Dodaj do ulubionych

gorole, lubicie zurek slaski?

28.05.06, 23:22
taki richtig ze speckiem, kartoflami i wpierona knoblauchu.

gruß
Edytor zaawansowany
  • 28.05.06, 23:29
    A co to jest "żurek" śląski?
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.06, 05:11
    Żur, eine Sauerteigsuppe, ist eine traditionelle Schlesische Suppe auf der
    Basis einer Sauerteig-Brühe mit typisch saurem Geschmack. Sie kann mit Milch
    gefärbt (Fastenzeit) oder auch mit Fleisch, Gemüse oder trockenen Pilzen
    gekocht werden. Die besten Zurki werden aus Wurst, geräuchertem Schweinespeck,
    Schweinerippchen oder Schweineschwänzen zubereitet.
    Typische Zutaten sind:
    Kefir oder Buttermilch
    Mehl
    Knoblauch
    Kartoffeln
    Kabanossi oder sonstige Wurstvarianten
    Der polnische Name Żur leitet sich vom deutschen Wort sauer ab. Da man für
    diese Suppe wenig Zutaten braucht, diese oft billig sind und man größere Mengen
    davon kochen kann, war die Suppe bei der armen Bevölkerung sehr beliebt; wegen
    der Vielzahl an Kohlenhydraten ist sie sehr nahrhaft. In Oberschlesien ist der
    Spruch "Ze żuru, chłop jak z muru" (deutsch: Vom Żur ist der Mann wie eine
    Mauer) dieser Spezialität fest zugeordnet. Heute ist dieses Gericht in Polen
    sehr populär und wird auch unter dem Namen "żurek śląski" als Tütensuppe
    verkauft.

    gruss

  • 29.05.06, 06:11

  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.05.06, 07:41
    LOL! "Najwieksi" slazacy na tym forum sami nie moga dojsc do ladu co jest slaskie a co nie...
  • Gość: bravo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 08:41
    Dwa najważniejsze produkty ze Śląska: żurek śląski i kiełbasa śląska.

    Znacie jeszcze coś?
  • 29.05.06, 13:29
    Hehehe. Niespotykane. Jak wiadomo wśród Polaków panuje zawsze jednomyślność -
    polskie są ukraiński barszcz, fasolka po bretońsku, pizza i hamburger:-).
  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.05.06, 13:42
    Wybacz ale poza forum katowickim nie ma polskiego forum na ktorym byloby tyle bzdur napisanych...
  • 29.05.06, 13:58
    Ale Wy lubicie się idealizować:-).
  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.05.06, 19:49
    Daj przyklad forum regionalnego GW gdzie jest wiecej nienawisci i mitow.
  • 29.05.06, 19:58
    Po co fora? Wystarczy poczytać Twoich tolerancyjnych rodaków produkujących się
    na onecie.
    Swoją droga to interesujące, że to nie my włazimy z buciorami na inne fora
    regionalne, za to tu mamy pełno roztomajtych klugszajserów, którzy próbują nas
    pouczać. Uwaga ta nie dotyczy oczywiście miłych gości, których intryguje
    górnośląska specyfika i którzy potrafią swe krytyczne uwagi przedstawić bez
    typowego dla kulturtraegra mentorstwa.
  • 29.05.06, 09:09
    Powiym, jako Ślonzok - som dwie rzeczy, kerych w żodyn sposób jeś niy idzie -
    zgnito monka z wodom, co na nio godajo żur i rozciaplano żymła z krwiom, co jom
    nazywajom żymlok.
    Dzieki bogu za kulinarny desant z reszty świata, bo tak po prowdzie tradycyjna
    kuchnia śląska, to jest koszmar:)

    P:)
    --
    Wolna Kultura
    Nowy Program M.E.N.
  • Gość: Roman Adler IP: *.pip.gov.pl / 212.69.68.* 29.05.06, 11:27
    Bestusz co żech niy je gorol, to ci powiym, co niy ma czegoś takego jak "żurek
    śląski". Mosz abo żur i łon je isto ślonski, abo bele jake żurki, ino co łone
    niy som ślonske.
    Ale taki jak godosz bych sie zjot. Zaroski ida do moi kobiyty i pogodomy coby
    sie go zrobić.
  • 29.05.06, 13:48
    Istne se ze Naszygo żuru zrobjoouy "żurek", podle takigo samego mustra,
    jak ze trojoka zrobjyli "trojaka", a ze Dziyjcio - "dzieciaki".
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.06, 21:36
    najwieksza perwersja kulinarna jest zurek z tytki - knorra.

    fuj
  • Gość: van deer IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.06, 21:59
    Gość portalu: Roman Adler napisał(a):

    > Bestusz co żech niy je gorol, to ci powiym, co niy ma czegoś takego
    > jak "żurek śląski". Mosz abo żur i łon je isto ślonski, abo bele jake żurki,
    > ino co łone niy som ślonske.

    Bo autorytet Romka Orzelka z Panstwowej Inspekcji Pracy o tym przesadzil.

    > Ale taki jak godosz bych sie zjot. Zaroski ida do moi kobiyty i pogodomy coby
    > sie go zrobić.

    Uwarzyla? :)
  • Gość: Roman Adler IP: *.pip.gov.pl / 212.69.68.* 01.06.06, 14:46
    Tyj roboty to żeś mi niy musioł wypominać...
    Uwarzoła.
  • Gość: van deer IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.06.06, 18:47
    Gość portalu: Roman Adler napisał(a):

    > Tyj roboty to żeś mi niy musioł wypominać...

    Ja, bo to ino agentura we Gorolyji, ala dej pozor, ze zyczliwi doniesc moga o
    szkryflaniu z roboty na rzadowej posadzie; zreszta jednego takiego o damsko
    brzmiacym (gazetowym i onetowym) niku "lala.laleczna" wyciepli z
    nieistniejacego juz ministerstwa infrastruktury (ob. transportu i budownictwa).

    Nizej szczatkowo zachowana dzialalnosc niezalogowanego wczesniej delikwenta:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=18646294&a=18670644

    > Uwarzoła.

    Na zdrowie.
  • Gość: Roman Adler IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:17
    Sie tak myśla, co Ty możesz mieć recht. Germany niy znajom co to je łotwarto
    psziłbica.
  • Gość: Roman Adler IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:25
    ... i jeszcze jedno: jo je Adler, a niy łorzeł. Łorłami to stalinisty zrobiyli
    bytomsko czyńść moi famili. Bestusz co moj fater sie niy doł pszerobić, do
    końco życia zap... jako prosty robotnik we hucie. I grzycznie prosza - Adler,
    niy łorzeł.
  • 29.05.06, 22:52
    Zurek, taka polska zupa, jest powszechnie jedzona na Gornym Slasku - i ma nawet
    swoja nazwe - zurek slaski!
    Ha, ha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Taka gorolska zupa, a tak uwielbiana przez Gornoslazakow! - Dlaczego? Bo tak
    naprawde Gornoslazacy i Gorole to to samo! Zurku zaden Niemiec niy zna.
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.06, 15:14
    te, pajacu ty zas mylisz pojencia, my tukej lo zurze godomy a nie
    lo "barszczyku bialym" kieryscie to po rusach lodziedziczyli.

    gruss nach schlesien
  • 31.05.06, 07:17
    Gość portalu: oberschlesier napisał(a):

    > te, pajacu ty zas mylisz pojencia, my tukej lo zurze godomy a nie
    > lo "barszczyku bialym" kieryscie to po rusach lodziedziczyli.
    >
    > gruss nach schlesien

    Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje. Ale niech ci bydzie. Śląski żur to
    dostateczny dowód na istnienie "narodu śląskiego".
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.06, 19:20
    ze tych jego prowokacji bronisz?
  • 31.05.06, 19:38
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 31.05.06, 20:08
    Gość portalu: oberschlesier napisał(a):
    > te, pajacu ty zas mylisz pojencia, my tukej lo zurze godomy a nie
    > lo "barszczyku bialym" kieryscie to po rusach lodziedziczyli.
    > gruss nach schlesien

    Tak, tak, o zurze gadamy. Zur krakowski na przyklad. Istnienie zurku slaskiego
    dowodzi, ze Slazacy to Polacy i ze nie maja nic wspolnego z Niymcami - zurek u
    nich jest nieznany.

  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.06, 19:27
    slazakiem sie trzeba urodzic, nie wystarczy slaska okupowac, gorolem zostaniesz
    juz do konca i kropka.
    nie martw sie, slazak to czlowiek tolerantny, nie skopie ci dupy jak polak
    murzynowi, rumunowi czy zydowi.
    no chyba ze bedziesz twoje brednie tam w RL* opowiadal, to, kogos zaswedzi reka
    i dostaniesz bombke.

    * real live
  • 31.05.06, 19:50
    Żaden to zaszczyt. PATRZĄC NA CIEBIE WOLAŁBYM BYĆ HOTENTOTEM.
  • 30.05.06, 15:18
    Lubie bardzo zurek a jeszcze bardziej sląskie kluseczki z dziurka i modra kapusta!!!
    --
    Bóg Honor i Ojczyzna!
  • 31.05.06, 12:16
    A ja mialem w niedziele kluski slaskie, rolada, sos i kapusta czerwona a do tego
    kufel dobrego zimnego Warsteinera:)

    Za Zurem tez przepadam.
  • 31.05.06, 12:21
    Nie znam tego browaru ? Kupiłeś go w Reichu czy w Polsce ?
  • 31.05.06, 12:24
    no co ty? pełno tego u nas, nawet z kija. trochę sik.
    --
    Etyka czy religia? co wybrać?
  • 31.05.06, 12:28
    sss9 napisał:

    > no co ty? pełno tego u nas, nawet z kija. trochę sik.

    Cześc SSS9 u mas ino carlsberg albo Guinnes lub kilken. Tego nie piłem muszę
    poszukać.

    Pozdr !!!!

    Pit
  • 31.05.06, 13:08
    Warsteiner jest pilsnerkiem i smakuje podobnie jak Beck`s:)

    Dzisiaj bede pic Bittburgera (Pils) bo rano cala kiste kupilem:)

  • 31.05.06, 13:14
    oppelner.os napisał:

    > Warsteiner jest pilsnerkiem i smakuje podobnie jak Beck`s:)
    >
    > Dzisiaj bede pic Bittburgera (Pils) bo rano cala kiste kupilem:)

    To akurat piłem, całkiem dobre. Ale tak po prowdzie to jestem przyzwyczajony do
    Tichauerka. Ino nie trykaj od razu całej "kisty".
  • 31.05.06, 13:25
    Tichauerek jest OK. Mialem cala skrzynke jeszcze 2 tygodnie temu. Moze w
    przyszlym tygodniu bedzie nastepna dostawa. Tydzien temu mialem slowackiego
    Zlatego Bazanta (tez dobry)

    Calej kisty tego Bittburgerka chyba nie dam rady ale troche pojdzie, he he
  • Gość: bravo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 13:28
    A piłeś Koziel, 12%? paluszki lizać.
  • 31.05.06, 13:45
    Powiem ci szczerze. ze za mocnymi browarkami nie przepadam.
    To juz wole gorzolke:)
  • Gość: btavo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 13:46
    Bażant też ma 12% :)
  • 31.05.06, 13:48
    Te 12% to nie jest alkohol:)
  • 31.05.06, 13:50
    Nie jestem fachowcem ale normalne piwo ma od 4,2 do 5,5 % alkoholu.
  • 31.05.06, 13:51
    oppelner.os napisał:

    > Nie jestem fachowcem ale normalne piwo ma od 4,2 do 5,5 % alkoholu.

    Oj "Portery" mają ok 7.8 volta.
  • 31.05.06, 13:52
    Portery to Portery Pit:)
    Ale te 12 % to nie procenty alkoholu:)
  • 31.05.06, 13:56
    Np. Tichauer: 11,7 % wag. alk. 5,6 %
  • 31.05.06, 13:57
    Tichauer (0,5 l) cena w Opolu: 2,29 PLN
  • 31.05.06, 14:04
    W sklepach u nas podobnie. W mojej knajpce gzdie piję z kija płacę 4 PLN.
  • 31.05.06, 14:07
    To normalne Pit. Placisz za browarek z serwisem, he he

    Ekstremalna roznica byla w Norwegii na ten przyklad:
    W sklepie browarek kosztowal nieco ponad 10 NOK a w knajpie 35 NOK
  • 31.05.06, 14:58
    Nie byłem nigdy w Skandynawii. Ale to co wiem jest bardzo droga tak w sklepie
    jak i w knajpie. Ale wiesz co lubię swoją knajpkę, przychodzi tam jeden hanys
    co pracuje i mieszka w Poznaniu. Fajny gość ale wiesz co, pije ino "Okocimie
    Mocne", tichauera nie rusza. Ma chop zdrowy żołądek.
  • 31.05.06, 15:46
    ...i watrobe:)))
  • 31.05.06, 15:47
    A moze Pit on jest "Hynysem" ze Sosnowca?
  • 31.05.06, 16:04
    oppelner.os napisał:

    > A moze Pit on jest "Hynysem" ze Sosnowca?

    Nie, gdzieś spod Katowic. Godoł że jednych mioł w rodzinie co Mnimcami zostali
    a inni Polokami. Ale wątrobe to mo!!! Zresztą kawał chopa jakiś 190 cm i ze
    stuwe chyba waży.
  • 31.05.06, 16:14
    Takiemu chpu to nic nie zaszkodzi, he he

    Znam tez takiego chopa z Rudy Slaskiej, co ma prawie 2 metry i ponad stuwe wagi.
    Ten to ma nieograniczone mozliwosci (w gorzole tez):)))

    Dla niego pol litra to jak dla normalnego setka:)))
  • 31.05.06, 16:28
    A wiesz co, on jedzie teraz nad kanał białomorski. Wcześniej był na Kołymie
    oglądać dawne lagry. Mawiał, że tam morze gorzoły wypił z rosyjskimi
    przewodnikami.Patrząc na jego posturę to wierzę mu. Wstydu tam nie przyniósł.
  • 31.05.06, 17:00
    Racja i takich powinni na placowki na wschod wysylac a nie takich co po
    2 kielonkach chwieja sie glupoty wygaduja jak ten wasz byly prezydent Kwach:)
  • 31.05.06, 19:02
    oppelner.os napisał:

    > Racja i takich powinni na placowki na wschod wysylac a nie takich co po
    > 2 kielonkach chwieja sie glupoty wygaduja jak ten wasz byly prezydent Kwach:)

    Zgadza się, tam dobrego trza hanysa ( ale nie dojczszlyzjera bo ten by się zara
    zapił dywersyjnie ) a nie Kwacha. Te pieprzone gorole nie dopuszczajom hanysów
    do MSZ-tu i polska polityka wygląda jak wygląda. Ale Stasiu hanys jest
    ambasadorem amatorem ( za swoje bejmy ) i robi wiecy dla Polski na wschodzie
    niż gorol "najczystszej" krwi.
  • 31.05.06, 14:03
    oppelner.os napisał:

    > Portery to Portery Pit:)
    > Ale te 12 % to nie procenty alkoholu:)




    Pewnikiem tak. Może tu chodzi o tzw "słód". Nie znam się na technologii wyrobu
    piwa.
  • 31.05.06, 13:52
    Czyli to piwo Koziel jest normalnym browarkiem a juz myslalem, ze tak jak
    Zagloba Mocne:)
    A gdzie sprzedaja to piwo Koziel? W K-K?
    W Opolu nie widzialem:)
  • Gość: bravo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 14:01
    Ja piłem na Słowacji, w KK nie widziałem. Koziel ma 12 kobli, ale nie będę się
    spierał.
  • 31.05.06, 14:05
    Te 12 % to wagowa zawartosc tego slodu czy cos takiego jak mowi Pit.
    Musze sie wypytac moich dostawcow tego Koziela:)
    Dzieki za typ
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.06, 19:34
    do gorola najlepsze piwo powinno miec przinajmi 40% alk.
    inaczy to wyciepnienty pieniondz.
  • 31.05.06, 19:42
    Gość portalu: oberschlesier napisał(a):

    > do gorola najlepsze piwo powinno miec przinajmi 40% alk.
    > inaczy to wyciepnienty pieniondz.

    Tobie szlyzjerska łajzo wystarczy 38%-owy szajs z aldiego.
  • 31.05.06, 21:08
    Moja kobieta ma receptur na kluski slonskie od jej Omy. Som takie some jak od
    mojej Mutti i szmekujom wunderbar a ten Ersatz, co je sprzedajom w Niemcach
    gotowe to szajs, co kole kluskow nawet nie lezou:)

    Richtige kluski slonskie poradzom ino Slonzoki uwarzyc.
  • Gość: bravo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 11:09
  • 01.06.06, 11:33
    tak to jest, jak się gorol z .de próbuje gwary nauczyć przy skacie. ;)
    --
    Etyka czy religia? co wybrać?
  • 01.06.06, 16:02
    a znosz, czorne kluski? to som richtige oberschlesische klöße!

    gruss
  • 01.06.06, 19:08
    Czornych niy znom. Te gorolskie kluski som takie cimne ale niy szmekujom.
    Myslouech co ino te bioue som richtig slonskie:)
  • 31.05.06, 10:29
    Żur (żurek, barszcz biały, zakwaszona zupa mączna) - zupa, rodzaj barszczu,
    przyrządzana na bazie zakwasu z mąki mająca charekterystyczny kwaśny smak.
    Specjalność regionalnej kuchni polskiej i kuchni Słowian północnych. Bywa
    zabielana mlekiem (żur postny), lub przygotowana w połączeniu z wywarem z kości
    i jarzyn, z dodatkiem suszonych grzybów. Najlepsze żury gotowane są z kiełbasą,
    wędzonym boczkiem wieprzowym, żeberkami, ogonem wieprzowym; również na wywarze
    pozostałym po ugotowaniu szynki lub białej kiełbasy.

    Kuchnie regionalne mają własne różnorodne przepisy.

    Jest to danie staropolskie - stąd czasami nazywana żur staropolski. Czasami
    podawana z osobno ugotowanymi ziemniakami okraszonymi stopioną słoniną lub
    boczkiem, kiełbasą, podrobami lub gotowanym jajkiem.

    Nazwa żur pochodzi od niemieckiego wyrazu sauer - kwaśny. Na terenie Polski
    serwowana jest tradycyjnie podczas Świąt Wielkanocnych.

    Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBur"

    Zdziwieni tym sauerem?
    Lubię wszelkie odmiany żuru, żurku, jajbardzie jednak:

    Zalewajka to rodzaj tradycyjnej wiejskiej zupy – ugotowane, pokrojone w kostkę
    ziemniaki zalane (stąd właśnie nazwa) przygotowanym osobno żurem. Ziemniaki
    gotuje się z liściem bobkowym i zielem angielskim, a po ugotowaniu nie odlewa
    się z nich wody. Całość musi być omaszczona świeżo wytopionymi z wędzonej
    słoniny skwarkami oraz doprawiona solą, pieprzem i majerankiem. W odróżnieniu
    od typowego żurku, do zalewajki nie stosuje się innych dodatków, np. jajka,
    kiełbasy lub śmietany. Dobrym dodatkiem są natomiast suszone grzyby, którymi
    doprawia się wcześniej żur. Danie pochodzi z kuchni kieleckiej.

    Zobacz też: barszcz biały z kiszonej kapusty, pazibroda, pyrka.

    Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Zalewajka"

    Autor hasła niedokładnie poinformował, bo najlepsza zalewajka jest z dodatkiem
    świeżych grzybów...
  • 31.05.06, 19:40
    A ch...j tu to kogo obchodzi.
  • 01.06.06, 16:03
    ciebie nie, bos ty gorol, a gorole sie ino zupkami z tytki zywiom!
  • 31.05.06, 20:11
    Zurek slaski - to kolejny dowod polskosci Slazakow. Niymcy zurku nie znaja.
  • 31.05.06, 20:15
    marcin32 napisał:

    > Zurek slaski - to kolejny dowod polskosci Slazakow. Niymcy zurku nie znaja.


    Forumowy klaunie, spuszczaj się na forum Opole.
  • 31.05.06, 21:15
    Tam tez go maja dosyc:)))))
  • 02.06.06, 17:14
    To przeciez taka dobra zupa. A Niymcy jej nie znaja...
  • 02.06.06, 17:36
    marcin32 napisał:

    > To przeciez taka dobra zupa. A Niymcy jej nie znaja...


    A ten debil dalej swoje - oj prymitywie żal mi cie
  • 02.06.06, 21:41
    bo marcin to gej i dupa go swedzi,
    widocznie go stary za bajtla lol, i tera chce lod nos wpierdziej dostac,
    co prowda werbalny, ale na maly spust jak widac styknie.

    heimat schlesien - vaterland deutschland!
  • 04.06.06, 01:05
    oberschlesier1921 napisał:
    > bo marcin to gej i dupa go swedzi,
    > widocznie go stary za bajtla lol, i tera chce lod nos wpierdziej dostac,
    > co prowda werbalny, ale na maly spust jak widac styknie.
    > heimat schlesien - vaterland deutschland

    Biedny ober-szlezjer, zadlawil sie sam swoim wlasnym zurkiem!
    Coz - lepiej dwa razy pomyslec zanim sie zalozy glupi watek. Mozna wpasc w
    dolek, ktory sie samemu wykopalo :-)
    No, ale zeby o tym wiedziec, to trzeba miec troche oleju w glowie.
    Jeszcze raz wspolczuje.


  • 04.06.06, 01:30
    Idz spac Marcin
  • 04.06.06, 21:25
    oberschlesier1921 napisał:

    > www.zur-suppe-mit-kwass-sauermehlsuppe.rezepte.cittyevent.de/
    > <a
    href="www.das-kochrezept.de/rezepte/suppen_und_eintoepfe/rezept_Sauermehlsuppe_1298.html"
    target="_blank">www.das-kochrezept.de/rezepte/suppen_und_eintoepfe/rezept_Sauermehlsuppe_1298.html</a>
    >
    >
    > gruss

    Nie dziwie sie, ze Niemcy rozpowszechniaja te polskie przepisy, przeciez
    jedzenie niemieckie jest okropne. W drugim linku jako jeden ze skladnikow
    podano: 4 St Krakauer. Co to niby jest ten Krakauer? Znowu cos wziete
    z Polski?
  • 04.06.06, 13:29
    Rasowy Żur idzie na Ślonsku kaj niykaj jeszcze zjeś. Karczma "Pod Młynem" przi
    A1 w Małyj Dombrowce serwuje tyn szpecyjoł, polecom. A i wodziona, uobie jak u Omy.
    To niy jes żodno reklama, ale raczyj wskazowka dobrego, Ślonskigo adresu,
    polecom tym ftorzy przijyżdżajom a niy mo jym fto uwarzyć.
  • 04.06.06, 21:28
    cirano napisał:

    > Rasowy Żur idzie na Ślonsku kaj niykaj jeszcze zjeś. Karczma "Pod Młynem" przi
    > A1 w Małyj Dombrowce serwuje tyn szpecyjoł, polecom. A i wodziona, uobie jak u
    > Omy.
    > To niy jes żodno reklama, ale raczyj wskazowka dobrego, Ślonskigo adresu,
    > polecom tym ftorzy przijyżdżajom a niy mo jym fto uwarzyć.

    Najlepszy zurek jaki jadlem, to jednak byl w Krakowie i w Warszawie. Dobry tez
    robia Gorale. Nigdy nie jadlem zurku na Gornym Slasku, no ale trzeba bedzie
    sprobowac. Porzadny zurek powinien miec wszystko - i ziemniaki, i jajko i kielbase.
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.06, 16:06
    dlo ciula to nawet woda z mlekiem - zurek polski.
    najlepszy zur jest samemu robiony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.