Dodaj do ulubionych

FABIA 1,2 HTP rozrząd

18.05.07, 19:27
Czy to jest możliwe? W ubiegły piątek zostawiłem auto na parkingu. Nie
zauważyłem żadnych niepokojących objawów. Auto serwisowane w ASO, spokojnie
jeżdżone. W sobotę rano wsiadam do samochodu i nic. Kontrolki świecą,
rozrusznik działa, paliwo dochodzi. Samochód się nie uruchamia. Zaholowałem
samochód do serwisu i po 3 dniach dowiaduję się że, że "przeskoczył" łańcuch
rorządu, w związku z czym naprawa będzie kosztować do 2500 PLN. Czy to jest
możliwe? Czy mieliście jakieś problemy z łańcuchem rozrządu? Samochód z 2003
r. 75k przebieg, serwisowany przez Sinclan na Grochowskiej.
Edytor zaawansowany
  • dradamski 18.05.07, 21:31
    Witam
    W teorii tego rozrządu się nigdy nie wymienia i powinien działać przez cały
    okres żywotności silnika aleeeee… mieszkamy w Polsce a firma skoda
    reprezentowana przez dilerów to tragedia. Ja tylko dzięki temu, że zwracam
    większą uwagę na to jak auto się zachowuje udało mi się zrobić rozrząd na
    gwarancji.I to też dopiero po kilku interwencjach i zmianie miejsca
    serwisowania. I to nie były jedyne kłopoty, jakie mi się przytrafiły. Trudno
    jest mi wyobrazić sobie jak mógł się przestawić rozrząd. Jedno jest pewne musisz
    ich dobrze przypilnować żeby nie zepsuli ci do reszty samochodu i nie
    powymieniali części. Na pocieszenie napiszę, że ja teraz muszę oddać głowice do
    naprawy ok. 2 tyś. Wypalone gniazdo zaworu a przejechane 45tyś.
    NOWE AUTO A TYLE PROBLEMÓW K….!
  • tomek-u 21.05.07, 13:55
    a swoją drogą jak może przeskoczyć lańcuch,oilewiem w1,2HTP jest pasek
  • ppnowa1 21.05.07, 21:21
    Cóż, zamierzam zlecić dokonanie oględzin samocodu rzeczoznawcy i będę próbował
    uzyskać odszkodowanie za naprawę. Zobaczymy czy to coś pomoże.
  • skodul 22.05.07, 21:52
    zdarza się podobny rozrząd jest w Seacie , też łańcuch przeskakuje
    przeskoczenie nastepuje przy rozruchu silnka, można by uznać za wadę
    konstrukcujną, ale jak to udowodnić producentowi samochodów.
    W ASO troszkę przesadzili z ceną max org rozrząd kosztuje 500 PLN robocizna
    niech kosztuje 1000 PLN zł.
  • ppnowa1 23.05.07, 09:47
    W cenie jaką podało ASO jest też szlifowanie głowicy i wymiana prowadnic. Ale
    chyba poszukam jakiegoś innego warsztatu, bo powoli wygląda mi na to, że nijak
    uzyskać za to jakieś odszkodowanie, a jeśli nawet to dopiero za kilka lat
    pewnie. Jeśli macie jakiś godny polecenia dajcei znać
  • metalciga 25.05.07, 12:28
    Też mam fabie 1.2 z 3003r. Stało mi się to samo,łańcuch rozrządu przeskoczył mi
    o dwa zęby.Podobno te silniki tak mają.Kosztowało mnie to 700 zł .Jak
    będziesz wymieniał to na nowy model rozrządu one już nie przeskakują. Będziesz
    pisał gdzieś skargę to daj znać też się pod tym podpiszę.Moim zdaniem powinno to
    być wymienione na koszt producenta.
  • ppiotr86 25.05.07, 17:54
    hmmm widze ze nie jestem sam:)) Moja sprawa wyglądała podobnie jak w temacie. Zjezdziłem Warszawa w zdłuz i wszesz postawiłem samochód na 3h, wsiadam a tu lipa.... Myślałem ze to akumulator bo miałem słaby ale rozrusznik kręcił jak głupi. Co sie okazało łańcuszek rozrządu myśle sobie dobra zdaża sie ale efektm, tego było a raczej jest bo samochód stoju u mechanika wymiuana tłoków cylindró głowica do sprawdzenia (co coś takiego) kaszt naprawy oczywisty:((( A waria ta jest spowodowana zkrótkim napianczem zombki przeskakiwały i tłoki waliły w cylindry a to najgorszy .... jaki moze sie zdarzyć. Jest to wada konstrukcyjna tych samochodów (1.2) te nowe modele juz tak nie mają tzn napinacze sa dłuzsze. Post wcześniej jest bardzo trafny. Nie mozna tego zignorować bo samochód nie kosztuje 10zł tylko troche więcej a dawać za naprawe 1/10 wartości samochodu to nie zakolorowo. Proponuje poszperać jakie są mozliwości uzyskania odszkodowania i złożyć podanie. Jak coś prosze śmiało na maila pisać ppiotr86@o2.pl lub tel 509993742
  • ppnowa1 26.05.07, 20:24
    Proponuję abyś jeszcze raz sprawdził warsztat. Ja mam samochód 12V, ten silnik
    podobno jest "bezkolizyjny", więc przyjnamniej teoretycznie nie powinno dojść
    do uszkodzenia silnika. Wymianie powinien podlegać łańcuh i osprzęt, reszta nie
    powinna być uszkodzona. Historię o silniku, tłokach i zaworach też słyszałem w
    ASO. Koszt naprawy ok. 2500 PLN.
    Ja zabrałem w końcu swoją skodę z ASO na Grochowskiej i przeniosłem do serwisu
    na ul. Syreny, który ma pozytywne opinie na stronie klubu fabii. W ASO na
    Grochowskiej uszkodzenie zostało rozpoznane, zaznaczam że tak mi się wydaje, na
    słuch, gdyż samochód nie zmienił, wg mnie, w ogóle swojego położenia od kiedy
    go u nich zostawiłem.
    W serwisie na Syreny mają mi obejrzeć jeszcze raz silnik i jeśli bedzie szansa
    na stwierdzenie wady materiału lub technologi, to spróbuję poprosić
    rzeczoznawcę o opinię. Jeśli mieliście podobne przypadki i macie udokumentowane
    wydatki, albo znacie innych użytkowników z takimi problemami to powinniśmy
    zebrać się w siłę i dochodzić swoich roszczeń.
    Korespondowałem też ze skodą przez ich stronę, ale po 3 odpowiedzi przestali mi
    odpisywać. Nadmienię, że kwestia rozrządu nie znalazła się w zapisach Dobrej
    Woli Producenta, czy jak to się tam nazywa.
    A na marginesie, jak skoda wie, że łańcuch trzeba wymieniać( podobnie jak
    pasek), to niech informuje!!, a nie wykręca się sianem
  • ppnowa1 01.06.07, 13:30
    Niestety, okazało się, że łańcuch przeskoczył o 4 oczka. Silnik do remontu.
    Szukam innych osób które miały podobna przygodę ze Skoda.
  • tomek-u 01.06.07, 13:56
    Czytając wszystkie posty dochodę do przekonana że skoda\VW dali ciała z
    silnikiem 1,2 nie testując go pod odpowiednim obciążeniem.Nie dajcie
    się.POZDRAWJAM.
  • metalciga 01.06.07, 21:47
    Z tego co ja się dowiedziałem ,to tylko rozrząd trzeba wymienić. Silnik jest
    tak zrobiony ,ze nie dochodzi do uszkodzenia innych części. Jeżeli ktoś twierdzi
    ,że uszkodzone są tłoki itd. to jakiś naciągacz. Mi w serwisie też chcieli
    wymienić pól silnika. Może ktoś ma znajomego prawnika , to niech popyta kogo za
    to niech popyta jak odzyskać pieniądze. Przecież to wada konstrukcyjna ,a nie
    nasza niedbałość o samochód .Nie dajmy się oskubać!!!
  • ppnowa1 04.06.07, 13:22
    Generalnie się zgadza. Typowo rozrząd przeskakuje o dwa ząbki, u mnie
    przeskoczył o 4. Przyczyna: za krótki napinacz
  • pawlensis 02.08.07, 09:51
    ppnowa1 napisał:

    > Czy to jest możliwe? W ubiegły piątek zostawiłem auto na parkingu. Nie
    > zauważyłem żadnych niepokojących objawów. Auto serwisowane w ASO, spokojnie
    > jeżdżone. W sobotę rano wsiadam do samochodu i nic. Kontrolki świecą,
    > rozrusznik działa, paliwo dochodzi. Samochód się nie uruchamia.

    ja mialem tak - 60 tys przejechane, umylem samochod na dizalce (silnik 1.2 12v)
    wsiadam po umyciu zeby odpalic i nic, zero. nie reaguje. akurat bylem na
    wakacjach i do najblizszego serwisu skody 70 km. hol dopadal. na szczescie w
    okolicy byl jakis dobry fachura - za 500 zl (razem z wymiana oleju) nastawil
    lancuch od nowa i wyminil napinacz - bo powiedzial, ze ten stary napinacz juz
    nie gwarantuje dobrej pracy. zaczel szukac przyczyny i okazuje sie, ze jedna z
    nich moze byc nie dopilnowanie poziomu oleju. ten mechanik powiedzial, ze juz
    drugi raz sie z tym spotkal - dlatego wiedzial co jest grane (wczesniej w polo)
    i twierdzi, ze tak sie zdarza po odpaleniu - krotkim przejechaniu - i ponownym
    odpaleniu po kilkunastu - dziesieciu minutach.

    Zaholowałem
    > samochód do serwisu i po 3 dniach dowiaduję się że, że "przeskoczył" łańcuch
    > rorządu, w związku z czym naprawa będzie kosztować do 2500 PLN.
    ale kwota naprawy - 2500 zl!!!! to sporo przegiecie
    Czy to jest
    > możliwe? Czy mieliście jakieś problemy z łańcuchem rozrządu? Samochód z 2003
    > r. 75k przebieg, serwisowany przez Sinclan na Grochowskiej.

    moja fabia - tez rocznik 2003 - przebig 60k
  • luksb 05.09.07, 20:27
    tez miałem to samo w VW polo,z tym samym silnikiem.Przebieg 45000.Trzeba
    pilnowac stanu oleju(na bagnecie max)Teraz mam dłuższy napinacz na
    łańcuszku,wiec moze bedzie spokój
  • trull 06.09.07, 07:11
    o jakim silniku piszecie, 6V czy 12V, w instrukcji 12V wyraźnie
    pisze że rozrząd jest na pasek a nie na łańcuch. Spośród
    dotychczsowych wypowiedzi tylko Tomek potwierdza pasek, reszta pisze
    o łancuszku, może ktoś wyjaśni!
    nie
  • tomek-u 06.09.07, 16:37
    Witam.kilkanaście dni temu oglądałem FABIE2 z s-kiem 1,2 w salonie.Na pytanie o
    rozrząd otrzymałem odpowiedz że"napinacz jest hydrauliczny i musi go zasilać
    olej,podobnie jak zawory i że przeskakuje tylko na zimnym silniku" co wywołało
    moje rozbawienie.I co wy na to?
  • tomek-u 06.09.07, 17:05
    Nie z tego powodu że jest hydrauliczny, a jak ma być po nocy ciepły?
  • ktbb 30.09.07, 20:10
    Dlatego serwisy trzymają poziom oleju na powyżej maksimum, licząc,
    że to pomaga na zachowanie tgeo napinacza.

    Silnik jest na łańcuch (nawet dwa 8-) ale jak widać, postanowili
    chłopaki to spieprzyć i sięim udało.
    Warto sobie silnik zobaczyć

    fabiahtp.wz.cz/Motor.htm
  • ktbb 30.09.07, 20:15
    Boszzzz, co ja piszę, miało być rozrząd na łańcuch, ja piszę
    silnik...
  • jarena2 22.09.07, 21:31
    Nie wiem o co chodzi z łancuchami rozrządu itd. kompletnie sie na
    tym nie znam, ale wiem że kupiłam Fabie w zeszłym roku z silnikiem
    1,2 bo poprzednio jeżdziłam Hondą Jazz z takim samym silnikiem i
    myślałam naiwna że to prawie to samo, a to SKODA okazała sie SYFEM.
    Po roku z przejechaniem 13.800 zepsuła sie głowica, na szczęście na
    gwarancji! Wiem jedno że nie warto kupowac tej marki, połaszczyłam
    sie na cenę, a tu same problemy. BEZNADZIEJA!!Dodam że auto
    zakupione w SINCLAN W-wa.
  • trull 16.01.08, 14:40
    chciabym poerócić do tematu rozrządu. Wczoraj byłem na przeglądzie
    FABKI i serwis potwierdził to co pisano na forum. Wypadki
    przeskakiwania są rzadkie ale występują, w 2004 producent
    zmodernizował napinacz i w nowych jest ok.
    Mam pytanie:
    Czy ktoś poza wpisanymi już postami miał takie zdarzenie,
    szczególnie w okresie pogwarancyjnym.
    Czy Skoda przyznała się do wady konstrukcyjnej i dokonała naprawy na
    swój koszt.

  • pau77 18.02.08, 20:25
    Witam,
    Widzę, że nie tylko ja mam podobny problem, również posiadam skodę
    fabia z silnikiem 1.2, rocznik końcówka 2003, przebieg 64 tys. i nic
    do tej pory nie działo się z autkiem, do czasu ostatniej soboty -
    samochód odpalił, ale po przyciśnięciu gazu - gasł. Samochód
    odholowałam do ASO na Modlińską. Diagnoza wykazała przeskok
    rozrządu, ale ponoć bez trwałych uszkodzeń. Skończyło się kilku
    godzinną naprawą, wymianą paska i pozostawieniem 1200 zł.
    Próbowałam "wyciągnąć" od mechaników w ASO, dlaczego część, której
    producent przewiduje żywotność na 90 tys. siada po 64 -
    odpowiedź "zdarza się". Ponieważ auto potrzebuję na codzień,
    zapłaciłam i wyjechałam, chociaż teraz zastanawiam się czy nie
    reklamować powołując się na wadę fabryczną, o czym jeszcze bardziej
    przekonują mnie powyższe posty.
    Nadmieniam, że od kupna serwisowałam na Modlińskiej - ostatnio, 4 m-
    ce temu zrobiłam serwis na Grochowskiej.
  • hary153 19.05.14, 18:16
    Witam. Posiadamy Fabie 1.2 HTP (64 KM) wyprodukowanej w czerwcu 2004r. Czy w tym silniku jest zastosowany już ten lepszy (dłuższy) napinacz? Ostatnio słychać takie" huczenie" i jestem umówiony na wymiane paska wielorolkowego i napinacza tego paska. Czy może to huczeć właśnie rozrząd? Pozdrawiam
  • julekmor 11.07.14, 21:52
    Kolego to nie jest żaden pasek ,to huczenie to właśnie rozrząd.W tym roczniku jest jeszcze stary typ, a dokładnie krótsze ślizgi po których ślizga się łańcuch.Miałem to samo,huczało i skończyło się brakiem możliwości odpalenia samochodu,łańcuch przeskoczył.Wymieniłem kompletny rozrząd z nowymi ślizgami i mam spokój drugi rok.
  • kubakss 26.07.14, 10:28
    Części do Skody

    www.sabala.eu/shop/Search.rails?s=,,Wybierz,SKODA,FABIA-(6Y2)-1999-08-2008-03,1.2-64km,&n=,&i=500106,504383,517393,P,-1,-1,-1&o=ByPhoto_desc&p=1&c=&ci=
  • piotr.bugajski1 08.10.17, 12:58
    kto pomoże! skoda fabia 1.2 12V 2004 rok środkowy cylinder ciśnienie 0,6 1 i 2 po 1,8 zainstalowany LPG
    przejechanych 360 tys. Na gazie około 50 tys. Mój mechanik stwierdza remont głowicy około 1000 zł. Jest dobrym mechanikiem. Zastanawiam się, czy czasem nie są uszkodzone też pierścienie tłoka. Kiedy naprawimy głowicę, to oby się nie okazało że dalej będzie 0,6 na cylindrze. Jeżeli tak by się okazało,to przypuszczenie moje było by trafne i daremny remont głowicy. W Złotowie naprawiają głowice super. Renomowana firma znana na całą Polskę. Proszę po podpowiedź
    co robić. Trochę żałuję że kupiłem Fabię trzy cylindrową.
  • piotr.bugajski1 08.10.17, 13:01
    Czy również założyć komplet nowy łańcuch,poślizg itd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.