Dodaj do ulubionych

autonomia-odznaka

  • Gość: taksobie... IP: *.protonet.pl 26.12.09, 12:51
    aborygen11 napisał:

    > Czy ktoś potrafi powiedzieć coś więcej, co to za odznaka?
    > www.allegro.pl/item848406806_autonomia_slask_odznaka_1933_rzadka.html

    Witam!
    Nie wiem co to za odznaka. Przy okazji zadaję drugie pytanie, choć trochę z
    innej beczki. Jak to jest z paszportami w EU. Czy poszczególne adnotacje w nim
    umieszczone to sprawa danego kraju?
    Zanalazwszy taki tekst:

    "Obywatelstwo a narodowość, czyli paszport
    O dziwo wydaje się nagle, że krajem najmniej dyskryminującym mniejszości może
    się okazać Łotwa. Popatrzmy na łotewski paszport, a zobaczymy, że przewidziano w
    nim zarówno rubrykę "obywatelstwo", jak i "narodowość". Och jak bardzo musi
    zazdrościć Łotyszom tego drobnego przywileju Petra z Vaasy w Finlandii, która
    jest Szwedką. Jakże tęsknym wzrokiem na ten paszport patrzy Timea z Rumunii,
    która jest Węgierką. Z jakim podziwem na łotewski paszport muszą spoglądać
    wszyscy ci, których los i historia rzuciły na drugą stronę granicy, i jak bardzo
    człowiek taki jak ja, Polak z dziada pradziada, mieszkający w kraju z innymi
    Polakami, którzy są w większości, tego nigdy tak do końca nie zrozumie."

    jestem w zakłopotaniu.
    To mozna znaleźć tu:

    dziennikwedrowny.blox.pl/2009/06/Obywatelstwo-a-narodowosc-czyli-paszport.html
    Pozdr.
  • Gość: taksobie... IP: *.protonet.pl 26.12.09, 13:03
    W uzupełnieniu dosyć ciekawy artykulik pewnej Pani podpisującej się: Łucja
    Brzozowska.
  • Gość: taksobie... IP: *.protonet.pl 28.12.09, 15:42
    Podaję link do wypowiedzi Ł. Brzozowskiej:

    www.magwil.lt/archiwum/2005/wmw-12/grdz-16.htm
    Czytać należy całść, bo tam są piękne kwiatki. Oto mała próbka:

    "Z dwuznacznością wyrazu Polak zetknęłam się osobiście. W 1993 roku jako
    uczestniczka kursu polonistycznego miałam okazję słuchać wykładu pana Jarosława
    K. o współczesnej literaturze polskiej. Nawet nie muszę zaglądać do konspektu.
    Pamiętam go dobrze, bowiem niektóre zagadnienia naświetlane były zbyt
    jednostronnie, a w sumie – niezgodnie z prawdą. Chodziło mianowicie o
    wyolbrzymione przedstawienie antysemityzmu polskiego. Po wykładzie podeszłam do
    wykładowcy mówiąc, że mnie jako Polce wykład ten sprawił wielką przykrość, bo
    należało mówić również o tym, że Polacy ratowali Żydów, przy tym wielu
    przypłaciło to własnym życiem. W odpowiedzi usłyszałam, że ja jako Litwinka nie
    mogę odczuć tego wstydu za swych rodaków, który czuje on, Polak. Muszę tu
    dodać, że pan Jarosław K. nie jest narodowości polskiej.
    Tak więc oboje
    byliśmy Polakami inaczej – on z racji obywatelstwa, ja z racji narodowości."
  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.09, 00:24
    tako blaszka to w 33 minuty zrobia,ze szwagrym

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.