Dodaj do ulubionych

zbliza sie rocznica zwiedzania ruin MC

07.05.08, 06:15
czytaj ruin Klasztoru Monte Cassino, przez niedobitki Armii Andersa.
To byly jedna z najwiekszych klesk wojska polskiego.
--
pyrsk
Ballest
"Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
Obserwuj wątek
      • petronella.kozlowska czlowiek chory nie pojmuje wszystkiego.... 07.05.08, 10:05
        924 zabitych i 345 zaginionych
        razem 1269

        czy to jest jedna z najwieszych klesk?



        pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Monte_Cassino
        Główną siłę atakującą czwartego natarcia (operacja Diadem, 11-19 maja) stanowił
        2 Korpus Polski pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Atak rozpoczął się o
        godz. 1:00 12 maja wsparty ostrzałem artyleryjskim przed północą poprzedniego
        dnia. Żołnierze mieli ciężkie zadanie, atakowali w niemal nieosłoniętym terenie,
        naszpikowanym minami, pod niemieckim ostrzałem z nadzwyczaj zmyślnie
        rozmieszczonych bunkrów. Pierwszy atak poniósł dotkliwe straty (zwłaszcza w
        kadrze dowódczej), bowiem nie udało się utrzymać kluczowych pozycji jak wzgórza
        "593", czy "Widmo", ale umożliwił Brytyjczykom wyparcie Niemców z dolnej części
        wzgórza Klasztornego i miasta Cassino. Co więcej – rozpoznano bojem większość
        bunkrów niemieckich, co ułatwiło kolejny szturm.

        Drugi atak (rozpoczęty 17 maja) wreszcie przyniósł przełom. Polskie wojska
        wyparły po ciężkich walkach niemiecką 1. Dywizję Spadochronową "Hermann Goering"
        z zajmowanych pozycji. W nocy Niemcy opuścili klasztor, obawiając się okrążenia
        przez wojska alianckie z powodu przełamania ich linii obrony na zachód od Doliny
        Liri. Nad ranem patrol 12 Pułk Ułanów Podolskich, pod dowództwem ppor.
        Kazimierza Gurbiela wkroczył do ruin klasztoru. Tymczasem francuski Korpus
        Ekspedycyjny dokonał znacznych postępów na zachód od Doliny Liri i zmusił
        Niemców do odwrotu na Linię Hitlera. W tej sytuacji Polacy zajęli klasztor i
        zatknęli na murach najpierw proporzec 12 Pułku Ułanów, a następnie polską flagę.
        Dopiero kilka godzin później na wyraźne polecenie gen. Andersa została obok
        polskiej flagi wywieszona flaga brytyjska. 18 maja 1944 r. o świcie na Monte
        Cassino odegrany

        został hejnał mariacki, ogłaszając zwycięstwo polskich żołnierzy. Droga na Rzym
        została otwarta. Miasto to zostało zajęte 4 czerwca, a więc miesiąc później. Pod
        Monte Cassino siły niemieckie wiązały aliantów cztery miesiące.

        Polskie walki pod Monte Cassino były niezwykle krwawe, w natarciu zginęło 924
        żołnierzy, 2930 zostało rannych, a za zaginionych uznano 345. Wielokrotnie
        walczono wręcz przy użyciu noży, kolb czy pięści lub strzelano do siebie z
        bardzo bliskiej odległości.
        --
        Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
        • petronella.kozlowska jezeli MC to kleska to winny jest Anders . 07.05.08, 10:08
          Urodził się 11 sierpnia 1892 w Błoniu koło Krośniewic, znajdujących się wówczas
          na terenie zaboru rosyjskiego. Jego ojciec, Albert Anders, był agronomem i
          pracował jako administrator majątków ziemskich; matką była Elżbieta z domu
          Tauchert. Oboje rodzice byli z pochodzenia Niemcami wyznania ewangelickiego.


          pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Anders
          --
          Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
        • Gość: . Re: czlowiek chory nie pojmuje wszystkiego.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:13
          petronella.kozlowska napisała:

          > czy to jest jedna z najwiekszych klesk?

          pewnie, ze to kleska - prawdziwe zwyciestwo to by bylo, jakby
          dogonili uciekajacych dziko z okrazonego klasztoru dzielnych
          ostatnich pietnastu zdolnych do chodzenia fallschirmjegrow:)))
          (dopadli ich dopiero tydzien pozniej na monte cairo, zdobyte
          pierwszym atakiem)

          a tak na marginesie, jak porownac straty poniesione przez drugi
          korpus w klesce pod mc ze stratami poniesionymi przez
          fallschirmjegrow w 'wielkim zwyciestwie' na krecie, to dopiero mamy
          fajne wnioski:))

          miszcz nie rozumie tez, ze mowienie o 'polskiej klesce pod monte
          cassino' jest rownoznaczne z mowieniem o niemieckiej klesce pod
          arnhem:))))))
            • ballest czlowiek chory nie pojmuje wszystkiego.... 07.05.08, 13:37
              Mosz recht Rzewuski!
              Chore Poloki nigdy nie pojmnom, co Niemcy przez wieki do nich
              zrobiyli;)
              Tysz uech se juz zastanowiou, czy som chorzy, ale to by za duzo
              chorych w Polsce mieszkalo.
              ------------------------
              Arnheim,he,he, jak juz walczou yno Hitlerjugend!
              ale przodzi bylo Falaise, kaj Poloki byli korkioem z flaszki, kery
              zostou wywalony przez Meindla;)

              a tukej cos na temat Monte Cassino:
              www.powstanie.pl/index.php?ktory=3&class=text
              Wiycie z czego najwiyncy Zielone Diobly slynouy, ze tego, ze co
              Alianci bez dzien zajouy, to uoni w nocy uodbiouy!
              "Alianci wprowadzili świeże dywizje rekrutujące się z żołnierzy
              krajów Commenwealthu, tj. z Nowej Zelandii i z Indii. Wśród Hindusow
              były pułki strzelców alpejskich składające się z Ghurków i
              Nepalczyków. Dzięki zmasowanemu bombardowaniu lotniczemu i
              artyleryjskiemu Hindusom udało się wedrzeć głęboko w góry i zdobyć
              strategiczne pasmo górskie zwane „Głowa Węża”, zachodząc klasztor od
              tyłu. Po trzech dobach zaciekłych walk zostali jednak wyparci przez
              doborową dywizję niemieckich spadochroniarzy, ponosząc ciężkie
              straty. Nowozelandczycy zdobyli miasto Cassino, ale też ponosząc
              ciężkie straty zostali z niego wyparci."

              schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=110
              --
              pyrsk
              Ballest
              "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
              • Gość: . Re: czlowiek chory nie pojmuje wszystkiego.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 14:14
                ballest napisał:

                > Arnheim,he,he, jak juz walczou yno Hitlerjugend!

                he, he, he, to miszcz nawet nie wie, ze pod arnhem z polokami
                walczyl drugi korpus pancerny ss bittricha:))))

                > ale przodzi bylo Falaise, kaj Poloki byli korkioem z flaszki, kery
                > zostou wywalony przez Meindla;)

                meindl pod falaise dostal w rzic tak jak na krecie, gdyby nie pomoc
                drugiego korpusu pancernego ss to fallschirmjegry do jednego
                zostalyby wybite, zreszta tak sie skonczylo jak sprobowali walki na
                bagnety ze strzelcami podhalanskimi:))
                  • petronella.kozlowska straty niemieckie pod Monte Cassino 08.05.08, 09:19
                    z dywizji niemieckiej zostalo tylko dwóch, min. ojciec ballesta
                    -

                    W tej pierwszej Dywizji walczyl tez moj ojciec i zawsze jak zyl, byla klotnia w
                    domu, bo on twierdzil, ze Polacy Monte Cassino nie zdobyli, a ja twierdzilem, ze
                    polscy historycy nie moga klamac.
                    Jak bardzo sie wtedy mylilem! Dodam, ze alianci I Dywizje Spadochroniarska
                    uznali za najlepsza dywizje II
                    Wojny Swiatowej a skladala sie ona w 50% ze Slonzakow.
                    Tam tez przebito ojcu bagnetem ramie!
                    ale zraniony byl trzykrotnie nawet sie w Afryce do niewoli dostal, ale z Sidi
                    bel Abes uciekli z niewoli we trojke, dostali sie do Bizerty . tam ich Berberzy
                    przewiezli na Sycylie:
                    Tam juz Amerykanie byli, przebili sie przez front i dostali sie do swej
                    jednostki pod Monte Cassino.
                    Acha po drodze jeden z nich zginal przedostal sie tylko ojciec i jego Leutnant z
                    Gleiwitz.
                    --
                    pyrsk
                    Ballest
                    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=53729138&v=2&s=0



                    --
                    Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
                        • Gość: harmoszka Re: ojcostwo na wojnie IP: 64.27.16.* 08.05.08, 12:18
                          "Mueller zaglądając do pokoju Stirlitza zapytał:
                          - Coś dla pana kupić?
                          - Och, to co zwykle, pasztet z gęsich wątrobek i butelkę czerwonego wina.
                          Mueller kupił Stirlitzowi to co zwykle: kawałek słoniny, cebulę i pół litra wódki."

                          "Stirlitz codziennie po powrocie do domu miał zwyczaj, upewniwszy się, że jest
                          sam, otwierać drzwiczki
                          ukrytego za obrazem sejfu, z którego wyciągał harmonie i butelkę wódki. Nalewał
                          szklankę,
                          wypijał i piec minut grał na harmonii. Potem odkładał wszystko na miejsce i
                          zamykał sejf. Tego
                          wieczora
                          jednak sejf był pusty. Po chwili wahania Stirlitz wykręcił numer Müllera.
                          - To wy Stirlitz? - raczej dla formalności spytał Müller. - Pewnie telefonujecie
                          w sprawie harmonii i wódki?
                          - Tak.
                          - Nic z tego! Nie tylko wy tęsknicie za ojczyzną... "



                          Ojcostwo:

                          "Stirlitz wypoczywa w swoim tajnym mieszkaniu. Nagle wazon z kwiatami spada z
                          parapetu i rozbija Stirlitzowi głowę. To tajny sygnał - znak, że jego żona
                          właśnie powiła syna. Stirlitz ukradkiem ociera ojcowskie łzy. Tęskni. Od siedmiu
                          lat nie był w domu."
                  • Gość: . Re: czlowiek chory nie pojmuje wszystkiego.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 22:15
                    ballest napisał:

                    > Jedynie co se Polokom pod Falaise udalo to wymordowac 5000 modych
                    > chopcow (jencow wojennych) co se poddali, bo tak byli richtig
                    > korkiem.

                    jezeli polacy wzieli do niewoli 5000 niemcow, ktorych zywych oddali amerykanom
                    (z dowodca korpusu wlacznie), 2000 wybili w walce i jeszcze wzieli do niewoli
                    kolejne 5000 niemcow, ktorych mieli wystrzelac, to mamy razem bardzo fajna
                    proporcje w porownaniu z niecale 1500 ludzi strat wlasnych - richtig niezle jak
                    na kleske:)))

                    > Poczytej ile Meindel z kotla zolnierzy wyprowadziou.

                    uhm
                    taka liczba to uciekla z okolic falaise w ciagu ponad tygodnia, czyli zanim
                    doszlo do zamkniecia kotla
                    a meindl niewiele zdzialal, dopoki od tylu, z zewnatrz kotla, nie uderzyl korpus
                    pancerny ss bittricha (ktory wczesniej uciekl przed zamknieciem go w kotle)
                    z samego kotla ucieklo ok. 40 tysiecy, wiele z tego poza polskimi pozycjami, a
                    jeszcze wiecej (rannych) wyjechalo sanitarkami podczas zawieszenia broni 20 sierpnia
                    • ballest Re: czlowiek chory nie pojmuje wszystkiego.... 09.05.08, 06:15
                      Obojetnie jak na to patrzycie, to bou koniec wojny, Niemcy juz ledwo
                      sapali, a Poloki byli korkiem z butelki;)
                      Kedys se nawet niekere polskie historyki z tego okreslenia cieszyli,
                      bo nie wiedzieli, trzymu ich tak alianci nazwali;)
                      Najlepsze bouo to, ze Poloki zaatakowali Kanadyjczykow a skuli tego,
                      wymordowania jencow i tego korka musiou "Maciek" sie w Londynie
                      wstawic i tam mu sie porzondnie dostalo.
                      Tych jencow wymordowali tylko z frustu, ze im se tam nic nie udalo.
                      --
                      pyrsk
                      Ballest
                      "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                      • Gość: . Re: czlowiek chory nie pojmuje wszystkiego.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:29
                        oj, widac, widac, jak bardzo miszcza frustruje to, ze niymce dostali po rzici od
                        polokow i inaczy byc nie chce:))))
                        po bitwie powiedzieli:
                        eisenhower: It is one of greatest slaughters of the war
                        montgomery: the beginning of the end of the war
                        a maczuge nazywano 'polish battlefield'
                        to pewnie dlatego, ze polakom nic sie nie udalo, poza zatrzymaniem w kotle 50
                        tys. niemcow, wzieciem 5 tys. niemcow do niewoli i spraniem fallschirmjegrow na
                        kwasne jablko:)))
    • bolek5 Czy to prawda? 10.05.08, 18:50
      Witam!

      Podobno w filmie z 1953 r. o Zielonych Diabłach flagę na ruinach MC
      zatykają Francuzi. Może to ktoś potwierdzić?

      --
      Pozdrawiam

      Bolek
    • cybisa4 Re: zbliza sie rocznica zwiedzania ruin MC 01.03.14, 13:44
      Jesteśmy dziwną nacją , plującą na swoje osiągnięcia.
      =======================
      Bitwa o M.C. była zwycięstwem POLSKIEGO ŻOŁNIERZA nie tylko nad doskonałym bojowo nieprzyjacielem ale nad traumą i tak przegranej wojny dla polaków.
      Alianci jak i większośc polaków nie mieli specjalizowanych wojsk w tym teatrze zmagań o specjalizacji górskiej.... jedynie Francuzi mieli znajomość tego typu walki.
      Poza tym średnia wieku Niemców i polaków była na niekorzyść tych ostatnich.
      Niemcy byli młodzi , wysportowani i wyposażeni w dopasowany do warunków sprzęt.

      O tym czego dokonali Polacy niech świadczy fakt jak to amerykańscy żołnierze pluli pod nogi brytyjskim którzy próbowali zamocować brytyjską flagę zamiast pierwszego polskiego proporca.

      ( Dopiero po kilku dniach Gen.Anders nakazał zainstalowanie brytyjskiej flagi obok polskiej. )
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka