Dodaj do ulubionych

Nie tylko Krwawa Niedziela

11.10.12, 21:47
W Marszach Smierci zginelo 7000 Niemcow !!!
ale to byl poczatek po zakonczeniu wojny, to sie zaczal Horror, to co Hitlerowcy nie potrafili to dokonali Polacy;

prawda2.info/viewtopic.php?t=16308
--
pyrsk
Ballest
"Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
Gleiwitz
Edytor zaawansowany
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 12.10.12, 00:16
    A wiysz, Ballest, ze ludzie we Brombergu do teroz niy godajom tak ino ja, czyli jak Slazacy. Reszta regionu mowi jo:-)
  • ballest 30.10.12, 15:30
    Gość portalu: SzaraMasc napisał(a):

    > A wiysz, Ballest, ze ludzie we Brombergu do teroz niy godajom tak ino ja, czyli
    > jak Slazacy. Reszta regionu mowi jo:-)

    Jo miou praktyka we Brombergu ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.12, 11:04
    www.youtube.com/watch?v=LQZLPV6xcHI
  • petronella.kozlowska 12.10.12, 21:21
    www.livingscoop.com/ls_player/player.swf?file=http://livingscoop.com/ls_content/vt/0/051220/94-1337562924.flv&image=http://livingscoop.com/ls_content/vt/0/051220/94-1337562924tl.jpg&config=http://www.livingscoop.com/ls_player/configova.php%3Fv%3D2233%26d%3D557&skin=http://www.livingscoop.com/ls_player/skina.swf&plugins=http://www.livingscoop.com/ls_player/ova.swf,sharing-2&sharing.link=http://livingscoop.com/watch.php?v=2233&sharing.code=%3Cobject%20width%3D%22480%22%20height%3D%22295%22%3E%3Cembed%20src%3D%22http%3A%2F%2Flivingscoop.com%2Fv%2F2233%2F%22%20width%3D%22480%22%20height%3D%22295%22%20allowscriptaccess%3D%22always%22%20allowfullscreen%3D%22true%22%20type%3D%22application%2Fx-shockwave-flash%22%20wmode%3D%22window%22%20%2F%3E%3C%2Fobject%3E

  • ballest 12.10.12, 21:27
    www.google.de/imgres?imgurl=http://www.od43.com/Greuel_3.jpg&imgrefurl=http://www.nexusboard.net/sitemap/6365/polnische-kriegsverbrechen-gegen-volksdeutsche-t296565/&usg=__MyS9G1N1vkU_f0TGsJ6lyxt8WrY=&h=432&w=576&sz=72&hl=de&start=4&zoom=1&um=1&itbs=1&tbnid=OmCm6f0ae80bXM:&tbnh=101&tbnw=134&prev=/images%3Fq%3DMorde%2Bin%2BPolen,%2BBromberg%26um%3D1%26hl%3Dde%26sa%3DN%26tbs%3Disch:1
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • petronella.kozlowska 12.10.12, 21:30
    Min. 3 dziękujemy państwu niemieckiemu
    Min. 5 rodzina koczowała wpierw w parku teraz ma mieszkanie
    Trzeba zameldować firmę na 3 miesiące, potem dostaje się dziecinne i zasiłek
    W przypadku niektórych rodzin zasiłek wynosi nawet 2000 euro miesięcznie

  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.12, 23:17
    .."Polska musi wrócić na ścieżkę szybkiego rozwoju - mówił szef SLD Leszek Miller w debacie nad tzw. drugim expose premiera. Dowodził, że dziś sytuacja jest tak zła, że śmietniki służą do szukania pożywienia i porzucania niemowląt w wyniku nieludzkiej ustawy antyaborcyjnej."

    cygani komunista pewnikiem ,pra?
  • ballest 15.10.12, 20:46
    Zabiłem Żydówkę

    Potwierdzają to zeznania Stanisława Zalewskiego pochodzące ze śledztwa w 1950 r. Zeznanie jest jednym z wielu złożonych w czasie procesów sądowych, tzw. sierpniówek (nazwa pochodzi od wydanego w sierpniu 1944 r. dekretu PKWN).

    "Podjechaliśmy tam na rowerach. Wcześniej poszliśmy do majątkowej kuźni i okuliśmy pałki na końcu żelazem, aby lepiej było zabijać. Po godzinie czasu przyjechały z majątku Bzury dwie furmanki drabiniaste, na jednej furmance jechał Krygiel, a na drugiej Modzelewski Henryk. Gdy furmanki przyjechały pod dom, wypędziliśmy Żydówki z piwnicy i kazaliśmy im powsiadać na wóz. Zawieźliśmy je do boczkowskiego lasu, gdzie był wykopany okop. Tam kazaliśmy wszystkim Żydówkom porozbierać się do koszul i majtek. Zaczęliśmy prowadzać po jednej nad okop i tam zabijaliśmy pałkami. Tkacz zabił cztery Żydówki. Jeszcze przed zabiciem pięciu zgwałcili jedną Żydówkę. Po zgwałceniu Żydówki ja wziąłem pałkę drewnianą od Tkacza i sam osobiście zabiłem Żydówkę, uderzając ją pałką trzy razy w głowę, i wpadła do okopu. Z pomordowanych Żydówek otrzymałem pantofle i jedną sukienkę. Trzy dni później do sołtysa przyjechała niemiecka żandarmeria i na jej polecenie pokazałem miejsce mordu. Jeden żandarm zapytał mnie, czym my ich zabijali, ja powiedziałem, że pałkami. Po wypowiedzeniu moich słów zostałem uderzony przez żandarma niemieckiego gumą i powiedział mi, czemu z powrotem nie przyprowadziliście ich do getta. Następnie kazali lepiej zasypać...

    Więcej...

    bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,11290059,Polacy_zabili_palkami_20_Zydowek_w_Bzurach__IPN_prowadzi.html#ixzz29OQ8TUuN
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • ballest 15.10.12, 21:10
    wyborcza.pl/1,75478,11935551,Bili_kosami_i_motykami__Zydowki_sie_nie_bronily.html

    ciekawe co?
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • petronella.kozlowska 26.10.12, 21:14
    jak Schikowski senior podzynal gardla na tyle frontu pod Leningradem
  • petronella.kozlowska 26.10.12, 21:15

  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.12, 21:47
    www.tvn24.pl/historyk-z-usa-wypedzenie-niemcow-nosilo-pewne-znamiona-ludobojstwa,282738,s.html
  • ballest 15.10.12, 22:02
    Wypedzenie nosilo znamona ludobostwa!
    - to jest wiyncy jak Ossssssssssssstrrrrrrrrrrro !
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.12, 22:05
    ostre czy nie,prawdziwe! zbrodnia zawsze zostaje zbrodnia egal w jakie alibi jom obleczesz
  • ballest 16.10.12, 16:31
    Polacy cos takiego za zbrodnie nie uznawaja, a dlaczego nie?
    - bo wtédy komunisci rzadzili.
    Z drugiej strony twierdzi, ze zadaniem obywateli panstwa jest, zeby zwyrodnialcow na rzady nie dopuscic!
    Tak sie wiec ten erka sam sobie zaprzecza!
    ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • petronella.kozlowska 16.10.12, 22:44
    uzywajac terminu "hitlerowcy"

    Polacy cos takiego za zbrodnie nie uznawaja, a dlaczego nie?
    > - bo wtédy komunisci rzadzili.

    W Marszach Smierci zginelo 7000 Niemcow !!!
    ale to byl poczatek po zakonczeniu wojny, to sie zaczal Horror, to co Hitlerowcy nie potrafili to dokonali Polacy;
  • kubiss 17.10.12, 02:56
    Musze sie zglosic w Niemczech po sozial skoro dobrze placa za nic .
    W koncu Polska stracila niepodleglosc wiec niech Unia czyli Niemcy utrzymuja mnie i Bulgarow .'
    Petronellciu .
    Moze ty wiesz co trzeba zrobic zeby sie zalapac na sozial za friko ?
  • ballest 18.10.12, 23:15
    Kubusiu, ozen sie z Petronelciom, niemiecki paszport mosz ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • ballest 22.10.12, 23:43
    jak mozna takie durnoty wypisywac, oni nawet 1 szarej komoreczki nie majom, myslam, ze nawet Arnold7 mondrzejszy jest!
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • lopi123 23.10.12, 08:09
    Jo tak nie mysla, co Łarni jyst mondrzyjszy.
  • ballest 23.10.12, 10:11
    Tu dom ci Recht !!!
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • petronella.kozlowska 26.10.12, 21:17
    przejdz na islam ozen sie zrób 15 dzieci 4 babaom i przyjedz do Niemiec na azyl
  • erka-4 28.10.12, 08:25
    ballest napisał:

    > Polacy cos takiego za zbrodnie nie uznawaja, a dlaczego nie?> - bo wtédy komunisci rzadzili.
    > Z drugiej strony twierdzi, ze zadaniem obywateli panstwa jest, zeby zwyrodnialc
    > ow na rzady nie dopuscic!
    > Tak sie wiec ten erka sam sobie zaprzecza!
    > ;)

    ...jesteś w błędzie,właśnie uznaw(aj)ą.Nie będę ci juz przypominał wydarzeń w roku 1956 w Polsce i po kolei inne,które sa dowodem na to,że Polacy byli ofiarami sowieckiego systemu po wojnie i nie nastał on z ich wolnego wyboru,przyjechał na sowieckich tankach,a przyczyna pierwotną tego było to,że pierwej wjechały na teren Polski hitlerowskie tygrysy,a my co mieliśmy do gadania skoro w ręku trzymalismy szablę.
    Musisz w końcu zrozumieć balescie tę zasadniczą różnicę między ówczesnymi narodami,polskim i niemieckim,że to co sie działo złego w Europie praprzyczynę miało w takiej a nie innej postawie ówczesnego NARODU NIEMIECKIEGO,nie twierdzę,że całego ale patrząc na pózniejsze efekty wojenne skłaniałbym się do twierdzenia,że te efekty podobały się dla większości Niemców,do czasu pogromu stalingradzkiego.
    A co Polacy mieli do gadania w owym czasie,mogli jedynie jednemu lub drugiemu bandyckiemu kryminaliście podkładać swa nogę aby się przewrócił.

    - kryminalista - to człowiek z eSSu w/g pana Kutza,a ja bym dodał do kompletu z NKWD i UB z okresu komunismu sowieckiego w Polsce.
    Natomiast Niemcy mieli swój własny narodowy system hitlerowski powstały w niemieckim Monachium,i to są zasadnicze różnice miedzy ówczesnymi narodami,polskim i niemieckim.

    Z drugiej strony twierdzi, ze zadaniem obywateli panstwa jest, zeby zwyrodnialc
    > ow na rzady nie dopuscic!

    - ten pogląd był przewodnią siłą polskiego narodu i krecią drogą do celu,bo inną trudno było w ówczesnych realiach wybrać,skoro zwyrodnialcy przy pomocy obcych do władzy doszli należało skuteczny sposób znależć aby ich od niej odsunąć.
    Preludium rok 1980,powtórka z wiadomym skutkiem nastąpiła w roku 1989,a Niemcom jakoś sie nie udało Hitlera i hitlerowców odsunąć od władzy,pewnie do końca mieli nadzieją,że los jego się odmieni,że cofając się ruszy z czasem do po przodu.
    Pragniesz obarczać naród polski z a niemieckie nieszczęścia powojenne,uderz się własne piersi,no i przypomnij sobie układ jałtański,czy w tej trójce,która widzisz na załączonym obrazku widzisz jakiegoś Polaka ?
    www.google.com/imgres?imgurl=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d2/Yalta_summit_1945_with_Churchill,_Roosevelt,_Stalin.jpg/280px-Yalta_summit_1945_with_Churchill,_Roosevelt,_Stalin.jpg&imgrefurl=http://pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_ja%25C5%2582ta%25C5%2584ska&h=226&w=280&sz=24&tbnid=vt2TZRcgg2a4_M:&tbnh=90&tbnw=112&prev=/search%3Fq%3Duk%25C5%2582ad%2Bja%25C5%2582ta%25C5%2584ski%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=uk%C5%82ad+ja%C5%82ta%C5%84ski&usg=__Yg_c44a03NQrBk1HdGSQVSqq8XI=&docid=FK1IKhjCaNUtkM&hl=pl&sa=X&ei=DdyMUOuoM83AswbQl4HwBA&sqi=2&ved=0CDIQ9QEwAw&dur=0
    ...zatem delikatnie ci powiem,odchrzań się od Polaków,pretensje kieruj pod stosownym adresem,tzn.Berlin,Moskwa,Waszyngton i Londyn,to byli twoi ciemięrzyciele.
    ten pierszy to morderca,który cie gnębił,a ci pozostali to kaci,którzy mordercę ukarali.
  • erka-4 28.10.12, 08:38
    Podjęto decyzje o transferze ludności pomiędzy państwami (m.in. przesiedleniu Niemców z Polski, Węgier, Czechosłowacji).
  • erka-4 28.10.12, 08:40
    Ustalono rekompensatę dla Polski w postaci dotychczasowych ziem niemieckich: Pomorza Zachodniego, Prus Wschodnich i Śląska.
  • erka-4 28.10.12, 08:42
    Mocarstwa zgodziły się na utworzenie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej urzędującego w Warszawie, który zobowiązany został do przeprowadzenia wolnych, nieskrępowanych wyborów na zasadzie powszechnego głosowania (wybory zostały sfałszowane).
  • erka-4 28.10.12, 08:45
    ...Związek Radziecki otrzymał zwierzchnictwo nad Polską i jedną trzecią Niemiec.
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 09:20
    w Polsce"kochali" ludzi"inaczyj"...dzisioj tysz:
    wyborcza.pl/1,75478,12741561,Gruzinska_dziennikarka__Opowiem_calej_Europie_o_polskim.html
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 10:51
    Moze pomieszkaj w okolicy gdzie mieszkaja uchodzcy z Czeczenii to szybko zmienisz zdanie. Przypomniec Ci jak Twoi szlysjercy bracia z Katowic pogonili Czeczenow, ktorzy po typowo szlysjerskiej dzielnicy Katowic biegali z nozami i napastowali nastoletnie dziewczynki?


    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,6004635.html

    Na Załężu nie będzie już Czeczenów. Czeka ich przeprowadzka do innych ośrodków. - Decyzję podejmuje autonomicznie Urząd ds. Cudzoziemców - odcina się katowicki magistrat.
    Czeczenom od początku nie było w Katowicach dobrze. W trzystu zamieszkali w byłym hotelu robotniczym bez podwórka, w najuboższej dzielnicy. Ponad setce dzieci za plac zabaw musiała starczyć miniaturowa piaskownica. Ośrodek dla cudzoziemców przy ul. Klimczoka w Załężu powstał w maju, a mieszkańcy zostali oficjalnie powitani i przedstawieni dopiero we wrześniu. Z niewiedzy zdążyła urosnąć wrogość sąsiadów. Dorośli narzekali na hałas dzieci, drażniły ich zabawy w wojnę....


    Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,6004635.html#ixzz2AORgvlnD
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 10:58
    forum.gazeta.pl/forum/w,760,90736830,,M_Smolorz_Czeczeni_precz_niesmak_pozostaje.html?v=2
    "Staraliśmy się zaakceptować Czeczenów, ale oni nas prowokują. Mniej więcej 10
    lat temu mieszkali wśród nas Ormianie, z tego co wiem, nie mają o mieszkańcach
    Załęża tak złej opinii.
    Tymczasem niektórzy mieszkańcy osiedla po porostu się boją. Kilkakrotnie to my
    zostaliśmy zaatakowani, a gdy zwracaliśmy uwagę Czeczenom słyszeliśmy, że mamy
    pozamykać okna, nie patrzeć na nich i nie wtrącać się. Spojrzysz na nich a oni
    wywalą Ci język. Czy to jest normalne zachowanie? Oni nie chcą się dostosować. "


    forum.gazeta.pl/forum/w,760,84125873,,Dzieci_z_Zaleza_Mamy_wojne_z_Czeczenami.html?v=2
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 10:59
    twoja reakcja mie nie dziwi,pasuje jak zawsze do zaklamanyj polskiej hipokryzji,obrzydliwe:
    epoznan.pl/blogi-blog-12-912
  • lopi123 26.10.12, 11:18
    Ojgen a idziesz na konzert dochtora Mnjoda, abo nie.????
    Darmo bydzie rozdowano dlo wos Bryna i Jabcoki.
    PARSKK KAMRATY NA SZLUZTYDZIEŃ
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 12:03
    www.youtube.com/watch?v=ZOoE-HNTdsM


    Top Comments
    warszawa powinni ogrodzić drutym kolczastym i ku... zbombardować to by sie nauczyli że w polsce nima najwazniyjszo warszawa.Bo jak by niy ślask to prezydent i reszta sku...eli by nawed niemieli co do gorka włożyć.Poprostu nasz rząd to jednym słowem BURDEL w który za godzine zbieraja miliony
    jurempuss 2 years ago 4
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 12:02
    To twoi szlysjerscy bracia wywalili Czeczenow. To twoi szlysjerscy bracia z Zaleza grozili, ze jak miasto ich nie zabierze to zrobia im....
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 12:13
    Co ciekawe, gdy chodzilo o Czeczenow z Zaleza to bardzo niechetnie o nich pisaly znane z tego forum Wilhelmy/Amoremio/ Palce/ Rojberki i reszta szlysjerskiej bandy. A teraz Egonek wylewa krokodyle lzy nad losem uchodzcow w Polsce...

    forum.gazeta.pl/forum/w,760,87847780,,Czeczeni_wygnani_z_katowickiego_Zaleza.html?v=2
    amoremio 29.11.08, 22:16 zarchiwizowany
    gorole do gorolowic


    Opinie i komentarze.Wątki z największą liczbą głosów są promowane na Forum.
    Ciekawy wątek? 1 .
    Komentarze do artykułu
    Przeczytaj artykuł »Dodaj swoją opinię.A A Dodaj do ulubionych
    Sortuj: drzewko
    od najstarszego
    od najnowszego
    drzewko odwrotne
    .
    Ten wątek został zamknięty i nie można dodawać postów.
    Sprawdź, czy dyskusja trwa w innych wątkach.
    Znajdź podobne wątkiZałóż nowy wątek
    Czeczeni wygnani z katowickiego ZałężaIP: *.puzza.org
    Gość: głos sumienia 28.11.08, 20:28 zarchiwizowany
    Nacjonalizm i rasizm u szczytu władzy, będzie kompromitacja na cały świat. O
    moralnych aspektch juz nie mówię, Ci co za tym stoją moralności nie maja.
    Zapamiętajcie nazwiska tych nacjonalistów - ocańcie ich przy najbliższych
    wyborach lokalnych.
    Czeczeni wygnani z katowickiego ZałężaIP: *.adsl.inetia.pl
    Gość: kostuchniok 28.11.08, 20:43 zarchiwizowany
    a może w takim razie jakiś urząd zdecyduje o innej lokalizacji dla prezydenta
    Uszoka? Panie prezydencie, powinien się Pan wstydzić.
    Re: Czeczeni wygnani z katowickiego Załęża
    wilhelm4 28.11.08, 20:49 zarchiwizowany
    Moim zdaniem przyjezdnych gorolow i Czeczenow
    powinno sie wyslac do kopalni, niech zarobia na swoje utrzymanie
    i poznaja ta Ziemie. A nie tylko oczekiwac i wyzyskiwac.
    amoremio 29.11.08, 22:20 zarchiwizowany
    Masa innych problemow z nimi. W zyciu codziennym (kobiety,dzieci,..)
    ale tez w przypadku sporu, o ktory z nimi nie trudno - ich "honor",
    ich tradycja zemsty, ich archauiczna "solidarnosc" i inne tego
    rodzaju smieciowate elementy "kultury".... :((
    mr.superlatywny 01.12.08, 02:50 zarchiwizowany
    No to zapros ich, jakas rodzinke (11-15 osob) do siebie,
    najlepiej na Boze Narodzenie i Sylwestra. :)
    mr.superlatywny 01.12.08, 03:02 zarchiwizowany
    Teoretyku, jedz se do Bytomia i Zabrza
    i oberz se takie dobrzechconce eksperymenty z Cyganami,
    to Ci szczynka opadnie - ale niy z zachwytu.
    forum.gazeta.pl/forum/w,760,87847780,,Czeczeni_wygnani_z_katowickiego_Zaleza.html?v=2
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 12:20
    zasrany polski hipokryto kumosz roznica pomiedzy konfliktami ludzkimi a dzialalnoscia aparatu panstwowego?
  • Gość: slonsko ciymnota IP: *.play-internet.pl 26.10.12, 12:26
    Te Wilhelmy i Benki najchetniej Goroli, Cyganow i Czeczenow wyslaliby do gazu.
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 12:29
    "Wysoki płot z drutem kolczastym, ludzie w uniformach wojskowych. Mały korytarz, osiem pomieszczeń. Kuchnia, toaleta i pokój z telewizorem ("czerwony kącik"). Kiedy otworzyły się przede mną żelazne drzwi i zobaczyłam ludzi, tak się ucieszyłam, jakbym odnalazła krewnych, których długo szukałam. Dla mnie nie ma jedzenia. Reszta więźniów oddaje mi część swego wiktu. Potem zapoznaję się ze wszystkimi. Ich jest 20. Nie, nas jest już 21.

    Rodzina - kobieta w ciąży z niemowlęciem. Są tu dwa tygodnie. Następna rodzina - z Pakistanu. Kobieta z dwojgiem chłopców. Jeden ma 7, drugi 16 lat. Są tu siedem miesięcy. Bez szkoły, bez żadnych zajęć. Żadnej edukacji. Jeszcze jedna rodzina - z Czeczenii. Mają trójkę dzieci. Opowiadają, jak pijana służbistka z pistoletem stała nad dziećmi i groziła im bronią."
    Potym takie zasrance jak wy sie dziwiom ze w swiecie piszom:polskie obozy koncentracyjne,
    tfu,polskio hipokryzja
  • lopi123 26.10.12, 12:29
    Tu mosz rech , dla szlizjerów Gorolle to nie som ludzie.
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 12:42
    "Gorolle to nie som ludzie "
    Czasym i tako menda jak ty powie cosik mondrego!
  • Gość: Leon Zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 13:01
    No dobrze, ale co ta pani "dziennikarka" robila w Polsce. Gruzinscy uchodzcy? Przeciez tam jest demokracja, nie ma wojny. To nie Czeczenia:-)
    Z tego co wiem to sporo Gruzinow mieszka w Polsce, ale sa to glownie studenci, a nie zadni uchodzcy.
  • Gość: Leon Zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 13:07
    m.sport.pl/euro2012/1,114137,11923501,Cala_Gruzja_kibicowala_we_wtorek_Polsce.html
    To jest niezwykłe, bo zainteresowanie językiem polskim jest gigantyczne - mówi Marta Gołębiowska, doktor Uniwersytetu Wrocławskiego, która prowadzi lektora języka polskiego w Tbilisi. - Spośród języków fakultatywnych to on jest najczęściej wybierany. Częściej niż rosyjski. Języka polskiego uczy się na lektoracie 120 osób.

    Gruzińscy studenci chcą uczyć się polskiego, tworzą gazetki po polsku i marzą o tym, by pojechać do Polski, która dla nich jest synonimem Zachodu. Ich marzenie się spełni - wkrótce zjawią się w Poznaniu na zasadach wymiany ze studentami Uniwersytetu Adama Mickiewicza, organizowanej przez dr Cezarego Mądrego
  • Gość: Lech Kaczynski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 13:09
    i.wp.pl/a/f/jpeg/25135/tbilisi_kaczynski4.jpeg

    forum.gazeta.pl/forum/w,13,115290335,115290335,Batumi_Batumi_herbaciane_pola_w_Batumi.html

  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 13:15
    No dobrze a co to mo wspolnego z "polskim obozem koncentracyjnym"?
  • Gość: Leon Zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 13:31
    A byles tam?
    Wiesz, ze to oboz?
    Bo narazie to opinie jednej "dziennikarki" ,o ktorej ani na polskich, ani na rosyjskich stronach nie moge znalezc zadnych informacji.

    Pamietam artykul w GW o Anecie kibicce Odry Opole, opowiadala o swojej kibolskiej dzialalnosci. Wszystko pieknie, tylko, ze Odra to maly klub i miejscowych ultrasow jest garstka. Chlopaki szybko ustalili, ze wsrod nich nie ma nie tylko zadnej Anetki, ale nawet dziewczyny, ktora wyglada jak owa kibicka ze zdjecia. Okazalo, ze sie ta ultraska z artykulu jest najprawdopodobniej sama autorka, ktora zalozyla paruke i zaslonila czesc twarzy szalikiem:-)

    Z lewej strony kibicka Odry a z prawej pani redaktor "Gazety":
    i.imgur.com/mXPLG.jpg
  • Gość: Leon Zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 13:43
    Na oboz koncentracyjny to nie wyglada


    www.nadwislanski.strazgraniczna.pl/NOWA/LESZNOWOLA.html
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 15:57
    poczekomy,zoboczymy jak z ta Gruzinkom dalej bydzie,jak by mieli "czysto w doma" to muszom zareagowac
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 17:48
    Gruzja to nie jest zadna republika bananowa, ale normalny demokratyczny kraj. Ostatnio partia urzedujacego prezydenta przegrala wybory i nie bylo zadnych falszerstw wyborczych, a prezydent pogratulowal zwyciezcy. Kilka tygodni przec wyborami ujawniono, ze w gruzinskich wiezieniach torturuje sie wiezniow. Szef MSW podal sie do dymisji, podobnie postapil minister do spraw wieziennictwa, z kolei politycy pratii rzadzacej przeprosili narod gruzinski.
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.12, 18:53
    a co mie Gruzja obchodzi,polski stosunek do obcokrajowcow mom na mysli
  • petronella.kozlowska 26.10.12, 21:20
    podczas rewizji schroniska dla azylantów pod Getynga zarekirowano 13 worków z telefonami, odzieza , zegarkami ,itd. w Obozie przebywa 60 Gruzinów

    www.jungefreiheit.de/Single-News-Display-mit-Komm.154+M58ec53253dc.0.html
  • Gość: j23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 21:41
    To samo w Polsce tyle ze tutaj wyrozniaja sie Czeczeni:

    Czeczeni wygnani z katowickiego Załęża
    Katowice Na Załężu nie będzie już Czeczenów. Czeka ich przeprowadzka
    do innych ośrodków. - Decyzję podejmuje autonomicznie Urząd ds.
    Cudzoziemców - odcina się katowicki magistrat.
    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,6004635.html


    Bialystok- Zakuć ich w kajdanki i oddać Rosjanom

    wyborcza.pl/1,76842,7105453,Zakuc_ich_w_kajdanki_i_oddac_Rosjanom.html

    Radzyn Podlaski

    Telewizory, radioodtwarzacze, sztućce, a nawet rower górski
    wyleciały przez okna ośrodka dla cudzoziemców w Bezwoli w powiecie
    radzyńskim, który odwiedzili policjanci. Sprzęt pochodzi z
    kradzieży.
    www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091203/PODLASKA/944376157


    Lomza
    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091003/REG20/518386217


    Strach wyjść na ulicę – Popieram w stu proc. pomysł zamknięcia
    ośrodka. Wystarczy spojrzeć na ceny mieszkań przy ul. Wesołej.
    Spadają, bo takich sąsiadów nikt nie chce mieć! – twierdzi p.
    Joanna, mieszkanka okolic ul. Wesołej w Łomży. Problem dostrzega
    większość mieszkańców Łomży. Coraz więcej osób poszkodowanych przez
    cudzoziemców zgłasza się na policję. "Komenda policji zanotowała
    kilkanaście zdarzeń z udziałem Czeczenów, m.in. zakłócanie porządku
    publicznego, kradzieże, groźby, usiłowanie rozbojów” – czytamy w
    raporcie przygotowanym przez komendanta Andrzeja Ryńskiego i
    przekazanym do biura posła Kołakowskiego. Na konto uchodźców trzeba
    zaliczyć także napaść na funkcjonariusza, groźby (także pozbawienia
    życia), rozprowadzanie narkotyków czy wreszcie porwanie
    wietnamskiego biznesmena, którego w lipcu odbili stołeczni
    antyterroryści. Społecznie niedostosowani Raport dotyczący
    funkcjonowania Czeczenów w mieście przygotował także Szpital
    Wojewódzki w Łomży, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i Powiatowy
    Urząd Pracy. Wnioski nie napawają optymizmem. MOPSwystąpił o
    dodatkowy milion zł z rezerwy celowej, który będzie mógł przeznaczyć
    na wypłatę zasiłków dla cudzoziemców przechodzących po roku na
    miejski garnuszek. 80 bezrobotnych uchodźców zarejestrowanych jest w
    urzędzie pracy. Po szkoleniu, pracę podjął tylko jeden.


    Na spotkaniu przedstawiciele Czeczenów ogłosili, że domagają
    się: • zwolnienia z aresztów zatrzymanych w Zgorzelcu; •
    zapewnienia - jak to określili - korytarza komunikacyjnego do
    Strasburga, gdzie nadal chcą złożyć skargę na traktowanie w Polsce:
    przewlekłe procedury, kłopot z dostępem do opieki medycznej, do
    pracy, niskie kieszonkowe (tylko 70 zł miesięcznie);• opłacenia
    przez władze wszystkim podróży koleją do Strasburga w pierwszej
    klasie tam i z powrotem; • przeprosin od prezydenta Kaczyńskiego
    dla narodu czeczeńskiego za łamanie praw w Polsce.

    Ogłosili, że na spełnienie żądań czekają 72 godziny. W przeciwnym
    wypadku kilku z nich może popełnić samobójstwo. Kilkanaście osób
    ogłosiło głodówkę.
    wyborcza.pl/1,75478,7377624,Uchodzcy_groza_samobojstwem.html
  • Gość: j23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 21:59
    Isa - 46 – letni muzułmanin z Czeczeni, zamieszkujący w Ośrodku dla Uchodźców w Lubyczy Królewskiej regularnie maltretował swoje dwie żony. Muzułmanin swoją agresję usprawiedliwiał islamskim prawem religijnym, które zezwala mężowi bić żonę. Po interwencji pracowników Ośrodka dla Uchodźców policja aresztowała mężczyznę.
    www.euroislam.pl/index.php/2009/01/czeczenski-bokser/

    www.wykop.pl/link/352084/58-czeczenow-zatrzymano-po-awanturze-mieli-bron/#
    forum.wspolczesna.pl/czeczeni-w-bialy-dzien-porwali-17-letnia-dziewczyne-t8679/
    Nastolatek z Czeczenii pchnął nożem taksówkarza

    www.wykop.pl/ramka/1004483/dlaczego-media-milcza-o-kolejnych-przestepstwach-czeczenow/
    Seks z nastolatkami. Czeczen sprzedawał dziewczyny do domów rozkoszy
    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120302/REG20/271806179

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12424595,Walka_na_noze_pod_kebabem__4_osoby_ranne__dwie_ciezko.html


  • algomas 27.10.12, 10:01
    Gość portalu: Leon Zawodowiec napisał(a):

    > > Okazalo, ze sie ta ultraska z artykulu jest najprawdopodobniej sama autorka, kt
    > ora zalozyla paruke i zaslonila czesc twarzy szalikiem:-)

    GW i jej dziennikarze mieli o wiele wieksze kompromitacje.

    blog.rp.pl/blog/2009/02/18/piotr-skwiecinski-karygodny-grzech-obiektywizmu/
    Czy chodzi o to, że autorzy „Odwetu”, przedstawiając wojenną Nowogródczyznę, nie zastosowali narracji, która za jedynie obowiązujący uznaje żydowski punkt widzenia?

    Wycofanie przez Agorę wydanej przez siebie książki („Odwet. Prawdziwa historia braci Bielskich” dziennikarzy „Gazety Wyborczej” Piotra Głuchowskiego i Marcina Kowalskiego) to sytuacja bezprecedensowa. Oto wielki dziennik publikuje książkę na ważny temat (relacje polsko-żydowskie), reklamuje ją, a po negatywnej recenzji dwojga naukowców (Dariusza Libionki i Moniki Adamczyk-Garbowskiej) nie tylko nie broni swych autorów, ale podejmuje upokarzającą decyzję. Czemu?
    wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/137707,ksiazka-reporterow-wyborczej-plagiatem.html
    Książka "Odwet. Prawdziwa historia braci Bielskich" autorstwa dwójki znanych reportażystów "Gazety Wyborczej" może być plagiatem - pisze DZIENNIK. Na razie skrytykowali ją recenzenci. A Agora wycofuje się z promowania tej pozycji.
    Co odkryli naukowcy? "Już po kilkunastu stronach lektury zaczęło nam towarzyszyć przemożne uczucie, że już gdzieś wcześniej o tym wszystkim czytaliśmy. Niby inaczej, a jednak bardzo podobnie" - napisali w recenzji prof. Adamczyk-Garbowska i Dariusz Libionka z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. W dalszej części recenzji niemal wprost oskarżyli reporterów o plagiat książki prof. Tec. "Nie dość, że Głuchowski i Kowalski czerpią z niej garściami, to w dodatku dość swobodnie poczynają sobie z wieloma faktami, tworząc jeszcze bardziej niewiarygodne sytuacje" - napisali recenzenci. Wytknęli też autorom, że w wielopozycyjnej bibliografii nie wspomnieli akurat o książce prof. Tec. Recenzję wydrukowała w weekend "Gazeta Wyborcza".

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/plagiat-znika-z-polek,85328.html
    Odwet. Prawdziwa Historia Braci Bielskich" to książka autorstwa dziennikarzy Gazety Wyborczej, której recenzenci zarzucili, że jest plagiatem. Agora SA, która jest jej wydawcą, wycofała ze sprzedaży cały nakład.
    Spółka swoją decyzję argumentuje „występującymi w książce brakami i uchybieniami.” Autorzy do większości postawionych zarzutów przyznali się, a błędy obiecali poprawić. - Tak przygotowane wydanie drugie, jeśli uzyska pozytywną opinię wydawcy w oparciu o opinię niezależnych recenzentów, zostanie opublikowane - napisano w oświadczeniu Agory.

  • lopi123 26.10.12, 13:25
    To co Ojgyn, bydziesz na tym konzercie dochtora Mnjoda
    abo niy, bo mom dla cia gyszynk.
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 27.10.12, 14:59
    Wiadomo cos wiecej lo tych lobozach dla Czeczenow we Gorolijii?
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.12, 17:33
    minister tam pojechol,zapowiedziol kontrola i remont za rok,pono tera tam ino 18 chopa jest i wszystko w porzadku, pisze polsko tete gazeta,takie bery i bojki do naiwnych na uspokojenie.
    Jak ta dziennikarka jak z tym sie sie nie przebije do Brukseli to zamietom hipokryty pod dywan i po ptokach.
  • pit-zeolit 27.10.12, 18:16
    Gość portalu: SzaraMasc napisał(a):

    > Wiadomo cos wiecej lo tych lobozach dla Czeczenow we Gorolijii?

    Cza te lagry zlikwidować, Czeczenów wydać braciom Rosjanom albo wyciepić tych muslemów do kalifatu Germania.

    Parsk

  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 18:35
    No jo tysz mysla, co loniy tukej majom zle i lepij do tych Czeczenow bydzie jak pitnom do Rajchu!

    Na youtube mozna znalezc filmy jak czeczenscy uchodzcy skarza sie na skandaliczne warunki, ze lozka niewygogne, telewizory stare i nie ma odtawarzaczy DVD. Pokoje za male, a oni maja po 10-12 dzieci. A przeciez w Czeczeni slyszeli, ze w Polsce to pieniadze rosna na drzewach, chodniki sa zlota i kazdy moze podejsc do bankomatu i wziac kazda ilosc pieniadzy:-)

    A takie rzadania mieli podczas tego slynnego strajku:


    "
    Na spotkaniu przedstawiciele Czeczenów ogłosili, że domagają
    się: • zwolnienia z aresztów zatrzymanych w Zgorzelcu; •
    zapewnienia - jak to określili - korytarza komunikacyjnego do
    Strasburga, gdzie nadal chcą złożyć skargę na traktowanie w Polsce:
    przewlekłe procedury, kłopot z dostępem do opieki medycznej, do
    pracy, niskie kieszonkowe (tylko 70 zł miesięcznie);• opłacenia
    przez władze wszystkim podróży koleją do Strasburga w pierwszej
    klasie tam i z powrotem; • przeprosin od prezydenta Kaczyńskiego
    dla narodu czeczeńskiego za łamanie praw w Polsce.

    Ogłosili, że na spełnienie żądań czekają 72 godziny. W przeciwnym
    wypadku kilku z nich może popełnić samobójstwo. Kilkanaście osób
    ogłosiło głodówkę.
    wyborcza.pl/1,75478,7377624,Uchodzcy_groza_samobojstwem.html
    "
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 18:42


    "
    amenox

    Mój znajomy w latach 80-tych chciał nielegalnie przekroczyć granice z USA via Mexyk ...Wpadł i też tłumaczył amerykańskim służbom ,że wPolsce stan wojenny ,że go prześladują itd itp ...Figa z makiem...odsiedział kilka m-cy nie w żadnym ośrodku ale w zwykłym więzieniu ze zwykłymi przestępcami następnie dostał kopniaka i wyekspediowano go do Polski.Większosć niby "uchodzców " trafiająca do Polski to ludzie ,ktorzy są tu bo chcieli dostać się na zachód z powodów ekonomicznych, tych naprawde przesladowanych przez jakieś reżimy jest niewielu(chociażby ta "dziennikarka" -niby kto ją w Gruzji przesladuje?)"



  • pit-zeolit 27.10.12, 18:53
    To prawda. Jak słyszę tych 'kombatantów' co pieprzą o strasznym terrorze la 80-tych i o tym jak byli zmuszani do emigracji do Kanady czy Australii to qrwicy dostaję.

    Parsk
  • pit-zeolit 27.10.12, 18:50
    Mosch recht we Rajchu [czitej kalifacie Germania] jest Czeczenuf i innyc h muslemuf platz.
    A z kalifatu mogom se robić korytarz komunikacyjny do Strasburga. Bydzie wygodniej i bliżej niż z RP.
    Parsk
  • petronella.kozlowska 27.10.12, 21:02

    ballest posiada wielką luksusową willę - mógłby przyjąć do siebie rodzinę uchodźców czeczeńskich
  • ballest 27.10.12, 22:54
    petronella.kozlowska napisała:

    >
    > ballest posiada wielką luksusową willę - mógłby przyjąć do siebie rodzinę uchod
    > źców czeczeńskich

    Przyjme, ale wtedy musi BRD moje polityke reprezentowac !
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 27.10.12, 23:10
    Twoja polityke, boroku? Bosheeeee:-)
  • petronella.kozlowska 29.10.12, 10:05
    rzad BRD nie reprezentuje twojej polityki ?

    to zmien rzad!
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 10:28
    Szlysjery na 3 listopada planuja powtorke z piwiarnianego puczu! Z Pjerkor Slonskich, z pubu "Bifyj" ruszy wielki marsz do Katowitz!

    Na czele bydom dohtory: Mjut, Gymbalski, Gorzelik i Slupik!


    "Pucz monachijski (niem. Hitlerputsch - Pucz Hitlera, Hitler-Ludendorff-Putsch - Pucz Hitler-Ludendorff, Bürgerbräu-Putsch - Pucz Bürgerbräu, zwany też pucz piwiarniany) – nieudana próba przeprowadzenia zamachu stanu w Republice Weimarskiej przez Adolfa Hitlera i gen. Ericha Ludendorffa, zorganizowana w nocy z 8 na 9 listopada 1923 roku w Monachium przy pomocy bojówek partyjnych SA; zakończona rozwiązaniem Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP) i skazaniem Hitlera na 5 lat więzienia."



  • Gość: her jelita IP: *.pool.mediaWays.net 29.10.12, 10:36
    Do qr.wy nędzy bez takich jaj przecież to miał być marsz na Bytom (vide wątek "Klęska rasistów w Bytoomiu").

    Pyrsk, qr.wa jego mać godołem coby naszym synkom po wieczerzy mein kampf i der mythus des 20. Jahrhunderts czytać!

    --
    Za wolność naszą i waszą
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.12, 14:10
    Ryszard Kaczorowski herbu Jelita (ur. 26 listopada 1919 w Białymstoku, zm. 10 kwietnia 2010 w Smoleńsku)
  • ballest 30.10.12, 15:18
    a marsze smierci jak na przyklad do Lowicza powtorzom Poloki ?
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • firiduri 30.10.12, 16:50
    A najgorsze Ballest, że na stare lata wszystko ci się to jeszcze bardziej zmiksuje w łepetynie. Będziesz srał w pampersy i opowiadał, że "Polactfo cie okradlo". Do fotela będą cię wiązać, bo będziesz wierzgał i gryzł pielęgniarza żądając natychmiastowego oddania wszystkich medali po hitlerowskich przodkach. Życie lubi płatać figle. Słyszałem taką historię o wdowie po hitlerowcu. Staruszka przebywała w niemieckim domu opieki i jak najbardziej zachowała stare nazistowskie poglądy. Z powodu tej starczej demencji, przy byle okazji straszyła otoczenie donosami na Gestapo. Jedno co ją uspokajało, to piosenka przywieziona przez polską opiekunkę, której słów na szczęście nie rozumiała, a mianowicie "Do bytomskich strzelców wojska zaciągają". Uspakajała się całkowicie przy zwrotce:

    Wyszła na góreczkę, gdzie Ślązacy jadą, gdzie Ślązacy jadą;
    po moim Jasieńku, po moim kochanku
    konika prowadzą, konika prowadzą.


    - a już całkowicie była szczęśliwa i wzruszona, jak dochodziło do zwrotki:


    Na chorągwi Orzeł Biały wyszywany, Biały, wyszywany;
    po moim Jasieńku, po moim kochanku
    listek krwią pisany, listek krwią pisany


    Tak więc kto to wie, jak to z tobą będzie, gdzie cię twoje potomstwo odda na przechowanie? Pewnie byś chciał przebywać w jakimś domu dla weteranów z Freikorpsa, ale "przeca Ślesjery" to oszczędne ludzie. Przede wszystkim rachunek ekonomiczny się liczy. Jak będzie w Polsce taniej, to znajdziesz się w "Polckich łapach", a wtedy to lepiej, żeby nikt nie pamiętał, coś ty tu na tym forum na Polaków "szkrifloł".

    Parsk kormelowickie karlusy prusko-hitlerowskimi pogrobowcami silne.
  • ballest 30.10.12, 18:03
    www.bydgoszcz-bromberg.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=4:uwagi-do-ksiazki-ipn-bydgoszcz-3-4-wrzenia-1939-studia-i-dokumenty&catid=1:krwawa-niedziela-w-bydgoszczy-1939&Itemid=2&lang=pl


    Polacy sie oburzaja, ze IPN nie pisze o niemieckiej dywersji:

    "Tak więc nie tylko w internecie pod hasłem "Bloody Sunday Bromberg" można znaleźć propagandę pronazistowską. Umieszczono ją także w polskiej książce IPN.
    W dobrej woli naukowej bezstronności."

    Polacy nie potrafia zrozumiec, ze zamordowali 360 cywilow bez najmniejszego dowody na dywersje

    Ciekawe ale kiedy IPN oglosi wyniki swoich 8-letnich badan, albo nie chce napisac, ze ponad 1000 polskich swiadkow klamalo i ze to Polacy zaczeli spirale mordow na LUDNOSCI CYWILNEJ w II Wojnie Sw.
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • firiduri 30.10.12, 20:20
    Ballest, twoja łepetyna jest już opuchnięta od czytania tych zatęchłych materiałów propagandowych, które ci "ujkowie" z Wehrmachtu zostawili w spadku.

    Z kolei strony internetowe, które cytujesz, to takie same podróbki jak "japcok", który udaje wino. Wszystko to jakieś "nieoficjalne publikacje", do których nikt się nie chce przyznać, albo przyznają się zupełni amatorzy.

    A teraz Ballest zagadka. Jak myślisz, skąd pochodzi ten fragment?

    "Wiele relacji osób jeszcze żyjących i już nieżyjących, także ciągłe dawne i bieżące kontakty starszych Bydgoszczan z rodzinami, znajomymi i przyjaciólmi w Niemczech, potwierdzają uznanie Volksdeutschów bydgoskich jako ofiary prowokacyjnej dywersji Hitlera, skazanych na śmierć dla uzasadnienia napaści na Polskę i wyniszczenia narodu polskiego."


    Parsk karalusy z Kormelowitchz, które prusko-hitlerowskimi bękartami silne.
  • erka-4 31.10.12, 07:36
    Hitler skazał Volksdeutschów bydgoskich na śmierć

    Temat "Krwawa Niedziela Bydgoska", dla większości Polaków współczesnych to po prostu obojętne karty historii. Dla już niewielu to fragment życiorysu, pełen tragedii osobistych, z trudem zabliźniony. Czy zagojone rany trzeba rozdrapywać? Może tak, może staje się to konieczne dla osiągnięcia zbliżonego stanowiska historycznego skazanych na siebie sąsiadów. Dla utrwalenia zaufania współpracujących ze sobą narodów. Dla rezygnacji z podejrzeń i nienawiści.

    Po otwarciu stron internetowych pod hasłem "Bloody Sunday Bromberg" znajdujemy zarówno neonazistowską kontynuację perfidnych kłamstw propagandy hitlerowskiej, jak i coraz częściej głosy anty-neonazistowskie, zbliżone do prawdy historycznej. Prawda ta potwierdzana jest przez oświadczenia żyjących jeszcze naocznych świadków wydarzeń Włodzimierza Kałdowskiego, Zbigniewa Kaczmarka i innych.

    Prowokacyjna dywersja hitlerowska rzeczywiście miała miejsce, trudno mieć co do tego wątpliwości.
    Rośnie ilość dowodów i zeznań świadków. Przygotowana jest na ten temat obszerna publikacja IPN. Wciąż na nią czekamy.
  • ballest 31.10.12, 14:24
    Wiem, ze tego slonskiego przyslowia,"Polak sie nigdy do winy nie przyzna" nie potrzebuje nikt zmienic, bo to swieta prawda !
    Tak to w zyciu jest, na innych palcami wskazywac ale sami Cywilow bez powodu mordowali!!! I to jako pierwsi zaczeli !
    Po wojnie ten proceder dalej prowadzili, Malbork, Swinoujscie Nieszawa i inne kujawskie , slaskie miejscowosci pozdrawiaja !!!
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • erka-4 01.11.12, 06:59
    ballest napisał:

    > Wiem, ze tego slonskiego przyslowia,"Polak sie nigdy do winy nie przyzna
    > ]" nie potrzebuje nikt zmienic, bo to swieta prawda !
    > Tak to w zyciu jest, na innych palcami wskazywac ale sami Cywilow bez powodu mo
    > rdowali!!! I to jako pierwsi zaczeli !
    > Po wojnie ten proceder dalej prowadzili, Malbork, Swinoujscie Nieszawa i inn
    > e kujawskie , slaskie miejscowosci pozdrawiaja !!!


    ...cywil z bronią w ręku to już nie cywil a partyzant albo bandyta.
    A jako,że Bydgoszcz przed 1 września 1939 r. był miastem polskim to tam człowiek z bronia w ręku strzelający do Polaków był dywersyjnym bandytą,byłby partyzantem gdyby miasto było niemieckie a tam Polacy wkroczyli.

    "Pierwszego września 1939 roku nastąpił pierwszy nalot samolotów Luftwaffe w rejonie bydgoskiego lotniska. W kolejnym dniu zbombardowano okolice dworca PKP i ul. Śląskiej . Zginęło wówczas ok. 25 osób. Bydgoskich przedmieść broniły zaciekle oddziały 15 Dywizji Piechoty Wielkopolskiej, którymi dowodził gen. bryg. Z. Przyjałkowski. 3-go września 1939 r. doszło do nazwanej później przez Niemców „Bromberger Blutsonntag” (tzw. „Krwawej Niedzieli”). „Krwawa niedziela” w Bydgoszczy opierała się na akcji dywersantów niemieckich, którzy podjęli próbę opanowania tego miasta. Akcja ta została przygotowana przez nazistowską Służbę Bezpieczeństwa przy współudziale innych jednostek III Rzeszy. Dywersanci jednocześnie z kilku miejsc miasta ostrzelali część polskich oddziałów (składających się z Wojska Polskiego oraz Straży Obywatelskiej złożonej z kolejarzy, harcerzy i członków PW), które wycofywały się przez miasto. Do żołnierzy polskiej armii strzelano z ukrycia i najczęściej z budynków należących do niemieckiej społeczności bydgoskiej"

    bydzia-tv.pl/historyczne-nagranie-bydgoszczy-1940-roku/
    ...no to przyznać ci muszę,że masz słuszne pretensje do Polaków,że bronili przed takimi jakim ty jesteś swoją OJCZYZNĘ i rozumiem cię całkowicie,że taki Polak to dla ciebie bandyta,a dla mnie BOHATER,to taka niewielka róznica,nieprawdaż ?
  • firiduri 01.11.12, 07:54
    Ballest. Ty się nie bierz za tworzenie przysłów, bo z głupoty nie zrobisz mądrości. Zauważyłem, że ta odrobina konkretnych argumentów powoduje u was przejście w tryb anonimowych użytkowników (jakaś maść egona, cycatalandryna, pierdykles). Warczycie pod stołem jak stare psisko-qrrwisko.

    Parsk Kormelowitchze silne pogrobowcami ślusjerstwa.
  • ballest 01.11.12, 10:45
    Jastrzebski , glowny bydgoski historyk po 6-letnim badaniu stwierdzil, ze nie bylo dywersji niemieckiej w Bydgoszczy , w odpowiedzi na to, badania przejal IPN bo chcial udowodnic, ze dywersja byla, ale oprocz krotkiej notatki w Gazecie Pomorskiej, ze nie znaleziono dowodow na niemiecka dywersje, koncowego raportu do dzis nie opublikowal, a szkoda, bo by sie cale polskie spoleczenstwo dowiedzialo, kto pierwszy zaczal mordowac na masowa skale ludnosc cywilna w II Wojnie Sw.
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • ballest 01.11.12, 10:51
    Jeszcze w 2004 roku .
    "IPN przygotowuje wnioski o unieważnienie wyroków skazujących polskich mieszkańców Bydgoszczy za egzekucje Niemców 3 i 4 września 1939 r."

    Więcej... wyborcza.pl/1,75248,1899204.html#ixzz2AxlQh1GN

    a dzisiaj IPN siedzi cichutko jak mysz pod miotelka i nawet juz nie pisze jak daleko sie te badania posunely!
    Klamstwa sa jak gowna, nie tylko ze smierdza to zawsze na wiyrch wyplynom!

    Co nie zmienia Faktu, ze
    POLAK SIE NIGDY DO WINY NIE PRZYZNA, taki juz jego charakter !!



    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • erka-4 02.11.12, 07:23
    Szanowny Panie Profesorze!

    Po przeczytaniu Pańskiego wywiadu w "Dużym Formacie" "Gazety Wyborczej" a także zamieszczonych w następnych numerach "D.F." artykułów polemicznych oraz głosów internautów przesyłam parę uwag.

    Nie chcę zajmować się sporem historyków na temat tego, które źródła są bardziej wiarygodne - polskie czy niemieckie? Chciałbym natomiast zwrócić uwagę Pana na pewne nieścisłości lub niedomówienia wywiadu oraz przekazać informacje o być może nieznanych historykom faktach z pamiętnych dni września 1939 r.

    Niedomówienia

    Mówi Pan w wywiadzie, że do starosty Suskiego przyszła grupa radnych z prezesem Stronnictwa Narodowego Konradem Fiedlerem. Jest to zgodne ze wspomnieniami J. Suskiego, ale tylko częściowo zgodne z prawdą. Ojciec przybył bowiem do starostwa po wyjeździe prezydenta miasta Leona Barciszewskiego. Jak wynikało z przekazanych rodzinie oświadczeń ojca, prezydent powierzył miasto jego opiece jako ławnikowi miejskiemu, do czasu swego powrotu. (W ostatnich wyborach samorządowych ojciec został wybrany do Rady Miejskiej i następnie mianowany ławnikiem, zaś jego miejsce w radzie zajął kolejny kandydat z największą liczbą głosów). Ojciec zatem nie reprezentował w dniu 3 września Stronnictwa Narodowego, lecz powierzoną mu przez prezydenta władzę miejską. Powołana za zgodą starosty Straż Obywatelska miała zadanie utrzymywania porządku w mieście po odejściu policji.

    Powołuje się Pan na fragment wspomnień J. Suskiego dotyczący wyłącznie kwestii powstania Straży Obywatelskiej. Dlaczego pomija Pan opis ostrzału budynku sztabu gen. Przyjałkowskiego? Czyżby był on ostrzeliwany przez własnych żołnierzy?

    Nieścisłości

    Przy skrzyżowaniu ul. Gdańskiej i obecnej Kamiennej (a więc w pobliżu niegdysiejszego przejazdu kolejowego linii toruńskiej) nie było nigdy nawierzchni żużlowej. W lecie 1939 roku na północ od przejazdu ułożona była gładka kostka bazaltowa, zaś po jej zachodniej stronie (wzdłuż koszar) przebiegała gruntowa droga dla koni. Przejazd był pokryty nawierzchnią drewnianą, a nawierzchnia na południe od przejazdu regularną kostką (a nie kocimi łbami). Armaty polskie w 1939 roku zaopatrzone były co prawda w koła o stalowych obręczach, ale takie same koła miały wszystkie wozy taborowe. Dlaczegoż więc armata miała udawać czołg, a taboryci nie?

    Fakty

    Nieprawdą jest, że noc z 3 na 4 września minęła spokojnie. Dom, w którym zamieszkiwaliśmy (Chodkiewicza 5) oraz sąsiedni (Chodkiewicza 7) zostały tej nocy ostrzelane przez wycofujące się ulicą Chodkiewicza oddziały polskie. Ślady kul na ścianach tych domów zostały usunięte chyba dopiero w latach 60-tych lub wczesnych 70-tych. Co było powodem tego ostrzału? Otóż na znajdującej się za tymi domami posesji, ciągnącej się od ul. Gdańskiej, został wykopany i (chyba jako jedyny w mieście) przykryty stropem oraz zaopatrzony w zamykaną klapę rów przeciwlotniczy. Wycofujące się oddziały zostały ostrzelane zza muru tej posesji, zaś żołnierze, nie widząc w ciemnościach skąd padają strzały, ostrzelali najbliższe budynki. Przybyły w poniedziałek patrol Straży Obywatelskiej stwierdził, że schron, w którym najprawdopodobniej była ukryta broń, został opróżniony, zaś mieszkańcy posesji byli nieobecni.

    Z relacji ojca przekazanej rodzinie 5 września wieczorem wynika, że generał von Gablenz, który w tym dniu w ratuszu przejmował od ojca władzę w mieście, oświadczył w rozmowie, że oddziały niemieckie poprzedniego dnia wieczorem zatrzymały się w Lesie Gdańskim u granic miasta, ponieważ nie doszło do spodziewanego (czyżby po udanej rebelii?) spontanicznego powitania przez Niemców bydgoskich.

    Pozostając z poważaniem

    Krzysztof Fiedler, Warszawa


    wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,1656694.html
  • erka-4 02.11.12, 07:37
    ...jeden profesor nie jest ostatecznym autorytetem w takiej zdradzieckiej kwestii,bo zdrajca ma twarz maską okrytą,żeby tacy jak ballest i jemu podobni mogli dziś fanzolić idiotyzmy,z eSSesmanów i innych gebelsów czynić dziś aniołków,którzy na sztandarach ze swastyką nieśli świetlaną przyszłość nie tylko Polsce,ale całemu Światu.

    cytat:
    Powołuje się Pan na fragment wspomnień J. Suskiego dotyczący wyłącznie kwestii powstania Straży Obywatelskiej. Dlaczego pomija Pan opis ostrzału budynku sztabu gen. Przyjałkowskiego? Czyżby był on ostrzeliwany przez własnych żołnierzy?

    ...a może ten polski profesor otrzymał stosowne zlecenie i kasę za to zlecenie,aby tak pisać jak sobie życzy zleceniodawca,a nie jak mówią fakty,wszak zdrajcy jeszcze nie wymarli.
  • Gość: fixumChellooj IP: *.rudcom.pl 02.11.12, 09:06
    @_erka4...ten twój < stan...> się pogarsza.
    www.youtube.com/watch?v=slS8DMgHBqY&feature=related
  • erka-4 02.11.12, 12:34
    ...proszę przedstawić poważne argumenty a nie działać jak Frajkops lub jakiś Folksdojcz ukryty za maską zdradziecką na polskim forum.
    Chory to ty jesteś,skoro działasz z ukrycia i boisz się poddać terapii uzdrawiającej,nie bój się, Polska już zamknęła wszystkie swoje obozy śmierci i zagłady totalnej.
    Dzisiaj takim jak ty i tobie podobnym plujemy jedynie w mordę,przepraszam,na czubek buta.
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 13:44
    - Niemcy nie wspominają pomordowanych Polaków...
    Kto ty jesteś?

    - To był obóz dla młodzieży niemieckiej - mówił o ośrodku Hitlerjugend
    oprowadzający uczestników konferencji "Kosznajderia - kraina i ludzie między
    Chojnicami a Tucholą". - Panie, to byli hitlerowcy - nie wytrzymał profesor
    Józef Borzyszkowski z Gdańska. I zapadła niezręczna cisza.

    W niedzielę na uroczystościach upamiętniających pomordowanych przez
    Selbstschutz Polaków w Rudzkim Moście były tłumy. - Mojego ojca, nauczyciela w
    Obrowie, na śmierć skazali miejscowi Kosznajderzy (Niemcy osiedleni przed
    wiekami w wioskach w okolicach Chojnic, Tucholi i Sępólna, kultywujący swoją
    odrębność narodową - red.) - mówi Mieczysław Chojnowski z Tucholi. - Wyrzucili
    nas z domu, moja matka z czworgiem dzieci została w zimie bez butów, ciepłych
    rzeczy. Tułaliśmy się po obcych, przeszliśmy straszną biedę. I nikt nas,
    Polaków, którzy to nieszczęście przeżyli, nie przeprosił.
    - Dlaczego w Niemczech nikt nie zorganizuje konferencji na temat
    pomordowanych Polaków? - pytali Czytelnicy. Wrzesień, rocznica agresji. Byłaby
    okazja. - Bo Niemcy nie są tacy głupi - wyrwało się pospiesznie i szczerze
    jednemu z zapytanych o to uczestników tucholskiego sympozjum.
    Znaczki z wilkami
    Konferencja organizowana przez prof. Włodzimierza Jastrzębskiego z
    Akademii Bydgoskiej i Starostwo Powiatowe w Tucholi miała się odbyć w ubiegłym
    roku, ale zabrakło na nią pieniędzy. Pomogła Fundacja Współpracy Polsko-
    Niemieckiej, dała 20 tys. zł. Ci, którzy byli na niej obecni, na pewno nie
    zmarnowali czasu, bo referaty były ciekawe, a prelegenci świetnie przygotowani.
    Mówiono m.in. o powstaniu i dziejach wsi kosznajderskich, życiu codziennym
    Polaków i Niemców na Kosznajderii w okresie międzywojennym, wypędzeniu w latach
    1920-1945, cały blok poświęcono obecności Kosznajderów w literaturze, edukacji
    i biografistyce.
    W naszej redakcji dzwoniły telefony. - Bandyci, kogo oni wspominają? Piątą
    kolumnę? Czy Polacy muszą udowadniać niemieckość tych ziem? Czemu nie akcentuje
    się tego, co polskie? Ile im zapłacili Niemcy za taką propagandę? Niech mówią o
    Rudzkim Moście, rozstrzeliwaniach chojniczan w Dolinie Śmierci - Czytelnicy nie
    przebierali w słowach.
    - Niech ci, którzy są przeciwko, przedstawią się z imienia i nazwiska -
    denerwuje się Jerzy Szwankowski, jeden z organizatorów konferencji w tucholskim
    starostwie. - Nikt nie miał odwagi podpisać obrzydliwych anonimów, które
    otrzymywałem. A nawet znaczki dobierali odpowiednie, z czarnymi wilkami.
    Dlaczego nie można spokojnie podyskutować na temat Kosznajderii? Ci ludzie tu
    byli, żyli, działali. Są częścią historii. No właśnie. Dlaczego?
    Zły czas
    Gdyby nie dyskusja o bydgoskiej "krwawej niedzieli", Centrum przeciw
    Wypędzeniom i rocznicy agresji niemieckiej na Polskę, może konferencja byłaby
    jedną z wielu w Tucholi, gdzie zwyczajem stało się organizowanie sympozjów co
    najmniej raz do roku. Była już przecież niełatwa dyskusja o obozie dla jeńców
    radzieckich, wcześniej mówiono o dworkach ziemiańskich, niedługo o profesorze
    Bronisławie Dębińskim, wybitnym polityku i historyku.
    - Jadąc tu, zdawałam sobie sprawę, że jest niezdrowa atmosfera zwłaszcza
    przez dyskusję o wypędzonych - powiedziała "Pomorskiej" obecna w Tucholi dr
    Alina Kilian z Niemiec. - Podziwiam organizatorów za odwagę, ale widzę
    jednocześnie wokół brak polskiej równowagi. Skoro Rudzki Most, to nie może być
    mowy o Kosznajderii. A z drugiej strony dziwiłam się, że wielu prelegentów nie
    zajęło krytycznego stanowiska wobec niektórych niemieckich źródeł. Zabrakło
    momentu zaznaczenia polskości, spotkania się w środku i dyskusji.
    Naukowcy mogą mówić swoje, ale ludzie, którzy tu żyli, pamiętają strach
    przed sąsiadem-Niemcem, krzyki ludzi wiezionych do Rudzkiego Mostu. -
    Organizowanie konferencji we wrześniu to chamstwo i hipokryzja - mówi
    Chojnowski. - I choć sam siebie podejrzewam o obsesję na tym punkcie, to wiem,
    że ludzi, którzy myślą jak ja, jest wielu. O tym się w Tucholi mówi. Przed
    wojną żyliśmy w zgodzie. Okupacja zmieniła wszystko.
    Zawsze są dwie strony
    Kosznajderów w Niemczech postrzegano jako volksdeutschów, w Polsce jako
    Niemców. - W przypadku Polski nie było miejsca na "inność". Kosznajderom nie
    ufano, to z kolei umacniało ich jedność i związek z własnym narodem. Im było to
    silniejsze, tym większą nieufność Polaków wzbudzało - tłumaczyła dr Kilian. -
    Była szansa, aby Kosznajderzy stali się kolejną grupą regionalną, ale zostało
    to zaprzepaszczone.
    I tak właśnie postrzegają żyjących tu niegdyś Niemców tucholanie, którzy
    nie mogą przeżyć, że nałożyły się na siebie dwie daty. - Jakby mi ktoś
    powiedział, teraz won stąd, a ja się tu urodziłem, też bym wracał i ja rozumiem
    ich ból - mówi jeden z Czytelników. - Ale dlaczego coraz więcej mówi się o
    wypędzonych, a coraz mniej o przyczynach, które to sprawiły?
    Nasi Czytelnicy przypominali, że miejscowi Niemcy informowali wojsko, kto
    przed wojną był nauczycielem, urzędnikiem, działaczem patriotycznym. Nie można
    jednak zapominać i o tych, którzy ratowali Polaków kosztem własnego życia. -
    Straszna jest bezwzględność pytania "Kto ty jesteś?". Ludzie go nie lubią, ale
    czy muszą na nie odpowiadać w podsuwanych przy różnych okazjach ankietach? -
    mówiła dr Kilian. - Każde państwo dąży do integracji. Spójrzmy na Amerykę,
    która jest mieszanką narodowościową. Tam każdy jest Amerykaninem i jest z tego
    dumny.


    Barbara Zybajło Barbara Zybajło

    12 Września 2003

  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 13:56
    "Po wojnie ten proceder dalej prowadzili, Malbork, Swinoujscie Nieszawa i inne kujawskie , slaskie miejscowosci pozdrawiaja !!! "


    Tylko ze cala ta mniejszosc niemiecka to byli zwykli hitlerowcy, ktorzy mordowali ludnosc polska i zydowska. Podam Ci durniu przyklad pewnej gminy na Kujawach, gdzie okolo 1939 r. mieszkalo prawie 2 tys Niemcow, ktorzy stanowili okolo 20% ludnosci. W miasteczku wiekszoosc mieszkancow to byli Zydzi, a takze spora mniejszosc polska, a okoliczne wsie czesto byly w 100% niemieckie. Znam czlowieka, ktory ma blisko 90 lat, jest Zydem, ktory przezyl kilka obozow i pochodzi z tych z tych stron, on wprost mi powiedzial, ze ci Niemcy jeszcze przed wojna gromadzili, bron tworzyli bojowki i wprost na ulicach darli sie do polskich mieszkancow, ze wujek Adolf zrobi z nimi porzadek i polska i wkrotce bedzie kaputt.


    Tutaj grob jednego z liderow niemieckich nazistow, ktory przetrwal do dzis. Przeczytajcie napis na grobie! W czasie wojny zlikwidowali gnoja okoliczni Polacy:

    www.upstreamvistula.org/Cemeteries/Cemetery_Item.php?id=499&nr=6&order_nr=1&type=recent&n_searchstring=&i_searchstring=&sortselect=

    http://www.upstreamvistula.org/Cemeteries/Cemetery_Item.php?id=499&nr=6&order_nr=3&type=recent&n_searchstring=&i_searchstring=&sortselect=


    Hier ruht in Gott ... | inniggeliebter Mann und | treusorgender Vater | Adolf | Nikolai | geb. am 24.6.1877 [?] | Durch polnische Mör...hand er | mordet ...er brachte | ... Lebe... die | Kunfz des deutschen Volkes | Sanfte ruhe seiner Asche | Morie Feinde haben mich gehet- | zt wie einen Vogel ohne Ursac | he Sie haben mein Leben in einer | Grube umgebracht und Steine | auf mich geworfen | Klag. Kp. 3 V 52 53



  • Gość: fixumChellooj IP: *.rudcom.pl 30.10.12, 19:05
    @-pa fririduri ORMOwska kapa....
    Parsk poltońskie jóźki, stalinowsko_ubeckimi pogrobowcami silne.
    www.youtube.com/watch?v=L0B5LsTJRCg
  • Gość: pit-zeolit IP: *.play-internet.pl 30.10.12, 20:32
    Nie dyskutuje się z ....firidurim_hanysożercą, to jest prowokator...kutas i PRMO_poltoń.
    ....................................................................................
    firiduri 05.05.12, 02:41
    napisał(a)
    Synkowie "narodku schlesierskiego" zalatują trupim jadem pogrobowców Freikorps i tylko z tego powodu są uciążliwi dla otoczenia. Problem załatwi utylizacja

    Re: Niystety
    Autor: firiduri 30.04.12, 22:54

    Kręcisz się tu i wiercisz, ale te problemy to już nie "tfoja" broszka. Ty za parę zbutwiałych papierów zrobiłeś z siebie farbowanego dojczlanda. Nawet ci nie przyjmą do tych Niemców z Opola, kutasie.
  • firiduri 30.10.12, 22:35
    Ballest. Czy to twój pies wlazł pod stół i szczeka? Czy Zirankiewitchza?
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.12, 16:44
    moze sie przydac:
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34861,12727527,Pasikowski__Zrobilem_film_o_Polakach__a_nie_o_Zydach.html
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.12, 16:45
    www.youtube.com/watch?v=w8uh9ZWimbw&feature=related
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 13:34
    Mniejszosc niemiecka nie wykazala sie takim patriotyzmem:

    izrael.e-nowik.pl/sites/default/files/odezwa-rabinow.jpg
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.12, 14:06
    to w Kielcach i Jedwabnym byli dywersanty?
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 17:23
    Rozmawiamy chyba o Bydgoszczy i innych miastach zamieszkanych w duzej czesci przez Niemcow?
    A swoja droga to wiecie skad wkraczajacy w 39 roku Niemcy mieli dokladne dane o Polakach i listy proskrybcyjne osob przeznaczonych do rozwalenia czy deportacji? Niemcy z Rzeszy nie wiedzieli kto jest kim w okolicach Poznania czy Bydgoszczy... No wlasnie od miejscowych Niemcow, ktorzy niemal w calosci popierali Hitlera i juz przed wojna przygotowali odpowiednie listy, organizowali szkolenia typu bieganie po lasach z giwerami, gdzie przygotowywali sie do rozprawy z sezonowym panstwem polskim i polaczkami. Polakow rozwalal
    Selbstschutz, ktory skladal sie z miejscowych Niemcow.
    Grzegorz Bębnik (ur. 1970 w Mikołowie) – polski historyk, doktor nauk humanistycznych i badacz dziejów Górnego Śląska i ziemi mikołowskiej.
    pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_B%C4%99bnik
    Freikorps Ebbinghaus, zwany także batalionem Ebbinghaus lub Sonderformation Ebbinghaus – niemiecka jednostka dywersyjna biorąca udział w walkach na Górnym Śląsku w pierwszych dniach Wojny Obronnej Polski 1939. Protoplasta niemieckich jednostek specjalnych. Jednostka wzorowała się na freikorpsach – pruskich jednostkach samoobrony z czasów wojen napoleońskich. Jej nazwa pochodzi od nazwiska dowódcy hauptmanna Ernsta Ebbinghausa. Odkrycie kim był E. Ebbinghaus jest efektem badań dr. Grzegorza Bębnika.
    Jednostka działająca pod auspicjami Abwehry rekrutowała się spośród mieszkańców polsko-niemieckiego pogranicza, głównie Niemców, którzy tuż przed wybuchem wojny uciekli z Polski. W ostatnich dniach sierpnia 1939 r. wcielono w jej szeregi zatrzymanych mieszkańców polskiej części Śląska, którzy pracowali w kopalniach czy hutach po stronie niemieckiej. Członkowie nie mieli prawie żadnego przeszkolenia wojskowego, ich atutem była jednak znajomość języka polskiego i okolicy, w której mieli działać. Dużą rolę miało też ich antypolskie nastawienie, podsycane przez propagandę III Rzeszy.
    pl.wikipedia.org/wiki/Freikorps_Ebbinghaus
    Egzekucje w fordońskiej „Dolinie Śmierci” – seria zbiorowych egzekucji przeprowadzonych przez okupantów niemieckich w dolinie położonej w pobliżu miasteczka Fordon (dziś dzielnica Bydgoszczy). W miejscu tym – nazwanym później „Doliną Śmierci” – bojówkarze paramilitarnego Selbstschutzu oraz funkcjonariusze Einsatzgruppen zamordowali jesienią 1939 od 1200 do 3000 mieszkańców Bydgoszczy i okolicznych miejscowości. Większość ofiar „Doliny Śmierci” stanowili przedstawiciele polskiej i żydowskiej inteligencji oraz duchowieństwa katolickiego.
    pl.wikipedia.org/wiki/Egzekucje_w_fordo%C5%84skiej_%22Dolinie_%C5%9Amierci%22
    W pobliżu Piaśnicy Wielkiej, w 1939 roku Niemcy rozstrzelali i zakopali w masowych grobach około 10-12 tys. Kaszubów i Polaków, przedstawicieli inteligencji północnego Pomorza (wśród rozstrzelanych znaleźli się m.in. ludzie budujący miasto i port Gdynia) oraz osoby narodowości polskiej sprowadzone z głębi Rzeszy
    pl.wikipedia.org/wiki/Pia%C5%9Bnica_Wielka
    Las Szpęgawski
    pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Lesie_Szp%C4%99gawskim
    Zbrodnia w Lesie Szpęgawskim − seria zbiorowych egzekucji przeprowadzonych przez okupantów niemieckich w Lesie Szpęgawskim w pobliżu Starogardu Gdańskiego. Oblicza się, iż między wrześniem 1939 r. a styczniem 1940 r. zamordowano tam od 5000 do 7000 osób – przede wszystkim przedstawicieli polskiej inteligencji z Kociewia, Kaszub i innych regionów Pomorza oraz pacjentów szpitala psychiatrycznego w Kocborowie.
    Volksdeutscher Selbstschutz – paramilitarna formacja złożona z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej zamieszkującej terytorium II Rzeczypospolitej, utworzona we wrześniu 1939 na okupowanych ziemiach polskich.
    pl.wikipedia.org/wiki/Volksdeutscher_Selbstschutz
    Selbstschutz utworzono oficjalnie podczas kampanii wrześniowej, jednak nazistowskie kierownictwo rozważało jego powołanie jeszcze przed rozpoczęciem wojny z Polską. W pierwszych miesiącach niemieckiej okupacji Selbstschutz aktywnie uczestniczył działaniach eksterminacyjnych wymierzonych w polską inteligencję, a brutalność i samowola jego członków momentami budziła zaniepokojenie nawet w kierownictwie SS. Do końca 1939 roku z rąk bojówek Selbstschutzu zginęły dziesiątki tysięcy Polaków, z czego najwięcej na terenach Pomorza.

  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 17:33
    To był obóz dla młodzieży niemieckiej - mówił o ośrodku Hitlerjugend
    oprowadzający uczestników konferencji "Kosznajderia - kraina i ludzie między
    Chojnicami a Tucholą". - Panie, to byli hitlerowcy - nie wytrzymał profesor
    Józef Borzyszkowski z Gdańska. I zapadła niezręczna cisza.

    W niedzielę na uroczystościach upamiętniających pomordowanych przez
    Selbstschutz Polaków w Rudzkim Moście były tłumy. - Mojego ojca, nauczyciela w
    Obrowie, na śmierć skazali miejscowi Kosznajderzy (Niemcy osiedleni przed
    wiekami w wioskach w okolicach Chojnic, Tucholi i Sępólna, kultywujący swoją
    odrębność narodową - red.) - mówi Mieczysław Chojnowski z Tucholi. - Wyrzucili
    nas z domu, moja matka z czworgiem dzieci została w zimie bez butów, ciepłych
    rzeczy. Tułaliśmy się po obcych, przeszliśmy straszną biedę. I nikt nas,
    Polaków, którzy to nieszczęście przeżyli, nie przeprosił.
    - Dlaczego w Niemczech nikt nie zorganizuje konferencji na temat
    pomordowanych Polaków? - pytali Czytelnicy. Wrzesień, rocznica agresji. Byłaby
    okazja. - Bo Niemcy nie są tacy głupi - wyrwało się pospiesznie i szczerze
    jednemu z zapytanych o to uczestników tucholskiego sympozjum.
    Znaczki z wilkami
    Konferencja organizowana przez prof. Włodzimierza Jastrzębskiego z
    Akademii Bydgoskiej i Starostwo Powiatowe w Tucholi miała się odbyć w ubiegłym
    roku, ale zabrakło na nią pieniędzy. Pomogła Fundacja Współpracy Polsko-
    Niemieckiej, dała 20 tys. zł.

    forum.gazeta.pl/forum/w,639,139550251,140117864,Re_Krwawa_miazga_w_glowie_Ballesta_.html

    To był obóz dla młodzieży niemieckiej - mówił o ośrodku Hitlerjugend
    oprowadzający uczestników konferencji "Kosznajderia - kraina i ludzie między
    Chojnicami a Tucholą". - Panie, to byli hitlerowcy - nie wytrzymał profesor
    Józef Borzyszkowski z Gdańska. I zapadła niezręczna cisza.

    pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Borzyszkowski

    Józef Borzyszkowski (ur. 6 lutego 1946 w Karsinie) – polski historyk, profesor nauk humanistycznych, senator II kadencji, były wicewojewoda gdański.



  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.12, 17:39
    www.tvn24.pl/ten-film-oglada-sie-ze-strachem-cisza-na-sali-po-pokazie-poklosia,287271,s.html
  • Gość: fixumDyrdum IP: *.rudcom.pl 02.11.12, 18:05
    @_pa Gaon....
    nic nowego , są lepsi od ciebie !
    No i ćwiczą ze szlojdrami Strzelcy, ze 100 Letnią tradycją (www.os1501.republika.pl/wcz.idzis.s.htm)

    ...........................................
    Lista proskrypcyjna Szlysjerow?
    Autor: Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 20:53 napisał:
    Moze utworzymy taka liste forumowych Szlysjerow wraz ze zdjeciami i adresami? Na redwatchu widzialem kiedys taka liste lewakow:-

    Re: Lista proskrypcyjna Szlysjerow?
    Autor: Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 10:31 napisał:
    Ciebie tez umieszcze na tej liscie:-)
  • Gość: Yulek Gymbalski IP: *.play-internet.pl 02.11.12, 18:41
    Ino co tyn komyntosz to bou gupi wic, ale jak ftos sno geszichta to wiy, co z tymi listami Polokow do wytympinio to jes prowda.

    Jak ftos cynsto cyto fora kaj szkryflajom Szlysjery to wiy, co gdyby zas bou rok 39 to loniy zaczeliby tympic Goroli:-)
  • pit-zeolit 02.11.12, 19:03
    Julek mosch recht. Pozdrów ode mnie Mariana.

    Parsk,
  • Gość: kociamber IP: *.play-internet.pl 02.11.12, 19:32
    pitol...ślepoto po beherowce widać kiepsko czytasz. Hihi mo lista....ale ciebie tam ni ma!
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 11:23
    Wypedzenie to byla najlagodniejsza kara dla niemieckiej V kolumny!
  • Gość: Gaon Zyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 14:01
    pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Intelligenzaktion_prusy_zachodnie.png&filetimestamp=20100727085410

    pl.wikipedia.org/wiki/Intelligenzaktion_na_Pomorzu

    Intelligenzaktion na Pomorzu – regionalna akcja eksterminacyjna przeprowadzona przez okupantów niemieckich w pierwszych miesiącach II wojny światowej na terenach Pomorza Nadwiślańskiego. Jej celem była likwidacja tak zwanej „polskiej warstwy przywódczej”.

    Między wrześniem 1939 a kwietniem 1940 bojówki paramilitarnego Selbstschutzu oraz formacje SS i policji niemieckiej zamordowały na Pomorzu od 30 000[1] do 40 000[2] Polaków – przedstawicieli elity politycznej, gospodarczej i intelektualnej narodu. Była to najbardziej krwawa spośród wszystkich regionalnych operacji eksterminacyjnych, przeprowadzonych przez Niemców w okupowanej Polsce w ramach tzw. Intelligenzaktion (akcji „Inteligencja”), do czego przyczynił się w pierwszym rzędzie masowy udział przedstawicieli tamtejszej mniejszości niemieckiej w przygotowaniu i dokonaniu ludobójstwa


    Zaliczano do niej przede wszystkim: księży katolickich, nauczycieli, lekarzy, dentystów, weterynarzy, oficerów w stanie spoczynku, urzędników, kupców, posiadaczy ziemskich, prawników, pisarzy, dziennikarzy, pracowników służb mundurowych, absolwentów szkół wyższych i średnich, jak również członków organizacji i stowarzyszeń krzewiących polskość – przede wszystkim Polskiego Związku Zachodniego, Ligi Morskiej i Kolonialnej, Kurkowego Bractwa Strzeleckiego, Towarzystwa Powstańców i Wojaków, Związku Strzeleckiego „Strzelec” oraz Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”[9][10].

    Za planami szły konkretne działania. 22 maja 1939 w Generalnym Urzędzie Policji Bezpieczeństwa została utworzona tzw. Zentralstelle II P, która miała badać wszystkie wydarzenia dotyczące Niemców w Polsce, a powstałe dzięki jej pracy kartoteki miały „zostać oddane do dyspozycji ewentualnej grupie operacyjnej”[11]. Korzystając z informacji dostarczanych przez gęstą sieć agentów rekrutujących się spośród przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej w Polsce (zazwyczaj aktywnych członków organizacji pronazistowskich)[12] w ciągu miesiąca rozpoznano nastroje w Polsce i przeanalizowano sytuację tamtejszych Niemców[11]. Przede wszystkim jednak stworzono tajną listę z nazwiskami Polaków poszukiwanych przez niemiecką służbę bezpieczeństwa i tajną policję. Była to tak zwana Sonderfahndungsbuch Polen, czyli „Specjalna księga Polaków ściganych listem gończym”. Na liście tej umieszczono, w porządku alfabetycznym, nazwiska Polaków „wyróżniających się w konfliktach narodowościowych”, na których temat donosy sporządzili niemieccy konfidenci. Poza imieniem i nazwiskiem na liście była podana funkcja lub zawód oraz miejsce zamieszkania osoby poszukiwanej. Po wybuchu wojny owe listy proskrypcyjne były na bieżąco uzupełniane
  • Gość: Gaon Zyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 14:09
    pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Tannenberg
    Operacja Tannenberg (niem. Unternehmen "Tannenberg") – to kryptonim niemieckiej akcji przeprowadzonej w ramach realizacji doktryny narodowego socjalizmu, mającej na celu przeprowadzenie eksterminacji polskiej warstwy przywódczej (niem. Liquidierung der polnischen Führungsschicht) i inteligencji w 1939 roku.

    Niemcy osłabili skutecznie wolę oporu na polskich ziemiach zachodnich. Życie straciło ponad 20 000 Polaków. Już wkrótce, jesienią 1939, mogli przystąpić do przesiedlenia tamtejszej ludności polskiej na terytorium pomiędzy Wisłą a Bugiem. Ogółem, w następnych latach, z polskich terenów wcielonych do Rzeszy wysiedlono 1 000 000[3] osób, w tym 750 000[4] Polaków, pozostałe ponad 8 mln. ludności polskiej stało się automatycznie obywatelami Rzeszy

    pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Tannenberg
    W pierwszych miesiącach niemieckiej okupacji Pomorze było regionem, w którym hitlerowski terror przybrał najbardziej brutalną formę. Naziści przystąpili wówczas do eksterminacji polskich elit politycznych, gospodarczych i intelektualnych, jak również do likwidacji Żydów, pacjentów szpitali psychiatrycznych i wszystkich innych osób uznanych za "niepożądane". Kierując się przygotowanymi jeszcze przed wojną listami proskrypcyjnymi, Niemcy skierowali ostrze represji w pierwszym rzędzie przeciwko tym mieszkańcom Pomorza, którzy w latach międzywojennych zaangażowani byli w działalność polityczną, gospodarczą, społeczną, oświatową, kulturalną bądź religijną. Wśród nich znalazło się wielu księży katolickich, nauczycieli, lekarzy, dentystów, weterynarzy, oficerów, wyższych urzędników, wielkich kupców, wielkich właścicieli ziemskich, pisarzy, redaktorów, pracowników służb mundurowych, żołnierzy powracających do swych domów, jak również członków organizacji i stowarzyszeń krzewiących polskość – przede wszystkim Polskiego Związku Zachodniego, Ligi Morskiej i Kolonialnej, Związku Obrony Kresów Zachodnich, Kurkowego Bractwa Strzeleckiego, Towarzystwa Powstańców i Wojaków oraz Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół"[17]. Miejscowi Niemcy regulowali przy tej okazji wiele zadawnionych sąsiedzkich sporów i porachunków, jak również korzystali z okazji do zagarnięcia mienia mordowanych Polaków.

    Akcja eksterminacyjna przebiegała w kilku fazach. Okres pierwszy trwał zasadniczo przez cały wrzesień 1939. W Wolnym Mieście Gdańsku miejscowa policja porządkowa, bojówki SA oraz SS aresztowały we wrześniu blisko 3000 Polaków - obywateli Gdańska[18]. Pacyfikacji Pomorza dokonywano natomiast w pierwszych tygodniach wojny rękami Wehrmachtu oraz tzw. grup operacyjnych niemieckiej policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa (Einsatzgruppen) realizujących Operację Tannenberg (niem. Unternehmen "Tannenberg")[19] - a dokładnie Einsatzgruppe IV działającej na terenie "Korytarza pomorskiego" i Einsatzgruppe V, której pododdział (Einsatzkommando 1/V) działał w okolicach Grudziądza, Brodnicy i Nowego Miasta Lubawskiego[20]. Według niemieckich statystyk tylko do 5 października 1939 zamordowano 4247 "byłych polskich obywateli"[21], a tysiące innych uwięziono.


    Faza następna trwała zasadniczo od października 1939 do wiosny 1940. Tym razem - obok regularnych formacji w rodzaju gdańskiego Einsatzkommando 16 i specjalnej jednostki SS Wachsturmbann "Eimann" - czołowym realizatorem programu eksterminacji stały się oddziały Selbstschutzu – paramilitarnej formacji złożonej z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej, zamieszkującej przedwojenne terytorium Rzeczpospolitej. Nastąpiło wówczas największe nasilenie egzekucji[22]. Ponadto, tysiące Polaków deportowano do obozów koncentracyjnych, gdzie przeżył zaledwie znikomy procent[23].


    Niemiecki badacz Dieter Schenk oszacował, że w 432 miejscach na Pomorzu wymordowano w czasie wojny od 52 794 do 60 750 osób. Liczbę 60 tysięcy zamordowanych podaje również Witold Kulesza[24]. Z wyjątkiem kilkuset, niemal wszystkie te osoby straciły życie w pierwszych miesiącach po wkroczeniu wojsk niemieckich[25]. Głównymi miejscami kaźni stały się: Lasy Piaśnickie w pobliżu Wejherowa (12 000 – 14 000 ofiar), Mniszek pod Świeciem (10 000 ofiar), Las Szpęgawski w pobliżu Starogardu Gdańskiego (5000 – 7000 ofiar), Lasy Karolewskie (4000 – 10 000 ofiar), Radzim koło Kamienia Krajeńskiego (do 5000 ofiar), Bydgoszcz i okolice (około 5000 ofiar), Klamry w pobliżu Chełmna (2000 – 2500 ofiar), Łopatki pod Wąbrzeźnem (2000 – 2500 ofiar), Pola Igielskie ("Dolina Śmierci") w pobliżu Chojnic (2000 ofiar), Rypin oraz okoliczne lasy (1450 – 2000 ofiar), Barbarka pod Toruniem (600 – 1200 ofiar), Małe Czyste w pobliżu Chełmna (800 ofiar), Rudzki Most koło Tucholi (560 ofiar), okolice Skarszew (ok. 400 ofiar), okolice Grudziądza (co najmniej 300 ofiar), Paterek w pobliżu Nakła (ponad 200 ofiar), Otorowo w pobliżu Solca Kujawskiego (kilkaset ofiar), Kaliska i Sarni Dwór pod Kartuzami (200 ofiar), okolice Łobżenicy (ok. 200 ofiar), Płutowo w okolicach Chełmna (200 ofiar), Buszkowo i Srebrnica pod Koronowem (ok. 150 ofiar), Bratian w pobliżu Nowego Miasta Lubawskiego (150 ofiar), Las Zajączek pod Skórczem (do 150 ofiar)[19].

    Od 1 września 1939 do marca 1940 na terenie Pomorza powstało kilkadziesiąt obozów dla ludności polskiej. Były wśród nich obozy dla jeńców wojennych oraz obozy dla internowanych cywilów. Ogółem takich obozów dla mieszkańców Pomorza powstało wtedy 70 (64 na terenie Pomorza Gdańskiego, jeden poza Pomorzem, 5 na terenie Rzeszy), z czego 20 zorganizował Wehrmacht, 31 władze policyjne, a 19 – Selbstschutz. Z kolei już 2 września 1939 pierwszy transport więźniów trafił do nowo utworzonego obozu koncentracyjnego Stutthof. W pierwszych latach swojego istnienia obóz stanowił przede wszystkim miejsce eksterminacji Polaków z Pomorza Gdańskiego - głównie przedstawicieli inteligencji. Od 1942 do obozu zaczęły napływać transporty więźniów z innych regionów Polski oraz całej okupowanej Europy[19]. Łączną liczbę ofiar KL Stutthof ocenia się na około 65 tysięcy zamordowanych.

    pl.wikipedia.org/wiki/Gda%C5%84sk-Prusy_Zachodnie#Sytuacja_ludno.C5.9Bci_polskiej
  • pit-zeolit 03.11.12, 14:20
    www.nasza-wielkopolska.eu/Wiesci_z_regionu/Historia_Wielkopolski/Mord_na_Wielkopolsce_w_1939_roku_przez_Wehrmacht.html
  • Gość: Gaon Zyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 14:22
    Polowanie na Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku
    Księża, harcerze, deputowani, urzędnicy. Do drzwi ich mieszkań zakołatały kolby karabinów

    Listy aresztowań polskiej ludności w Gdańsku Gestapo i NSDAP sporządzały od miesięcy. Są na nich działacze polskich organizacji, polscy księża, harcerze, deputowani do gdańskiego senatu i polscy książęta. Na osobnych listach – polscy pocztowcy, celnicy i wreszcie kolejarze (w Wolnym Mieście koleje były pod polskim nadzorem).

    1 września wraz z salwami pancernika Schleswig-Holstein i atakiem na polską Pocztę w Gdańsku zaczyna się polowanie na ludzi. Walenie kolbami w drzwi i wywlekanie z mieszkań. Często przy asyście nienawistnych uwag sąsiadów i kopniaków członków SA, którzy pysznią się czyszczeniem Gdańska z „polskiego robactwa”. Pocztowców nie udało się złapać, od 4.45 niemal wszyscy bronią się w budynku na Heveliusplatz.

    Aresztowani Polacy zwożeni są do zamienionej na więzienie i katownię Victoria Schule na dzisiejszej ulicy Kładki (wówczas Holzgasse). Już w holu „na przywitanie” ofiary muszą przebiegać truchtem przez szpaler esesmanów bijących gumowymi pałkami. Na podwórzu spisywanie i segregacja według skali „zagrożenia dla Rzeszy” i dalsze katowanie.

    Gdy przywożeni są najbardziej znani i znienawidzeni przez Niemców Polacy, tacy jak Antoni Lendzion, polski poseł do Landtagu, hitlerowcy urządzają prześmiewcze powitania.

    We wspomnieniach polskich gdańszczan utkwiła grupa zwykłych Niemców stojących przed gmachem i lżących rodziny aresztowanych, które próbują się dowiedzieć czegoś o ich losie.

    Najbardziej znienawidzeni są duszpasterze polskiej wspólnoty: ksiądz Bronisław Komorowski – w latach 1923 – 1934 jedyny polski radny we władzach miasta – czy ksiądz Franciszek Rogaczewski. Obaj przybywają do Victoria Schule w poszarpanych sutannach, ze śladami pobicia. Naczelny inspektor ceł doktor Stanisław Mielech zostaje postrzelony już w czasie aresztowania.

    Do katowni przy ulicy Kładki przewiezieni zostają też polscy urzędnicy z Generalnego Komisariatu RP w Gdańsku. Pałkarze oznajmiają im, że stracili prawo do immunitetu i są zwykłymi bandytami.

    Radca komisariatu Wiesław Arlet staje się jedną z ofiar sadystycznej zabawy w „polską gimnastykę”. Ofiary bite pałką w głowę zginają się, a wtedy ustawiony z tyłu esesman z karabinem z bagnetem je „wyprostowuje”.

    Do „magla” – tak więźniowie nazywają gestapowską katownię – trafia też dyrektor polskiego banku związku spółek zarobkowych Radke. Wraca z okiem zbitym na krwawą miazgę.

    Poczta gdańska kapituluje ok. godziny 19. Obrona trwała aż 14 godzin, mimo użycia przez SS artylerii i samochodów pancernych, którym opierali się pocztowcy uzbrojeni w trzy karabiny maszynowe, mauzery i granaty.

    Z budynku udaje się uciec sześciu pocztowcom. Pozostałych Niemcy aresztują i więżą w Prezydium Policji. Ranni i poparzeni obrońcy poczty trafiają do szpitala miejskiego. Grupę więzioną w prezydium po kilku dniach Niemcy przeniosą do Victoria Schule, by w dwóch późniejszych procesach skazać bohaterskich obrońców na rozstrzelanie.

    Do 15 września przez katownię przy Holzgasse przewinie się 3 tys. Polaków. Po 15 września więźniowie Victoria Schule zaczną być rozwożeni, najwięcej trafi do Stutthofu.

    www.rp.pl/artykul/356743.html
    Józef Tusk 1 września 1938 został mianowany na stanowisko telegrafisty kolejowego. Istnieje prawdopodobieństwo, że osoba pełniąca taką funkcję mogła być tajnym współpracownikiem polskiego wywiadu wojskowego (on sam twierdził, że należał do Polskiej Tajnej Organizacji Wojskowej)[1].

    1 września 1939 Adolf Hitler wydał ustawę o przynależności rasowej Kaszubów, zgodnie z którą obywatele Wolnego Miasta Gdańska stawali się automatycznie obywatelami III Rzeszy[2]. Akt stanowił podział ludności polskiej na IV kategorie rasowe, co stało się podstawą do prześladowania wielu polskich gdańszczan.

    Od 1 września 1939 nastąpiło przeszukiwanie domów w Polsce przez niemieckie oddziały szturmowe. Józef Tusk podczas wizyty, uciekł na dworzec PKP. Kiedy zdał sobie sprawę, że rozpoczęła się wojna, udał się na komisariat policji. Gestapo zastosowało areszt oraz stwierdziło, że Tusk to "polski fanatyk, zagraża bezpieczeństwu Rzeszy".

    Józef Tusk przez jakiś czas przebywał w więzieniu, a potem pracował jako przymusowy robotnik. Między innymi uczestniczył w budowie baraków obozu Stutthof – na jednej z zachowanych drewnianych tabliczek znalezionych w tym obozie odkryto podpis J. Tusk 24 września 1939[3]. 19 marca 1940 został uwięziony w tym obozie, a następnie w obozie koncentracyjnym Neuengamme (nr obozowy 5939)[4]. Przed Wigilią Bożego Narodzenia 1943 został zwolniony ze względu na nieprzydatność do pracy i wrócił do żony i dzieci w Gdańsku.

    pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Tusk

  • ballest 03.11.12, 14:55
    ach no to prosze jak Gaon Zyd fajnie mowi;)

    www.youtube.com/watch?v=yA7NcTIpfSs&NR=1&feature=endscreen
    mysle, ze wie jakiego wyznania byla "polska" inteligencja przed wojna!


    Szkoda, ze ja Niemcy wymordowali, bo by nie bylo DURNYCH wpisow Gaona, bo skad sie maja teraz wziasc w Polsce inteligenci, no skad ?

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • ballest 03.11.12, 15:08
    "W 1945 roku sąsiedzi wyznania ewangelickiego zostali skoszarowani w nieszawskiej szkole. Wykonywali prace porządkowe, nosili swastyki, patrzyli na dawnych polskich znajomych. Najprawdopodobniej po kilku tygodniach przyszła noc mordu. Niemcy zostali wygnani na bulwar, kazano skakać w lodowatą toń mężczyznom, kobietom, dzieciom... Do tonących strzelano z karabinów maszynowych.
    Następnego dnia miasteczko ujrzało ciała tych, których nie porwał nurt rzeki.
    Nieszawa się zasklepiła. W miasteczku było “głośnocicho” - każdy wiedział o morderstwie, nikt nie wskazał zbrodniarzy. Ludzie żyli kilkadziesiąt lat przytłoczeni skorupą zduszonej winy. Aż nadszedł czas, kiedy ówczesny proboszcz, podczas uroczystej Mszy w rocznicę wybuchu wojny, próbował odkryć tajemnicę. Powiedział: a ten wieniec kładę za tych, których utopiono w Wiśle. Po kościele poszedł szmer: ksiądz jest za Niemcami. Proboszcz opuścił parafię.
    Później do Nieszawy przyszli księża Zdzisław Pawłowski i Wojciech Sowa - koledzy z seminarium. Zaczęli pracować nad oczyszczeniem pamięci. Przekonywali parafian o konieczności wypowiedzenia prawdy. Pamięć o ofiarach pogromu zaczęła się otwierać."

    ---

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • ballest 03.11.12, 15:16
    Najgorsze jest to, ze Ci Niemcy nie byli anonimowi, to byli sasiedzi, przyjaciele od lat spolonizowani Niemcy, moze bogatsi jak Polacy ale oni nie byli przeciw Polsce, ale krwiozerci i zawistni polscy sasiedzi chcieli sie zemscic na niewinnych przyjaciolach, to taka polska zawisc, ktora widzisz do dzis nie tylko na Youtube!

    " Proboszcz Sowa mówi: „Jest wersja, że strzelali, jest wersja, że wiosłem dobijali, jest wersja, że Szulcowa przeżyła i przedostała się do Niemiec. Jakieś Hubertówny miały się uratować, potem ponoć przyjeżdżały, przychodziły do jednego pana, który brał w mordzie udział, mówiły: »my żyjemy«. Dziś jedna pani mówiła mi, że podobne rzeczy działy się w Ciechocinku, że milicja grasowała po okolicy, tłukła dzieci, że jeden urzędnik bezpieczeństwa walił głową chłopca o ścianę. Wiadomo, że w Nieszawie zablokowali bulwar, a więc rzecz była planowana. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że byli w czasie wojny tacy, którzy witali hitlerowców mówiąc: »my tu na was tysiąc lat czekaliśmy«. Nie przytaczam tego, żeby usprawiedliwić tych, co mordowali, ale musimy pamiętać tło. Przez wieki Polska uchodziła za kraj tolerancyjny, szukały u nas schronienia różne grupy religijne. Tak było do potopu szwedzkiego, kiedy duże skupiska religijnych dysydentów zdradziły kraj i opowiedziały się za Szwedami. Od tego momentu koło się odwraca, zaczynają się w Polsce prześladowania mniejszości. Tyle że w Nieszawie nie spalono w czasie wojny miasta, nie zrównano go z ziemią. W Wiśle zginęło wielu niewinnych Niemców. Dlatego chciałem przypomnieć, że po drugiej stronie też były ofiary. Cały mord nie był tylko spontanicznym odruchem zemsty, oni byli skoszarowani, pracowali jakiś czas. Powstał problem, co z nimi zrobić, gdzieś najwyraźniej zapadła decyzja o likwidacji. To nie zrodziło się w skłębionych umysłach po iluś litrach wódki. A co do sprawców: słyszałem już tyle wersji, jak to się stało, kto był prowodyrem, że trudno nawet domniemywać. Dziś jedna babcia mówiła mi o panu K., ale dlaczego, jak, skąd informacje? Inni powtarzają, że przyjechał Żyd z Aleksandrowa, że się mścił. Teraz już do prawdy dotrzeć się nie da”.
    Ksiądz Sowa nie wie, że za tydzień tygodnik „Polityka” wydrukuje tekst o rzezi Niemców w Aleksandrowie.."

    www.tygodnik.com.pl/numer/2694/morawiecki.html
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • ballest 03.11.12, 15:23
    "Przedmiotem śledztwa w początkowej jego fazie było ustalenie czy internowani Niemcy w tak zwanym „Młynie Parowym” na terenie Aleksandrowa Kujawskiego zostali zamordowani przez funkcjonariuszy MO i UBP.
    W dalszym toku postępowania ujawniono dowody, iż do podobnych zdarzeń mogło dojść również w Nieszawie i Osięcinach.
    Podczas prowadzonego postępowania zapoznano się z dostępnym na ten temat materiałem archiwalnym między innymi znajdującym się w: Archiwum Państwowym w Bydgoszczy, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Delegaturze w Bydgoszczy, Sądzie Rejonowym w Aleksandrowie Kujawskim i IPN. Uzyskano rozkazy personalne dotyczące obsady kadrowej KPMO i PUBP W Aleksandrowie Kujawskim w 1945 r. Zapoznano się z teczkami personalnymi tych funkcjonariuszy (sprawdzeniu podlegało 260 milicjantów i 110 funkcjonariuszy SB). Przesłuchano już prawie wszystkich żyjących funkcjonariuszy MO i SB oraz innych świadków tych zdarzeń - ogółem 131 osób.
    Odnośnie zdarzeń zaistniałych w Aleksandrowie Kujawskim - na podstawie zeznań świadków, którzy swoja wiedzę opierają na relacji nie żyjących już osób - ujawniono, że najprawdopodobniej dokonano zabójstw około 100 osób narodowości niemieckiej na terenie żwirowni „Halinowo” oraz w okolicy „ Młyna Parowego” wiosną 1945 r.
    W wyniku przeprowadzonej wizji lokalnych, z udziałem świadków, ustalono prawdopodobne położenie kilku masowych grobów Niemców na terenie Aleksandrowa Kujawskiego. W listopadzie 2002 r. wykonano prace sondażowe, które pomimo wykonania szeregu wykopów nie doprowadziły do odkrycia szczątków ludzkich. "


    Podobnie bylo w Ciechocinku i tysiacach innych polskich miejscowosciach!

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • ballest 03.11.12, 15:33
    ""Według naszego rozmówcy z Ciechocinka Niemcy po wkroczeniu do uzdrowiska zamierzali dokonać odwetu. Ale odstąpili od przeprowadzenia zbiorowej egzekucji, bo za Polakami wstawił się pewien niemiecki kowal ze Słońska, ojciec trzech zamordowanych przez Polaków chłopców. W mediacjach brał też udział pastor ewangelicki z Nieszawy. Tym większe oburzenie mieszkańca Ciechocinka budzi fakt, że w 1945 r. po wyjściu wojsk hitlerowskich Polacy zorganizowali kolejny pogrom osób pochodzenia niemieckiego. Twierdzi, że liczba ofiar mogła sięgać nawet stu osób. Niemców, głównie cywili, internowano w budynku dzisiejszej szkoły podstawowej przy ul. Kopernika. – Ojciec mojej szkolnej koleżanki – opowiada nasz rozmówca – chwalił się, jak ganiano po szkolnych korytarzach gołe Niemki. Mężczyzn torturowano i zabijano, kobiety gwałcono."

    forum.gazeta.pl/forum/w,34281,118335504,,Historia_na_opak_czytej_Fatum_.html?v=2
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: Gaon Zyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 15:41
    A w 1939 ci "niewinni" sasiedzi mordowali Polakow czego niedoszly maturzysta Ballest nie byl w stanie doczytac. Smierc tych kilkunasty czy kilkudziesieciu Niemcow w 1945 r. to niewielka zbrodnia w porownaniu z dziasiatkami tysiecy zabitych i setkami tysiecy wypedzonych Polakow.


    Między wrześniem 1939 a kwietniem 1940 bojówki paramilitarnego Selbstschutzu oraz formacje SS i policji niemieckiej zamordowały na Pomorzu od 30 000[1] do 40 000[2] Polaków – przedstawicieli elity politycznej, gospodarczej i intelektualnej narodu. Była to najbardziej krwawa spośród wszystkich regionalnych operacji eksterminacyjnych, przeprowadzonych przez Niemców w okupowanej Polsce w ramach tzw. Intelligenzaktion (akcji „Inteligencja”), do czego przyczynił się w pierwszym rzędzie masowy udział przedstawicieli tamtejszej mniejszości niemieckiej w przygotowaniu i dokonaniu ludobójstwa

    pl.wikipedia.org/wiki/Intelligenzaktion_na_Pomorzu

    Volksdeutscher Selbstschutz – paramilitarna formacja złożona z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej zamieszkującej terytorium II Rzeczypospolitej, utworzona we wrześniu 1939 na okupowanych ziemiach polskich.

    Selbstschutz utworzono oficjalnie podczas kampanii wrześniowej, jednak nazistowskie kierownictwo rozważało jego powołanie jeszcze przed rozpoczęciem wojny z Polską. W pierwszych miesiącach niemieckiej okupacji Selbstschutz aktywnie uczestniczył działaniach eksterminacyjnych wymierzonych w polską inteligencję, a brutalność i samowola jego członków momentami budziła zaniepokojenie nawet w kierownictwie SS. Do końca 1939 roku z rąk bojówek Selbstschutzu zginęły dziesiątki tysięcy Polaków, z czego najwięcej na terenach Pomorza.

    pl.wikipedia.org/wiki/Volksdeutscher_Selbstschutz



    I jeszcze raz: Polakow nie mordowali Niemcy z Rzeszy, ale miejscowi Niemcy, czyli ich koledzy sasiedzi czy znajomi.






  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 15:58
    Pewnie tego samego pochodzenia co wiekszosc berlinskich adwokatow, lekarzy i architektow do 1933 roku, a takze 8 z 11 wroclawskich noblistow:-)

    A w ogole to nie gadajcie z tym nazista Szykowskim, bo ten idiota nawet w dniu slubu wlasnego syna caly dzien spedzil na forum.
  • Gość: Gaon Zyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 16:17
    "mysle, ze wie jakiego wyznania byla "polska" inteligencja przed wojna!"





    Zdecydowana wiekszosc byla ochrzczona w kosciele katolickiem:-)
    Na przyklad w 1923 r. na wszystkich polskich uczelniach studiowalo okolo 9, 6 tys. Zydow, ktorzy stanowili 24,4% studentow( 10% ludnosci polskim wyznawalo judaizm). Czyli ponad 75% studentow bylo chrzescijanami.
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 17:45
    Na polskim Pomorzu czy w Wielkopolsce do 1939 roku mieszkalo malo Zydow. Dla miejscowych Polakow byli niemal nieznani.
  • ballest 03.11.12, 23:51
    Jak dlugo Polacy sie nie przyznaja, ze to oni zaczeli spirale mordow na ludnosci cywilnej a nie Niemcy tak dlugo bede pietnowal polskie mordy.
    W zawyzaniu ofiar Polacy sie niczym nie rozniom od nazistowskiej propagandy , mysle ze sa jeszcze lepsi jak Goebbels, dlatego nie interesuja mnie polskie dane, ja tu jestem neutralny i nie zycze sobie kolejnych polskich klamstw !


    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • firiduri 04.11.12, 02:15
    Spójrzmy prawdzie w oczy. Ballest jest typem impregnowanym na źródła wiedzy. On się opiera tylko na danych, które fabrykuje jego chora mózgownica. Innych nie czyta, bo i za bardzo nie poradzi. Wszystkie totalitarne systemy takich tępych osobników wykorzystywały do zadań propagandowych. To taki sienkiewiczowski srogi młot Luśnia, tylko wielokrotnie bardziej ograniczony.
    Neutralność w jego pojęciu to jest nieustanne szkalowanie Polski i Polaków. Można zerknąć na forum Gliwice, gdzie Ballest i jego "kameraden dojceoberszlesjery" weluja za hitlerowskimi Niemcami, a Polaków oskarżają o wywołanie II Wojny Światowej.

    Parsk Kormelowitchze silne pogrobowcami hitlerowskimi oraz doktórem Miodem i Gymbalskim
  • lopi123 04.11.12, 07:45
    Istnienie tego forum GGG to w ogóle ciekawa sprawa. Najciekawsze jest to, że pomstują na Gorolii we własnym sosie. Z Poloków to może czyta ich 3-4 osoby.
    PARSKKK KAMRATY NA SZLUZTYDZIEŃ.
  • ballest 04.11.12, 11:03
    lopi123 napisał:

    > Istnienie tego forum GGG to w ogóle ciekawa sprawa. Najciekawsze jest to, że po
    > mstują na Gorolii we własnym sosie. Z Poloków to może czyta ich 3-4 osoby.

    To sie mylisz, bo podobno FGGG jest najbardziej czytanym Forum na GW !!

    a dlaczego tak jest, bo to forum neutralne jest, krytykujemy zarowno Niemcow, Slonzakow jak i Polakow, a do tego sie tam prawdy dowiedziec mozna, a nie jakis tam mitow.

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: frelka z Opola IP: 80.50.134.* 06.11.12, 06:42
    a do tego sie tam prawdy dowiedziec mozna, a nie jakis tam mitow - oczywiście,jest profda,tylko profda i profda rewizjonistyczna czyli goowno profda.
  • ballest 06.11.12, 08:14
    Sa ale Polacy, co mimo, ze kiedys ksiazke na ten temat napisali i niemieckich cywilistow jako dywersantow przedstawili, swoja bledna teorie zrewidowali (po 6 letnich badaniach) i teraz przedstawiaja to co sie naprawde wydarzylo.

    1939.pl/zbrodnie-wojenne/krwawa-niedziela-w-bydgoszczy/unia_dwoch_historii.htm
    a IPN dalej raportu nie przedstawil, tylko notatke, ze na razie dowodow na niemiecka dywersje nie znaleziono.


    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: frelka z Opola IP: 80.50.134.* 06.11.12, 15:46
    Powtarzasz się i swoje "dowody" polskich mordów na niemieckich cywilach w Bydgoszczy w pierwszych dniach wojny opierasz na,no właśnie,na czym opierasz ? na wywiadzie jakiegoś profesora,takich jest multum na tej polskiej ziemi,którzy "srają" we własne gniazdo.
    Tenże profesor takie ma dowody jakie my posiadamy,ja i ty do kupy razem,już wcześniej jeden z twoich adwersarzy przedstawił ci ile są warte te dowody tego twojego profesora,czyli mówiąc dosadnie,jak mawiał ksiądz Tischner,są goowno warte.

    piszesz : IPN dalej raportu nie przedstawil, tylko notatke, ze na razie dowodow na
    niemiecka dywersje nie znaleziono

    - to co się działo w tejże Bydgoszczy miało miejsce już po 1-szym września 39. i nie ma sensu szukać jakiiejś dywersji.
    Polska już była w stanie wojny z Niemcami i ci ewentualni niemieccy strzelcy okienni nie byli żadnymi dywersantami,a po prostu polskimi obywatelami pochodzenia niemieckiego,ktorzy stanęli po stronie agresora hitlerowskiego,był to ich osobisty wybór,skoro zew krwi poczuli,mieli prawo do niego.
    Natomiast polskie wojsko w takiej sytuacji miało prawo strzelać do takich swych niegdysiejszych obywateli,skoro okazali się zdrajcami Państwa Polskiego.
    No i stzrelali polscy żołnierze do zdradzieckich okien bydgoskich a z daleka trudno było ocenić czy tam w którymś oknie jakieś dziecko,siostra lub żona polskiego zdradzieckiego obywatela pochodzenia niemieckiego,swej głowy z ciekawości i z narażeniem zycia własnego na zemnątrz okna nie wystawiała.

  • pit-zeolit 06.11.12, 18:10
    Mosch recht frelka.

    Parsk
  • lopi123 06.11.12, 09:07
    Nawet jeśli tak jest, że gromadnie czytają to forum Poloki to dziwi, że wypowiada się tylko kilku.
    Tezy tam wygłaszane są na tyle kontrowersyjne i stronnicze, że większość Poloków, którzy hipotetycznie to czytają powinni pisać, pisać i jeszcze raz pisać. A tak nie jest, więc sądzę, że oprócz garstki wiernych Ślonzoków i kilku wiernych adwersarzy (Firiduri, Kubiss, Andrzejpatryk) reszta omija was szerokim łukiem. Zauważ też, że Ślonzoki o wyważonych, ale też antygorolskich zapędach, przestali u was pisać ( bratJakuba). Natomiast gość o umyśle małym jak ziarnko piasku
    (fatumczyński) pisze te swoje dyrdymały. Samej dyskusji o historii, o ciekawostkach ze Śląska jest bardzo mało.
  • Gość: Gaon Zyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.12, 20:22
    "Zauważ też, że Ślonzoki o wyważonych, ale też antygorolskich zapędach, przestali u was pisać ( bratJakuba). "


    Arnold i kamraci juz dawno temu z nimi zerwali.
    Pamietam, ze dawno temu Ballest z forum miejskiego Gliwice przepedzil wielu porzadnych Goroli, Krojcokow i Slazakow. Zwyczajnie nie dawalo sie czytac tych postow o nizszosci Goroli i innych typu Hamerykony na Ksiezycu czy Bitwa pod Grunwaldem, ktorej nie bylo, niemieckiego pochodzenie Adama Malyscha. A do tego co roku temat o Monte Casino o dzielnym ojcu Ballesta, ktory zabil setki Goroli.
  • lopi123 07.11.12, 09:03
    Goan, Arnoldzik sipen-sipcyś i jego banda to akurat nienajlepsze porównanie. Mimo wszystko Ballesta od arnoldzika wiele różni.
    PARSK KAMRATY NA BEZTYDZIEŃ
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 11:42
    "Goan, Arnoldzik sipen-sipcyś i jego banda to akurat nienajlepsze porównanie"

    Ale Arnold i kamraci typu Wilym, Slezan i paru innych to mysla i sa inteligentni. Arnold latwo wpada w gniew i wtedy jest nieobliczalny, ale gdy jest trzezwy potrafi madrze pisac. Oni nie lubia Goroli i tyle. Jednak cos tam robia dla Slaska. Z kolei banda Ballesta to taka sekta. Ich tak naprawde Slask, RAS, autonomia czy te marsze nic nie obchodza, bo czesto siedza w Niemczech od kilkudziesieciu lat. Ballest potrafil nabijac sie z dialektu slaskiego i szczycil sie, ze w domu nie mowilo sie po slasku. Ta na forum Ballesta nabijano sie, z tych prob kodyfikacji godki.

    forum.gazeta.pl/forum/w,639,103934900,,T_warzistwa_Piastowani_Slonskij_M_wy_8222_Danga.html?v=2
  • ballest 07.11.12, 15:43
    Tôwarzistwa Piastowaniô Ślónskij Môwy „Danga”

    ;))))))))

    No, to nic innego jak przyklad penetracji slonskich ferejniw przez polskie sluzby!

    Cos takiego nawet Gorol nie wymysli, jak to yno Rus!

    Z taki durnoity se tylko nabijac idzie!

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 16:42
    "Cos takiego nawet Gorol nie wymysli, jak to yno Rus!"

    A wikipedia po slasku- dlaczego Ci przeszkadzala?

  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 16:47
    Petronella napisala:
    "dowody na gorolskie pochodzenie ballesta:

    1. ballesta ojciec to gorol
    2. ballest nienawidzi Slaska i jezdzi na wczasy do Hiszpanii
    3. ballest nie uznaje wikipedii po slasku
    4. zaden z synów ballesta nie ma zony Slazaczki "

  • ballest 07.11.12, 18:01
    Gość portalu: Gaon napisał(a):

    > Petronella napisala:
    > "dowody na gorolskie pochodzenie ballesta:
    >
    > 1. ballesta ojciec to gorol
    > 2. ballest nienawidzi Slaska i jezdzi na wczasy do Hiszpanii
    > 3. ballest nie uznaje wikipedii po slasku
    > 4. zaden z synów ballesta nie ma zony Slazaczki "

    ;) ach Petronel Wom tu przewodzi, no to mocie fajnego szefa !
    Petronel jest moze autorem tego Towarzistwa !!!;)
    >
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 19:41
    No dobrze, ale dlaczego nie lubisz dialektu slaskiego, wikipedii po slasku? Sam pisales, ze jako dziecko nie rozmawiales z rodzicami po slasku...
  • ballest 07.11.12, 20:12
    a kaj uech naszkryflou , ze nie lubiam godki slonski??
    Durnota gorolskou nie znou granic !!!
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • petronella.kozlowska 08.11.12, 09:13
    Muszam ale przyznac, ze jou se po slonsku w szkole nauczou, ale te czasy minouy!

    forum.gazeta.pl/forum/w,34281,100764451,100800570,Re_Troche_matematyki_.html
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 14:10
    Ballescie, Goroli to szukaj w swojej rodzinie, bo moj tata urodzil sie na Slasku i godke oczywiscie zna.


    "obojetnie czy mozesz abo nie, jou nie je richtig Slonzokiem, bo rodzina Ojca
    jest z Warmii.
    Slonskego uech se dopiero ze 7 latami nauczou!
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy" "


    forum.gazeta.pl/forum/w,639,81973047,81973047,balciu_czy_ty_aby_nie_jestes_gorol_.html
  • ballest 08.11.12, 17:59
    Gość portalu: Gaon napisał(a):

    > Ballescie, Goroli to szukaj w swojej rodzinie, bo moj tata urodzil sie na Slask
    > u i godke oczywiscie zna.
    >
    >
    > "obojetnie czy mozesz abo nie, jou nie je richtig Slonzokiem, bo rodzina Ojca
    > jest z Warmii.
    > Slonskego uech se dopiero ze 7 latami nauczou!

    Jak mu godosz TATA, to jestes GOROL i tela ;)
    #Slonzoki godajom PAPA!! )
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 09.11.12, 21:30
    Czyli Gorzelik to gorol, bo godo mama, tata, babcia, dziadek?
  • ballest 09.11.12, 22:05
    No przeca Slonzoki godali mama, papa, oma opa, tera to juz Slonzakow powtornie spolonizowano!
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 10.11.12, 10:07
    Jak juz to starzik czy starka, Ty germanizatorze!
  • ballest 10.11.12, 10:34
    Gość portalu: SzaraMasc napisał(a):

    > Jak juz to starzik czy starka, Ty germanizatorze!

    U wos moze ja, ale nie u nos !
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.12, 18:15
    "U wos moze ja, ale nie u nos !
    --
    pyrsk
    Ballest
    "


    U Was? Na Warmii?
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 14:12
    A wikipedia po slasku, dlaczego Ci sie nie podoba?
  • petronella.kozlowska 04.11.12, 09:00

    www.oldenbourg-link.com/doi/abs/10.1524/mgzs.2011.0014?journalCode=mgzs
  • erka-4 04.11.12, 10:53
    ballest napisał:

    > Jak dlugo Polacy sie nie przyznaja, ze to oni zaczeli spirale mordow na ludn
    > osci cywilnej a nie Niemcy tak dlugo bede pietnowal polskie mordy.


    ...nie sądzę,aby twoje poglądy miały jakikolwiek wpływ na zmianę faktów historycznych,a poważni historycy opierają się na faktach,a nie na tym co ballest myśli.
  • Gość: JosifWisarionowicz IP: *.play-internet.pl 04.11.12, 08:58

    ależ się tu poltoniów nakociło, głównie ... frydurnych kutasów!


    Autor: firiduri 30.04.12, 22:54

    Kręcisz się tu i wiercisz, ale te problemy to już nie "tfoja" broszka. Ty za parę zbutwiałych papierów zrobiłeś z siebie farbowanego dojczlanda. Nawet ci nie przyjmą do tych Niemców z Opola, kutasie.
  • Gość: Maść na ciula IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.12, 11:29
    Profda jest broniom strasznom i nojlepsom na goroli. Piesni profdy dr Mioda przeprowodzi nas do nasego hajmatu.

    Parsk pierdyklesy uod cycatej landryny
  • Gość: Gaon Zyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.12, 20:16
    Cytowany przez Ballesta historyk Jastrzebski to Gorol ze sciany wschodniej, ktory z Kujawami i Pomorzem nie ma nic wspolnego.

    A tutaj jego kariera zawodowa:

    1966-1970 – pracownik Referatu Historii Partii KW PZPR w Bydgoszczy

    pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82odzimierz_Jastrz%C4%99bski
  • ballest 06.11.12, 22:58
    jak Jastrzebski napisal "Dywersja czy masakra ? : cywilna obrona Bydgoszczy we wrześniu 1939 "

    To byl dobrym historykiem jak po zbadaniu zajsc zrewidowal swoje zdanie, to jest wyklety ;)
    Brawo Polacy !.

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • pit-zeolit 07.11.12, 06:07
    ballest napisał:

    > jak Jastrzebski napisal "Dywersja czy masakra ? : cywilna obrona Bydgoszczy we
    > wrześniu 1939 "
    >
    > To byl dobrym historykiem jak po zbadaniu zajsc zrewidowal swoje zdanie, to jes
    > t wyklety ;)
    > Brawo Polacy !.


    Pan Jastrzębski jest takim samym 'Polakiem' jak ty Balescie. Spokojnie możesz go zaprosić do wielce 'uczonych' dysput na gnojoku FGG.

    Parsk
  • erka-4 07.11.12, 07:00
    ballest napisał:

    > jak Jastrzebski napisal "Dywersja czy masakra ? : cywilna obrona Bydgoszczy we
    > wrześniu 1939 "
    >
    > To byl dobrym historykiem jak po zbadaniu zajsc zrewidowal swoje zdanie, to jes
    > t wyklety ;)
    > Brawo Polacy !.


    ...i demokracja,a więc może sobie "polak" pisać idiotyzmy a Polak "polakowi" ma prawo napluć w mordę.

    p.s.
    Zrewidować można poglądy pod warunkiem niezbitych dowodów,a w przypadku Bydgoszczy ich nie ma i być nie może,jeśli chce się mówić o jakiejś dywersji,tam była już wojna,w którą włączyli się zdradzieccy obywatele polscy,którzy poczuli na widok swych ziomków hitlerowskich zapach krwi niemieckiej w swych żyłach,i tak było jak wyżej wyjaśniła ci frelka.która pewnie tytułu profesorskiego nie zdobyła,ale po prostu umie myśleć logicznie.
  • Gość: Egon IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.12, 09:55
    wyborcza.pl/1,75478,12814419,Bo_ten_Zyd_to_byl_nikt__Sledztwo_w_sprawie_mordu_w.html
  • ballest 08.11.12, 10:52
    I juzas sie nie przyznali:

    wyborcza.pl/51,75478,12814419.html?i=4
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 14:28
    Zapewnienie ochrony ludnosci cywilnej to sa obowiazki okupanta....





    "
    Historykom udało się ustalić: W sobotę 5 lipca 1941 roku do wsi przyjechała kilkunastoosobowa grupa Niemców. Rozmawiali z kilkoma mieszkańcami, dali przyzwolenie na zabicie Żydów. Obiecali mieszkańcom, że nie będzie żadnych konsekwencji. I wyjechali.

    Miejscowi zaczęli mordować nocą. Z zeznań świadków wynika, że zabijała grupa kilkunastu mężczyzn, a mord miał podłoże rabunkowe. Inni mieszkańcy Wąsosza, nawet jeśli mieli jakieś pretensje do Żydów, nie brali w tym udziału, schowali się w domach. W niedzielę, już po wszystkim, zmuszono ich do oczyszczania miasta z trupów pod groźbą, że jeśli tego nie uczynią, skończą jak Żydzi. Świadkowie opowiadali, że zwłoki Żydów z porozbijanymi głowami leżały na ulicach, wszędzie były kałuże krwi."







  • ballest 08.11.12, 18:02
    Gość portalu: Gaon napisał(a):

    > Zapewnienie ochrony ludnosci cywilnej to sa obowiazki okupanta....

    Masz racje, ale Okupanci w Iraku i Afganistanie tez nie potrafia ochronic ludnosci cywilnej ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.12, 22:17

    Karol Bardon: Todesstrafe, nach einem Gnadenersuch von Bolesław Bierut in 15 Jahre Freiheitsstrafe umgewandelt
    Jerzy Laudański: 15 Jahre Freiheitsstrafe
    Zygmunt Laudański: 12 Jahre Freiheitsstrafe
    Władysław Miciura: 12 Jahre Freiheitsstrafe
    Bolesław Ramotowski: 12 Jahre Freiheitsstrafe
    Stanisław Zejer: 10 Jahre Freiheitsstrafe
    und Czesław Lipiński: 10 Jahre Freiheitsstrafe
    Władysław Dąbrowski: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    Feliks Tarnacki: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    Roman Górski: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    Antoni Niebrzydowski: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    Józef Zyluk: 8 Jahre Freiheitsstrafe
  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.12, 22:20
    "Powie ktoś- to były "żydy"... a czy żydami było 6 dzieci zamordowane w Hipolitowie ? To nie przypadek- wystarczy wziąć cyrkiel i zakreslić koło o średnicy kilkudziesięciu kilometrów i będzie tam wszystko - Jedwabne, Wasosz, Grajewo, Hipolitów... Co to jest? pytam ? Polskie centrum zła? "
  • Gość: SzaraMasc IP: *.play-internet.pl 08.11.12, 23:08
    A jak sie zachowywali na tych terenach Zydzi w latach 1939-41? Przypadkiem nie witali kwiatami wkraczajacych Bolszewikow? Oczywiscie nie wszyscy, ale znaczny procent i co mieli najwiecej na sumieniu uciekli wraz z Armia Czerwona w czerwcu 41 roku. To nie przypadek, ze w Jedwabnem Zydom pedzonym do stodoly polscy oprawcy kazali niesc pomnik Lenina a nie gwiazde Dawida czy zwoje Tory. Obwiniano ich za bolszwickie represje a nie rase czy wyznanie.
  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.12, 23:31
    Nie rozumiesz potomku szmalcownika, że każdy człowiek odpowiada tylko za swoje własne czyny. Jeżeli chcesz szukać usprawiedliwienia dla szmalcowników i morderców - to twój wybór i twojego plugawego sumienia .
  • Gość: dip.t-dialin.net IP: 80.50.134.* 09.11.12, 07:31
    Do prostych ludzi nie miej pretensji,na agresję i przemoc odpowiedzią jest agresja,było tak,jest i tak będzie,niestety.
    Akt zemsty,a inteligentów rolą jest do niego nie dopuścić.
    Więc kim byli ci niemieccy okupanci ??? posiadali "inteligencję" szatańską,więc zakończyli byt swój przy Diable.
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.12, 10:04
    Hermann Schaper (ur. 12 sierpnia 1911 w Strassburgu, Alzacja, zm. ?) – niemiecki zbrodniarz wojenny w czasie II wojny światowej. Skazany po wojnie za liczne zbrodnie wojenne.

    Ustalono, że prowadził przy pomocy swego oddziału systematyczne mordy według tej samej metody na bolszewikach, ich sympatykach, NKWDowcach i Żydach, w miarę zdobywania terytorium wcześniej zagarniętych przez Sowietów w wioskach czasem raczej dość już daleko za przesuwającym się Frontem Wschodnim. Przeprowadził akcje likwidacji w takich wioskach jak Wizna (koniec czerwca), Wąsosz (5 lipca), Radziłów (7 lipca), Jedwabne (10 lipca), Łomża (wczesny sierpień), Tykocin (22–25 sierpnia), Rutki (4 września), Piątnica, Zambrów a także w innych miejscowościach[1].

    pl.wikipedia.org/wiki/Hermann_Schaper

    Podczas zakończonego dwa lata temu śledztwa białostocki IPN ustalił, że w lipcu 1941 r. mordu Żydów z Jedwabnego dokonało około 40 Polaków z miasteczka i okolic. Prowadzący sprawę prokurator Radosław Ignatiew znalazł dowody na to, że zbrodnię popełnili Polacy, lecz inspirowali ją Niemcy. Wysłannik IPN przebadał dokumenty w Centrali Ścigania Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu i stwierdził, że inspiratorem mordu był esesman Hermann Schaper. W 1941 r. był on dowódcą działającego w okolicach Łomży Einsatzkommando, które zachęcało miejscowych Polaków do mordowania Żydów nie tylko w Jedwabnem, ale prawdopodobnie też w Radziłowie, Łomży, Rutkach, Wiźnie i Zambrowie. - Spalenie Żydów w Jedwabnem i Radziłowie to były egzekucje zarządzone przez Niemców i zlecone polskim wykonawcom.
    www.wprost.pl/ar/?O=74801&C=57


    Wlasnie minela 30 rocznica masakr palestynskich uchodzcow w libanskich obozach Sabra i Szatila. Dlaczego miedzynarodowa opinia publiczna uznala, ze odpowiedzialni za te zbrodnie sa Izraelczycy i minister Ariel Szaron? Przeciez Szaron zgodnie z prawda twierdzil, ze jego ludzie nie zabili wtedy ani jednego palestynskiego uchodzcy! Dlaczego nawet w Izraelu uznano, ze Szaron i wojsko izraelskie jest odpowiedzialne za te masakre? Dlaczego? Bo izraelscy dowodcy wpuscili do obozow libanskich bojowkarzy i przez 48 h godzin pozwolili im bezkarnie mordowac niewinnych ludzi.

    pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Sabrze_i_Szatili


    Masakra w Sabrze i Szatili (arabski.: صبرا وشاتيلا) została dokonana na palestyńskich uchodźcach w dniach 16-18 września 1982 roku przez libańskie maronickie oddziały (często zwanych również „chrześcijańską milicją”) pod dowództwem Elie Hobeiki. Liczba ofiar oceniana jest na 700-3500, z czego większość stanowili starcy, kobiety i dzieci.

    W trakcie całego wydarzenia obozy uchodźców były otoczone przez Siły Obronne Izraela, które według zeznań ich dowódców były całkowicie nieświadome tego, co się dzieje wewnątrz. Rola wojska Izraela w tej masakrze jest obiektem kontrowersji. Podstawowy zarzut kierowany pod adresem armii izraelskiej dotyczy jej bierności w opisywanych wydarzeniach przy jednoczesnej świadomości tego co się dzieje w obozach i dysponowaniu środkami aby zapobiec masakrze.

    Szaron i Rafael Eitan poprosili falangistów o wkroczenie do obozów i ujęcie ukrywających się tam bojowników OWP. 16 września 1982 o godzinie 18. falangiści weszli do obozów. Kierując się chęcią odwetu za zabójstwo Dżemajela w ciągu następnych 36-48 godzin dokonali oni masakry mieszkających tam Palestyńczyków.


    pl.wikipedia.org/wiki/Ariel_Szaron
    Zarówno w kraju jak i zagranicą Ariel Szaron był, podobnie jak wielu innych przedstawicieli izraelskiego establishmentu, oskarżany o zbrodnie wojenne: zwłaszcza w związku z masakrą Sabry i Szatili oraz innymi kontrowersyjnymi posunięciami podczas wojny z Libanem w 1982 roku, a także wcześniejszymi operacjami, którymi dowodził. Podczas masakry w obozach Sabra i Szatila od 460 do 3.500 uchodźców palestyńskich zginęło z rąk sił maronickiej Falangi Libańskiej. Wojska izraelskie, okupujące Liban dostarczyły bojówkom chrześcijańskim wsparcie logistyczne oraz ułatwiły wstęp do obozu. Komisja powołana przez Knesset do wyjaśnienia udziału izraelskich wojsk obarczyła Ariela Szarona osobistą odpowiedzialnością za "zlekceważenie ryzyka masakry"; Szaron w związku z tym został odwołany z pełnionej funkcji ministra obrony Izraela. W opinii Palestyńczyków, lewicowych intelektualistów izraelskich oraz zagranicznych dziennikarzy odpowiedzialność Szarona była znacznie większa. W 1987 Szaron pozwał miesięcznik Time, który oskarżył go o bezpośrednie kierowanie tą zbrodnią. Sąd oddalił pozew, gdyż w jego opinii oskarżenia wobec Szarona były nieprawdziwe, ale pisane w dobrej wierze. W 2001 krewni ofiar masakry w Sabrze próbowali pozwać Szarona przed sądem w Belgii, do procesu jednak z przyczyn proceduralnych nie doszło.





  • ballest 09.11.12, 14:26
    a moze Schapera co najmniej czesciowo obarczono zbrodniami , ktorych nie popelnil, Widze tam Radzilow i Jedwabne, a tam Niemcy rak nie maczali !
    Zlecone, ale jaja, - jak mozna takie durnoty dzisiaj skreslac , [u]dodam, ze oddzialy Wehrmachtu nawet Polakow co Zydow mordowali roztrzeliwaly.
    [/u]

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • erka-4 09.11.12, 19:24
    ballest napisał:

    a moze Schapera co najmniej czesciowo obarczono zbrodniami , ktorych nie popelil,n
    Widze tam Radzilow i Jedwabne, a tam Niemcy rak nie maczali !

    Zlecone, ale jaja - jak mozna takie durnoty dzisiaj skreslac,
    dodam,ze oddzialy Wehrmachtu nawet Polakow co Zydow mordowali roztrzeliwaly.



    dodam,ze oddzialy Wehrmachtu nawet Polakow co Zydow mordowali roztrzeliwaly

    - no to skoro tak twierdzisz,to wniosek z tego wypływa nastepujący:
    -to nie Polacy wymordowali tych Żydów,skoro dożyli końca wojny i sądzeni byli,pewnie niesłusznie,przez komunistyczne władze w Polsce powojennej.
  • Gość: Gaon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.12, 10:22
    Niemcy wszedzie podburzali miejscowych przeciwko Zydom



    Pogrom w Kownie – masakra ludności żydowskiej w litewskim mieście Kowno rozpoczęta w nocy 25 czerwca/26 czerwca 1941. Największy z pogromów dokonanych z udziałem Litwinów w czasie II wojny światowej.

    Inspiratorem pogromu był Franz Stahlecker, dowódca Einsatzgruppe A, natomiast wykonawcą dowódca miejscowych partyzantów Klimatis. Według raportu Einsatzgruppe A zginęło wtedy 3800 Żydów. Było to zgodne z dyrektywami Reinharda Heydricha o prowadzeniu wojny na terenie ZSRR, nakazującymi zachęcanie i inspirację pogromów antyżydowskich przez miejscową ludność
    pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_w_Kownie

  • algomas 09.11.12, 10:43
    No cóż, w ostatnim okresie ponownie przeanalizowałem wszystkie te relacje, jest ich kilkanaście tysięcy, i nie znalazłem ani jednej, która byłaby w całości poświęcona Żydom. Te relacje składały się z takich zdań: „Siedziałem w więzieniu. Strasznie mnie bito. Potem wywieźli mnie do łagru. Cierpiałem głód, było strasznie”. A gdzieś na marginesie pojawia się jedno zdanie: „Mój oficer śledczy był Żydem” albo „Aresztowali mnie miejscowi milicjanci żydowscy”. Mało tego, te relacje były zbierane w armii Andersa w formie ankiet i w żadnej ze znanych mi ankiet nie było pytania „Jak zachowywali się Żydzi?”.

    Jaki z tego wniosek?

    Taki, że Polaków z Kresów problem Żydów nie nurtował od rana do nocy. Składając te relacje, nie chcieli przyprawić gęby swoim żydowskim sąsiadom. Kolaboracja części Żydów z Sowietami była dla nich elementem okupacyjnej rzeczywistości lat 1939 – 1941. Opisywali to jako coś zwykłego, oczywistego. Odnotowywali krótko suche fakty. Zresztą nie mówimy tu tylko o źródłach polskich. Prokomunistyczne nastroje Żydów na terenach, które Sowieci zajęli w wyniku paktu Ribbentrop-Mołotow, odnotowały źródła bolszewickie, żydowskie, a nawet brytyjskie. W Public Record Office w Londynie są dokumenty brytyjskiej służby dyplomatycznej, które opisują bardzo problematyczne zachowania Żydów po wkroczeniu Sowietów na Bukowinę w 1940 roku. Na okupowane tereny mieli zjeżdżać Żydzi z całej Rumunii, a miejscowa ludność miała ich tam obrzucać kamieniami.

    W Polsce odwet nastąpił po wkroczeniu Niemców w 1941 roku.

    Tak, co nie znaczy, że wcześniej było spokojnie. Prof. Daniel Boćkowski znalazł dokument, według którego jeszcze w 1940 roku, po wielkiej fali sowieckiego terroru, w Białymstoku doszło do wielkich zamieszek. Wszystko zaczęło się od pogrzebu sowieckiego aparatczyka Żyda, na który przyszło wielu jego współbraci. Mimo panującego na Kresach paraliżującego strachu na ulicach miasta doszło do starć z rozwścieczonymi Polakami. Wielkie napięcie występowało także w obozach jenieckich na terenie Sowietów.

    Między żołnierzami Wojska Polskiego?

    Wiceprezydent USA podczas wizyty w Polsce zrobił coś niewiarygodnego. Złożył kwiaty pod pomnikiem bohaterów powstania w getcie, a nie złożył pod Grobem Nieznanego Żołnierza
    W obozach, w których siedzieli szeregowcy czy podoficerowie, różnica zdań na temat 17 września przybierała często nieprzyjemne formy. Pojawiły się zgrzyty między Polakami a Żydami, dochodziło do bójek, upokarzania żołnierzy innego pochodzenia. Nawet w Kozielsku czy Starobielsku – gdzie przetrzymywano oficerów – stosunki były bardzo naprężone. Prawie wszyscy Żydzi wyrazili wobec władz obozowych chęć pozostania w Związku Sowieckim. Deklaracje te nie uratowały im zresztą życia, zamordowano ich w Katyniu lub Charkowie razem z polskimi kolegami

    www.rp.pl/artykul/432524.html
  • petronella.kozlowska 09.11.12, 09:14

    Karol Bardon: Todesstrafe, nach einem Gnadenersuch von Bolesław Bierut in 1
    > 5 Jahre Freiheitsstrafe umgewandelt
    > Jerzy Laudański: 15 Jahre Freiheitsstrafe
    > Zygmunt Laudański: 12 Jahre Freiheitsstrafe
    > Władysław Miciura: 12 Jahre Freiheitsstrafe
    > Bolesław Ramotowski: 12 Jahre Freiheitsstrafe
    > Stanisław Zejer: 10 Jahre Freiheitsstrafe
    > und Czesław Lipiński: 10 Jahre Freiheitsstrafe
    > Władysław Dąbrowski: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    > Feliks Tarnacki: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    > Roman Górski: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    > Antoni Niebrzydowski: 8 Jahre Freiheitsstrafe
    > Józef Zyluk: 8 Jahre Freiheitsstrafe

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka