Dodaj do ulubionych

Byłem w sobotę w Berlinie

09.10.06, 18:07
Nie widziałem żadnych karków z pit-bullami ale turasów było od cholery.
Poza tym Berlin jest ok.
Edytor zaawansowany
  • oppelner_os 09.10.06, 21:33
    Stix twierdzi co innego Pit:)))
    Moze stix byl w Berlinie w 1945 roku?
  • stix 09.10.06, 22:09
    Niemcy na kolanach.
  • Gość: :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.10.06, 00:23
    ps
    lecz sie z twoich kompleksow, bo na cale zycie pozostaniesz podludziem :)))
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.06, 21:56
    a co tam robiles?
    czysciles szyby samochodow na skrzyzowaniach?
    albo buty turasom?
    w jakiej ty to dzielnicy byles ze tylu turasow widziales?
    ja sobie 3 dni wziolem na zwiedzenie berlina, a turasow widzialem nie wiecej jak
    polasow.
  • wiksadyba1 09.10.06, 22:13
    Berlin jest bardzo ok.:) Szkoda tylko, że jakiś czas temu jeszcze lepiej się
    zapowiadał...
  • Gość: OBERCHAZIEL IP: 66.90.73.* 09.10.06, 22:40
    to je jou ze mojym pszijociulem zpod cely we rawiczu, doli my lognia w berlinie
    www.adf-berlin.de/html_docs/gallery/2005/berlin_8_05_05/50.jpg

    szwager z szopienitz i kuzyn z toszka tyn hahar we kangoorze
    www.adf-berlin.de/html_docs/gallery/2005/berlin_8_05_05/49.jpg

    niy mo to jak nowy nabydek gorolowi zajoomac
    www.adf-berlin.de/html_docs/gallery/2005/berlin_8_05_05/53.jpg

    kolegy zpod schtadyjonu
    www.adf-berlin.de/html_docs/gallery/2005/berlin_8_05_05/36.jpg


    Pyrsk !

    Wasch MaJeranek!
  • rico-chorzow 11.10.06, 07:54
    Prosiłbym o pańskie spostrzeżenia,odczucia,uwagi o mieście,nie chodzi mi w tym
    momencie o Turków czy Polaków,raczej o -osobisty odbiór tego miasta,czy dzielnic
    w których Pan był i się poruszał-,pańskimi oczyma,nie przejmujmy się też
    tutejszymi dopiskami:),osobiście,choć byłem już w dość paru metropoliach
    europejskich,nie zdrzyło mi się zajrzeć do Berlina:)

    --
    punasymu.com/start.php
  • pit-zeolit 11.10.06, 08:19
    Panie Rico w Berlinie byłem pierwszy raz choć to tak blisko od Poznania. Byłem
    tam ze znajomą, której córka swego czasu studiowała w Berlinie. Wyprawa była
    wariacka bo byłem w Berlinie tylko 6 godzin. Widziałem tylko Bramę
    Brandenburską a potem ( jak to baba )musiałem chodzić z nią po sklepach. Co mi
    utkwiło w pamięci to bardzo mili ludzie tak w sklepach jak i na ulicach.Co
    ciekawe Berlin ma bardzo dużo zieleni. Mieszkańcy tak mi się wydaje, pomimo
    ogromu miasta żyją jakby spokojniej niż w Polsce. No i jeszcze jedno, niemiecka
    żywnośc jest bardzo dobra (lubię dobrze zjeść), do domu kupiłem sobie ich
    słynne kartofel-salat w kilku rodzajach. Salami wieprzowe także mają doskonałe.
    O browarach nie wspomnę. Jednakże na Berlin trzeba poświęcić parę dni bo to
    kolos. Do takiej wycieczki trzeba się przygotować merytorycznie aby wiedzieć
    gdzie pójść, ja na to nie miałem czasu, będąc uzależnionym od znajomej.
    Jednakże napewno się tam wybiorę na kilkudniowy pobyt. Warto Rico.
  • rico-chorzow 11.10.06, 08:48
    Nie,nie niemiecki - Kartofelsalat -:))),Pit!!!,moje podniebienie jest inne:),no
    z tą kiełbasą też bym się nie zgodził,chociaż znam bardzo dobrych
    rzeźników(masorzy)niemieckich,wyrób=melodia:),co do piwa,nie rozmawiajmy
    lepiej,mają bardzo dobre piwa,ale też bardzo mnie - niesmakujące - jak
    np.Waldschlössien,brrrr,nie chodzi teraz o piwo,które podałem,odnosi się do
    wszystkich piw niemieckich:)Tichauer czy Zywiec im równają,może niektóry/a powie
    przewyższają:),tutaj raczej to jest kwestia - własnego smaku,upodobania -,latem
    zimne Paulaner czy Prinz Leopold z cytryną - coś wspaniałego :-P,dziękuję za
    relację:),że też te baby muszą łazić po sklepach,jest tyle innych ineresujących
    rzeczy:)
    --
    punasymu.com/start.php
  • rico-chorzow 11.10.06, 09:01
    Zapomiałem dodać -zieleń-,której brak ubolewałem i ubolewam w sląskich
    miastch,pewnie i w nieśląskich miastach,jest tym,co potrafi miastu,otoczeniu
    dodać wiele pozytywnych cech.
    --
    punasymu.com/start.php
  • pit-zeolit 11.10.06, 09:10
    rico-chorzow napisał:

    > Zapomiałem dodać -zieleń-,której brak ubolewałem i ubolewam w sląskich
    > miastch,pewnie i w nieśląskich miastach,jest tym,co potrafi miastu,otoczeniu
    > dodać wiele pozytywnych cech.


    Ma pan rację ta zieleń dodaje Berlinowi swoistej intymności. Pomimo ogromu tego
    miasta (ok 8 Pozni) nie odczuwa się tego wcale. Ale w Berlinie pomimo parkingów
    podziemnych i na dachach, znaleźć miejsce do parkowania na ulicy to są kłopoty.
    Ale ogólnie to piękne miasto. Jak będzie Pan miał czas i trochę grosza ( wcale
    nie jest tak drogo jak się dobrze się pochodzi to czasami jest taniej niż w
    Polsce) to warto tam pojechać.
  • rico-chorzow 11.10.06, 09:41
    Z parkingami w wielkich niemieckich miastach jest wszędzie problem,a z Berlinem
    to chyba jeszcze większy problem:)


    --
    punasymu.com/start.php
  • pauulek 12.10.06, 09:45
    1/3 powierzchni Berlina to tereny zielone, powierzchnia wod to dalsze 7%, tak
    wiec tereny zabudowane to tylko 60% powierzchni miasta
  • ballest 13.10.06, 21:19
    Pit, Frankfurt jest duzo fajniejszy, Berlin zaczynaja niszczyc, jak widzisz co
    zrobiono z Poczdamskiego Placu, zaroz kouo Brsndeburskiej bramy, to wiysz co
    sie w Niemczech dzieje, a ten Berlinski Szwul tylko jezdzi z jednej Party na
    drugou a uo nic se nie starou!
    --

    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
  • Gość: oberschlesier IP: *.dip.t-dialin.net 11.10.06, 15:39
    zaszokowales mnie pit, nie sadzilem ze potrafisz kurturalnie dyskutowac.
    a co do parkingow, niemcy licza ponad 82 miliona mieszkancow, i maja
    zarejestrowanch ponad 60 milionow samochodow, czli dwa na glowe kazdego
    mieszkanca powyzej 17-tego roku zycia, nie jest weic dziwne ze ciezko o parking.
    nastepnym razem wez ze soba navigacje np. tom tom, przydatna jest tez navigacja
    w komorce z planem berlina i rzeczy ktore warto zobaczyc.
  • rico-chorzow 12.10.06, 11:48
    Gość portalu: oberschlesier napisał(a):

    > zaszokowales mnie pit, nie sadzilem ze potrafisz kurturalnie dyskutowac.
    > a co do parkingow, niemcy licza ponad 82 miliona mieszkancow, i maja
    > zarejestrowanch ponad 60 milionow samochodow, czli dwa na glowe kazdego
    > mieszkanca powyzej 17-tego roku zycia, nie jest weic dziwne ze ciezko o parking
    > .
    > nastepnym razem wez ze soba navigacje np. tom tom, przydatna jest tez navigacja
    > w komorce z planem berlina i rzeczy ktore warto zobaczyc.


    Ober,Ciybie bydzie jyscy kupa lodziow we rzyciu - szokować -.


    --
    punasymu.com/start.php
  • rheinlander 11.10.06, 14:40
    pit-zeolit napisał:

    > Nie widziałem żadnych karków z pit-bullami ale turasów było od cholery.
    > Poza tym Berlin jest ok.


    Bylem wczoraj w Loben vel Lublinitz i bardzo sie zdziwilem bo pelno tam
    cyganusow. Myslalem ze niemcy maja tylko problemy z nierobami ale sie mylilem.
    Co rusz to skomlajacy o grosika cygan.
  • Gość: Olo IP: *.dip.t-dialin.net 11.10.06, 19:10
    wciepnos,do picu?
  • Gość: motherfucker IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.06, 22:50
    i bylo tam pelno goroli, na stadionie kupilem sobie swiadectwo ukonczenia
    studiow i bede startowal na prezydenta polski, kupilem sobie tez kalasznikowa i
    kradzione auto, zawsze sie moze przydac, buahahahahaaaaaaa!
  • pit-zeolit 16.10.06, 14:50
    Gość portalu: motherfucker napisał(a):

    > i bylo tam pelno goroli, na stadionie kupilem sobie swiadectwo ukonczenia
    > studiow i bede startowal na prezydenta polski, kupilem sobie tez kalasznikowa
    i
    > kradzione auto, zawsze sie moze przydac, buahahahahaaaaaaa!

    I na koniec przer..łeś swoją matkę, jak twój nick na to wskazuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka