczyszczona ryba.Dziwię się,że "biznes" tej Pani trwa tyle czasu.Kilka razy zwracałam tam zakupiony towar i po ostatnim razie przyrzekłam sobie,że było to po raz ostatni.
  • Gość: Adach IP: *.tvgawex.pl 17.12.17, 18:02
    Miałem podobną sytuację kupiłem tam pastę rybną. Poprosiłem o malutką porcję dostałem ledwo domykający się pojemnik, który w domu po pierwszej próbie konsumpcji wylądował w koszu. Pasta była kwaśna i śmierdząca. Od tego czasu omijam ten sklep szerokim łukiem.
  • Gość: xyz-15 IP: *.tvgawex.pl 17.12.17, 19:57
    Zgadzam się, sprzedają śmierdzące ryby od lat, jak pójdziesz z reklamacją, to pieniądze oddadzą, ale udają, że to pierwszy raz się zdarzyło, jak kupiłem kiedyś makrele, to nawet pies jej nie chciał, a jak smażyłem flądry, to w całej kamienicy smród było czuć, kilka razy zwróciłem towar. Tyle razy się sparzyłem, że mimo że mieszkam zaraz obok sklepu, to po ryby jeżdżę do Świecia na ul. Klasztorną 23, miło, świeżo i pachnąco, szkoda, że w Chełmnie nie ma innego sklepu rybnego ze świeżą rybą.
  • Gość: Maggy IP: *.play-internet.pl 17.12.17, 20:13
    Dokładnie...konkurencji tu brakuje...takiego sklepu rybnego z dobrymi,świeżymi rybkami.
  • Gość: marian IP: *.play-internet.pl 18.12.17, 11:37
    mam pomysł w najbliższą sobotę zróbmy protest przed tym sklepem! transparenty z napisem stop starym rybom, gwizdki w dłoń, pokażmy ilu nas jest! zrobimy tam taki hałas i tak nagłośnimy te sprawę, że już nigdy nie spróbują sprzedać nam nieświeżej ryby!!!!
  • Gość: Karasek IP: 95.51.47.* 18.12.17, 14:56
    Myślę,że to świetny pomysł.Taki protest może powstrzymać nieświadome zagrożenia osoby przed zakupem świątecznego karpika
  • Gość: Polak mały IP: *.dynamic.mm.pl 18.12.17, 16:18
    Doskonały pomysł, tylko zróbmy go przed biurem PiSu /na zapleczu byłego Polomarkietu/, bo tamta ryba rzeczywiście psuje się od głowy. Świąteczne zagrożenia na Wodnej z tamtymi to nieporównywalny pikuś. Wodną można "ugotować" - po prostu nie kupując a na tamtych wystarczy nie głosować, a podczas głosowania patrzeć na ręce.
  • Gość: Gość IP: *.dynamic.mm.pl 18.12.17, 16:30
    Ludzie przecież to typowe i jakie polskie. Ponarzekac na forum i nic. A facetka dalej robi wszystkich w konia i robi kasę na ludzkiej głupocie. Przecież jest taka instytucja jak SANEPID oraz PIH. Pomijając, że oni tam być powinni z urzędu i zamknąć ten syf z urzędu. Niemniej namawiam by po zakupie i rozpakowaniu w domku w przypadku podejrzeń o nieswieżość, zaraz z paragonem i śmierdzacą rybka udać się do SANEPIDU. Jeżeli takich osób będzie spora grupa to może ruszą tylki z za biurek i zajmą się tematem. Swoją drogą należy pamiętać, że w nieświeżych rybach najczęściej zalegają się tasiemce. Ja kupuję rybki e Świeciu na Klasztornej. Nigdy nie miałem uwag.
  • Gość: stary IP: *.tvgawex.pl 18.12.17, 16:52
    Polecam sklep na ul Klasztornej w Świeciu, duży wybór, towar zawsze świeży, dużo żywej ryby, bardzo miła i rzetelna obsługa, nie to co u nas na Wodnej, sprzedają śmierdzące i jeszcze przy reklamacji próbują wmówić że ryby tak pachną, albo że to się zdarzyło pierwszy raz.
  • Gość: stary IP: *.tvgawex.pl 19.12.17, 09:38
    Ciekawą rzeczą jest to, ze właścicielka sklepu rybnego na ul. Wodnej w Chełmnie jest sąsiadką właścicielki sklepu na ul. Klasztornej w Świeciu, szkoda że nie bierze przykładu jak prowadzić sklep rybny od swojej sąsiadki.
  • Gość: Maggy IP: *.play-internet.pl 18.12.17, 18:12
    Wiem doskonale i też miałam zamiar zanieść to truchło właśnie do Sanepidu ale zakupu dokonałam w godzinach popołudniowych a Sanepid już nieczynny o tej porze.Odniosłam do sklepu i odzyskałam pieniądze a jakie były dalsze losy ryby - nie mam pojęcia.Natomiast kontrole jak to kontrole-często odbywają się nie bez uprzedzenia co uważam mija się z celem.Pozostaje mieć nadzieję,że Pani albo zmieni swoje postępowanie albo straci klientelę.
  • Gość: Gość IP: *.dynamic.mm.pl 18.12.17, 18:40
    W SANEPIDZIE mają dyżur całodobowy. Trzeba ich zmusić do działania. W takim małym mieście za duzo jest układów, powiązań rodzinnych, znajomości.
  • Gość: Maggy IP: *.play-internet.pl 18.12.17, 22:34
    Dzwoniłam do Sanepidu i przedstawiłam sprawę jednej z pań tam pracujących ale o tym,że pełnią dyżury całodobowe nie poinformowała mnie.Racja...układy i układziki - uroki miasteczek takich jak Chełmno
  • Gość: Kowalski IP: *.184.205.143.ipv4.supernova.orange.pl 18.12.17, 22:51
    Sprzedam Opla, trochę rdzy mu już weszło, ale jeździ i ma przegląd.

    Zainteresowanych proszę o email albo fetelon.
  • Gość: Gość IP: *.146.235.38.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.12.17, 08:14
    A co ryby nim wozisz, że w ten wątek się wcinasz?.
  • Gość: a IP: *.play-internet.pl 19.12.17, 11:06
    sklep na wodnej pije wodę z wisły
  • Gość: Kowalski IP: *.184.191.57.ipv4.supernova.orange.pl 19.12.17, 20:49
    A można jeździć na rybki, czemu nie? Ma też duży kufer bo to kombi, można grilla zapakować i pogotwać na świeżym powietrzu - jak Makłowicz!
  • Gość: do Kowalski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.17, 10:55
    A gdzie najlepiej biorą ryby w okolicy? Polecał byś jakieś łowiska?
  • Gość: Kowalski IP: *.184.124.27.ipv4.supernova.orange.pl 20.12.17, 21:58
    Nie ma lepiej gorzej - trzeba mieć trochę szczęścia i umiejetności ;)
  • Gość: stary IP: *.tvgawex.pl 20.12.17, 15:27
    Co tak cicho, czyżby do sklepu na Wodnej świeże ryby przywieżli ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.