Dodaj do ulubionych

Kazimierz Wielki - Polska i Slask

18.07.06, 13:28
Dla mnie osobiscie najwiekszy polski wladca - madrze zrzekl sie po wsze czasy
Slaska!
Edytor zaawansowany
  • Gość: he he he he IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:29
    zwlaszcza te wsze czasy som fajne..
  • greg_slask 18.07.06, 13:37
    Niczego się nie zrzekł. Wykonał tylko testamenty, których był niejako gwarantem
    i poszczególne księstwa ślaskie zostały wniesione w wianie. Ze względu na
    patrymonialny charakter państwa ( władca był niejako właścicielem państwa )
    mógł to zrobić.
  • rico-chorzow 18.07.06, 13:47
    Gwałciciel Kobiet Wielki Król Polski.
  • bartoszcze 19.07.06, 14:21
    rico-chorzow napisał:

    > Gwałciciel Kobiet Wielki Król Polski.

    Rico, odróżniasz uwodzenie od gwałcenia?:)

    --
    "U nas, panie, to lustracyjo jest co roku. Lustrujemy tryki, czy się owcom
    nadadzą. I taka lustracyjo nam tu na Podhalu wystarczy." (baca z Podhala)
    SOS dla lasów tropikalnych
  • sss9 19.07.06, 14:25
    bartoszcze napisał:

    > rico-chorzow napisał:
    >
    > > Gwałciciel Kobiet Wielki Król Polski.
    >
    > Rico, odróżniasz uwodzenie od gwałcenia?:)
    >

    w Chorzowie notuje się najwięcej gwałtów czytej uwodzeń.
  • rico-chorzow 19.07.06, 14:34
    bartoszcze napisał:

    > rico-chorzow napisał:
    >
    > > Gwałciciel Kobiet Wielki Król Polski.
    >
    > Rico, odróżniasz uwodzenie od gwałcenia?:)

    Dzięki Bogu,nie mój król,polski Wielki:)
  • rico-chorzow 20.07.06, 08:01
    bartoszcze napisał:

    > rico-chorzow napisał:
    >
    > > Gwałciciel Kobiet Wielki Król Polski.
    >
    > Rico, odróżniasz uwodzenie od gwałcenia?:)

    Za to "uwodzenie" zapłacił przecież Kazimierz Wielki Gwałciciel,prawda,było go
    stać na ten sposób "uwodzenia".
  • black.ok 27.07.06, 00:17
    rico-chorzow napisał:
    > >
    > > Rico, odróżniasz uwodzenie od gwałcenia?:)
    >
    > Za to "uwodzenie" zapłacił przecież Kazimierz Wielki Gwałciciel,prawda,było go
    > stać na ten sposób "uwodzenia".

    dla rici to "wsio ryba", jak "uwodzi" to się zawsze gwałtem skonczy.

    --
    rico-chorzow napisał:
    Hm,cieszę się,że był Auschwitz,doś trochę pański tam dostało w
    rzić:))),szkoda,że nie wszyscy:))))
  • oberschlesier1921 18.07.06, 14:59
    a potem przyszedl oszolom korfanty i wszystko zmasci!

    gruß
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 15:05
    Korfanty był wyrachowanym, trzeźwo myślącym politykiem, który potrafił
    zrealizować swoje startegiczne cele.
  • rico-chorzow 18.07.06, 15:08
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Korfanty był wyrachowanym, trzeźwo myślącym politykiem, który potrafił
    > zrealizować swoje startegiczne cele.

    Cela w więzieniu polskim zrealizował,i to tak strategicznie.
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 15:09
    > Korfanty był wyrachowanym, trzeźwo myślącym politykiem, który potrafił
    > zrealizować swoje startegiczne cele.

    jesli jego strategicznym celem bylo dac sie zamknac, to faktycznie zrealizowal go :>
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:01
    Przyłączył część Górnego Śląska do Polski? To nie cel strategiczny?
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:12
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Przyłączył część Górnego Śląska do Polski? To nie cel strategiczny?


    A dlaczego umarł parę dni po polskim więzieniu?,była to też jego cela strategiczna?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:18
    Co ma piernik do wiatraka? Chcecie dyskutowac poważnie, zachowujcie minimum
    intelektualnej dyscypliny. Postawiłem tezę, że Korfanty nie był oszołomem, lecz
    politykiem wyrachowanym i osiągającym swoje strategiczne cele. Proponuję przez
    chwilę skupić się na tezie.
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:22
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Co ma piernik do wiatraka? Chcecie dyskutowac poważnie, zachowujcie minimum
    > intelektualnej dyscypliny. Postawiłem tezę, że Korfanty nie był oszołomem, lecz
    >
    > politykiem wyrachowanym i osiągającym swoje strategiczne cele. Proponuję przez
    > chwilę skupić się na tezie.

    Kazimierz Gwałciciel Kobiet Wielki Król Polski,czy Polak Wielki Korfanty
    umierający w polskim więzieniu?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:24
    Przypominam, że dyskusja dotyczy skuteczności i wyrachowania Korfantego.
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:26
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Przypominam, że dyskusja dotyczy skuteczności i wyrachowania Korfantego.

    Nie!!,wątek dotyczy Kazimierza Gwałciciela Kobiet Wielkiego Króla Polski.


  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:27
    Dyskusja to nie to samo co wątek. W jednym wątku można dyskutować na wiele
    tematów i tak z reguły się dzieje.
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:27
    Jak widać skuteczność realizacji celów, połączona z naiwnością przy obieraniu
    tychże, kończy sie śmiercią, a w perspektywie historycznej... tu niech każdy
    oceni podług siebie.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:29
    Byłbym ostrożny w ferowaniu wyroków. Korfanty realizując swoje strategiczne
    cele nie musiał skończyć tak jak skończył. Przecież sancja nie musiała dojść do
    władzy, tak jak nie musiał dojść do władzy Hitler.
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:31
    Gość portalu: ? napisał(a):

    > Jak widać skuteczność realizacji celów, połączona z naiwnością przy obieraniu
    > tychże, kończy sie śmiercią, a w perspektywie historycznej... tu niech każdy
    > oceni podług siebie.

    A kogo tu oceniać,Korfantego obłudnika,kłamcę,który du..pę grzał w każdym
    politycznym obozie.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:34
    Czyli jednak nie oszołom, lecz obłudnik i kłamca? Proszę jeszcze rozwinąć myśl
    o tym każdym politycznym obozie. Nie chodzi chyba o Berezę?
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:43
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Czyli jednak nie oszołom, lecz obłudnik i kłamca? Proszę jeszcze rozwinąć myśl
    > o tym każdym politycznym obozie. Nie chodzi chyba o Berezę?

    Pan się mnie wypytuje,sądzę,Pan zna lepiej fakty,może dowiem się czegoś nowego.

    >Proszę jeszcze rozwinąć myśl
    > o tym każdym politycznym obozie.

    Wojciech-Albert,sądzę to wystarczy,do pomocy jego ostatnie podpisy.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:46
    Jednym z ważniejszych politycznych obozów II RP była piłsudczykowska lewica.
    Kiedy Korfanty zasiadał w tym obozie?
    Dlaczego czyni Pan zarzut z faktu posługiwania się imieniem w wersji polskiej i
    niemieckiej? Wie Pan w jakim świetle stawia Pan w ten sposób tysiące Ślązaków?
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:49
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Jednym z ważniejszych politycznych obozów II RP była piłsudczykowska lewica.
    > Kiedy Korfanty zasiadał w tym obozie?
    > Dlaczego czyni Pan zarzut z faktu posługiwania się imieniem w wersji polskiej i
    >
    > niemieckiej? Wie Pan w jakim świetle stawia Pan w ten sposób tysiące Ślązaków?

    A w jakim świetle zostawił nas Slązaków Polak Korfanty?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:51
    Proszę nie odpowiadać pytaniem na pytanie. To dziecinne.
    Kiedy Korfanty zasiadal w obozie piłsudczykowskiej lewicy?
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:54
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Proszę nie odpowiadać pytaniem na pytanie. To dziecinne.
    > Kiedy Korfanty zasiadal w obozie piłsudczykowskiej lewicy?


    Kiedy dostaniemy tą polską przyrzeczoną - krowę -?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:55
    Czy brak odpowiedzi oznacza Pańskie przyznanie się do błędu? Skoro Korfanty nie
    zasiadał w obozie piłsudczykowskiej lewicy, to oznacza to, że nie zasiadał w
    każdym obozie politycznym. Czy nie tak?
  • rico-chorzow 18.07.06, 17:06
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Czy brak odpowiedzi oznacza Pańskie przyznanie się do błędu? Skoro Korfanty nie
    >
    > zasiadał w obozie piłsudczykowskiej lewicy, to oznacza to, że nie zasiadał w
    > każdym obozie politycznym. Czy nie tak?

    Tak,przyznaję błąd,więc poprawiam,Korfanty zagrzał du...pę w każdej opcji
    dopuszczonej i nie dopuszczonej do plebiscytu.
  • arnold7 18.07.06, 17:11
    Korfanty to zalosna postac, szkoda czasu na tego przegranego czlowieka.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • rico-chorzow 18.07.06, 17:16
    co jest z polskimi dyplomatami zabiegającymi w Francji i Angli w międzywojniu o
    wojnę prewencyjną przeciwko Niemcom?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:31
    Pana zdaniem te zabiegi uczyniły z Hitlera złego chłopca? Muszę
    rozczarować. "Mein Kampf" napisał nieco wcześniej.
  • cirano 18.07.06, 19:13
    Załosna, przegrana figura, której poza gorolym nikt nie wspomni z sympatią, a
    wszystko dzięki koalicji z diabłem
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:30
    Myli się Pan. Korfanty wygrał plebiscyt na najpopularniejszego Górnoślązaka.
    Jestem przekonany, że głosowali na niego nie tylko gorole.
  • arnold7 18.07.06, 22:38
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Myli się Pan. Korfanty wygrał plebiscyt na najpopularniejszego Górnoślązaka.
    > Jestem przekonany, że głosowali na niego nie tylko gorole.

    To bardzo zle swiadczy o edukacji regionalnej, a wlasciwie to kolejny dowod na
    brak takowej edukacji.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 13:15
    Nie dociekam przyczyn. Pozostaje fakem, że dla wielu Ślązaków Korfanty to
    postać wybitna.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:32
    A kiedy Korfanty działał w niemieckich ugrupowaniach narodowych?
  • rico-chorzow 18.07.06, 20:37
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > A kiedy Korfanty działał w niemieckich ugrupowaniach narodowych?

    No to wracamy do Albert-Wojciech:),i do grzania d...u..py,Korfantego.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:39
    Panu pewnie dano na chrzcie Ryszard, a teraz w Ausweisie ma Pan Richard. Pan
    też grzeje dupę? Jest takie powiedzenie - przyganiał kocioł garnkowi.
  • rico-chorzow 18.07.06, 21:02
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Panu pewnie dano na chrzcie Ryszard, a teraz w Ausweisie ma Pan Richard. Pan
    > też grzeje dupę? Jest takie powiedzenie - przyganiał kocioł garnkowi.

    Grzeję,jak wszyscy Alberta-Wojciecha Korfantego w Niemczech.hehehehehe
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 21:20
    Wybaczy Pan, ale nie zrozumiałem co ma Pan na myśli.
  • Gość: Karl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 22:20
    Nic nie szkodzi, kolego, jego mało kto rozumie, myślę, że nawet sam siebie nie
    rozumie.
  • Gość: MdS IP: *.localdomain / *.pureserver.info 18.07.06, 16:38
    Napasc Hitlera na Polske tez byla takim strategicznym celem. Chyba temu nie
    zaprzeczysz, albo?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:44
    Napaść Hitlera na Polskę była celem operacyjnym. Cel strategiczny to zdobycie
    Lebensraumu na wschodzie.
  • Gość: MdS IP: *.localdomain / *.pureserver.info 18.07.06, 16:47
    ale tak samo, jak Hitler napadl na Polske, Korfanty napadl na Niemcy w 3-cim
    powstaniu slaskim.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:48
    Obszar plebiscytowy nie znajdował się pod niemiecką jurysdykcją.
  • Gość: MdS IP: *.localdomain / *.pureserver.info 18.07.06, 16:49
    po przegraniu przez Polske plebiscytu przestal byc obszarem plebiscytowym
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:52
    Ależ skąd. Aż do objęcia go przez administracje polską i niemiecką znajdował
    się nadal pod kontrolą międzynarodową.
  • Gość: MdS IP: *.localdomain / *.pureserver.info 18.07.06, 16:54
    ty zasciankowy chlopczyku, daj sobie juz spokoj z twoimi bredniami. pojedz
    najlepiej do twojej malej ojczyzny na wschodzie i zacznij tam glosic twoje
    brednie innym malym polskim hitlerkom
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:57
    Co tak wyprowadziło Pana z równowagi? Zamiast tak się irytować może wskaże Pan,
    w którym miejscu przeinaczyłem fakty lub uchybiłem zasadom logiki?
  • wehrwolf88 18.07.06, 21:13
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Co tak wyprowadziło Pana z równowagi? Zamiast tak się irytować może wskaże Pan,
    >
    > w którym miejscu przeinaczyłem fakty lub uchybiłem zasadom logiki?

    Z Mareczkiem od koparki (MdS - Marek derSchlesier) to sie nie da pogodac!!! On
    wszystko widzi przez pryzmat lyzki czerpalnej od koparki. On ma po prostu
    najwieksza i najlepsza koparke na swiecie i basta!!! Niektorzy probuja to "cos"
    odzwierciedlic przez przyciskanie na pedal gazu, wycie cylindrow i zazynanie
    konikow mechanicznych pod maska silnika - u Mareczka to ten sam syndrom - tyle
    ze lycha koparkowa :)

    Wehrwolf88
    Nie znacie dnia ni godziny ...
    Uwaga ... uwaga nadchodzi ...


    I niy nerwowac mnie i niy godac potym co WARNUNGUF niy bylo!!!
  • arnold7 18.07.06, 16:56
    Polska we wrzesniu 39 tez znalazla sie pod kontrola miedzynarodowa:)


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:58
    Nie przypominam sobie, by Liga Narodów wysłała do Polski siły okupacyjne, ale
    może coś po prostu przeoczyłem.
  • arnold7 18.07.06, 17:01
    O to tylko z nadania Ligi jakies panstwo moglo byc pod kontrola miedzynarodowa?


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 17:03
    Z nadania instytucji międzynarodowych.
  • arnold7 18.07.06, 17:05
    A jesli kontrola miedzynarodowa zachodzi bez zgody takich instytucji
    miedzynarodowych, jak Liga Narodow, a na zasadzie porozumienia miedzynarodowego
    pomiedzy dwoma panstwami, to to juz nie jest kontrola miedzynarodowa?


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:28
    Nie, to jest okupacja.
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:45
    Bingo! No to sam sobie odpowiedziałes. Jest wszakże jedna róznica- na Śląsku
    maczała swoje palce nieudacznika Liga Narodów, pseudoorganizacja powołana dla
    petryfikacji zakłóconej i nienaturalnej sytuacji międzynarodowej.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:54
    Nie ma znaczenia to czy była udolna czy nie. Była najszerzej akceptowanym
    arbitrem w sprawach międzynarodowych, podobnie jak teraz ONZ, która też jest
    nieudolna. Niemcy przyjęły międzynarodowy arbitraż.
  • settembrini 18.07.06, 21:06
    wyjdzmy od definicji jezykowej. okupacja to zajecie terytorium przez obce wojska
    z jednoczesnym ustanowieniem faktycznej wladzy. na ocene sytuacji nie wplywa w
    najmniejszym stopniu okolicznosc czy zajecie ma miejsce pod auspicjami
    powszechnej organizacji miedzynarodowej czy nie, rowniez taka czy inna
    akceptacja spolecznosci miedzynarodowej nie ma najmniejszego znaczenia.

    liga narodow byla w gruncie rzeczy organizacja bez wiekszego znaczenia, o czym
    najlepiej swiadczy fakt, ze usa nie byly panstwem czlonkowskim
    --
    ['] - ENH Cieszyn (2002 - 2005)
    Forum Katowice
    Forum Koszutka
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 21:32
    Pojęcie okupacji jest nacechowane emocjonalnie. Jednak skupmy się na
    słowie "obce", którego Pan użył. W przypadku terytorium Niemiec po 1945 czy
    Polski po 1939 nie ma problemu z wykazaniem "obcości" stacjonujących tam wojsk.
    Znalazły się one na danym obszarze bezpośrednio w wyniku wojny.
    W przypadku obszaru plebiscytowego sytuacja wyglądała inaczej. O przynależności
    państwowej mieli dopiero zadecydować uprawnieni do głosowania. Nie było
    przesądzone, że część tego terytorium wróci do Niemiec. Władzę sprawowała
    Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa. Zatem powstańcy w 1921 nie
    zaatakowali części terytorium niemieckiego. Nie sądzi Pan chyba, że można
    zrównac status obszaru plebiscytowego w 1921 r. i Polski po 17 września 1939?
  • settembrini 18.07.06, 21:53
    termin 'okupacja' w ogole nie jest pojeciem o wymiarze emocjonalnym. to termin
    prawa publicznego miedzynarodowego, ma scisle okreslone znaczenie.
    prawo haskie przewiduje okupacje pokojowa, majaca miejsce na podstawie umowy
    miedzynarodowej oraz okupacje bedaca konsekwencja bezwarunkowego poddania sie.
    ja nie zestawiam ze soba sytuacji slaska okresu plebiscytowego i polski po 39
    roku, dlatego nie rozumiem dlaczego probujesz na ten temat dyskutowac.
    to co staram ci sie przekazac to oczywistosc.
    --
    ['] - ENH Cieszyn (2002 - 2005)
    Forum Katowice
    Forum Koszutka
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 13:17
    To, że termin okupacja funkcjonuje na gruncie prawa, nie oznacza, że nie ma
    wymiaru emocjonalnego i że w obiegu innym niż prawny nie nabiera innych
    znaczeń.
  • rico-chorzow 18.07.06, 21:58
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Pojęcie okupacji jest nacechowane emocjonalnie. Jednak skupmy się na
    > słowie "obce", którego Pan użył. W przypadku terytorium Niemiec po 1945 czy
    > Polski po 1939 nie ma problemu z wykazaniem "obcości" stacjonujących tam wojsk.
    >
    > Znalazły się one na danym obszarze bezpośrednio w wyniku wojny.
    > W przypadku obszaru plebiscytowego sytuacja wyglądała inaczej. O przynależności
    >
    > państwowej mieli dopiero zadecydować uprawnieni do głosowania. Nie było
    > przesądzone, że część tego terytorium wróci do Niemiec. Władzę sprawowała
    > Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa. Zatem powstańcy w 1921 nie
    > zaatakowali części terytorium niemieckiego. Nie sądzi Pan chyba, że można
    > zrównac status obszaru plebiscytowego w 1921 r. i Polski po 17 września 1939?



    Mam pewne pytanie,wygrała Polska plebiscyt?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 13:22
    Powinien Pan wiedzieć, że przed plebiscytem nie przyjęto zasady niepodzielności
    obszaru plebiscytowego i zasady, że zwycięzca bierze wszystko. Na podstawie
    wyników głosowania miał nastąpić podział. Strona polska uznała, że propozycje
    są dla niej niekorzystne i postanowiła siłą wymusić inne rozwiązanie. Nie
    zmienia to faktu, że strona polska nie dokonała agresji na terytorium państwa
    niemieckiego.
  • rico-chorzow 19.07.06, 14:31
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Powinien Pan wiedzieć, że przed plebiscytem nie przyjęto zasady niepodzielności
    >
    > obszaru plebiscytowego i zasady, że zwycięzca bierze wszystko. Na podstawie
    > wyników głosowania miał nastąpić podział. Strona polska uznała, że propozycje
    > są dla niej niekorzystne i postanowiła siłą wymusić inne rozwiązanie. Nie
    > zmienia to faktu, że strona polska nie dokonała agresji na terytorium państwa
    > niemieckiego.


    Właśnie,Polska przegrała,wymówek i tłumaczeń nie potrzebuję,Polacy byli
    terrorystami na ziemiach śląskich łącznie z polskim terrorystycznem rządem.
  • Gość: metternich IP: *.chello.pl 19.07.06, 14:35
    rozszalałych polskich terrorystów, którym polski rząd nakazał zemstę za to,że
    udzielał pomocy rannym Niemcom
  • rico-chorzow 19.07.06, 14:39
    Gość portalu: metternich napisał(a):

    > rozszalałych polskich terrorystów, którym polski rząd nakazał zemstę za to,że
    > udzielał pomocy rannym Niemcom

    Dlatego też wybito całą wioskę Polaków w Górnym Sląsku.
  • rico-chorzow 19.07.06, 14:41
    TYCH Polaków nie wskazuje,jak Milęckiego.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 14:43
    Czy mógłby Pan przedstawić definicję terroryzmu, na której opiera Pan swoje
    teorie?
    I czy członków Freikorpsów również uważa Pan za terrorystów?
  • rico-chorzow 19.07.06, 15:09
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Czy mógłby Pan przedstawić definicję terroryzmu, na której opiera Pan swoje
    > teorie?
    > I czy członków Freikorpsów również uważa Pan za terrorystów?

    Jak nazwać militarną działalność obcych na terenie nie swojego państwa?

    Freikorpsy były u siebie,nie przekroczyły granicy,jak polscy terroryści.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 15:33
    Freikorpsy, podobnie jak część polskich oddziałów, przekroczyły granice
    obszaru, na którym władzę sprawowała do czerwca 1922 roku Komisja
    Międzysojusznicza.
    A militarna działalność na obcym terenie, jaką ma Pan na myśli, to zdaje się
    dywersja.
    Nie odpowiada Pan na pytania. Z czego wynika ta niemoc?
  • Gość: metternich IP: *.chello.pl 19.07.06, 15:38
    jako potomek esesmanów strzelających do Polaków, co publicznie uznaje za swój
    powód do dumy, nie odpowiada na niewygodne dla podobnej swołoczy pytania
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 15:41
    Nie sądzę, by Pana sugestia wnosiła cokolwiek do dyskusji. Poczekam na
    odpowiedź zainteresowanego.
  • Gość: metternich IP: *.chello.pl 19.07.06, 15:46
    moja wypowiedź wyjasnia bardzo dobrze motywy działania pana rico, a także
    postawę, którą on zajmuje w dyskusji...szybko sie pan o tym przekona...
  • rico-chorzow 19.07.06, 15:45
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Freikorpsy, podobnie jak część polskich oddziałów, przekroczyły granice
    > obszaru, na którym władzę sprawowała do czerwca 1922 roku Komisja
    > Międzysojusznicza.
    > A militarna działalność na obcym terenie, jaką ma Pan na myśli, to zdaje się
    > dywersja.
    > Nie odpowiada Pan na pytania. Z czego wynika ta niemoc?

    Rozumiem,więc polskie oddziały mogły wkroczyć,ciekawe,dlatego nazywacie to coś
    -śląskimi powstaniami-?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 15:52
    Czy mógłby Pan wskazać, gdzie napisałem, że polskie oddziały mogły (rozumiem,
    że w znaczeniu: wolno im było) wkroczyć i gdzie nazwałem to wydarzenie
    powstaniem?
    Czy mógłby Pan jednak wrócić do Pańskiego rozumienia terroryzmu? To
    interesująca kwestia. Warto ją wyjaśnić.
  • rico-chorzow 19.07.06, 16:01
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Czy mógłby Pan wskazać, gdzie napisałem, że polskie oddziały mogły (rozumiem,
    > że w znaczeniu: wolno im było) wkroczyć i gdzie nazwałem to wydarzenie
    > powstaniem?
    > Czy mógłby Pan jednak wrócić do Pańskiego rozumienia terroryzmu? To
    > interesująca kwestia. Warto ją wyjaśnić.

    Jest coś do wyjaśniania?,człowiek działający militarnie na terenie obcego
    państwa jest terrorystą.
  • rico-chorzow 19.07.06, 16:03
    co jest z polską agresywną dyplomacją miądzywojnia?
  • Gość: metternich IP: *.chello.pl 19.07.06, 16:05
    należał do polskiej organizacji terrorystycznej występujęcej przeciw prawowitym
    władzom GG
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 16:43
    Obszar plebiscytowy był dla obu stron terytorium w równym stopniu obcym, więc
    nawet gdyby przyjąć Pańską definicję, za terrorystów uznać trzeba by zarówno
    polskich jak i niemieckich uczestników walk.
    Zwracam tez Pana uwagę, że według Pana definicji terrorystą jest każdy żołnierz
    walczący na terytorium obcego państwa, natomiast nie są nimi członkowie RAF czy
    Czerwonych Brygad.
  • rico-chorzow 19.07.06, 17:03
    Powoli,czyim był "ten" obstar do 1921?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 17:11
    Od 1920 roku był pod administracją Międzysojuszniczej Komisji.
    Nie sądzi Pan chyba, że dla oceny zdarzeń z roku 1921 jakiekolwiek znaczenie ma
    to, czyj był wcześniej? Idąc tym tokiem, można zapytać się czyj był np. w XVIII
    w.
    Czy Fryderyka Wielkiego nazwie Pana terrorystą, a przynależność do Prus
    okupacją?
  • rico-chorzow 19.07.06, 17:15
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Od 1920 roku był pod administracją Międzysojuszniczej Komisji.
    > Nie sądzi Pan chyba, że dla oceny zdarzeń z roku 1921 jakiekolwiek znaczenie ma
    >
    > to, czyj był wcześniej? Idąc tym tokiem, można zapytać się czyj był np. w XVIII
    >
    > w.
    > Czy Fryderyka Wielkiego nazwie Pana terrorystą, a przynależność do Prus
    > okupacją?


    Mogą nazwać Austryjacy,nigdy Polacy.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 22:39
    Czy Pan jest Polakiem?
  • rico-chorzow 20.07.06, 06:52
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Czy Pan jest Polakiem?

    Nie.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 10:57
    Dziwię się zatem Pana odpowiedzi. Pytałem przecież czy Pan nazwie Fryderyka
    Wielkiego terrorystą, a nie czy zrobią to Polacy.
  • rico-chorzow 20.07.06, 12:22
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Dziwię się zatem Pana odpowiedzi. Pytałem przecież czy Pan nazwie Fryderyka
    > Wielkiego terrorystą, a nie czy zrobią to Polacy.

    Chyba napisałem,terrorystą mogą go nazwać Austryjacy.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 12:29
    Nie rozumiem Pana wywodów. Z jednej strony przedstawia Pan oryginalną definicję
    terroryzmu, opartą na kryteriach obiektywnych, z drugiej sugeruje Pan, że
    terroryzm jest pojęciem subiektywnym. Nie uważa Pan, że to sprzeczność?
    Zgodnie z Pana tokiem rozumowania, powstańców za terrorystów mogą uznawać
    jedynie członkowie Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej.
  • rico-chorzow 21.07.06, 00:04
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Nie rozumiem Pana wywodów. Z jednej strony przedstawia Pan oryginalną definicję
    >
    > terroryzmu, opartą na kryteriach obiektywnych, z drugiej sugeruje Pan, że
    > terroryzm jest pojęciem subiektywnym. Nie uważa Pan, że to sprzeczność?
    > Zgodnie z Pana tokiem rozumowania, powstańców za terrorystów mogą uznawać
    > jedynie członkowie Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej.


    Hm?,samo w sobie tak,ale jestem tak "obiektywny" jak Francuzi,o ile dobrze sobie
    przypominam,Anglicy i Włosi "subiektywnie" potraktowali wtargnięcie "tych ludzi
    z zewnątrz" jako akt terroru,oczywiście trzeba dodać,że rząd polski oficjalnie
    zdementował jakiekolwiek powiązania z tymi "ludźmi z zewnątrz",jednocześnie
    dostarczając sprzęt wojskowy wraz z polskim dowództwem etc.,nie zważając na
    negtywne dla Polski wyniki demokratycznego plebiscytu,chyba o tym rozmawialiśmy.

    Jak Pan ocenia przybycie Mieszka na Sląsk wraz z pomocą zbrojną cesarza
    niemieckiego?
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 00:29
    ico-chorzow napisał:

    > Jak Pan ocenia przybycie Mieszka na Sląsk wraz z pomocą zbrojną cesarza
    > niemieckiego?

    w czasie plebiscytu???
    :)
  • rico-chorzow 21.07.06, 01:00
    Gość portalu: . napisał(a):

    > ico-chorzow napisał:
    >
    > > Jak Pan ocenia przybycie Mieszka na Sląsk wraz z pomocą zbrojną cesarza
    > > niemieckiego?
    >
    > w czasie plebiscytu???
    > :)

    :),nie,wczoraj:)
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 10:29
    Przypominam Panu, że strona polska uzyskała w plebiscycie 40% głosów, co dawało
    jej prawo do (znacznej) części obszaru plebiscytowego.
  • rico-chorzow 22.07.06, 00:46
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Przypominam Panu, że strona polska uzyskała w plebiscycie 40% głosów, co dawało
    >
    > jej prawo do (znacznej) części obszaru plebiscytowego.

    A była kiedykolwiek mowa o podziale procentowym Górnego Sląska w czasie
    przedplebiscytowym?,a powiedział Panu ktoś,kiedykolwiek,że 3-cia
    opcja,mianowicie - śląska - została także przedstawiona Lidze Narodów,i przez
    Niemców jak i Polaków unicestwiona,może marzę,ale niemiecka jak i polska opcja
    ponisłyby sromotną porażkę w tym plebiscycie.
  • rico-chorzow 23.07.06, 16:49
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Przypominam Panu, że strona polska uzyskała w plebiscycie 40% głosów, co dawało
    >
    > jej prawo do (znacznej) części obszaru plebiscytowego.

    Jakoś długo nie słyszę odpowiedzi,czyżby 40% było za mało?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:14
    Szkoda, że w międzyczasie nie zajrzał Pan do literatury. Dowiedziałby się Pan,
    że zakładano podział terytorium plebiscytowego. Czy nadal uważa Pan, wbrew
    oczywistym faktom, że polscy uczestnicy walk zaatakowali terytorium Niemiec?
  • rico-chorzow 23.07.06, 21:19
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Szkoda, że w międzyczasie nie zajrzał Pan do literatury. Dowiedziałby się Pan,
    > że zakładano podział terytorium plebiscytowego. Czy nadal uważa Pan, wbrew
    > oczywistym faktom, że polscy uczestnicy walk zaatakowali terytorium Niemiec?

    A co to literatura ?np. -Historia Sląska- Wrocław 2002?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:24
    To zbyt ogólna pozycja i nie ma tam szerszego omówienia okoliczności
    plebiscytu. Może zainteresuje Pana dysertacja G. Doose wydana w Moguncji, a
    poświęcona górnośląskiemu separatyzmowi po I wojnie światowej.
  • rico-chorzow 23.07.06, 21:29
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > To zbyt ogólna pozycja i nie ma tam szerszego omówienia okoliczności
    > plebiscytu. Może zainteresuje Pana dysertacja G. Doose wydana w Moguncji, a
    > poświęcona górnośląskiemu separatyzmowi po I wojnie światowej.

    Ciekawe,że Pan pisze o separatyźmie Górnego Sląska,może dlatego Korfanty-Polak
    dał uwięzić część powstańców.
  • rico-chorzow 23.07.06, 21:51
    Pan pytał o Fryderyka Wielkiego,ja pytam Pana o Mieszka,więc jak,potrafi Pan
    odpowiedzieć?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 09:49
    Nie odpowiem Panu, ponieważ to nie ja używam tu określeń wartościujących. Nie
    zamierzam ulegać emocjom tak jak Pan. Wydaje mi się to nieco niepoważne. Skoro
    jednak od początku tej dyskusji ocenia Pan historyczne postaci i wydarzenia, to
    uzasadnionym jest domaganie się od Pana pewnej konsekwencji w tych ocenach.
    Dlatego cierpliwie poczekam na Pańskie odpowiedzi.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 09:50
    O separatyzmie górnośląskim pisze Doose. Zamiast snuć tu domysły, powinien Pan
    zapoznać się z jego publikacją.
  • rico-chorzow 24.07.06, 17:18
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > O separatyzmie górnośląskim pisze Doose. Zamiast snuć tu domysły, powinien Pan
    > zapoznać się z jego publikacją.


    Może kiedyś przy okazji,więc - Historia Sląska - 2002 Uni-Wrocław nie wystarcza
    Panu,może Karski Pana zainteresuje?,tak poza tym,polski profesor(Uni Sl-Opole) -
    promotor - doktorantowi z Wuppertalu wydał dobrą ocenę za jego pracę(w podobnym
    temacie),jednak ten sam - promotor - w swych wydaniach w Polsce przeczy tej -
    dobrej - przez niego wydanej ocenie temuż doktorantowi.Specjalnie nie używam
    nazwisk.Czyżby były dwie,a może więcej prawd historycznych?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 18:03
    Podałem Panu autora fachowej publikacji.
    Z Karskim byłbym ostrożny. Nie tylko z uwagi na PZPR-owską przeszłość tego
    nawróconego na niemieckość autora, ale przede wszystkim na niechęć do podawania
    źródeł.
  • rico-chorzow 21.07.06, 01:33
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Nie rozumiem Pana wywodów. Z jednej strony przedstawia Pan oryginalną definicję
    >
    > terroryzmu, opartą na kryteriach obiektywnych, z drugiej sugeruje Pan, że
    > terroryzm jest pojęciem subiektywnym. Nie uważa Pan, że to sprzeczność?
    > Zgodnie z Pana tokiem rozumowania, powstańców za terrorystów mogą uznawać
    > jedynie członkowie Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej.

    To jeszcze raz ja,z polską obiektywnością:


    encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=155947
    Chorzów(wieś) sam głosował 56-44% dla Niemców
    Königshütte,bo tak zaczęło się to miasto nazywać,zlepek różnych mniejszych
    miejscowości,dzielnic,a nie inaczej,głosowało 78-22% dla Niemców.

    Ale skoro polska historiografia obiektywnie uważa,że Chorzow przeszedł po
    wygranym plebiscycie do Polski,to ja obiektywnie dalej uważam tzw.powstańców
    polskich w Górnym Sląsku za terroystów,jak i polski rząd owego czasu.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 10:27
    Podchodzi Pan do historii bardzo emocjonalnie i zapewne z tego powodu stawia
    Pan tezy, które muszą budzić uśmiech na twarzy. Wie Pan, że w granicach Niemiec
    znalazły się miejscowości głosujące w większości za Polską? Czy to dla Pana
    argument za uznaniem Freikorpsów i rządu niemieckiego za terrorystów?
  • rico-chorzow 22.07.06, 00:38
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Podchodzi Pan do historii bardzo emocjonalnie i zapewne z tego powodu stawia
    > Pan tezy, które muszą budzić uśmiech na twarzy.

    Cieszę się,że mogę wbudzić uśmiech na pańskich ustach,o ile jest Pan
    Panem,bardziej satyfkcjonowałyby mnie usta damskie:),emocji mam za tyle,że jest
    Pan 10-12 z którym na ten temat piszę/rozmawiam

    >Wie Pan, że w granicach Niemiec
    > znalazły się miejscowości głosujące w większości za Polską?

    Wie Pan,że właśnie większość i to bardzo duża większość tych miejscowości
    głosujących za Polską pozostała w granicach Niemiec?


    >Czy to dla Pana
    > argument za uznaniem Freikorpsów i rządu niemieckiego za terrorystów?

    Czy to dla Pana argument,że obszar ten był niemiecki,pomimo komisji
    międzynarodowej,i polscy terroryści nie mieli tam nic do szukania,a już w ogóle
    ci z "zewnątrz"?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 18:05
    Nie przedstawił Pan żadnych argumentów za tym, że obszar ten był niemiecki. Z
    dotychczasowej wymiany poglądów wynika, że niemieccy "terroryści" nie mieli tu
    nic do szukania podobnie jak polscy. Zwłaszcza ci z zewnątrz.
  • rico-chorzow 25.07.06, 21:14
    - na żadne moich i tak Pan nie odpowiedział -;jak się nie mylę próbował Pan
    poczynania Fryderyka Wielkiego z polskimi,nacjonalistycznymi terrorystami w
    Górnym Sląsku,czy ujmie Pan to inaczej?
  • rico-chorzow 25.07.06, 23:12
    Połknąłem - porównać -,to pewnie ta emocja.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:25
    Myli się Pan. To Pannie odpowiedział niemal na żadne pytanie. A Fryc podpada
    pod Pańską definicję terroryzmu, więc to Pan musi się tłumaczyć. Także z tego,
    dlaczego działający na obcym terytorium polscy dywersanci to Pana zdaniem
    terroryści, a działąjący na równie obcym terytorium Freikorps nie.
  • rico-chorzow 26.07.06, 16:55
    Powiedzmy,ja się nie -muszę- tłumaczyć,i to nikomu,a jeżeli,to tylko wtedy gdy
    uznam to za stosowne czy słuszne,to ewentualnie -mogę-.Stary Fryc prowadził
    otwartą wojnę,nie wysłał własnych ludzi na teren Austrii w celach
    dywersyjno-terrorystycznych jak rząd polski,później wzniecając powstanie tak
    zwane przez Polaków -śląskim-,udział w którym nie brało więcej jak 10-15 %
    Slązaków(nie wspominając o regularnym wojsku polskim od szeregowego po dowództwo
    powstania polskiego w Górnym Sląsku),Freikorpsy przybyły dopiero i -jak się nie
    mylę na rozkaz niemieckiego ministra obrony Noske,po wszczęciu przez
    nacjonalistów polskich otwartych akcji militarnych na terenie niepolskiego
    Górnego Sląska- z znacznym powodzeniem wyparły z dość dużego terenu Górnego
    Sląska polskich terrorystów,trzeba też przypomnieć -czego polska historiografia
    nie przypomina-,że Freikorpsy pomogły też Polsce w walce przeciwko bolszewikom.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 19:32
    Jest Pan wyjątkowo niekonsekwentny. Fryderyk Wielki całkowicie spełnia Pańską
    wcześniejszą definicję terrorysty. Teraz usiłuje Pan tę definicję dostoswać do
    konkretnego przypadku, by obronić swoją karkołomną tezę. Pana determinacja w
    dążeniu do narzucenia skrajnego, nacjonalistycznego punktu widzenia
    marginalnych środowisk niemieckich skłania do wątpliwości, czy aby na pewno
    reprezentuje Pan opcję śląską. Jeżeli czuje się Pan urażony tym stwierdzeniem,
    łatwo może się Pan wybronić przytaczając opinie uznanych niemieckich naukowców,
    w których polscy uczestnicy konfliktu będą określani mianem terrorystów, a
    Freikorpsy nie. Bardzo proszę także o podanie żródeł, które stwierdzają ilu
    Ślązaków walczyło po stronie polskiej.
  • rico-chorzow 26.07.06, 19:38
    Padam na kolana,może Pan poda jakieś konkrety?,obędę się pozycją bocznego krytyka:)
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 21:21
    Rozumiem, że wycofuje się Pan ze swoich wcześniejszych niespójnych stwierdzeń.
    To rozsądne i chyba jedyne wyjście z sytuacji.
  • rico-chorzow 26.07.06, 21:31
    Właśnie wręcz przeciwnie,kim i kto jest Doose?,autorytetem?,skoro nie
    znam:),ciekawe jest,że Pan dość dosadnie określił narodowo-politycznie warsztat
    Karskiego,bo nie bez przypadku go podałem,czy nawet pańska opinia niemieckich
    (ogólnie) autorów.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:08
    Karski to niemiecki autor? Był nim także jako działacz PZPR na Akademii
    Ekonomicznej w Katowicach? Nieznajmości pracy Doosego powinien się wstydzić
    raczej Pan niż autor, który doktoryzował się na uniwersytecie w Moguncji (czyli
    w Mainz).
  • rico-chorzow 26.07.06, 23:24
    Tak,doktor ten czy inny,ja znam przypadkowo tego z Wuppertalu,którego
    gościem-promotorem był prof. z Uni Sl Opole,wystawiając mu za pracę(w tym
    temacie) bardzo dobre oceny,jednocześnie przecząc tymi dobrymi ocenami
    doktoranta własnym opracowaniom/wydaniom,ta osoba naucza jeszcze
    dzisiaj;przecież wcześniej na marginesie wspominałem - jedna,dwie albo więcej
    prawd historycznych -,może tym razem Menzel,tym razem Pan poszedł -bardzo
    emocjonalnie-,jednak nie wywołuje to uśmiechu na moich ustach,Panie AK.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 00:28
    Mnie zbyt emocjonuje teraźniejszość, bym szukał podobnych wrażeń w przeszłości.
    A ja nie zarzucam Panu rozmijania sie z prawdą, ale niekonsekwencję.
  • rico-chorzow 27.07.06, 09:45
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Mnie zbyt emocjonuje teraźniejszość, bym szukał podobnych wrażeń w przeszłości.
    >
    > A ja nie zarzucam Panu rozmijania sie z prawdą, ale niekonsekwencję.


    Teraźniejszością też jest to,co dzisiaj piszemy o przeszłości.
  • rico-chorzow 19.07.06, 15:13
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Czy mógłby Pan przedstawić definicję terroryzmu, na której opiera Pan swoje
    > teorie?
    > I czy członków Freikorpsów również uważa Pan za terrorystów?

    dyplomatyczne zabiegi w Francji i w Anglii w międzywojniu o wojnę prewencyjną
    przeciwko Niemcom?,jak Pan to nazwie?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 15:34
    Zapobiegliwość. Państwo niemieckie łamało ustalenia międzynarodowe.
  • arnold7 18.07.06, 17:05
    Jak sie podskakuje silniejszym, to czasem sie wpada pod kontrole miedzynarodowa.

  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:29
    Górny Śląsk podskakiwał silniejszym? W jaki sposób?
  • arnold7 18.07.06, 22:35
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Górny Śląsk podskakiwał silniejszym? W jaki sposób?

    Pan chyba zle zrozumial:)

    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • Gość: Karl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 23:41
    arnold7 napisał:

    > Gość portalu: AK napisał(a):
    >
    > > Górny Śląsk podskakiwał silniejszym? W jaki sposób?
    >
    > Pan chyba zle zrozumial:)

    Was tu arnold trudno zrozumieć, może przy halbie jest lepiej:)

    Acha, jak tem twój opa, żołnierz wehrmachtu, za stepów Ukrainy?
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 13:23
    Proponuje w wieszym skupieniu czytać posty. Mowa tu była o kontroli
    międzynarodowej nad obszarem plebiscytowym. Pańska uwaga wydała mi się w tym
    kontekście zaskakująca.
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:52
    Gość portalu: AK napisał(a):

    > Napaść Hitlera na Polskę była celem operacyjnym. Cel strategiczny to zdobycie
    > Lebensraumu na wschodzie.

    Tak,prawda,dlatego polscy dyplomaci w międzywojniu w Anglii i Francji tak często
    wspominali wojnę prewencyjną przeciwko Niemcom.
  • Gość: AK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:53
    Poddaje Pan w wątpliwość cele polityki Hitlera? Na jakiej podstawie, jeśli
    można wiedzieć?
  • rico-chorzow 18.07.06, 16:47
    Gość portalu: MdS napisał(a):

    > Napasc Hitlera na Polske tez byla takim strategicznym celem. Chyba temu nie
    > zaprzeczysz, albo?


    Jak to do mnie,to nie zaprzeczę napaści polskich terrorystów,z polskim
    terrorystycznym rządem w Górnym Sląsku 1921.
  • Gość: Karl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 22:19
    > Jak to do mnie,to nie zaprzeczę napaści polskich terrorystów,z polskim
    > terrorystycznym rządem w Górnym Sląsku 1921.

    Ale jaja, sloonzaki kwestionują dokonania swoich dziadków, chyba że ty ricuś
    nie jesteś sloonzakiem.

    LOL.
  • rico-chorzow 19.07.06, 07:20
    Gość portalu: Karl napisał(a):

    > > Jak to do mnie,to nie zaprzeczę napaści polskich terrorystów,z polskim
    > > terrorystycznym rządem w Górnym Sląsku 1921.
    >
    > Ale jaja, sloonzaki kwestionują dokonania swoich dziadków, chyba że ty ricuś
    > nie jesteś sloonzakiem.
    >
    > LOL.

    No właśnie dziadków,którzy nie dostarczyli 40 000 tysięcy karabinów,ponad 200
    pojazdów,7-9 dział,3-5 pociągów pancernych(jeden wąskotorowy),gotówkę i 30
    000-40 000 Polaków terrorystów,ochotników na "powstańca śląskiego",dość wielu z
    Wojska Polskiego(otrzymali 3X żołd)z całym dowództwem polskiego powstania w
    Górnym Sląsku i Janem Kiepurą z Sosnowca włącznie,"śląskim powstańcem":),to są
    osiągniącia polskiego rządu terrorystycznego owego czasu,dzisiejszy nie jest lepszy.
  • Gość: booboo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 10:02
    Gość portalu: Karl napisał(a):

    > > Jak to do mnie,to nie zaprzeczę napaści polskich terrorystów,z polskim
    > > terrorystycznym rządem w Górnym Sląsku 1921.
    >
    > Ale jaja, sloonzaki kwestionują dokonania swoich dziadków, chyba że ty ricuś
    > nie jesteś sloonzakiem.
    ale idiota!myśli że 100%ŚLązaków walczyło w powstaniach :))) i to zapewne po
    polskiej stronie i zapewne jeszcze wierzy że nikt z tych walczących nie żałował
    potem
  • rico-chorzow 18.07.06, 15:31
    że na deptaku jego imienia w Katowicach,nie wiem kto mi pierwszy do du...py
    kopnie,Polak,Niemiec czy Slązak,dlatego jego potomkowie nie żyją i to od
    dziesiątek lat na Sląsku,mają jakieś obawy?
  • marcin32 18.07.06, 19:39
    hanyssek napisał:

    > Dla mnie osobiscie najwiekszy polski wladca - madrze zrzekl sie po wsze czasy
    > Slaska!

    Ale nie na rzecz Niemcow. Niemcy podstepnie zagarneli Slask, a potem byli bardzo
    niegrzeczni i zaczeli produkowac proszek do pieczenia ludzi. Dlatego
    katapultowano ich w 1945 roku na zawsze za Odre.
  • rico-chorzow 18.07.06, 19:48
    marcin32 napisał:

    > hanyssek napisał:
    >
    > > Dla mnie osobiscie najwiekszy polski wladca - madrze zrzekl sie po wsze c
    > zasy
    > > Slaska!
    >
    > Ale nie na rzecz Niemcow. Niemcy podstepnie zagarneli Slask, a potem byli bardz
    > o
    > niegrzeczni i zaczeli produkowac proszek do pieczenia ludzi. Dlatego
    > katapultowano ich w 1945 roku na zawsze za Odre.


    Właśnie,tylko za Odrę:)))

    Marcinie 32,powiedział Ci już ktoś,że Dämlakiem jesteś?:)
  • pyorunochron 18.07.06, 20:01
    rico-chorzow napisał:

    > > niegrzeczni i zaczeli produkowac proszek do pieczenia ludzi. Dlatego
    > > katapultowano ich w 1945 roku na zawsze za Odre.
    >
    >
    > Właśnie,tylko za Odrę:)))
    >
    > Marcinie 32,powiedział Ci już ktoś,że Dämlakiem jesteś?:)

    Smieszne sa te wasze watki. Lepiej by bylo za Ren?
  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.06, 20:54
    hanyssek napisał:

    > Dla mnie osobiscie najwiekszy polski wladca - madrze zrzekl sie po wsze czasy
    > Slaska!

    No ale on juz nie zyje...
  • rico-chorzow 19.07.06, 07:29
    Gość portalu: eurofanatik napisał(a):

    > hanyssek napisał:
    >
    > > Dla mnie osobiscie najwiekszy polski wladca - madrze zrzekl sie po wsze c
    > zasy
    > > Slaska!
    >
    > No ale on juz nie zyje...

    I tu kończą się pistowcy władcy Polski i zaczynają się importowani władcy
    Polski,którzy doprowadzili Polskę do rozkwitu XVI wieku,nie wiem,ale może
    dzisiejsza Polska powinna przemyśleć i skorzystać z tej
    importowanej,historycznej oferty."Litwo Ojczyzno Moja",hehehehe
  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.07.06, 11:40
    No, z tymze upadek Pierwszej Rzczplitej tez wiazal sie w duzej mierze z importowanymi wladcami, roznymi Augustami tzw. "Mocnymi" itp. W dwie strony wial. A wsrod krolow narodowosci polskiej tez byli wielcy i mali, byly Lokietki ale byly tez Poniatowskie i Korybuty Wisniowieckie.
  • rico-chorzow 20.07.06, 12:25
    Gość portalu: eurofanatik napisał(a):

    > No, z tymze upadek Pierwszej Rzczplitej tez wiazal sie w duzej mierze z importo
    > wanymi wladcami, roznymi Augustami tzw. "Mocnymi" itp. W dwie strony wial. A
    > wsrod krolow narodowosci polskiej tez byli wielcy i mali, byly Lokietki ale byl
    > y tez Poniatowskie i Korybuty Wisniowieckie.


    Miała Polska podczas swego rozkwitu,a ten miała,królów Polaków?
  • Gość: hanyssek IP: 5.6.2R1D* / 217.67.37.* 21.07.06, 09:28
    Kazik Wielki dobrze wiedzial, ze Polska i Slask nie pasuja do siebie... Dlatego
    pojechal do Namyslowa i zrzekl sie Slaska po wsze czasy - skupil sie za to na
    ekspansji na poludniowy-wschod napadajac na tzw. Grody Halickie...
  • Gość: eurofanatik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.07.06, 21:11
    Taaaa, bo Kazimierz Wielki na pewno tak rozumowal. W ogole co to za prymitywne
    rozumowanie, ze cos moze do jakiegos kraju nie pasowac? Daj powody dla ktorych
    rzekomo Slask wtedy do Polski nie pasowal.
  • rico-chorzow 23.07.06, 21:14
    Gość portalu: eurofanatik napisał(a):

    > Taaaa, bo Kazimierz Wielki na pewno tak rozumowal. W ogole co to za prymitywne
    > rozumowanie, ze cos moze do jakiegos kraju nie pasowac? Daj powody dla ktorych
    > rzekomo Slask wtedy do Polski nie pasowal.

    Różni Gwałciciele Wielcy,różnie rozumują.
  • black.ok 26.07.06, 00:11
    rici rozumuje jak ojropejczyk, tylko podziwiać.
    --
    rico-chorzow napisał:
    Hm,cieszę się,że był Auschwitz,doś trochę pański tam dostało w
    rzić:))),szkoda,że nie wszyscy:))))
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:57
    khe khe khe khe
    oj hanyssek naczytal sie jakiejs broszury made in puawniowitz:)1

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka