Dodaj do ulubionych

kultura i sztuka polska XX wieku-faworyci

21.12.05, 23:02
Mam takie pytanie - na serio i (w pewnym sensie) prowokacyjne zarazem:) -
dużo tu z różnych stron jakże różnych:) opinii nt. państwa polskiego, jego
dorobku itd. Jakby nie było piszące tu osoby mieszkają w tym państwie albo
przynajmniej znają je dośc dokładnie, skoro znają język a jednocześnie tyle
mają o nim do powiedzenia, że regularnie postują z "lepszego świata":),
powinny więc coś nt. także jego dorobku kulturalnego kojarzyć...

Jakich twórców polskich XX wieku najwyżej cenicie (chodzi mi o pisarzy,
poetów, rezyserów, malarzy, kompozytorów etc.), ew. jakie postaci z kręgu
nauk humanistycznych (opróż historii i politologii:) np filozofów, socjologów
etc...? To w końcu (dlatego eliminuję np. historyków) z jednej strony
totalnie nieideologiczny temat (przynajmniej tak da się do niego podejść), a
z drugiej strony więcej mówiący o światopoglądzie i preferencjach niż ranking
naukowców, który można - przynajmniej w uproszczeniu - oprzeć na bardziej
obiektywnych kryteriach.

Jestem bardzo ciekaw odpowiedzi poważnych forumowiczów różnych opcji, ale
też - na innej zasadzie - jestem ciekaw odpowiedzi tych, których nie uważam
za specjalnie poważnych:))) Dobrze byłoby, gdyby ew. dyskusja potoczyła się
tak, że każdy raczej podaje własne typy niż komentuje inne, a zwłaszcza nie
na zasadzie "czepiania się".

Moje typy...a nie, na razie się wstrzymam...

Pozdr. ewentualnych respondentów.

W.
Edytor zaawansowany
  • willi2 21.12.05, 23:22
    Bareja i jego produkcja Alternatywy 4 !

    A teraz moj odczyt

    Szanowni Panstwo !

    Bareja pokazal w 12 odzicnkach jak glupim jestescie narodem !

    Jaki macie stosunek do zycia (pijany balcerek) , do przyrody (docent strzela do
    wszystkiego co sie rosza),do sztuki (tow.Winnicki kroi obraz bitwa pod
    grunwaldem,aby zmiescil sie w pokoju) do kultury osobistej (notoryczne dlubanie
    w nosie przez aniola),do cudziozemcow (ponizanie czarnoskurego przybysza) itd

    To jest wasz dorobek !

    pyrsk

  • wiksadyba1 21.12.05, 23:35
    willi2 napisał:

    > Bareja i jego produkcja Alternatywy 4 !
    >
    > A teraz moj odczyt
    >
    > Szanowni Panstwo !
    >
    > Bareja pokazal w 12 odzicnkach jak glupim jestescie narodem !
    >
    > Jaki macie stosunek do zycia (pijany balcerek) , do przyrody (docent strzela
    do
    >
    > wszystkiego co sie rosza),do sztuki (tow.Winnicki kroi obraz bitwa pod
    > grunwaldem,aby zmiescil sie w pokoju) do kultury osobistej (notoryczne
    dlubanie
    >
    > w nosie przez aniola),do cudziozemcow (ponizanie czarnoskurego przybysza) itd
    >
    > To jest wasz dorobek !
    >
    > pyrsk
    >


    Bareja jest ok.:)
  • willi2 21.12.05, 23:51
    Wiesz ja tez lubie wszystkich poetow mlodej polski.
    Najbardziej Kazimierza Przerwe Tetmajera i jego poezje.
    Inspirowana zreszta przez francuskich poetow "przekletych".
    Lubie rowniez inspirowana nietzseanska wizja swiata - moralnoscia ludzi silnych
    -aktem egotworczym = "wiersz "Kowal" Leopolda Staffa.Kocham Zyda Asnyka i jego
    wiersz "Mimozami jesien sie rozpoczyna na na na na = jak spiewal Czeslaw Niemen
    hmmm.Poganskie Piesni Kochanowskiego !!! a takze utopistyczne wizje MORUSA.
    O az tyle tego :P
  • milik1954 22.12.05, 01:00
    pomyliłeś Polaka Asnyka z Polakiem żydowskiego pochodzenia Tuwimem
  • milik1954 22.12.05, 00:56
    ja proponuje Stawkę większą niż zycie bo ten film pokazuje wyższość rasy
    słowiańskiej nad germańską
  • Gość: Volker IP: *.paged.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 10:14
    A ja misia uszatka
  • milik1954 22.12.05, 10:23
    a wiesz volker , skąd pochodzi słowo Niemiec? zauważ,że na niemców nigdzie tak
    nie mówią, tylko Polacy i Czesi,czyli ich słowiańscy sąsiedzi
  • Gość: Volker IP: *.paged.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 10:52
    No i co z tego wynika, bo nie bardzo rozumiem twej filozofii. To, że nazywacie
    nas „Niemcami”, a nie np. „Germanami” ma oznaczać, że jesteście
    niepowtarzalni ?. Przez to górujecie jako rasa słowiańska ?. Wytłumacz mi to,
    bo coś dzisiaj nie kumam twoich postów.
  • milik1954 22.12.05, 11:02
    nie o to chodzi, Niemiec to po słowiańsku człowiek niemy czyli nieznający
    ludzkiej mowy, taki, z którym nie mozna sie dogadac...to tylko taka ciekawostka
    na marginesie
  • Gość: Volker IP: *.paged.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:57
    Faktycznie ciekawostka. A Niemen Czesiu też, był niemy ? według Słowian, bo mam
    wrażenie, że Niemiec i Niemen to coś zbliżonego.
  • milik1954 22.12.05, 20:40
    tu sie mylisz, bo Niemen to spolszczona nazwa rzeki , zwanej po litewsku
    Nemunas- nie pamiętam, co to oznacza ; w każdym razie język litewski nie jest
    językiem słowiańskim , tylko bałtyjskim, podobnie jak język Prusów i
    Jadźwingów, wyniszczonych przez Krzyżaków.
  • builder 22.12.05, 23:56
    chiba komunistyczno NKWD,
    rasa prokomunisticzno pano`w z biydnej rosieji,


    milik1954 napisał:

    > ja proponuje Stawkę większą niż zycie bo ten film pokazuje wyższość rasy
    > słowiańskiej nad germańską
  • builder 22.12.05, 23:51
    tys` je na prochach halycunogennych?,
    bo trocha siy zdziwilym,

    the builder,

    willi2 napisał:

    > Bareja i jego produkcja Alternatywy 4 !
    >
    > A teraz moj odczyt
    >
    > Szanowni Panstwo !
    >
    > Bareja pokazal w 12 odzicnkach jak glupim jestescie narodem !
    >
    > Jaki macie stosunek do zycia (pijany balcerek) , do przyrody (docent strzela
    do
    >
    > wszystkiego co sie rosza),do sztuki (tow.Winnicki kroi obraz bitwa pod
    > grunwaldem,aby zmiescil sie w pokoju) do kultury osobistej (notoryczne
    dlubanie
    >
    > w nosie przez aniola),do cudziozemcow (ponizanie czarnoskurego przybysza) itd
    >
    > To jest wasz dorobek !
    >
    > pyrsk
    >
  • eufrat1 22.12.05, 00:09
    Człowiek,ukrywający się pod pseudonimem willi2,jest dla Ciebie
    poważny?
    Z muzyki poważnej wyróżniłbym dziś nie kompozytora,lecz muzyka Stanisława
    Skoczyńskiego.Jazz-Komeda,rock-zapomniana grupa Sstil.Można przecież wymienić
    wielu innych. Z filmów: większość obrazów W.Wiszniewskiego,Matka Królów,Ręce do
    góry,Przypadek i inne.
    Zabrzmi to jak żart,ale czekam na dzieło,które pomoże mi zrozumieć,dlaczego ten
    świat jest taki...zły.Prawda,że śmieszne?
  • milik1954 22.12.05, 01:06
    gdyby ograniczyć sie tylko do artystów w różny sposób związanych ze
    Śląskiem...genialny aktor Zbigniew Cybulski- Ślązakiem nie był, niemniej
    pochowany z rodziną w Katowicach, Wojciech Kilar ze Lwowa, wspaniały kompozytor
    zwłaszcza znany z muzyki filmowej,Ślązak z pochodzenia, obecnie obywatel świata
    Krystian Zimmermann- genialny odtwórca muzyki Chopina. to tylko trzy przykłady
  • willi2 22.12.05, 01:09
    Brzechwa,Mis Puchatek,Gall Anonim to sa polscy najwieksi artysci o wymiarze
    swiatowym
  • wiksadyba1 22.12.05, 11:32
    eufrat1 napisał:

    > Człowiek,ukrywający się pod pseudonimem willi2,jest dla Ciebie
    > poważny?

    Uchylę się od odpowiedzi. Na pewno ja i willi2 mamy coś wspólnego: lubimy
    Bareję i uszatka:)
    >
    > Z muzyki poważnej wyróżniłbym dziś nie kompozytora,lecz muzyka Stanisława
    > Skoczyńskiego.

    Dziś to jest duży problem. Jeżeli chodzi o muzykę poważną w XX w. to jednak
    zdecydowanie Lutosławski - jeden z kilkunast - licząc bardzo ostrożnie -
    największych kompozytorów na świecie ostatnich 50 lat. Penderecki - też mocna
    figura europejskiej muzyki, ale raczej młody niż obecny imho. Górecki jest jak
    dla mnie wyraźnie przeceniany, co ciekawe bardziej na Zachodzie niż w Polsce,
    chociaż wybija się na tle innych światowych kompozytorów tego typu. Kilara nie
    zaliczam do muzyki poważnej, w swojej klasie jest ok. Z międzywojnia oczywiście
    Szymanowski - nie najmocniejszy w skali świata, ale b. dobra muzyka...

    Jazz-Komeda,rock-zapomniana grupa Sstil.Można przecież wymienić
    > wielu innych.

    Komeda jak najbardziej. Z rocka- hm zależy to od pokolenia:), chociaż ja lubię
    najbardziej zespoły starsze ode mnie - Maanam (wczesny), Brygada Kryzys,
    Dezerter, może wczesny Kult; ostatnio stwierdziłem że Republika nie taka zła,
    chociaż nadęcie śp. lidera zawsze mnie śmieszyło...Ogólnie - polski rock bywał
    na poziomie światowym, przeszkadzała bariera językowa i żelazna kurtyna w
    okresie kiedy był chyba najciekawszy....

    Z filmów: większość obrazów W.Wiszniewskiego,Matka Królów,Ręce do
    >
    > góry,Przypadek i inne.

    Ręce do góry??? Miło, że ktoś ceni Skolimowskiego, o którym już chyba w Polsce
    zapomniano!! Żenujące jest, że stawia się go w cieniu np. Wajdy czy Zanussiego,
    a przecież w latach 60-tych to był jeden z najoryginalniejszych europejskich
    reżyserów. Niestety w zasadzie nie odnalazł się na emigracji. Polskie kino to
    oprócz Skolimowskiego jednak Wajda (oczywiście nie ten od "Pana Tadeusza" i
    zemsty":)))). Kieślowski - mam tu specyficzne zdanie - zdecydowanie tak, ale
    ten bardzo wczesny, jeszcze pół dokumentalny, jeszcze wręcz sprzed "Przypadku"
    np. "Spokój", "Personel" - im bardziej odchodził od realizmu, tym bardziej był
    pretensjonalny.
  • black.ok 22.12.05, 01:03
    Post jest rzeczywiście prowokacyjny, bo tu obecni znają tylko polską kulturę,
    innej nie znają, lub znają ją z drugiej ręki.
  • black.ok 22.12.05, 01:04
    Sorry, oni nawet polskiej kutury nie znają.
  • willi2 22.12.05, 01:23
    black.ok napisał:

    > Sorry, oni nawet polskiej kutury nie znają.

    a tam pie..sz
  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.05, 05:43
    Magdalena Abakanowicz- rzezbiarka
  • slezan 22.12.05, 11:32
    Gombrowicz - cenię, choć czytać nie lubię. Trochę Hemar. W kinematografii
    Wajda, ale tylko do pewnego momentu ("Kanał", "Czowiek z marmuru"), później to
    totalny upadek.
  • wiksadyba1 22.12.05, 11:52
    slezan napisał:

    > Gombrowicz - cenię, choć czytać nie lubię.

    Dokładnie sie zgadzam, ale z zastrzeżeniem, że nie tylko cenię ale lubię
    czytać:)
    Trochę Hemar. W kinematografii
    > Wajda, ale tylko do pewnego momentu ("Kanał", "Czowiek z marmuru"), później
    to
    > totalny upadek.

    Też się zgadzam co do Wajdy, ale ten "pewien moment" to dość długi okres - imho
    ostatni udany film Wajdy to "Danton" z połowy lat 80-tych - czyli był w dobrej
    formie ok. 30 lat (chociaż zdarzały mu się w tym czasie i słabsze rzeczy, jak
    każdemu).

    A co do Gombrowicza - Polakom zarzuca się, niestety słusznie, totalną
    mitologizację swojej historii i tradycji. Ale - z drugiej strony - ilu pisarzy
    światowych miało tak skrajnie prześmiewczy stosunek do własnej kultury??? (nb.
    nie można imho do tego sprowadzać oczywiście Gombrowicza i nie za to go
    najbardziej cenię). Nie widziałbym w tej roli do końca Haszka. Zostaje
    Nietzsche -ale przecież uważał się za Polaka:)))). Są skrajnie radykalni
    pisarze niemieckojęzyczni jak np. Thomas Bernhard czy Jellinek - ale to
    radykalizm jakby neurotyczny, tendencyjny. Skądinąd od takiego Bernharda mógłby
    się sporo nauczyć forumowy Tomek albo inny germanożerca:) Tyle że mi to też do
    końca nie podchodzi. Gdyby jakiś współczesny pisarz polski wymyślał Polakom
    jako największym kanaliom na świecie, nieudacznikom, warchołom, pijakom,
    kołtunom i antysemitom (odpowiednik tego co taki Bernhard pisał o
    Austriakach/Niemcach), prawdopodobnie (jeżeli byłby jednocześnie
    dobry "literacko") broniłbym go do pewnego stopnia przed atakami np. Rydzyka,
    PiS, LPR ale nie utożsamiałbym się sam z tego typu podejściem...
  • willi2 22.12.05, 12:02
    wiksadyba1 Nietzsche nie uwazal sie za polaka,tylko za Niemca !
    Nie pszekrecaj jego biografii.Nietzsche jak juz przyznawal sie,ze pochodzi od
    szlachty ,ktora zamieszkiwala tereny polski.co ciekawe siostra nietzschego byla
    zagorzala Niemka i gleboka patriotka.Wspoltworczynia projektu
    NeoGermania,kolonizacji ameryki poludniowej w duchu idei jej wielkiego brata
    Fryderyka.
    Co do samego Fryderyka nie licz na to,ze stalby sie jakims tam przywodca
    duchowym narodowcow polskich.Bo sam stronil od jakichkolwiek nacjonalizmow.

    A zreszta F.Nietzsche pod koniec zycia tracil rozum i poczucie rzeczywistosci.
    W chwilach obledu mogl tam sie do polakow porownywac :) = hahahahahahahha

    pyrsk
  • wiksadyba1 22.12.05, 12:13
    willi2 napisał:

    > wiksadyba1 Nietzsche nie uwazal sie za polaka,tylko za Niemca !
    > Nie pszekrecaj jego biografii.Nietzsche jak juz przyznawal sie,ze pochodzi od
    > szlachty ,ktora zamieszkiwala tereny polski.co ciekawe siostra nietzschego
    byla
    >
    > zagorzala Niemka i gleboka patriotka.Wspoltworczynia projektu
    > NeoGermania,kolonizacji ameryki poludniowej w duchu idei jej wielkiego brata
    > Fryderyka.
    > Co do samego Fryderyka nie licz na to,ze stalby sie jakims tam przywodca
    > duchowym narodowcow polskich.Bo sam stronil od jakichkolwiek nacjonalizmow.
    >
    > A zreszta F.Nietzsche pod koniec zycia tracil rozum i poczucie rzeczywistosci.
    > W chwilach obledu mogl tam sie do polakow porownywac :) = hahahahahahahha
    >
    > pyrsk

    "Na tyle jestem jeszcze Polakiem, że za Chopina oddaję resztę muzyki":) "Po
    moich polskich przodkach odziedziczyłem szlachetne instynkty rasowe, kto wie
    może i liberum veto". Co do Niemców Nietzsche wyrażał m.in. opinię, że jego
    dawny przyjaciel R. Wagner miał nieszczęście wejść między nich. Gdyby Wagner
    wszedł przynajmniej między świnie -mółgby jeszcze uratować się. ale on zrobił
    coś o wiele gorszego - spoufalił się z Niemcami - pisał Nietzsche. "Dokąd nie
    sięgną Niemcy, tam psują kulturę" - to jego słynne zdanie. Zresztą można by
    mnożyć przykłady.

    Pytanie na ile na serio to traktować, pozostawiam innym:) Jedno na pewno da się
    powiedzieć - Nietzsche ze wszystkich filozofów miał najwieksze poczucie humoru,
    zwłaszcza na tle innych Niemców, np. takiego Kanta, to wyjątek:)
  • Gość: aletojuzbyło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:06
    wiksadyba1 napisał:


    > > A zreszta F.Nietzsche pod koniec zycia tracil rozum i poczucie rzeczywist
    > osci.
    > powiedzieć - Nietzsche ze wszystkich filozofów miał najwieksze poczucie
    humoru,

    Poczucie humoru, czy napady obłędu? Ciekawe, czy LPR przyznała by się do
    osobnika obrazującego tak oto "świetlaną" przyszłość człowieka:

    "Seht! Ich zeige euch den letzten Menschen.
    Was ist Liebe? Was ist Schoepfung? Was ist Sehnsucht? Was ist Stern?" - so
    fragt der letzte Mensch und blinzelt.
    Ein wenig Gift ab und zu: das macht angenehme Traeme. Und viel Gift zuletzt, zu
    einem angenehmen Sterben.
    Ja, wir haben das Glueck erfunden!
    Pozdrawiam.
  • wiksadyba1 22.12.05, 22:42
    Gość portalu: aletojuzbyło napisał(a):

    > wiksadyba1 napisał:
    >
    >
    > > > A zreszta F.Nietzsche pod koniec zycia tracil rozum i poczucie rzec
    > zywist
    > > osci.
    > > powiedzieć - Nietzsche ze wszystkich filozofów miał najwieksze poczucie
    > humoru,
    >
    > Poczucie humoru, czy napady obłędu?

    Poczucie humoru, to akurat Nietzsche miał praktyczni zawsze, już we wczesnych
    pismach. Zawsze też był krytyczny wobec XIX wiecznych Niemiec, a już zwłaszcza
    bismarckowskich (vide "Niewczesne rozważania")
    Ciekawe, czy LPR przyznała by się do
    > osobnika obrazującego tak oto "świetlaną" przyszłość człowieka:

    Co to w ogóle za szalony pomysł, żeby Nietzschego zestawiać z LPR:)))? Wydaje
    mi się właśnie, że N uznałby dzisiejszych nacjonalistów właśnie za
    kwintesencję "ostatniego człowieka". Tych jemu współczesnych też właśnie tak
    traktował...

    Pozdr.
    >
    > "Seht! Ich zeige euch den letzten Menschen.
    > Was ist Liebe? Was ist Schoepfung? Was ist Sehnsucht? Was ist Stern?" - so
    > fragt der letzte Mensch und blinzelt.
    > Ein wenig Gift ab und zu: das macht angenehme Traeme. Und viel Gift zuletzt,
    zu
    >
    > einem angenehmen Sterben.
    > Ja, wir haben das Glueck erfunden!
    > Pozdrawiam.
  • willi2 22.12.05, 16:25
    Nie mam czasu na literature.Pracuje od rana do wieczora.
    Nie ukrywam mam ambicje.A dlatego ,ze moje idee nacjonalistyczne
    chcialbym wdrozyc do zycia we firmie.Co do sztuki to interesuje
    mnie reklama.A moim ulubionym artysta jest A.Warhol.Z muzyki to
    napewno bedzie The Velvet Underground.Zobaczcie te dzielo !!!!!

    blogs.warwick.ac.uk/images/zoebrigley/2005/03/05/marilyn_by_andy_warhol.jpg
  • wiksadyba1 22.12.05, 22:44
    No - Warhol, The Velvet Underground, coraz lepiej sie Willi rozumiemy:)))
    Pytanie było co prawda o Polaków, nie o Słowaków (A.W):)

    Nacjonalistyczne idee w reklamie to nic nowego, w końcu niejaki dr J.G. był
    specem od jednego i drugiego.
  • willi2 22.12.05, 23:01
    No wlasnie co do Velvetu to niema jak niemiecki glos i nordycka uroda Nico :)
  • Gość: aletujużbyło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:16
    wiksadyba1 napisał:

    > ... XX wieku najwyżej cenicie (chodzi mi o pisarzy,
    > poetów, rezyserów, malarzy, kompozytorów etc.

    No cóż, jest jeden problem, bo cokolwiek by nie napisać wszysko subiektywne
    (łącznie z przynależnością etniczną danej osoby), a tu tacy na to tylko czyhają.
    Niech jednak będzie. Z branży popmusik z okresu 1960-2000, było by tego całkiem
    sporo.
    Np.: Czerwone Gitary, Trubadurzy, Budka Suflera, Grechuta, Osiecka, i ten
    niezapomniany, jak mu tam, J. Kofta z jego: "Jak dobrze wstać skoro świt,
    jutrzenki blask duszkiem pić ....." - ach, ach, ach!!!
    Pozdrawiam.
  • black.ok 22.12.05, 23:00
    Właśnie tak, bez patosu, bez wzniosłych słów, trafiłeś w sedno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka