Najpierw o wszystkim dowiedziała się starsza siostra. Zmartwiła się, gdy jej powiedziałem o swojej orientacji. Powiedziała, że ciężko mi będzie z tym żyć w Polsce
> Widze ze na lekscje biologii nie chodziles, a tak sie ciagle na nia
> powołujesz. Szkoda ze sie powolujesz na lekcje bilogii z
> podstawoowki, a nie np zoologie na studiach. Pani w postawowce i
> mowila ze kobieta z mezczyzna sie maja rozmnazac,
> a ksiadz jak sie do tego ma???
ano taki, ze ksiądz to zazwyczaj człowiek myslący tym co ma pod czaszka a nie
tym co na swoich paradach wystawiają na zewnątrz tzw. geje. Z punktu widzenia
gatunku tacy ludzie jak księza/siostry jak najbardziej są potrzebni. Ze
studiami, szczególni tymi humanistycznymi to mi nie wyjeżdżaj. Zbyt wiele prac
produkowanych na cześć "postempó" widziałem, by w ogóle zacząć je szanować. Mimo
iż przyznaję, w jednym możesz mieć rację - nawet zawodówki nie skończyłem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.